Witold Gadowski: wprowadźmy moratorium na przyjmowanie uchodźców do końca ŚDM w Krakowie, a potem przyjmujmy jedynie chrześcijan

Zanim spróbują zgwałcić Twoją kobietę!

Sylwestrowa zabawa w Kolonii miała dodatkowy, multikulturowy, smaczek.Oto tłum około tysiąca nowoprzybyłych do Kolonii Arabów otoczył kilkadziesiąt Niemek i zagranicznych turystek….
Policja niemal nie reagowała, a kilka dni po zajściach pani Henrietta Reker – burmistrz Koloni stwierdziła, że kobiety powinny wykształcić u siebie specjalne wzorce zachowań, które pomogłyby im uchronić się przed napaściami ze strony mężczyzny (chodzi o imigrantów).
Mówiąc prościej: pani burmistrz raczyła stwierdzić, ze winę za seksualne napaści ze strony muzułmańskich nachodźców ponoszą same ofiary…
I pani burmistrz – w myśl własnej lewackiej logiki – ma rację.
Nieszczęsna kobiecina nie przeczuwa nawet jak jasno wypowiedziała muzułmańskie myśli,  „gości” atakujących niewiasty.
W islamie, a zwłaszcza w nauczaniu wahabickich mułłów, bardzo wyraźnie rysuje się bowiem takie przesłanie:
–Każda kobieta, która ubiera się nieprzystojnie, nieskromnie (jak na islamskie, zakutane, standardy) zasługuje na gwałt, ba wielu imamów nawołuje wręcz, aby każdy prawowierny muzułmanin widząc nieobyczajnie (po europejsku po prostu) ubraną kobietę powinien ją przykładnie ukarać gwałtem…

Inna zasada radykalnego islamu głosi, że kobieta jest własnością swojego męża, a kobiety niewierne i kobiety niewiernych należą się wojownikom Allaha jak psu buda.

Europa jest dla nich ziemią, którą muszą podbić, a skoro nie panuje na jej terytorium islam, to oznacza że na razie kontynent jest „ziemią wojny”, a na „ziemi wojny” obowiązują prawa wojenne, a więc także zasady niewolnictwa i handlu niewolnicami oraz zasady seksualnego dżihadu.

Arabowie wjeżdżając do Europy nie muszą okazywać wdzięczności, bowiem – w ich rozumieniu – to nie rządy i społeczeństwa europejskie zapewniają im byt i spokojne życie – jest to jedynie dar Wszechmogącego Allaha.
Europę, w ich rozumieniu, zamieszkują niewierni, a niewierni powinni islamistom płacić podatek od swojej „niewierności” – jizję.
Czasem taką jizję wojownik Allaha może sobie odbierać w naturze, gwałcąc niemuzułmańską kobietę.
Muzułmanie, którzy trafiają teraz do Europy nie mają żadnego długu wdzięczności, nie odczuwają konieczności – choćby emocjonalnego – rewanżu.
Oni zajmują ziemię, która ma być ziemią Allaha.
Tchórze z Europy Zachodniej nie są już nawet w stanie tak jasno tego wyrazić.
Są sterroryzowani własnymi miazmatami. Oni już tylko będą się cofać przed rozparzoną tłuszczą.
Niestety społeczeństwa Bliskiego Wschodu, a zwłaszcza plemiona Arabskie, nie myślą tak jak Europa, nie czują tak jak Europa, nie wartościują tak jak Europa.
Gwałty na niemuzułmankach to będzie teraz codzienność krajów, które przyjmują duże grupy arabskich muzułmanów. Nie ma inaczej.
Jeśli chcecie wiedzieć do czego zdolny jest wojujący islam zapytajcie Salmana Rushdiego.
Powtarzam to do znudzenia:
wprowadźmy w Polsce moratorium na przyjmowanie uchodźców aż do końca Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, a potem przyjmujmy jedynie chrześcijan.
To racja bezpieczeństwa dla naszych rodzin, kobiet, kraju.
Witold Gadowski

******
A wszystko zaczyna się bardzo niewinnie….
po prostu idziesz sobie spokojnie ulicą i…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Witold Gadowski: wprowadźmy moratorium na przyjmowanie uchodźców do końca ŚDM w Krakowie, a potem przyjmujmy jedynie chrześcijan

  1. Weronika pisze:

    Prawda o ISIS: każą dzieciom zabijać rodziców

    „Mówili nam, że nasi rodzice to ‘niewierni’, i naszym pierwszym zadaniem będzie wrócić i ich zabić” – tak o swoim pobycie w obozie treningowym Państwa Islamskiego opowiada 12-letni „Nasir”.

