Grzegorz Bacik – jedno z nowszych zagrożeń duchowych: shamballa

Agata pisze:
Szczęść Boże, dzisiaj rano byłam przerażona po wysłuchaniu nagrania. Osobiście w Medjugorie kupiłam taki Różaniec na rękę (i sprawdzam że to ten sam splot ) i Koronkę z Medjugorie, moje przerażenie patrzę na Koronę a tam Pan Jezus Miłosierny Błogosławiący lewą ręką !?!?!
Muszę koniecznie to zniszczyć,
I tak powiem szczerze że jak rozcięłam nożyczkami ten różaniec na ręce to jakoś tak lżej mi się zrobiło, bo miałam już jakiś czas takie myśli depresyjne.
Z PANEM BOGIEM JEZUS ŻYJE, BÓG ZAPŁAĆ ZA TE INFORMACJE

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

138 odpowiedzi na „Grzegorz Bacik – jedno z nowszych zagrożeń duchowych: shamballa

  1. Cristeros pisze:

    Pełno takich bransoletek Różanicow w Medjugorie

    • wobroniewiary pisze:

      Gdzie padlina tam zlatują się sępy, a gdzie Boży duch tam zły krąży jeszcze bardziej
      i tak samo dużo tego w Częstochowie i w Krakowie i „w kinie, w Lublinie”

      • Rybka pisze:

        I to jest właśnie kolejny dowód na to, jak bezcenna jest ta strona. Do głowy by mi nie przyszło, że taka plecionka moze byc groźna. A miałam w planch kupić sobie podobną z medalikiem św. Benedykta. Dziękuję za ostrzeżenie.

        • Sylwia pisze:

          Rybko , ja tak samo miałam chęć kupienia takiej bransoletki , ale teraz wiem że już nie kupię . Kiedyś będąc w jednym ze sklepów z Dewocjonaliami właśnie natknęłam się na taką bransoletkę .

          I szczerze powiem że nie wiedziałam że to może być kolejne zagrożenie , do dziś .
          Ile jest przedmiotów które nas otaczają i są dla nas zagrożeniem , a my ludzie nie zdajemy sobie sprawy z tego . Dobrze że są tacy co nas uświadamiają . Bo gdyby nie to trwalibyśmy dalej w bagnie .
          Właściwie jestem trochę zszokowana tym co usłyszałam i przeczytałam , bo naprawdę nie wiedziałam że taka ładna bransoletka z perełkami może być zagrożeniem , ale to pozytywny szok , który jest dla mnie kolejnym dowodem że czarny potrafi zmałpować wszystko .

  2. Małgosia pisze:

    Reinkarnacja – genialne kłamstwo szatana

    Siostra Michaela Pawlik w latach 1967-1981 przebywała w Indiach jako świecka pielęgniarka. Jechała tam z przekonaniem o głębi tamtejszej mistyki i pięknie hinduskiej duchowości, jednak to, co później przeżyła w Indiach, całkowicie zburzyło jej idylliczne wyobrażenia. Na własnej skórze się przekonała, jak bardzo niebezpieczne i złudne są uroki duchowości Wschodu – z wiarą w karmę, dharmę oraz reinkarnację.

    https://milujciesie.org.pl/reinkarnacja-genialne-klamstwo-szatana.html

  3. andrzej pisze:

  4. Marakuja pisze:

    http://www.sklepmonastyczny.pl/product.php?id_product=563

    Sklep Wspólnot Jerozolimskich, czy to jest też to samo? Nie jest to bransoletka, może tylko podobne?

    • wobroniewiary pisze:

      Odpowiedź od Grzegorza Bacika:
      „Nie widać dokładnie, ale raczej to nie shamballa”

      Bo to nie ten splot, filmik ze splotem niżej

  5. Sylwia pisze:

    Marakuja , myślę że to też to samo .
    Tak samo jak te bransoletki :http://www.ekspedyt.pl/galerie/b/bransoletka-ze-sznurka-z_3363.jpg

    • Beata-Ania pisze:

      No weźcie!….
      jak mam dokładnie taki sam, dostałam od przyjaciółki, przywiezione z Medjugorie.
      Mam to wyrzucić? razem z medalikami św.Benedykta?
      aż mi się wierzyć nie chce, że to jest złe…
      dałam jeden mojej siostrze…
      😦

      Powiedzcie konkretnie: wyrzucić czy nie?

    • wobroniewiary pisze:

      Grzegorz Bacik mówił, że takie są OK
      Że nie wolno we wszystkim szukać diabła.

      Słuchajcie uważnie każdego słowa, jeśli nie ma tam „leworęcznego Jezusa” i splotu shamballa itd. to jest w porządku

      • Sylwia pisze:

        Aha może ja źle zrozumiałam ale on mówił też o splocie myślałam że to się odnosi nie tylko do tego że jest tam „leworęczny Jezus ” – tylko dotyczy też splotu w jaki sposób jest wykonany .

      • Sylwia pisze:

        Rozumiem może faktycznie nie ma co szukać , ale można się pogubić . Bo można pomylić to dobre ze złym .

      • AKSORZ pisze:

        Pan Bacik mówi wyraźnie wszystko co jest zawieszone na splocie szambali nie da się pogodzić z chrześcijaństwem

    • eska pisze:

      Ten splot pomiędzy medalikami św. Benedykta to JEST shamballa.

  6. Marakuja pisze:

    Pan Bacik mówi o „splocie szamballa’, czyli to wskazuje na sposób plecenia tych węzłów. One mogą być na różańcach „dobrych” też, a laikowi trudno odróżnić te węzły. Są też węzły celtyckie, to jest podobna sprawa, też demoniczne, też są z nimi plecione różańce. Wyraźnie chodzi o plecione węzły szamballa a dopiero potem o to, jakie są zawieszki na nim.

