Rekolekcje wielkopostne w Radio Maryja z ks. Dominikiem Chmielewskim – transmisja z kościoła + spotkanie wieczorne na antenie radia

Rekolekcje wielkopostne w parafii p.w. św. Krzyża w Łapach, transmitowane przez Radio Maryja poprowadzi salezjanin ks. Dominik Chmielewski!

czwartek, 17.03.2016
godz. 17.00 – Rekolekcje Wielkopostne dla Młodzieży w parafii p.w. św. Krzyża w Łapach, które będzie głosić ks. Dominik Chmielewski SDB

piątek, 18.03.2016
godz. 17.00 – Rekolekcje Wielkopostne dla Młodzieży w parafii p.w. św. Krzyża w Łapach, które będzie głosić ks. Dominik Chmielewski SDB
godz. 21-30 – Czas Wzrastania z rekolekcji wielkopostnych dla młodzieży w Łapach

sobota, 19.03.2016
godz. 17-00 Uroczysta Eucharystia na zakończenie rekolekcji wielkopostnych dla Młodzieży w parafii p.w. św. Krzyża w Łapach

Przypomnijmy:

Więcej: kliknij i kliknij

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Rekolekcje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

39 odpowiedzi na „Rekolekcje wielkopostne w Radio Maryja z ks. Dominikiem Chmielewskim – transmisja z kościoła + spotkanie wieczorne na antenie radia

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. Weronika pisze:

    Mega ważne! O bioenergoterapii

  3. wobroniewiary pisze:

    Alicja „ŚWIADECTWO” cz. IV Niedz. 22.11.1987, godz. 10.45

    – Dlaczego dostojnik Twojego Kościoła tak bardzo niepodobny jest do Ciebie?
    † Bo pragnie być dostojnikiem, a nie Mną.
    – Chciałabym wypłakać całą ludzką skruchę u Twych stóp i leżeć krzyżem przed Twoją Świętością.
    † Wstań i czyń podobnie, jak Ja czynię. Łatwiej jest leżeć u Mych stóp niż pochylać się nad ludzką nędzą. Idź i czyń podobnie – razem to będziemy czynić.

    – Do mnie przyszedłeś…

    † Do każdego przychodzę, ale nie każdy chce Mnie zauważyć… patrząc w siebie.

    – Maryjo uformuj tą moją nieudolną modlitwę i zanieś przed Jego tron…

    ○ On jest przy tobie, On jest dobry. Nie oddziela się od ludzi tronem. Jest wśród Swych dzieci czuły, zatroskany, ciągle pochylony nad wami. … i ociera twoje łzy… właśnie teraz.
    Niewyczerpane jest Jego Miłosierdzie.

    – Tyle jest we mnie pychy, różnych zazdrości, próżności, egoizmów. I ciągle wyłazi z mego wnętrza coś nowego i pełza po mnie ta moja grzeszność. Twoja bliskość, Panie, oświetla to i nie mogę patrzeć… na siebie.

    † Patrz na Mnie, a tamto odejdzie i czysta będziesz, bo spojrzenie w Moje Światło cię uleczy,
    Patrz we Mnie i raduj się, bo jestem przy tobie.

    Dz 15, 16-18 „Potem powrócę i odbuduję przybytek Dawida, który znajduje się w upadku. Odbuduję jego ruiny i wzniosę go, aby pozostali ludzie szukali Pana i wszystkie narody, nad którymi wzywane jest imię moje – mówi Pan, który to sprawia. To są Jego odwieczne wyroki”.

  4. virgo21 pisze:

    Spotkania z ks. Dominikiem na antenie radia również wieczorami o godz. 21:30 w rozmowach niedokończonych.Zachęcam do słuchania i dzwonienia:)

  5. Kasia pisze:

    I jak tu nie cieszyć się z tej strony i z takich informacji 🙂

  6. robb pisze:

    Wspaniałe są katechezy w Radiu Maryja polecam.

  7. Marek pisze:

    Ks. Stanisław Małkowski: Przynależności do KOD-u nie da się pogodzić z praktyką wiary katolickiej

    Joanna Jaszczuk: Jeden z założycieli KOD, Andrzej Miszk, zapowiedział ostatnio protest głodowy. Znamienne jest to, że Miszk nie tylko deklaruje się jako praktykujący katolik, jest też diakonem tułaczem Kościoła Katolickiego. Na początku tygodnia zapowiedział bezterminową głodówkę.
    Ks. Stanisław Małkowski: W jakiej intencji?
    Poinformował, że jeżeli premier Beata Szydło nie opublikuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego, rozpoczyna głodówkę już dziś.

