Rekolekcje wielkopostne z ks. Michałem Olszewskim SCJ

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

44 odpowiedzi na „Rekolekcje wielkopostne z ks. Michałem Olszewskim SCJ

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Ola przypomina:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/02/19/papiez-ostro-o-aborcji-i-komunii-sw-dla-rozwodnikow-aborcja-to-zbrodnia-a-integracja-w-kosciele-nie-oznacza-przystepowania-do-komunii-sw-2/#comment-131201

    Dzisiaj jeszcze można zacząć 30 dniową nowennę ku czci św.Józefa,żeby zdążyć ją zakończyć w dniu 19 marca-w święto św. Józefa.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/02/17/30-dniowa-nowenna-ku-czci-sw-jozefa-odmawiaj-ja-razem-z-nami/

    Gorąco polecam tą nowennę,po wielokroć doświadczyłam cudownych interwencji św. Józefa w moim życiu,nigdy się nie zawiodłam zanosząc błagania poprzez Jego wstawiennictwo i nigdy nie odpłacę się za opiekę,której doznaje dzięki Niemu nasza rodzina.

  3. wobroniewiary pisze:

    Kiedy ksiądz nie może udzielić rozgrzeszenia? – nauczanie Kościoła i konkretne życiowe przykłady

    Kiedy ksiądz nie może rozgrzeszyć
    Po nałożeniu pokuty przez spowiednika następuje udzielenie rozgrzeszenia. Kapłan wyciąga wtedy prawą dłoń i czyni nad penitentem znak krzyża. Wypowiada przy tym formułę rozgrzeszenia: „Bóg, Ojciec miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą przez śmierć i zmartwychwstanie Swojego Syna i zesłał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju przez posługę Kościoła. I ja odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen”.
    Są jednak sytuacje, kiedy ksiądz nie może udzielić rozgrzeszenia. Nie może, a nie jak się niekiedy wydaje – nie chce. Kiedy tak się dzieje?
    Przykład 1:

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/28/kiedy-ksiadz-nie-moze-udzielic-rozgrzeszenia-nauczanie-kosciola-i-konkretne-zyciowe-przyklady/

    • Sylwia pisze:

      „Córko moja , bądź zawsze dzieckiem wobec zastępców Moich , bo inaczej nie będziesz korzystać z łask Moich , które przez nich zsyłam na ciebie .”

    • Sylwia pisze:

      „Czemu jesteś zgnębiona ,moja duszo ,I czemu jęczysz we mnie ? Ufaj Bogu, bo jeszcze Go będę wysławiać. Zbawienie mego oblicza .. „

  4. Ola pisze:

    „Zwycięskie rozkoszowanie”
    Są zapewne różne przyczyny, dla których niegodziwie sięga się po przyjemność, korzyści materialne i inne wartości, jednak brak serdecznej więzi z Bogiem jest tu najważniejszy. Osoba, która nie przeżywa przyjemności i radości o charakterze duchowym (czyli z kontaktu ze Bogiem-Stwórcą), nieuchronnie i gorączkowo rozgląda się za przyjemnymi doznaniami, czerpanymi jedynie z kontaktu ze stworzeniami.
    Jeśli zatem chcemy skutecznie zerwać z grzeszną (bo bałwochwalczo traktowaną) przyjemnością, korzyścią i wygodą, to winniśmy usilnie zabiegać o otwarcie serca na to, co św. Augustyn nazwał delectatio victrix, czyli zwycięskim rozkoszowaniem.
    „Choćbyśmy byli winni najcięższych grzechów, trzeba zaczynać od spotkania z Trójcą Boskich Osób, a potem dopiero myśleć o swoich przewinach. Jeśli zaczynamy od przeciwnej strony, nigdy do niczego nie dojdziemy. To tutaj trzeba właśnie odnaleźć to, co św. Augustyn nazwał delectatio victrix, zwycięskim rozkoszowaniem się. Tylko przyjemność odnosi zwycięstwo nad przyjemnością. Nigdy nie odnosi się zwycięstwa nad przyjemnością przez obowiązek. Przyjemność zawsze będzie potężniejsza niż obowiązek. To właśnie chce wyrazić św. Augustyn: Przyjemność pokonuje się tylko przez przyjemność” (Jean Daniélou, Trójca święta i tajemnica egzystencji, Wyd. Znak 19994, s. 31).
    W tym kontekście chciałbym powiedzieć, że wsłuchiwanie się w wielkie i wspaniałe wyznania Miłości Boga do człowieka dostarcza owej delectatio victrix, a przynajmniej naprowadza nas na trop zwycięskiego rozkoszowania się, przeżywanego nie tyle w zmysłach, ale na poziomie ducha, serca, osoby. Wielką przysługę w tym względzie oddają nam Boskie wyznania miłości, zawarte w Piśmie Świętym. Oczywiście, jednym wielkim słowem Miłości Ojca do nas jest Osoba Jezusa, dana nam w tajemnicy Wcielenia: od Zwiastowania aż po Krzyż i Zmartwychwstanie i Zesłanie Ducha Świętego”.

