O. Józef Witko OFM – modlitwa o uzdrowienie z rekolekcji „Pan jest z tobą, dzielny wojowniku!”

Z o. Józefem Witko OFM rozmawia Tomasz Kalniuk

Boże, obmyj nas Swoją Najświętszą Krwią, a to, o czym będziemy mówić, niech stanie się znakiem Twojej miłości, Twojej obecności, abyśmy mogli powiedzieć to, co chcesz, a ci, którzy będą czytać, mogli z tego skorzystać; by żadne niepotrzebne słowa nie wtargnęły w nasze myśli. Okaż nam swoje miłosierdzie, pobłogosław. Niech ten sprzęt i my sami będziemy osłonięci Najświętszą Krwią Zbawiciela. W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Nasi Aniołowie stróżowie, módlcie się za nami.

Jesteśmy świeżo po rekolekcjach, które Ojciec prowadził w Toruniu. Brało w nich udział ponad 1000 osób. Ich motywem przewodnim były słowa z Księgi Sędziów: „Pan jest z tobą, dzielny wojowniku!”, nawiązujące do historii Gedeona. Ojcze, czego symbolem dla nas, ludzi wiary, jest Gedeon i sytuacja w Ofra, w której się znalazł? 

Szczęść Boże. Kiedy po raz pierwszy zacząłem czytać Księgę Sędziów, bardzo mocno uderzyły mnie słowa, które Gedeon usłyszał z ust anioła: „Pan jest z tobą, dzielny wojowniku!”. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego ów przywitał go akurat w ten sposób. Przecież Gedeon był zalękniony. Księga Sędziów opisuje tragiczną sytuację Izraelitów. Stali się niewolnikami Madianitów, musieli się przed nimi ukrywać. Kiedy ci przychodzili w ogromnej liczbie, niszczyli pola, zabierali zboże, wprawiali Izraelitów w ogromną nędzę. Gedeon z obawy przed nimi młócił zboże na klepisku, a w jego sercu był lęk, niepokój. W ogóle nie miał wiary. Pismo Święte wyraźnie mówi, że pytał anioła: „Gdzie jest Bóg? Dlaczego nam to się przydarza?”. Myśląc o tym, zastanawiałem się, dlaczego anioł nazywa go dzielnym wojownikiem. Dopiero po pewnym czasie zrozumiałem, że nie jest łatwo w sytuacji zagrożenia, kiedy wali się życie, kiedy ma się różnego rodzaju problemy – żyć, a mimo to człowiek żyje i ta dzielność właśnie wtedy jest widoczna. Ktoś, kto z reguły jest słaby, często się załamuje, lęka, w takich sytuacjach mimo wszystko wykazuje się męstwem. Matka, która samotnie wychowuje dziecko, boryka się z problemami finansowymi, nie ma pracy – jest dzielna na przekór tej sytuacji. Potrafi zrobić wszystko, aby żyć i aby dziecku niczego nie brakowało. Wiele osób znajduje się w podobnej sytuacji: żyją mimo trudności, nie rezygnują z życia. Ta dzielność jaśnieje wtedy w całej pełni. Są bohaterami życia. Wydaje mi się, że historia Gedeona, a szczególnie słowa, które anioł powiedział do niego, rzucają światło na nasze życie, zwłaszcza tych, którzy zapomnieli, że są dzielni, że mają w sobie moc i siłę do przezwyciężenia sytuacji, w której się znajdują. Anioł, ukazując się Gedeonowi, zwraca uwagę: „Zamiast narzekać, martwić się, lękać, oprzyj się na Panu, który jest w tobie i zmień sytuację, w której się znalazłeś”. Wydaje mi się, że po takiej lekturze, po przemyśleniu pewnych spraw, człowiek nabiera pewności, która nie płynie z pychy, ale ze świadomości, że Pan jest z nim. A skoro tak, nie musi się niczego lękać, może stanąć do walki z każdym wrogiem i zwyciężyć.

(…) – całość wywiadu w linku na dole,
zakończenie w postaci modlitwy:

Może skończymy modlitwą za osoby, które będą odbiorcami tego wywiadu, a znajdują się właśnie w takiej sytuacji, jak Gedeon, czyli mają swoją Ofrę i wydaje się im, że to życie już do niczego dobrego doprowadzić nie może, są na skraju wytrzymałości psychicznej, finansowej czy duchowej. 