    Chciałabym porozmawiać z Księdzem przede wszystkim o tym, jak i czy w ogóle można pogodzić przynależność do Kościoła Katolickiego, wiarę, praktykę, z przynależnością do ruchu, jakim jest KOD?
    Przynależności do KOD-u nie da się pogodzić z praktyką wiary katolickiej, z przyjmowaniem Komunii Świętej. KOD związany z obecną opozycją, a poprzednią władzą, popiera to, do czego poprzednia władza dążyła i dąży nadal, jako opozycja. Czyli do osłabienia państwa polskiego na rzecz „mafii”, oligarchów, służb specjalnych i budowania na gruzach Polski pewnego rodzaju kondominium rosyjsko-niemiecko-izraelskiego. Dziwi mnie wewnętrzna sprzeczność w tym człowieku, sprzeczność jego zachowania. Posuwanie się do szantażu wobec postawy pani premier i jej dążeń do tego, by TK nie traktował siebie jako superwładzy w Polsce, mającej zdolność interpretowania Konstytucji RP we własnym interesie i podejmowania decyzji sprzecznych z Konstytucją i dobrem Polski. TK został założony jeszcze przez gen. Jaruzelskiego i w obecnej formie nie ma racji bytu, powinien zostać rozwiązany.
    Cały tekst: http://www.fronda.pl/a/ks-stanislaw-malkowski-przynaleznosci-do-kod-u-nie-da-sie-pogodzic-z-praktyka-wiary-katolickiej,67986.html

    • Maggie pisze:

      Protesty w formie głodówek, podpalań, samookaleczenia to … ze wschodnich kultur pochodzą i kojarzą mi się ze wschodnią „duchowością”, kulturą yogi etc.

      W przeciwieństwie do takich protestów poszczenie to swego rodzaju ofiara z umartwienia/wyrzeczenia i NIE (!) ma NIC wspólnego z zabijaniem samego siebie i z diabelstwem – a wręcz przeciwnie zwalcza diabelstwo.

      Potrzeba morza modlitwy i to gdziekolwiek spojrzymy.
      Jezus jest Panem!

      • Sebro pisze:

        Taki protest będzie zatem łamaniem 5 przykazania. Nikt nie powinien się tym przejmować. Chce głodować – jego wybór. Ciekawe co zrobi jak go większość oleje?

  8. Sebro pisze:

    Zmarł Marian Kociniak. Jeden z moich najbardziej ulubionych aktorów. Kochany Franek Dolas czy też Murgrabia dołączył do swojej małżonki, którą pochował miesiąc temu i oboje teraz stoją przed Panem jak przykładne małżeństwo.

    http://gosc.pl/doc/3032442.Zmarl-Marian-Kociniak

  9. kasiaJa pisze:

    Dziękuję Bogu za tą piękną stronę, tutaj znajduję zawsze samo dobro, to co jest ważne i najważniejsze dla zbawienia. Niech nadal Duch Święty prowadzi Adminów WOWiT -u, bo niejednokrotnie już stawali w pierwszym szeregu faktycznej obrony wiary naszej katolickiej.

  10. PSALM 139(138)

    Bóg wszystko przenika

    1 Kierownikowi chóru. Dawidowy. Psalm.
    Panie, przenikasz i znasz mnie,
    2 Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.
    Z daleka przenikasz moje zamysły,
    3 widzisz moje działanie i mój spoczynek
    i wszystkie moje drogi są Ci znane.
    4 Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
    Ty, Panie, już znasz je w całości.
    5 Ty ogarniasz mnie zewsząd
    i kładziesz na mnie swą rękę.
    6 Zbyt dziwna jest dla mnie Twa wiedza,
    zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.
    7 Gdzież się oddalę przed Twoim duchem?
    Gdzie ucieknę od Twego oblicza?
    8 Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;
    jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę.
    9 Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki,
    zamieszkał na krańcu morza:
    10 tam również Twa ręka będzie mnie wiodła
    i podtrzyma mię Twoja prawica.
    11 Jeśli powiem: „Niech mię przynajmniej ciemności okryją
    i noc mnie otoczy jak światło”:
    12 sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie,
    a noc jak dzień zajaśnieje:
    .
    13 Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,
    Ty utkałeś mnie w łonie mej matki.
    14 Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
    godne podziwu są Twoje dzieła.
    I dobrze znasz moją duszę,
    15 nie tajna Ci moja istota,
    kiedy w ukryciu powstawałem,
    utkany w głębi ziemi.
    16 Oczy Twoje widziały me czyny
    i wszystkie są spisane w Twej księdze;
    dni określone zostały,
    chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał.

