Święto Miłosierdzia Bożego – bo „większe jest miłosierdzie moje, aniżeli nędze twoje i świata całego”

Większe jest miłosierdzie moje, aniżeli nędze twoje i świata całego.(Dzienniczek, nr 1485)

PAN JEZUS ŻĄDA USTANOWIENIA ŚWIĘTA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA

Mój Jezus w Bazylice

W pewnej chwili usłyszałam te słowa: córko Moja, mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu Moim. Pragnę, aby święto miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosier­dzia Mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar, w dniu tym, otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat. Miłosierdzie Moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki, ani anielski. Wszystko co istnieje wyszło z wnętrzności miłosierdzia Mego. Każda dusza w stosunku do Mnie, rozważać będzie przez wieczność całą miłość i miłosierdzie Moje. Święto miłosierdzia wyszło z wnętrzności Moich, pragnę, aby, uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do Źródła Miłosierdzia Mojego. (Dz 699)

*****

AKT ODDANIA SIĘ MIŁOSIERDZIU BOŻEMU

O najmiłosierniejszy Jezu, Twoja dobroć jest nieskończona, a skarby łask nieprzebrane. Ufam bezgranicznie Twojemu miłosierdziu, które jest ponad wszystkie dzieła Twoje. Oddaję się Tobie całkowicie i bez zastrzeżeń, ażeby w ten sposób móc żyć i dążyć do chrześcijańskiej doskonałości. Pragnę szerzyć Twoje miłosierdzie poprzez spełnianie dzieł miłosierdzia, tak wobec duszy, jak i ciała, zwłaszcza starając się o nawrócenie grzeszników, niosąc pociechę potrzebującym pomocy, chorym i strapionym. Strzeż mnie więc, o Jezu, jako własności swojej i chwały swojej. Jakkolwiek czasami drżę ze strachu, uświadamiając sobie słabość moją, to jednocześnie mam bezgraniczną ufność w Twoje miłosierdzie. Oby wszyscy ludzie poznali zawczasu nieskończoną głębię Twego miłosierdzia, zaufali Mu i wysławiali Je na wieki.
Amen.

*****

Zawierzenie świata Miłosierdziu Bożemu

Ten wpis został opublikowany w kategorii Świeto, Święty Rok Miłosierdzia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

98 odpowiedzi na „Święto Miłosierdzia Bożego – bo „większe jest miłosierdzie moje, aniżeli nędze twoje i świata całego”

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • wobroniewiary pisze:

      A jednak nie da się być bez Was❤
      Problemy oddalam Jezusowi i Niepokalanej – Oni się wszystkim zajmą 🙂

      • magda pisze:

        Proszę o modlitwę za mnie, bo bo będzie mi w najbliższych dniach baaaaardzo potrzebna. O siłę i spokój. Dziękuję ❤

      • magda pisze:

        Pilne:Potrzeba modlitwy za mojego męża, dostał szału awanturuje się po pijanemu, demoluje dom Boże ratuj!!!!!!!!!!!! Bije syna! Brak sił !

        • Lucyna pisze:

          Panie Jezu i Matko Boża proszę ratujcie Magdę i jej syna.

        • Marian pisze:

          Pomodlę się , rozumiem , to Twoja bardzo prywatna sprawa , ale pomyśl o zgłoszeniu sprawy policji , jeśli to nie jest pojedynczy epizod . Często takim ” kozakom ” przywraca spokój kilka pałek . +++

        • Kasia pisze:

          Magdo czy wezwałaś policję? Właśnie wróciłam z Mszy Św.powierzając ciebie,Ewę i wszystkich z WOWiT Bożemu Miłosierdziu.W tak piękne Święto zły szaleje,bo traci wiele dusz.Na mojego męża też oddziaływuje dręcząc jego,a przez niego mnie w okresie Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy.Oddałam go właśnie Bożemu Miłosierdziu i was proszę o modlitwę i powierzam wstawiennictwu $w.Michała Archanioła.. Za to od mojego synka nagle odeszły złe natrętne myśli i lęki,teraz zasypia spokojnie i śpi całą noc.Stało się to po spowiedzi,w której wyznałam grzech mojego mojego męża,potem postawiłam obrazek Maryi. Medjugorie z żywymi oczami w pokoju synka,oraz obrazek Św.Jana Pawła II,a wcześniej wpisałam prośbę tutaj pod modlitwą do Michała Archanioła-niesamowite nagle wszystko odeszło.
          Chwała Tobie Jezu! Dziękuję Mateńko Najświętsza!
          Ciągle mam w głowie myśl-odrzuć strach,zaufaj Bogu. Magdo na zło nie wolno się godzić,ani tego ukrywać.Wołaj ludzi na pomoc.Obiecuję koronkę do Bożego Miłosierdzia za ciebie i twoją rodzinę.

        • szymon pisze:

          +++

        • eska pisze:

          Magdo, Kasiu, będę pamiętać.

          Ja też wpisuję prośbę – nieco nietypową, bo sytuacja jest odwrotna. Żona jest agresywna, ma bardzo mocnego ducha nieprzebaczenia, jest już ustanowiony kurator. Cierpi córka i mąż, który omadla sytuację jak tylko może, próbuje zasięgać pomocy duszpasterzy rodzin itp. Niedawno rozmawiał z pewnym znanym kapłanem i on powiedział, że po ludzku nie widzi wyjścia, można się jedynie uciekać do Bożego Miłosierdzia. Dlatego proszę także rodzinę WOWITową o pamięć w modlitwie.

        • Sylwia pisze:

          Magdo +++
          Widzisz Święto Miłosierdzia Bożego a tyle się dzieje , też widzę że zły nie trawi tego święta. Wczoraj miałam tego też przekonanie , jak bliska osoba mojemu sercu śmiała się z modlitwy innych i Kościoła .. właśnie po pijaku .Nie chciało mi się słuchać ..

    • Maggie pisze:

      W Święto Miłosierdzia Bożego: wszystkie nasze problemy i sprawy niezbędne dla godnego życia doczesnego i konieczne dla wiecznego.
      Jezu Ty się tym zajmij. Jezu, Maryjo, Józefie kocham Was, ufam Wam, ratujcie dusze!

      • magda pisze:

        Dziękuje za modlitwę, usnął . No cóż ,to co dziś odstawiał to nie daj Panie. Może w gruncie rzeczy to nie taki zły człowiek, ale jak wypije to szok. Nie mogę tylko przeboleć,że w Święto Miłosierdzia, gdzie powinien być w kościele i skomleć o Boże Miłosierdzie. No ale cóż….jak się nie uznaje spowiedzi….Człowiek wykształcony, dwa fakultety….Walczę jednak o niego dalej, choć nieźle mi się dziś oberwało(słownie nie czynem). Łączę to upokorzenie z cierpieniami Jezusa i ofiaruję za nawrócenie grzeszników(męża nawrócenie) i czekam… Bądź wola Twoja, Jezu Ty się tym zajmij.

        • Kasia pisze:

          Magdo,a co z twoim synem-on ucierpiał i cierpi najbardziej,jemu potrzebna jest szczególnie pomoc psychologa.Mojemu starszemu synowi takie wizyty pomogły,także i mnie.Twój mąż musi zobaczyć,że nie jesteś sama i że się nie poddajesz.