    „Nasir” uciekł dżihadystom. Przebywa teraz w obozie dla uchodźców w Kurdystanie. Jest tam też jego matka.

    Najstraszniejsze były naloty. Kazali nam wtedy wchodzić do podziemnych tuneli, chować się. Mówili nam, że Amerykanie, niewierni, chcą nas zabić – a oni, bojownicy, nas kochają. Twierdzili, że zaopiekują się nami lepiej niż nasi rodzice – opowiada w rozmowie z CNN 12-latek.Gdy nas ćwiczyli, przekonywali, że nasi rodzice to „niewierni”, i naszym pierwszym zadaniem będzie zabicie ich – dodaje chłopiec.

    Dżihadyści wmawiali Nasirowi, że są teraz jego jedyną rodziną. 12-latek wspomina, że najmłodszy uczestnik obozu treningowego miał zaledwie 5 lat. Terroryści nakręcili z chłopcami film propagandowy. Później nastolatkowi udało się uciec.
    http://www.fronda.pl/a/prawda-o-isis-kaza-dzieciom-zabijac-rodzicow,64231.html

  2. Małgosia pisze:

    Hanna Gronkiewicz – Waltz nie boi się Polski muzułmańskiej!
    Włodarz polskiej stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapewniła podczas rozmowy z Radiem ZET, że „Warszawa jest przygotowana na przyjęcie uchodźców”. A tych co nie chcą przyjmowania islamistów nazwała „intelektualnymi bankrutami!

    – Nie boję się Polski muzułmańskiej. Spotkałam się w Wiedniu z przedstawicielami ratusza, którzy powiedzieli mi, że problemem nie jest religia, tylko język. Dlatego najszybciej adaptują się dzieci, które są wysyłane do austriackich szkół – mówiła w rozmowie z Moniką Olejnik Gronkiewicz-Waltz. I dalej mówiła: „Natomiast największy problem jest z matkami, które są same w domu, nie mają motywacji do uczenia się i na ogół też nie podejmują pracy, bo w kulturze arabskiej to mężczyźni pracują. Dlatego Wiedeń ma specjalny program nauki niemieckiego dla matek. Tak więc problemy są zupełnie inne, niż się spodziewamy”.

    Prezydent Warszawy w mocnych słowach skrytykowała Jarosława Gowina, który sprzeciwia się przyjmowaniu do Polski muzułmanów jako niezdolnych do „zidentyfikowania się z naszą kulturą”. – U Jarosława Gowina następuje coś, co ja nazywam bankructwem intelektualnym.

    • Maggie pisze:

      A może by tak panią Gronkiewicz, ubraną tak jak się zwykle ubiera i wypomadowaną, zamknąć na tydzień w obozie dla „uchodźców” … aby ich lepiej poznała … „intelektualnie”?

      • Maria z Warszawy pisze:

        A wiesz Maggie, że to chyba całkiem niezły pomysł :D. o rety ciężko pisać bo bolą jeszcze pokłute ręce.

        • Sylwia pisze:

          Maggie , dobra myśl ,szkoda że ta pani Gronkiewicz nie widzi co się dzieje w innych krajach , chyba ma zaślepki na oczach .
          Mario co ci się stało że masz pokłute ręce ?- (wybacz moją ciekawość )..

        • Maria z Warszawy pisze:

          Nie ma czego wybaczać Sylwio, po prostu ” wyrzucili mnie z Tamtej strony” .

