Poświęcenie wody w I sobotę miesiąca – komentarz kapłana i świadectwa osób stosujących wodę egzorcyzmowaną

Ks. Adam Skwarczyński wyjaśnia:
wodę dla chorych i dla walczących ze złymi duchami poświęcam, podobnie jak wielu innych księży, „na odległość” w oparciu o pisemne pozwolenie jednej z kurii diecezjalnych przy użyciu starej modlitwy, zalecanej przez ks. Gabriele Amortha, „szefa” egzorcystów;
nad chorymi modlę się o ich uzdrowienie, otrzymawszy na tę praktykę (w 1978 r.) osobiste błogosławieństwo bpa Jana Mazura oraz (3 maja 1981 roku) św. Jana Pawła II;

6 lutego przypada I sobota miesiąca – znów będzie mieć miejsce poświęcenie wody egzorcyzmem.
Chodzi o poświęcenie wody raz w miesiącu, w Pierwsze Soboty o 1000 rano. Znają ten termin tysiące Polaków w Kraju i za granicą, przygotowują wodę do poświęcenia, a nawet sami, gdy mogą, łączą się w duchu z poświęcającymi ją księżmi i przyjmują ich błogosławieństwo.

*****
Komentarz Kapłana na temat wody egzorcyzmowanej
WODA EGZORCYZMOWANA

        Od wieków istnieje zwyczaj używania, m.in. do celów leczniczych, wody z sanktuariów oraz z innych miejsc słynących łaskami. W niektórych sanktuariach woda ta jest poświęcana, podobnie jak różne dewocjonalia: medaliki, obrazki, modlitewniki, różańce itp. Nie może być poświęcona „hurtem” w studni albo w źródełku.

       Pod adresem kapłanów kierowane są pytania: czy można taką wodę pić, dawać do picia zwierzętom, podlewać rośliny…

       Trzeba odróżnić wodę poświęconą przez kapłana od wziętej po prostu z „cudownego źródełka” (a więc nie poświęconej). Pierwsza z nich jest przez poświęcenie wyłączona ze zwykłego (tzw. świeckiego) użytku i powinna być używana tylko w taki sposób, jaki podano w modlitwie Kościoła przy jej poświęceniu. Druga natomiast może być używana jak zwyczajna woda we wszystkich okolicznościach (a więc np. do mycia, na herbatę, do zmywania naczyń), co widzi się chociażby w gospodarstwach domowych korzystających na co dzień z „cudownego” źródła.

       Modlitwa na poświęcenie wody zmieniała się w ciągu wieków, chociaż trzeba przyznać, że ostatnia z używanych do czasu II Soboru Watykańskiego ma za sobą bogatą tradycję. Dopiero po Soborze wprowadzono różnorodność modlitw na poświęcenie, pozostawiając księżom ich wybór. Nowe modlitwy poświęcenia, używane poza Mszą świętą, zawierają z zasady prośby ogólne: o Bożą opiekę (w Obrzędach Błogosławieństw nr 1093), o nasze odnowienie na duchu i ciele (1094), o błogosławieństwo i oczyszczenie dla Kościoła (1095), o to, by woda przypominała nam nasz chrzest (1304, 1324), by była znakiem pokuty (1324). We wspomnienie św. Agaty poświęca się wodę, aby „chroniła nas przed ogniem i wszelkim niebezpieczeństwem” (1333). Wyraźna prośba o to, by Bóg przez tę wodę udzielił „obrony przeciwko wszelkim chorobom i zasadzkom szatana” oraz pozwolił uniknąć „wszelkich niebezpieczeństw duszy i ciała”, zawarta jest wyłącznie w modlitwie drugiej (spośród trzech w Mszale, używanych na początku Mszy świętej). Można tylko ubolewać, że pokropienie wodą święconą we Mszy świętej wyszło prawie zupełnie z użytku, często zanikło wraz z odejściem starych proboszczów, przyzwyczajonych do tego obrzędu.