    I na wesoło:Słowo: „szamballa” ma ten sam rdzeń co „szambo” w j. polskim 🙂

    • wobroniewiary pisze:

      Bogusiu, dokładnie tak, od słowa „szambo” zapamiętałam nazwę tego z wykładu Grzegorza Bacika, podczas rekolekcji 2 tyg. temu z o. J. Witko „Pan jest z tobą dzielny wojowniku”

    • wobroniewiary pisze:

      Już wiem, jeśli jest to zwykła bransoletka, typu koralik i medalik Benedykta – taki różaniec bransoletka jest OK. Ale nie te z szambowym splotem

      Chodzi o splot.
      Różańce z tym splotem – kto mądry, niech wyrzuci a najpierw pokropi wodą egzo.

  7. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • Marakuja pisze:

      W intencji teraz głoszących rekolekcje. Aby Duch Święty przez ich słowa otwierał i nawracał ludzkie serca.

    • wobroniewiary pisze:

      – w intencji Admina Kazimierza w dniu Jego urodzin o wszelkie potrzebne mu łaski, zwłaszcza zdrowia

      • Sylwia pisze:

        Również dołączam się do modlitwy ++ .
        Serdeczne życzenia dla Ciebie Kazimierzu – niech Bóg da Ci potrzebne łaski .

      • Kasia pisze:

        Błogosławieństwa Bożego na każdy dzień i opieki Matki Bożej,wielu łask Bożych dla Kazimierza z okazji urodzin 🙂

      • kasiaJa pisze:

        Miłosierny nasz Panie, obdarz Kazimierza wszelkimi łaskami i uzdalniaj go do ich przyjęcia. Proszę również o łaskę zdrowia dla niego, wylej Panie Jezu Ducha Świętego i umacnia goj w drodze do wiecznej szczęśliwości z Tobą w Niebie. +++

      • Dziękuję za życzenia a przede wszystkim za modlitwę.

      • Maria z Warszawy pisze:

        Spóźnione ale nie mniej serdeczne życzenia dla Kazia w dniu urodzin. Niech cię Pan błogosławi i strzeże ……….

  8. rysik pisze:

    Nie krocz za mną, czyli nie krocz za złem – książka będąca świadectwem

    Książka „Nie krocz za mną. Prawdziwa historia dziewczyny, która nie chciała być medium” kusi mroczną okładką i chwytliwym hasłem. Kusi w niepokojący sposób. Ale wbrew pozorom – tej pokusie warto ulec i sięgnąć po tę lekturę.

    Choć historia RoseMary oparta jest na faktach, nie znajdziemy tu nazwisk czy szczegółów. Jak argumentuje autorka, chodzi o pokazanie problemu i odniesienie go do relacji duszy z Bogiem i z szatanem. I mimo że temat może wydawać się „sensacyjny”, zostaje on potraktowany właściwie: ze spokojem, ale i z należytą powagą. Przystępny język pozwala dobrze wczuć się w sytuację, a uwspółcześnienie tematu (wszystko dzieje się w naszych czasach, na przestrzeni ostatnich lat) pokazuje nam obecne zagrożenia, z których może nie zdajemy sobie sprawy.
    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/jk_recenzja_nie_krocz.html

  9. wobroniewiary pisze:

    Tu macie pokazane dokładnie, jak wygląda splot shamballa
    TYLKO NIE RÓBCIE TEGO 😀

    • Sylwia pisze:

      Czyli w tych obrazkach co ja wstawiłam jest splot shamballa .

      • aga pisze:

        no przecież tego uczyła się moja córka w szkole na technice! własnie takiego splotu; sama jeszcze jej kupowałam mulinę i robiła dla wszystkich domowników, bo to przecież tylko taka zabawa?!

    • Paweł pisze:

      1. MODLITWA DO ŚW. JÓZEFA ułożona przez św. Bernardyna ze Sieny:

      „Pamiętaj o nas, błogosławiony Józefie, i Twymi modłami wstawiaj się za nami u Twego domniemanego Syna; również i Najświętszą Pannę Oblubienicę Twoją uczyń dla nas łaskawą, wszak Ona jest Matką Tego, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje po wszystkie wieki wieków. Amen.”
      (3 lata odpustu; odpust zupełny raz na miesiąc za codzienne odmawianie; warunki zwykłe. – Św. Penitencjaria Apostolska, 13 VI 1936).

      2.”Jezu, Maryjo, Józefie św., Wam oddaję serce i duszę moją. Jezu, Maryjo, Józefie św., bądźcie ze mną przy mym skonaniu. Jezu, Maryjo, Józefie św., niechaj w obecności Waszej ducha mego Bogu oddam w pokoju. Amen.”
      (7 lat odpustu za każde z tych wezwań, czyli razem 21 lat. Odpust zupełny raz na miesiąc za codzienne odmawianie. – Św. Penitencjaria Apostolska, 12 X 1936).

      3.”Daj nam, św. Józefie, niewinne prowadzić życie, niech ono będzie bezpieczne pod opieką Twoją.”
      (300 dni odpustu raz na dzień).

      4.”Święty Józefie, Wzorze i Patronie czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego, módl się za nami.”
      (100 dni odpustu raz na dzień).

      5.”Święty Józefie, żywicielu Syna Bożego i Stróżu Przeczystej Dziewicy, módl się za nami.”
      (300 dni odpustu raz na dzień).

      6.”O św. Józefie, przybrany Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa i prawdziwy Oblubieńcze Maryi Dziewicy, módl się za nami.”
      (300 dni odpustu – Leon XIII, 15 V 1891).

      — Wszystkie powyższe modlitewki (od 1. do 6.) są wzięte z książeczki do nabożeństwa „Ogień Miłości Jezusa Chrystusa” wydanej przez „Wydawnictwo książek do nabożeństwa J. Cebulski, Kraków, ul. Szewska 22” za pozwoleniem Książęco-Metropolitalnej Kurii w Krakowie z dnia 20 V 1939 (X. STANISŁAW Bp, Wik. gen., X. Stefan Mazanek, L. 3456/39).

  10. Darek pisze:

    Chore i nienormalne
    Absurd! TK twierdzi, że ma nieistniejące przed porażką B. Komorowskiego uprawnienie do usunięcia A. Dudy ze stanowiska!

