2 lutego 2016 – orędzie Królowej Pokoju oraz informacje o powstającym zakonie Apostołów Czasów Ostatecznych

„Drogie dzieci, wzywałam was i ponownie was wzywam do poznania mojego Syna, do poznania prawdy. Ja jestem z wami i modlę się, aby się wam to udało. Moje dzieci, musicie się więcej modlić, abyście mieli jak najwięcej miłości i cierpliwości, aby móc ponosić ofiary i  być ubogimi w duchu. Mój Syn w Duchu Świętym jest zawsze z wami. Jego Kościół rodzi się w każdym sercu, które Go rozpoznaje. Módlcie się, abyście mogli poznać mojego Syna, módlcie się, aby wasza dusza była jedno z Nim. To właśnie modlitwa i miłość przyciąga innych i czyni was apostołami. Patrzę na was z miłością, z macierzyńską miłością. Znam was, znam wasze bóle i smutki, bo ja też cierpiałam w cichości. Moja wiara dawała mi miłość i nadzieję. Powtarzam: Zmartwychwstanie mojego Syna i moje Wniebowzięcie jest waszą nadzieją i miłością. Dlatego, drogie dzieci, módlcie się abyście poznali prawdę, abyście mieli mocną wiarę, która poprowadzi wasze serca i która potrafi przemienić wasze bóle i cierpienia w miłość i nadzieję. Dziękuję wam”.

*****

W Święto Ofiarowania Pańskiego miałam okazję uczestniczyć we Mszy Św. Trydenckiej, którą celebrował ks. Adam Lenik. Ks. Adam wspominał o Zakonie Apostołów Czasów Ostatecznych (Apostołowie Czasów Ostatecznych to kapłani, umiłowani Synowie Matki Bożej) – kliknij oraz o Iskrze ks. Adama Skwarczyńskiego – Iskra I oraz Iskra II

Ksiądz pytał m.in., czy przekazujemy innym 304i wezwanie z orędzi Matki Bożej do kapłanów z książki ks. Stefano Gobbi „Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej” (książka posiada imprimatur: kliknij)

„Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej”

Sanktuarium Castelmonte (Udine), 9.02.1985
304. Moje słowo

a Umiłowani synowie, przyszliście do Mojego sanktuarium, aby modlić się i wynagradzać. Wspięliście się w pielgrzymce na to miejsce. Czekam tu, aby was napełnić łaskami, po macierzyńsku umocnić i pocieszyć.

b Za każdym razem gdy przychodzicie przed Mój tak czczony obraz, aby oddać Mi wasz synowski hołd miłości, sprawiam, że z Mojego Niepokalanego Serca zstępują liczne łaski na was, na wszystkich Moich umiłowanych synów na świecie, na Kościół, na Moje biedne grzeszne dzieci, na ludzkość bardzo zagrożoną złem, nienawiścią, przemocą, wojną i wysuszoną przez grzech oraz szerzącą się coraz bardziej niemoralność.

c W tym domu wasza Niebieska Mama pociesza was i napełnia otuchą, wychowuje i prowadzi, umacnia i dodaje sił poprzez słowo dawane wam dla wyznaczenia drogi. Och! Jak bardzo dziś potrzebujecie Mojego matczynego słowa! Dlatego też sprawiam, że tryska ono z Mojego Serca coraz bardziej obficie. Gdybyście mogli odczuć głębokie pragnienie go! Przyjmijcie je z pokorą i uległością. Rozważajcie je w swoich sercach i wprowadzajcie w życie.

d Moje słowo jest przede wszystkim kwiatem Mądrości. Sprawiam, że zstępuje ono z Nieba. Pochodzi od Odwiecznej Mądrości, od Słowa, które nie jest Mądrością stworzoną. Słowo Boże objawia plan Ojca, którego jest doskonałym obrazem. Słowo – Mądrość, wcielona w Moim dziewiczym łonie – stało się człowiekiem. Jego misja polega na ciągłym udzielaniu ludziom daru odwiecznej Prawdy. Boże Słowo – zawarte w Piśmie Świętym, a zwłaszcza w Ewangelii – jest jedynym światłem, które powinno was prowadzić.