Panie Jezu, wejrzyj na wszystkie osoby, które będą czytać te słowa i okaż im Swoje miłosierdzie. Niech każda z nich, która stanie z odwagą przy Tobie, a sprzeciwi się złemu, doświadczy łaski Twego miłosierdzia. Niech od tej osoby odejdą wszelkie demony, niech bicz, którym się posługują, zadając ludziom ból i cierpienie, zostanie skierowany przeciwko nim samym. Niech mocą Twojego Świętego Ducha doświadczą uzdrowienia i uwolnienia. Niech odejdzie od nich lęk i niepokój, a spłynie radość, niech doświadczą Twojej świętej obecności. Polecam Ci każdą osobę, która jest udręczona psychicznie, nie tylko fizycznie, której trudno jest uwierzyć, że Ty jesteś z nią. Spraw, aby jej nawet maleńki wysiłek otworzył jej serce na Twoje światło. A ono niech rozproszy wszelkie ciemności i sprawi, że poczuje w sercu radość i pokój, Twoją świętą obecność. Niech wszelkie demony odejdą od tych osób, które tego tak bardzo potrzebują i o to proszą. A wszystkie sytuacje zewnętrzne, które są niesprzyjające, które napełniają serce lękiem, zmartwieniem, złością i gniewem, niech już nie mają na nie żadnego wpływu. Niech ich serce całkowicie się odmieni i wypełni miłością, radością i pokojem. Niech zmierzą się z tymi sytuacjami z odwagą, wierząc i ufając całkowicie Tobie. Niech Twoja obecność, moc z wysoka, nieustannie im towarzyszy, a ja ich błogosławię w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Przeczytaj cały wywiad: Posłanie

*****
Biblia w rok – czytania na 16 lutego

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

54 odpowiedzi na „O. Józef Witko OFM – modlitwa o uzdrowienie z rekolekcji „Pan jest z tobą, dzielny wojowniku!”

  1. Marek pisze:

    Przewodniczący Episkopatu zaprosił Prezydenta RP na Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski

    W imieniu Konferencji Episkopatu Polski, 15 lutego br., abp Stanisław Gądecki zaprosił Prezydenta RP Andrzeja Dudę na obchody Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski.

    Obchody jubileuszowe będą miały miejsce w Gnieźnie i w Poznaniu od 14 do 16 kwietnia br. Dnia 14 kwietnia w katedrze gnieźnieńskiej będzie celebrowana uroczysta Msza Święta. Uroczystości jubileuszowe zaplanowano również w Ostrowie Lednickim, gdzie na pamiątkę rocznicy chrztu zabrzmi dzwon „Mieszko i Dobrawa”. Obchody będą kontynuowane 15 kwietnia w Poznaniu, gdzie odbędzie się – po raz pierwszy poza Warszawą – Zgromadzenie Narodowe. 16 kwietnia w godzinach popołudniowych można będzie wysłuchać jubileuszowego Oratorium 966.pl w wykonaniu Filharmonii Poznańskiej. Następnie z fary do katedry poznańskiej przejdzie procesja maryjna, którą zakończy Eucharystia.

    Już teraz można zgłaszać swój udział w świętowaniu 16 kwietnia na INEA Stadion w Poznaniu, gdzie oczekiwanych jest ok. 30 tys. osób. Centralnym wydarzeniem będzie Msza Święta z chrztem dorosłych i posłaniem do głoszenia Ewangelii. W drugiej części spotkania zaplanowano m.in. historyczny quiz multimedialny „Człowiek 1050-lecia” oraz musical „Jesus Christ Superstar” w wykonaniu Teatru Muzycznego w Poznaniu.
    http://niedziela.pl/artykul/20751/Przewodniczacy-Episkopatu-zaprosil

  2. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • Małgosia pisze:

      – o nawrócenie masonów i sekciarzy spod znaku pieczęci MBM
      – o nawrócenie tych, którzy przeklinają papieża
      – o pokój na świecie
      – o zdrowie dla ks. Kaczkowskiego
      – o zdrowie dla premiera Kaczyńskiego (trafił do szpitala)
      – za kobiety, które w tych dniach pragną poddać się aborcji, aby ich Duch Święty natchnął i by zaniechały tego morderstwa

      • AnnaSawa pisze:

        ….za tych biedaków, co stoją i staną nad przepaścią piekła, Św. Michale Archaniele zwróć ich Bogu za sprawą Boga !
        Za cierpiące niewiniątka oraz za całe cierpiące niewinne stworzenie – ratuj ich Św. Michale Archaniele ! Za „letnich” katolików, za wszystkich kapłanów i wszystkie osoby konsekrowane, za zwiedzionych fałszywymi prorokami, – módl się za nimi Św. Michale Archaniele ! Ratuj nas wszystkich ! Któż jak Bóg !!!
        Amen.