    całość tutaj:

    http://osuch.sj.deon.pl/2016/02/18/k-osuch-sj-najbardziej-chodzi-o-boga-i-grzech/

  5. Magda pisze:

    Alicja „POUCZENIA” sob. 31.10.1992, godz. 21.50

    † Trzeba, abyś się ćwiczyła w oddawaniu Mi wszystkiego, co pojawia się w twym umyśle i w twym sercu – natychmiast! Aby wykształcił się w tobie odruch, który nie dopuści zła do twego wnętrza, jakkolwiek silny będzie jego napór i natarczywość. Ćwiczę twoją wolę i umiejętność czynienia tego, co wiesz, aby nie było w tobie rozbieżności pomiędzy świadomością, a czynami serca i umysłu. Długa i pełna trudu jest droga pomiędzy tym, co się wie, a tym co się czyni. Trzeba, aby wykształcił się w tobie odruch reagowania miłością na wszystko, co cię spotyka tak w twoim życiu wewnętrznym, jak i wśród ludzi. Wtedy dopiero staniesz się autentyczną Apostołką Czystej Miłości, i wtedy twoja służba i twoja ofiara osiągną pełną wartość.

  6. Magda pisze:

    Alicja „POUCZENIA” śr. 28.10.1992, godz. 16.40

    † Nic ci się nie należy… ode Mnie ani od ludzi… a to, co otrzymujesz przyjmuj z radością: każdy dzień i to, czym go wypełniam, posługując się ludźmi i sytuacjami. Każdy dzień jest stopniem, na który wstępujesz, zbliżając się do Mnie – do ostatecznego spotkania ze Mną. Co przynosisz w swoim sercu, wstępując nań? Czym ubogacasz swoje serce? Kogo Mi przyprowadzasz ze sobą, kogo przynosisz w sercu swoim? Każdy dzień jest talentem miłości otrzymanym ode Mnie i pragnieniem Moim jest, by był pomnożony w sercach wielu i w sercu twoim.
    Mk 1, 15 «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»

  7. wobroniewiary pisze:

    Mały wielki 
spowiednik

    Miał zaledwie 135 centymetrów wzrostu i wadę wymowy, utykał i był kruchego zdrowia. Pan Bóg uczynił go heroicznym sługą pojednania i pokuty. Święty Leopold Mandić jest, obok ojca Pio, patronem Roku Miłosierdzia.


