Świadectwo Andrzeja – mam za sobą wieloletnie zmagania z duchowymi konsekwencjami zainteresowania okultyzmem

W swojej głupocie posunąłem się do tego, że  włączałem radio przy rozregulowanej częstotliwości, żeby z szumu wyłowić głosy zmarłych dusz  (gdzieś wyczytałem, że tak można). Nawet mi do głowy nie przyszło, że to może mieć cokolwiek wspólnego z piekłem

Witajcie,
Mam za sobą wieloletnie zmagania z duchowymi konsekwencjami zainteresowania radiestezją, medytacją itp. „ciekawostkami” – niestety bolesne. Jednocześnie widzę potrzebę wysłania ostrzeżenia przed zagrożeniami które z tego płyną. Jestem pod wrażeniem konferencji egzorcysty ks. Piotra Glasa, które kiedyś prezentowaliście, więc przyszło mi na myśl, żeby umieścić gdzieś u Was własne świadectwo.

Nie byłem opętany, ale wiem o czym ks. Glas mówił. Napisałem kilka słów, ale nie wiem gdzie je wkleić. Nie znalazłem takiej dyskusji na stronie. Czy możecie to opublikować? Przeczytajcie proszę i sami oceńcie czy warto. Zacząłbym tak:

Pociągają Cię ciekawostki, niezwykłe zjawiska i tajemnice? Uważaj, żebyś się nie wpakował tak jak ja. Interesowała mnie radiestezja. Uwierzyłem, że ma naukowe podstawy (drgania o niskich częstotliwościach wywoływane przez wodę płynącą w podłożu i „odbierane” przez organizm ludzki – albo coś w tym rodzaju). Używałem wahadełka egipskiego, szukałem żył wodnych, sprawdzałem odpowiedzi na różne pytania, odczytywane wahadełkiem na specjalnych wykresach. Nie zastanawiałem się nad tym, że odpowiedzi nie są przypadkowe, a wskazanie wahadełka nie jest zjawiskiem, tylko świadomie udzielaną odpowiedzią. Nie mogłem więc myśleć, że to ktoś odpowiada. W celu rozluźnienia i odpoczynku stosowałem relaksację. Żadnych tam hinduistycznych praktyk – wystarczyło zamknąć oczy i powtarzać, że „moja ręka robi się coraz cięższa..”, itd., itp.

W swojej głupocie posunąłem się do tego, że  włączałem radio przy rozregulowanej częstotliwości, żeby z szumu wyłowić głosy zmarłych dusz  (gdzieś wyczytałem, że tak można). Nawet mi do głowy nie przyszło, że to może mieć cokolwiek wspólnego z piekłem. Po jakimś czasie pojawiły się w moich myślach bluźnierstwa podczas modlitwy. Nie mogłem nad tym zapanować.

Podczas spowiedzi ksiądz zasugerował, że musiałem długi czas być oddany szatanowi. Nie mogłem się z tym zgodzić bo przecież nie oddawałem się szatanowi, a ciężkich grzechów nie popełniałem. Spowiedź nie pomogła. W międzyczasie bardzo poważnie się nawróciłem, żyjąc prawdziwie wiarą. Podczas modlitwy miałem silne napady senności. Po kilku latach zacząłem słyszeć „głosy” – generalnie wrogie. Przekonany, że słyszę szatana poszedłem do spowiedzi.

Ksiądz zalecił modlitwy do św. Archaniołów, ale też zasugerował chorobę psychiczną. Przyjmowałem leki anty psychotyczne przez ponad rok.  Głosy wróciły, bluźnierstwa również. Modląc się o światło w tej sprawie otrzymałem zrozumienie co jest powodem moich problemów. Podczas modlitwy do Matki Najświętszej otrzymałem zrozumienie, że powinienem w spowiedzi wyznać jako grzechy właśnie te praktyki w których wcześniej nie widziałem niczego złego. Ksiądz podczas spowiedzi nie zadał mi pokuty tylko Koronkę do Miłosierdzia jako dziękczynienie za otrzymane światło. Trochę jednak zbagatelizował te praktyki i nazwał to „kanalikami” przez które szatan wpływa na człowieka. Jak na „kanaliki” to zostałem nieźle urządzony.

Tylko Bóg wie ile cierpienia mnie to kosztowało. Myślę, że po tej spowiedzi za wstawiennictwem Mamy Najświętszej, Bóg mnie uwolnił od tego oddziaływania diabelskiego.

Jeżeli znasz kogoś kogo też interesują takie ciekawostki to wyślij mu to świadectwo.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Świadectwa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Świadectwo Andrzeja – mam za sobą wieloletnie zmagania z duchowymi konsekwencjami zainteresowania okultyzmem

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. Weronika pisze:

    Kard. Sarah w Polsce: Zabiliśmy Boga

    Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów gościł dziś w Polsce, gdzie mówił o swojej książce „Bóg, albo nic”. Jest to zapis rozmowy kardynała z jednym z dziennikarzy – watykanistów.