    • Sylwia pisze:

      – o zdrowie dla Krzysztofa
      -o pomyślny przebieg badań dla mnie dzisiejszego dnia ,aby w moim oku nie było poważniejszych zmian .

    • Lucyna pisze:

      Za zmarłego Grzegorza,który dziś 17.02.16 ma pogrzeb.

  3. MC2 pisze:

    Napiszę coś w temacie : wiele osób jest na skraju wytrzymałości z powodu trudności finansowych i jakoś się trzymają a tymczasem inni finansowo stoją dobrze i kończą z sobą . Kilka dni temu dowiedziałem się o człowieku który stał dobrze finansowo, miał może ze dwa lata do emerytury , był na wysokim stanowisku urzędniczym w administracji samorządowej , prokuratura go nie ścigała , policja nie goniła i zakończył życie .

  4. Marek pisze:

    Papież Franciszek jasno powtórzył, że prawdziwa miłość małżeńska jest tylko w relacji kobieta-mężczyzna!
    W swoim słowie skierowanym do rodzin Franciszek podziękował najpierw za to, że mógł stanąć na ziemi Chiapas. Zwracając się do tych, którzy złożyli swoje świadectwa, wyraził im wdzięczność, że otworzyli przed zebranymi „drzwi swych domów i swego życia”. Następnie odniósł się do tego, co wcześniej usłyszał.
    Nawiązując do słów Manuela, wpierw podziękował jego rodzicom, którzy przywieźli go na stadion i pomogli odczytać przygotowany tekst. Zachęcał wszystkich do zapamiętania tego obrazu rodziców klęczących przed swoim chorym dzieckiem. Dalej odniósł się do użytego przez niego wyrażenia: „mieć odwagę”.
    Cały tekst: http://www.fronda.pl/a/papiez-franciszek-jasno-powtorzyl-ze-prawdziwa-milosc-malzenska-jest-tylko-w-relacji-kobieta-mezczyzna,66001.html

  5. Marek pisze:

    CBŚ wkroczyło do redakcji „Faktów i Mitów”
    Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji wkroczyli wczoraj do redakcji antyklerykalnego tygodnika „Fakty i Mity”. Zatrzymany został redaktor naczelny pisma Roman Kotliński, były ksiądz, później poseł Ruchu Palikota – informuje portal wirtualnemedia.pl.
    Na polecenie Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi policjanci zajęli kopie dysków redakcyjnych i księgowych oraz dokumentację księgową.
    http://gosc.pl/doc/2979407.CBS-wkroczylo-do-redakcji-Faktow-i-Mitow

  6. wobroniewiary pisze:

    Popłakałam się, przy okazji zobaczcie, jak tylko pojawiają się schody, schodzenie sprawia papieżowi ból, natychmiast są przy nim pomocnicy, ale to jak papież potraktował tego chorego chłopca na wózku, który chciał przywitać papieża ❤

    • AnnaSawa pisze:

      No to jeszcze taki piękny przekaz :).

      Chora na raka śpiewa „Ave Maria” dla papieża.
      http://gosc.pl/doc/2978127.Chora-na-raka-spiewa-Ave-Maria-dla-papieza

      • Sylwia pisze:

        Jakież to piękne . Ta Pani pięknie śpiewa jak Anioł , po mimo ciężkiej choroby tak pięknie zaśpiewała , łza w oku się kręci . Widać że i Papież również wzruszony . to wspaniały człowiek , Pasterz. A wszelkie spekulacje innych są bez żadnej wartości . Widać jak na dłoni że Ojciec Święty kocha każdego człowieka jaki by nie był . On w chorych widzi brata siostrę , nic go nie zraża . Przypomina mi się, jak w sieci było zdjęcie gdzie Papież przytula chorego chyba na trąd . I nasuwa mi się ilu z nas by takiego człowieka przytuliło , takiego gdzie nie ma ani zdrowego kawałka skóry . Papież Franciszek jest pełen miłości do każdego człowieka , uczmy się !

