Ks. Piotr Glas: Poranienia w rodzinie – rany od ojca i od matki

Rodzina w zamyśle Bożym ma być przestrzenią szczególnej Jego obecności i wymiany miłości. Niestety, na skutek ludzkiej ułomności często staje się przestrzenią doświadczania cierpienia i zranień. Rany zadane w rodzinie – szczególnie od ojca i matki – bolą najbardziej i mogą stać się bramą, przez którą szatan może niszczyć człowieka przez długie lata. Rejestracja: ks. Sławomir Kostrzewa

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: Poranienia w rodzinie – rany od ojca i od matki

  1. bogumila2014 pisze:

    Chciałam tą drogą jeszcze raz serdecznie podziękować Tym Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób okazali mi pomoc: modlitwą, dobrym słowem,mailem, zakupem tomiku moich wierszy i finansowo w tym trudnym dla mnie czasie https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/12/05/okazmy-swoje-milosierdzie-na-progu-roku-milosierdzia-apel-o-pomoc-dla-naszej-czytelniczki-chorej-na-raka/#comment-124788 Tym, których miałam adresy, starałam się podziękować osobiście. Natomiast nie mam takiej możliwości by osobiście podziękować tym, którzy mi pomogli za pośrednictwem Fundacji Avalon. Ze względu na ochronę danych osobowych – fundacja nie przekazuje adresów darczyńców. Tak więc chociaż tutaj na stronie WOWiT chcę im złożyć serdeczne Bóg zapłać!
    Obecnie jestem po bolesnej kontuzji(poślizgnęłam się na lodzie przysypanym świeżym śniegiem i upadłam na plecy i głowę) ale na szczęście niczego nie złamałam, chociaż nasiliły się bóle kręgosłupa lędźwiowego i biodra. Rozpoczęłam intensywną kurację odkwaszającą i wspomagającą stabilność kości i kręgosłupa. Mimo bólu wykonuję też zalecane ćwiczenia. Nowy lekarz, pod którego teraz jestem opieką zalecił też kurację stabilizującą funkcje tarczycy, uszkodzonej chemioterapią i wzmocnienie systemu odpornościowego( zainteresowanym chętnie opiszę mailowo) Bez Waszej pomocy byłoby to niemożliwe. Z całego serca dziękuję i proszę o dalszą pamięć o mnie, bym mogła kontynuować leczenie i z Bożą i Waszą pomocą pokonać nowotwór. Niech Bóg Wam błogosławi Kochani! Z Panem Bogiem!

    • wobroniewiary pisze:

      Ale ty jak się leczysz to nie właź w żądną medycynę niekonwencjonalną, te „sole energetyczne” itd.

      To niebezpieczne!

      • bogumila2014 pisze:

        Mam zalecone kąpiele stóp w soli odkwaszającej z miedzią dla sportowców 🙂 nie kupuję żadnych energetycznych Ewo…wiem czym to „pachnie”

        • wobroniewiary pisze:

          To dobrze,bo tę sól himalajską to i dr Budwig „zachwala”

        • bogumila2014 pisze:

          Au-100, Ag124, silor+B, złoto, srebro, krzem, bor, platyna>sól do kąpieli SiSalt z miedzią Sport 1500 g
          sól do kąpieli SiSalt z miedzią Sport 1500 g POWIĘKSZ DO PEŁNEGO ROZMIARU
          Udostępnij na Facebook
          Dodaj ten produkt do moich ulubionych
          Drukuj
          sól do kąpieli SiSalt z miedzią Sport 1500 g

          Odkwaszająco-regenerująca sól do kąpieli z miedzią

          Innowacyjna linia Sport line Silica Organic.

          Ilość:
          1
          2 dostępnych
          Napisz swoją opinię
          Powiadom mnie kiedy będzie dostępny
          Ostatnie egzemplarze!
          53,00 zł
          Dodaj do koszyka
          Więcej informacji
          Komentarze
          Invex Remedies czerpie inspirację z natury, opracowując i produkując innowacyjne preparaty.

          Stworzyliśmy serie suplementów diety dopasowanych do potrzeb organizmu. Wszystkie produkty powstały na bazie ultra i mikroelementów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania człowieka.

          Firma Invex Remedies została utworzona w oparciu o technologię Jednostki Innowacyjno-Wdrożeniowej INWEX, którą to firmę, w 1987 założył wybitny chemik i wynalazca Stanisław Szczepaniak.

