Rozważanie na Wielki Czwartek – Ukryte Męki Pana Jezusa w Ciemnicy

Kiedy w nocy w Wielki Czwartek pojmano Pana Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, wtedy Apostołowie przestraszyli się i wszyscy pouciekali. Dlatego źródła oficjalne, jak Ewangelie, nie wspominają nic o torturach Pana Jezusa wycierpianych w nocy. Pachołki znając nienawiść kapłanów i faryzeuszów do Jezusa, prześcigali się w torturowaniu, aby się przypodobać swoim mocodawcom. Jezus zdany był na łaskę i niełaskę pachołków. Służebnica Najświętszej Maryi Panny, siostra Nastalowa, miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej i jej to uchylił Pan Jezus rąbka tej tajemnicy:
„Ile w ciemnicy wycierpiałem jest tajemnicą, bo tam nie miałem świadka. Siepacze wśród ciemności rozpoczęli straszną igraszkę: rzucali Mną z całej siły, ciągnęli za ręce w przeciwne strony, wbijali w Ciało Moje ostre igły i szydła, deptali w różny sposób, ściskali sznurami, usiłowali wyłamać mi palce z rąk, związali Mi oczy i bili kułakami, uderzali głową Moją o kamienny słup. Szatańska wściekłość popychała ich do coraz to nowych okrucieństw. W Moim Sercu jednak była dobroć i litość. Składałem te męczarnie w ofierze za wszystkich ludzi, za świat cały”.

To nabożeństwo do ukrytych Mąk Pana Jezusa zyskało imprimatur Kościoła i bardzo było polecane przez Papieża Klemensa II.

Druga dusza mistyczna Błogosławiona Maria Magdalena Martinengo, Klaryska Kapucynka, żyjąca w wieku XVIII we Włoszech, także miała wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej. Pragnęła poznać męki, jakie Pan Jezus wycierpiał w nocy przed Swoją śmiercią. Jej to Pan Jezus objawił 15 ukrytych Mąk, jakie wycierpiał w ciemnicy.

Oto co Pan Jezus jej powiedział:

„Żydzi uważali Mnie za największego złoczyńcę i znęcali się nade Mną w następujący sposób:
1. Powiązali liną nogi i ciągnęli Mnie po kamiennych schodach do lochu. Wrzucili Mnie do cuchnącej ciemnicy pełnej nieczystości.
2. Zdarli ze Mnie szaty i kłuli Mnie żelaznymi szpikulcami.
3. Związanego sznurami ciągnęli po ziemi, rzucając od ściany do ściany.
4. Zawiesili Mnie na belce, a luźnym węźle, który się rozwiązał i spadłem na ziemię. Tą torturą rozbity płakałem krwawymi łzami.
5. Przywiązali Mnie do słupa i ranili Moje Ciało na różne sposoby. Rzucali we Mnie kamienie i przypalali rozżarzonymi węglami i pochodniami.
6. Przebijali mnie szydłami, szpikulcami, włóczniami, rozrywali mi skórę i ciało.
7. Przywiązanemu do słupa podsuwali pod bose nogi kawałki rozżarzonego żelaza.
8. Na głowę wgnietli Mi żelazną obręcz i oczy zawiązali Mi brudną szmatą.
9. Posadzili Mnie na siedzenie pokryte gwoździami, które wyryły na Moim Ciele głębokie dziury.
10. Na Moje Ciało wyleli rozpalony ołów i żywicę, potem gnietli Mnie na stołku pełnym gwoździ, które coraz głębiej wbijały się w Moje Ciało.
11. Na Moje poniżenie i udrękę, na miejsce wyrwanej brody powtykali druty.
12. Rzucili Mnie na belkę i przywiązali Mnie do niej tak ciasno, że zupełnie nie mogłem oddychać.
13. Gdy tak leżałem na ziemi, deptali po Mnie, a jeden z nich stawiając nogę na Mojej piersi, przebił Mi cierniem język.
14. Do ust wlali mi najohydniejsze wydzieliny i obsypali najohydniejszymi zniewagami.
15. Związawszy Mi na plecach ręce, rózgami wypędzili Mnie z więzienia.