        • wobroniewiary pisze:

          Mojej Ani również, chodzi na terapię do katolickiego Stowarzyszenia Agape

        • magda pisze:

          Syn mi nie pozwolił wezwać , wstydzi się 😦 No ale jak to się będzie powtarzać, wezwę, bo miarka się przebrała. Dziękuję za modlitwy, wszystkim bez wyjątku ❤

        • wobroniewiary pisze:

          Magdo, może zabrzmi okrutnie, ale…grzeszysz ;(
          To jest tzw. grzech cudzy – milczeć, gdy ktoś grzeszy oraz pozwalać na grzech cudzy

          Czasami dla czyjegoś nawrócenia potrzeba jego wstrząsu, zgłoszenia na policję, by poniósł konsekwencje swych czynów. Wiem coś o tym…

      • Sylwia pisze:

        Esko +++

        • Sylwia pisze:

          Tak mi przyszło na myśl o czym pisała Eska . O duchu nieprzebaczenia , też to wczoraj widziałam .I stwierdzam że osoby (być może nie wszystkie , to moje obserwacje ) które nie potrafią przebaczyć , tłumią swe emocje i swe problemy mają wszelkie przejawy do obrażania Kościoła . Szczególnie gdy człowiek jest w stanie upojenia alkoholowego .Język się otwiera i wiadomo czyj to „język ” . Ale też wtedy się okazuje że, przez brak miłości człowiek cierpi bo nie potrafi przebaczyć . Wczoraj to jasno widziałam . I serce mnie boli bo nie umiem pomóc ale modlę się . Są takie rodzaje ludzi którzy nie rozumieją że źle czynią .
          Nie wspomnę jak mi serce wtedy cierpi niesamowicie . 😦 😦 .
          A ile jest takich co odrzucają Kościół i Komunię Świętą , twierdząc że Bóg Jest wszędzie . I nie rozumieją że tracą wspaniałą więź jaką jest Komunia Święta. Nie dociera do nich Prawda tylko fałsz , który prowadzi donikąd . Owszem Bóg jest wszędzie, ale odrzucenie tego daru którym jest Przyjęcie Pana Jezusa , jest błędem .
          Kiedyś sama miałam przekonanie że mi to wszystko jest obojętne , do czasu .. Teraz wiem że nie mogę żyć , bez Pana i że z radością czekam na spotkanie z nim . ❤ .
          Modlę się za tych co pobłądzili i proszę również o modlitwę za moich bliskich ++

          Mam wrażenie że świat stoi do góry nogami .

  2. Jola pisze:

    W jedności siła i moc,trwajmy na czuwaniu….Chwała Panu
    Niech nas ogarnie Łaska Panie Twa….

    • wobroniewiary pisze:

      Jeśli Nasz Bóg jest z nami, któż jest przeciwko Nam?

    • magda pisze:

      Tak Ewa, powiedziałam miarka się przebrała, jeszcze jeden taki wyskok…

      • wobroniewiary pisze:

        Nie ma „Jeszcze jeden” jutro zgłaszasz!

      • Kasia pisze:

        Magdo ty i twoj syn nie macie się czego wstydzić.Wstydzić się powinien tylko i wyłącznie twój mąż.Też się kiedyś na to nabrałam-ukrywanie często prowadzi do pogorszenia sytuacji,gdyż taka osoba czuje się bezkarna,a do tego w tym co robi nie widzi nic złego.Mój syn gdy dorósł w pewnym momencie powstrzymał mojego męża w akcji-tylko złapał go za ramiona,a ten gdy poczuł silniejszego momentalnie się uspokoił.Tak to właśnie wygląda z tymi hojrakami po pijanemu. Ciekawe jakby zareagowali,gdyby ich nagrać i im to potem pokazać.Takie wiadro zimnej wody na głowę.Natomiast ty i twój syn powinniście być z siebie dumni,ratujecie pogubionego człowieka i naprawdę nie macie się czego wstydzić.Takich przypadków jest tysiące.Najgorsze w tym wszystkim jest to,że zawsze najbardziej cierpią niewinne dzieci,co może się potem bardzo odbić na ich dorosłym już życiu.

        • wobroniewiary pisze:

          Otóż to, choć niejedno niezrozumienie was spotka, odsądzą was od czci i wiary ale wy róbcie swoje!

        • Sylwia pisze:

          Kasiu , dokładnie wiele ludzi ma potem uraz na całe życie . Osobiście znam takie rodziny gdzie alkoholizm doprowadził do tragicznych skutków . Dziś dorosłe już dzieci mają problemy zdrowotne , rodzinne . Nie potrafią docenić wartości jaką jest rodzina , bo z domu tego nie wynieśli. Muszą się uczyć od nowa wszystko układać .Czasem jest to proces długotrwały . Niestety są i takie przypadki że dana osoba nic nie robi by żyć inaczej , bierze wzorzec taki jaki miała w domu i psuje swe własne życie,zarzucając bliskim że to przez nich. A wszystko zależy od nas samych ,czy chcemy zmiany .

  3. Weronika pisze:

    Orędzie dla Mirjany z 2.04.2016
    Drogie dzieci, nie miejcie zatwardziałych, zamkniętych i napełnionych strachem serc. Pozwólcie mojej macierzyńskiej miłości opromienić je i otoczyć miłością i nadzieją, bym jako Matka złagodziła wasze cierpienia, które znam, bo sama ich doświadczyłam. Cierpienie podnosi i jest największą modlitwą. Mój Syn kocha szczególnie tych, którzy znoszą cierpienia. Posłał mnie, abym wam je złagodziła i przyniosła nadzieję. Zaufajcie Jemu. Wiem, że jest wam ciężko, gdy widzicie wokół siebie coraz większą ciemność. Moje dzieci, trzeba ją rozproszyć modlitwą i miłością. Kto się modli i kocha, nie boi się, ma nadzieję i miłość miłosierną, widzi światłość i widzi mojego Syna. Wzywam was jako swoich apostołów, abyście starali się być przykładem nadziei miłosiernej miłości. Powracajcie wciąż od nowa do modlitwy o coraz większą miłość, gdyż miłosierna miłość wnosi światło, które rozprasza każdą ciemność, przynosi mojego Syna. Dziękuję wam”.

    • Sylwia pisze:

      „Moje dzieci, trzeba ją rozproszyć modlitwą i miłością. Kto się modli i kocha, nie boi się, ma nadzieję i miłość miłosierną, widzi światłość i widzi mojego Syna.”- dziękuję Ci Mamusiu ❤ .

  4. wobroniewiary pisze:

    Wpadnijmy raczej w ręce Pana niż w ręce ludzi:
    jaka jest bowiem Jego wielkość, takie też i miłosierdzie

    Mądrość Syracha 2
    Bojaźń Boża w doświadczeniach

    1 Synu, jeżeli masz zamiar służyć Panu,
    przygotuj swą duszę na doświadczenie!
    2 Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy,
    a nie trać równowagi w czasie utrapienia!
    3 Przylgnij do Niego, a nie odstępuj,
    abyś był wywyższony w twoim dniu ostatnim.
    4 Przyjmij wszystko, co przyjdzie na ciebie,
    a w zmiennych losach utrapienia bądź wytrzymały!
    5 Bo w ogniu doświadcza się złoto,
    a ludzi miłych Bogu – w piecu utrapienia.
    6 Bądź Mu wierny, a On zajmie się tobą,
    prostuj swe drogi i Jemu zaufaj!
    7 Którzy boicie się Pana, oczekujcie Jego zmiłowania,
    nie zbaczajcie z drogi, abyście nie upadli.
    8 Którzy boicie się Pana, zawierzcie Mu,
    a nie przepadnie wasza zapłata.
    9 Którzy boicie się Pana, spodziewajcie się dobra,
    wiecznego wesela i zmiłowania!
    10 Popatrzcie na dawne pokolenia i zobaczcie:
    któż zaufał Panu, a został zawstydzony?
    Albo któż trwał w bojaźni Pańskiej i był opuszczony?
    Albo któż wzywał Go, a On nim wzgardził?
    11 Dlatego że Pan jest litościwy i miłosierny,
    odpuszcza grzechy i zbawia w czasie utrapienia.
    12 Biada sercom tchórzliwym, rękom opuszczonym
    i grzesznikowi chodzącemu dwiema ścieżkami.
    13 Biada sercu zniechęconemu: ponieważ nie ma ufności,
    nie dozna opieki.
    14 Biada wam, którzy straciliście cierpliwość:
    cóż uczynicie, kiedy Pan nawiedzi?
    15 Którzy się Pana boją, będą posłuszni Jego słowom,
    a miłujący Go pójdą Jego drogami.
    16 Którzy się Pana boją, będą szukać Jego upodobania,
    a miłujący Go w Prawie znajdą nasycenie.
    17 Którzy się Pana boją, przygotują swe serca,
    a przed obliczem Jego uniżą swe dusze.
    18 Wpadnijmy raczej w ręce Pana
    niż w ręce ludzi:
    jaka jest bowiem Jego wielkość,
    takie też i miłosierdzie