          Sól do kąpieli stosuje się w celu odkwaszenia organizmu.

          Oparta jest na soli kopalnianej, pozostałej po morzach istniejących miliony lat temu – dzięki czemu nie są nawet w minimalnym stopniu zanieczyszczone metalami ciężkimi oraz toksynami, które setkami ton są wlewane obecnie do mórz i oceanów

          SiSALT z miedzią Sport Line:

          Sól do kąpieli wzbogacona jonami miedzi o działaniu odkwaszającym i regenerującym.
          Zawarta w soli miedź wykazuje działanie antyoksydacyjne, reguluje metabolizm kolagenu jak również stosowana jest w profilaktyce przeciwgrzybicznej i przeciwbakteryjnej.

          Działanie:
          •mineralizuje organizm,
          •relaksuje, regeneruje i rozluźnia spięte mięśnie,
          •działa wspomagająco w różnych chorobach skóry, m.in. trądziku i łuszczycy, nadmiernym poceniu,
          •odkwasza organizm,
          •działa wspomagająco w bólach mięśniowych, reumatycznych, dolegliwościach stawowych,kontuzjach i stłuczeniach,
          •zalecana w rehabilitacji i rekonwalescencji pourazowej,
          •zmniejsza obrzęki nóg,
          •poprawia krążenie krwi,
          •zalecana w rehabilitacji i rekonwalescencji pourazowej,
          •zmiękcza skórę,
          •zalecana w zaburzeniach ukrwienia kończyn (zimne stopy i ręce).

          Roztwór hipotoniczny to roztwór o niższym stężeniu niż płyny ustrojowe organizmu ludzkiego (stężenie soli 0.9%). Umożliwia wchłanianie minerałów zawartych w kąpieli. Tworzy zasadowy roztwór o pH wód płodowych (pH 8,5) umożliwiających skuteczne odkwaszeniu organizmu. Taki roztwór otrzymamy stosując 1 kg soli na 100 l wody.

          Składniki (INCI):
          Sodium Chloride, Sodium Bicarbonate, Sodium Borate, Disodium EDTA, Copper Sulfate.

          Sposób użycia: 1000 g soli na 100 l wody, Optymalny czas kąpieli wynosi 30-50 minut w temperaturze 32-38°C.

          Częstotliwość kąpieli 1 x w tygodniu, przez miesiąc, najlepiej wieczorem.

          Do moczenia stóp i dłoni zaleca się stosowanie proporcji 100 g soli na 10 l wody, przez 20-30 minut w temperaturze 32-38°C z częstotliwością 2 x w tygodniu przez miesiąc.

          Nie stosować u dzieci poniżej 3 roku życia. Nie stosować na uszkodzoną skórę. Nie stosować u kobiet w ciąży.

          Zawartość opakowania: 1500 gram.

    • eska pisze:

      Bogumiło, dziękuję tobie i Bogu za to, jaki przykład dajesz swoją postawą.
      +++

  2. bogumila2014 pisze:

    Nie daj zginąć…
    Umęczony wyszydzony
    ubiczowany opluty
    moich ciągłych grzechów
    bólem przeszyty
    na krzyżu konasz
    wciąż wyciągając kochające
    boskie ramiona
    do mnie człowieka
    niewdzięcznika
    ignoranta grzesznika
    Niepojęta jest Twa Miłość
    bo wierzysz we mnie
    nawet gdy ja sam
    wiarę tracę
    we własne człowieczeństwo
    Ty Nieskończone Dobro
    ja stworzony
    Tobie na podobieństwo
    z grzechu skazą
    własną pychą się dławiąc
    na drobne roztrwaniam
    Miłosierdzie i Twoją Miłość
    bólu Ci przydając
    krzyżując wciąż na nowo
    zabijając obojętnością
    w codzienności Golgocie
    pustka mi najbliższą towarzyszką
    bezwzględność matką
    kamień ojcem
    skrusz zatwardziałość serca
    daj łzom popłynąć
    ratuj duszę
    nie daj zginąć…błagam…Chryste!
    /Bogumiła Dmochowska/

  3. Ava pisze:

    +
    Zyczę szybkiego powrotu do zdrowia i wspieram modlitwą!