Te moje ukryte cierpienia ofiaruj Ojcu Niebieskiemu za grzechy ukryte, które bardzo ranią Serce Moje, szczególnie, gdy dusze ukrywają je przy spowiedzi. Córko moja, pragnę, abyś te Moje 15 ukrytych Tortur dała wszystkim poznać, aby każdą z nich uczczono. Każdy, kto codziennie jedną tych tortur z miłością ofiaruje i gorliwie odmówi następującą modlitwę, otrzyma nagrodę w dzień Sądu

Modlitwa

Panie mój i Boże, pragnę stale czcić Twoje nieznane 15 tortur i Twoją Przenajdroższą Krew tam przelaną.  Ile ziaren piasku na ziemi, ziaren zboża na polach, źdźbeł trawy na łąkach, liści na drzewach, kwiatów w ogrodach, gwiazd na niebie i stworzeń na ziemi, tylekroć tysięcy razy bądź uwielbiony, pochwalony i uczczony mój Panie Jezu, miłości najgodniejszy.
Niech tyle tysięcy razy Najświętsza Maryja Panna, chwalebne Chóry Aniołów i wszyscy Święci, czczą Ciebie, Twoje Serce Przenajświętsze, Twoją Krew Najdroższą, Twoją ofiarę za ludzkość i Twój Przenajświętszy Sakrament. Chwałę, cześć i uwielbienie niech oddadzą Ci wszyscy ludzie i teraz i na wieki. Tyleż razy o mój Jezu, pragnę Ci dziękować, składać cześć i uwielbienie, na wynagrodzone Ci za wszystkie przez Ciebie doznane zniewagi i chcę do Ciebie należeć ciałem i duszą.
Tyleż razy żałuję za moje grzechy. Przepraszam Ciebie o mój Jezu, Panie i Boże mój i proszę o przebaczenie i miłosierdzie nad nami. Twoje nieskończone zasługi ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu na wynagrodzenie za moje grzechy i za kary zasłużone przeze mnie. Mocno postanawiam zmienić moje życie i proszę o Panie, aby ostatnia godzina mojego życia, moich najbliższych, oraz wszystkich grzeszników całego świata, była pełna szczęśliwego pokoju. Proszę także o uwolnienie dusz czyśćcowych, tych mi najbliższych, jak i wszystkich w czyśćcu cierpiących.To miłosne uwielbienie i wynagrodzenie ponawiać pragnę każdej godziny dnia i nocy, aż do ostatniej chwili mojego życia. Proszę Cię mój Najukochańszy Jezu, byś to moje szczere pragnienie w Niebie zatwierdził i nie pozwól, aby ani ludzie, ani szatan w tym mi nie przeszkodził. Amen.”

Przepuść nam, Panie
Wysłuchaj nas, Panie
Zmiłuj się nad nami!

Koronka na uczczenie 15 Tortur Pana Jezusa w Ciemnicy

Na początku Różańca:
Ojcze Niebieski, ofiaruję Ci ukryte Męki, jakie Pan Jezus wycierpiał w nocy
przed Swoją śmiercią – na wynagrodzenie za grzechy moje i za grzeszników
całego świata.

Zamiast Ojcze nasz:
Najsłodszy Jezu, racz przyjąć skromną daninę mojej miłości, przez którą pragnę Cię pocieszyć.

Zamiast Zdrowaś Maryjo:
O mój Jezu kocham Cię i uwielbiam za twoje Tortury i Krew przelaną w Ciemnicy.

Na zakończenie:
Któryś za nas cierpiał rany…

Źródło: Franciszkanie

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Rozważanie na Wielki Czwartek – Ukryte Męki Pana Jezusa w Ciemnicy

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • mariaP pisze:

      Przypatrz Mi sie w wiezieniu , gdzie spedzilam wieksza czesc nocy .

      Porownajmy ta ciemnice z Tabernakulum, a zwlaszcza z sercami tych , ktorzy Mnie przyjmuja :
      w ciemnicy spedzilem tylko czesc nocy , a w Tabernakulum ilez nocy i dni ?
      W ciemnicy bylem lzony i dreczony przez wrogich Mi zolnierzy.
      W Tabernakulum … ile razy jestem zniewazany przez tych , ktorzy nazywaja Mnie Ojcem , ale nie zachowuja sie wobec Mnie jak dzieci .
      W ciemnicy cierpialem chlod I bezsennosc ,
      Glod i pragnienie ,
      Bol i wstyd ,
      Samotnosc i opuszczenie !
      I widzialem w ciagu wiekow tyle Tabernakulow , w ktorych zabraknie milosci do Mnie;
      Tyle lodowatych serc , ktore beda dla Mojego Ciala , poranionego i zziebnietego , jak wiezienne kamienie !
      Ilez dni bede musial czekac , aby ta czy inna dusza przyszla odwiedzic Mnie, ukrytego w Tabernakulum, i przyjac Mnie do swojego serca !
      A ona da sie pochlonac swym zajeciom, opanowac niedbalstwu albo przejac sie zbytnio obawa o zdrowie … I nie przyjdzie !
      ….