    • wobroniewiary pisze:

      Miłość nieprzyjaciół

      14 Błogosławcie tych, którzy was prześladują! Błogosławcie, a nie złorzeczcie! 15 Weselcie się z tymi, którzy się weselą. płaczcie z tymi, którzy płaczą. 16 Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach! Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to, co pokorne! Nie uważajcie sami siebie za mądrych!
      17 Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! 18 Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! 19 Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę – mówi Pan – ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód – nakarm go. 20 Jeżeli pragnie – napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę.
      21 Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!

      https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-kwiecien/biblia-w-rok-2-kwietnia/

  5. wobroniewiary pisze:

    Chrześcijanin dzieckiem światłości

    8 Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. 9 Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne – streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego! 10 Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. 11 A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. 12 Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła! 13 Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. 14 Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-kwiecien/biblia-w-rok-3-kwietnia/

  6. wobroniewiary pisze:

    (J 20,29)
    Uwierzyłeś, Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

    Ewangelia wg św. Jana 20,19-31.
    Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz /domu/ i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam! Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/ do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2016/04/03/druga-niedziela-wielkanocna-milosierdzia-bozego-2/

  7. wobroniewiary pisze:

    Rewelacyjne i dedykuję każdemu:

    Nie pomoże na ranę żadne lekarstwo, jeśli żelazo tkwi jeszcze wewnątrz; tak też nie pomoże chrześcijaninowi żadna modlitwa, jak długo tkwi w jego piersi śmiertelna nienawiść.
    Św. Augustyn

    • wobroniewiary pisze:

      Dwie znam drogi, nieomylnie prowadzące do ubóstwa: pracować w Niedzielę i przywłaszczać sobie cudze dobro. (Vianney).

      • mc2 pisze:

        To tylko dotyczy ubóstwa duchowego a nie materialnego. Najlepszym przykładem są handlarze samochodów , pracują w niedzielę , jak nie na placu , to tropiąc okazje i jeżdżąc do klienta po 200 km a często oszukując kupujących w ofertach : stan igła , nie bite , po dziadku co jeździł do kościoła, Niemiec płakał jak sprzedawał , > kręcenie liczników o połowę , oszukiwanie na poduszkach w nawet mało bitym samochodzie ( różne rezystorki-imitatorki drogich czujników , poduszek ) tworzenie z karoserii dwóch rozbitych samochodów jednego do stanu igła . Po takim spawaniu spaw zeszlifowuje się do równości powierzchni blach łączonych( aby nie było widać ) przez co jest cieniutki i słaby i w czasie zderzenia jest kiszka i flaki z pasażerami.
        Jakoś nie słyszałem o ubóstwie materialnym handlarzy samochodów pomimo że w Polsce na każde 100 wypadków ginie czterokrotnie więcej ludzi niż w Niemczech …
        ciekawi mnie też Boże Miłosierdzie w aspekcie takiego handlarza który w życiu sprzedał np. setkę samochodów niebezpiecznych jako bezwypadkowe a wiedział co i jak ze stanem technicznym bo sam połowę tych samochodów reanimował ze stanu trupo-złom.

        • wobroniewiary pisze:

          Obecnie „siedzę” nad Katechizmem Ludowym ks. prof. dr. Franciszka Spirago – tam to wszystko jest opisane dokładnie, zresztą cytat jest stamtąd 😉

        • wobroniewiary pisze:

          Fragment z Katechizmu:

          Co nam mówi Kościół o uczynkach miłosierdzia co do duszy?

          Uczynki miłosierdzia co do duszy to: 1) nieumiejętnych nauczać, 2) wątpiącym dobrze radzić, 3) grzeszących upominać i karać, 4) krzywdy cierpliwie znosić, 5) urazy chętnie darować, 6) strapionych pocieszać, 7) modlić się za bliźnich.

          Nieumiejętnych nauczać możemy albo w sprawach religii, albo w innych pożytecznych kwestiach, ustnie, lub przez dobre pisma. Uczynek miłosierdzia spełniali zatem wszyscy Apostołowie, kaznodzieje, misjonarze w krajach pogańskich, spełniają go katecheci, spowiednicy, chrześcijańscy pisarze i wszyscy nauczyciele. Najbardziej Boskim z dzieł Bożych jest, współpracować z Bogiem nad zbawieniem duszy człowieka. (św. Dionizy) Kto drugich poucza w sprawach religii, osiągnie w Niebie wyższy stopień szczęśliwości i godności. Powiada Daniel: Ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze [będą świecić] (Dan 12, 3).

          Wątpiącym dobrze radzić jest wprawdzie uczynkiem miłosierdzia; należy jednak wpierw zastanowić się dobrze i nie narzucać swej rady bliźniemu natrętnie. Dobrą radę dał Józef w Egipcie Faraonowi, Jezus bogatemu młodzieńcowi, Gamaliel Wysokiej Radzie.

          Grzeszącego bliźniego powinniśmy upomnieć, o ile uczynić to możemy bez szkody dla siebie i jeżeli spodziewać się można, że upomnienie poskutkuje.

          Byłby okrutnikiem bez serca, kto widząc ślepego, stojącego nad brzegiem przepaści, nie ostrzegłby go o niebezpieczeństwie; daleko większym okrutnikiem jest, kto może wybawić brata swego od śmierci wiecznej, a nie czyni tego z lenistwa. (św. Augustyn.) Kto może coś naprawić, a nie czyni tego, ma bez wątpienia współudział w grzechu. (św. Grzegorz Wielki). Bóg żądać będzie od nas zdania rachunku z liczby dusz bliźnich naszych, jeśli zaniedbujemy pracy nad zbawieniem ich, choć mamy ku temu sposobność (św. Grzegorz Wielki) Jeśli ktoś zabłoci sobie suknię, zwracamy mu na to uwagę; jeśli jednak skalany jest na duszy plamami brudu, pozwalamy mu zginąć (św. Jan Chryzostom). Bogobojni mężowie nie zapominali nigdy o upominaniu bliźnich. Noe nawoływał do pokuty grzeszącą ludzkość, dobry łotr skarcił łotra wiszącego po lewej stronie krzyża, biskup Ambroży zganił u drzwi kościoła cesarza Teodozjusza za popełnione morderstwo. (Spirago, Przykł.) Skutki nagany podobne są do działania soli. Sól piecze zranione miejsca, jednak czyści je i goi; nagana nie jest przyjemna, ale pożyteczna. Nie mamy obowiązku upominania, jeśliby mogłaby z tego dla nas wyniknąć większa szkoda. Nie musimy bowiem miłować bliźniego więcej, niż nas samych (jedynie przełożony nie może kierować się tym względem; spełnia bowiem w tym razie obowiązek nie miłości, lecz sprawiedliwości). Można także zaniechać upomnienia, jeśli z góry wiemy, że takowe na nic się nie przyda. Jaki byłby sens upominać i karcić człowieka zupełnie pijanego? Można to zrobić później, gdy wytrzeźwieje.

