Rekolekcje z o. Teodorem Knapczykiem – tak mocne, że wgniatają w krzesło. Część 1: Teraz jest czas zbawienia

Jesteśmy zniewoleni, jesteśmy kłamcami, gorszycielami, powiem mocniej – mordercami. Zabijając Chrystusa, zabijamy samych siebie! – taka jest prawda o nas grzesznikach. Włącz i posłuchaj!

Rekolekcje o Bożym Miłosierdziu wygłoszone przez o. Teodora Knapczyka OFM w dniach 2-4 lutego Świętego Roku Miłosierdzia 2016

Tysiące świadectw uzdrowień – rozmowa z o. Teodorem Knapczykiem sekretarzem z Sekretariatu Ewangelizacji Prowincji Matki Bożej Anielskiej Ojców Franciszkanów w Krakowie.

MONIKA JAWORSKA: – Ojcowie jeżdżą z posługą modlitwy charyzmatycznej po całej Polsce. Zazwyczaj parafie, do których Ojcowie przyjeżdżają, mają wyznaczone stałe terminy Mszy św. ze szczególną modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie. A jak to wygląda w diecezji bielsko-żywieckiej?

O. TEODOR KNAPCZYK:W diecezji bielsko-żywieckiej jesteśmy na stałe w dwóch miejscach: w Kętach w klasztorze oo. franciszkanów oraz w parafii Wniebowzięcia NMP w Milówce. A teraz przyjechaliśmy po raz drugi do Pogórza.

– Czy Ojcowie już na stałe w Pogórzu będą odprawiać Msze św. ze szczególną modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie?
– W tej chwili trudno mi cokolwiek więcej powiedzieć na ten temat. To jest kwestia jeszcze od ustalenia.

– Do Pogórza zjechali się ludzie nie tylko z diecezji bielsko-żywieckiej, ale i z dalszych stron Polski, a nawet z zagranicy, z Czech. Zainteresowanie posługą w tym miejscu już jest bardzo duże, pomimo tego, iż odbyła się dopiero druga Msza z modlitwą o uzdrowienie. Od kogo więc będzie zależało, czy te Msze będą się nadal odbywać w Pogórzu?
To, że przyjeżdżamy z posługą do danego miejsca, zawsze jest uzależnione od miejscowej władzy duchownej, czyli przede wszystkim od miejscowego ks. proboszcza. Ks. proboszcz kieruje takie zaproszenie do naszego Sekretariatu Ewangelizacji, potem ustalamy terminy i przyjeżdżamy..
Czytaj więcej: Tygodnik Katolicki Niedziela

***
Msze św. o uzdrowienie sprawowane przez Ojców Franciszkanów
kalendarz, miejsce (kliknij)

***
Biblia w rok – czytania na 4 marca

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Rekolekcje, Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

37 odpowiedzi na „Rekolekcje z o. Teodorem Knapczykiem – tak mocne, że wgniatają w krzesło. Część 1: Teraz jest czas zbawienia

  1. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "POUCZENIA" czw. 6.04.1993, godz. 19.30 Wielki Czwartek

    † Świętego poznaje się po tym, że wszystkiego dotyka jak świętą Hostię. Poganina po tym, że świętą Hostię dotyka jak każdą inną rzecz.

    • Maria z Warszawy pisze:

      Prezydencka limuzyna w rowie, w pancernym samochodzie ….. pękła opona???
      Jezu, Maryjo dzięki Wam za życie pasażerów.

    • kasiaJa pisze:

      Jakie to prawdziwe… i smutne zarazem, że okazujemy się wciąż bardziej jeszcze poganami a nie świętymi. Panie nasz, Boże prosimy Ciebie, uświęcaj nas, uświęcaj… Duchu Święty, wylewaj się na nas, wylewaj się na kapłanów, żebyśmy byli święci.

  2. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  3. Monika pisze:

    Homilia wygłoszona w Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy w czasie Mszy Św. o zdrowie duszy i ciała 27 lutego 2016 r.
    Modlić się za żywych i umarłych.

