Anna Argasińska – Światło Jezusa: Wy, wszyscy, którzy…

Światło Jezusa.
Niedziela Miłosierdzia Bożego 2016r.

Przyjmując Komunię Świętą, usłyszałam głos PANA:
Jezus:   Proszę cię, żebyś podczas Przeistoczenia zebrała wszystkie ludzkie cierpienia i ofiarowała je Ojcu wraz z Moją Najświętszą Ofiarą.  Dużo ludzkich cierpień marnuje się z powodu nieświadomości ludzkiej, że ich cierpienia są lekiem, który wylewam na zatwardziałych grzeszników.

                             Do środowisk szkalujących Ojca Świętego Franciszka.

Jezus:  Wy, wszyscy, którzy dopuszczacie się ciężkiego grzechu obmowy Papieża Franciszka, Mojego Namiestnika, którego wskazał Kościołowi Duch Święty, będziecie rozliczani surowo na Sądzie Ostatecznym za sprzeciwianie się woli Ojca, za stawianie się nad Duchem Świętym. Z tego też powodu ulegliście wrogom Kościoła, którzy od wieków pragną zniszczyć Mój Kościół. Kto nie szanuje Mojego Namiestnika, nie szanuje i Mnie.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Papież Franciszek, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

86 odpowiedzi na „Anna Argasińska – Światło Jezusa: Wy, wszyscy, którzy…

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Ewa będąca na rekolekcjach przekazuje informację od o. Witko dotyczącą różańców ze splotem schamballa oraz medalikami na których jest wizerunek Pana Jezusa błogosławiącego lewą ręką.
    Błogosławieństwo lewą ręką w okultyzmie oznacza przekleństwo, różańce takie należy zniszczyć, części które spalą się, należy spalić a części niepalne zniszczyć i rozrzucić gdzieś na polu, gdzie nikt tego nie będzie mógł zabrać.

  3. mer pisze:

    Msza św o łaskę zdrowia dla Ks. Adama przez Niepokalane Serce Maryi będzie odprawiona w kościele Stygmatów Sw Franciszka Serafickiego (W-wa, Zakroczymska 1) w poniedziałek o godz. 8.00 (Ci sami Franciszkanie, co w Niepokalanowie). Można się łączyć duchowo. Mam nadzieję, że Ksiądz będzie mógł w przyszłości uczestniczyć we Mszy sw i przyjąć samodzielnie Komunię św. Na razie my przyjmujemy w Jego intencji.

  4. magda pisze:

    Proszę o modlitwę w bardzo ważnych dla mnie intencjach.

  5. Weronika pisze:

    Alicja „POUCZENIA” – EPILOG – pon. 19.11.1994, godz. 20.00
    † Nie smuć się tym, że jesteś w cieniu ludzi, skoro znajdujesz się w Moim blasku. Nie zwracaj tęsknoty swego serca ku okruchom ludzkich uczuć, skoro masz pełnię Mojej Miłości. Nie szukaj oparcia na tym świecie, skoro Moja jesteś cała. Nie rozglądaj się za miejscem dającym ukojenie twemu sercu, skoro w duszy twojej jest komnata Oblubieńca twego, który przywołuje cię i pragnie. Nie spoglądaj z niechęcią na ciało swoje, które niszczy czas, skoro dusza twoja dojrzewa do pełni urody we Mnie. Nie lękaj się opuszczenia przez ludzi, skoro Ja tęsknię za tobą i zawsze oczekuję na miłość twoją.

  6. mer pisze:

    Otul, Mateczko, na noc ks Adama swoim Macierzyńskim płaszczem
    Padam z nog, zasypiam na siedzaco…

  7. Krzysztof pisze:

    O Komunii dla osób rozwiedzionych i pozostających w ponownych związkach. Papież Franciszek odpowiedział wczoraj dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Grecji żeby kierować się interpretacją adhortacji „Amoris Laetitia” dokonaną przez kardynała Schönborna, który powołując się właśnie na tą adhortację zapowiedział już, że zainicjuje w swojej archidiecezji program umożliwiający przystępowanie osobom rozwiedzionym i pozostającym w ponownych związkach do sakramentu Eucharystii…
    I co teraz ?