          Upominając bliźniego, trzymać się należy porządku, przepisanego przez Chrystusa. Należy więc najpierw upomnieć go w cztery oczy; gdy to nie poskutkuje, możemy zganić go przy jednym lub dwóch świadkach. A gdyby i to nie pomogło, wtedy dopiero zwrócić mamy na jego postępowanie uwagę przełożonych (Mt 18, 15).

  8. wobroniewiary pisze:

    św. Jan Paweł II – homilia i akt zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu Kraków-Łagiewniki 17 08 2002

  9. Anna pisze:

    Jezu ufam Tobie, zajmij się moim życiem i blogoslaw całej poranionej mojej rodzinie.

  10. Paweł pisze:

    GODZINKI O MIŁOSIERDZIU BOŻYM:

    http://www.milosierdzieboze.pl/godzinkimb.php?text=75
    http://www.milosierdzie.info.pl/upload/godzinki.pdf
    A do posłuchania:
    https://www.bing.com/videos/search?q=godzinki+o+mi%c5%82osierdziu+bo%c5%bcym+youtube&&view=detail&mid=3D0A3A064D3DA40D25D13D0A3A064D3DA40D25D1&FORM=VRDGAR

    NA JUTRZNIĘ

    V. Boże, przybądź nam na pomoc. R. Panie, śpiesz nam na ratunek. V. Miłosierdzie Pana + chroni świat nasz cały. R. Ufamy Panu, Ufamy Panu.

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera wzniosła nieustanna.

    HYMN

    Boże Wieczny, Trójjedyny, Z miłosiernej Twej miłości Bez żadnej innej przyczyny Wydobyłeś świat z nicości. A człowieka przeobficie Chciałeś darzyć swoim życiem. Nowe miłosierdzia dziwy: Gdy człek pychą uwiedziony, Sądem Twoim sprawiedliwym, Z raju został wypędzony. Ty opuścić go nie chciałeś, Zbawiciela obiecałeś. Boże jeden i Troisty, W miłosierdziu nieprzebrany, Ku Twej chwale hymn wieczysty, W niebie nucą Ci wybrani. Wraz z niebieskim Jeruzalem, My głosimy Twoją chwałę.

    V. Miłosierdzie Boże + ogarnia świat nasz cały. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. Dziękujemy Panu, bo jest dobry. R. Bo Jego łaska trwa na wieki.

    Módlmy się:

    Boże, Ty w przedziwny sposób stworzyłeś człowieka i w jeszcze cudowniejszy sposób go odkupiłeś, spraw abyśmy siłą ducha opierali się powabom grzechu i zasłużyli na osiągnięcie wiecznej radości. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

    NA PRYMĘ

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera, wzniosła, nieustanna.

    HYMN

    Pośród nocy, zła i grzechu, Miłosierdzia lśni Jutrzenka, Bogu, ludziom na pociechę. Maryja czysta Panienka. W niej się spełnił cud miłości, Bóg pojednał się z ludzkością. Oto Jezus, Bóg, Zbawiciel, Miłosierdzie w Nim wcielone, Za nas oddał swoje życie, Na haniebnym drzewie skonał. Taką ceną odkupieni, Znów jesteśmy dziećmi Twymi. W Sercu Twoim Jezu Chryste, Tyś nam skarbiec łask otworzył, Niech więc płynie hymn wieczysty, Na Twą cześć Baranku Boży. Miłosierdzia Twego chwałę, Chcemy głosić życiem całym.

    V. Miłosierdzie Boże +usprawiedliwia nas przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. O Boże nasz, składamy Ci dzięki, R. Hymnami chwały Cię wywyższamy.

    Módlmy się:

    Boże, z Twojej woli w łonie Maryi Dziewicy odwieczne Słowo przyjęło ludzkie ciało; abyśmy wyznając, że nasz Odkupiciel jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, zasłużyli na udział w Jego Boskiej naturze. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

    NA TERCJĘ

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera, wzniosła, nieustanna.

    HYMN

    By obdarzyć świat pokojem Z Serca włócznią otwartego, Wytrysnęły te dwa zdroje, Miłosierdzia niezmiernego. Woda na grzechów obmycie, Krew, by karmić nasze życie. I jak w arce Twej zbawienia, Skarb ten złożony jest w Kościele, Aby wszystkie pokolenia Zeszły się w Mistycznym Ciele; By wysławiać całym życiem, Miłosierdzia tajemnicę. W Sercu Twoim, Jezu Chryste, Tyś nam skarbiec łask otworzył; Niech więc płynie hymn wieczysty, Na Twą cześć, Baranku Boży. Miłosierdzia Twego chwałę, Chcemy głosić całym życiem.

    V. Miłosierdzie Boże + koi serca udręczone. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. Skosztujecie i zobaczcie jak nasz Pan jest dobry. R. Szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

    Módlmy się:

    Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę Swej Męki, daj nam taką czcią otaczać święte tajemnice Ciała i Krwi Twojej, abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

    NA SEKSTĘ

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera, wzniosła, nieustanna.

    HYMN

    Z wodą chrztu na świat spływają, Miłosierdzia hojne zdroje, Dzieci gniewu przemieniając, W ukochane dzieci Twoje. Co przez wieczność będą całą, Miłosierdzia głosić chwałę. Lecz Zbawiciel miłosierny, Znając słabość naszą wielką, Wie jak łatwośmy niewierni, Jak cofamy się przed walką. Więc moc daje do działania, W sakramencie Bierzmowania. W Sercu Twoim Jezu Chryste, Tyś nam skarbiec łask otworzył, Niech więc płynie hymn wieczysty, Na Twą cześć, Baranku Boży. Miłosierdzia Twego chwałę, Chcemy głosić życiem całym.

    V. Miłosierdzie Boże + w wierze nas utwierdza. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. Błogosław duszo moja Pana. R. I nie zapominaj o wszystkich dobrodziejstwach Jego.

    Módlmy się:

    Boże, Ty w niewysłowionej tajemnicy odkupienia obdarzyłeś ludzką naturę większą godnością, niż w dziele stworzenia, prosimy Cię, zachowaj dary swojej łaski w tych, których odrodziłeś przez sakrament Chrztu świętego. Przez Chrystusa Pana naszego.

    NA NONĘ

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera, wzniosła, nieustanna.

    HYMN

    Oto źródło łaski wszelkiej, Zbawcza Męka na ołtarzach, Uobecnia się przez wieki, Miłosierdziem wszystkich darząc. Msza – w niej uczta zgotowana, Ciało, Krew Chrystusa Pana. Przez sakrament Twój Kapłaństwa Miłosierdzia narzędziami, Czynisz, Panie, swych wybrańców, Sam w nich jesteś między nami. Za te cuda, o zaiste! Któż Ci dzięki odda Chryste, W Sercu Twoim Jezu Chryste, Tyś nam skarbiec łask otworzył, Niech więc płynie hymn wieczysty, Na Twą cześć, Baranku Boży. Miłosierdzia Twego Chwałę, Chcemy głosić życiem całym.

    V. Miłosierdzie Boże + dźwiga nas z wszelkiej nędzy. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. Błogosław duszo moja Pana. R. Który okazuje Swoje miłosierdzie w sakramencie Kapłaństwa.

    Módlmy się:

    Boże, Ty ustanowiłeś Swego Syna najwyższym i wiecznym Kapłanem, spraw, aby ci, których On wybrał na sługi i szafarzy Twoich sakramentów, wiernie wykonywali powierzoną im służbę. Przez Chrystusa Pana naszego.