e Dziś jednak często się w nie wątpi i pragnie się je interpretować zgodnie z ludzkim rozumowaniem oraz patrzeniem. Często nie przedstawia się go w całości. Szerzą się błędy. Kiedy zbliżacie się do Bożego planu, trudno wam go w pełni zrozumieć, gdyż przyjmujecie postawę zbyt ludzką: chcecie go pojąć przy pomocy samego rozumu. Jest to postawa pychy – najmniej wskazana, jeśli chcecie się zbliżyć do wielkiej tajemnicy Boga.

f Aby zrozumieć Jego Prawdę, musicie być mali. Aby widzieć ją w odpowiednim świetle, musicie być ubodzy. Aby zachować ją nienaruszoną, musicie być prości. Aby dawać ją innym – w blasku jej autentyczności – musicie być pokorni. Dlatego właśnie Moim słowem kształtuję w was pokorę, prostotę i małość. Chcę sprawić, że będziecie jak małe dzieci, bo dopiero wtedy mogę do was mówić.

g Moje słowo to kwiat Mądrości, kształtujący was dzięki Duchowi Świętemu, udzielany wam przez Ojca i Syna i prowadzący was do coraz pełniejszego i głębokiego poznania Ewangelii.

h W rozprzestrzenionych dziś wszędzie ciemnościach Moje słowo Mądrości staje się promieniem najczystszego światła, wskazującym wam drogę do przemierzenia. Tą drogą powinniście iść, żeby cały czas pozostawać w Prawdzie. Ciemność jak gęsta i zimna chmura weszła do Kościoła i zaciemniła wspaniałość jego Prawdy. Dlatego Moje słowo kształtuje was codziennie według ducha Mądrości, byście zawsze mogli jasno widzieć Prawdę, której Mój Syn was nauczał, i byście głosili ją wszystkim, odważnie i w całości.

i Nadszedł czas, kiedy jedynie dzieci poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu i ufające całkowicie swej Niebieskiej Mamie otrzymają dar zachowania nienaruszonej wiary i prowadzenia do prawdziwej wiary dusz im powierzonych.

j Moje słowo jest jak kropla rosy. Zraszam nią ziemię, która stała się jak ogromna pustynia, i ludzkie życie – tak wysuszone przez grzech i cierpienie. Iluż Moich synów przypomina suche drzewa, pozbawione życia! Iluż Moich umiłowanych synów w Kościele pozwoliło się ogarnąć jałowości i zniechęceniu! Nadal sprawują swą posługę, lecz bez entuzjazmu, bez radości, ponieważ spotykają się z trudnościami i przytłacza ich ogromny ciężar oczyszczenia, przez które przechodzicie.

k Moje słowo powinno sprowadzić na ich wysuszone serca deszcz matczynej czułości, świeżości, synowskiego zawierzenia, nadziei na piękne dni, czekające was w nowej epoce. Ma ona właśnie rozkwitnąć na pustyni czasów ostatecznych.

Moje słowo jest więc jak kropla rosy, którą spuszczam z Mego Niepokalanego Serca na wasze serca, aby mogły się otworzyć na żar nowego życia. Pielęgnuję w was to życie, aby złożyć was w ofierze – jak pachnące i wreszcie otwarte kwiaty – dla doskonałego uwielbienia Przenajświętszej Trójcy.

l Moje słowo jest niewyczerpanym źródłem łask. Zlewam je na was, aby otworzyć szeroko wasze dusze na nowy blask piękna i świętości – dla oczyszczenia was z najmniejszej nawet plamy grzechu. Pragnę, byście byli piękni, czyści i jaśniejący, otwarci na Boży dar łaski, aby w waszym życiu mogła zakwitnąć pełnia najdoskonalszej miłości. Moje łaski dochodzą do was poprzez dar Mego słowa, które staje się światłem dla rozumu, życiem dla serca i umocnieniem w waszym marszu.

m W tym straszliwym, krwawym i końcowym okresie, czekającego was oczyszczenia – które zwłaszcza w tych latach stanie się szczególnie bolesne – przygotowuję was do przyjęcia z największą uległością matczynego daru Mojego słowa. Dzięki temu, pomimo wielkiej ciemności, będziecie mogli kroczyć w świetle Mądrości. Pośród suszy będzie was pocieszać Moja czułość – balsam wylewający się na liczne otwarte i krwawiące rany. We wszystkich okolicznościach życia będziecie otrzymywać łaskę udzielania odpowiedzi na miłość Jezusa. Idąc drogą świętości, będziecie wyśpiewywać chwałę Boskiej Trójcy. Pragnę, aby wasza świętość ciągle się powiększała.

n W tych ostatnich latach wielkiego oczyszczenia pragnę was ofiarować Kościołowi jako coraz bardziej widoczny znak Mojego matczynego tryumfu.