    17 Jak nieocenione są dla mnie myśli Twe, Boże,
    jak jest ogromna ich ilość!
    18 Gdybym je przeliczył, więcej ich niż piasku;
    gdybym doszedł do końca, jeszcze jestem z Tobą.
    19 O Boże, obyś zgładził bezbożnego,
    niech krwawi mężowie idą precz ode mnie!
    20 Oni przeciw Tobie zmawiają się podstępnie,
    za nic mają Twoje myśli.

    21 Panie, czyż nie mam nienawidzić tych, co nienawidzą Ciebie,
    oraz nie brzydzić się tymi, co przeciw Tobie powstają?
    22 Nienawidzę ich pełnią nienawiści;
    stali się moimi wrogami.
    23 Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
    doświadcz i poznaj moje troski,
    24 i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
    a skieruj mnie na drogę odwieczną!

  11. Wywiad z ks. abp. Stanisławem Gądeckim cz.I

  12. rysik pisze:

    o. Pacyfik Iwaszko OFM „Bóg chce Ciebie uzdrowić” (s.115-117) Jak używać sakramentaliów ?
    Wodę egzorcyzmowaną, egzorcyzmowany olej i egzorcyzmowaną sól, można używać we wszystkich dziedzinach naszego codziennego życia. Możemy je stosować do celów spożywczych. Tekst modlitwy wyjaśnia, że woda egzorcyzmowana przeznaczona jest „do wielorakich oczyszczeń” oraz do skutecznego odpędzania złych duchów i chorób:
    „wszystko, na co padną krople tej wody w domach lub posiadłościach wiernych, niech zostanie uwolnione od wszelkiej nieczystości i szkody; niech nie panuje tam zaraza i niezdrowe powietrze; niech ustąpią wszystkie zasadzki ukrytego wroga”.
    Olej służy do namaszczenia. Olejem lub wodą możemy smarować nasze chore ciało, szczególnie miejsca, w których znajdują się nasze zmysły (czoło, oczy, usta, uszy, szyja, okolice serca, ręce i nogi). Olej zastosowany z wiarą, służy zdrowiu duszy i ciała. Według G. Amortha spożywanie oleju egzorcyzmowanego uwalnia organizm od nieczystości, tak jak wypicie wody święconej. Olejem ponadto możemy smarować bolące miejsca w naszym ciele. Używanie oleju jest bardziej praktyczne, gdyż nie wysycha tak szybko jak woda.
    Pewna kobieta opowiadała mi historię swojego uzdrowienia. Na szyi, tuż przy tętnicy pojawił się guz. Nie chciała podjąć ryzyka usunięcia go poprzez zabieg chirurgiczny. Istniało podejrzenie, że jest to nowotwór. Zaczęła więc z wiarą stosować poświęcony olej. Codziennie smarowała nim chore miejsce na szyi. Po pewnym czasie zauważyła, że guz zniknął całkowicie.
    Sól pomaga nam w walce z nieczystymi duchami. Stosuje się ją, przygotowując pokarmy do spożycia. Ks. Gabriele Amorth zwraca uwagę na zastosowanie zewnętrzne: „Jej szczególną właściwością jest ochrona miejsc przed wpływami lub obecnością mocy demonicznych. Zawsze radzę, aby rozsypać pobłogosławioną sól na progu domu lub w czterech narożnikach mieszkania, które uważa się za skażone działaniem nieczystych mocy”. Przy modlitwie poświęcenia wypowiadane są również słowa prośby, aby ta sól służyła zdrowiu duszy i ciała:
    „Niech wszystkim, którzy jej użyją przyniesie zdrowie duszy i ciała, a cokolwiek jej się dotknie lub będzie nią posypane, niech zostanie uwolnione od wszelkiej nieczystości oraz napaści złego ducha.”
    Podstawowym warunkiem używania sakramentaliów jest wewnętrzne nawrócenie. Zwrócenie się do Boga jest jednym z warunków ich skuteczności. Przy błogosławieństwie wody kapłan prosi: „Niech wezwanie Twojego świętego Imienia zabezpieczy ich przed wszelkimi atakami”.
    Sakramentalia nie zwalniają nas z walki duchowej, lecz stanowią skuteczną pomoc. Działają tym skuteczniej, im mocniejsza jest wiara. Efektywność działania sakramentaliów nie zależy od ilości, lecz od wiary tego, kto je używa. Bez modlitwy i naszych wysiłków nawrócenia, stosowanie sakramentaliów byłoby niewłaściwe. Dzieje się to wtedy, kiedy człowiek oczekuje skutecznego działania rzeczy poświęconych, bardziej niż bliskiej obecności samego Boga. „