    Dla przypomnienia – Homilia ze stycznia 2016:
    [audio src="http://www.sanktuarium-wawolnica.pl/audio/homilia_styczen2016.mp3" /]

  4. kasiaJa pisze:

    Bogu niech będą dzięki za posługę kapłańską o. Teodora Knapczyka. Mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła uczestniczyć we Mszy św. pod jego przewodnictwem w mojej okolicy. I już się cieszę i Bogu dziękuję ❤

  5. kasiaJa pisze:

    Właśnie trwa transmisja na żywo Liturgia Pokutna z Bazyliki Świętego Piotra pod przewodnictwem Ojca Świętego Franciszka. Nabożeństwo inicjuje święto przebaczenia „24 godziny dla Pana Boga”, które odbywają się równolegle w wielu kościołach na świecie.
    http://tv-trwam.pl/na-zywo

  6. AKSORZ pisze:

    Spotkanie papieża z szwajcarskimi Protestantami

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/03/04/zwierzchnik_szwajcarskich_protestant%C3%B3w_u_papie%C5%BCa/1213048

    „Z Papieżem rozmawiał o ekumenizmie i obchodach rocznicy reformacji.” – Najpierw organizuje się dzień Islamu w Kościele , a teraz huczne obchody reformacji czyli schizmy i buntu Lutra i jego zwolenników.

    „Chcemy upamiętnić to, co reformacja zamierzała osiągnąć, a nie to, czego dokonała. Chcemy to uaktualnić w naszych czasach, bo w istocie reformacji chodziło o otwarcie naszych poglądów na Chrystusa, który ma być źródłem naszej wiary.” – No proszę jak w piękne chwytające słowa można ubrać bunt Lutra i jego następców. Czy dzisiejszy Kościół zapomniał już co chciała osiągnąć reformacja i jaka przepaść jest między nami.

    • Elizeusz pisze:

      Z Orędzia nr 407 Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      … W tym okresie historycznym antychryst ujawnia się poprzez zdecydowany atak na wiarę i Słowo Boże.
      Poprzez filozofów – zaczynających przyznawać wartość wyłącznie nauce oraz rozumowi – zmierza się stopniowo do ustanowienia jedynego kryterium prawdy, którym ma być tylko ludzki rozum. Rodzą się więc wielkie błędy filozoficzne, trwające poprzez wieki aż do obecnych dni. Przesadne znaczenie nadawane rozumowi – jako wyłącznemu kryterium prawdy – prowadzi nieuchronnie do zniszczenia wiary w Słowo Boże.
      W okresie protestanckiej reformacji odrzuca się Tradycję jako źródło Bożego Objawienia i akceptuje się tylko Pismo Święte. Ono jednak także musi być interpretowane przy pomocy rozumu, odrzuca się więc uporczywie autentyczny Urząd Nauczycielski Kościoła hierarchicznego, któremu Chrystus powierzył zadanie strzeżenia depozytu wiary (1Tm 6,20; 2Tm 1,14). Każdy jest wolny, może więc czytać i przyjmować Pismo Święte zgodnie z własną osobistą interpretacją. Tak wiara w Słowo Boże ulega coraz większemu zniszczeniu.
      W tym okresie historycznym dzieło antychrysta ujawnia się także w podziale Kościoła, w formowaniu się nowych i licznych wyznań chrześcijańskich, popychanych stopniowo do coraz głębszej utraty prawdziwej wiary w Słowo Boże… (17.06.1989)
      oraz:
      … Moce piekielne nie zwyciężą, choć szatan rozszalał się, siejąc podziały i schizmy, głębokie rozdarcia, które rozrywają na kawałki (Mk 15,34; J 19,23n) jedność Kościoła, Mistycznego Ciała Mojego Syna Jezusa (Kol 1,18a).
      Wszystkie zróżnicowane wyznania chrześcijańskie, które przez wieki oddzieliły się od Kościoła katolickiego, stanowią zwycięstwo Przeciwnika nad jednością Kościoła – tak upragnioną przez Chrystusa. O nią żarliwie błagał On Ojca (J 17,20n).
      Teraz usiłuje się naprawić wszystkie te błędy, krocząc po drodze pojednania i ekumenizmu. Jednak ponowne zespolenie wszystkich wyznań chrześcijańskich z Kościołem katolickim przyjdzie przez tryumf Mojego Niepokalanego Serca w świecie…
      (565e, 22.02.1996)

      • Maryja Niepokalane Poczęcie prosi o V. Dogmat. pisze:

        O. Paul Maria Sigl (prelekcja w pdf): https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2012/05/maryja_matka_wszystkich_narodc3b3w.pdf

        Petycja do przesłania listem zwykłym w j. polskim: http://www.fifthmariandogma.com/prosba-o-piaty-dogmat-maryjny/
        Jest i listem elektronicznym np. w j. angielskim. Nie mam teraz adresu do niej.