0
O powstaniu Zakonu Apostołów Czasów Ostatecznych
czyli Odezwa Płomienna na „Iskrę z Polski”

Kraków, 20.12.2015r.

Do Administratorów strony
www.wobroniewiaryitradycji.wordpress.com
Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus!

Zwracam się z prośbą o zamieszczenie na waszym portalu mojego tekstu p.t. „Odezwa Płomienna”. Tytuł nawiązuje do znanej zapewne „Modlitwy Płomiennej” wg św. Ludwika Marii.

Umieszczane przez was teksty o Dziele „Iskra z Polski” stały się po części natchnieniem do ponownego podjęcia przeze mnie sprawy zakonu Apostołów Czasów Ostatecznych. Więcej nawet, przekazane mi przez Założyciela w/w Dzieła, jego refleksje nad „Modlitwą Św. Grignona”, zdopingowały mnie do przyśpieszenia mojego działania i niejako” nałożenia” go na ten modlitewny i ofiarny kapitał „Iskry”. Stąd też i ten rocznicowy (19.12.15.) datownik mojej Odezwy.

Ks. Adam Lenik

*****

„I ustanowił dwunastu” (Mk. 3,14)
„Mori propter Iesum”1

Kraków
godz.19.00
Podstolice 19.12.2015

ODEZWA PŁOMIENNA.

„Nadszedł czas byście wyszli z waszego ukrycia i oświecili ziemię…(nr 604t). Ukażcie się wszystkim jako Moje dzieci (nr 604 u). Wy, małe dzieci Mnie poświęcone (….) – jesteście Apostołami tych ostatnich czasów” (604 r).

Powyższe słowa wypowiedziane przez Najświętszą Dziewicę do ks. Stefano Gobbi dn. 31 grudnia 1997r., a przekazane nam przezeń w książce „Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej” wywołują dwa inne, najbardziej źródłowe, pochodzące od tej samej Najświętszej Autorki w/w dzieła 2 , zbioru 604 orędzi przez dwoje innych Jej wybrańców.

Są to: po pierwsze św. Ludwik Maria Grignon de Montfort i jego „Traktat o doskonałym nabożeństwie …” (część pierwsza, rozdział trzeci a szczególnie jego punkt czwarty) oraz „Modlitwa Płomienna”, szczególnie nr. 31 i 32. Cytuję odpowiednie fragmenty i komentuje je w świetle tego programowego orędzia nr. 604, ale także 601 h, o czym poniżej.

„Czyż nie znajdzie się żaden, Święty Michał, który by zwołał swych braci w gorliwości o Twoją Chwałę? – <Któż jak Bóg?>”. Najwyraźniej mowa jest tu o człowieku-kapłanie, który dalej (nr.32) zwołuje innych – kapłanów do zgromadzania się, (utworzenia Zgromadzenia jako konkretnego dzieła – nr.29) wokół swej osoby „<Kto jest za Bogiem niech dołączy się do mnie>. Niech przybędą wszyscy dobrzy kapłani po całym chrześcijańskim świecie rozproszeni…”. Ten ziemski św. Michał – michaelita prowadzony przez świętego Archanioła na podobieństwo świętej Dziewicy Orleańskiej – Joanny d’Arc i niejako w Jego imieniu wola: Pali się! Na ratunek! Pożar wybuchł w domu Bożym! Pożar w duszach ludzkich! Pożar ogarnął nawet Przybytki Pańskie. Na ratunek!

Nie może tu chodzić o sytuację Kościoła z roku 1972, którą błogosławiony Papież Paweł VI określił jako „dym szatana” (swąd); który wtargnął do Świątyni Bożej i ogarnął już jej prezbiterium. Nie ma jeszcze mowy o pożarze w/w Świątyni Bożej więc dotyczy to sytuacji współczesnej nam lub przyszłej. Orędzie ks. Stefana Gobbi nr. 601h zapowiadało miesiąc wcześniej : „Zbliżacie się do chwil łaski, w których ujrzycie spływające na świat potoki Bożego Miłosierdzia. Świat zostanie wtedy oczyszczony przez Boski Ogień Miłości i będzie całkowicie odnowiony….”.