    • kasiaJa pisze:

      Kochany nasz Ojciec Święty Franciszek ❤

    • Bogumiła pisze:

      ❤ ❤ ❤

    • Sylwia pisze:

      Kochany ❤ ,spogląda na niego z taką dobrocią ,że każdy z nas chciał by się do Niego przytulić 🙂 .

      • Bogumiła pisze:

        I na pewno znów będą jakieś uzdrowienia! Z takiej miłości płyną Boże Łaski! ❤

        Bardzo lubię patrzeć na Ojca Świętego. Też tak macie?

      • cierpiaca pisze:

        Szczesc Boze…Tak to piekne ,a czy pomysleliscie choc przez chwile o Papiezu Benedykcie 16 ????? czy chociaz jeden raz w ciagu dnia odmawiacie za niego Rozaniec? Wiecie jak cierpi….brak slow kiedys taki kochany ,a dzis nigdzie o nim nawet nie wspomna ….Moj Boze przebacz mi Panie ,ale peka mi serce Ty panie wiesz co czuje ….z Panem Bogiem

        • wobroniewiary pisze:

          O jej, nikt nie pamięta, jedna Pani tak cierpi, że słowo pan z małej litery….

          Bez przesady!

        • robb pisze:

          Ja o nim pamiętam i codziennie się za niego modlę i dziękuję Panu Bogu za niego i zapewne na 100% nie jestem w tym osamotniony.

        • wobroniewiary pisze:

          Dokładnie robb
          Nie jesteś sam, ale nikt nie robi z tego sensacji

          Mamy dwóch świadków w bieli, bo przewidziała to już Apokalipsa (czytaj o dwóch świadkach (Pana ) w bieli.
          Wszak pisma muszą się wypełnić!

        • Sylwia pisze:

          Cierpiąca , skąd wiesz że my nie myślimy o Papieżu Benedykcie XVI ? nie martw się zapewniam cię że ja i cała reszta się modlimy za Niego . Skąd ci się to wzięło że o nim nikt nie wspomina ? tu na stronie nie raz przytaczano Jego Nauczanie i nie tylko . Kochamy go nadal i kochać będziemy .

  7. kasiaJa pisze:

    Ostatnio ( w zeszłym tygodniu) o. Pacyfik Iwaszko OFM zachęcał do wziścia udziału w pielgrzymce do Medjugorje (opieka kapłańska i rekolekcje: o. Teodor Knapczyk OFM)
    http://www.sekretariatewangelizacji.pl/medjugorie/21

  8. kasiaJa pisze:

    Teraz trwa przekaz na żywo z wizyty Ojca Świętego Franciszka w Meksyku – spotkanie z młodzieżą…ależ to piękne….
    http://tv-trwam.pl/na-zywo

  9. wobroniewiary pisze:

    Ten film też niejedną łzę spowoduje.
    Wbrew plotkom i manipulacjom na temat papieża, widać jego stosunek do dzieci, chorych dzieci
    Stosunek do dzieci z chorobą Downa, które współczesne społeczeństwo pragnie jedynie zabijać, eliminować

  10. Anna pisze:

    Ks. Boniecki broni Grossa: Nie odbierajcie mu tego odznaczenia!
    Jeśli „spór o liczby” miał w sobie coś z absurdu, to pomysł odebrania Janowi Tomaszowi Grossowi Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi RP jest ponury. – pisze w „Tygodniku Powszechnym” ks. Adam Boniecki

    – „Pomysł odebrania profesorowi Uniwersytetu Princeton polskiego odznaczenia jest ponury. W cywilizowanym świecie z poglądami się polemizuje. Indeksy książek zakazanych, „zapisy” cenzury, pozbawianie obywatelstwa i inne tego rodzaju sankcje wobec historyków należą do smutnej przeszłości – tłumaczy duchowny.

    – Zaczęło się od artykułu Jana Tomasza Grossa w „Die Welt” o stosunku Polaków do uchodźców. Napisał, że Polacy w czasie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców. Więcej?! – krzyknęliśmy urażeni – ależ skąd, zabili mniej Żydów, więcej Niemców. – analizuje ksiądz Boniecki.

