Ks. Piotr Glas: Ostrzeżenia Maryi dla Kościoła końca czasów – objawienia w Quito. Fałsz objawień i diabelstwo MBM

Tu usłyszymy jak ks. Piotr Glas mówi wyraźnie o fałszywej prorokini z Irlandii MBM (nazwała siebie Marią Miłosierdzia): straszne diabelskie rzeczy, w to wszedł szatan!!!

W czwartej konferencji, wygłoszonej w marcu 2016 r. przez ks. Piotra Glasa podczas rekolekcji na Jasnej Górze w Częstochowie, przywołuje on treść objawień Matki Bożej, które miały miejsce w Quito, stolicy Ekwadoru. Maryja objawiała się hiszpańskiej zakonnicy, Marianie. Choć działo się to na przełomie XVI i XVII wieku, Maryja omawiała problemy czasów ostatecznych: XX i XXI wieku.
20 stycznia 1610 roku Matka Boża powiedziała między innymi:
„Wiedz, że od końca XIX, a szczególnie w XX wieku namiętności wybuchną i dojdzie do zupełnego zepsucia obyczajów, bo Szatan prawie całkowicie panował będzie przez masońskie sekty. Aby do tego doprowadzić, skupią się one szczególnie na dzieciach. Biada dzieciom w owych czasach! (…)”

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

90 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: Ostrzeżenia Maryi dla Kościoła końca czasów – objawienia w Quito. Fałsz objawień i diabelstwo MBM

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Mądrość Syracha
    …Nie bądź tak pewny darowania ci win,
    byś miał dodawać grzech do grzechu.
    6 Nie mów: „Jego miłosierdzie
    zgładzi mnóstwo moich grzechów”.
    U Niego jest miłosierdzie, ale i zapalczywość,
    a na grzeszników spadnie Jego gniew karzący.
    7 Nie zwlekaj z nawróceniem do Pana
    ani nie odkładaj tego z dnia na dzień:
    nagle bowiem gniew Jego przyjdzie
    i zginiesz w dniu wymiaru sprawiedliwości!

  3. Magda pisze:

    A Jezus nie powiedział do cudzołożnicy: „Idź i rób dalej to, co robiłaś, ponieważ ci wybaczam”, tylko „Idź i nie grzesz więcej”. Tylko jeśli to zrozumiemy, będziemy mogli w pełni cieszyć się owocami, które daje nam Jubileusz Miłosierdzia – mówi w rozmowie z Izabellą Parowicz kardynał Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

    Kardynał Sarah: Nie wystarczy „tylko być dobrym”

    Ideologia polegająca na „byciu po prostu dobrym” należy do najbardziej niebezpiecznych. W jej efekcie prawdziwe dobro jest deptane i podważane. Prowadzi nas to do uznania za „dobre” wszystkiego. A Jezus nie powiedział do cudzołożnicy: „Idź i rób dalej to, co robiłaś, ponieważ ci wybaczam”, tylko „Idź i nie grzesz więcej”. Tylko jeśli to zrozumiemy, będziemy mogli w pełni cieszyć się owocami, które daje nam Jubileusz Miłosierdzia – mówi w rozmowie z Izabellą Parowicz kardynał Robert Sarah, prefekt Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

    Read more: http://www.pch24.pl/kardynal-sarah–nie-wystarczy-tylko-byc-dobrym,42370,i.html#ixzz44yXXuk7G

  4. Papież Franciszek apeluje o modlitwę za rolników
    Apostolstwo Modlitwy opublikowało dziś kolejny film promujący jedną z papieskich intencji modlitewnych na kwiecień. Jej znaczenie wyjaśnia sam Papież.
    „Dziękujemy ci, rolniku indywidualny. To, co robisz, jest bardzo ważne dla całej ludzkości. Jako osoba, dziecko Boże, zasługujesz na godne życie. A jednak stawiam sobie pytanie: jak jest wynagradzana twoja praca? Ziemia jest darem Boga. To niesprawiedliwe, kiedy używa się jej dla korzyści nielicznych, pozbawiając większość jej praw i dochodów. Chciałbym, abyście się nad tym zastanowili i przyłączyli się do mojej modlitwy w tej intencji: aby rolnicy indywidualni otrzymywali należyte wynagrodzenie za swoją cenną pracę” – powiedział Ojciec Święty.
    Przypomnijmy, że w kwietniu Franciszek poleca też wiernym jeszcze jedną intencję modlitewną, misyjną: Aby chrześcijanie w Afryce dawali świadectwo miłości i wiary w Jezusa Chrystusa pośród konfliktów polityczno-religijnych.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/04/05/papie%C5%BC_apeluje_o_modlitw%C4%99_za_rolnik%C3%B3w/1220532

    • Maggie pisze:

      Trudno wyleczyć chorego, który nie wierzy, iź jest chory.

      • Maggie pisze:

        Trudno odmienić grzesznika, który nie wierzy, że grzeszy.

        • Sylwia pisze:

          Maggie , dokładnie . One nie wiedzą że czynią źle , wręcz przeciwnie wydaje im się że czynią dobrze , bo to przecież wspaniała inicjatywa dla „wolnej ” kobiety . To jest choroba naszych czasów nie umieć odróżnić co jest dobre a co złe . To jest niesamowicie smutne że niszczy się zdanie Kościoła ,spychając na bok jego działanie w tej sprawie . Serce boli . Ale cóż podjęłam się duchowej adopcji , tyle możemy zrobić broniąc tych co nie mają prawa głosu . Ale też naszym zadaniem jest jasno mówić że to jest grzech , że to jest morderstwo w łonie kobiety . Papież Jan Paweł II mówił nie raz by bronić życia dzieci które się nie narodziły . Ale ludzie są ludźmi nie słuchają .