  13. Aga pisze:

    A miałam dzisiaj napisać tu o tych rekolekcjach, a tu proszę, byliście szybsi. 🙂 Ks. Dominik jak zwykle wygłosił głęboką konferencję. Kto nie słuchał, to tu jest całe dzisiejsze nagranie http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rekolekcje-wielkopostne-dla-mlodziezy-w-parafii-p-w-sw-krzyza-w-lapach-ktore-bedzie-glosic-ks-dominik-chmielewski-sdb/

    Teraz czekam na 21:30 🙂 Audycja „Czas wzrastania” gościem będzie ks. Dominik

    • wobroniewiary pisze:

      Ja dziękuję Bogu, że mogłam poznać ks. Dominika osobiście, gdzieś tam mam zdjęcie jak wziął Anię na kolana, a potem dołączyła Julka naszej czytelniczki Joli, z którą poznałyśmy isę w Krasnobrodzie na rekolekcjach z ks. Dominikiem

      • Aga pisze:

        Może kiedyś też mi się uda 🙂 Fajnie byłoby. Wydaje mi się, że ks. Dominik jest bardziej aktywny na wschodzie Polski, niż na moim zachodzie. No ale trudno, całe szczęście są konferencje na yt i dzięki temu można posłuchać głęboko dotykających i dobrych treści. Dzięki Bogu, za księdza Dominika 🙂

  14. wobroniewiary pisze:

    M. pisze:

    Witam wiem że to strona dla osób pewnie bardzo religijnych. Wstydzę się przyznać ale ostatnio tak dawno byłam u Spowiedzi Świętej że nawet nie pamiętam kiedy to było. Jak byłam mała to chodziliśmy do kościoła z rodzicami, uczestniczyliśmy w Mszy Świętej i przypominam sobie że chodziłam na spotkani do Kościoła dla dzieci. To wszystko skończyło się po I Komunii Świętej.
    Chciałabym poprosić o małą może podpowiedź lub radę. Od 6 miesięcy z przerwami mam najstraszniejsze sny w moim całym życiu. Jestem osobą dorosłą bo mam 28 lat, pracuję jestem odpowiedzialna i jak do tej pory wydawało mi się że normalna. Ale w koszmarach nawiedzają mnie mężczyźni o nieludzkim wyglądzie. Pierwszy sen był tak realny że przebudziłam się zlana potem z prawie sercem w ręku tak kołatało. Długo po nim bałam się iść spać. A on nawiedzał mnie przez tydzień. W śnie leżałam na łóżku i spałam następnie wstałam z niego chciałam wyjść z pokoju a on wszedł do niego z ciemności i chwycił mnie za rękę. Chciałam się wyrwał, a on powiedział że mam się nie szarpać bo nikt mi i tak nie pomoże. Następne sen był z mężczyzną który miał kozie oczy. Zapomniała dodać że jak już byłam w takim momencie zasypiania czułam szarpanie za włosy tak silne że raz aż się z tego pół snu przebudziłam.Szarpanie za włosy potem często się powtarzało. Ci mężczyźni czy nie wiem co z nieludzkim wyglądem mówią do mnie, często się szyderczo śmieją. Bardzo się ich bałam, nie wysypiałam się. Rodzina i mąż polecili mi się modlić. Tak też uczyniłam, koszmary trochę stały się lżejsze ale do końca nie ustało. Ostatniej nocy a mamy teraz marzec znowu przyszedł do mnie jeden. Zaczęłam się modlić aż we śnie. Muszę tez przyznać, że od czasu modlenia się przed snem w końcu się wysypiam. Bardzo się martwię że to naprawdę może być dręczenie złego ducha na mnie. Gdy dopiero po modlitwie jest o wiele lepiej. Mam zamiar powrócić do Boga i jak tylko wrócę do kraju idę na spowiedź ze wszystkiego taką z całego życia do tej pory.

  15. Magda pisze:

    Słucham rekolekcji z ks. Dominikiem, ale ważne słowa o karate, aikido, cała prawda o składaniu modłów bóstwom tych walk, że te walki są poświęcane bóstwom a więc nie Bogu!

  16. Czester pisze:

    +++ za Ewe i za tych, ktorzy potrzebuja modlitwy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s