    NA NIESZPORY

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera, wzniosła, nieustanna.

    HYMN

    A kto duszę grzechem zmaże, Niech się rzuci do stóp Pana, Jeśli z żalem się oskarży, Wina będzie darowana. W miłosierdzia sakramencie Łaskę zyska w tym momencie. Tak Zbawiciel miłosierny, Łask udziela przeobficie I w chorobie krzepi wiernych, I rodzinne święci życie. W miłosierdzia więc promieniach, Całe życie nam się zmienia. W Sercu Twoim Jezu Chryste, Tyś nam skarbiec łask otworzył, Niech więc płynie hymn wieczysty, Na Twą cześć, Baranku Boży. Miłosierdzi Twego Chwalę, Chcemy głosić życiem całym.

    V. Miłosierdzie Boże + winy nam przebacza. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. Dziękujemy Panu za Jego miłosierdzie. R. Za Jego cuda dla synów ludzkich.

    Módlmy się:

    Wszechmogący Boże, przyjdź z pomocą Twoim wiernym, którzy zanoszą prośby do Ciebie, pokładając ufność w Twoim miłosierdziu, spraw, aby oczyszczeni ze zmazy grzechów trwali w świętym życiu i otrzymali obiecane dziedzictwo. Przez Chrystusa Pana naszego.

    NA KOMPLETĘ

    1. Miłosierdzie Twoje, Panie, było, jest i nie ustanie. Za to dzięki Ci składamy i dobroci Twej ufamy. 2. Bogu Ojcu i Synowi i równemu im Duchowi + Niech rozbrzmiewa serc hosanna + szczera, wzniosła, nieustanna.

    HYMN

    Nie wypowie ludzka mowa I nie pojmie ludzkie serce, Jaki bezmiar łask się chowa W miłosiernym Sercu Zbawcy. Więc niech nam Niepokalana, Dopomoże wielbić Pana. Z Matką Bożą się radujmy, Że doznaliśmy zbawienia. Pieśń wdzięczności wyśpiewujmy, Z pokolenia w pokolenie. Aż przez wieczność będziem całą, Miłosierdzia śpiewać chwałę. W Sercu Twoim Jezu Chryste Tyś nam skarbiec łask otworzył, Niech więc płynie hymn wieczysty, Na Twą cześć, Baranku Boży. Miłosierdzia Twego chwałę, Chcemy głosić życiem całym.

    V. Miłosierdzie Boże + towarzyszy nam przez całe życie. R. Bądźmy także miłosierni + jak nasz Bóg jest miłosierny. V. O krwi i Wodo + któraś wypłynęła z Serca Jezusowego. R. Jako zdrój miłosierdzia dla nas + ufamy Tobie. V. Udziel nam pomocy przeciw nieprzyjacielowi. R. Bo daremna jest pomoc ludzka.

    Módlmy się:

    Boże niezmierzony w swoim miłosierdziu, Ty umacniasz wiarę swojego ludu, pomnóż łaskę, której udzieliłeś, aby wszyscy wierni głębiej pojęli, jak nieskończona jest Miłość, przez którą zostali stworzeni, jak cenna jest krew, przez którą zostali odkupieni, jak potężny jest Duch, który ich odrodził do życia i nimi kieruje. Przez Chrystusa Pana naszego.

    V. Szczęśliwy człowiek, R. Który pokłada nadzieję w Panu. V. Błogosławmy Panu, R. Bogu niech będą dzięki. V. A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże, niech odpoczywają w pokoju.

    R. Amen.

  11. wobroniewiary pisze:

    ….Ile razy, przez te dni uczciłeś Godzinę Miłosierdzia? Co to znaczy? Otóż ile razy o godzinie 15.00 każdego dnia zatrzymałeś się na chwilkę w biegu codzienności, by stanąć w myślach pod krzyżem Jezusa w chwili konania, by przy Nim być w Jego osamotnieniu w chwili śmierci… a potrzeba tak mało i można zyskać tak wiele. „Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego (Dz. 1320).
    Trzeba tutaj od razu wyjaśnić, że nie chodzi o godzinę zegarową (60 minut), ale o moment konania Jezusa na krzyżu, czyli o modlitwę o godzinie trzeciej po południu.Pan Jezus nie podał gotowej formuły modlitwy o 15.00, ale powiedział, że można odprawiać Drogę krzyżową, nawiedzić Najświętszy Sakrament, a jeśli na to czas nie pozwala, to w tym miejscu, gdzie nas zastaje trzecia godzina, choć przez krótki moment połączyć się z Nim, konającym na krzyżu.
    Przedmiotem tej modlitwy jest tajemnica męki Pańskiej. Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia powinna spełniać określone warunki: należy ją odprawiać o godzinie trzeciej po południu (gdy zegar wybija tę godzinę), winna być skierowana wprost do Jezusa, a w błaganiach należy się odwołać do wartości i zasług Jego bolesnej męki.”
    Ostatnia rzecz to szarzenie czci Bożego Miłosierdzia, to mówienie innym o tym, że Bóg jest dobry, że Bóg Kocha nas CAŁY CZAS! Pan Jezus obiecuje Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia Mojego, osłaniam je przez życie całe, jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im Sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem (Dz. 1075). Szerzenie czci Miłosierdzia, czyli głoszenie tajemnicy miłosierdzia Bożego objawionej najpełniej w Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, poprzez świadectwo życia, czyny, słowa i modlitwę ma nie tylko ukazywać drogę do pięknego i szczęśliwego życia na ziemi, ale także, a może przede wszystkim służyć dziełu zbawienia i uświęcenia świata oraz prowadzić do przygotowania ludzkości na powtórne przyjście Chrystusa na ziemię.
    Sekretarko Mojego miłosierdzia – mówił Pan Jezus do Siostry Faustyny – pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu Moim, bo blisko jest dzień straszliwy, dzień Mojej sprawiedliwości (Dz. 965). Nie ustawaj w głoszeniu miłosierdzia Mojego (Dz. 1521). Mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu Moim (Dz. 699). Niech pozna cała ludzkość niezgłębione miłosierdzie Moje. Jest to znak na czasy ostateczne, po nim nadejdzie dzień sprawiedliwy (Dz. 848). Napisz: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na oścież drzwi miłosierdzia Mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości Mojej (Dz. 1146) SZERZENIE CZCI MIŁOSIERDZIA TO TAKŻE UDOSTĘPNIENIA TEGO POSTU O CO BARDZO PROSZĘ!
    To tyle chciałem Wam kochani powiedzieć, choć mnie tutaj nie było pamiętałem i pamiętam o Was w mojej modlitwie i również Was o modlitwę za mnie proszę. Święto Miłosierdzia spędzę na parafii u mojego przyjaciela Ks. Krzysztofa Antczaka w Sadlnie gdzie zapraszam do wspólnej modlitwy zwłaszcza w Godzinie Miłosierdzia o 15.00, gdzie będzie możliwość ucałowania relikwii
    I stopnia Świętej Faustyny i Świętego Jana Pawła II. Na czas wielkiego święta wielkiej łaski wzywam dla wszystkich i ufam, że nikt z moich znajomych tutaj na fb i obserwujących mój profil nie pogardzi Bożą łaską i pójdzie na Mszę Świętą i przystąpi do Komunii Świętej by dostąpić ZUPEŁNEGO ODPUSZCZENIA WIN I KAR! Dla otwartych serc niech płynie Boża moc z serca błogosławię + w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

  12. Ks. prałat Paweł Ptasznik – Homilia – Święto Miłosierdzia Bożego – 3.04.2016

  13. wobroniewiary pisze:

    Litania do Miłosierdzia Bożego
    Kyrie, eleison, Chryste, eleison.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
    Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.