        • mariaP pisze:

          Dlatego sie mowi o pilnej ewangelizacji.Szkoda ,ze tylko mowi.

        • mariaP pisze:

          Pamietam slowa Kaplana zacytowane w periodyku ” modl sie tak dlugo , az pokochasz tych , do ktorych zostales poslany ” . Owocem takiej ewangelizacji jest i moje nawrocenie w 1985 roku.

    • szymon pisze:

      Czy możecie powiedzieć co o tym sądzicie ??

      • Sylwia pisze:

        MariaP- i Chwała Panu za twe nawrócenie <3.
        Ja myślę że Ewangelizacja jest już w toku – tylko że to w dużej mierze zależy czy ludzie zechcą słuchać, bo na nic mowa Kapłanów . Jak ludzie nie chcą się otworzyć na słowa Kapłana. Na nic piękne przemówienia i wystąpienia Charyzmatyków ,jak ktoś nie chce otworzyć swego serca. Na nic wszystko jak nie czyta się Słowa Bożego , które robi w nas samych piękną robotę , które przygotowuje grunt by dobry owoc mógł wykiełkować. Myślę że to wszystko zależy od nas samych, od zmiany naszego nastawienia i myślenia.
        Widzisz Kapłan powiedział do Ciebie słowa , które spowodowały twe nawrócenie i to jest piękne . Pięknie było by to by ludzie właśnie po przez słuchanie otwierali swe serca i utwierdzali że w słowach jest moc i sens .
        Wielu odrzuca słowa samego Pana Jezusa , więc cóż mają powiedzieć ci co uczą – to zależy do człowieka ,czy chce pojąć tę jedyną Prawdę .
        Sama nauczyłam się kochać i ciągle się uczę – i modlę się i widzę zmianę . Ale ja sama chciałam tej zmiany ,bo to od nas zależy czy chcemy żyć tak jak powinniśmy .
        Mario dziękuję ci za te słowa 🙂 .

      • Małgosia pisze:

        Sylwia, piszesz „myślę, że Ewangelizacja jest już w toku”
        Dobrze myślisz, ewangelizacja jest już w toku ponad 2000 lat.
        Nie przesadzajmy, że ewangelizacja trwa dopiero teraz, bo nas śmiechem zabiją

        • Sylwia pisze:

          Małgosia tak masz rację ! ona jest w toku od baaardzoo dawna ! 🙂 , ale nie wiem co na myśli miała dokładnie MariaP . Nie wiem o jaką jej pilną Ewangelizację chodziło ? może o to że wiele jeszcze Kościół nie powiedział ? nie wiem , bo według mnie wiele powiedział . Ale myślę że MariaP nam coś napisze więcej , to być może zrozumiem to co miała na myśli .
          Ja nie przesadzam wiem od kiedy trwa Ewangelizacja, tylko napisałam od moim odczuciu i tyle . Nie obchodzi mnie czy ktoś mnie wyśmieje , napisałam tak jak mój prosty rozum a szczególnie serce mnie dyktuje . 🙂

      • Flora pisze:

        Zgadzam sie z tym co mowi Ksiadz.Prawda jest niewygodna

  5. Sylwia pisze:

    http://egzorcyzmy.katolik.pl/lancuszki-w-internecie/ Na temat łańcuszków rozsyłanych po internecie .

  6. Elizeusz pisze:

    Dla zainteresowanych! O. Mieczysław Wołoszyn TJ: konferencje/komentarze nt. 3-iej części (dot. Kościoła Katolickiego naszych czasów) Apokalipsy św. Jana Apostoła, od 29.03.16 do Uroczystości Zesłania Ducha Świętego (15.05) do odsłuchiwania na str. : http://www.mietek.com.pl
    Po otwarciu tej str. kliknąć na pierwszy górny link: http://www.mietek.com, następnie kliknąć na górny z lewej strony granatowy napis: Homilie: Ew. Jana z Ap i odsłuchiwać.

  7. wobroniewiary pisze:

    Z mojego poletka:
    „Jak rdza żelazo, tak pycha niszczy dobre uczynki. (Św. Franc. Sal.)

    Jak odrobina żółci psuje najsłodsze wino, tak pycha psuje cnoty. Pycha, to robak, który przegryzł bluszcz Jonasza. Jeśli więc kto spełni Bóg wie ile dobrego, i ma dlatego wielkie o sobie rozumienie, jest nędznym żebrakiem. (Św. Chryz.)

  8. wobroniewiary pisze:

    A tu o nieposłuszeństwie:
    „Bóg odrzuca nieposłusznego, podobnie jak bankier nie przyjmuje monety fałszywej.” (Św. Bern.) Nieposłuszny przygotować się musi na srogi sąd, bo nie szanując przełożonego, okazał wzgardę nie jemu, tylko Temu, na czyje miejsce przełożony jest postawionym. (Św. Aug.) Kto nie chce słuchać, nie potrzebuje szatana kusiciela, bo sam już stał się sobie szatanem. (Gerson). Nieposłuszny traci zasługi. „Żadna cnota nie podoba się Panu, jeśli splamioną jest błędem nieposłuszeństwa.” (Blozyusz). Kto najcięższe nawet pokuty podejmuje wbrew posłuszeństwu, wzrasta raczej w występku, niż w cnocie. (Św. Jan od Krz.)

    • Dominik pisze:

      A czego konkretnie dotyczy to nieposłuszeństwo?
      Chodzi o nieposłuszeństwo księdza względem biskupa?

        • Dominik pisze:

          Ale jak wszystkiego? Względem rodziców, a w pracy także?