    Przez 18 lat funkcjonowania ustawy o Trybunale Konstytucyjnym nie było w niej rozdziału o możliwości usunięcia z urzędu Prezydenta RP. Tego rodzaju przepisy zostały wprowadzone dopiero przez ekipę Platformy Obywatelskiej, tuż po przegranej B. Komorowskiego w wyścigu o fotel prezydenta. Po przejęciu władzy PiS usunął z ustawy taką możliwość. Wczoraj TK uznał jednak, że przywrócenie stanu jaki istniał przed niekorzystnymi dla PO wyborami prezydenckimi było… niekonstytucyjne! Tym samym przyznał sobie prawo do usunięcia Dudy ze stanowiska!

    http://niewygodne.info.pl/artykul6/02884-O-tym-kto-bedzie-Prezydentem-zadecyduje-TK.htm

  11. Kasia pisze:

    Zbyt dużo tych zagrożeń,pogubić się można,a co z tymi,które kupujemy na spotkaniach MiMJ,przecież taką z medalikami Św.Benedykta kupiłam mojemu mężowi i cały czas ją nosi 😦 Muszę porównać dokładnie te sploty.Może wspólnota powinna wycofać te różańcem.

  12. AGATA pisze:

    Szczęść Boże, dzisiaj rano byłam przerażona po wysłuchaniu nagrania. Osobiście w Medjugorie kupiłam taki Różaniec na rękę ( i sprawdzam że to ten sam splot ) i Koronkę z Medjugorie, moje przerażenie patrzę na Koronę a tam Pan Jezus Miłosierny Błogosławiący lewą ręką !?!?! Muszę koniecznie to zniszczyć, I tak powiem szczerze że jak rozcięłam nożyczkami ten różaniec na ręce to jakoś tak lżej mi się zrobiło, bo miałam już jakiś czas takie myśli depresyjne. Z PANEM BOGIEM JEZUS ŻYJE, BÓG ZAPŁAĆ ZA TE INFORMACJE

  13. Czester pisze:

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin !

  14. Joasia pisze:

    Kto to w ogole wymyslil rozaniec na reke jak bransoletka?

  15. ufającaBogu pisze:

    Jestem przerażona! Nie wiedziałam, ze to może być też zagrożenie. Czasem sama sobie robię biżuterię i zrobiłam sobie taką bransoletkę, takim splotem. Uważałam, że łatwy sposób na założenie i zdjęcie go. Przerażona jestem i nie wiem, co mam z tym zrobić. Zniszczyć. W sumie nie możemy szukać diabła wszędzie,ale warto zwrócić na to uwagę. Chyba w chwili wolnego wyjmę koraliki. Wiem, że każda kobieta lubi mieć biżuterię i błyskotki, a teraz trzeba uważać naprawdę na wszystko. Bardzo się przeraziłam. Moja wyglądała tak http://www.iloko.pl/product-pol-12488-BRANSOLETKA-SHAMBALLA-SWAROVSKI-KOLOROWA.html

    • wobroniewiary pisze:

      W samej nazwie masz shambala to chyba wiesz co powinnaś zrobić

      • ufającaBogu pisze:

        Wiem, co mam z tym zrobić, ale przeraziłam się, że nieświadomie z tym chodziłam.

        • wobroniewiary pisze:

          Nieświadomość = brak grzechu, ale powiedz o tym spowiednikowi i zamów mszę św. o zerwanie konsekwencji nieświadomego stosowania przedmiotów okultystycznych
          Ponieważ brak grzechu nie jest równy brakowi konsekwencji

          Np. brałaś leki homeo, bo przepisał je lekarz (dawno temu, nie wiedziałaś nic o homeopatii) nie miałaś grzechu, ale możesz ponieść konsekwencje, wiec warto je w modlitwie odrzucić

    • eska pisze:

      Ten splot sprawdza się naprawdę dobrze jako rodzaj zapięcia – bo można rozsuwać i zasuwać dwie końcówki bransoletki, a ten splot ciasno je trzyma, dzięki czemu łatwo wyregulować długość bransoletki wg własnych potrzeb. Ja u siebie też znalazłam taką bransoletkę z napisem-modlitwą na skórzanym pasku – była ona kiedyś dołączona do książki o św. Patryku kupionej w Dewocjonaliach. Dziś ta bransoletka wylądowała u mojego proboszcza, który jest też egzorcystą – wraż ze stosownym komentarzem i prośbą o zniszczenie.
      To, że ten splot tak dobrze się sprawdza jako zapięcie, jest dodatkową pułapką, bo trudno będzie niektóre osoby zapewne namówić, aby z czegoś tak wygodnego i praktycznego zrezygnowały. 😦

      • ufającaBogu pisze:

        Właśnie niszczę swoje. Wiadomo,trochę szkoda, ale co inne jest ważniejsze. Koraliki zawsze można na żyłkę nawlec, jeśli chce się mieć wygodne zapięcie, albo dokupić normalne 🙂

  16. ufającaBogu pisze:

    Zniknął mój komentarz. Jestem przerażona. Nie spodziewałam się, że może to być zagrożeniem duchowym. Zwykła bransoletka, z koralikami. Wiadomo, kobiety są bardziej narażone, bo lubią świecidełka i błyskotki,a taki koralik przyciąga. W sumie nie chodzi o koralik,ale o splot. Wydaje mi się, że sam koralik ma odciągnąć uwagę od reszty.

  17. ania pisze:

    ja mam dwie takie bransoletki, kupilam na bazarze kiedys bo byly ladne i tanie, ale do glowy by mi nie przyszlo ze to moze byc niebezpieczne. Troche trudno uwierzyc, ale wyrzuce do kosza

    • Małgosia pisze:

      Wiem, że trudno uwierzyć, ale słyszałam kiedyś na Mszy św. z o. Józefem Witko, jak czarny wyje przez osoby zniewolone i nie uwierzę, że Grzegorz Bacik czy Józef Witko mieliby powody kłamać. Oni nas tylko ostrzegają

    • Maggie pisze:

      Aniu jeśli wyrzucisz to ktoś znajdzie i się ucieszy i …. będzie jak podaj dalej. Przynajmniej potnij ..
      Jezus jest Panem!