        • mariaP pisze:

          I dobrze zrobili , ze Cie wyrzucili !
          Na ziemi dzis potrzeba „dziesieciu sprawiedliwych ” …
          Z darem modlitwy krotkiej , a serdecznej .

        • Maggie pisze:

          @Maria z Warszawy: dobrze, że jesteś tutaj.
          +++

    • Anna EM pisze:

      Głupia kobieta.

  3. Marek pisze:

    Imigranci z Syrii nie chcą być w Hiszpanii! Rozpoczęli strajk głodowy, domagając się przeniesienia ich do Niemiec, Belgii albo Francji
    Kraje Unii Europejskiej wypracowały kwoty dotyczące przyjęcia imigrantów. A tymczasem sami uchodźcy już teraz udowadniają, że nie będą ich respektować. Syryjscy imigranci przebywający w Hiszpanii domagają się przeniesienia ich do Niemiec, Belgii albo Francji. Z tego powodu rozpoczęli strajk głodowy.
    http://wpolityce.pl/swiat/278590-imigranci-z-syrii-nie-chca-byc-w-hiszpanii-rozpoczeli-strajk-glodowy-domagajac-sie-przeniesienia-ich-do-niemiec-belgii-albo-francji

    • Maggie pisze:

      Nie chcą … to niech sobie pogłodują (wg powiedzonka: jak się przepości to się przechrości) i załadować ich z powrotem na statki, niech wracają skąd przyszli, niech tam robią porządki, a nie w państwach które najechali.

  4. Maggie pisze:

    Pan Gadowski ma rację , trzeba poczekać do zakończenia ŚDM, aby „kędzierzawi” byli z miejsca rozpoznawani, no i nie przyjmować ani jednego muzułmanina z nowej fali potopu, na jakichkolwiek warunkach. Tu trzeba odwagi i bezwzględności, wobec ekspansji zniszczenia jakie ze sobą niosą.

    Muzułmanie od paru wieków też żyją w Polsce, ale są to nasi obywatele, którzy, jak narazie, różnią się od swych „pobratymców” – ich również nie możemy narażać na „radykalizację”.

  5. wobroniewiary pisze:

    A ja tłumaczę cudowny artykuł, wkleję wam fragment:
    „MAMA NA WÓZKU INWALIDZKIM”

    …Pani ryzykowała?
    – Ryzyko było, lecz my z mężem modliliśmy się, mieliśmy nadzieję w Bogu. Oczywiście, przeżywaliśmy to wszystko, ale dość często bywa i tak, że w umownie zdrowej rodzinie rodzi się chore niepełnosprawne dziecko.
    Kiedy Іwanko się urodził, to było fantastyczne (uśmiecha się – red.). Ja nie wiedziałam, kiedy jest dzień, a kiedy noc – wszystko poplątało się. Co dwie-trzy godziny synek budził się, pił, zmieniałam mu kaftanik, przewijałam, on kładł się spać – i tak w koło.
    Dziecko dla mnie – to szczęście, to taki zasób.
    Wiele różnych problemów jest w życiu. Lecz popatrzę na Іwanka i jestem głęboko przekonana: wszystko można pokonać, przecierpieć, nie zwracać uwagi.
    – Oleno, Pani jak nikt inny odczuwa trudność podczas poruszania się po mieście itp. A tu na rękach ma Pani małego synka …
    – Nasze mieszkanie jest dopasowane, by bez przeszkód poruszać się po nim. Ale mieszkamy na pierwszym piętrze, w „chruszczowcu” (bloki z epoki Chruszczowa), bez windy, której i tak tu nie będzie.
    To pierwszy problem: jak idziemy z Іwankiem spacerować, to obowiązkowo mi pomagają. Co dotyczy spacerów, ja przez pierwsze miesiące woziłam syna w wózku dziecięcym. A kiedy on już mógł siedzieć, brałam go na ręce – i tak jechaliśmy. I to było dla niego bardziej interesujące: dzieci uwielbiają rozglądać się dookoła. I mama obok, i jedziesz, i wszystko widzisz…