       Ks. Gabriel Amorth, odpowiedzialny za przygotowanie kandydatów do pełnienia posługi egzorcysty, zachęca księży, by wrócili do poświęcania wody według przedsoborowego Rytuału. Tylko i wyłącznie woda poświęcona zaczerpniętą z niego modlitwą (na język polski z łaciny tylko częściowo przetłumaczoną) może być nazywana „egzorcyzmowaną”, gdyż nie tylko tak nazywa ją Rytuał: aqua exorcizata, lecz rzeczywiście wypowiadany jest nad nią egzorcyzm. Właśnie w oparciu o stary Rytuał Kościół prosi Boga, by służyła ona do „wielorakich oczyszczeń”: do odpędzania od nas złych duchów mocą Bożej łaski, do uwalniania nas „od wszelkiej nieczystości i szkody”, od zarazy i niezdrowego powietrza oraz wszelkich zasadzek ukrytego wroga, który ma uciekać w popłochu, gdyby „czyhał na pomyślność lub spokój mieszkańców”, względnie napadał na ich zdrowie. Ta właśnie modlitwa wyraża wiarę w to, że moc Bożej uzdrawiającej łaski rozciąga się na „wszystko, na cokolwiek padną krople tej wody”, a więc nie tylko na ludzi. Istnieją świadectwa uzdrowień także zwierząt i roślin, o czym dalej wspomnimy.
Więcej: Komentarz Kapłana na temat wody egzorcyzmowanej (kliknij)

*****

Tak skuteczność wody egzorcyzmowanej jest naprawdę wielka. Przed kilkoma tygodniami wybudził się ze śpiączki chłopak (użyta była woda egzorcyzmowana) i wraca do zdrowia, a miał bardzo duże zagrożenie życia i normalnego funkcjonowania.Chwała Panu.
Świadectwo Yokokliknij

Chciałam napisać świadectwo o tym, jak wielką moc ma kapłańskie błogosławieństwo, w dodatku udzielone zostało telefonicznie :) .
W dniu 09.02.2013r dowiedziałam się, że nienarodzone dziecko moich znajomych (dalszych) będzie miało poważną wadę genetyczną. U nich w najbliższej rodzinie występuje obciążenie genetyczne. W tym przypadku lekarze stwierdzili, że nic na siłę i między słowami mówili o aborcji. Dodatkowo w tym samym czasie u ojca tego dziecka stwierdzono nowotwór złośliwy. Podobno został mu rok życia. Nic nie powiedział żonie, żeby jej nie dobijać i został z tym sam.
W takiej sytuacji napisałam na “naszej” :) stronie na skrzynce intencji prośbę o modlitwę.
W odpowiedzi otrzymałam tel. do ks. Adama. Jeszcze tego samego dnia udało mi się z księdzem porozmawiać, a on udzielił błogosławieństwa przez telefon. Efekt tego błogosławieństwa jest taki – po ok 3,5 miesiąca i różnych badaniach okazało się, że dziecko będzie zdrowe (według lekarzy pierwsze badanie zostało przeprowadzone na wadliwym sprzęcie), natomiast nowotwór u kolegi jest w 90% niezłośliwy. Wnioski są proste. A najlepsze jest to, że każdy z nas może otrzymać takie błogosławieństwo codziennie na Mszy Św.

*****
Biblia w rok – czytania na 6 lutego

*****

Dla „spóźnialskich” – Ks. Adam dodatkowo poświęci wodę,
w Środę Popielcową po Apelu Jasnogórskim ok. godz. 21-15

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

41 odpowiedzi na „Poświęcenie wody w I sobotę miesiąca – komentarz kapłana i świadectwa osób stosujących wodę egzorcyzmowaną

  1. Dorota pisze:

    Ja także otrzymałam wiele łask przez telefoniczne Błogosławieństwo ks Adama Niech Bóg ma w opiece Tego świętego kapłana ❤

  2. Weronika pisze:

    Bardzo dziękuję za tę informację, ponieważ bardzo cenię sobie posłuszeństwo, to wielka cnota

    A te słowa

    „wodę dla chorych i dla walczących ze złymi duchami poświęcam, podobnie jak wielu innych księży, „na odległość” w oparciu o pisemne pozwolenie jednej z kurii diecezjalnych przy użyciu starej modlitwy, zalecanej przez ks. Gabriele Amortha, „szefa” egzorcystów;

    są dla mnie bardzo ważne i potrzebne. No to o 10-00 łączymy się duchowo 🙂

  3. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa do św. Kajetana o pomoc w znalezieniu pracy

    Święty Kajetanie, który za życia nigdy obojętnie nie przechodziłeś obok człowieka potrzebującego i zawsze z wielka gorliwością wspierałeś ubogich, chorych oraz wszystkich, których dotknęła jakakolwiek nędza, proszę Cię i ja o pomoc w moim utrapieniu. Racz wstawić się za mną u Boga i wyprosić mi łaskę znalezienia pracy. Ty, który tak wiele razy widziałeś z bliska ludzką biedę i ze wszystkich sił starałeś się pomagać ludziom nią dotkniętym, proś Pana Boga, aby zachował od biedy mnie i moją rodzinę. Pomóż mi zwrócić moje kroki we właściwym kierunku i znaleźć odpowiednie dla mnie zatrudnienie. Uproś mi łaskę spotkania na drodze moich poszukiwań dobrych i wrażliwych ludzi, którzy mi pomogą i wesprą moje ludzkie wysiłki.