    Pewnego dnia przyszedł do o. Leopolda mężczyzna, który od wielu lat się nie spowiadał. Był mocno zdenerwowany. Kiedy wszedł do celi zakonnika, która służyła mu za konfesjonał, ten, jak miał w zwyczaju, wstał na powitanie. Przejęty mężczyzna, zamiast zająć miejsce na klęczniku, usiadł na krześle… kapłana. A ten, jak gdyby nigdy nic uklęknął przed nim i tak wysłuchał spowiedzi. Człowiek ten wracał do o. Leopolda wielokrotnie, zachęcony słowami: proszę przyjść, będę czekał, zostaniemy dobrymi przyjaciółmi. Maleńka duszna cela, w której o. Leopold spowiadał od 12 do 15 godzin dziennie, nazywana była „salonikiem gościnności”. Do dziś w klasztorze Świętego Krzyża w Padwie, gdzie przez ponad 30 lat mieszkał, można zobaczyć wysłużone krzesło i wytarty kolanami tysięcy penitentów klęcznik, a nad nim prosty krucyfiks. – Nie pozostawił po sobie dzieł teologicznych czy literackich, nie był erudytą, ani też twórcą dzieł społecznych. Jedyną rzeczą, którą umiał, było spowiadanie – mówił o nim Jan Paweł II w czasie kanonizacji, która odbyła się w 1983 r., na zakończenie synodu o pojednaniu i pokucie


    http://gosc.pl/doc/2967277.Maly-wielki-spowiednik

    • Bogusia pisze:

      Ojcze Leopoldzie proszę wyproś mi łaskę odwagi pójść do spowiedzi i łaskę szczerej i dobrej spowiedzi.
      Kocham Cię ❤

      • wobroniewiary pisze:

        30-dniowe nabożeństwo do św. Michała zaleca taka oto praktykę przed spowiedzią św.
        10 Chwała Ojcu do swego Anioła Stróża, aby ten pomógł dobrze nam poznać nasze grzechy

        A o. Mandica pokochałam, miałam łaskę być w miasteczku Jego urodzenia (Herzeg Novi w Montenegro czyli Czarnogórze)

  8. mc2 pisze:

    10 minut szukania w internecie i już znam odpowiedz na dylemat Pepe odnośnie zdjęcia na którym za Papieżem Franciszkiem ukazuje coś co wyglądałoby jak Jan Paweł II. To złudzenie . Ponieważ jest filmik w internecie z tego momentu i wszystko wyjaśnia.

    • wobroniewiary pisze:

      link do filmiku prosimy 😉

    • mc2 pisze:

      Za fotelem , po prawej stronie ( po ukosie ) papieża Franciszka siedział starszy siwy człowiek , na fotelu była szata złota lub kilim złotawy , fotel biały , z wypukłymi bokami na wysokości barku . Zdjęcie zrobione pod ukosem w momencie gdy głowa starszego mężczyzny na wysokości szaty złotej , po lewej stronie biały bok fotela a po prawej białe wypuklenie fotela do wspierania bocznego .
      http://es.churchpop.com/2016/02/18/aparecio-juan-pablo-ii-en-mexico-la-verdad-sobre-esta-foto-viral/

    • mc2 pisze:

      Gazeta rzetelnie to pokazała , lecz pewni cwaniaczkowie na twiterze puścili samo zdjęcie w obieg do swoich znajomych z zapytaniem , co sądzą o tym. Ich celem jest wzbudzenie sensacji, jeden z nich trudni się wygłupami z tego co zauważyłem , robi zdjęcia sobie i domalowywuje szybkość w kilometrach np. ruszeniem barku, kiwnięciem palcem , szybkość dźwięku beknięcia itp.

  9. Anna pisze:

    Zaburzone lekarstwo
    Dlaczego na terenie oddziałów psychiatrycznych nie stosuje się homeopatii? Ponieważ tam doskonale potrafią rozpoznać, co jest prawdziwe, a co urojone.
    Coś dziwnego