    Piękne a ja tłumaczę dalej…

  6. Anna pisze:

    Z trochę innej beczki – petycja warta (moim skromnym zdaniem) uwagi/podpisania:
    Stop obcej interwencji w wewnętrzne sprawy Polski – pismo adresowane do do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, a także do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude’a Junckera oraz do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska:
    https://www.protestuj.pl/kampanie/potwierdz/uid/024a509e3358562553585d62809d5d80

  7. Krzysiek pisze:

    Mamy też wypowiedź Niemca, zwykłego „niemieckiego „Kowalskiego”:

  8. mkm80 pisze:

    Ja dziś rozmawiałem z normalnym, ale nieprzeciętnie zamożnym Niemcem. To co opowiadał to szok! Tam jest normalnym stan wojenny, strach i lęk kiedy wykonują codzienne prace. Najnormalniej są sterroryzowani islamistami i nie mogą już nic poradzić bo to zaszło za daleko. On nie widzi przyszłości. A postawa Polaków budzi jego ogromny szacunek i marzy o takim Kaczyńskim w Berlinie (wyobraźcie sobie moje zdziwienie) Z jego słów wynikało, że tak myśli większość Niemców a opinie o „niezależnych i opiniotwórczych” mediach niemieckich ma taką samą jak ja o „polskich”…
    I słusznie twierdzi, że już za późno, już przegrali z muzułmanami. Zgodziłem się z nim ale z zastrzeżeniem, że za późno dla ludzi ale nie dla Boga. No i dałem mu mój ukochany Różaniec z Fatimy…Teraz mi żal za nim ale tak mi się jakoś tych Niemców żal zrobiło…
    I niech mi ktoś jeszcze powie, że naszego papieża Franciszka nie prowadzi Duch Święty! Rok Miłosierdzia w takim czasie!

    • Sylwia pisze:

      mkm80 , tak racja Niemcy już się z tego nie podniosą , chyba że coś się zmieni , pytanie tylko czy na zmiany nie jest za późno ?
      Nie tak dawno, rozmawiałam ze znajomymi którzy pracują na co dzień w Niemczech , przyjechali na Święta Bożego Narodzenia . Powiedzieli że mieszkają obok bloku gdzie jest pełno Arabów . I nie ma dnia spokojnego, non stop tam się tłuką . Rozboje , pobicia , i tak od rana do wieczora .Policja patroluje ale już nie nadąża . Mówili że jak będzie tak dalej to wracają do Polski . Na wieczór nie da się spokojnie wyjść . Nie wiem w jakim mieście mieszkają bo zapomniałam . Ale z tego co mówili ,to woleli zjechać na Święta bo czuli że w Sylwestra będzie rozróba na całego . Nie pomylili się .

  9. Darek pisze:

    W Berlinie – uchodzcy porwali w drodze do szkoły i zgwałcili 13 latkę –
    gwałcili ją przez 30 godzin
    obejrzyjcie do konca muslim jeszcze się chwali że płakała i prosiła żeby przestali było ich kilku

  10. zuzia pisze:

    Pytanie tylko czy jest jakieś wiarygodne kryterium na rozpoznawanie chrześcijan wśród tych przybyszów.Skoro:”ISIS radzi swoim sympatykom na zachodzie – „wtapiajcie się w tłum i udawajcie chrześcijan”

    Read more: http://www.pch24.pl/isis-radzi-swoim-sympatykom-na-zachodzie—wtapiajcie-sie-w-tlum-i-udawajcie-chrzescijan-,40546,i.html#ixzz3xe4d7gmp

    • zuzia pisze:

      ISIS radzi swoim sympatykom na zachodzie – „wtapiajcie się w tłum i udawajcie chrześcijan”

      Państwo Islamskie wydało poradnik dla islamistów w krajach zachodnich. Na 62 stronach internetowego „Podręcznika Bezpieczeństwa dla Samotnych Wilków – Mudżahedinów” zawarte są liczne praktyczne porady dla mieszkających na Zachodzie sympatyków ISIS. Dotyczą one zalecanych form organizacji grup terrorystycznych jak i zachowania mieszkających na Zachodzie islamistów. Ma one polegać na maksymalnej możliwej dyskrecji i wtopieniu się w tłum.