        • wobroniewiary pisze:

          Tak, także 😉
          chyba, że jest to sprzeczne z tym, czego pragnie Bóg, np. wstąpienie do zakonu, chodzenie do koscioła, wyznawanie wiary (szef czy rodzic broni – możesz nie usłuchać, np. św Franciszek wstąpił do zakonu wbrew woli ojca, nie tylko on)

        • Sara13 pisze:

          Czy siostra Marianna – oskarżona o nieposłuszeństwo i wtrącana za to do więzienia – miała wycofać się ze swojej drogi i postępować tak, jak nowa przełożona każe w >imię posłuszeństwaposłuszeństwu< przełożonej……
          to chyba nie takie proste….

        • wobroniewiary pisze:

          Spokojnie, poczytaj ks. dr. F. Spirago
          wklejam jeden fragment:

          b) Posłuszeństwo ma jednak swoje granice. Nie potrzebujemy słuchać przełożonych w takich sprawach, w których nie jesteśmy im podlegli; nie powinniśmy nawet, słuchać ich, jeśli nakazują nam coś, co Bóg zakazał.
          Rodzice np. nie są uprawnieni, zmuszać dzieci do obrania stanu, do którego one nie mają powołania; albowiem powołanie daje nam Bóg. Św. Franciszka z Assyżu († 1226) zmuszał ojciec do poświęcenia się stanowi kupieckiemu. Święty nie usłuchał, bo czuł w sobie powołanie do wyższej doskonałości; postąpił całkiem słusznie. Nie są więc także rodzice uprawnieni zmuszać dzieci do stanu małżeńskiego; zresztą małżeństwo wymuszone mogłoby być nieważnem i narazić rodziców na karę więzienną. – Św. Róża z Limy († 1617) nie usłuchała rodziców, gdy ci chcieli ją zmusić pójść za mąż za pewnego bogatego młodzieńca. Z podobnych względów nie mają przełożeni duchowni prawa rozkazywać w sprawach czysto świeckich; tak samo przełożeni świeccy nie mają prawa rozkazywać w sprawach czysto duchownych. – Nie powinniśmy słuchać przełożonych, jeśli rozkazują nam coś, co Bóg zakazał. Miarodajnemi niech nam będą słowa Apostołów, gdy Wysoka Rada zakazała im głoszenia nowej nauki: „Więcej trzeba słuchać Boga, niż ludzi.” (Dz. Apost. 5, 29). Jeśli cesarz żąda czego innego, a czego innego namiestnik, należy posłusznym być cesarzowi; jeśli Bóg rozkazuje co innego, a cesarz co innego, należy słuchać Boga. (Św. Aug.) Gniew Boży spadłby na nas, gdybyśmy lękali się więcej ludzi, niż Boga. (Św. Aug.) Trzej młodzieńcy w Babilonie nie usłuchali króla i nie oddali pokłonu bożkowi, choć wrzucono ich za to do pieca gorejącego. Bracia Machabejscy nie chcieli pożywać mięsa wieprzowego mimo rozkazu Antyocha. Święty Maurycyusz wraz z legią tebańską odmówił posłuszeństwa cesarzowi, gdy tenże zarządził składanie ofiar bałwanom; za to ścięto ich wszystkich w pobliżu jeziora Genewskiego (r. 286). Ojciec św. Perpetuy († 203) w Kartaginie żądał od swej uwięzionej córki, by wyrzekła się wiary chrześcijańskiej. Córka odrzekła mu na to: „Nie wolno mi; niech stanie się ze mną, co spodoba się Bogu.” Rzucono ją dzikim zwierzętom na pożarcie. (Meh. 4, 34). Podobny los spotkał dziecię, św. Wita († 303). Św. Barbarę, Patronkę konających, dręczył własny ojciec, a wreszcie ściąć kazał za to, że na rozkaz jego nie wyrzekła się chrześcijaństwa († 306). Lepiej zasmucić rodziców, niż Chrystusa. (Św. Jan Klim.)

  9. wobroniewiary pisze:

    Św. Martyniana, pustelnika w Palestynie, dręczyły pokusy. Nie wiedząc, jak sobie poradzić, włożył raz nogi w ogień. Oczywiście nie mógł się wstrzymać od krzyku z wielkiego bólu, a wtedy zawołał: „Jeśli nie mogę znieść tak słabego ognia, jakże zniosę dopiero ogień piekielny?” (Meh. 4, 188)

  10. mama adopcyjna pisze:

    Wlasnie listonosz przyniosl mi Swiadectwo Alicji 🙂

  11. Weronika pisze:

    Alicja „POUCZENIA” – EPILOG – Niedz. 3.04.1994, godz. 23.10 Wielkanoc

    † Dziecko Moje, powiedz dzieciom Moim, że ataki zła spiętrzają się coraz bardziej i nikt na tej ziemi nie jest na tyle osłonięty, aby nie musiał angażować wszystkich swoich sił, żeby ocaleć od niszczącej mocy zła. Jest czas selekcji, czas stawania w Prawdzie i konieczności opowiedzenia się po czyjej jest się stronie: Boga czy szatana. Im kto otrzymał wznioślejsze powołanie ode Mnie, tym większego wysiłku wymaga wybór pomiędzy tym, co oferuje świat, a w nim szatan, a tym, co zgodne jest z Moją wolą zawartą w Ewangelii. Nie można, będąc świadomie przy Mnie, deklarując Mi wierność, jednocześnie iść na jakiekolwiek ustępstwa na rzecz grzechu, który zawsze ma swoje korzenie w szatanie. Podobnie na ustępstwo na rzecz słabości natury i pokus świata. A ponieważ nawałnica zła przelewa się przez świat – ocalenie jest tylko w modlitwie, pokucie i czynach miłosierdzia wobec braci tak samo zagrożonych w duszy swojej. Aby nie dać się zwieść szatanowi, trzeba trwać w stanie łaski uświęcającej, w stanie modlitwy i nieustającego wzywania Mojego Imienia, tkwić w Kościele, żyjąc pełnią darów Moich tam otrzymywanych.