  4. Ufająca Bogu pisze:

    Wspaniały kapłan!! Uwielbiam słuchać księdza Piotra, na wiele spraw otworzył mi niegdyś oczy. Szkoda, że tak rzadko jest w Polsce. Chciałabym go posłuchać np. w Lublinie 😉
    Mam pytanie, o co chodzi z solą himalajską? Czasem kupuję chociażby wafle ryżowe z dodatkiem tej soli.

      • Ufająca Bogu pisze:

        Serdecznie dziękuję! Więcej nie kupię, nawet takich zwykłych wafli – niby zdrowych. Niestety na wszystko trzeba uważać. Jestem w szoku. Zawsze staram się wszystko rozeznawać, nie przypuszczałam, że ta sól również może przyczynić się do zniewoleń.
        Dziękuję!

    • bogumila2014 pisze:

      Zdecydowanie godniejsza polecenia jest nasza polska prawdziwa sól kamienna np. Kłodawska albo z Wieliczki. Zawiera wiele potrzebnych mikroelementów, pierwiastków śladowych niezbędnych człowiekowi. Natomiast zwykła biała sól, ta najczęściej spotykana, to podobnie jak biały cukier, czy mąka – produkt rafinowany, mocno przetworzony, pozbawiony(poza smakiem) wartości odżywczych – po prostu „biała śmierć” Warto sobie zadać trudu i poszukać prawdziwej polskiej soli kamiennej 🙂

      • Ufająca Bogu pisze:

        Zdecydowanie!!
        Ja nie kupuję soli himalajskiej, jednak jest dodatkiem do niektórych produktów spożywczych. Tak na marginesie, od początku mi się wydawała jakaś podejrzana. Nie wgłębiałam się (niestety) w informacje dotyczące jej pochodzenia czy „właściwości”.
        Co do księdza Glasa, zawsze polecam go każdemu z moich znajomych. Wiem, że niektórzy uważają to za dziwactwo. Jednak ja nie zejdę ze swojej drogi. Bardzo lubię księży egzorcystów, są niesamowicie szczerzy i pełni wiary. Dzięki nim zrozumiałam bardzo wiele.

    • Maria pisze:

      W dniach od 17 do 20 marca 2016 odbędą się rekolekcje, na które już dziś serdecznie zapraszamy. Poprowadzi je ks. Piotr Glass, egzorcysta.

      Miejsce: Rekolekcje odbędą się na Jasnej Górze.
      http://bractwokrolowejpolski.pl/rekolekcje-z-ks-piotrem-glass-17-20-03-2016/

  5. Anna pisze:

    KORONKA

    Do Krwawych Łez Matki Bożej

    O Jezu, przybity do krzyża! Padamy do Twoich Stóp i składamy Ci w ofierze Krwawe Łzy Tej, która z najwięk­szą miłością współbolała z Tobą, towarzysząc Ci na Twej bolesnej drodze krzyżowej. Spraw, o Dobry Mistrzu, aby­śmy z miłością pojęli wymowę Krwawych Łez Twojej Najświętszej Matki, a pełniąc Twą Świętą Wolę tu na zie­mi, stali się godnymi wielbić Cię i czcić przez całą wiecz­ność w Niebie. Amen.

    Na dużych paciorkach:

    O Jezu, spójrz na Krwawe Łzy Tej, która umiłowała Cię najmocniej tu na ziemi i nadal najgoręcej miłuje Cię w Niebie.

    Na małych paciorkach: (7x)

    O Jezu, wysłuchaj prośby nasze – przez Krwawe Łzy Twojej Najświętszej Matki.

    Na zakończenie:

    (3x) „O Jezu spójrz…”

    Modlitwa

    O Maryjo, Matko Boleści, Matko Litości, Matko Miło­sierdzia! Zjednocz nasze prośby ze swoimi prośbami, aby Twój Boski Syn Jezus, którego wzywamy, wysłuchał na­sze wołanie, a przez przyczynę Twoich Matczynych Krwa­wych Łez, udzielił nam łask, o które Go błagamy i doprowa­dził nas do szczęścia wiecznego. Amen. Twoje Krwawe Łzy, o Matko Bolesna, kruszą moc szata­na! O Jezu, zakuty w kajdany, przez Twoją Boską łagodność uchroń świat przed zagładą! Amen.