      W wiezieniu ogarnialo Mnie uczucie wstydu , ze tyle nieprzyzwoitych slow miotano przeciwko Mnie, a to cierpienie wzrastalo jeszcze na mysl , ze podobne slowa padna kiedys z ust bardzo umilowanych !
      A gdy cialo Moje otrzymalo razy i policzki – skalanymi rekami , wtedy widzialem , jak czesto uderzenia zadawac Mi beda dusze , ktore beda Mnie przyjmowaly bez delikatnosci i beda Mnie zasmucac ,
      jak beda Mnie popychaly na nowo swymi dobrowolnymi grzechami I nalogami !
      Wreszcie , gdy w ciemnicy popychali Mnie i zwiazanego oraz bezsilnego przewrocili na ziemie , ujrzalem wtedy tyle dusz ,
      ktore beda wyzej ode Mnie cenic swoje wlasne zadowolenie ,
      ktore beda wiazac Mnie przez swoje niewdziecznosci ,
      ktore beda odnawialy Moj bolesny upadek , przedluzajac Moja samotnosc.

      Dusze wybrane , zblizcie sie do swego Oblubienca w wiezieniu ;
      Ogladajcie Go w czasie tej bolesnej nocy I pomyslcie , ze ta bolesc przedluza sie w tylu opuszczonych Tabernakulach I w ozieblosci tylu dusz !
      ….
      Czy chcecie Mi dac dowod swojej milosci ?
      A wiec dajcie Mi swoje serca , abym w nich mogl uczynic swoje wiezienie .
      Przywiazcie Mnie do siebie lancuchem swej milosci.
      Okryjcie Mnie swa delikatnoscia .
      Zaspokojcie Moj glod swoja wspanialomyslnoscia ;
      Napelnijcie Mnie swoim zapalem.
      Pocieszajcie Mnie w smutku przez swa wierna obecnosc .
      Usuncie moj bolesny wstyd przez swoja czystosc i prawosc intencji.
      Jesli chcecie , bym w was odpoczal , przygotujcie Mi poslanie z aktow umartwienia .
      Opanujcie swoja wyobraznie i uciszcie zgielk namietnosci .
      Wtedy w ciszy waszej duszy uslyszycie Moj Glos :
      “ dla Mnie jestes dzisiaj miejscem wypoczynku . “

      – Ja stane sie nim dla ciebie na cala Wiecznosc .

      ( Pan Jezus do Siostry Jozefy Menendez , zakonnicy Najswietszego Serca Jezusa)

      &
      Oby się serce we łzy rozpływało, ze Cię mój Jezu, sprośnie obrażało!
      Żal mi, ach żal mi, ciężkich moich złości,
      Dla Twej miłości !

  2. Pingback: Rozważanie na Wielki Czwartek – Ukryte Męki Pana Jezusa w Ciemnicy | Biały, bardzo biały

  3. Ania pisze:

    UWAGA! Jutro łap za różaniec i uratuj Europę!
    S. Marcela cr z Lourdes pisze:
    Wyobraź sobie, co mogłoby się zdarzyć, gdyby każdy katolik na świecie modlił się na różańcu w tym samym dniu! Mamy przykład – w październiku 1573, kiedy Europa została ocalona przed inwazją potężnej floty tureckiej, przez odmawianie różańca przez wszystkich chrześcijan!
    Tak więc, w Wielki Piątek, 25 marca 2016, módlmy się wszyscy na różańcu o pokój dla świata i powrót do wartości moralnych naszych wspólnot. Jeśli to możliwe, proszę – módlcie się na różańcu pomiędzy południem a godziną 15:00.
    Ponadto prosimy o przesłanie e-mailem tego komunikatu do każdego katolika na liście adresowej i poproś ich, aby przekazali go dalej do każdego katolika na swoich listach. Jednoczmy się w modlitwie – jednej z najpotężniejszych istniejących modlitw – w tych intencjach, w jednym z najświętszych dni w naszym roku kościelnym.
    Niech Bóg błogosławi nas wszystkich!”.
    „Moja przeszłość, Panie, dla miłosierdzia Twojego. Moja teraźniejszość, dla Twojej miłości. Moja przyszłość, dla Twojej opatrzności. ” (Św. Ojciec Pio).
    Gdy nosisz różaniec, szatana boli głowa. Kiedy używasz go, on upada. Kiedy widzi on jak się modlisz, mdleje. Módlmy się na różańcu w każdym czasie, a on będzie omdlewał. Czy wiedziałeś, że gdy chcesz przekazać tę wiadomość to szatan będzie próbował cię zniechęcić?
    Do przodu w każdym razie, by pomóc przyspieszyć tryumf Matki Bożej!
    Z pamięcią w modlitwie i prosząca o nią s. Marcela
    Szczęść Boże
    http://www.fronda.pl/a/uwaga-jutro-lap-za-rozaniec-i-uratuj-europe,68546.html