  8. Krzysztof pisze:

    Miało być „i dalej” Arcybiskup Schonborn: „Rodzi się oczywiście pytanie: a co mówi Papież o przystępowaniu do sakramentów osób, które żyją w sytuacjach nieregularnych? Papież ponownie przypomina potrzebę dobrego rozeznania sytuacji. «Rozeznanie – pisze Franciszek – musi pomóc w znalezieniu możliwych dróg odpowiedzenia Bogu i rozwoju pośród ograniczeń. Wierząc, że wszystko jest białe lub czarne, czasami zamykamy drogę łaski i wzrostu oraz zniechęcamy do wysiłków na rzecz świętości, które oddają chwałę Bogu». Franciszek przypomina tu ważne zdanie, które napisał w «Evangelii gaudium»: «mały krok, pośród wielkich ludzkich ograniczeń, może bardziej podobać się Bogu niż poprawne na zewnątrz życie człowieka spędzającego dni bez stawiania czoła poważnym trudnościom». W imię tej «via caritatis» Papież stwierdza z pokorą i prostotą w jednym z przypisów, że w przypadku sytuacji nieregularnych można też udzielać pomocy w postaci sakramentów. Jednakże Papież nie proponuje nam tu kazuistyki, nie daje recept, lecz przypomina nam swe dwa słynne zdania: «kapłanom przypominam, że konfesjonał nie powinien być salą tortur, ale miejscem miłosierdzia Pana» oraz Eucharystia «nie jest nagrodą dla doskonałych, lecz szlachetnym lekarstwem i pokarmem dla słabych».

    • alutka pisze:

      Czyli prawdopodobnie będzie jak w przypadku chłopaka i dziewczyny. Gdy zgrzeszą , nie mogą przystępować do św. Komunii, Jednak po spowiedzi, gdy otrzymają rozgrzeszenie mogą przyjąć Pana Jezusa.
      Kiedyś na kolędzie pytałam księdza dlaczego gdy para przez wiele lat chodzi ze sobą i jednocześnie grzeszy otrzymuje rozgrzeszenie, zaś np. po ślubie cywilnym mieszkający razem już nie; to mi odpowiedział ,ze w tym przypadku ma miejsce jeszcze większy grzech zgorszenia, czyli dawania złego przykładu. Tak jakby w tej materii coś zaczynało się zmieniać.

      • Anna pisze:

        Warunkiem otrzymania rozgrzeszenia jest postanowienie poprawy (choćby maleńka chęć zerwania z grzechem). Gdy chłopak z dziewczyną (a także żyjące w cudzołóstwie „małżeństwo”) idzie do spowiedzi, ale i tak wie, że nadal będzie uprawiać seks, to nie dośc że sakrament jest nieważny, to jeszcze do tego świętokradzki.
        Każdy seks poza małżeństwem sakramentalnym jest grzechem ciężkim, a Komunia w takim stanie to dodatkowy grzech ciężki. I żaden papież, ani kardynał, ani nikt inny nie może tego zmienić. (…edycja)

  9. kasiaJa pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji Elżbiety, która jest katechetką i obecnie cierpi ataki złego w postaci pomówień, fałszywych oskarżeń i skarg do dyrekcji, kuratorium i kurii. Wysiadł jej komputer, a powrocie z pielgrzymki z Medjugorje ataki w postaci fałszywych oskarżeń, braku zainteresowania sprawą ze strony ks. proboszcza i kurii nie ustają ale nasiliły się.

    • mer pisze:

      Znam dwa przypadki osób, ktore po powrocie z Medjugorje zostaly zwolnione z pracy nieodwracalnie. Moja rada: Niech ta katechetka przemodli: może Pan Bog chce ją odtąd widzieć w innej sytuacji (tez z innym źrodlem zarabiania na życie).

    • eska pisze:

      Kasiu, w szkołach też jest coraz więcej diabelstwa – sama na pewno dobrze wiesz. Mer może mieć rację, że Pan Bóg w tej chwili powołuje tę katechetkę gdzieś, gdzie będzie mogła czynić dla Niego więcej dobrego.
      Będę wspierać modlitwą o rozeznanie woli Bożej.