    Homeopatia została dopuszczona do swobodnego obrotu na terenie Polski zapisami ustawy- prawo farmaceutyczne. W dokumencie tym znajdujemy jednak zaskakującą informacje wskazującą, że w odniesieniu do wspomnianych środków nie musi być udowodniona ich skuteczność.(art 21 ust,7) Zdanie to wydaje się wręcz nieprawdopodobne. Oznacza ono bowiem, że pacjent przyjmuje środek, który- pisząc- wprost może być zupełnie terapeutycznie bezwartościowy. Więcej, pacjent o tym wcale nie musi wiedzieć. Każdy z nas, gdy choruje i na temat choroby rozmawia z lekarzem ma pełne prawo oczekiwać dokładnej informacji dotyczącej diagnozy, leczenia, w tym pozytywnych i negatywnych skutków terapii. W przypadku homeopatii podobny warunek nie może być spełniony. Nie ma żadnych naukowych informacji wskazujących, w jaki sposób działają podobne środki. Twierdzenie o istnieniu określonych powiązań „podobne leczy podobne”, lub uznanie, że człowiek ma pole energetyczne, a woda posiada pamięć to wyłącznie refleksje z racjonalnością i medycyną nie mające nic wspólnego.

    http://gosc.pl/doc/2983308.Zaburzone-lekarstwo

    • EwaT pisze:

      Mojej znajomej 4 letnia coreczka prawie nie mowi i dostala homeopatyczne kropelki,ktore sa bardzo popularne tu w Holandii.Odradzalam jej a nawet prosilam by zapytala swojej siostry w Polsce,ktora jest siostra zakonna. Powiedziala jej,ze nie widzi problemu i chetnie sama skorzysta….
      Chyba w takim wypadku nie bede miala przebicia.Moze jeszcze w Polsce duzo sie o tym nie mowi i wiele osob nie wie ze jest to zagrozenie.

      • mc2 pisze:

        Bo taki jest poziom wiedzy wśród zakonnic . Wiele z nich zapewne niczym się interesuje , poza życiem zakonnym, modlitwami i sprzątaniem . To jest ich świat. A dostęp do internetu i wiedzy społecznej mają zapewne mocno ograniczony , bo gdyby nie , to młode zakonnice najchętniej siedziałyby w internecie , a potem nabombardowane blaskiem doczesnego świata zmieniały zdanie o swoim powołaniu i fru fru…

        • wobroniewiary pisze:

          Jest na fb zakonnica Dominika J. ta dopiero wymaga modlitw, tylko krucjaty MBM, wpisy, że papież to Antychryst, przesłania conchilii, i wpisy ze strony dzieckambm, że w naszych mózgach podczas aktu płciowego zagnieżdżają się „obcy”

          To wszystko jest pokłosiem czytania takich głupich „katolickich stron”, oglądania tvn i innego badziewia

          I nie ma na babę mocnych, nie wiem tylko jak ona przystępuje do Komunii św., wiem tylko że jest na urlopie dłuższym (chyba władze zakonne postanowiły dać jej czas na przemyślenie…ale ona zamiast przemyśleć …agituje za całym tym diabelstwem)

        • EwaT pisze:

          Myslalam ze duzo sie o tych rzeczach w polskich kosciolach mowi, ale chyba nie bardzo.
          Pozostaje modliwa oby kropelki nie zaszkodzily bo raczej sluchac mnie juz nie bedzie.

  10. Krystyna pisze:

    Charyzmatyczne rekolekcje, które budzą lęk
    Podczas rekolekcji, które niedawno odbyły się w Lesznie, młodzież – uczestnicząca w aktach tzw. Spoczynku w Duchu Świętym – zachowywała się jak zahipnotyzowana. Nagranie ze spotkania wywołało sporo kontrowersji. O takich praktykach w kościele i ich celach rozmawialiśmy z gośćmi Dzień Dobry TVN: ks. Rafałem Jarosiewiczem, który prowadził ww. rekolekcje oraz socjologiem i terapeutką pedagogiczną dr Agnieszką Bukowską.

    http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/charyzmatyczne-rekolekcje-ktore-budza-lek,193891.html

    • Sebro pisze:

      Ten komentarz to jest Twój czy TVNu?