      • Elizeusz pisze:

        Z wypowiedzi demona Allidy (upadłego anioła z chóru Archaniołów w czasie egzorcyzmów:
        E. (egzorcysta): W Imię Przenajśw. Trójcy, Niepokalanego Poczęcia, Matki Bożej z Góry Karmelu, Św. Proboszcza z Ars i Katarzyny Emmerich mów nadal, co masz do powiedzenia!
        Allida: Nigdy jeszcze nie było takiego zamieszania jak teraz. Panował wprawdzie w czasie reformacji wielki kryzys, ale wtedy było raczej rozdwojenie.
        Dobrzy pozostali na prawej stronie, a inni przeszli po prostu do protestantyzmu. Luteranie byli jednak lepsi od złych katolików. Wtedy dla Kościoła był to straszny minus, ale teraz znajduje się wsyzstko w jeszcze o wiele gorszym stanie. Wtedy masy wiedziały, nawet u protestantów, że uczyniły coś nieprawego. Wtedy podzieleni zostali na trzy grupy: Lutra, Zwinglego i Kalwina — spostrzegli wkrótce, że nie może to być prawdziwym Kościołem, szczególnie z tego powodu, że ci trzej zwalczali się wzajemnie. Wtedy wprawdzie katolicyzm był kryzysowy, ale przynajmniej protestanci widząc tych dobrych wiedzieli, że są ci katolicy jednolici. Byliby chętnie wrócili z powrotem, w każdym razie Luter, ale było już za późno. My (wskazuje w dół) uwikłaliśmy go już za mocno…
        E.: Mów w Imię…! Co masz do powiedzenia Allido!
        Allida: Lutra myśmy natchnęli, a Zwinglego stary (Lucyfer). Zwinglem musiał się już zająć stary, aż ten mógł się tak rozwinąć, jak roślina w cieplarni, która rośnie w górę jak chwast (burczy złośliwie). Chwast taki nie potrzebuje nawet wiele deszczu, zło jak wiadomo — strzela (rośnie) o wiele szybciej w górę, aniżeli dobro. Rozrasta się gwałtownie i można go zaledwie obciąć. Dobro jest zawsze twardsze i cięższe, dobro nie rozwija się tak łatwo, a nawet wtedy kiedy już wyrosło, a ten, którego to dotyczy gdy sądzi, że już jest wysoko w górze, może spaść do połowy góry i zaczynać od nowa. Zło strzela natomiast jak chwast i rozwija się gwałtownie bez upadku w dół. Strzela w górę i rośnie i nikt tego nie może zatrzymać. Zło podobne jest do ogromnej góry, która wszystko zaciemnia, zaraża, zagęszcza, zapowietrza. Jeżeli zło się raz zagnieździło, podobne jest ono morowemu powietrzu, które kładzie całe masy. Cnota natomiast wyrasta z trudem. Nie jest ona taka łatwa, przyciągająca i masowa, my jednak nie chcemy tego mówić, co musimy mówić! (burczy wściekle)…
        Linki do powyższych fragmentów egzorcyzmów można znaleźć wpisując w Google słowa:
        Allida: Panował w czasie reformacji wielki kryzys, ale…

        Przez wszystkie wieki zły duch wdzierał się jako anioł światłości (2Kor 11,14) do Kościoła pod różnymi postaciami, jak Reformacja, schizma, obecnie jako Laicyzacja. Od wieków szatan i jego zgraja walczy pod różnymi sztandarami, nośnymi i chwytliwymi hasłami, zjawiając się jako pycha w Kościele, w stosownym okresie historycznym przeradza się – jak wąż zrzucający co jakiś swoją skórę, by przyoblec się w nową, ale zawsze pozostaje tym samym starodawnym wężem, zwącym się diabłem i szatanem (Ap 12,9) – w Reformację, zapoczątkowanej przez nieposłuszeństwo jednego człowieka znajdującego posłuch wśród wielu odrywa od świętej wiary rzymskokatolickiej liczne narody, co trwa do dziś i ma się obchodzić jako święto (w r. 2017) w sposób uroczysty, w co został może nie tyle wciągnięty cały Kościół, ale hierarchia, czyli jego głowa, usta.