    —————————————————–

    Koronkę do N.M.P. od Łez podyktował Pan Jezus S. Amalii w Brazylii 8.11.1929 r. Pan Jezus powiedział: „Módl się do Mnie przez Łzy Mojej Matki. O cokolwiek ludzie Mnie będą prosić przez Łzy Mojej Matki, chętnie im tego udzielę. (…) innym razem, do tej siostry przyszła Matka Boża. Trzymając Różaniec (Koronkę) której paciorki lśniły jak słońce i były białe jak śnieg powiedziała; „Oto Różaniec Łez Moich… Syn Mój chce Mnie uczcić w szczególny sposób i z radością udzieli wszelkich łask za przyczyną Moich Łez. Różaniec (Koronka) ten posłuży do nawrócenia wielu grzeszni­ków, a zwłaszcza opętanych przez diabła”. Matka Boża wyraziła życzenie aby w każdej rodzinie i klasztorach, uważano sobie za obowiązek miłości odmawiać „Koronkę do Leź” o 7-mej wieczorem… Stolica Apostolska 15.V. 1934 r zatwierdziła nabożeństwo

    .Koronka ta ma wielką potęgę i moc. 21.IX. 1982 r. płakała Matka Boża krwawymi Łzami w figurze „Róży Duchownej” we włoskiej miejscowości Erbano. Powiedziała: „Odmawiajcie Koronkę do Krwawych Łez! Rozpowszechniajcie ją! Zły duch musi uchodzić z tego miejsca gdzie odmawiana jest ta Koronka.

  6. Ewa pisze:

    Gdzie i kiedy można posłuchać ks. Glasa „na żywo”? Gdzie odbywają się takie spotkania z księdzem?

  7. bogumila2014 pisze:

    Uważam, mój drogi Czytelniku, że aby stanąć na ścieżce ku zdrowiu trzeba sobie zadać trud wybaczenia.

    Mogę osobiście zaświadczyć, że kiedy czujesz w swoim sercu przebaczenie, łatwiej jest być szczęśliwym, produktywnym, osiągać swoje cele i być w zgodzie z samym sobą. Widzisz, wybaczenie innym jest naprawdę mniej ważne dla innych ludzi, a bardziej dla Ciebie samego. Przez ten akt woli zyskujesz spokój duszy i szacunek dla siebie. Nie wybaczając, sprawiamy że sami okradamy się z mocy i pozbawiamy własnej godności utrzymując w pułapce gniewu, oburzenia i żalu. Gdy nie wybaczasz podświadomie czujesz się bezradny, zatrzymany i sfrustrowany. Łatwo Cię wtedy skrzywdzić fizycznie lub emocjonalnie. Wybaczając, tylko zyskujesz, bo przebaczenie daje:
    Wolność, radość i uwolnienie Napełni Cię lekkością, współczuciem i dobrą wolą.
    Uszlachetni, wzmocni i ożywi Cię.
    Przybliży Cię do Boga( lub dobroci)a także do ludzi. Odświeży i odnowi Cię.

    Zapraszam do skorzystania z kilku prostych kroków, które pomogą Ci w tym trudnym procesie przebaczania..

    1.
    Zmierz się z faktami.
    Przyznaj się do rzeczywistości, że trzeba przebaczyć innej osobie lub sobie. Jeśli tego nie zaakceptujesz, to utkniesz w rozgoryczeniu tak, jakbyś wpadł w ruchome piaski, nigdy nie mogąc wyjść z koleiny, nie mogąc rozpocząć prawdziwego satysfakcjonującego życia . 2.

    Przepędź gniew.
    Nawet jeśli czujesz, że rany zadane przez drugie osoby są prawdziwe i twój gniew jest uzasadniony, zrób wszystko aby porzucić swój żal i gorycz.

    3
    Zrób listę tego co Cię boli, krzywd które doznałeś.
    Przypomnij sobie krzywdy wyrządzone Tobie. Pamiętaj, ja nie sugeruję, żeby się tarzać lub gotować w użalaniu się nad sobą. Zamiast tego, zalecam wzięcie kartki papieru i zapisanie wszystkich swoich żali pretensji jakie mamy do innych. Napisz na kartce: „W pełni i z wolnej woli wybaczam _____________ (imię osoby) za ______________ (lista, co człowiek zrobił).” Lista może być długa, ale zawsze upewnij się, że „w pełni i z wolnej woli wybaczasz” Teraz przeczytaj listę głośno kilka razy. Następnie spal ją i spłucz w zlewie, toalecie. (Jest to bardzo wyzwalające, ale należy uważać, aby nie doprowadzić do pożaru lub się zranić, oparzyć!) Powtórz ten proces w razie potrzeby.

