Tłumy na spotkaniu z kardynałem Burke – opiekunem duchowym Rycerstwa Różańca Świętego

Biblia w rok: czytania na 12 lutego

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Tłumy na spotkaniu z kardynałem Burke – opiekunem duchowym Rycerstwa Różańca Świętego

  1. Weronika pisze:

    Modlitwa do Pana Jezusa [1850r] (ks. Antoniewicz)

    W ręce Twoje Panie oddaję życie i zdrowie moje! Oddaję to wszystko co mam i czem jestem! Oddaję rozum, aby mnie w przepaść błędów nie wtrącił; oddaję wolę, aby nigdy przeciwko Twojej nie powstała woli; oddaję pamięć, aby się nie błąkała po bezdrożach czczej i rozbujałej wyobraźni; oddaję prace moje, abyś Ty je na zasługę poświęcił; oddaję serce moje, aby nic oprócz Ciebie, a w Tobie wszystko kochało. Panie! Ty mną rządź, kieruj, prowadź, strzeż i czuwaj nade mną, bo nic bez Ciebie, a wszystko z Tobą uczynić wydołam. — Zadasz ranę sercu? o, niechaj ta rana wysławia Imię Twoje! Wyciśniesz gorzką łzę oku? o, niechaj ta łza opowiada miłosierdzie Twoje! — Zagoisz tę ranę, otrzesz tę łzę? o, niechaj wtenczas dusza moja w radości i pokoju rozgłasza miłosierdzie Twoje. Panie! za życie dziękuję, od śmierci się nie wypraszam! i życie i śmierć jest darem Twoim! Włożysz krzyż na mnie? przyjmę go w pokorze, pójdę z nim w ślad za Tobą, pójdę ubogi za ubogim Chrystusem, prześladowany za prześladowanym, spotwarzony za spotwarzonym, ubiczowany złością świata do Ciebie się przygarnę, a powtarzając modlitwę Twoje w Ogrójcu: Nie jako ja chcę, ale jako Ty, (i te słowa, coś mnie ich sam nauczył) Bądź wola Twoja! mam nadzieję w miłosierdziu Twojem, że przyjmiesz tę zupełną ofiarę, którą czynię z siebie, i dasz mi łaskę, że w godzinę śmierci z miłością i wiarą zawołam do Ciebie: W ręce Twoje Panie oddaję ducha mojego! Amen.

    Kraków W dzień zaduszny, 1850 r.
    ks. Antoniewicz, Karol Bołoz

  2. leszek pisze:

    Niech się spełni wola Twoja Maryjo – tak doskonale zgodna z wolą Twego Syna a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Od 3 tygodni jestem bez pracy. Zostałem zwolniony za sprzeciw wobec żądania pracy w niedziele. To było trzecie ultimatum w ciągu pół roku pracy w tej firmie. Znosiłem zniewagi, upokorzenia, groźby i ataki furii niektórych współpracowników. Nigdy nie zwątpiłem w Twoją opiekę Maryjo i tak jak obiecał mi Pan nie stała mi się żadna fizyczna krzywda. Świadczyłem o Tobie Maryjo, choć nieudolnie, ale szczerze. Czekam co jeszcze dla mnie przygotowałaś Matko moja ukochana. Abym tylko wytrwał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s