    – Nie odbierajcie mu tego odznaczenia – apeluje redaktor-senior „Tygodnika Powszechnego”

    No tak, czcijmy osoby, które fałszują naszą historię, rzucają oszczerstwa na naszą Ojczyznę, dajmy im za to medale. Naprawdę sprawiedliwe i poprawne.

  11. Ewa pisze:

    Jesienią relikwie św. o. Pio znów będą pielgrzymować po Polsce

    Wczorajszy dzień to modlitwa w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w miejscowości Kobiór, kilka kilometrów od Pszczyny. Relikwie św. o. Pio zostały tam przywiezione przez ks. Jarka o godz. 17.30 i uroczyście wprowadzone do świątyni, w której oczekiwało bardzo wiele osób. Przed Mszą św. odbyło się krótkie nabożeństwo – adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa o uzdrowienie za wstawiennictwem św. o. Pio. Eucharystii przewodniczył ks. proboszcz ks. Damian Suszka, w koncelebrze wzięli też udział proboszczowie z innych parafii. Wszyscy z wielkim zainteresowaniem wysłuchali świadectwa ks. Paolo Cecere, a po Mszy św. ucałowali relikwie św. o. Pio.
    Obecni na spotkaniu proboszczowie z innych parafii po modlitewnym spotkaniu prosili, by – jeśli tylko kiedyś będzie taka możliwość – relikwie św. o. Pio trafiły również na ich teren. Zobaczyli, jak gorliwie ludzie modlą się przy nich i jak są szczęśliwi. Ks. Jarosław obiecał, że za kilka miesięcy, prawdopodobnie we wrześniu lub październiku relikwie o. Pio ponownie przybędą do Polski. Jeśli ktoś będzie chciał na ten czas zaprosić pielgrzymującego z nimi ks. Paolo, już może o planowanej peregrynacji informować swoich proboszczów i pytać, czy zechcieliby w ten szczególny sposób w swojej parafii w Roku Miłosierdzia uczcić o. Pio – świętego, który jest patronem Roku Jubileuszowego
    http://padrejarek.pl/jesienia-relikwie-sw-o-pio-znow-beda-pielgrzymowac-po-polsce/

  12. Ewa pisze:

    Premier Szydło zgasiła dziennikarza za zakupy w lumpeksie. Dziennikarz „Super Expressu” chciał „zabłysnąć” pytaniem i chciał nim dokuczyć premier Beacie Szydło. Nie spodziewał się jednak odpowiedzi

  13. Marakuja pisze:

    Proszę o pomoc. Czy ktoś dziś wieczorem będzie na Eucharystii? Dzisiaj jest mój dzień pokutny za konających. Nie mogę w tej intencji przyjąć Komunii Świętej, niedobrze się czuję, i nie pojadę do Kościoła na Eucharystię. Jeśli ktoś może, to proszę o zastępstwo 🙂
    http://www.arka.milosierdzie.pl/dzielo-pokutne

  14. wobroniewiary pisze:

    „Pilne. Zabezpieczono całą oryginalną teczką personalną ,,Bolka,, – ponad 90 kart. Poza tym około 50 kg innych dokumentów. […] Są to oryginały donosów i pokwitowań TW Bolka a nie kopie. Prócz tego duża ilość zdjęć z Magdalenki”
    (redaktor Cezary Gmyz na twitterze)

  15. Irena pisze:

    Ja także modlę się za konających. Będę na Mszy Św. o godz. 18.00 i ofiaruję komunię za konających.

  16. wobroniewiary pisze:

    „Drodzy bracia Masoni”! A kiedy „drodzy bracia sataniści”?
    Ten tekst nie może nie szokować. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi publikuje artykuł pod porażającym tytułem” „Drodzy Bracia Masoni”. Kiedy dialog z satanistami?