      • Elizeusz pisze:

        I może jeszcze parę końcowych myśli uwzględniających wątek Reformacji.
        Nie można prawdziwie poznać miłości bez doświadczenia jej, bez wejścia w życie miłości, która jest energią duchową, życiem świata duchowego. Brak harmonii rozwoju wewnętrznego może tak samo jak przerost religijności traktowanej emocjonalnie, doprowadzić do praktycznego życia poza Kościołem Chrystusowym, bo poza miłością. W przypadku skrajnego rozwoju „pychy rozumu” może to doprowadzić człowieka do schizmy. Wszyscy inicjatorzy odszczepieństw, np. Luter, Kalwin, tą drogą poszli, bo pozostawali stale poza miłością. Przy emocjonalnym traktowaniu wiary katolickiej jest ona płytka, niepogłębiona. Właściwie nie zna się Tego, kogo się kocha, a w każdym razie nie współżyje się w Nim. Kocha się swoje wyobrażenia o Bogu, a w dużej mierze kocha się też swoje emocjonalne sentymentalne wzruszenia. Wtedy grozi człowiekowi zagubienie się w pozorach manifestowanej pobożności przy braku prawdziwej miłości Boga, objawiającej się w codziennej miłości bliźniego, wymagającej woli, hartu i samozaparcia, a więc trudnej i prawie niewykonalnej bez wsparcia miłością Bożą, a więc bez stałego, serdecznego, bliskiego współżycia z Bogiem. To są zagrożenia najbardziej powszechne i niebezpieczne zarazem. Mogą one gorszyć, a przez to zrażać do Kościoła, ale zagrażają nam wszystkim, każdy bowiem człowiek ma przeciwnika w sobie, a to jest ten „skutek grzechu pierworodnego”, który ciąży na nas wszystkich. Siły zła i nienawiści (upadli aniołowie) dopiero na tym mogą bazować. Nie docierają do nas inaczej niż poprzez nasze ułomności. Inni ludzie również przez swoje ułomności atakują nas, szczuci jak zwierzęta posłuszne woli tresera. Ale człowiek jest wolny i jeśli daje się „tresować”, czyli podporządkowywać, i to woli innej niż własna w celu utrudnienia ludziom życia, szkodzenia im, to znaczy, że sobie pana wybrał, chyba że nie rozróżnia dobra od zła. Na ogół tak właśnie jest. Chwilowe dobro ciała identyfikowane jest z własnym, a inni ludzie osądzani są według kryteriów korzyści albo straty. Liczymy się z tymi, którzy przyniosą korzyść, bronimy się lub atakujemy tych, którzy, jak nam się wydaje, czegoś nam ujmują bądź do czegoś nie dopuszczają; oczywiście – do jakiegoś „dobra”. Jakże rzadko jest to dobro wyższego rzędu, duchowe. Najczęściej tacy ludzie są naszymi lustrami – w nich odbijają się nasze braki. To nie jest miłe, ale jeśli człowiek korzysta z lustra (zob. Jk 1,23n) nie – żeby się podziwiać, a żeby sprawdzić, czy czegoś mu nie brakuje, to dobrze, jeśli braki zauważy.

  7. Weronika pisze:

    Jezus, o którym się uczyłam, trzymałby kobietę za rękę w trakcie aborcji – powiedziała Amy Hagstrom Miller, właścicielka kliniki aborcyjnej

    😦 😦 😦

    Dzieci w łonach matek czują ból w trakcie aborcji nawet przed 20 tygodniem ciąży – mówi dr David Prentice, znany naukowiec, profesor, biochemik.

    – W rzeczywistości doświadczenie bólu u nienarodzonych dzieci może być dużo silniejsze niż u dorosłych – informuje portal lifenews.com

    Nie ma znaczenia jak duży ból czuje nienarodzone dziecko podczas aborcji, ponieważ złem jest samo przerwanie jego życia. Dowody są oczywiste: nienarodzone dzieci odczuwają ból nawet taki „nie do zniesienia”.
    W styczniu tego roku powstał naukowy dokument o bólu płodu, który został opublikowany przez Family Research Council (FRC).