    Proszę Cię także, abyś pomógł mi dostrzec głębszy sens tego doświadczenia, jakie obecnie przeżywam, abym przez ten krzyż, który teraz niosę – krzyż niepokoju, niepewności i lęku o przyszłość – stał(-a) się człowiekiem bardziej wrażliwym na potrzeby bliźnich i bardziej miłosiernym wobec ubogich i potrzebujących. Obym umiał(-a) dzielić się tym, co posiadam, i zawsze właściwie korzystał(-a) z dóbr materialnych, nie przeceniając nigdy ich wartości w swoim życiu.

    Módl się za mną, abym doznał(-a) łaski, o którą tak usilnie proszę i abym razem z Tobą mógł(mogła) z wdzięcznością wielbić miłosierdzie i dzielić się z ludźmi swoją radością z otrzymanego daru ku chwale Boga. Amen.

  4. jozek pisze:

    W Belgi (w Ostendzie) imigranci grupowo zgwałcili nastolatkę. Po tym zbrodniczym czynie jeden z gwałcicieli powiedział, że dziewczyna nie powinna się skarżyć, bo „kobiety powinny być posłuszne”.

    Gwałt został upubliczniony – jak zawsze w świecie politycznej poprawności – przez przypadek. Doszło do niego w listopadzie 2015 roku.

    „Wykładowca w szkole technicznej w Ostendzie zwrócił uwagę na 14-letniego ucznia arabskiego pochodzenia, a dokładniej na zdjęcie, którym się chwalił: w mundurze wojskowym i z karabinem maszynowym. Chłopakiem zainteresowały się organa ścigania. W jego telefonie komórkowym znaleziono filmik, na którym imigrant wraz z sześcioma innymi kolegami wykorzystują seksualnie nieprzytomną 17-latkę. Oprawcy – zdejmując bieliznę z dziewczyny, rozkładając jej uda i gwałcąc – śmiali się, tańczyli i śpiewali po arabsku” – pisze niezalezna.pl.

  5. Sylwia pisze:

    Kochani w dalszym ciągu proszę o modlitwę w intencji mojego bliskiego kolegi , niestety stan jest nadal krytyczny 😦

  6. wobroniewiary pisze:

    Kapłani Starego Zakonu, chociaż ofiarowywali P. Bogu kadzidła tylko i chleby pokładne, które były figurą Sakramentu Ołtarza, winni byli być świętymi, o ileż więcej świętymi być winni kapłani Nowego Zakonu, ofiarujący Bogu Baranka bez zmazy, Jego własnego Syna!

    Mówi Estiusz: My nie ofiarowywamy ani krwi jałowic, ani kadzidła, jak dawni ofiarnicy, ale prawdziwe Ciało Pana naszego, który wisiał na krzyżu

    Woła z tego powodu kardynał Bellarmin: Biada nam, jeżeli bez gorliwości spełniamy tę najwyższą czynność urzędu naszego, do czego obowiązani byli nawet kapłani Starego Przymierza
    Św. Alfons Liguori

  7. an pisze:

    + w intencji Sylwii

  8. Elżbieta pisze:

    zapomniałam że to dziś było egzorcyzmowanie wody o 10.Byłam w na Różańcu Fatimskim i Mszy Świętej o 09.30.co teraz,chciałabym ją mieć

  9. Elżbieta pisze:

    A ja mam pytanie.Czy mogę przygotować wodę dzień wcześniej.Często pracuję w sobotę.Dziękuję za odpowiedź.

  10. Ava pisze:

    Ja też; no cóż następna sobota już za 4 tyg….

    • Monika pisze:

      Ja też nie przygotowałam wody. Pozostaje poczekać – to już 5 marca. 🙂
      Tak w życiu bywa, że co innego zaprząta naszą uwagę.
      Ja akurat przyjmowałam bardzo trudny poród cielaczka – prawie całą noc i pół dnia spędziłam w oborze przy nim i choć był ledwie żywy, to reanimacja skończyła się dobrze – jest piękny, cały cętkowany, dosłownie ubarwiony niczym dalmatyńczyk i już żwawo bryka.
      Przyszedł na świat jeszcze w dniu Świętej Agaty.