    „Prawdziwym kryzysem, jaki toczy nasz świat nie jest ani kryzys ekonomiczny ani polityczny, ale kryzys Boga. Człowiek dziś jest ukierunkowany niemal wyłącznie na posiadanie i używanie dóbr materialnych: pracuje, organizuje relacje społeczne i wywołuje wojny niemal wyłącznie po to, by zdobyć dobra materialne i utrwalić swoją hegemonię” – mówil kard. Sarah, cytowany przez warszawskiego „Gościa Niedzielnego”.

    Kard. Sarah nie miał wielu ciepłych słów dla kultury współczesnego Zachodu…”Zwłaszcza kultura Zachodu stopniowo organizuje się tak, jakby Boga nie było. Dziś wielu ludzie postanowiło obejść się bez Stwórcy. Dla wielu ludzi Bóg umarł. To myśmy go zabili, a nasze kościoły są dołami grzebalnymi. Znaczna część wiernych przestała chodzić do Kościoła, by oszczędzić sobie zapachu gnicia Boga, ale przez to człowiek nie wie, kim jest, ani dokąd zmierza” – powiedział.

    „Oczywiście, to czemu nadajemy dziś znaczenie, nie jest dla nas „niczym”, ale wobec Boga nic nie znaczy. W Nim bowiem poruszamy się, żyjemy i jesteśmy. W nim wszystko istnieje, w nim mieszka cała pełnia bóstwa. Poza Nim nie ma niczego. W Bogu wszystko ma swoje istnienie. Jednym słowem: Bóg albo nic. Stąd ta książka” – stwierdził następnie purpurat.

    • bogumila2014 pisze:

      Bezsenność

      Wpatrując się w nocne niebo
      szukam spadającej gwiazdy
      marząc
      o zwyczajnym życiu
      zdrowiu i radości
      uśmiechu na dzień dobry
      porozumieniu bez słów
      uścisku bliskich
      uwalniającym od uczucia samotności
      wierze i nadziei na rozstaju dróg
      kromce chleba posmarowanej
      miłością
      i pewności
      że nawet bezgwiezdną nocą
      zawsze przy mnie jest Bóg

      /Bogumiła Dmochowska/

  3. wobroniewiary pisze:

    Nurkowie zanurzyli się w wodach Oceanu Spokojnego, w celu odzyskania wraku z samolotu i oto znaleźli piękną figura Madonny wysoką prawie 3 m i z niewytłumaczalnych sposób rosły tam róże u Jej stóp, zamiast wodorostów.
    Obejrzyj nagranie…

    • magda pisze:

      Cudowne i niesamowite, kocham Cię Maryjo ❤

    • MC2 pisze:

      Wg . mnie te róże tam nie rosną a leża , Ktoś kilka dni wcześniej położył bukiet , spięty drutem dociążającym i czymś przytwierdził . W tej figurze nie ma nic niezwykłego , taka ludowa pobożność rybaków na filipinach , jak u nas kilkaset lat temu ( i 100 lat temu też ) fundowanie kapliczek przydrożnych . U nich to normalne bo wody ciepłe i przejrzyste .
      A Mahejo dobrze napisał .

    • mc2 pisze:

      po kilkunastu latach figuę pokryją skorupiaki i nie będzie śladu .
      http://www.diveboard.com/daria/D5RZnfW filipiny .

  4. wobroniewiary pisze:

    Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną!

    (Dn 3,14-20.91-92.95)
    Król Nabuchodonozor powiedział: Czy jest prawdą, Szadraku, Meszaku i Abed-Nego, że nie czcicie mojego boga ani nie oddajecie pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłem? Czy teraz jesteście gotowi – w chwili gdy usłyszycie dźwięk rogu, fletu, lutni, harfy, psalterium, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych – upaść na twarz i oddać pokłon posągowi, który uczyniłem? Jeżeli zaś nie oddacie pokłonu, zostaniecie natychmiast wrzuceni do rozpalonego pieca. Który zaś bóg mógłby was wyrwać z moich rąk? Szadrak, Meszak i Abed-Nego odpowiedzieli, zwracając się do króla Nabuchodonozora: Nie musimy tobie, królu, odpowiadać w tej sprawie. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, zechce nas wybawić z rozpalonego pieca, może nas wyratować z twej ręki, królu! Jeśli zaś nie, wiedz, królu, że nie będziemy czcić twego boga, ani oddawać pokłonu złotemu posągowi, który wzniosłeś. Na to wpadł Nabuchodonozor w gniew, a wyraz jego twarzy zmienił się w stosunku do Szadraka, Meszaka i Abed-Nega. Wydał rozkaz, by rozpalono piec siedem razy bardziej, niż było trzeba. Mężom zaś najsilniejszym spośród swego wojska polecił związać Szadraka, Meszaka i Abed-Nega i wrzucić ich do rozpalonego pieca. Król Nabuchodonozor popadł w zdumienie i powstał spiesznie. Zwrócił się do swych doradców, mówiąc: Czy nie wrzuciliśmy trzech związanych mężów do ognia? Oni zaś odpowiedzieli królowi: Rzeczywiście, królu. On zaś w odpowiedzi rzekł: lecz widzę czterech mężów rozwiązanych, przechadzających się pośród ognia i nie dzieje się im nic złego; wygląd czwartego przypomina anioła. Nabuchodonozor powiedział na to: Niech będzie błogosławiony Bóg Szadraka, Meszaka i Abed-Nega, który posłał swego anioła, by uratował swoje sługi. W Nim pokładali swą ufność i przekroczyli nakaz królewski, oddając swe ciała, aby nie oddawać czci ani pokłonu innemu bogu poza Nim.