    Nie trzeba się lękać, ale trzeba ze wszystkich sił przylgnąć do Ran Moich i wołać o Miłosierdzie Moje w godzinie sądu nad światem, jaka trwa i zmierza do ostatecznego rozstrzygnięcia. To rozstrzygnięcie odbywa się w sercu każdego człowieka i każdy wydaje wyrok na siebie swoją decyzją wyboru z chwili na chwilę i swoją postawą wobec braci. Rzeczy drobne, czyny pozornie mało znaczące prowadzą coraz głębiej w jedną z dwu stron: w stronę Boga albo w stronę szatana, który jak pająk swą zdobycz oplątuje coraz ciaśniej nićmi ułudy i zaślepienia tych, którzy nie są Mi wierni w codzienności swojej.

    Dz 5, 12-16 Cuda działane przez Apostołów

    „Wiele znaków i cudów działo się przez ręce Apostołów wśród ludu. Trzymali się wszyscy razem w krużganku Salomona. A z obcych nikt nie miał odwagi dołączyć się do nich, lud zaś ich wychwalał. Coraz bardziej też rosła liczba mężczyzn i kobiet, przyjmujących wiarę w Pana. Wynoszono też chorych na ulicę i kładziono na łożach i noszach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na któregoś z nich. Także z miast sąsiednich zbiegało się mnóstwo ludu do Jerozolimy, znosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy doznawali uzdrowienia”.

    – Co oznacza Słowo z Pisma?

    † Taka jest rola Apostołów Miłości Mojej i taka moja obietnica na ten czas zamętu i wyboru. Nie pozostawiłem dzieci moich bezbronnymi wobec mocy zła – ale daję moc ocalenia i ocalania współbraci – tym, którzy zechcą być Mi wierni.

  12. Weronika pisze:

    Ks. Piotr Glas też mówi o oświeceniu sumień 🙂

  13. Weronika pisze:

    Objawienie Matki Bożej w Quito (1610-1634)
    Mariana Francisca de Jesús Torres Berriochoa
    Źródła historyczne

    Matka Najświętsza objawiła się kilkakrotnie przełożonej sióstr Niepokalanego Poczęcia w Quito (stolica Ekwadoru), M. Mariannie Franciszce de Jesús Torres y Berriochoa (1563–1635). źródła historyczne o tych objawieniach dotarły do nas w następujący sposób: z powodu tak niezwykłych wydarzeń kierownik duchowny oraz biskup Quito wymagali od niej w imię posłuszeństwa spisania autobiografii. Tekst ten został aprobowany przez biskupa Piotra de Oviedo, dziesiątego biskupa ordynariusza Quito. Po jej śmierci, kierownik duchowy i spowiednik o. Michał Romero OFM napisał jej biografię. Dokumenty te razem z życiorysami wszystkich innych sióstr założycielek klasztoru w Ekwadorze zachowane są w wielkim tomie pt. El Cuadernon. Na podstawie tego źródła o. Manueal Souza Pereira, prowincjał Ojców Franciszkanów w Quito, napisał w 1790 roku książkę pt. Cudowny żywot Matki Marianny de Jesús Torres, hiszpańskiej zakonnicy i jednej z założycielek Królewskiego Klasztoru Niepokalanego Poczęcia w mieście św. Franciszka de Quito. (Jej ciało dotrwało do dziś nienaruszone).

    Dzieło to przetłumaczyła na język angielski w 1988 r. Marianna Teresa Horvat, która wydała książkę na temat objawień Matki Bożej (Our Lady of Good Success – prophecies for our times, wydawnictwo TIA, Box 23135, Los Angeles CA 90023, USA, I wydanie 1999 r.)

    • Weronika pisze:

      Wizja profanacji Sakramentów świętych

      20 stycznia 1610 roku Matka Boża objawiła się jej znowu i powiedziała między innymi: „Wiedz, że od końca XIX, a szczególnie w XX wieku namiętności wybuchną i dojdzie do zupełnego zepsucia obyczajów, bo Szatan prawie całkowicie panował będzie przez masońskie sekty. Aby do tego doprowadzić, skupią się one szczególnie na dzieciach. Biada dzieciom w owych czasach! Trudno będzie przyjąć sakramenty chrztu i bierzmowania. Wykorzystując osoby posiadające władzę, diabeł starać się będzie zniszczyć sakrament spowiedzi (…) To samo będzie z Komunią świętą. Niestety! Jak bardzo zasmuca Mnie, że muszę ci wyjawić tak liczne i okropne świętokradztwa – tak publiczne jak i tajne – popełnione z powodu profanacji Najświętszej Eucharystii! W czasach tych wrogowie Chrystusa, zachęcani przez diabła, często kraść będą z kościołów konsekrowane Hostie, aby bezcześcić Postacie Eucharystyczne. Mój Najświętszy Syn widzi samego siebie rzuconego na ziemię i zdeptanego przez nieczyste nogi”. Dalej mówi Matka Najświętsza o lekceważeniu sakramentu ostatniego namaszczenia, przez co wiele dusz pozbawionych będzie pocieszenia i łask w decydującej chwili śmierci. „Sakrament małżeństwa, symbolizujący związek Chrystusa ze swoim Kościołem, będzie przedmiotem ataków i profanacji w najściślejszym znaczeniu tego słowa. Masoneria, która będzie wówczas sprawować rządy, zaprowadzi niesprawiedliwe prawa mające na celu zniszczenie tego sakramentu, a przez to ułatwi każdemu życie w stanie grzechu, oraz spowoduje wzrost liczby dzieci urodzonych w nielegalnych związkach, nie włączonych do Kościoła. Duch chrześcijański szybko upadnie, drogocenne światło Wiary zgaszone będzie do tego stopnia, że nastąpi prawie całkowite zepsucie obyczajów. Skutki zeświecczonego wychowania będą się nawarstwiać, powodując m. in. niedostatek powołań kapłańskich i zakonnych.