      • eska pisze:

        Święty Gabrielu Archaniele, który byłeś zawsze zwiastunem dobrej nowiny, dopomagaj nam do spokojnego przyjmowania wszelkich wieści. Byśmy nigdy nie ulegali panice, a zawsze umieli zaufać Bogu, którego łaską jesteśmy umocnieni. Przyczyniaj się także do tego, aby oznajmiana nam prawda stawała się dla nas jasna i zrozumiała, byśmy umieli przyjąć to, co Bóg w swej dobroci nam objawia. Amen.

      • kasiaJa pisze:

        Oczywiście, może tak być jak piszesz Esko, jednak ta cała sytuacja rozpoczęła się „chwilę” przed jej wyjazdem do Medjugorje. To reakcja m. in. na głoszenie Słowa Bożego ” w porę i w nie porę” oraz ostrzegania przez zagrożeniami duchowymi (Helo Kitti, czaszki, itp.) Katechetce, o której piszę pozostały 3 lata do emerytury… Cała ta sytuacja wymaga na prawdę szturmu modlitewnego. To, co teraz wyrabiają niektórzy rodzice przechodzi ludzkie pojęcie…

        • mer pisze:

          Wracam do tych 2 osób zwolnionych po powrocie. Jedna z nich też miala wtedy 4 lata do emerytury. Dala radę znaleźć – w innej szkole na rok, a potem w innej szkole na 2(3) lata i jeszcze na ostatni rok – na pol etatu – myślę, że dzieki specjalnemu wstawiennictwu dusz czyśccowych i Świętych obcowania, potem zaś zdobyła inny zawód, druga z tych osob – wyszła za mąż i mają problem razem we dwoje (pewno trochę dorabia, bo stałej pracy dalej nie ma). Pomyśl, gdzie przybysze-Ukraińcy znajdują prace w Polsce? A jednak znajdują…A jak jest obecnie w szkole? Słyszysz język młodzieży na ulicy? Bez komentarzy

  10. Betula pisze:

    Dziś jest Niedziela Dobrego Pasterza.

    Pan Jezus-Dobry Pasterz prowadzi owce swoje do Domu Ojca i Jego owce znają Jego głos dlatego idą za Nim – właśnie za Nim.

    Prośmy Pana Naszego Jeuzsa Chrystusa, który jest Dobrym Pasterzem o nowe powołania aby posłał pracowników do świętej służby Bożej na wielkie żniwo Swoje, aby wezwani pokonali trudności i wytrwali w powołaniu.

  11. kasiaJa pisze:

    Dzisiaj jest IV Niedziela Wielkanocna – Dobrego Pasterza
    Jezu, Dobry Pasterzu, drogo, prawdo i życie,
    zwróć miłosierne spojrzenie na swoją owczarnię.
    Oświeć nas mądrością swojej Ewangelii, umocnij
    przykładem swego życia, nakarm Eucharystią,
    napełnij gorliwością o chwałę Boga i zbawienie
    ludzi. Zniewagi wyrządzone pasterzom
    Kościoła pragniemy wynagrodzić uległością
    i współpracą z nimi w nauczaniu i w gorliwości
    oraz modlitwą i działalnością apostolską zgodną
    z naszym powołaniem.
    Jezu, Dobry Pasterzu, ześlij Twojego Ducha,
    który niech umocni naszą wiarę, nadzieję i miłość.
    Niech wleje w nasze serca prawdziwego ducha
    Bożego, niech nam udzieli prostoty, roztropności,
    męstwa i wstrzemięźliwości Apostołów.
    Maryjo, Matko Dobrego Pasterza, połóż nam
    na głowę Twą świętą rękę, abyśmy mogli naśladować
    Cię w życiu duchowym i apostolskim
    i tak osiągnąć wieczną chwałę w niebie. Amen.