    Nie ma i nie może być wątpliwości, że masoneria pozostaje głównym wrogiem Kościoła. To jej liderzy od wieków podkopują fundamenty Europy, niszczą wiarę i Kościół, a także stoją za masowymi mordami katolików w Hiszpanii czy Meksyku (o mniejszych prześladowaniach w Portugalii nie wspominając). Papieże od wieków jasno potępiają uczestnictwo w masonerii i uznają je za powód do ekskomuniki. A jednak przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury w opublikowanym ostatnio tekście określa masonów mianem „drogich braci” i sugeruje, że konieczny jest z nimi dialog.

    http://www.fronda.pl/a/drodzy-bracia-masoni-a-kiedy-drodzy-bracia-satanisci,66059.html

  17. Monika pisze:

    Ciekawy artykuł na Deonie – autor: Kasper Kaproń OFM

    Egzamin z Ewangelii

    Meksykański stan Chiapas jest jednocześnie rajem i piekłem. To najbiedniejszy region kraju, ale paradoksalnie najbardziej bogaty w zasoby naturalne, kulturowe i przyrodnicze. Region ten w zdecydowanej większości zamieszkuje rdzenna ludność indiańska żyjąca w skrajnym ubóstwie.

    Większość mieszkańców nie ma dostępu do bieżącej wody pitnej, a w ciągu ostatnich lat wielokrotnie zmuszeni byli zmieniać miejsce zamieszkania, gdyż ich ziemie były konfiskowane przez rząd. Indianie, którzy osiedlili się w miastach, stają się ofiarami rasizmu, z trudnością mogą znaleźć pracę.

    Ich tradycje i kultura traktowane są z pogardą, ich języki nie są uznane przez państwo. Udając się do tego stanu, papież Franciszek kolejny raz ukazał, jak bliskie jego sercu są geograficzne i egzystencjalne peryferie. Jest też pierwszym papieżem, który nawiedził ten region. Nie był on bowiem nigdy brany pod uwagę w programach papieskich wizyt do Meksyku zrealizowanych przez jego poprzedników: Jana Pawła II i Benedykta XVI.

    W stanie Chiapas na miejsce sprawowania Eucharystii została wybrana miejscowość San Cristóbal de Las Casas, będąca stolicą diecezji o tej samej nazwie. Jest to jedna z najstarszych diecezji zarówno Meksyku, jak i całego Nowego Świata. Erygowana 19 marca 1539 r. może poszczycić się, że pasterzami tej diecezji byli dwaj wielcy biskupi, którzy przeszli do historii jako obrońcy ludności tubylczej.

    Trzecim biskupem, a zarazem pierwszym rezydującym (dwaj pierwsi bowiem nigdy nie dojechali na teren diecezji) był Bartolomé de las Casas (1484-1566), wielki obrońca i apologeta ludności indiańskiej w okresie konkwisty. W kazaniach piętnował działalność kolonizatorów, odmawiając im nawet prawa do rozgrzeszenia, dopóki nie zaprzestaną wyzysku Indian. Był rzecznikiem pokojowej chrystianizacji i inspiratorem wydania w roku 1542 przez króla Hiszpanii Karola I „Nowych Praw” (Leyes Nuevas), które zakazywały brania ludności tubylczej w niewolę.

    W latach 1959-2000 diecezją kierował biskup Samuel Ruiz García. Przybył on do Chiapas ze sztandarem, na którym widniały słowa: „Cristianismo Sí, Comunismo No” [Chrześcijaństwo Tak, Komunizm Nie]. Pod wpływem zetknięcia z rażącą niesprawiedliwością dokonała się przemiana: radykalizm walki został zastąpiony radykalizmem Ewangelii. „Jeśli Kościół nie staje po stronie ubogich i odrzuconych, nie jest Kościołem Jezusa Chrystusa. Opcja na rzecz ubogich nie może być traktowana jako jakiś dodatek lub jako fanaberia; stanowi ona bowiem o istocie Kościoła. Opcja ta nie jest także czymś, co zostało wymyślone w ostatnich latach, gdyż od samych narodzin Kościoła obowiązkiem chrześcijan było bronić i troszczyć się o ubogich” – mówił bp Samuel w czasie uroczystości przekazania diecezji swojemu następcy.

    W ciągu 40 lat pasterskiego posługiwania biskup ten przeprowadził pokojową rewolucję w Kościele lokalnym, który – początkowo związany w dużej mierze z klasą miejscowych latyfundystów – stał się przede wszystkim Kościołem Indian i ubogich. Ponad 8 tys. aktywnych katechetów prowadzi obecnie ewangelizację we wspólnotach wiejskich, ucząc także czytania i pisania tubylców, z których ponad połowa jest analfabetami. Kościół wspiera działalność ośrodków zdrowia i edukacyjnych programów zdrowotnych w społeczności miejscowej, gdzie śmiertelność niemowląt dochodzi do 50 proc., a średnia długość życia wynosi zaledwie 40-45 lat.