      Sakrament kapłaństwa będzie ośmieszany, lżony i wzgardzony. Diabeł prześladować będzie szafarzy Pana w każdy możliwy sposób. Będzie działać z okrutną i subtelną przebiegłością, odwodząc ich od ducha powołania i aby uwodząc wielu. Owi zdeprawowani kapłani, którzy zgorszą chrześcijański lud, wzbudzą nienawiść złych chrześcijan oraz wrogów Rzymskiego, Katolickiego i Apostolskiego Kościoła, którzy zwrócą się przeciwko wszystkim kapłanom. Ten pozorny tryumf Szatana przyniesie ogromne cierpienia dobrym pasterzom Kościoła.

      Poza tym, w owych nieszczęśliwych czasach, nastąpi niepohamowany zalew nieczystości, która popychając resztę ludzi do grzechu, pociągnie niezliczone lekkomyślne dusze na wieczne potępienie. Nie będzie można znaleźć niewinności w dzieciach, ani skromności u niewiast. W owych chwilach największej potrzeby Kościoła, ci, którzy mają mówić, będą milczeć!”. Na koniec Matka Boża ponownie nakazała wykonać figury ku Jej czci.

    • Weronika pisze:

      Główne objawienie: zgaśnięcie wiecznej lampki i jego znaczenie

      Resztę życia matka Marianna spędziła na wewnętrznych i zewnętrznych umartwieniach i ofiarach: chciała stać się ofiarą dla XX wieku, jak o to prosiła ją Matka Najświętsza.

      Najważniejsze objawienie siostra Marianna miała o poranku 2 lutego 1634 roku, kiedy to podczas modlitwy przed Najświętszym Sakramentem nagle zgasła paląca się przed ołtarzem wieczna lampka. Kiedy siostra Marianna próbowała ją zapalić ponownie, Matka Boża objawiła się jej i powiedziała:

      „Przygotuj twoją duszę, aby coraz więcej oczyszczona mogła wstąpić w pełnię radości twojego Pana. O, gdyby śmiertelnicy, a szczególnie pobożne dusze poznały, czym jest niebo, co to jest posiadanie Boga, jakże inaczej żyłyby i nie odmawiałyby żadnej ofiary, aby Go posiadać.

      Zgaśnięcie lampki klasztornej, które zobaczyłaś, ma wiele znaczeń:

      Po pierwsze, przy końcu XIX wieku i podczas dużej części wieku XX powstanie zamęt w tym kraju, będącym wtedy wolną republiką. Wtedy cenne światło wiary zgaśnie w duszach z powodu prawie całkowitego zepsucia obyczajów. Podczas tego okresu będą wielkie fizyczne i moralne klęski, publiczne i prywatne. Niewielka grupa ludzi, która zachowa skarb wiary i cnoty, będzie doznawała okrutnych i niewymownych cierpień oraz przedłużonego męczeństwa. Aby wyzwolić ludzi z niewoli tych herezji, ci, których Mój Najświętszy Syn powołał do wykonania odnowy, potrzebują wielkiej siły woli, wytrwałości, odwagi i ufności w Bogu. Nadejdzie taki moment, kiedy wszystko wydawać się będzie stracone, a wszelkie wysiłki – nadaremne; stanie się tak dlatego, by poddać próbie wiarę i ufność sprawiedliwych, nastąpi wtedy szczęśliwy początek całkowitego odrodzenia.

      Po drugie, Moje zgromadzenia opustoszeją, zatopione w otchłani oceanu goryczy i wydawać się będzie, że utoną one w tych różnych wodach nieszczęścia. Ileż prawdziwych powołań zostanie straconych przez nieumiejętne formowanie i brak duchowego kierownictwa!

      Trzeci powód, dla którego lampka zgasła, to atmosfera tych czasów, przepełniona duchem nieczystości, jak ohydna powódź, która zaleje ulice, place i miejsca publiczne, do tego stopnia, że prawie już nie będzie na świecie dziewiczej duszy.

      Czwartą przyczyną jest to, iż po infiltracji we wszystkich warstwach społecznych, masońskie sekty będą z wielką przebiegłością szerzyć swoje błędy w rodzinach, przede wszystkim po to, by zepsuć dzieci.

      http://www.duchprawdy.com/quito.htm

      • Sara13 pisze:

        W 2017 roku masoneria ma obchodzić 300-rocznicę swojego powstania….objawienia w Quito były więc ponad sto lat wcześniej…..i już w nich Matka Boża mówi o przewrotnych działaniach masonerii? I nikt się wtedy nie dziwił i nie pytał: ki diabeł jest ta masoneria?….