Można postawić tezę; że dotyczy to konkretnego wydarzenia i dokładnej daty jako terminu zapoczątkowania tego „Boskiego Ognia”, który w kontekście wołania Michałowego jest przeciwstawieniem „pożaru”. Rozlewanie się „Boskiego ognia” to rozpoczęty 8 grudnia b.r. Nadzwyczajny Jubileuszowy Rok Miłosierdzia. „Pożar” można dostrzegać w wydarzeniach, które mają miejsce w Kościele w związku z ostatnim Synodem Biskupów.

Po drugie – tak zwany „Sekret z La Salette powierzony przez Najświętszą Maryję Pannę Melanii z La Salette w dniu objawienia (19. IX. 1846). Oto odpowiedni do naszego tematu fragment: „Wzywam moje dzieci, moich prawdziwych czcicieli, tych, którzy oddali mi siebie, bym im doprowadziła do mego Boskiego Syna. Wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli pogardzając światem i samymi sobą, w ubóstwie i pokorze, w zapomnieniu i milczeniu.(….)! 3 Nadszedł czas, aby się ukazali i nieśli światło światu. Idźcie i ukażcie się, jako moje umiłowane dzieci. Ja jestem z wami i w was, aby wasza wiara była światłością, która będzie was oświecać w tych dniach nieszczęśliwych…. Walczcie, dzieci światłości, nieliczni lecz świadomi, bo oto czas czasów, koniec ostateczny!”. (Imprimatur biskupa diecezji Lecce/Włochy)! 4

Wiele bieżących wydarzeń przemawia za tym, że nadszedł czas, ostateczny już czas zaistnienia tego „Zgromadzenia” utożsamionego w przekazie Matki Bożej w La Salette jako „Zakonu Apostołów Czasów Ostatecznych”. Podjęte za granicą próby jego założenia, znane mi co do osoby inicjatora oraz towarzyszących im okoliczności, nie powiodły się. Były one po części związane także z moją osobą. Przekonany o wezwaniu Bożym, po raz trzeci adresowanym do mnie, w dniu drugiego grudnia br., z Bożą pomocą, podejmuję się próby zainicjowania środowiska personalnego oraz bazy lokalowej zmierzającej do zaistnienia tego zakonu.

Wszystkich zainteresowanych tą Sprawą współbraci – księży, ale także i świeckich proszę
o kontakt ze mną na następujący adres poczty elektronicznej malgorzata.piekara@gmail.com, lub na adres stacjonarny wspólnoty współpracującej już ze mną po tej linii: Źródło Polski Jagiellońskiej ul. Kowalczewskiego 9/34 25-635 Kielce.

Ks. Adam Lenik

1 z łac. Umrzeć dla Jezusa
2 Pisząc o „dziele” NMP mam tu na uwadze zarówno w/w książkę, jak i powstałe na jej bazie Kapłański Ruch Maryjny, co do których MB wyraźnie zaznacza: „Moja książka” (282) oraz „Mój Dar” – KRM (284)
3 Inne tłumaczenia podają: „oświetli ziemię” oraz „oświecili ziemię”
4 L’apparition de la Trees Sainte Vierge sur la montagne de la Salette, le 19 septembre 1846, wyd. Tequi

*************

Biblia w rok – czytania na 3 lutego

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Medziugorje, Orędzia i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „2 lutego 2016 – orędzie Królowej Pokoju oraz informacje o powstającym zakonie Apostołów Czasów Ostatecznych

  1. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "POUCZENIA" czw. 13.02.1992, godz. 6.35

    † Jakże często ci, którzy żyją ze Mną w komunii, pogardzają innymi i izolują się od ludzi, których nazywają grzesznikami. A przecież w ludzkiej postaci przyszedłem do potrzebujących Mnie najbardziej. W ludzkiej postaci chcę to czynić teraz, posługując się tymi, którzy Mnie przyjmują. Bo przyjmują Mnie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla tych, którym Mnie najbardziej brak. I chcę być rozpoznany i ciągle rozpoznawany w tych, którzy choć są nędzni i słabi, uświęceni są Moją obecnością w nich. Potrzeba, abym szedł w Moich świadkach do tego, co zginęło z Królestwa Miłości na ziemi.