  8. robb pisze:

    Byłem na mszy o uzdrowienie w Pogórzu k.Skoczowa tydzień temu w piątek.Raz w życiu na kazaniu (u mnie w Bielsku Białej, kapłan mówił o miłości Boga Ojca do każdego człowieka)żona zapytała mnie dlaczego płaczę nawet nie wiedziałem że łzy spływają mi po twarzy podobnie było w ostatni piątek Ojciec Teodor swoim kazaniem nt miłosierdzia spowodował u mnie i u wielu innych dosłowne opadnięcie szczęki.Przez niego naprawdę mówi Duch Święty.

  9. Weronika pisze:

    „24 godziny dla Pana”
    Kościoły otwarte przez całą dobę, modlitwa i spowiedź. Młodzi z duszpasterstw akademickich Krakowa odpowiadają na zaproszenie papieża Franciszka i organizują „24 godziny dla Pana”.
    W piętek i sobotę, 4 i 5 marca, w czterech krakowskich kościołach będzie trwała spowiedź przez całą dobę. Oprócz duszpasterzy akademickich spowiadać będą biskupi oraz misjonarze miłosierdzia. W tym czasie będzie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy, a w wybranych godzinach wspólnoty duszpasterstw akademickich będą prowadzić modlitwy, medytacje i śpiew – tłumaczy ks. Dariusz Talik, duszpasterz akademicki przy Kolegiacie Świętej Anny.

    Całodobowe czuwanie modlitewne jest odpowiedzią na apel papieża Franciszka. Ojciec Święty w Bulli ogłaszającej Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia prosił, aby znana w Rzymie inicjatywa „24 godziny dla Pana” została rozpropagowana w diecezjach całego świata. „Wiele osób powraca do Sakramentu Pojednania, a wśród nich wiele osób młodych, którzy w podobnym doświadczeniu odnajdują często drogę powrotu do Pana, aby żyć chwilą intensywnej modlitwy oraz nadać sens własnemu życiu” – pisał Papież.

    W Archidiecezji krakowskiej czuwania modlitewne odbędą się w kościele NMP z Lourdes na Miasteczku Studenckim, świątyni MB Różańcowej na Piaskach Nowych, bazylice Franciszkanów przy Placu Wszystkich Świętych oraz kościele pw. św. Judy Tadeusza w Czyżynach.

    Szczegółowe informacje oraz plan nabożeństw znajduje się na stronie internetowej 24hdlapana.pl.

    Modlitwę zakończy wspólna Eucharystia celebrowana przez bp. Grzegorza Rysia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Uczestniczący w niej studenci będą przezywać Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz dziękować Bogu za zimową sesję egzaminacyjną.

    • wobroniewiary pisze:

      „24 godziny dla Pana”
      Adoracja i spowiedź przez całą dobę – inicjatywa papieża Franciszka, ogłoszona podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański, będzie realizowana w najbliższy piątek nie tylko w Rzymie, ale na całym świecie.

      W Polsce do udziału w akcji przyłączają się kolejne diecezje.

      – W najbliższy piątek i sobotę będziemy przeżywać specjalne nabożeństwo pokutne, nazwane „24 godziny dla Pana”. Będzie to święto przebaczenia, które będzie się odbywać również w wielu diecezjach i parafiach świata – powiedział podczas niedzielnego spotkania z wiernymi papież Franciszek. Nad przebiegiem pierwszej takiej inicjatywy pastoralnej czuwa Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji.

      Nabożeństwo rozpocznie się w Bazylice św. Piotra o godzinie 17. Pokutnej celebracji będzie przewodniczył sam papież Franciszek. Po jej zakończeniu przez 24 godziny w wybranych kościołach Wiecznego Miasta wierni będą adorować Najświętszy Sakrament. W tym czasie wszyscy będą mogli przystąpić do sakramentu pojednania. Następnego dnia o 17. w rzymskim kościele pw. Ducha Świętego akcja zostanie uroczyście zakończona.

      Na inicjatywę papieża odpowiedziało już kilka polskich archidiecezji – we Wrocławiu, w Poznaniu, Częstochowie i Warszawie. Wśród spowiedników będą m.in. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski oraz abp Józef Kupny, metropolita wrocławski.