    4. Daj korzyść wątpliwości Zdaj sobie sprawę, że w większości przypadków, osoba, która Ci zrobiła przykrość prawdopodobnie nie chciała Cię z premedytacją skrzywdzić. Może jest samolubna lub nie grzeszy empatią? Ale jeśli nawet jej zawinienie jest obiektywne „obmyj ją” w myślach, sercu z winy i nie trzymaj urazy.

    5.
    Wyobraź sobie, co czuje się otrzymując przebaczenie.
    Wyobrażaj sobie często ten stan. Módl się o przebaczenie. Powtarzaj zdanie „W pełni i z wolnej woli wybaczam ______________ (imię osoby), Niech pokój i dobro królować będzie między nami”

    6.
    Doceń doświadczenie innych.
    Zdaj sobie sprawę, że przebaczenie innym lub sobie, może być silnym i skutecznym lekarstwem – jest może równie ważne jak jedzenie odżywczych pokarmów, suplementów, ćwiczeń i wiary w siebie. Liczne osoby przyznają, że poprzez puszczenie swojego rozgoryczenia, niechęci i wrogości w niepamięć, można przekształcić i poprawić swoje życie. Spróbuj tego i Ty!

    Mam nadzieję, że czytając te proste kilka kroków do przebaczenia, możesz pomóc sobie Czytelniku rozpocząć ten proces. Zapraszam do rozpoczęcia przebaczania już dziś. Zacznij od przebaczenia sobie. Pamiętaj, przez przebaczenie, zwolnisz miejsce w swoim sercu na wiele wspaniałych rzeczy, zyskasz prawdziwą wolność, pokój i radość.

    A więc… popraw swoje zdrowie mocą przebaczenia……WYBACZ …..
    /wpis z mojego blogu: http://www.beme.com.pl/kartki-z-kalendarza/wybacz-prosze/ /

    • bogumila2014 pisze:

      * Na fotografiach rzeźba słowackiego artysty Martina Hudacka przedstawiającą poaborcyjny ból, litość i wybaczenie.

      MODLITWA PRZEBACZENIA

      PANIE JEZU CHRYSTE,

      proszę Cię dzisiaj, abym przebaczył wszystkim ludziom, których spotkałem w moim życiu. Wiem, że udzielisz mi siły, abym mógł tego dokonać i dziękuję Ci, że kochasz mnie bardziej niż ja sam siebie i bardziej pragniesz mego szczęścia, niż ja go pragnę.

      OJCZE, przebaczam Ci te wszystkie momenty, kiedy śmierć weszła w moją rodzinę; chwile kryzysu, trudności finansowe i te wydarzenia, które uznałem za karę zesłaną przez Ciebie – gdy inni mówili: „Widać Bóg tak chciał”, a ja stałem się zgorzkniały i obraziłem się na Ciebie. Proszę dzisiaj, oczyść moje serce i mój umysł.

      PANIE MÓJ, przebaczam SOBIE moje grzechy, winy i słabości oraz wszystko to, co złego jest we mnie lub, co ja uważam za złe. Wyrzekam się wszelkich przesądów i wiary w nie, posługiwania się tablicami do seansów spirytystycznych, uczestniczenia w seansach, czytania horoskopów, odczytywania przyszłości, używania talizmanów i wymawiania zaklęć na szczęście. Wybieram Ciebie jako mojego jedynego PANA I ZBAWICIELA. Napełnij mnie swoim DUCHEM ŚWIĘTYM.

      Następnie przebaczam sobie branie Twojego imienia nadaremno, nie oddawanie Ci czci przez chodzenie do kościoła, ranienie moich rodziców, upijanie się, cudzołóstwo, homoseksualizm. Ty już mi to przebaczyłeś w sakramencie pokuty, dziś ja przebaczam sobie samemu, także aborcję, kradzieże, kłamstwa, oszustwa, zniesławianie innych.

      Z całego serca przebaczam mojej MATCE. Przebaczam te wszystkie momenty, w których mnie zraniła, gniewała się na mnie, złościła się i karała mnie, gdy faworyzowała moje rodzeństwo Przebaczam jej to, że mówiła, iż jestem tępy. brzydki, głupi, najgorszy z jej dzieci i że dużo kosztuję naszą rodzinę. Kiedy wyjawiła mi, że byłem niechcianym dzieckiem, przypadkiem, błędem lub nie urodziłem się tym, kim ona by chciała. Przebaczam jej to.