      • Krystyna pisze:

        Zapraszam posłuchać, ks. Jarosiewicz wspaniale sobie poradził w jaskini lwów

      • wobroniewiary pisze:

        Zobaczcie jak głupi tvn manipuluje, że ludzie w rękach księży mało co ducha nie wyzioną
        2 minuty szoku, totalnego szoku
        Sam wpuszczam link do nich, ale to po to, by zobaczyć co ta tv potrafi a dla mnie, która 5 lat, ooooooo, przepraszam, już 6-ty rok – to nie mały szok.
        Co innego słyszeć że to okropna stacja a co innego po 6-ciu latach usłyszeć to badziewie.
        Od razu daje po uszach

  11. wobroniewiary pisze:

    Na odtrutkę filmik z profilu ks. Rafała, bardzo mądry i potrzebny, wiele tłumaczy 😉

  12. wobroniewiary pisze:

    Wracając do reportażu tvn:
    Tak, połowa rodziców przerażona, bo „Kościół im wmówił, że są grzesznikami”
    Jak to przeczytałam – mało nie padłam
    No jak ten Kościół śmiał wytykać i wmawiać komuś grzeszność 😀 😀 😀

    • Małgosia pisze:

      Tak, a jednym z autorytetów wypowiadających się w tym temacie jest bioenergoterapeuta
      Ale czego się spodziewać po programie, gdzie króluje tarot i całe to diabelstwo a jakiś bioenergo przekonuje, że „myśl ludzka to energia która jest pierwszą siłą po Bogu”

  13. Małgosia pisze:

    Piętnastoletnia dziewczyna została zgwałcona w szkole w Austrii przez grupę nastoletnich murzynów. Nikt nie zareagował, nawet nauczyciele.

    Do ataku grupy nastolatków na bezbronną ofiarę doszło w szkole w Grazu. Sześciu chłopaków w wieku 15-16 lat zgwałciło dziewczynę. Grupowemu gwałtowi biernie przyglądał się nauczyciel, który jednak nie zareagował. Obecnie jest przesłuchiwany przez policję w związku z brakiem reakcji na to zdarzenie.

    Jak ustaliła policja, dziewczyna była nękana przez ową grupę chłopców, którzy później dopuścili się gwałtu. Przyszli gwałciciele zaczepiali ją i atakowali m.in. w szkolnych toaletach przez kilka tygodni. Na wcześniejsze krzyki i prośby o pomoc dziewczynki również nikt nie zareagował.

    Inni uczniowie alarmowali nauczyciela, ten jednak nie reagował, zamiast tego besztając dziewczynę za… nieustanne spóźnianie się na lekcje.

  14. pepe pisze:

    „War Room”

    SIŁA MODLITWY
    Modlitwa jest potężną bronią
    Dramat rodzinny skupiony na sprawach wiary, ukazujący siłę modlitwy

    „War Room”, bardzo wyczekiwany, piąty film Alexa i Stephena Kendricków („Fireproof”, Courageous”, „Facing the Giants”, „Flywheel”).

    Stworzony przez nagradzanych autorów „Fireproof” „oraz „Courageous”, „WAR ROOM”, przykuwający uwagę dramat pełen humoru i ciepła, podejmuje się zbadania mocy, którą wiara daje w małżeństwie, rodzicielstwie, karierze zawodowej, przyjaźni oraz we wszystkich innych sferach życia.

    Tony i Elizabeth Jordan osiągnęli już wszystko – zrobili świetne kariery, mają piękną córkę oraz wymarzony dom.

    Lecz pozory mogą mylić.