  18. Malgosia pisze:

    Ja tez mam taka bransoletke ,dostalam jako rozaniec od ks.Pallotynow i po obejrzeniu zdjec ,zglupialam. http://dewocjonalia-roza.pl/bransoletka-rozaniec-dziesiatka-sznurkowa-drzewo-oliwne-tauka-p-2802.html

  19. Brzozu pisze:

    Na pseudo medalikach Św. Benedykta jest PAXS, a nie PAX !!!

    PAX to pokoj
    PAXS to pokoj S, a S to Szatan?

    • AKSORZ pisze:

      Brzozu na którym zdjęciu widzisz PAXS bo ja nie bardzo mogę się doszukać. Może chodzi o słowa „praxis de stratelatis” ale one raczej związku ze św.Benedyktem nie mają.

  20. Kupiłam oststnio nieświadomie taki rozaniec, bo zginął mi mój dawny. Czy to jest ten fatalny, zly splot? Moze mi ktoś potwierdzić? Jesli tak, to zniszczę…?
    http://dewocjonalia-roza.pl/rozaniec-benedyktynski-hematyt-na-sznurku-p-2653.html

    • wobroniewiary pisze:

      Nie jestem pewna czy to splot szambalii (bardzo podobny), może ktoś jeszcze się wypowie?

    • wobroniewiary pisze:

      Przyglądam się uważnie i to jest plecionka ale wg mnie – nie jest to shamballa splot jest prosty jakby można rzec „pionowy”

    • AKSORZ pisze:

      Według mnie to nie jest splot szamballi ponieważ nie okala koralików różańca. Moim zdaniem jest wszystko ok.

    • Monika pisze:

      Nie wiem dlaczego wy nie widzicie, bo przecież to jest wyraźnie ten sam splot – splot shamballa, o którym pisała eska jako o splocie makramowym.
      Widać to wyraźnie – jest on taki sam jak w filmiku wklejonym już tutaj wcześniej (powyżej) o 9:54 czyli w tym: https://www.youtube.com/watch?v=0wMP4ok29Q8
      Splot ten nie musi być powiązany z koralikami, może być niezależnie a i tak jest tym samym splotem, a jego wygląd różni się nieco w zależności od grubości sznurka – przy cienkim wygląda trochę inaczej niż przy grubym splocie.
      To jest wyjątkowo popularny dzisiaj splot, który się przyjął zapewne ze względu na wygodę przy zakładaniu i zdejmowaniu (w przypadku bransoletek) stosowany nagminnie i praktycznie już wszędzie, nawet w różańcach. Z osobami, z którymi akurat ja rozmawiałam na ten temat, to każda już taki ma, jak nie różaniec, to bransoletkę z takim właśnie splotem. Nie ma chyba już dziecka, w wieku gimnazjalnym, a nawet wcześniej, które by nie wiedziało dziś co to schamballa. Oczywiście nie chodzi o kojarzenie tego z jakimś zagrożeniem, bo o tym zwyczajnie pojęcia nie mają. Oczywiście dziwią się, że może to być zagrożenie. Raczej nie przyjmują tego na poważnie do wiadomości.

      Jezus jest Panem!

      • wobroniewiary pisze:

        Nie każdy musi widzieć to co ty i w wszystkim szukać diabla albo bożków. Trzeba w tym zachować normalność, co nieraz jest bardzo trudne

        • Monika pisze:

          Zgadza się, trzeba zachować normalność, co nieraz jest bardzo trudne.
          Odpisałam osobie, która ma wątpliwości czy to ten sam splot – ja akurat tu nie mam wątpliwości, bo to widać na zdjęciu wyraźnie – odpowiedziałam zgodnie ze stanem faktycznym: to ten sam splot – napisałam zgodnie z prawdą.
          A co ta osoba zechce z tym zrobić? Zrobi zapewne zgodnie z Jej sumieniem, skoro o to pyta.

        • Monika pisze:

          Zabrałam zdanie, wypowiedziałam się, bo była wyraźna zachęta do wypowiadania się:
          „Nie jestem pewna czy to splot szambalii (bardzo podobny), może ktoś jeszcze się wypowie?”
          Niech Pan Bóg Błogosławi Adminom i tej stronie oraz wszystkim, którzy z pożytkiem ją czytają.
          Jezus jest Panem!

      • eska pisze:

        Tak, Moniko, to jest ten sam splot. On pomiędzy tymi bocznymi „ramkami” ma te środkowe sznureczki ułożone jakby w zygzak. Tak „drabinka”, ale szczebelki nie są równoległe, tylko jest zygzak.

  21. rohaneques pisze:

    Napiszeę wprost – mam spalić bransoletkę która ma medalik św. Benedykta, zaraz po zakupie został poświęcony przez katolickiego księdza, bo ma jakiś tam splot? mam wierzyć, że poświęcenie go „nie działa” bo jest jakiś splocik? Mam spalić poświęcony różaniec?! Tak się kończy fascynacja szatanem i widzenie go wszędzie. Jezus jest Panem! Nigdy nie wyrzucę ani nie spalę Jego krzyża i poświęconej Jemu rzeczy. A wy się bójcie, jak tak wolicie.

  22. rohaneques pisze:

    Mój różaniec został wykonany przez siostry zakonne, w ramach „Misji św. Gabriela”. Ma ten „straszny splot”. Jest związany z Kosciołem Katolickim od jego powstania do teraz. Modliłem się na nim wielokrotnie i odmawiam rózaniec z tygodnia na tydzień częściej. A teraz mam go wyrzucić, bo splot jest nie taki. Przykro mi, ale przeraża mnie Wasze magiczne myślenie.

    • AKSORZ pisze:

      rohaneques – rozumiem Cię , ja również otrzymałem taki różaniec od sióstr zakonnych , ale to co mówi pan Bacik bardziej mnie przekonuje ponieważ wiem że nie można absolutnie łączyć znaków/symboli pogańskich z chrześcijańskimi. Tak jak wowit napisała „Masz zrobić to co ci sumienie podpowiada …” ja osobiście usunąłem (spaliłem) ten różaniec ale bez jakichś złości czy negatywnych emocji temu towarzyszących, Po prostu zastąpiłem go innym mając na uwadze dobro duchowe. To nie jest magiczne myślenie , wydaje mi się że nie słuchałaś konferencji pana Bacika. Złe duchy przyciągane są przez znaki które im odpowiadają – nie znaczy to że twoja modlitwa różańcowa była niewysłuchana ale teraz skoro już wiesz że dla dobra duchowego lepiej jest nie balansować na granicy złego ducha możesz zmienić różaniec na inny.