  14. wobroniewiary pisze:

    PRAWO do ŻYCIA
    Jan Paweł II:
    „Tu, z tego miejsca, wołam do wszystkich ojców i matek mojej Ojczyzny i całego świata, do wszystkich ludzi bez wyjątku: każdy człowiek poczęty w łonie matki ma prawo do życia! Jeszcze raz powtarzam to, co wielokrotnie już mówiłem: «życie ludzkie jest święte. Nikt w żadnej sytuacji, nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego zniszczenia niewinnej istoty ludzkiej. Bóg jest absolutnym Panem życia człowieka, ukształtowanego na Jego obraz i podobieństwo (por. Rdz 1,26-28). Życie ludzkie ma zatem charakter święty i nienaruszalny, w którym odzwierciedla się nienaruszalność samego Stwórcy» (por. Evangelium vitae, 53). Bóg chroni życie zdecydowanym zakazem wypowiedzianym na Synaju «Nie będziesz zabijał» (Wj 20,13). Dochowajcie wierności temu przykazaniu” (Jan Paweł II, Łowicz, 14.06.1999 r.).

  15. wobroniewiary pisze:

    ks. Piotr Glas mówi wyraźnie o MBM – straszne diabelskie rzeczy, w to wszedł szatan!!!
    Chwała Panu za wszystko ❤

    • Weronika pisze:

      I ja się cieszę 😉
      Muszę dziś to dokładnie odsłuchać.
      Tyle wyzwisk na tę stronę, i na Adminkę od opętańców, psychicznych, życzenie piekła itp. itd.
      Ks. Glas też opętany pani Wiktorio, panie Tomaszu i Bronisławie, głowni przeklinający Wowit i Ewę? Bez komentarza!
      Chwała Panu!

      • Maggie pisze:

        Kiedy byłam małą dziewczynką, mama nie pozwoliła mi nikogo przezywać, a ucząc aby na przezwiska odpowiadać z godnością, podała rodzaj formułki, która miała być moją odpowiedzią, w razie zaczepki: kto przezywa, to się tak sam nazywa.

        Jeśli zaś chodzi o przekleństwa czy złorzeczenia, to … wracają one jak bumerang do ich autorów, których ta ich nienawiść .. izoluje od Boga. Wobec tego oni mogą mieć tylko do siebie żal, jeśli „coś” im się przytrafi lub przypląta. Może warto przypomnieć tu stare powiedzenie: nie wywołuj wilka z lasu i, że w niektórych środowiskach mówi się „cicho sza, nie budź licha”, i … to niech będzie przestrogą dla błądzących „fanów mbm”.

    • Magda pisze:

      I ja się cieszę, bardzo cieszę
      Prawda zawsze zwycięży.
      Mimo tylu wiader pomyj, ale warto walczyć o prawdę 😉

      Tylko z Maryją i w niewoli u Niej można dziś tę zawieruchę przetrzymać ❤

    • rysik pisze:

      Chwała Panu za te konferencje i za kapłanów takich jak ks. Piotr Glas

    • kasiaJa pisze:

      Oby osoby, które zostały zwiedzione i brną dalej w te fałszywe „orędzia” przejrzały na oczy. Dobry Boże, ilu jest w szponach Złego i ślepo (jak w hipnozie) brną i gotowi są oczy wydrapać. Jednej znanej mi osobie, która wdepnęła w MBM, potrzebna jest mega modlitwa (a może i post do tego) …

      • kasiaJa pisze:

        Ale najpewniej i na pierwszym miejscu spowiedź i pomoc księdza egzorcysty…

      • Magda pisze:

        Zapomnij 😦
        Ktoś u nich wkleił tę informację i co?
        Nagonka na Wowit i na ks. Glasa, że zwiedziony, zniewolony itd.
        Oczywiście podpieranie się fragmentami Mery i szydzenie z tej strony, ale cóż, każdy zbierze to co posiał….

  16. Sylwia pisze:

    Chwała Panu – teraz zwolennicy MBM niech dalej taplają się w błocie , może w końcu dotrze do nich czym są te „orędzia „??
    Cieszę się że ks. Piotr Glas powiedział jasno czym jest MBM .

    • wobroniewiary pisze:

      Dla niecierpliwych – od 31 minuty
      Naprawdę się cieszę ale i cały wykład im dedykuję, wmawiali mi demony, jakich tu nie było, ta cała Weronika czy Wiktoria to cały kołchoz na mnie słała, razem z Tomaszkiem ale wybaczam im, niech Bóg się nimi zajmie

      Ja zajmę się tym, co mi Bóg teraz zlecił, nie mam czasu na nich i ich wymysły ❤

      • Sylwia pisze:

        Tak dedykacja jest im potrzebna na opadnięcie łusek z oczu . Bóg wie co robi i nie da z Siebie szydzić i nie pozwoli na to by fałszywki tak się panoszyły .
        Bóg się pięknie tym Zajmuje , już teraz . Oby jak najwięcej ludzi przejrzało .
        Ewuniu <3.

    • Ania pisze:

      I chwała Panu za Wowit. I za Papieża Franciszka 🙂
      Trzeba słuchać papieża a nie „mery-bajery”

      Papież do Polaków o jubileuszu tygodnika „Niedziela”
      Podczas audiencji ogólnej na Placu św. Piotra Papież skierował tradycyjne pozdrowienia do pielgrzymów polskich. Tym razem w sposób szczególny zaznaczył obecność bardzo licznej reprezentacji czytelników tygodnika „Niedziela”, który obchodzi swoje 90. urodziny.