  2. wobroniewiary pisze:

    Comiesięczne wieczerniki Ruchu Maryjnego odbywają się w Wadowicach w Domu Rekolekcyjnym przy klasztorze OO. Karmelitów „Na Górce”. Dojazd od Rynku w kierunku szpitala. Wieczerniki mają charakter ogólnopolski.
    Termin: każda pierwsza sobota miesiąca, od godz. 9.30 do 17. Jest możliwość noclegu z posiłkiem.
    Zgłoszenia noclegu bezpośrednio do recepcji Domu Rekolekcyjnego tel.: 600 926 987.
    Zdjęcie użytkownika Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej.

  3. wobroniewiary pisze:

    „Jeśli wiernie będziesz słuchał głosu Pana, twego Boga, i będziesz wykonywał to, co jest słuszne w Jego oczach; jeśli będziesz dawał posłuch Jego przykazaniom i strzegł wszystkich Jego praw, to nie ukarzę cię żadną z tych plag, jakie zesłałem na Egipt, bo Ja, Pan, chcę być twym lekarzem”.

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-luty/biblia-w-rok-2-lutego/

  4. Ufająca Bogu pisze:

    Dobry wieczór.
    Może nie jestem częstym gościem na forum. Czasem coś skomentuję pod tym nickiem, ale codziennie czytam wszystko. Jestem w trakcie przygotowywania się do 33 dni zawierzenia Jezusowi przez ręce Maryi. Muszę tylko dokończyć pompejankę. Wiele doświadczyłam przez rok odmawiania codziennie nowenny. Czasem zły bardzo przeszkadza, szczególnie w snach. Mam wrażenie , że kres naszych czasów jest bliski. Zły wie, że dopóki będziemy blisko Boga i Maryi to nic nam nie zrobi. Ale szaleje i się wscieka. Ciągle mam wrażenie że słowa Jezusa o Bożym Miłosierdziu i ustanowienie tego roku Rokiem Miłosierdzia jest tylko początkiem tego , co ma nastąpić. Modlę się za bliskich , szczególnie tych , którzy są daleko od Boga. Ale czasem boję się. Pragnienie nieba to moja potrzeba. Często bliscy o tym zapokinają lub nie wierzą w zło jak im coś próbuję wytłumaczyć. Proszę o wsparcie modlitewne. Pozdrawiam

    • wobroniewiary pisze:

      ” Jestem w trakcie przygotowywania się do 33 dni zawierzenia Jezusowi przez ręce Maryi”

      ten punkt „i” jest wymowny
      Nadszedł czas, kiedy jedynie dzieci poświęcone Mojemu Niepokalanemu Sercu i ufające całkowicie swej Niebieskiej Mamie otrzymają dar zachowania nienaruszonej wiary i prowadzenia do prawdziwej wiary dusz im powierzonych.

      • Ufająca Bogu pisze:

        Coraz częściej, w całkiem różnych sytuacjach ta modlitwa się pojawia w moim życiu. Tak jakby coś mówiło, że muszę ją odmówić. To samo było z nowenną pompejańską. Kiedy zastanawiałam się nad rozpoczęciem odmawiania, często pojawiała się na zupełnie przypadkowych stronach internetowych informacja. Ksiądz w czasie Mszy Św. wspomniał, przyjaciółka lub… ( i wtedy byłam zaskoczona) Kiedy w Katedrze w Lublinie siadłam w ławce, by odmówić modlitwę przed spowiedzią, zobaczyłam książeczkę z nowenną przy swojej dłoni. Coś pięknego. 🙂 Mam nadzieję, że wytrwam i w tej modlitwie.