    • eska pisze:

      W wielu kościołach na 1 września ksiądz święcił podręczniki, zeszyty, piórniki, a wśród nich diabelstwo z jakimiś monsterami, czy co tam kto miał na obrazkach na przyborach. Niestety, ale bywa, że są rzeczy poświęcone, które takie być nie powinny.

      Wśród znaków, których obecnie nie należy nosić, jest chociażby motyl, bo sobie go wzięli za swój znak zwolennicy New Age. Nie oznacza to, że mamy iść na łąkę i zabijać wszystkie motyle. Ale jest faktem, że ja na przykład takiego znaku nosić nie będę, skoro wiem, że go sobie zauzurpował szatan ze swymi poplecznikami i z tego tytułu lubi się podczepiać pod wszystko, co ten znak będzie zawierać.
      To NIE jest magiczne myślenie. To jest świadomość, że jak sobie coś zauzurpował zły duch, to się od tego lepiej trzymać z daleka.

      Masz wątpliwości, bo owe różańce są poświęcone, a nawet wytwarzane przez księży i zakonników(ce). Ale oni też nie o wszystkim muszą wiedzieć. Przypomnij sobie może głośną sprawę „uzdrowiciela” Harrisa, którego zapraszano do kościołów i tam pozwalano mu działać. Dopiero później zrozumiano, ile zła zostało przez to wyrządzone. Podkreślam – jego działalność w świątynich była pod patronatem Kościoła.

  23. rohaneques pisze:

    i nikogo nie obraziłem, po prostu przeraza mnie taka postawa i strach przed złym, pokonanym na Krzyżu. Rozumiem jakiś odpustowy nibyróżaniec wyrzucić, niepoświęcony, ale jest całe mnóstwo różańców bransoletek, które ludzie będą teraz wyrzucać.

    • AKSORZ pisze:

      Jeszcze raz napiszę „Złe duchy przyciągane są przez znaki które im odpowiadają” – To że Pan Jezus zwyciężył zło to myślę że wszyscy wiemy ale bardzo szanujemy opinię księży egzorcystów jaki i osób które im asystują , a ich wiedza którą nabyli w bezpośredniej walce ze złem jest dla nas wskazówką jak unikać zła które podstępnie już dawno wdarło się do Kościoła. Jeżeli ktoś wyrzuci fałszywy różaniec – popełni grzech , chyba że go np. spali.

      • wobroniewiary pisze:

        Do końca życia będę dziękowac Bogu za te wszystkie asysty na egzorcyzmach, w których brałam udział.
        Słyszałam głos diabła, wiem, czego ta bestia nie lubi a co ją cieszy.
        Do końca życia nie zapomnę głosu Lucyfera (powtórzę za ks. Janem Pęziołem, który ma lata doświadczenia i powiedział o tym podczas jednej z homilii, że na głos Lucyfera skóra cierpnie na całym ciele…..

        Nigdy nie zapomnę jak krzyczał na mnie „co tu robi ta (słowo szmata w moim kierunku było najlżejsze), co zwalcza naszą MDM i odciąga ludzi z naszego bagna…”

        Zawsze będę posłuszna naukom kapłana egzorcysty i temu co mówią asystenci jak Grzegorz. Sama niejedno widziałam i słyszałam a za innych mogę się tylko modlić. Każdy ma wolną wolę i zrobi to co uzna

        Aha, u nas ludzie zbierają złe książki, senniki, horoskopy, książki samorealizacji i uzdrawiania energiami, różne wahadełka inne dziwne przedmioty, maski i papirusy afrykańskie i odwożą do egzorcysty.Tam jest asystent, który to zbiera i potem to palą

        • Rafał pisze:

          Magłabyś, Droga Adminko, troszkę rozszerzyć temat? Czego diabeł nienawidzi najbardziej, a co go cieszy? Mogłabyś opisać jaki głos ma demon? Jaki głos ma lucyfer ( specjalnie napisałem z małej litery, żeby go uniżyć )? Do czego tego głosy porównać? Co złe duchy mówią na egzorcyzmach:
          – czy znają z imienia osoby posługujące?,
          – czy znają grzechy, życie asystenta?,
          – czy straszą asystentów?
          – jakim językiem się posługują ( słownictwo ), jakimi językami ( języki państwowe ) przemawiają i jakie rozumieją?

          Chciałbym jeszcze wiedzieć jak posługujący przygotowuje się do egzorcyzmu i co dokładnie na nim robi.
          Gdybyś mogła, to rozwiń proszę, skrót „MDM”?

        • AKSORZ pisze:

          Rafał zadałeś tyle pytań że można by tu książkę napisać. Może lepiej kup i przeczytaj sobie jakąś książkę o.G.Amortha lub obejrzyj jakiś wywiad ks.Glassa – tam znajdziesz odpowiedzi na te pytania.

        • Marek pisze:

          MDM to inaczej „Maria Bożego Miłosierdzia” autorka heretyckich orędzi z Irlandii, pozostałe pytania to nie są sprawy do opisywania na publicznym forum.

        • Marek pisze:

          PS. wątpię by ktokolwiek opisywał takie rzeczy szczegółowo, jesteś ciekawy to czytaj książkę ks. egz. Amortha.

        • Rafał pisze:

          Marku, skrótu MDM nie znałem, teraz już wiem co on oznacza. Dziękuję za wyjaśnienie. Pytania, które zadałem są dość ogólnikowe. Grzegorz Bacik dzieli się tym, co obserwuje podczas egzorcyzmów, zatem to chyba nie są jakieś tajemnice. Dlatego właśnie zadałem powyższe pytania.

          Sylwio, to o czym piszesz, już wiedziałem. Myślałem, że moja wiedza w tym zakresie zostanie poszerzona. Chciałem wiedzieć, jak to wygląda z punktu widzenia osoby posługującej.