      Przebaczam mojemu OJCU. Przebaczam mu te dni i lata, w których zabrakło mi jego wsparcia, miłości, czułości lub choćby uwagi. Przebaczam mu brak czasu i to, że mi nie towarzyszył w ważnych momentach mojego życia; jego pijaństwo, kłótnie i walki z mamą lub moim rodzeństwem. Jego okrutne kary, opuszczenie nas, odejście z domu, rozwód z moją mamą lub jego zdrady – przebaczam mu to.

      PANIE, tym przebaczeniem pragnę ogarnąć również moich BRACI I SIOSTRY. Przebaczam tym, którzy mnie odrzucali, kłamali o mnie, nienawidzili mnie, obrażali się na mnie, walczyli ze mną o miłość naszych rodziców, ranili mnie lub krzywdzili fizycznie. Przebaczam tym, którzy byli dla mnie okrutni, karali mnie lub w jakikolwiek inny sposób uprzykrzali mi życie.

      PANIE, przebaczam mojemu MĘŻOWI/ŻONIE brak miłości, czułości, rozwagi, wsparcia, uwagi, zrozumienia i komunikacji, wszelką winę, wady, słabości i te czyny i słowa, które mnie raniły i niepokoiły.

      JEZU, przebaczam moim DZIECIOM ich brak szacunku do mnie, nieposłuszeństwo, brak miłości, uwagi, wsparcia, ciepła, zrozumienia. Przebaczam im ich złe nawyki, odejście od Kościoła, wszelkie złe uczynki, które wzbudziły mój niepokój.

      MÓJ BOŻE, przebaczam rodzinie mojego współmałżonka i dzieci:teściowej/teściowi, synowej/zięciowi i pozostałym, którzy przez małżeństwo weszli do mojej rodziny, a którzy traktowali ją z brakiem miłości. Przebaczam im słowa, myśli, uczynki i zaniedbania, które zraniły mnie i zadały mi ból.

      PANIE, proszę Cię, pomóż mi przebaczyć moim KREWNYM: babci i dziadkowi, ciotkom, kuzynom, którzy może ingerowali w sprawy naszej rodziny, a zaborczo traktując moich rodziców – spowodowali w niej zamieszanie, nastawiali jedno z rodziców przeciwko drugiemu.

      JEZU, pomóż mi przebaczyć moim WSPÓŁPRACOWNIKOM, którzy są nieprzyjemni lub utrudniają mi życie. Tym, którzy zrzucają na mnie swoje zadania, którzy nie chcą współpracować, usiłują zagarnąć moje stanowisko – przebaczam im.

      SĄSIADOM, którzy potrzebują mojego przebaczenia – ich hałasy, śmiecenie, uprzedzenia, obmawianie mnie i oczernianie innych sąsiadów – to wszystko przebaczam im, PANIE.

      Teraz przebaczam wszystkim KSIĘŻOM, pastorom, zakonnicom, mojej parafii, organizacjom parafialnym i grupom modlitewnym, mojemu duszpasterzowi, biskupowi, Papieżowi, całemu Kościołowi: brak wsparcia, potwierdzenia mojej wartości; złe kazania, małostkowość, brak zainteresowania, brak zachęty, której nasza rodzina bardzo potrzebowała; także wszelkie zranienia, jakie zadano mnie lub mojej rodzinie, nawet w odległej przeszłości – przebaczam im dzisiaj.

      PANIE, przebaczam osobom ODMIENNYCH PRZEKONAŃ: tym, którzy należą do innych opcji politycznych, którzy atakowali mnie, ośmieszali, dyskryminowali, przez których poniosłem szkodę materialną.

      Przebaczam przedstawicielom INNYCH WYZNAŃ, którzy próbowali mnie nawrócić na siłę, napastowali mnie, atakowali, kłócili się ze mną, narzucali mi swój punkt widzenia.

      Przebaczam tym, którzy zranili mnie ETNICZNIE: dyskryminowali mnie, wyszydzali, mówili dowcipy o mojej narodowości lub rasie, wyrządzili mojej rodzinie krzywdę fizyczną, emocjonalną lub materialną. Przebaczam im dzisiaj.

      PANIE przebaczam też wszystkim SPECJALISTOM, którzy w jakikolwiek sposób mnie skrzywdzili: lekarzom, pielęgniarkom, prawnikom, sędziom, politykom i pracownikom administracyjnym.