        • wobroniewiary pisze:

          Kiedy w Katedrze w Lublinie siadłam w ławce… mieszkamy bardzo blisko siebie… 🙂
          Jak jestem tam, to tam bywam, no i u OO. Kapucynów na Krakowskim Przedmieściu

      • Ufająca Bogu pisze:

        Jeśli Pani jest z Lublina, to tak. 🙂 Ja jestem z okolic, ale często bywam tam. 🙂

    • mariaP pisze:

      Ufajaca Bogu @
      « Im wiecej zaufasz , tym wiecej otrzymasz » , powiedzial Pan Jezus do Swietej Siostry Faustyny .
      Jest to klucz do Bozych Skarbow !
      Nie mysl o swoich …
      Swoja modlitwe rozszerz rowniez na innych – to jest lekarstwo !
      Otaczaj swa troska duchowych biedakow , bo czasem moze tylko Ty masz do nich dostep . Badz tak hojna w proszeniu , jak Pan jest sklonny w dawaniu !
      Nie zawsze widzimy efekty naszych prosb i podziekowan , a mimo to nie watpimy !
      I nie boimy sie !
      =============
      Blogoslawieni , ktorzy nie widzieli , a uwierzyli ,
      dopowiem ,
      Blogoslawieni , ktorzy nie widzieli , a uwierzyli i zawierzyli !
      Rzeczywiscie , Rok Milosierdzia wyglada obiecujaco , o ile tylko go nie przegadamy , a przemodlimy i zawierzymy !
      Moze byc on jedyna szansa dla tych , ktorzy sa na peryferiach …
      Wtedy to nie tylko my im , ale przede wszystkim oni staja sie nam – droga do NIeba!!!
      – pisze Ci o tym , bo mialam podobny problem …
      Pan dal mi zrozumiec , ze rachunkowoscia zaciesniam Jego Serce !!
      A lekiem odbieram Mu z dobroci ; przeciez ciagle upominal Siostre Faustyne , ze o Tej Dobroci pisze za malo !!!
      Dzis jestem kobieta odwazna ! przekroczylam prog nadziei , a wraz ze mna i ci , ktorych nosze w sercu !!
      Najlepsze zyczenia !

      ==========================================

  5. Marakuja pisze:

    +

  6. Spłonął jeden z najpiękniejszych kościołów drewnianych w Polsce.

    Spłonął zabytkowy drewniany kościół Narodzenia NMP w Libuszy (woj. małopolskie) uznawany za jedną z najpiękniejszych drewnianych świątyń w kraju. Według strażaków i księży zniszczenia są tak duże, że prawdopodobnie kościoła nie uda się odbudować.
    Jak poinformował we wtorek mł. bryg. Dariusz Surmacz, oficer prasowy komendy powiatowej straży pożarnej w Gorlicach, pożar wybuchł w nocy. Zadziałał przeciwpożarowy system alarmowy, ale syreny zostały usłyszane z opóźnieniem, dlatego pierwsze zastępy, które przybyły na miejsce zastały już kościół w całości zajęty ogniem.
    Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał, ogień wzmagany był przez silny wiatr
    Więcej: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/280230-splonal-jeden-z-najpiekniejszych-kosciolow-drewnianych-w-polsce-wideo

  7. Anna EM pisze:

    Proszę o modlitwę, żeby nie ogarniało mnie zniechęcenie, żeby udało mi się pokonać trudności w nowej pracy i nauczyć wszystkich wymaganych kodów do kasy fiskalnej (jutro mam kolejny test ) i o dobry wynik egzaminu, który mam w poniedziałek.