      W opublikowanym on-line podręczniku islamiści sugerują, by ich sympatycy dokonywali zamachów w klubach nocnych. Rady dotyczą także działania grup dżihadystów. Zalecane jest tworzenie kilkuosobowych oddziałów, stroniących od współpracy z innymi. Informacje posiadane przez ich członków powinny być limitowane. Wzorem są tu uczestnicy zamachów z 11 września. Z 19 ich uczestników tylko 4 – piloci – wiedziało dokładnie na czym polegać będzie operacja.

      Podręcznik kładzie duży nacisk na wtapianie się żyjących na zachodzie islamistów w tłum. Islamiści mają między innymi golić brodę, a także udawać chrześcijan. Przydatne w tym ostatnim okazać się może noszenie niewielkich krzyżyków. Powinni także stronić od muzułmańskich, bezalkoholowych perfum, a nawet od arabskiego jedzenia. To może stanowić bowiem trop wrogich specsłużb. Ubierać się mają na sposób zachodni i używać niezbyt religijnych pozdrowień, takich jak „salam alejkum”. Jednocześnie niezalecane są zbyt częste zmiany swojego zachowania, gdyż także one mogą wzbudzać podejrzenia.

      Specjalne ostrzeżenia kierowane są pod adresem liderów, którzy założyli nowe komórki terrorystów. Po dokonaniu dzieła powinni oni udać się na front lub zakończyć życie w samobójczym zamachu. Dzięki temu zminimalizują ryzyko przedostania się informacji w niepowołane ręce.

      Read more: http://www.pch24.pl/isis-radzi-swoim-sympatykom-na-zachodzie—wtapiajcie-sie-w-tlum-i-udawajcie-chrzescijan-,40546,i.html#ixzz3xe5SmkPe

      • Sylwia pisze:

        Zuzia , nic dziwnego że sam Obama może udawać chrześcijanina , choć coś innego widać było na jego pierścieniu .. Wcale bym się nie zdziwiła że tak jest . I weź tu przyjmij uchodźców niby Chrześcijańskich – skoro nie wiadomo kim oni naprawdę są . W islamie dopuszczają kłamstwo, by szerzyć swą religię . I jak tu oddzielić który prawdziwy ?
        Szczerze mnie to przeraża co widzę ,oby w Polsce tego nie było . Oby Maryja nas chroniła swym Płaszczem .
        Kiedyś miałam okropny koszmar że byłam w krajach Arabskich , nie wiem jak się tam znalazłam . Ale że miałam burkę ubraną i się ukrywałam pod nią . Bo widziałam ten zimny ale też i chory wzrok tych ludzi . Widziałam twarze z demonicznym uśmiechem , byli to faceci śliniący się na mój widok . Mimo że byłam skromnie ubrana . To był koszmar i to prawdziwy .. obudziłam się z potem na czole..

  11. Marakuja pisze:

    Dlaczego Najświętsza Maryja Panna objawiła się w niepozornej wiosce Fatima?

    Ponad 60 lat temu, w książce „The World’s First Love” sługa Boży abp Fulton J. Sheen napisał:
    Nienawiść krajów muzułmańskich wobec Zachodu staje się obecnie nienawiścią wobec chrześcijaństwa. Mimo że politycy nie biorą tego jeszcze pod uwagę, wciąż istnieje poważne zagrożenie, że doczesna siła islamu powróci, a wraz z nim powróci niebezpieczeństwo, iż pokona on Zachód, który przestał być chrześcijański, aby utwierdzić się jako wielka antychrześcijańska siła w świecie. Muzułmańscy pisarze mówią: Gdy szarańcza obsiądzie czarną chmarą niezmierzone kraje, będzie ona niosła na skrzydłach te oto arabskie słowa: jesteśmy tłumem Boga, każdy z nas ma dziewięćdziesiąt dziewięć jaj, a gdybyśmy mieli ich sto, spustoszylibyśmy świat wraz ze wszystkim, co się na nim znajduje.