  12. kasiaJa pisze:

    Trudno się nie zgodzić z panem posłem Andruszkiewiczem.
    „Adam Andruszkiewicz złożył do ministra infrastruktury i budownictwa interpelację w sprawie nazewnictwa pociągów PKP. Uważa, że nazwy pociągów PKP promują komunizm, okultyzm i pogaństwo.
    Adam Andruszkiewicz, poseł Kukiz’15, złożył do ministra infrastruktury i budownictwa interpelację w sprawie nazewnictwa pociągów PKP. Polityk twierdzi, że niektóre nazwy pociągów PKP promują komunizm, okultyzm i pogaństwo. I tak: „Gombrowicz – czy to postać którą należy promować?” „Pojawiły się nowe nazwy okultystyczne, promujące pogańskie i mityczne bóstwa: Sedina, Świętopełk, Czcibór, Dionizos, Światowid.” – czytamy.”

    Czytaj więcej: http://www.poranny.pl/polityka/a/andruszkiewicz-chce-zmiany-nazw-pociagow-uwaza-ze-propaguja-okultyzm,9884226/

  13. kasiaJa pisze:

    Nie wiem, co się dzieje, ale już chyba ze cztery razy pisałam tutaj odnośnie IV Niedzieli Wielkanocnej – Dobrego Pasterza i …. nie wkleiło się.

    • mariaP pisze:

      A ja od wczesnego rana mam w oczach obraz Dobrego Pasterza , ktory z kijem w reku odpedza wilki od stada . Mam jednak wrazenie , ze w realu obraz jest odwrotny – jak z Tym blogoslawienstwem
      lewa reka .
      – Chwala Ojcu ,
      – Chwala Synowi ,
      – Chwala Duchowi Swietemu przez Niepokalane Serce Maryi , Matki Pastarzy Dobrych
      i Niezlomnych , teraz i w Wiecznosci . Amen.

    • W spamie ani w oczekujących niema Twoich komentarzy.

  14. Beata pisze:

    Pomodlę się w tych intencjach …

  15. mirosław pisze:

    My,katolicy kompletnie nie rozumiemy istoty chrześcijaństwa.”Hodujemy” się w tkliwości,tradycji i ignorujemy wielkie wezwanie Jezusa Chrystusa do współzbawiania świata.To ON ZMARTWYCHWSTAŁY oczekuje naszego TAK,aby mógł w nas i przez nas dopełniać Zbawcze Dzieło świata.Odwagi,

    • mariaP pisze:

      Program filozoficzno-etyczno-moralno-widowiskowo-poezyjno-religijny , w ktorym nie zaprzecza sie istnieniu Jezusa Chrystusa .

  16. IV Niedziela Wielkanocna – Niedziela Dobrego Pasterza

    Dzisiaj gdy dociera do nas wiele informacji, o złych pasterzach. Więcej mówi się w prasie i telewizji o jednym drzewie, które runęło – spadło, niż o całym lesie, który pięknie rośnie. … Na złym przykładzie zupełnej mniejszości, wypracowuje się ogólną, zakłamaną opinię o całym duchowieństwie. To także ma swój wpływ na liczbę powołań. Bo, kto chce być księdzem, gdy media „wrzeszczą”, że księża to homoseksualiści i pedofile.
    Niedzielą Dobrego Pasterza rozpoczynamy tydzień modlitw o powołania. Trzeba prosić Boga, aby udzielił wielu młodym osobom daru powołania. Trzeba modlić się za młodych, aby odważnie odpowiedzieli na Boże wezwanie. Trzeba prosić, aby nie zabrakło pasterzy; dobrych pasterzy, którzy będą oddawać życie za owce. Nie mniej jednak nie zapomnijmy o tych, którzy już zostali powołani do bycia pasterzem. O kapłanach, o zakonnikach. Oni już odpowiedzieli na Boże wezwanie i kroczą za Jezusem – Dobrym Pasterzem. Oni – jak Jezus – oddają życie. Każdego dnia w zaciszu plebani lub klasztoru ofiarują swoje cierpienie, swoją samotność, walkę duchową, za ciebie. Kroczą za Dobrym Pasterzem i oddają życie za owce.
    Całość: http://www.slowo.redemptor.pl/pl/45149/84105/IV_Niedziela_Wielkanocna_%E2%80%93_Niedziela_Dobrego_Pasterza.html

    • Paweł pisze:

      W tym tygodniu przypadają KWARTALNE DNI MODLITW o powołania do służby w Kościele. Przed soborem Kwartalne Dni Modlitw nazywały się „Suchedni” i były dniami liturgicznymi aż II klasy.