          Oglądałem mnóstwo materiałów traktujących o egzorcyzmach. Im więcej oglądam i czytam na ten temat, tym więcej nabieram wątpliwości do do samego przebiegu egzorcyzmów. Znam opinie ks. Amortha, ks. Glasa i paru innych jeszcze. Po prostu chciałem wiedzieć jak to wygląda z punktu widzenia osoby posługującej.

        • Rafał pisze:

          Marku, nie wiedziałem co oznacza skrót MDM. Teraz już wiem, dziękuję Ci za wyjaśnienie. Pytania, które zadałem są dość ogólnikowe. Grzegorz Bacik opowiada o tym co widzi na egzorcyzmach, więc to chyba nie są tajemnice. Dlatego właśnie postanowiłem dopytać o te rzeczy inną osobę posługującą.

          Sylwio, to o czym piszesz, już wiedziałem. Myślałem, że moja wiedza w tym zakresie zostanie poszerzona. Chciałem wiedzieć, jak to wygląda z punktu widzenia osoby posługującej.

          Oglądałem mnóstwo materiałów traktujących o egzorcyzmach. Im więcej oglądam i czytam na ten temat, tym więcej nabieram wątpliwości do do samego przebiegu egzorcyzmów. Znam opinie ks. Amortha, ks. Glasa i paru innych jeszcze. Po prostu chciałem wiedzieć jak to wygląda z punktu widzenia osoby posługującej.

        • wobroniewiary pisze:

          „Im więcej oglądam i czytam na ten temat, tym więcej nabieram wątpliwości do do samego przebiegu egzorcyzmów”

          Każdy egzorcyzm jest inny!

  24. Pingback: ‚Szatańska’ biżuteria – 'TYMI RĘCAMI' ZROBIONA BIŻUTERIA & DECOUPAGE

  25. Karolina pisze:

    Ok, właśnie dowiedziałam się, że mój różaniec na rękę ma ten splot. Chcę go zatem wyrzucić. Mogę go po prostu pociąć i wtedy wyrzucić?

    • Sylwia pisze:

      Karolina tak możesz go pociąć i wyrzucić ale najlepiej spalić jeżeli jest możliwość . Choć samo zniszczenie już dużo robi bo nikt nie będzie mógł z niego skorzystać .

    • Sylwia pisze:

      Rafał nie jestem Adminką ale pozwól że się wypowiem :
      diabeł nie cierpi Mszy Świętej , Komunii Świętej , Modlitwy szczególnie Różańca , nie cierpi gdy osoba wraca do Boga i rzuca kłody pod nogi .
      Co go ciesz ? wszystko co jest odstępstwem od Kościoła , wszystko to co ludzie robią na przekór Kościołowi Świętemu .
      Nie wiesz jaki głos on ma ? poszukaj na you tube – „Demony seksu” to się dowiesz . Mam wrażenie że jakoś podpuszczasz Adminkę i nas samych jakbyś nie wiedział kim jest zły ? ( ale wybacz to moje spostrzeżenie ).
      Zły wie wszystko o każdym człowieku. Nie ważne kim jest czy asystentem czy nie , potrafi wyciągać szczegóły jakie wie tylko dany człowiek i Pan Bóg ale on też wie. Szczególnie takie które są nie wygodne dla nas samych .
      Z tego co wyczytałam mogą znać masę języków .
      Skrót MDM – to raczej MbM tylko pewnie pomyłka w literce . O MbM – znajdziesz masę informacji na tej stronie – to są tak zwane orędzia Marii z Irlandii , których nie popiera Kościół bo pełno herezji i dużo dowodów na to że to dzieło złego.

      • Sylwia pisze:

        Resztę wiadomości zdobędziesz właśnie tak jak proponuje ci Marek .Myślę że to sprawa inwidualna i prywatna , napisałam tyle ile mogłam ile wiedziałam . W internecie jest mnóstwo materiałów na ten temat.

      • wobroniewiary pisze:

        Nie pomyłka tylko z ang. Mary Divine Mercy

        Co do reszty pomilczę – zero odpowiedzi!

    • ircia pisze:

      Nie lepiej zapytac swojego proboszcza,np. pokazac ten rozaniec i zrobic co zasugeruje kaplan?Ewentualnie zostawic go ksiedzu. Tak tylko mysle sobie,ze przez te falszywki,mozna naprawde zniszczyc prawdziwy rozanoic,a to „cios” w samo serce Maryi 😦 Ja mam normalne Rozance,ale gdybym miala watpliwosci,poszlabym do kaplana i zrobila to co on by mi powiedzial.

    • Sylwia pisze:

      Rafał ale jakie ty masz wątpliwość ? może od tego zacznij ? ja osobiście nie mam żadnych i to co wiem to mi wystarcza . Nie jestem osobą posługującą( bo to jest łaska dla nielicznych według mnie ), ale wierzę że to co mówi np. ks. Piotr Glas nie jest wyssane z palca . Nie wiem dlaczego tobą targają wątpliwości czyżbyś wątpił w moc egzorcyzmu ?

      • Maggie pisze:

        Sylwio, myślę że Rafał nie wierzy w możliwość opętania i dla niego to jak się po angielsku mówi to folklore, tak jak o wampirach etc. Dlatego sceptycyzm gdy mowa o egzorcyzmach. Za komuny wielce nad tym pracowano aby ośmieszać Kościół, celebracje, sakramenty i rytuały. Uczono, że średniowiecze i pisownia dla tej epoki pozostała przez małą literę, wpajano też banialuki nt św.inkwizycji – Ks.prałat Kneblewski poświęcił temu też wykład.
        Na temat Średniowiecza, które było w rzeczywistości oświeceniem, ma wykład Ks.prałat Kneblewski na Tuba Cordis.

        • Maggie pisze:

          Kpina i żart to przemyślne, finezyjne oręże tego, który udaje, że nie istnieje, a prowadzi do czeluści.

  26. Sylwia pisze:

    Maggie , wiem domyśliłam się po jego ostatnim wpisie dlatego zostawiłam znak zapytania w ostatnim komentarzu .