    Pytanie brzmi: W jaki sposób powinniśmy zapobiec wykluciu z setnego jaja? Jestem mocno przekonany, że obawy dotyczące muzułmanów nie ziszczą się, lecz że wyznawcy islamu nawrócą się w końcu na chrześcijaństwo i stanie się to w sposób, którego nie spodziewają się nawet nasi misjonarze. Wierzę, że stanie się to nie poprzez bezpośrednie głoszenie nauki chrześcijańskiej, lecz przez wezwanie muzułmanów do oddawania czci Matce Boga. Oto moja linia argumentacji:

    Nabożeństwo Pierwszych Sobót Koran, który jest świętą księgą muzułmanów, zawiera wiele ustępów dotyczących Najświętszej Dziewicy. Przede wszystkim Koran wierzy w Jej Niepokalane Poczęcie i w dziewicze narodzenie Jezusa. Trzecia sura Koranu sytuuje historię rodu Maryi w genealogii, która sięga do czasów Abrahama, Noego i Adama. Gdy porównamy opis narodzin Maryi w Koranie z apokryficzną ewangelią narodzin Maryi, można pokusić się o wniosek, że Mahomet bardzo mocno opierał się o to ostatnie źródło. Obie księgi opisują zaawansowany wiek i niewątpliwą bezpłodność matki Maryi. Gdy Anna zachodzi w ciążę, mówi ona według Koranu: O, Panie, ślubuję i poświęcam Ci to, co już jest we mnie. Przyjmij to ode mnie*.

    Gdy Maryja przychodzi na świat, jej matka mówi: Oddaję ją z całym jej potomstwem pod Twoją opiekę, o Panie, przeciw szatanowi!

    Koran nie wspomina o Józefie w życiu Maryi, lecz tradycja muzułmańska zna jego imię i zawiera pewną wiedzę na jego temat. Zgodnie z tą tradycją Józef miał rozmawiać z Maryją, która była dziewicą. Gdy spytał ją, w jaki sposób poczęła Ona Jezusa bez męża, Maryja odpowiedziała: Czy nie wiesz, że gdy Bóg stworzył pszenicę, nie potrzebował ziarna i że Bóg dzięki swojej mocy stworzył drzewa bez pomocy deszczu? Wystarczyło, że Bóg powiedział ‚niech tak się stanie’ i tak się stało.

    Koran zawiera również wersety poświęcone Zwiastowaniu, Nawiedzeniu i Narodzeniu. Aniołowie przedstawieni są jako towarzysze Matki Najświętszej, którzy mówią do Niej: O, Maryjo, Bóg Cię wybrał i oczyścił i wywyższył Cię ponad wszystkie niewiasty na ziemi. W dziewiętnastej surze Koranu znaleźć można czterdzieści jeden wersetów poświęconych Jezusowi i Maryi. Obrona dziewictwa Maryi zawarta w Koranie jest tak silna, że w czwartej księdze potępia on żydów za ich potworne oszczerstwa przeciwko Dziewicy Maryi.

    Maryja jest zatem dla muzułmanów prawdziwą Sayyidą, czyli Panią. Jej jedyną ewentualną poważną rywalką w ich wyznaniu wiary mogłaby być Fatima, córka samego Mahometa. Lecz po śmierci Fatimy Mahomet napisał: Będziesz w raju najbardziej błogosławioną spośród niewiast, zaraz po Maryi. W innej wersji tego tekstu w usta Fatimy włożone są słowa: Przewyższam wszystkie kobiety, z wyjątkiem Maryi.

    W ten sposób dochodzimy do drugiej kwestii, a mianowicie pytania, dlaczego Najświętsza Maryja Panna objawiła się w niepozornej wiosce Fatima, aby przyszłe pokolenia znały Ją jako Matkę Boską z Fatimy. Ponieważ wszystko, co przychodzi z Nieba, cechuje się niesłychanym dopracowaniem szczegółów, wierzę, że Maryja wybrała imię Matki Boskiej z Fatimy, jako dowód i znak nadziei dla muzułmanów i jako zapewnienie, że ci, którzy okazują Jej tak wiele szacunku, pewnego dnia uznają również Jej Boskiego Syna.