  8. Elizeusz pisze:

    W kontekście sprawy tworzącego się „Zakonu Apostołów Czasów Ostatecznych” i przytaczanych Orędzi (też i ich fragmentów) Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, warto przywołać dwa inne Orędzia, gdzie wprost Maryja/Matka Kościoła mówi o kapłanach poświęconych Jej Niepokalanemu Sercu, by (ale myślę, że to dot. może i zapewne dot. wiernych świeckich, we współpracy z tymi kapłanami, bo gramy w jednej drużynie) stawali się apostołami tych ostatnich czasów, w których dane jest im i nam żyć. Oto te Orędzia:
    1. Jestem Niepokalanym Poczęciem. Jestem jedynym stworzeniem wolnym od wszelkiej zmazy grzechu – nawet grzechu pierworodnego. Jestem cała piękna, tota pulchra. (…).
    Zostałam od początku zapowiedziana jako nieprzyjaciółka szatana, która odniesie nad nim całkowite zwycięstwo: «Wprowadzę nieprzyjaźń pomiędzy ciebie a Niewiastę, pomiędzy jej potomstwo i twoje. Ono zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na jej piętę» (Rdz 3,15).
    Jestem także ukazana jako Niewiasta obleczona w słońce, która ma za zadanie walczyć z czerwonym Smokiem i jego potężną armią, zwyciężyć go, związać i wtrącić do jego królestwa śmierci, aby na świecie mógł panować tylko Chrystus.
    W Piśmie Świętym jestem przedstawiona w blasku Mojej matczynej władzy królewskiej: «A oto inny znak ukazał się na Niebie: Niewiasta obleczona w słońce, księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie korona z gwiazd dwunastu» (Ap 12,1).
    Wokół Mojej głowy jest korona z gwiazd dwunastu. Korona to znak władzy królewskiej. Tworzy ją dwanaście gwiazd. Stanowi ona symbol Mojej matczynej i królewskiej obecności w samym sercu ludu Bożego.
    Dwanaście gwiazd symbolizuje dwanaście pokoleń Izraela, tworzących naród wybrany, wyróżniony i powołany przez Pana, aby przygotować przyjście na świat Syna Bożego, Odkupiciela. Ponieważ zostałam powołana na Matkę Mesjasza, dlatego uczestniczę w spełnianiu się obietnic. Jestem dziewiczym pączkiem, chlubą i chwałą całego narodu izraelskiego. Kościół wysławia Mnie słowami: «Tyś chwałą Jeruzalem! Tyś radością Izraela! Tyś chlubą naszego narodu!» (Jdt 15,9).
    Tak więc dwanaście pokoleń Izraela tworzy dwanaście drogocennych pereł diademu, który koronuje Moją głowę i ukazuje Moją matczyną władzę królewską.
    Dwanaście gwiazd oznacza także dwunastu Apostołów będących fundamentem, na którym Chrystus zbudował Swój Kościół. Podczas trzech lat publicznej misji Jezusa często przebywałam z nimi, dodawałam im odwagi, by szli za Nim i wierzyli w Niego. Zajęłam z Janem ich miejsce pod Krzyżem w chwili ukrzyżowania, agonii i śmierci Mojego Syna Jezusa. Z nimi brałam udział w radości Jego zmartwychwstania; z nimi modliłam się i uczestniczyłam w chwalebnej chwili Pięćdziesiątnicy. Podczas Mojego ziemskiego życia pozostawałam przy nich, przez modlitwę i Moją macierzyńską obecność, aby udzielać im pomocy, formować ich, zachęcać i doprowadzić do wypicia kielicha, który Ojciec Niebieski im przygotował. Dzięki temu jestem Matką i Królową Apostołów, którzy tworzą wokół Mojej głowy dwanaście lśniących gwiazd Mojej matczynej władzy królewskiej.
    Jestem Matką i Królową całego Kościoła.
    Dwanaście gwiazd oznacza jeszcze jedną nową rzeczywistość. Apokalipsa ukazuje Mnie jako wielki znak na Niebie, Niewiastę obleczoną w słońce, walczącą ze Smokiem i jego potężną armią zła. Gwiazdy wokół Mojej głowy oznaczają tych, którzy poświęcają się Memu Niepokalanemu Sercu, stanowią część Mojego zwycięskiego zastępu, pozwalają Mi się prowadzić do walki w tej bitwie dla osiągnięcia na koniec naszego największego zwycięstwa. Wszyscy Moi najmilsi synowie i dzieci poświęcone Niepokalanemu Sercu są dziś wezwane, by stać się a p o s t o ł a m i c z a s ó w
    o s t a t n i c h, i stanowią najjaśniejsze gwiazdy Mojej królewskiej korony.
    Tak więc dwanaście gwiazd, formujących jaśniejącą koronę Mojej matczynej władzy królewskiej, to pokolenia Izraela, pierwsi Apostołowie oraz a p o s t o ł o w i e tych o s t a t n i c h czasów…
    (414, 8.12.1989)
    2. Dziś świętujecie liturgiczne wspomnienie Mojego Niepokalanego Serca. To wasze święto, Moi umiłowani i synowie Mi poświęceni. Zostaliście przeze Mnie wybrani i wezwani, by stanowić część Mojego zwycięskiego zastępu. (…).
    Ukażcie się wszystkim jako Mnie poświęceni, jako a p o s t o ł o w i e tych o s t a t n i c h czasów.
    Jako apostołowie ostatnich czasów powinniście odważnie głosić wszystkie prawdy wiary katolickiej, ogłaszać z mocą Ewangelię, zdecydowanie demaskować niebezpieczne herezje, które przybierają pozory prawdy, aby skuteczniej mylić umysły i oddalać wielką liczbę Moich synów od prawdziwej wiary.
    Jako a p o s t o ł o w i e o s t a t n i c h c z a s ó w powinniście z mocą małych przeciwstawiać się pełnej pychy sile wielkich i uczonych, którzy – zwiedzeni przez fałszywą naukę i próżną chwałę – porozdzierali Ewangelię Jezusa, proponując interpretację racjonalistyczną, ludzką i całkowicie fałszywą. Nadeszły przepowiedziane przez św. Pawła czasy, w których wielu głosi fałszywe i obce nauki. I tak podążając za bajkami, oddala się od prawdy Ewangelii.
    Jako a p o s t o ł o w i e o s t a t n i c h c z a s ó w powinniście naśladować Jezusa, idąc drogą pogardy świata i samych siebie, drogą pokory, modlitwy, ubóstwa, ciszy, umartwienia, miłości, głębokiej jedności z Bogiem. Świat was nie uznaje ani nie docenia. Ci, którzy was otaczają, często opierają się wam, odsuwają na bok i prześladują was. To cierpienie jest jednak konieczne, żeby wasza misja przynosiła owoce.
    Jako a p o s t o ł o w i e o s t a t n i c h c z a s ó w powinniście obecnie rozjaśnić ziemię Światłością Chrystusa. Ujawniajcie się wszystkim jako Moi synowie, ponieważ Ja jestem zawsze z wami. Niech wiara będzie Światłością oświetlającą was w tych dniach wielkiego odstępstwa i wielkiej ciemności. W tych czasach powszechnej niewierności niech was spala jedynie gorliwość o chwałę Mojego Syna Jezusa.
    Na was, a p o s t o ł a c h o s t a t n i c h c z a s ó w, spoczywa obowiązek drugiej ewangelizacji, o którą tak bardzo prosi Mój Papież Jan Paweł II. Ewangelizujcie Kościół, który oddalił się od Ducha Chrystusowego i pozwolił się zwieść duchowi świata. Duch ten wniknął głęboko w Kościół i skaził go. Ewangelizujcie ludzkość, która ponownie popadła w pogaństwo – po prawie dwóch tysiącach lat od pierwszego głoszenia Ewangelii! Ewangelizujcie wszystkich ludzi, którzy stali się ofiarami błędów, zła, grzechu i pozwalają się porwać przez gwałtowny wicher wszelkich fałszywych ideologii. Ewangelizujcie ludy i narody ziemi. Pogrążyły się one bowiem w mroku praktycznej negacji Boga i padają na twarz, oddając cześć przyjemności, pieniądzu, sile, pysze i nieczystości.
    Nadeszły wasze czasy. Moje małe dzieci, kiedy w każdej części świata wszystkie dacie świadectwo apostołów ostatnich czasów, wtedy Moje Niepokalane Serce odniesie Swój największy tryumf.
    (451, 8.06.1991)