  4. Ania pisze:

    Czas wsadzić diabła za kratki! „Nergal” znieważył godło Polski
    Adam „Nergal” Darski odpowiadał już przed sądem za obrazę uczuć religijnych. Za podarcie Biblii uniknął odpowiedzialności. Tym razem znieważa polski symbol narodowy. Grozi za to nawet kara więzienia.

    Zespół Behemoth promuje nową trasę koncertową „Rzeczpospolita Niewierna”, sięgając po typowe dla siebie środki- obrzydliwą prowokację i znieważanie tego, co święte. Na grafice promującej nową trasę zespołu „Nergala” zobaczymy obrzydliwie przerobione Godło Polski- na czerwonym tle wokół orła białego z diabelskimi rogami zamiast korony wiją się węże. Oprócz tego- czaszki i „obowiązkowy” odwrócony krzyż. Wszystko zrobione jakby na siłę, żeby tylko sprowokować, obrazić.
    Całość: http://www.fronda.pl/a/czas-wsadzic-diabla-za-kratki-nergal-zniewazyl-godlo-polski,68512.html

  5. wobroniewiary pisze:

    Widzicie, ja kładę dziś przed wami błogosławieństwo i przekleństwo. 27 Błogosławieństwo, jeśli usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, które ja wam dzisiaj daję – 28 przekleństwo, jeśli nie usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, jeśli odstąpicie od drogi, którą ja wam dzisiaj wskazuję, a pójdziecie za bogami obcymi, których nie znacie

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-marzec/biblia-w-rok-24-marca/

  6. wobroniewiary pisze:

    Droga Krzyżowa za kapłanów!
    Rozpoczynamy Drogę Krzyżową, którą w całości poświęcamy modlitwie za kapłanów. Najświętszy Sakrament, największy skarb, jaki posiada Kościół, znajduje się w kapłańskich rękach. Modląc się za kapłanów, modlimy się o to, by Eucharystia była otoczona należną czcią.

    Stacja I
    NAJWYŻSZY KAPŁAN NIESPRAWIEDLIWIE OSĄDZONY

    Święty, a jednak ludzie wydali na Niego niesprawiedliwy wyrok. Potrafili oskarżyć Najwyższego, Świętego Kapłana. Co dopiero tych nie świętych, grzesznych ludzi, których na przestrzeni wieków powołuje Bóg do kapłańskiej posługi? Ileż niesprawiedliwych wyroków, ile krzywdzących sądów, ile nieuzasadnionych słów krytyki, wypowiada świat pod adresem kapłanów? Kto jest w stanie sprawiedliwie osądzić kapłana, jak nie sam Bóg? Żaden człowiek tego nie potrafi.
    Panie Jezu! Przebacz wszystkie nasze niesprawiedliwe sądy, jakie wypowiedzieliśmy pod adresem Twoich kapłanów

    http://www.fronda.pl/a/droga-krzyzowa-za-kaplanow,68532.html

  7. wobroniewiary pisze:

    Swoją homilię Papież oparł na porównaniu dwóch gestów jakie miały miejsce podczas Ostatniej Wieczerzy: Jezus, jako mistrz umywa nogi swoim uczniom, i Judasz, który za pieniądze zdradza Chrystusa:

    „Dwa gesty. Również dzisiaj, tutaj, mamy dwa gesty: jesteśmy tu razem muzułmanie, hinduiści, katolicy, prawosławni, protestanci, ale wszyscy bracia, dzieci tego samego Boga. Chcemy żyć w pokoju. To jeden gest. Trzy dni temu był gest wojny, zniszczenia w jednym z europejskich miast. Ludzie, którzy nie chcą żyć w pokoju. Ale za tym gestem, tak jak w wypadku Judasza, stoją także inni ludzie. Za Judaszem stoją ludzie, którzy dali pieniądze, żeby Jezus został zdradzony. Za tym gestem stoją przemysłowcy, handlarze bronią, którzy pragną krwi, a nie pokoju. Chcą wojny, a nie braterstwa” – mówił Papież.
    http://www.fronda.pl/a/papiez-umyl-nogi-imigrantom-oto-co-powiedzial,68543.html

    • wobroniewiary pisze:

      Po homilii na pamiątkę tego, że Jezus umył nogi apostołom, Franciszek umył nogi jedenastu uchodźcom i niosącej im pomoc włoskiej wolontariuszce. Wśród wybranych migrantów było czterech nigeryjskich katolików, trzy prawosławne kobiety z Erytrei – dwie z nich z niemowlętami na ręku, trzech muzułmanów z Syrii, Pakistanu i Mali oraz pochodzący z Indii wyznawca hinduizmu. Wszyscy byli ludźmi młodymi, wśród nich kilkoro studentów. Niektórzy płakali podczas obrzędu nóg i całowali Papieża w rękę. Po zakończeniu Mszy Świętej Franciszek przywitał się osobiście z każdym z przebywających w centrum

  8. wobroniewiary pisze:

    Rozpoczął się 25 marca – Zwiastowanie Anielskie

  9. Betula pisze:

    Z „Dzienniczka św.Faustyny Kowalskiej Apostołki Bożego Miłosierdzia „:

    1934 Wielki Czwartek. – Rzekł do mnie Jezus:

    „Pragnę, żebyś złożyła ofiarę z siebie za grzeszników, a szczególnie za te dusze, które straciły nadzieję w miłosierdzie Boże.”
    (Dz.308)

    Bóg i dusze – Akt ofiarowania.

    Wobec nieba i ziemi, wobec wszystkich chórów anielskich, wobecNajświętszej Maryi Panny, wobec wszystkich Mocy niebieskich oświadczam Bogu w Trójcy Jedynemu, że dziś w zjednoczeniu z Jezusem Chrystusem, Odkupicielem dusz, składam dobrowolnie z siebie ofiarę za nawrócenie grzeszników, a szczególnie za te dusze, które straciły nadzieję w miłosierdzie Boże. Ofiara ta polega na tym, że przyjmuję z zupełnym poddaniem się woli Bożej wszystkie cierpienia i lęki, i trwogi, jakimi są napełnieni grzesznicy, a w zamian oddaję im wszystkie, jakie mam, pociechy w duszy, które płyną z obcowania z Bogiem. Jednym słowem, ofiaruję za nich wszystko: Msze święte, Komunie święte, pokuty i umartwienia, modlitwy. Nie lękam się ciosów – ciosów sprawiedliwości Bożej – bo jestem złączona z Jezusem. O Boże mój, pragnę tym sposobem wynagrodzić Ci za te dusze, które nie dowierzają dobroci Twojej. Ufam wbrew wszelkiej [nadziei] w morze miłosierdzia Twego. Panie i Boże mój – cząstko, cząstko moja na wieki – nie na własnych siłach opieram ten akt ofiarowania, ale na mocy, która płynie z zasług Jezusa Chrystusa. Powtarzać będę codziennie ten akt ofiarowania następującą modlitwą, której mnie sam nauczyłeś, Jezu:

    – O Krwi i Wodo, któraś wytrysła naówczas jako zdrój miłosierdzia dla nas z Serca Jezusowego, ufam Tobie.

    s. M. Faustyna od Najświętszego Sakramentu

    Wielki Czwartek, w czasie Mszy świętej, 29. dz., 3. m., 1934 rok [29 marca 1934 roku].

    (Dz.309)

    • Betula pisze:

      Podczas nabożeństwa czerwcowego powiedział Pan:
      ” Córko Moja, w sercu twoim złożyłem upodobanie swoje. Gdym się zostawiał w Najświętszym Sakramencie w Wielki Czwartek, zaważyłaś bardzo w umyśle Moim.”
      (Dz.1774)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s