    Jako zdecydowany obrońca praw ludów tubylczych i najuboższych bp Samuel ściągnął na siebie nie tylko krytykę władz (w 1997 r. miał miejsce zamach na jego życie), ale także ludzi Kościoła. Publicznie krytykowali go kardynałowie Norberto Rivera Carrera, arcybiskup Miasta Meksyk i Juan Sandoval Íñíguez, arcybiskup Guadalajary. Kilkakrotnie musiał tłumaczyć się w Rzymie.

    Teraz diecezja, której służył zmarły w 2011 roku biskup Samuel Ruiz García, jest jedną z sześciu, którą odwiedził Papież Franciszek. Stało się to pomimo licznych głosów odradzających wizytę w San Cristóbal de Las Casas. „Niektórzy mówili mi niedawno odnośnie do planowanej papieskiej wizyty: «Czy papież nie zdaje sobie sprawy, że tym swoim gestem doprowadzi tylko do jeszcze większego podziału i zamieszania? Czy nie uświadamia sobie, że może to reaktywować teologię wyzwolenia w naszym Kościele?» Pomimo tych głosów papież zdecydował się do nas przybyć i odwiedzić naszą indiańską diecezję” – powiedział w listopadzie ubiegłego roku aktualny biskup Felipe Arizmendi.

    Niestety wielu ludzi, w tym także chrześcijan, nie umie wyjść w swoich ocenach poza uproszczony schemat „prawica – lewica” i według tego paradygmatu ocenia postępowanie innych, w tym także nauczanie i gesty aktualnego biskupa Rzymu. Uproszczona wizja świata nie pozwala im wyjść poza własny mentalny schemat i odkryć bogactwa Ewangelii.

    Franciszek drażni zarówno tych z lewicy, jak i z prawicy, gdyż w sposób całkowicie wolny od jakiejkolwiek ideologii patrzy na świat i spogląda na niego poprzez pryzmat Ewangelii.

    To tak jakby sam Bóg dawał nam dzisiaj poprzez osobę Franciszka test, abyśmy mogli zmierzyć sobie stopień naszego własnego „skrzywienia ideologicznego”, nieważne, czy z prawej, czy z lewej strony: jeśli Franciszek klęka i modli się przy grobie bpa Samuela, czy znaczy to, że papież sympatyzuje z marksizmem? Czy fakt, że cytuje w kazaniu fragment świętej księgi cywilizacji Majów, znaczy, że propaguje synkretyzm? To, że podnosi głos, wskazując na stojące przed nami wyzwania ekologiczne, oznacza, że jest lewakiem? Kto tak twierdzi, wskazuje tylko na własną ignorancję i na to, że jeszcze długa droga przed nim, aby mógł zrozumieć sens słów zawartych w Ewangelii.

    Wiara Indian z plemion Tzeltal, Ch’ol i Tsotsil jest wiarą prostą, która rodzi się z uczucia wdzięczności wobec Stwórcy za dar życia i za pokarm, który dzięki dobroci Boga ludzie ci mogli w danym dniu spożyć. W San Cristóbal tak wczoraj, jak i dziś nikt jednak nie podważa papieskiego autorytetu, nikt nie kwestionuje jego wyboru i jego słów. Być może w Stanach Zjednoczonych, we Włoszech, w Polsce istnieją osoby, które to czynią. Ale nie w San Cristóbal. Na próżno szukać w tej diecezji ognisk heterodoksji lub źródeł schizmy.

    Oczywiście nie znaczy to, że tamtejszy Kościół jest bez problemów lub też, że wszystko tam jest doskonałe. Wiele aspektów życia religijnego wymaga oczyszczenia. Ale tak jak wszędzie. Pomimo licznych trudności jest to Kościół, który w ciągu ostatnich lat odważnie kroczył drogą wskazaną przez Sobór Watykański II i przez Konferencję Episkopatu Ameryki Łacińskiej, broniąc ubogich i zapomnianych.