  9. mariaP pisze:

    304) f Moje słowo /

    Aby zrozumieć Jego Prawdę, musicie być mali.
    Aby widzieć ją w odpowiednim świetle, musicie być ubodzy.
    Aby zachować ją nienaruszoną, musicie być prości.
    Aby dawać ją innym – w blasku jej autentyczności – musicie być pokorni.
    Dlatego właśnie Moim słowem kształtuję w was pokorę, prostotę i małość.
    Chcę sprawić, że będziecie jak małe dzieci, bo dopiero wtedy mogę do was mówić.

    ***
    – Jest u Ksiedza Gobbi taka modlitwa , krotka i mocna , prosta
    « Przyjdź, Duchu Święty, przyjdź, przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi, Twojej umiłowanej Oblubienicy.»
    … i zamieszkaj w nas ,
    ktora sprawia , ze “ nasza dusza staje sie jedno z Nim”.
    To jedna z odpowiedzi jaka znajduje na dzisiejsze oredzie z Medjugorje .

    /
    Dzieki serdeczne dla ksiedza Adama Lenika .
    Oredzie -do ks. Gobbi – jest uniwersalne , nie wiem czy przemawia do Kaplana , ale do prostaczka
    , tak !!
    Wiec , dzieki !

  10. Pingback: informacje o powstającym zakonie Apostołów Czasów Ostatecznych | Obraz Mojego Serca2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s