      Wybaczam wszystkim pracującym w służbach społecznych: policjantom, strażakom, kierowcom autobusów, sanitariuszom, a szczególnie fachowcom, którzy zażądali zbyt wiele za swoją pracę.

      JEZU, przebaczam mojemu PRACODAWCY to, że nie płacił mi wystarczająco, nie doceniał mojej pracy, nie chwalił za osiągnięcia.

      PANIE JEZU, przebaczam moim NAUCZYCIELOM I WYKŁADOWCOM, zarówno dawnym jak i obecnym, tym, którzy mnie karali, upokarzali, obrażali mnie, traktowali niesprawiedliwie, wyśmiewali, nazywali „tępym” lub „głupim”, zmuszali, żebym zostawał po szkole. Przebaczam im PANIE, z serca.

      JEZU, przebaczam moim PRZYJACIOŁOM, którzy mnie zawiedli, zerwali ze mną kontakt, nie wspierali mnie i byli nieosiągalni, gdy ich potrzebowałem, pożyczyli pieniądze i nigdy nie oddali, plotkowali o mnie.

      PANIE JEZU, w szczególny sposób modlę się o łaskę przebaczenia TEJ JEDNEJ OSOBIE, która w całym moim życiu zraniła mnie najbardziej.

      Proszę, pomóż mi przebaczyć temu, kogo uważam za swojego największego wroga; komu najtrudniej jest mi przebaczyć; o kim powiedziałem, że nigdy nie przebaczę.

      PANIE, sam również proszę o przebaczenie tych wszystkich ludzi – za ból, jaki im zadałem – szczególnie moją matkę i ojca, oraz mojego współmałżonka. Przepraszam z całego serca zwłaszcza za te największe krzywdy, jakie im wyrządziłem.

      Dziękuję Ci, PANIE JEZU, że jestem teraz uwalniany od zła, jakim jest brak przebaczenia. Niech Twój ŚWIĘTY DUCH napełni mnie światłem i rozjaśni każdy mroczny obszar mojego umysłu. Amen.

      Modlitwa Przebaczenia o. Roberta DeGrandisa, SSJ obejmuje najważniejsze obszary naszego życia, wymagające przebaczenia. Jej słowa przypomną Ci również inne, które dotyczy wyłącznie Twoich własnych doświadczeń. Pozwól działać Duchowi Świętemu – będzie przywodził Ci na myśl te osoby lub grupy ludzi, którym potrzebujesz przebaczyć.

      Wypisuj je na marginesie kartki z tą modlitwą, aby pamiętać o nich przez kolejne dni. Niektórzy mogą z zaskoczeniem stwierdzić, że lista ta obejmuje ponad setkę „winowajców”, choć na początku nie wierzyli, że mają komuś coś do przebaczenia. Ojciec DeGrandis poleca ją odmawiać przez 30 kolejnych dni, pozwalając w ten sposób Bogu wydobywać osoby i sytuacje, z którymi związały Cię bolesne doświadczenia.

      Dlaczego warto podjąć ten trud przebaczenia? Ono nie tylko uzdrowi Twoje własne relacje z innymi (włączając w to samego Boga), ale przez nie przychodzi Twoje własne uzdrowienie – duchowe, emocjonalne, psychiczne i fizyczne.

      Bóg pragnie leczyć Twoje serce, jak i przebaczać Ci grzechy, w odpowiedzi na prośbę, jaką codziennie do Niego zanosisz: „I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”.

      Te fragmenty modlitwy, które nie będę Cię dotyczyły osobiście – np. nie masz rodzeństwa, więc nie musisz przebaczać braciom i siostrom – możesz pominąć lub ofiarować za znane Ci osoby, które mają złe relacje z wymienioną grupą ludzi.

      Jeśli ktoś, kto Cię zranił, już nie żyje, nie rezygnuj z przebaczenia mu. On potrzebuje go jeszcze bardziej niż żyjący. Bądź wytrwały w tej modlitwie.

      A kiedy ją skończysz po 30 dniach – podaj dalej, gdziekolwiek widzisz, że ktoś choruje, cierpi, ma problemy z przebaczeniem lub nie potrafi otworzyć się na łaskę uzdrowienia.