      • wobroniewiary pisze:

        1) Nie zawsze jestem przy komputerze (dziś I sobota, a więc Msza św., Adoracja, Uwielbienie Pana Jezusa – nie zawsze odczytam komentarze od razu, a ten rok będzie z każdym dniem coraz trudniejszy dla mnie, jeśli idzie o aktywność na stronie, bieżące odczytywanie komentarzy.
        Ale:
        2) Monika mogłaś mi dać znać, że trzeba wspomóc ludzi wiesz, że mam kontakt z ks. Adamem

        3) Dam znać, którego dnia ks. Adam dodatkowo poświeci wodę – w Środę Popielcową po Apelu Jasnogórskim ok. godz. 21-15

        • Elżbieta pisze:

          Bardzo dziękuję czekam na środę popielcową godz.21.15

        • Monika pisze:

          Dziękuję i ja. +++

        • Ada pisze:

          ale gdzieś się można w to włączyć? czy tylko jakoś duchowo się modlić w tym momencie? jak to się dokonuje? może dziwne te pytania ale chcę być pewna

        • wobroniewiary pisze:

          A czy jak ks. w kościele poświęca wodę to modlisz się? To on się modli 😉
          Ty tylko wodę przynosisz i z wiarą czekasz na jej pobłogosławienie

  11. ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. IV pt. 18.09.1987, godz. 23.30
    †Napisz czym jest modlitwa dla ciebie.
    – Miłością – w Tobie. Miłością, która silniejsza jest niż życie, niż śmierć, i do której tęsknię cały dzień. Do której tęskniłam całe życie, jak daleko sięga moja pamięć, i pewnie jeszcze wcześniej, choć nie wiedziałam. Jest Miłością wielką, jak wszechświat, a której dotykam zaledwie skraju.
    Czym jest modlitwa naprawdę?
    † Jest Miłością – zjednoczeniem w Miłości, której pełnia będzie w Niebie.
    – Czy chcesz, abym jeszcze trwała przed Tobą?
    † Przecież i tak będę w tobie – jeszcze doskonalej, gdy twoje zmysły będą spać. Dusza nigdy nie śpi. Gdy śpią zmysły ciała jej życie staje się bardziej intensywne w zjednoczeniu ze Mną.
    Módl się i pragnij, aby twój rozum i twoje zmysły nie były przeszkodą w zjednoczeniu duszy ze Mną. Aby także podczas dnia była wolna w obcowaniu ze Mną, aby nic nie ograniczało Miłości, do której jest powołana.
    Niech ciało twoje, zmysły i rozum przebóstwione będą świętością twej duszy, bo Ja w niej jestem i Moją jest oblubienicą.

    ❤ Alicja "POUCZENIA" pt. 6.03.1992, godz. 14.25
    II Stacja Drogi Krzyżowej: Przyjąć Krzyż
    Dziecko Moje, Krzyż jest znakiem zbawienia. Przez przyjmowanie go w codzienności życia ziemskiego zdąża się do osiągnięcia zbawienia i życia ze Mną w wieczności. Ta prawda dotyczy każdego człowieka. Ale jest jeszcze coś więcej, co dotyczy tych, których wybrałem do służby przy Mnie: Odkupicielu całego rodzaju ludzkiego.
    Ci przeznaczeni są do szczególnej łaski: niesienia krzyży innych braci swoich – tych, którzy nie są w stanie unieść własnego krzyża, którzy potrzebują pomocy. Dlatego też wybrani Moi pomocnicy doznają wielu cierpień i wielu trudów w życiu doczesnym, aby wszystko to wraz z własnym ciałem i duszą złożyć Ojcu Niebieskiemu na odkupienie za wszystkich ludzi. Tak, jak uczyniłem to Ja: Mesjasz – Jezus Chrystus.
    Przyjmowany przez nich krzyż jest ich uświęceniem, albowiem nie ma świętości bez przyjmowania krzyża własnego i krzyży innych – z pokojem i miłością w sercu.
    Nie potępiaj więc tych, którzy upadają. Nie osądzaj! Weź krzyż, pokutuj i módl się za nich, aby powstali i poszli drogą zbawienia – wsparci na twoim miłosierdziu, na Miłości, jaką dla nich wlewam w serce twoje.