    Święta Trójco, jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
    Miłosierdzie Boże, najwyższy przymiocie Stwórcy, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, niezgłębiona miłości Uświęciciela, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, niepojęta tajemnico Trójcy Świętej, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, wyrazie największej potęgi Boga, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w stworzeniu duchów niebieskich, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, powołujące nas z nicości do istnienia, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, ogarniające wszechświat cały, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, darzące nas życiem nieśmiertelnym, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, chroniące nas przed zasłużonymi karami, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, dźwigające nas z nędzy grzechu, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, usprawiedliwiające nas w Słowie Wcielonym, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, wypływające z ran Chrystusowych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, tryskające z Najświętszego Serca Jezusowego, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, dające nam Najświętszą Maryję Pannę za Matkę Miłosierdzia, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w objawieniu tajemnic Bożych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w ustanowieniu Kościoła powszechnego, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w ustanowieniu sakramentów świętych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, przede wszystkim w sakramencie chrztu i pokuty, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w sakramencie Ołtarza i kapłaństwa, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w powołaniu nas do wiary świętej, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w nawróceniu grzeszników, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w uświęceniu sprawiedliwych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, w udoskonaleniu świątobliwych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, zdroju chorych i cierpiących, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, ukojenie serc udręczonych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, nadziejo dusz zrozpaczonych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, towarzyszące wszystkim ludziom zawsze i wszędzie, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, uprzedzające nas łaskami, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, pokoju konających, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, rozkoszy niebiańska zbawionych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, ochłodo i ulgo dusz czyśćcowych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, korono Wszystkich Świętych, ufamy Tobie!
    Miłosierdzie Boże, niewyczerpane źródło cudów, ufamy Tobie!
    Baranku Boży, któryś okazał największe miłosierdzie w odkupieniu świata na krzyżu – przepuść
    nam, Panie.

    Baranku Boży, który się miłosiernie ofiarujesz za nas w każdej Mszy świętej – wysłuchaj nas,
    Panie.

    Baranku Boży, który z nieprzebranego miłosierdzia gładzisz grzechy nasze – zmiłuj się nad nami.

    K: Miłosierdzie Boże ponad wszystkie dzieła Jego.
    W: Przeto miłosierdzie Pańskie na wieki wychwalać będziemy.

    Módlmy się:
    Boże, w którym miłosierdzie jest niezgłębione, a skarby litości nieprzebrane, wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w miłosierdzie Twoje, byśmy nigdy, nawet w największych trudnościach nie poddawali się rozpaczy, lecz zawsze ufnie zgadzali się z wolą Twoją, która jest samym miłosierdziem. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Króla miłosierdzia, który z Tobą i Duchem Świętym okazuje nam miłosierdzie teraz i na wieki. Amen.

    https://www.faustyna.pl/zmbm/litania-do-milosierdzia-bozego/

    • Paweł pisze:

      PENITENCJARIA APOSTOLSKA

      Dekret
      o związaniu odpustów z Koronką do Miłosierdzia Bożego
      12 stycznia 2002

      Penitencjaria Apostolska na mocy uprawnień specjalnie udzielonych jej przez Papieża chętnie przyjmuje przedstawioną prośbę i postanawia, co następuje:

      Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (mianowicie sakramentalna spowiedź, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski wiernemu, który z duszą całkowicie wolną od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu pobożnie odmówi Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywanego w tabernakulum.

      Jeżeli zaś ci wierni z powodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami również zyskują odpust zupełny, z zachowaniem przepisów co do „mających przeszkodę”, zawartych w normach 24 i 25 „Wykazu odpustów” („Enchiridii Indulgentiarum”).

      W innych zaś okolicznościach odpust będzie cząstkowy. Niniejsze zezwolenie zachowa wieczystą ważność, bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia.

      + Alojzy de Magostris
      Arcybiskup tyt. Novenris
      Pro-Penitencjarz Większy

      https://www.faustyna.pl/zmbm/odpust-zupelny-dla-koronki-do-milosierdzia-bozego/

      • Paweł pisze:

        PENITENCJARIA APOSTOLSKA

        DEKRET o związaniu odpustów z aktami kultu spełnianymi dla uczczenia Bożego Miłosierdzia

        (…)
        Ojciec Święty, powodowany gorącym pragnieniem rozbudzenia w chrześcijańskim ludzie jak najżywszej czci Bożego Miłosierdzia — ze względu na przebogate duchowe owoce, jakie może ona wydać — podczas audiencji udzielonej w dniu 13 czerwca 2002 r. niżej podpisanym, przełożonym Penitencjarii Apostolskiej, zechciał przyznać odpusty na następujących zasadach:

        Udziela się odpustu zupełnego na zwykłych warunkach (spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach papieskich) wiernemu, który w II Niedzielę Wielkanocną, czyli Miłosierdzia Bożego, w jakimkolwiek kościele lub kaplicy, z sercem całkowicie wolnym od wszelkiego przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, choćby powszedniego, weźmie udział w pobożnych praktykach spełnianych ku czci Bożego Miłosierdzia albo przynajmniej odmówi przed Najświętszym Sakramentem Eucharystii, wystawionym publicznie lub ukrytym w tabernakulum, modlitwę “Ojcze nasz” i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. “Jezu Miłosierny, ufam Tobie”).

        Udziela się odpustu cząstkowego wiernemu, który — przynajmniej z sercem skruszonym — skieruje do Pana Jezusa Miłosiernego jedno z prawnie zatwierdzonych pobożnych wezwań.

        Ponadto marynarze, którzy wykonują swoje obowiązki na niezmierzonych obszarach mórz; niezliczeni bracia, których tragedie wojenne, wydarzenia polityczne, uciążliwe warunki naturalne i inne podobne przyczyny zmusiły do opuszczenia rodzinnej ziemi; chorzy i ich opiekunowie oraz ci wszyscy, którzy z uzasadnionej przyczyny nie mogą opuścić domów lub wykonują pilnie potrzebne zadania dla dobra społeczności, mogą uzyskać odpust zupełny w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, jeśli wyrzekając się całkowicie jakiegokolwiek grzechu, jak to zostało powiedziane powyżej, i z zamiarem spełnienia — gdy tylko będzie to możliwe — trzech zwykłych warunków, odmówią przed świętym wizerunkiem naszego Pana Jezusa Miłosiernego modlitwę “Ojcze nasz” i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. “Jezu Miłosierny, ufam Tobie”).

        Gdyby nawet to nie było możliwe, tego samego dnia będą mogli uzyskać odpust zupełny ci, którzy duchowo zjednoczą się z wiernymi, spełniającymi w zwyczajny sposób przepisane praktyki w celu otrzymania odpustu, i ofiarują Miłosiernemu Bogu modlitwę, a wraz z nią cierpienia spowodowane chorobą i trudy swojego życia, podejmując zarazem postanowienie, że spełnią oni trzy przepisane warunki uzyskania odpustu zupełnego, gdy tylko będzie to możliwe.

        Kapłani pełniący posługę duszpasterską, zwłaszcza proboszczowie, winni informować w najwłaściwszy sposób wiernych o tym zbawiennym rozporządzeniu Kościoła, gorliwie i ofiarnie słuchać ich spowiedzi, zaś w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, po odprawieniu Mszy św. lub Nieszporów, albo podczas nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego, przewodniczyć — z godnością należną temu obrzędowi — odmawianiu zaleconych wyżej modlitw; pomni wreszcie, że “błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7), niech głosząc katechezę zachęcają łagodnie wiernych, aby jak najczęściej spełniali uczynki miłości bliźniego lub miłosierdzia, idąc za przykładem i przykazaniem Jezusa Chrystusa, zgodnie ze wskazaniami zawartymi w drugiej koncesji ogólnej Enchiridion Indulgentiarum.