    Obecnemu biskupowi diecezji, Felipe Arizmendi, udało się dochować wierności linii nakreślonej przez swych wielkich poprzedników, pomimo pewnego osamotnienia, pracując w tym zapomnianym zakątku Chiapas. Skrajna prawica starała się go zdyskredytować zarówno poprzez liczne artykuły w prasie, jak i liczne skargi do Rzymu.

    Lewica całkowicie go ignorowała. Teraz papież Franciszek, następca prostego rybaka z Galilei, odwiedza jego diecezję, ściska go i modli się na grobie jego poprzednika. Czego to nas uczy? Że Franciszek jest pasterzem i prorokiem i że ma już dość wszelkiego rodzaju uproszczeń ludzi, w tym także chrześcijan, hermetycznie zamkniętych na miłość i prawdę.

    http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,2324,egzamin-z-ewangelii.html

  18. wobroniewiary pisze:

    Jestem wściekła na chamską frondę!!!
    Nie dość, że popełnili chamski artykuł o papieżu – tytuł w obronie papieża brzmi
    Takiego Franciszka nie widziałeś! Franciszek się wściekł!

    to w treści pada zdanie:
    „Pewnie Franciszkowi znów dostanie się od prawdziwych obrońców wiary z prawa i przeciwników religii z lewa”.

    TO JEST CHAMSTWO, BO MY JAKO OBROŃCY WIARY POPIERAMY I BRONIMY PAPIEŻA. ale kilka razy śmieliśmy wytknąć błędy i ośmieszenie frondzie za popełnione śmieszne i żenujące artykuły. Ot, diabeł się wściekł

    Chcecie coś wklejać z frondy? proszę bardzo! ALE PROSZE BEZ LINKÓW !!!

  19. Tomasz Staszewski pisze:

    Proszę uwidocznijcie gdzieś bardziej na stronie ten komentarz. Proszę o modlitwę o uzdrowienie mojej kilku tygodniowej córeczki Karolinki bo właśnie się okazało że maleństwo ma rotawirusa a żona już ledwo funkcjonuje

  20. marysia1 pisze:

    +++

    • Tomasz Staszewski pisze:

      Wowitowcy dziękuję za wsparcie modlitewne efekty widać jak na dłoni dziecko wychodzi bardzo szybko na prostą proszę jednak dalej się módlcie. Jestem teraz w szpitalu i piszę z komórki słaby jest tu net ale co jakiś czas będę starał się pisać co tam na froncie walki o jej zdrowie, jeszcze raz bardzo dziękuję

  21. Tomasz Staszewski pisze:

    Dziękuję za wsparcie modlitewne stan dziecka jest bardzo zadowalający pojawił się jednak drugi problem bo starsze dziecko się rozchorowalo dzisiaj w nocy biegunka i wymioty. Gdyby ktoś mógł i chciał to w dalszym ciągu proszę o modlitwę. A teraz trochę z innej beczki zauważyłem że ta cała góra nagłych problemów zbiegła się w tym czasie jak zacząłem odmawiać nowenne pompejanska dzisiaj to już myślałem że będzie koniec i będę musiał przerwać bo nie dam rady znaleźć ani chwili czasu. No normalnie masakra jakaś

    • wobroniewiary pisze:

      O. John Bashobora tyle razy mówi „nie mówcie masakra, mówcie załamka” bo maskara to imię groźnego demona a wy je wymawiając przywołujecie…

      Moja rada? codzienna Komunia Św. a Pan się tym zajmie ❤

  22. Tomasz Staszewski pisze:

    Witam, ponownie, dziękuję za wsparcie modlitewne. U mnie wszystko wraca a właściwie zdaje się że już wróciło do normy. Dzieci wyzdrowiały, ja też kilka dni męczyłem się z problemami jelitowymi 🙂 i ogólnie był to naprawdę trudny okres. Nigdy w życiu nie doświadczyłem takiego nagromadzenia problemów z chorobami jak w tym krótkim czasie, było to dla mnie totalne zaskoczenie które skutecznie na ten czas wywróciło wszystko do góry nogami. Totalny sajgon 🙂 Udało mi się jak na razie wytrwać przy nowennie pompejańskiej posłuchałem rady o codziennej komunii świętej i wygląda tak jakby światło znowu zaświeciło w ciemności. Naprawdę byłem bliski poddania się.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s