      – Ta akcja to nie tylko wyjście naprzeciw tym, którzy w ciągu dnia nie mają czasu na sakrament pojednania. Ona ma przede wszystkim pokazać, że Chrystus ma moc także dziś: leczyć człowieka, podnosić go i podawać mu rękę – tłumaczy abp Józef Kupny. Arcybiskup przyznał, że papież Franciszek, w czasie spotkania z polskimi biskupami podkreślał, że żyjemy w czasach Bożego Miłosierdzia. Papież wyraził też zadowolenie z cieszącej się co raz większym zainteresowaniem szczecińskiej akcji „Noc konfesjonałów”.

      http://idziemy.pl/kosciol/-24-godziny-dla-pana-spowiedz-przez-cala-dobe

  10. rysik pisze:

    W czasie piątkowego przejazdu prezydenckiej kolumny, w jednym z pojazdów uszkodzeniu uległa opona. Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, ani żadnej z towarzyszących mu osób, nic się nie stało. BOR we współpracy z policją ustala przyczyny zdarzenia.
    http://www.radiomaryja.pl/informacje/bor-ustala-przyczyny-uszkodzenia-opony-w-prezydenckim-samochodzie/

  11. Darek pisze:

    To WIDEO nie pozostawia wątpliwości: prezydent Duda miał ogromne szczęście
    Niepokojący incydent widać na filmie, który stacji TVN24 wysłał widz. Kierowca jechał naprzeciwko prezydenckiego auta. Na nagraniu widać, że limuzyna jedzie lewym pasem, nagle skręca w prawo i wypada poza jezdnię. O mały włos nie doszłoby do tragedii…

    Film można obejrzeć TUTAJ.
    http://kontakt24.tvn24.pl/w-nasza-strone-posypaly-sie-kamienie-nagranie-z-momentu-pekniecia-opony-w-prezydenckiej-limuzynie,195419.html

  12. Maggie pisze:

    Przypominam I-sza sobota – czas nastawić wodę na 10-tą rano.

  13. Magda pisze:

    KOD o wypadku prezydenta Dudy: Życzę mu śmierci w męczarniach
    Na facebookowej stronie Komitetu Obrony Demokracji pojawiły się komentarze dotyczące wypadku samochodowego prezydenta Andrzeja Dudy. Były jednak tak agresywne, że skasowano je z profilu KOD. Jednak zostały screeny udostępnione na facebookowym profilu „Co to ja powiedziałem?”.

    • wobroniewiary pisze:

      Takich „przypadków” nie ma. Prezydent Duda jest w niebezpieczeństwie

      Sześć lat po niewyjaśnionej, tragicznej śmierci Prezydenta Rzeczpospolitej, pierwszy Prezydent chcący być Jego kontynuatorem – jest w niebezpieczeństwie.

      Pęknięcie opony zdarza się w samochodzie raz na miliony godzin i przejechanych kilometrów. Pęknięcie opony w samochodzie, którym właśnie jedzie prezydent państwa, gdzie dokonuje się wielka polityczna zmiana – jest mniej prawdopodobne niż koniec świata w przyszłą środę. Zatem „bardzo dziwne” pęknięcie opony w super-bezpiecznym samochodzie prezydenckim w ogóle nie jest „bardzo dziwne”. Zostało celowo spowodowane przez kogoś, kto miał dostęp do prezydenckiego samochodu. Nie wiem tylko czy był to zamach na życie Prezydenta Dudy, czy tylko ostrzeżenie, żeby zmienił postępowanie, bo są tacy, którym się ono nie podoba. Zbyt wiele mają do stracenia. I którzy są gotowi, by przejść do czynów.

      Czy polskie państwo tym razem będzie chciało zrozumieć co się stało i co się może stać? Czy będzie potrafiło zapobiec kolejnej tragedii?

      http://wpolityce.pl/polityka/284029-takich-przypadkow-nie-ma-prezydent-duda-jest-w-niebezpieczenstwie

      • robb pisze:

        Pękniecie opony w takim samochodzie ??? w prezydenckim samochodzie nie ma zwykłych opon.Coś tu śmierdzi i to bardzo.Jeżdżę samochodem prawie 20 lat i to na różnie czasami mocno zużytych oponach ale nigdy nie miałem wystrzału opony w czasie jazdy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s