    Dowody na poparcie tej tezy znaleźć można w faktach historycznych; muzułmanie przez stulecia okupowali Portugalię. W czasie, gdy wreszcie zostali oni wypędzeni, ostatni dowódca muzułmański miał piękną córkę o imieniu Fatima. Zakochał się w niej katolicki chłopak, i dla niego nie tylko została ona w Portugalii, ale przyjęła też wiarę. Młody mąż był w niej tak zakochany, że zmienił nazwę miasteczka, w którym żył i nazwał je Fatima. I tak oto miejsce, w którym Maryja objawiła się w 1917r., jest historycznie powiązane z Fatimą, córką Mahometa.

    Ostateczny dowód związków Fatimy z muzułmanami przejawia się w entuzjastycznym przyjęciu statuy Matki Bożej Fatimskiej przez wyznawców islamu podczas jej peregrynacji po krajach Afryki i w Indiach. Muzułmanie brali udział w nabożeństwach katolickich, aby uczcić Najświętszą Maryję Pannę, zezwolili na procesje religijne i nawet na to, aby modlitwy odmawiane były przed meczetami; w Mozambiku muzułmanie zaczęli nawracać się na chrześcijaństwo, gdy tylko wzniesiono tam pomnik Matki Bożej Fatimskiej.

    Misjonarze w przyszłości będą coraz lepiej rozumieć, że sukces ich apostolatu wśród muzułmanów będzie uzależniony od stopnia, w jakim będą oni nauczali o Matce Boskiej Fatimskiej. Maryja jest adwentem Chrystusa, ponieważ przyniosła Ona ludziom Chrystusa, zanim się On narodził. W każdym wysiłku apologetycznym zawsze najlepiej jest zacząć od tego, co ludzie już akceptują. Ponieważ muzułmanie mają nabożeństwo do Maryi, nasi misjonarze powinni zadowolić się szerzeniem i rozwijaniem tego nabożeństwa, zdając sobie w pełni sprawę z tego, że Maryja sama dalej poprowadzi muzułmanów do swego Boskiego Syna. Jest ona odwieczną zdrajczynią w tym sensie, że nigdy nie zatrzymuje dla siebie skierowanego do Niej nabożeństwa, lecz zawsze doprowadza Ona tych, którzy mają do Niej nabożeństwo, do Jej Boskiego Syna. Podobnie jak Ci, którzy tracą nabożeństwo do Niej, tracą wiarę w boskość Chrystusa, tak i ci, którzy wzmacniają nabożeństwo do Maryi, stopniowo umacniają się w tej wierze.

    Wielu spośród naszych wielkich misjonarzy udało się dzięki czynom miłosierdzia, dzięki szkołom i szpitalom, przełamać gorzką nienawiść i uprzedzenia żywione przez muzułmanów wobec chrześcijan. Pozostaje zatem zastosować inny sposób, a mianowicie wziąć czterdziestą pierwszą surę Koranu i pokazać muzułmanom, że została ona zapożyczona z Ewangelii św. Łukasza, że nawet w ich oczach Maryja nie mogłaby być najbardziej błogosławioną spośród wszystkich niewiast w niebie, gdyby nie zrodziła Ona tego, który był Zbawicielem świata. Skoro Judyta i Estera ze Starego Testamentu były prefiguracją Maryi, jest też możliwe, że Fatima miała być Jej postfiguracją. Powinno się zatem przygotowywać muzułmanów do uznania faktu, że skoro Fatima – pod względem oddawanej jej czci – musi ustąpić miejsca Matce Bożej, jest tak, ponieważ Maryja różni się od wszystkich innych matek na świecie i ponieważ bez Chrystusa byłaby Ona nikim.

    Arcybiskup Fulton J. Sheen

    Źródło: The World’s First Love, 1953r., str.205-209.

    http://abp-fulton-j-sheen.blogspot.com/ [dostęp 01.01.2015r]
    http://www.sanctus.pl/index.php?grupa=66&podgrupa=583&doc=528

  12. Krysia pisze:

    Nie wiem co o tym sądzić

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s