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2016/03/16/16-marca-wspominamy-swietego-gabriela-lalemanta-zakonnika-i-meczennika/

  5. Teresa pisze:

    Obejrzałam , piękne . Dzięki

  6. Mahejo pisze:

    Po przełączeniu na odtwarzanie w youtube zapoznałam się z opisem pod filmem i o ile dobrze zrozumiałam, figurę Maryi umieszczono pod wodą w pobliżu wyspy Bohol na Filipinach, by zapobiec łowieniu ryb za pomocą dynamitu. I faktycznie, odkąd wiadomo, że jest tam ta figura, zaniechano tego rodzaju rybołówstwa.
    W opisie podano tez informację, ze ludzie licznie przybywają, by zobaczyć tę cudowną statuę,
    Nie znalazłam natomiast informacji o poszukiwaniu wraku samolotu – i ta okoliczność oczywiście mogła mieć miejsce a poszukiwacze wraku natknęli się na figurę Maryi, nie wiedząc o okolicznościach umieszczenia jej tam.

  7. Mahejo pisze:

    Filipiny leżą na Oceanie Spokojnym, nie Indyjskim …, choć niedaleko 🙂

    mapka: https://pl.wikipedia.org/wiki/Filipiny#/media/File:Philippines_on_the_globe_(Southeast_Asia_centered).svg

  8. Aga pisze:

    Ważne! Ewelina od dziecka cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Przez 26 lat dziewczyna przeszła 15 operacji. Na Siępomaga jest zbiórka na podnośnik wannowy dla Eweliny gdyż jej mamę dużo kosztuje ciągłe dźwiganie ją z i do wanny. Niestety, zbiórka trwa już ponad rok a uzbierana kwota to 6 tys. zł. Pieniążków do uzbierania zostało 12 tys. Patrz tu: https://www.siepomaga.pl/ewelina-michalak Można wysyłać też smsy: numer: 72365 treść: S2093, koszt 2,46 zł ( 2 zł zasila konto zbiórki)

  9. AnnaSawa pisze:

    Andrzeju! dziękuję za Twoje świadectwo. Niech Cię Matka Boska ma w opiece jak i nas wszystkich. Amen.

  10. Czester pisze:

    +++ za Sylwie i wszystkich potrzebujacych modlitwy.

  11. Leszek pisze:

    Proszę i o modlitwę za mnie. Sytuacja podobna! Szczęść Boże!

    • wobroniewiary pisze:

      Ulubione modlitwy. Modlitwa w trudnych sprawach do św. Marty

      O cudowna św. Marto, uciekam się pod Twoją opiekę, powierzając się Tobie całkowicie o pomoc w moich potrzebach i wsparciu w moich doświadczeniach. Zobowiązuję się tę modlitwę rozpowszechniać. Pocieszaj mnie w smutkach i potrzebach, o co usilnie proszę przez Twoją wielką radość, która napełnia, kiedy w domu Twoim w Betanii gościłaś Zbawiciela świata Jezusa. Proszę Cię, uproś dla mnie i dla mojej rodziny, abyśmy w sercach Boga zachowali, a przez to na lekarstwo w naszych troskach zasłużyli, a szczególnie w aktualnej potrzebie… Ja Ciebie proszę Wspomożycielko we wszystkich potrzebach, pokonaj wszystkie trudności tak jak zwyciężyłaś smoka, kładąc go u swych stóp.

      Odmówić: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, 3x „Św. Marto, proś za nami”

      Uwaga! Modlitwę należy odmawiać przez 9 wtorków przy zapalonej świecy. Modlitwa jest tak silna, że nawet przed końcem jest wysłuchana, bez względu na to, jak trudna jest sprawa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s