  12. ❤ Alicja "POUCZENIA" pon. 9.03.1992, godz. 9.00
    III Stacja Drogi Krzyżowej: Pierwszy upadek
    Dlatego dałem człowiekowi słabą naturę, by przylgnął do Mnie i we Mnie szukał oparcia i mocy. Każdy upadek – nawet najmniejszy, spowodowany jest odejściem ode Mnie i oparciem się na sobie. Nie można oprzeć się na tym, co nie istnieje o własnych siłach, co nie stoi o własnych siłach. I nie można powstać o własnych siłach, bo takich sił nie ma w żadnym człowieku w wystarczającym stopniu.
    Pragnienie powstania to już wołanie o pomoc. To już zwrócenie się do Mnie, bo wszelkie dobro i wszelka prawość pochodzą ode Mnie.
    Wszystko, cokolwiek spotyka człowieka, co z nim się dzieje, może być wykorzystane ku dobru. Ku jego dobru i ku dobru innych.
    Także upadek, gdy prowadzi do skruchy, pokuty i zadośćuczynienia. A zwłaszcza gdy powoduje przylgnięcie do Mnie i poddanie się Mojej woli i Mojej Miłości.
    Upadki dopuszczane są dla opamiętania i nawrócenia na drogę pokory i ufności wobec Mnie.

    ❤ Alicja "POUCZENIA" śr. 11.03.1992, godz. 8.45
    IV Stacja Drogi Krzyżowej: Spotkanie z Maryją
    Najpierw potrzebne jest wspomożenie duchowe, z którym przychodzi Matka w każdej sytuacji: w ucisku, w trudzie, w cierpieniu, w upadku. Ale także potrzebna jest Jej obecność w codzienności: w czasie pracy, wypoczynku, radości, w spotkaniach z bliźnimi.
    Potrzebna jest Jej pomoc, by zachować duszę w czystości i uświęcić swe ciało – całą swoją naturę ludzką.
    Miłość Matki jest opoką dla tych, którzy czują się sierotami w świecie. A któż nie jest osierocony w swym sercu, które przecież pragnie czystej i doskonałej miłości, jaką może dać tylko Matka. Matka, która zawsze Mnie przynosi każdemu ludzkiemu dziecku. Która wygładzi każdą krzywdę dziecka Swego.

  13. wobroniewiary pisze:

    Dla „spóźnialskich” – Ks. Adam dodatkowo poświęci wodę,
    w Środę Popielcową po Apelu Jasnogórskim ok. godz. 21-15

  14. seba pisze:

    Alicja Lenczewska należała do Zakonu Rodzina Serca Miłości Ukrzyżowanej(Zakon ludzi ròżnego stanu).Założycielką była mistyczka Ludmiła Krakowiecka, ktòra napisała-„Dialogi”-rozmowy z Panem Jezusem, podobne do „Dzienniczka”Św.Faustyny 🙂 W Lublinie Ojcem Duchownym RSMU jest O.Radomir Kryński charyzmatyk, egzorcysta z Zakonu Kapucynòw na „Poczekajce”.Spotkania otwarte są w 1 środę mca o godz.18 a w drugą o 19 godz.jest msza.Jest to droga całkowitego oddania się P.Jezusowi za zbawienie innych ludzi, łącznie ze ślubami 🙂

  15. Pingback: Poświęcenie wody w I sobotę miesiąca | Obraz Mojego Serca2

  16. Ada pisze:

    ale jest to gdzieś online żeby się w to włączyć? czy tylko ta wodę np przygotować na biurku i on jest poświęcona??

  17. Ada pisze:

    dziękuję:)

  18. Beata pisze:

    Witam,
    czy w najbliższą sobotę tj.5.08.2017r. Ks. Adam Skwarczyński będzie egzorcyzmował wodę na odległość?

    • Maggie pisze:

      Zawsze w 1-szą sobotę o godzinie 10-tej rano czasu polskiego. Nie tylko Ks Adam ale i paru kapłanów, w różnych miejscowościach mieszkających.

  19. Beata pisze:

    Dziękuję za odpowiedź.

  20. danuta keresz pisze:

    Bardzi dziekuje za te wszystkie informacje odnosnie wody swieconej,egzorcyzmowanej . Pytanie mam nastepujace : czy istnieje mozliwosc egzorcyzmowania oleju i soli na odleglosc ?
    Jako ciekawostke podam ,ze moja woda swięcona stoi juz 12 rok w butelce .Woda sie nie psuje ,nie zielenieje a na butelce nawet nie osiada kurz .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s