        Niniejszy dekret ma moc wieczystą. Bez względu na jakiekolwiek przeciwne rozporządzenia.

        Rzym, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, 29 czerwca 2002 r., w uroczystość Św. Apostołów Piotra i Pawła.

        Abp Luigi de Magistris (tyt. Nova)
        Propenitencjarz Większy

        Gianfranco Girotti OFMConv Regens

        http://www.voxdomini.com.pl/pap/odpust_mil.htm

  14. Pingback: Święto Miłosierdzia Bożego – bo „większe jest miłosierdzie moje, aniżeli nędze twoje i świata całego” | Biały, bardzo biały

  15. Witek pisze:

    Odnośnie godz. 15.00
    Telefon i budzik – w innym przypadku zawsze się zapomni. Tak samo z godz. 09.00 – wspomnienie Ducha Świętego, tak samo z godz. 12.00 Anioł Pański.

    Modlitwa na godz. 15.00 – zajmuje 30 sek. moja własna, ułożona kilka lat temu. Oczywiście dla chcących:

    Jezu, dla zasług Twojej bolesnej męki, pokornie Cię proszę, przyjmij moje uwielbienie, wynagrodzenie, miłość i wdzięczność za odkupienie win i grzechów naszych. Jezu ufam Tobie!

    Zapraszam można przesyłać i kopiować.

    Jezu ufam Tobie!

    Ps. Moja żona też odmawia tą krótką modlitwę…

  16. wobroniewiary pisze:

    Nie mogłam dziś pojechać do Łagiewnik więc postanowiłam odmówić Koronkę przed tabernakulum, pojechałyśmy z Anią do kościoła a tam niespodzianka, obraz Jezusa Miłosiernego + relikwie + wystawiony Najświętszy Sakrament i nie tylko Koronka ale całe godzinne nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego na kolanach przed Najświętszym Sakramentem. Oczywiście cudowna spowiedź święta w Godzinie Miłosierdzia (taką miałam potrzebę duszy)
    Potem szybkie przemieszczenie się do Bazyliki a tam Msza Św. Komunia św. i po mszy św. modlitwa ks. Piotra Skargi za Ojczyznę

    „Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniowi Twemu, a syny swe wiodła ku szczęśliwości.
    Wszechmogący, wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie.
    Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.”

    Żeby tak jeszcze wprowadzono modlitwę po Mszy św. do św. Michała Archanioła 🙂
    Na razie sama ją odmawiam po cichu ale dzień pełen łask.

  17. Witek pisze:

    Parafia Najświętszego Zbawiciela, Sanktuarium Matki Zbawiciela, msza 06.30 codziennie w dni powszednie, odmawiana jest modlitwa do Michała Archanioła + wystawienie Najświętszego Sakramentu i można iść do pracy….

  18. Marek pisze:

    Wyszły ostentacyjnie podczas kazania
    Kilka kobiet wyszło z kościoła św. Anny podczas czytania komunikatu Episkopatu w kwestii ochrony życia nienarodzonych, w którym biskupi podkreślają, że nie można poprzestać na obecnym kompromisie aborcyjnym. Przesłanie prezydium Konferencji Episkopatu Polski odczytywane jest w kościołach w związku z Dniem Świętości Życia.
    W kwestii ochrony życia nienarodzonych nie można poprzestać na obecnym kompromisie wyrażonym w ustawie z 7 stycznia 1993 roku, która w trzech przypadkach dopuszcza aborcję. Stąd w roku Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli, do osób wierzących i niewierzących, aby podjęli działania mające na celu pełną prawną ochronę życia nienarodzonych” – brzmi komunikat, w którym biskupi polscy proszą parlamentarzystów i rządzących, aby podjęli inicjatywy ustawodawcze oraz uruchomili programy, które zapewniłyby konkretną pomoc dla rodziców dzieci chorych, niepełnosprawnych i poczętych w wyniku gwałtu.

    W trakcie czytania komunikatu w kościele św. Anny grupa kobiet wstała i protestując przeciwko słowom biskupów, wyszła ze świątyni. Incydent zarejestrował reporter „Gazety Wyborczej”.

    O planowanej „akcji protestacyjnej” wcześniej informowała na Facebooku żona dziennikarza, byłego redaktora naczelnego „Playboya”, Anna Dziewit Meller.

    „Gdy ksiądz zaczął odczytywać komunikat Episkopatu, zaczynający się od słów »Życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem Dekalogu: Nie zabijaj!…« kilka kobiet wstało i wyszło z kościoła św. Anny – donosi nasz reporter Tomek Golonko, który jest na miejscu. – Tego nie da się słuchać! – rzuciła jedna z kobiet” – można przeczytać na portalu „Gazeta.pl”.

    Partia Razem dziś organizuje pod Sejmem pikietę pod hasłem „Nie dla torturowania kobiet”.
    http://warszawa.gosc.pl/doc/3066350.Wyszly-ostentacyjnie-podczas-kazania

  19. Weronika pisze:

    Polscy biskupi: Aborcja to zabijanie niewinnych dzieci!

    • Kasia pisze:

      Wszyscy tak kochają $w.Jana Pawła II,a przynajmniej większość-powinny więc wystarczyć jego słowa,że naród,który zabija własne dzieci,to naród przed przyszłości,i że Polska też będzie cierpieć właśnie za ten grzech.

  20. wobroniewiary pisze:

    Cudownie wyleczony z raka
    Pewien mężczyzna zachorował na raka. Wyznaczono mu termin operacji. Jego krewna, siostra zakonna, wysłała mu obrazek Jezusa Miłosiernego i poleciła odmówić nowennę. Posłała mu też kwiatek z grobu siostry Faustyny, znajdującego się w klasztornym ogrodzie. Mężczyzna przyłożył go do chorego miejsca. Siostry w klasztorze również modliły się o zdrowie dla chorego.
    Kiedy nadszedł czas badań przedoperacyjnych, okazało się, że guz nagle zniknął. Do dziś lekarze nie wiedzą, jak to się stało.

    Modlitwa o uproszenie łask za przyczyną św. Siostry Faustyny

    O Jezu, któryś św. Siostrę Faustynę uczynił wielką czcicielką nieograniczonego Miłosierdzia Twego, racz za jej wstawiennictwem, jeśli to jest zgodne z najświętszą wolą Twoją, udzielić mi łaski…, o którą Cię proszę.
    Ja grzeszny nie jestem godzien Twego Miłosierdzia, ale wejrzyj na ducha ofiary i poświęcenia Siostry Faustyny i nagródź jej cnotę, wysłuchując próśb, które za jej przyczyną z ufnością do Ciebie zanoszę.
    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo…
    Chwała Ojcu…
    Św. siostro Faustyno – módl się za nami!

    Imprimatur: Franciszek kardynał Macharski

    • magda pisze:

      Tę modlitwę odmawiam od ładnych paru lat po Koronce do Bożego Miłosierdzia oczywiście po Akcie oddania się Bożemu Miłosierdziu . Jak to się cudownie składa,że zawsze mam potwierdzenia z tej strony,że moje modlitwy są dobre, właściwe. Cieszę się bardzo 🙂

  21. wobroniewiary pisze:

    Kochani, dziś Święto Miłosierdzia a jutro Zwiastowanie NMP, diabeł nie wytrzymuje – jaki mamy ohydny spam, jakie bluźnierstwa , słowa, filmiki przeciwko NMP
    Zmówcie z jedno Zdrowaś Maryjo, serce mi zaraz pęknie ;(

  22. Weronika pisze:

    Prezentacja posynodalnej adhortacji apostolskiej papieża Franciszka o miłości w rodzinie odbędzie się 8 kwietnia w Watykanie. Dokument będzie nosił tytuł „Amoris laetitia” (Radość miłości).