      „Witam serdecznie Polaków, a szczególnie redakcję, czytelników i przyjaciół Katolickiego Tygodnika «Niedziela», którzy przybywają do Rzymu z okazji 90. rocznicy założenia pisma. Także dzisiaj jest ono wielkim darem Bożej Opatrzności dla waszego Narodu, który w tym czasopiśmie od lat znajduje rzetelny przekaz informacji o Kościele i oparcie w trudnych momentach waszej historii. Życzę, aby ewangelizacyjna posługa tego Tygodnika nadal umacniała jego czytelników w wierze, przynosząc obfite owoce w ich życiu i apostolstwie. W Roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia zawierzam Jezusowi Miłosiernemu i Jego Najświętszej Matce, Królowej Polski, dalsze lata działalności «Niedzieli». Redakcji i wam wszystkim tu obecnym z serca błogosławię” – powiedział Papież

      http://pl.radiovaticana.va/news/2016/04/06/papie%C5%BC_do_polak%C3%B3w_o_jubileuszu_tygodnika_%E2%80%9Eniedziela%E2%80%9D/1220720

  17. mc2 pisze:

    Powoli zaczyna się wyjaśniać od ,,kogo” miał wizje przyszłości nigeryjski prorok. Przewidział katastrofę smoleńską , nawet zamieszanie w Polsce gdyż mówił o liczbie 16 dwa lata temu że będzie w Polsce zamęt , jedni będą chcieli w tą , drudzy w tamtą .. Jednak wreszcie wychodzą na światło dzienne również jego potknięcia kilka tygodni temu zapowiedział śmierć przed końcem marca dwóch afrykańkich prezydentów z imienia i nazwiska > prezydenta Malawi Peter Mutharika, oraz prezydenta Zimbabwe, 92-letni Roberta Mugabe. Jest kwiecień a oni nadal żyją – przepowiednia się nie spełniła a dawniej jego zapowiedzi śmierci znanych polityków w afryce się sprawdzały . Co więcej na światło dzienne wychodzą fakty nie znane w Polsce a znane w Afryce że nie przewidział katastrofy budowlanej swojego hotelu. Otóż wokół swojego kościoła wybudował zespół tanich hoteli i noclegowni dla pielgrzymów i jeden z nich zawalił się we wrześniu 2014 r z powodu wad budowlanych .,Zgineło 116 osób .

  18. wobroniewiary pisze:

    Przestroga

    17 Proszę was jeszcze, bracia, strzeżcie się tych, którzy wzniecają spory i zgorszenia przeciw nauce, którą otrzymaliście. Strońcie od nich! 18 Tacy bowiem ludzie nie Chrystusowi służą, ale własnemu brzuchowi, a pięknymi i pochlebnymi słowami uwodzą serca prostaczków. 19 Wasze zaś posłuszeństwo znane jest wszystkim. A więc raduję się z was, pragnę jednak, abyście byli w dobrym przemyślni, a co do zła – niewinni. 20 Bóg zaś pokoju zetrze wkrótce szatana pod waszymi stopami. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z wami!

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-kwiecien/biblia-w-rok-6-kwietnia/

  19. wobroniewiary pisze:

    Obraz Jezusa Miłosiernego i Całun Turyński idealnie pasują do siebie ❤

  20. wobroniewiary pisze:

    Ważne:
    „w epoce przed islamskiej arabowie czcili boga księżyca „Al-Lah” którego później muhammed wyprowadził jako boga jedynego. Jak widzimy allah nie może być tym samym bogiem co Bóg chrześcijan, ponieważ pochodzi z pogańskiego kultu. Oczywiście muzułmanie będą chcieli wam wmówić co innego, to poproście o wyjaśnienie dlaczego na każdym meczecie jest księżyc?”

    Allah to nie znaczy bóg po arabsku
    http://www.polskaracjastanu.com/2016/04/allah-to-nie-znaczy-bog-po-arabsku.html?m=1

    • kasiaJa pisze:

      Dopowiem jeszcze, że muzułmanie pielgrzymują do miejsca, w którym przechowują i czczą wielki kawał meteorytu. Ich bogiem (bożkiem) jest księżyc, natomiast Ramadan jest ich świętem „o zmroku” w odpowiedniej fazie księżyca… poszczą za dnia a o zmroku, nocą – hulaj dusza. Oni nie wierzą, nie oddają czci Bogu Jedynemu.

      • Maggie pisze:

        Muzułmanki z którymi pracowałam, w czasie ich postu nie jadły w ciągu dnia, a jedynie piły, bo wolno pić … a, że piły odżywki typu Enssure (!), a jadły nocą, skutek tego „postu” był widoczny w …. centymetrach.

    • Janek pisze:

      Może to właśnie ten Księżyc widział święty Jan w Apokalipsie pod stopami Maryi w czasie ostatecznej walki?

  21. Czester pisze:

    +++ w intencji Maggie.

  22. Małgosia pisze:

    Bardzo mi szkoda czytelników strony z orędziami MBM. Wyzwiska kierowane na tę stronę powodują, że ludzie nie chcą czytać prawdy, tylko dlatego że ich admin nadęty pychą nie ma siły powiedzieć „myliłem się co do orędzi, moja wina, przepraszam, że je kolportowałem” .
    Oni wolą iść w zaparte „na złość wowitom”
    To bardzo smutne a jeszcze bardziej duchowo niebezpieczne
    Gdy Adminka pisała krytycznie o Kordas czy Żywym Płomieniu to ją wykpili zwyzywali a sami krytykując teraz Kordasową i Żywego Płomienia wymyślają, jakoby tamci pisali orędzia , uwaga! opłacane przez naszą Adminkę
    Admin strony z orędziami MBM kreuje się na guru, ma być tak jak on napisze i koniec, bo tylko on ma klucze prawdy a ta stroa jest masońska służy złemu i jest oderwana od rzeczywistosci. Za ile dusz on odpowie.
    Smutno to widzę, ilu zwiedzionych ludzi, którzy teraz zechcą oprócz ks. Skwarczyńskiego egzorcyzmować ks. Glasa, bo przecież MBM jest ponad Pismem Świętym i Kościołem. Ona i tylko ona….
    Boże wybacz im, bo nie wiedzą co czynią, zaślepieni duchami nienawisci i fałszywych proroctw

    • wobroniewiary pisze:

      Módlmy się za nas i … za nich!