  27. Rafał pisze:

    Maggie, z komuną nie mam nic wspólnego, gdyż urodziłem się parę lat przed jej upadkiem. Gdybym nie wierzył w to, że diabeł może opętać człowieka, to: byłbym nijakim chrześcijaninem, bo jest to wprost opisane w Biblii; traciłbym czas na oglądanie materiałów filmowych i czytanie treści traktujących o tym wydarzeniu.
    Szkoda, że od nie poczekałaś jak odniosę się do pytania Sylwii, tylko od razu wysunęłaś daleko idące wnioski co do moich wierzeń lub nie wierzeń, tym bardziej, że NIE MAJĄ nic wspólnego z prawdą.

    Sylwio, postaram się rozwiać Twoje wątpliwości. Albo wprowadzić kolejne:) Czy wątpię w moc egzorcyzmu? Tak. Bardzo mocno powątpiewam w moc dzisiejszych egzorcyzmów, które są sprawowane przez Kościół. Niestety.
    Najskuteczniejszym egzorcystą o jakim słyszeliśmy był Pan nasz Jezus Chrystus. Zgodzisz się chyba ze mną, prawda?
    Są ogromne różnice w wyganianiu demonów przez Jezusa i Jego Apostołów, a obecnych Księży Egzorcystów.
    Jezus był skuteczny, użył kilku słów i potrafił przegonić cały legion demonów. Trwało to zapewne kilkadziesiąt sekund. Przeganiał złe duchy, które towarzyszyły człowiekowi od małego. Jak jest obecnie? Egzorcyzmy nie raz trwają wiele tygodni, miesięcy, a nawet lat. Tłumaczy się to, że Bóg najlepiej wie kiedy człowieka uwolnić. Nie trafia to do mnie, bo Jezus uwalniał natychmiast. Jedyną przeszkodą w tamtych czasach był brak odpowiedniej wiary – Jezus zrugał za to Apostołów, gdyż nie umieli wypędzić demona z młodego chłopaka. Może to jest problem dzisiejszych egzorcystów? Kto miał większą wiarę – Apostołowie chodzący z Jezusem czy dzisiejsi Księża? Ja myślę, że Apostołowie, a mimo to nie byli w stanie nic uczynić.

    Jezus powiedział, że w imię Jego złe duchy wypędzać będą. Apostołowie napełnieni Duchem Świętym tak czynili.
    W jaki sposób św. Paweł przepędził demona z niewolnicy? Powiedział: „Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł”. I to było wszystko, duch odszedł.

    Jak dziś wygląda odprawianie egzorcyzmów?
    Kościół ma dwa rodzaje tzw. Uroczystych egzorcyzmów.
    Pierwszy z 1614r, drugi z 1998r.
    Ks. Piotr Glas używa tego starszego. Na jakimś wykładzie powiedział, że gdy użył tego nowego, to zły duch śmiał mu się w oczy, w żaden sposób na to nie reagował. Dlaczego tak się dzieje? Może rytuał po prostu jest nieskuteczny? Ale na chłopski rozum, skoro został wydany później, to powinien być lepiej dopracowany od wcześniejszego, powinien uwzględniać egzorcyzmy na przełomie setek lat.
    Czy Apostołowie, wyrzucający złe duchy, przyzywali na pomoc: Izajasza, Mojżesza, Abrahama itd.? NIE. Im wystarczyło tylko i wyłącznie imię Jezus.
    Dziś egzorcyści przywołują cała plejadę świętych do pomocy. Dlaczego? Po co? Czy Najwyższe Imię Jezus ( Król Królów i Pan Panów ), to za mało? Chrystusowi potrzebni są pomocnicy?

    Jaką mamy pewność, że demon nie oszukuje egzorcysty? Żadnej. Wiele razy został na kłamstwie przyłapany. Któryś z księży opowiadał, że demon przedstawił się jako lucyfer, później zmienił swoje imię. Zatem w którym momencie mu wierzyć?
    Opętanego kropi się wodą święconą. Bodajże ks. Piotr Glas powiedział, że jednego demona się pokropi i krzyczy, a drugiego można wykąpać w wodzie święconej i nic. Czy w ten sposób demon nie może oszukiwać egzorcysty? Kropiony wodą święconą zacznie wyć i krzyczeć, chociaż nie robi to na nim wrażenia, oszukując i wprowadzając tym samym w błąd kapłana. Sprowadzi egzorcyzm na nieodpowiednie tory i „zabawa” może trwać w nieskończoność. O ile była istota anielska jest bardziej inteligentna i przebiegła od nas…
    A ma nad nami tę przewagę, że zna nasze myśli – ks. Glas potwierdził.

    K.s Piotr Glas mówił, że czasami opętany jest w stanie przyjmować komunię świętą w kościele. To jeśli jest w stanie przyjąć komunię, to jakie wrażenie na obecnym w niej demonie zrobią mniejsze sakramenty?

    To tylko niektóre z moich wątpliwości. I żebym nie został źle zrozumiany, albo żeby mi ktoś tu nie zarzucił, że belzebub i mnie opętał.
    Twierdzę z cała stanowczością, że diabeł i demony istnieją. Twierdzę, że opętania są rzeczą realną. Uważam jednak, że skuteczność obecnych egzorcyzmów pozostawia wiele do życzenia. Argumenty przytoczyłem powyżej, a to nie wszystkie. W czasach Jezusa wyglądało to z goła inaczej i działało natychmiast. Warunkiem była silna wiara – Mk 16:17-18.

    • Maggie pisze:

      Rafale, nie bardzo mnie zrozumiałeś. Bez obrazy Ciebie, ale można być lub czuć się chrześcijaninem i mieć różne wątpliwości, przeróżnego autoramentu myśli, w tym sceptycyzm, bo rogaty i otoczenie temu sprzyjają – człowiek jest grzeszny i przechodzi przez różne fazy oraz kierunki w życiu.