    Świat Tony’ego i Elizabeth Jordanów w rzeczywistości wali się w ruinę pod naciskiem rozpadającego się małżeństwa. Podczas gdy Tony pławi się w blasku sukcesu zawodowego i igra z pokusami, Elizabeth pogrąża się w coraz narastającej goryczy. Ich życie przybiera nieoczekiwany zwrot, kiedy Elizabeth spotyka nową klientkę, Pannę Clarę, i zostaje zmuszona do stworzenia „Sali narad wojennych” oraz planu taktycznego modlitwy za swoją rodzinę. W miarę jak Elizabeth próbuje walczyć o rodzinę, ukryte zmagania Tony’ego wychodzą na światło dzienne. Tony musi zdecydować, czy zechce wynagrodzić rodzinie krzywdy i potwierdzić przekonania panny Clary, że zwycięstwa nie trafiają się przypadkiem.

    a tu można oglądnąć : http://vshare.io/d/23af21d/1

  15. Janina pisze:

    Ojcze Leopoldzie, wypros u Pana Boga pragnienie do szczerej spowiedzi dla moich dzieci.

  16. robb pisze:

    tvn program „ugotowani” pokazanie trzech rodzin z dziećmi co nigdy wcześniej nie miało miejsca i czwarta rodzina „małzeństwo” dwóch homoseksualistów całujących się w programie.Pokazują że to normalne bo nawet reakcje uczestników pełne entuzjazmu i aprobaty dla homoseksualnego związku.Dzisiaj program Mali giganci ” i satanistyczny gest jakuba wesołowskiego przy dzieciach ,ta telewizja to pod czyim władaniem jest ???

    • wobroniewiary pisze:

      Nie oglądam i jestem szczęśliwa 🙂
      Czego i Tobie życzę

    • Monika pisze:

      Robb, jeśli nam coś się nie podoba, co nam tak nachalnie zapodają te niewrażliwe media, wprost nieodróżniające dobra od zła, to nie mamy obowiązku na to patrzeć.
      Odnosi się wrażenie, że te popularne media najczęściej wręcz wybierają i narzucają zło w czystej postaci.
      Ale to w końcu przecież my sami możemy mieć wpływ na to, na co patrzą nasze oczy, jeśli oczywiście nikt nas nie przymusza i sami widzimy, że to nie po naszej myśli. Słuchać też nie musimy, jeśli nie mamy przymusu w domu.
      Chyba wszyscy wiemy, że całkiem sporo osób, nie tylko starszych i bezrobotnych, jest uzależniona od telewizji a czasem do tego stopnia, że wprost nie wiedzieliby co mają z sobą zrobić, gdyby nie telewizja i gdyby nie te fascynujące tasiemcowe seriale – a wtedy cały świat może się spalić i zawalić, a ich i tak nic nie odciągnie od tego bożka.
      Niejeden złowił się w te sidła.

      Zdałam sobie z tego sprawę już wiele lat temu, gdy widziałam na własne oczy reakcję kobiety – sąsiadki, której zabrano na tydzień telewizor do naprawy – furia, agresja i złość nie do opisania na wszystkich wokół – aż się z tego samego faktu rozchorowała i z tego powodu brała tabletki od bólu głowy jedna za drugą. Żal było patrzeć na skrajne uzależnienie. Nie sposób to opisać co wyprawiała z sobą i wszystkimi wokół ale miało się wrażenie, że jeszcze trochę a zrobi komuś krzywdę albo sobie samej, mało zawału nie dostała. Serca nie mogła uspokoić i dostawała jakiejś histerii, czego wcześniej nie miała. Była w totalnej rozsypce fizycznej i psychicznej.
      Nie wierzycie? To spróbujcie komuś zabrać telewizor, kto niemal cały czas przed nim siedzi, a przerwy ma tylko na sen i posiłki, w przerwach na reklamy.

  17. ewak. pisze:

    Ojcze Leopoldzie ,proszę o Twije wstawiennictwo u Boga za naszą rodzinę.Proś o wiarę ,nawrócenie i pojednanie z Bogiem i z sobą .Proś o łaskę spowiedzi i życie zgodne z Bożymi Przykazaniami.Uproś przemianę serca,woli,myśli.Niech zostanie zdjęta zasłona ciemności z oczu i głuchość uszu.Ojcze Leopoldzie wraz z Ojcem PIO módlcie się za nami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s