    • Justyna pisze:

      Przypomnę, że z powodu orędzi MBM oberwało się też nieźle ojcu Danielowi. Najpierw ochy i achy co to za kapłan, nawet sam Bronek chwalił się, że jedzie tam na modlitwy a potem pif paf i trzeba ustrzelić o. Daniela, że dureń i prostak, że zniewolony bo nie ma w sobie ducha prawdy MBM
      Żałosne, ale prawdziwe

  23. wobroniewiary pisze:

    Grecja: Islamscy imigranci palą ikony z cerkwi, by się ogrzać

    Muzułmańscy imigranci przebywający w Grecji zabierają malowane na drewnie ikony z niestrzeżonych cerkwi i palą nimi ogniska, żeby się rozgrzać.

    W Pireusie z kolei muzułmanie żądali, żeby z jednej z cerkwi zdjęto krzyż, a na północy. Grecji zdjęli dzwon cerkiewny, domagając się, żeby świątynia przestała go używać. W innej miejscowości imigranci rozdawali ulotki, w których nawoływali Greków do wiary w Mahometa i zapowiadali wojnę.

    Ostro na temat migrantów wypowiedział się Metropolita Ambroży z Greckiego Kościoła Prawosławnego: „Nie! Nie mamy możliwości przyjęcia w naszym kraju wielkiej ilości muzułmanów, na siłę wysyłanych do naszego kraju, aby go zająć i zmienić jego tożsamość! Nie zamierzamy spuścić głowy i poddać się planom panów tego świata, którzy chcą zniszczyć nasz kraj. Nie będziemy przyjmować imigrantów na Peloponezie! Zachowamy w niezmienionym stanie i w czystości naszą narodowość. Obronimy naszą Prawosławną Wiarę i naszą Tradycję. Obronimy nasz język i kulturę. (…) Słyszeliście, co stało się wczoraj? Uchodźcy odmówili przyjęcia racji żywnościowych dostarczonych przez Czerwony Krzyż, tylko dlatego że na pudełkach był znak krzyża! Nie tylko nie przyjmowali pomocy, lecz także w szale wołali ‚Not halal!’, tak więc że to nieczyste! Nieczyste tylko dlatego, że na pudełku był narysowany krzyż”.

  24. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. IV sob. 26.12.1987, godz. 9.50 św. Szczepana

    – Dlaczego pozwalasz mi widzieć złego ducha?
    † Trzeba wiedzieć, że on jest zawsze obok i czyha na twoją słabość.
    – Powiedział, że i tak mnie dosięgnie. A ja mu odpowiedziałam, że jeśli tak, to stanie się to na chwałę Boga.

    † Nie wdawaj się w rozmowę, ale wiedz, że on jest, że nie trzeba się go lękać, gdy jesteś we Mnie, bo wtedy jest bezsilny. Jego narzędziem działania jest lęk. Jeśli rozpoznasz go w ludziach – nie lękaj się. Cóż może uczynić ci człowiek, gdy Ja jestem z tobą. Bądź zawsze pełna pokoju i miłości. Do serca pełnego Miłości nie ma dostępu. Przytul się do Mnie i trwaj. Nie zwracaj na niego uwagi.

    Mk 16, 6 "Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się!…"

  25. jac pisze:

    Prośba o modlitwę w intencji Arcybiskupa Jana Pawła Lengi
    Ks. Rafał Zalewski MIC napisał do kapłanów:
    „Patres Reverendi,
    w ostatnim czasie poważnemu osłabieniu i pogorszeniu uległ stan zdrowia ks. abp. Jana Pawła Lengi MIC, emerytowanego arcybiskupa Karagandy, który obecnie na stałe przebywa w naszym domu zakonnym w Licheniu. Pojawiły się poważne kłopoty z nerkami, których skutkiem są aktualnie dializy, a także z sercem. W dniu jutrzejszym (środa) w Warszawie ks. Arcybiskup przejdzie operację wszczepienia by-passów. Proszę o modlitwę w jego intencji”.

    Udostępniam. Otoczmy Księdza Arcybiskupa gorliwą modlitwą.
    – – –
    treści katolickie:
    sacerdoshyacinthus.com
    verbumcatholicum.com
    twitter.com/SacHyacinthus

    gloria.tv

  26. Ania pisze:

    Watykan: Nie będzie homoseksualnego dyplomaty z Francji

    Francja się ugięła. Nie będzie homoseksualnego dyplomaty w Watykanie
    Francuski rząd na początku stycznia zaproponował na stanowisko ambasadora w Watykanie otwarcie homoseksualnego dyplomatę, Laurenta Stefaniniego. Watykan nie chciał zgodzić się na tę nominację, powołując się na francuską politykę rodzinną.

    Po kilku miesiącach przepychanek Francja ostatecznie zrezygnowała ze swojej prowokacji. Laurent Stefanini ma wkrótce rozpocząć pracę w UNESCO, a nie przy Stolicy Apostolskiej

  27. Ania pisze:

    ?ref_src=twsrctfw

  28. Czester pisze:

    +++ za Magde.

  29. Czester pisze:

    +++ za Kasie

  30. Pingback: Ks. Piotr Glas: Ostrzeżenia Maryi dla Kościoła końca czasów – objawienia w Quito | Serce Jezusa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s