      To co robiła komuna do dziś istnieje i to NIE (!) tylko w stanie wegetatywnym. Bez względu na to kiedy się urodziłeś, możesz się ocierać o rzekome „pozostałości”… Komuna nadal „pokutuje” i wystarczy dokładniej popatrzeć wokół, aby dostrzeć jej macki. Nie tylko ona walczyła i zwalcza KK … a sekundują jej w tym „globalni liberałowie”. Pod ich dyktatem jest np kinomatografia, która aż kipi od złych treści i prania mózgów.

      Nie neguję, że sama we wielu sprawach byłam ciemna jak przysłowiowa tabaka w rogu i nadal się uczę. Na WOWIT wiele się nauczyłam i się tu zadomowiłam jak u najukochańszych krewnych.
      Jeśli chodzi o egzorcyzmy to w naszych „światłych czasach”, nie wszyscy się orientują, że tylko wyznaczony kapłan jest egzorcystą, NIE zaś świecka osoba.

      Pamiętaj, że szukając wiedzy nt egzorcyzmów itp., musisz ochronić się modlitwą (choćby tylko „Pod Twoją 0bronę”), i to zawczasu, każdorazowo (!) gdy coś chcesz wertować.

      Pozdrawiam, życząc Zdrowych i Radosnych Świąt oraz Nieustannej Opieki Matki Bożej.

      Chrystus Zmartwychwstał!

  28. Rafał pisze:

    Trzy razy zamieszczałem komentarz ( co prawda długi ) do wpisu Sylwii i Maggie, ale nie pojawił się na stronie. Nie wiem dlaczego.

  29. Asia pisze:

    Niedawno zauważyłam że też mam taki splot na różańcu. (Nie pamiętam czy był święcony). Pocięłam ten splot. Teraz chcę spalić, ale te medaliki św. Benedykta nie spłoną, bo są metalowe. Co mam zrobić z resztą tego co zostanie po spaleniu, zakopać?
    Pozdrawiam, z Panem Bogiem!

    • wobroniewiary pisze:

      Kiedyś spadła mi figurka Niepokalanej i odpadłą głowa, spytałam ks. egzorcysty co zrobić, a on powiedział tak: pokrusz i rozsyp gdzieś po polu… co ciekawe figurka spadła i głowa „natychmiast” odleciała, a figurka była tak twarda, że nie dało się jej pokruszyć, trzeba było użyć siły i to mocnej, bo ją rozdzielić na kawałki, i nie tylko siły samej ręki

    • eska pisze:

      A może po prostu wykorzystać medaliki oraz jakieś koraliki, aby zrobić z tego różaniec na gumce zamiast na sznurku? Ja taki sobie kupiłam zanim weszły te na sznurku. Mniej więcej taki: http://www.holyspirit.pl/pl/p/Rozaniec-na-gumce-brazowy-z-medalikami-Sw.-Benedykta/791 A potem myślę, że można taki różaniec zanieść do poświęcenia i używać.

      Przy okazji mam refleksję. Szukając w internecie jakiegoś różańca do pokazania spostrzegłam, że już prawie nie da sie znaleźć nic podobnego, a cały internet „zalany” jest różańcami na sznurku z wiadomym splotem… 😦

    • AKSORZ pisze:

      Medaliki zostaw , ewentualnie sprawdź front/rewers czy nie są fałszywe ale jeżeli są poprawne to zostaw je sobie !

  30. Asia pisze:

    Dziękuję za odpowiedzi! No właśnie tych medalików nie da się „rozkruszyć”, bo są metalowe. A nie wiem czy nie są fałszywe, bo zamiast PAX jest napisane PAXS. Więc może je zakopię…? Ponadto ktoś tu na forum pisał, że można wysłać do egzorcysty ( z tego forum?) gdybym miała adres mogłabym ewentualnie tam wysłać….

    • wobroniewiary pisze:

      Weź je i rozsyp po polu, koleżanka w Holandii utopiła je w rzece

    • AKSORZ pisze:

      Ale przecież musi dać się oddzielić medaliki od koralików różańca. Medaliki zostaw a resztę zniszcz. Pamiętaj żeby w miejsce tego różańca kupić inny poprawny. Naprawdę mają napis Paxis? Jesteś w stanie zrobić zdjęcie i wrzucić je na forum? Osobiście jestem w stanie stopić te medaliki (z uwagi na zawód który wykonuję) ale gdyby było zdjęcie można by je podesłać komuś kto zna się na rzeczy i zapytać o zdanie. Raczej nie zakopuj bo przedmiot okultystyczny musi być zniszczony.

      • Maggie pisze:

        A może, mówiąc po poznańsku .. pośrupać młotkiem te fałszywe medaliki, tak aby nikt nie zrobił zeń użytku i … skropione wodą lub olejem egzorcyzmowanym oddać na złom itp.?

  31. Beata pisze:

    (…)

    • wobroniewiary pisze:

      AB dostała zakaz pisania u nas, Ela trafiła do spamu, to kolejna koleżanka służy pomocą?
      Ośmieszacie się i wykazujecie nieposłuszeństwo
      Admin

  32. Asia pisze:

    Tak, naprawdę jest tam napis PAXS. Moge wrzucić zdjęcia. Jedni piszą aby rozrzucić medaliki po polu, a drudzy żeby stopić, bo taki przedmiot musi być zniszczony,,,,No i nie wiem wciąż jak to rozwiązać???.Różaniec mam, tradycyjny do ręki,na rękę już boję się kupować, żeby znowu się coś nie okazało… Noszę szkaplerz Michała Archanioła, wierzę że to On za mną się wstawiłu Pana Boga i dość szybko trafiłam na ten link i zdjęłam ten splot z medalikami…

    • wobroniewiary pisze:

      To fałszywy medalik z jakimś s od szatana i możesz spokojnie rozrzucić po polu – informacja od egzorcysty a nie własne przemyślenie 🙂

    • AKSORZ pisze:

      Pierwsze słyszę żeby rozrzucanie po polu było skutecznym niszczeniem przedmiotów okultystycznych… Bardzo proszę cię o zdjęcia tego medalika żebym wiedział jak te fałszywki wyglądają. …(edycja) Deo gratias.

  33. Pingback: o posłudze przy egzorcyzmach i o shmabalii | Serce Jezusa

Możliwość komentowania jest wyłączona.