    Prezentacja rozpocznie się o 11.30 w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej w Rzymie. Głos zabiorą: sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Lorenzo Baldisseri, metropolita Wiednia kard. Christoph Schönborn, a także para małżeńska: prof. Francesco Miano, wykładowca filozofii moralnej na rzymskim Uniwersytecie Studiów Tor Vergata, i prof. Giuseppina De Simone in Miano, filozofka z Wydziału Teologicznego Włoch Południowych w Neapolu, którzy byli ekspertami na XIV Zwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Synodu Biskupów nt. rodziny w październiku 2015 r.
    http://info.wiara.pl/doc/3061273.Posynodalna-adhortacja-o-rodzinie-8-kwietnia

  23. wobroniewiary pisze:

    Będę co jakiś czas wklejać wam perełki z mojej pracy, dziś kolejna:

    Złodziej kończy zwykle nędzną śmiercią. Wieśniak pewien przesunął raz potajemnie kamień graniczny, powiększając przez to o kilka kroków swą łąkę na szkodę sąsiada. Wylazłszy wkrótce potem na jabłoń, stojącą opodal, spadł przez nieostrożność i to głową na ten kamień graniczny, zabijając się na miejscu. Byłby nie zabił się, gdyby kamień znajdował się był na miejscu właściwem. Ks. dr. Fr. Spirago, Przykłady

    Przez kradzież zyskujesz pieniądz, ale tracisz Boga. Myślisz o zysku, lecz pomyśl także i o stracie: (św. Augustyn)

  24. magda pisze:

    Gdy po tych dzisiejszych smutnych wydarzeniach,już na spokojnie zaczęłam swoje trochę opóźnione ,codzienne modlitwy, gdy właściwie zostało mi już tylko 30 -dniowe Nabożeństwo do Św. Józefa (które odmawiam w sprawie pracy), jak zwykle po raz kolejny przeglądnęłam sobie moją ukochaną stronkę WOWIT ❤ 🙂 i ,,przypadkiem " myszka poleciała mi na Wspólnotę św. Józefa i oto na jaki natrafiłam fragment?

    „O dusze nieznane, których nieznane są tajemnice serca waszego światu, serca, które nie płacze łzami, ale krwią, to znaczy gdy często na twarzach waszych jest uśmiech, ale serce wasze zdruzgotane przez niewierności ślubowań waszych w waszym życiu rodzinnym, serca, które rzucone jesteście przez drugich jakoby na pastwę, a zdrajcami waszymi są ci, którym oddaliście miłość swoją i najszlachetniejsze uczucia – przechodzicie przez życie i widzicie tylko ciemność dookoła i zdaje się wam, że słońce dla was nie świeci i świat ten pełen uroku, który stworzyłem nie jest dla was, aby radość wasza była pełna – serce zamarłe od bólu, a skrzydła wasze złamane, niezdolne do lotu, aby wznieść się na wyżyny, idźcie drogą Golgoty serca złamanego – nie tracie nadziei i nie załamujcie się, ale idźcie z wielką miłością, z wielką ufnością, , idźcie do Mego Opiekuna, idźcie do Mego Józefa! On przeszedł tę agonię serca, tę Golgotę serca. On Was zrozumie, On Was pocieszy. Przypomnijcie Mu to cierpienie, i ból waszego serca złóżcie w Jego serce, a On z miłością przyjmie Was jako Ojciec, jako Pocieszyciel, jako Oblubieniec miłości i serca wasze złączy z sercami tych, których miłujecie, a odtrącone jesteście. On nową radością, on nowym pierścieniem nierozerwalności małżeńskiej waszej zwiąże wasze serca, zwiąże wasze dusze, że miłość zapanuje w waszych duszach. Domy wasze staną się kwiatem i zapanuje tam zapach miłości i królestwo nasze będzie z wami bo na tronach serc waszych my panować będziemy.”
    Siostra Medarda „O św. Józefie”

    W to święto Miłosierdzia odczułam,ze to sam Pan Jezus daje mi Świętego Józefa, by jeszcze bardziej przylgnąć do Niego. Niezglebione jest Miłosierdzie Boże. Pomimo bólu i smutku jestem SZCZĘŚLIWA !!!. Nie wiem czy mi wierzycie ale naprawdę tak jest, bo mam Józefa i on mi dopomoże. Wierzę w to całym sercem ❤ Może niektórzy z Was pomyślą,że mam nie po kolei 😀 ale tak jest naprawdę.
    Od niedawna Świętego Józefa obrałam sobie za Patrona, mam Jego figurkę i właściwie się z nią nie rozstaję.
    ,,Świety Józefie idź przede mną, bo inaczej będzie źle ze mną" – jak to Ewa kiedyś powiedziała 🙂

    • Orędzia z Medjugorje pisze:

      Magda, dla Ciebie

      Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 2. kwiecień 2016r. – Orędzie dla Mirjany

      „Drogie dzieci, nie miejcie zatwardziałych, zamkniętych i napełnionych strachem serc. Pozwólcie mojej macierzyńskiej miłości opromienić je i otoczyć miłością i nadzieją, bym jako Matka złagodziła wasze cierpienia, które znam, bo sama ich doświadczyłam. Cierpienie podnosi i jest największą modlitwą. Mój Syn kocha szczególnie tych, którzy znoszą cierpienia. Posłał mnie, abym wam je złagodziła i przyniosła nadzieję. Zaufajcie Jemu.
      Wiem, że jest wam ciężko, gdy widzicie wokół siebie coraz większą ciemność. Moje dzieci, trzeba ją rozproszyć modlitwą i miłością. Kto się modli i kocha, nie boi się, ma nadzieję i miłość miłosierną, widzi światłość i widzi mojego Syna. Wzywam was jako swoich apostołów, abyście starali się być przykładem nadziei miłosiernej miłości.
      Powracajcie wciąż od nowa do modlitwy o coraz większą miłość, gdyż miłosierna miłość wnosi światło, które rozprasza każdą ciemność, przynosi mojego Syna. Dziękuję wam.

  25. magda pisze:

    Ups! , oczywiście Niezgłębione .:) Późno już, dobranoc, błogosławionej nocy ❤

    • Kasia pisze:

      Zgadza się Magdo,cierpienie przyjęte przemienia,oczyszcza i uszlachetnia.Bóg zawsze jest najbliżej nas,gdy dosięga nas cierpienie,a modlitwa sercem z wiarą,nadzieją i miłością przynosi pokój i szczęście-tak to prawda Boże Miłosierdzie jest niezgłębione-ciągle to odkrywam wciąż na nowo.
      Piękne to,co napisałaś o Św.Józefie-ja akurat obrałam sobie Św.Józefa za opiekuna mojego małżeństwa :),a moje prawdziwe nawrócenie zaczęło się w 2002 roku dzięki Bożemu Miłosierdziu głoszonemu przez Św.Faustynę i Ojca Św.JP II -to moi ulubieni Święci i oczywiście O.Pio,Św.Rita,Św.Monika,Św.Tereska,Św.Maksymilian i moja patronka Św.Katarzyna ze Sieny :).Błogosławionej nocy wszystkim 😊

    • Sylwia2 pisze:

      Dzieki Magdo za słowa o Św.Józefie….pojawilo się światełko 😊 ja tez potrzebuje modlitwy za mojego męża..o Światło dla niego i nawrócenie jego zatwardziałego serca.. Wspierajmy sie zatem modlitwą. Jezu Ty sie tym zajmij ❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s