      PAMIĘTAJ

      Przebaczenie jest aktem woli, a nie uczuciem. Jeśli modlimy się za kogoś, możemy być pewni, że przebaczyliśmy tej osobie. Aby pomóc sobie kogoś zaakceptować i otworzyć się na tę osobę bardziej, wyobraź ją sobie z JEZUSEM i powiedz do PANA:

      „Kocham ją, ponieważ Ty ją kochasz”.

      Przebaczenie jest zobowiązaniem trwającym CAŁE ŻYCIE.

      Każdego dnia jesteśmy zaproszeni do przebaczania tym, którzy nas krzywdzą lub ranią.

      „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 15,12) – przypomina nam Jezus.

      * Modlitwa – źródło:http://adonai.pl/modlitwy/?id=222

      • mama adopcyjna pisze:

        Bardzo dziekuje za te modlitwe / cwiczenie. Przeczytalam z ciekawosci bedac przekonana, ze nie zywie do nikogo urazy, tymczasem podczas lektury wyszly mi z podswiadomosci żale sprzed 30 lat, o ktorych istnieniu moja swiadomosc najwyrazniej dawno zapomniala. Niby drobne, ale jednak chyba nie, skoro po tylu latach jeszcze siedzialy w zakamarkach mej pamieci – takie male, acz przewlekle i utajone punktowe stany zapalne duszy. Moze to wlasnie przez to mialam przez wiele lat utajony stan zapalny jajowodow? Wszak stan ducha wplywa na stan ciala. Niedoleczona grypa (za slabe leki, niewygrzana i niewylezana porzadnie jelitowka) powiklala sie w ten sposob, ze umiejscowila sie w jajowodach i tlila sie jako delikatny, acz przewlekly stan zapalny przez cale lata, nierozpoznany przez lekarzy. Jak juz go w koncu wykryto bylo za pozno – jajowody nadawaly sie do usuniecia. Oczywiscie jestem wdzieczna Panu Bogu za to, ze uzdolnil mnie do bycia mama adopcyjna – swoja zyciowa misje traktuje jak zaszczyt. On kazda ciezka zyciowa sytuacje przemienia jednoczesnie w cos dobrego i pieknego (choc rogaty nie daje za wygrana i ciagle probuje to niszczyc). Z drugiej zas strony wiem tez, ze przeciez Bog nie chce bysmy chorowali, zwlaszcza na duszy, ale nawet i na ciele, i podsuwa nam subtelnie (tak jak np tu dzis przez Bogusie) Swoje cudowne uzdrowienne terapie, a nawet profilaktyke. Zatem bede teraz dalej pracowac z tym textem z ufnoscia, ze Duch Sw odkryje przede mna kolejne sprawy, ktore najwyryzniej kiedys nieswiadomie zamiotlam pod dywan, a ktore trzeba przepracowac. Zakladam, ze pewnie sa takie skoro juz w trakcie pierwszej lektury cos niezaleczonego mi sie przypomnialo. Bog zaplac Bogusiu ♡ Polecam wszystkim to cwiczenie duchowe na czas Wielkiego Postu. Z Panem Bogiem♡

    • bogumila2014 pisze:

      Widzę, że mój komentarz z MODLITWĄ WYBACZENIA się”sklonował” 🙂 Myślę, że to jakby przypomnienie i potwierdzenie jak ważną rzeczą jest wybaczenie…

  8. Sylwia pisze:

    A ja mam pytanie z innej beczki , bo czegoś nie rozumiem . Czy osoba która miała przeszłość związaną z okultyzmem , czy też innymi praktykami , może się teraz ofiarować jak żertwa ofiarna ? to pytanie mi chodzi po głowie ? czy ona może swoje cierpienie ofiarować jako żertwa . Bo nie za bardzo rozumiem .

    • Sylwia pisze:

      Nie wiem czy dobrze sformułowałam treść pytania ..

    • wobroniewiary pisze:

      Oczywiście, że może.
      Jedynie czego nie może, to modlić się wystawienniczo nad innymi i wchodzić na teren walki złego ducha, o czym przestrzega ks. Glas

      • Sylwia pisze:

        Aha teraz rozumiem .. dzięki za wyjaśnienie , bo nie bardzo wiedziałam , a o modlitwie wstawienniczej już wiem dzięki Tobie ❤

      • ola pisze:

        Witam serdecznie mogę prosić o wyjaśnienie co to znaczy wchodzić na teren złego ducha,oraz czy dobrze rozumiem modlić się wystawienniczo to modlić się za innych,proszę o wyjaśnienie,dziękuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s