      Zgodnie z tym, co podaje na str. 37 „Mały Słownik Liturgiczny” Ruperta Bergera wydany w roku 1990 przez Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów „W drodze” i opatrzony formułą „Cum permissione auctoritatis ecclesiasticae”, w Polsce ustalono następującą tematykę Kwartalnych Dni Modlitw:

      1. Dni modlitw o życie chrześcijańskie rodzin – trzeci tydzień Adwentu.
      2. Dni modlitw o ducha pokuty – od Środy Popielcowej do pierwszej niedzieli Wielkiego Postu.
      3. Dni modlitw o powołania do służby w Kościele – czwarty tydzień Wielkanocy.
      4. Dni modlitw za dzieci, młodzież i wychowawców – trzeci tydzień września.

      Zgodnie zaś z tym, co podaje „Agenda liturgiczna Maryi Niepokalanej” wydawana rokrocznie przez Oficynę Wydawniczą „W misji” z Wrocławia (Asystent kościelny: o. Bogdan Waliczek OSPPE), powyższe Kwartalne Dni Modlitw są ograniczone do następujących dni:

      1. Kwartalne Dni Modlitw o życie chrześcijańskie rodzin – środa, piątek i sobota w III tygodniu Adwentu.
      2. Kwartalne Dni Modlitw o ducha pokuty i dobre odprawienie rekolekcji wielkopostnych – wszystkie dni od Środy Popielcowej do I niedzieli Wielkiego Postu włącznie.
      3. Kwartalne Dni Modlitw o powołania do służby w Kościele – cały IV tydzień Wielkanocy (wszystkie dni od Niedzieli Dobrego Pasterza do następującej po niej soboty).
      4. Kwartalne Dni Modlitw w intencjach dzieci, młodzieży i wychowawców – środa, piątek i sobota w III tygodniu września.

      LITANIA NA KWARTALNE DNI MODLITW:

      Kyrie, elejson! Chryste, elejson! Kyrie, elejson!
      Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
      Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
      Święta Boża Rodzicielko, módl się za nami.
      Wszyscy święci Aniołowie i Archaniołowie,
      Wszyscy święci Patriarchowie i Prorocy,
      Wszyscy święci Apostołowie i Ewangeliści,
      Wszyscy święci Wyznawcy,
      Wszyscy święci Doktorowie Kościoła,
      Wszyscy święci Zakonnicy i Pustelnicy,
      Wszystkie święte Panny i Wdowy,
      Wszyscy święci Boży,
      My grzeszni, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.
      Jezu, wiekuisty Wielki Kapłanie, który przeniknąłeś niebiosa, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.
      Abyś zechciał posyłać godnych robotników do Twojej winnicy i do Twego żniwa, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.
      Abyś zechciał obdarzyć ich darem świętej czystości i w niej ich utrzymać, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.
      Aby byli mocni w słowie a nieskażeni w obyczajach, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.
      Aby się stali wiernymi szafarzami tajemnic Bożych, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.
      Abyś zechciał zesłać Twojego Ducha Świętego i odnowić oblicze ziemi, prosimy Cię, wysłuchaj nas, Panie.

      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
      Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

      Módlmy się:

      Wysłuchaj, prosimy Cię, Panie, modlitw Twoich wiernych i otaczaj ich nieustanną opieką, aby wolni od wszelkich niebezpieczeństw mogli z radością wypełniać Twoją wolę. Przez Chrystusa, Pana naszego.

      W: Amen

      [Przepisałem ze str. 268-270 książki księdza Jerzego Lecha Kontkowskiego SJ „100 Litanii”, wydanie Wydawnictwa WAM Księży Jezuitów, Kraków 1997, NIHIL OBSTAT: Przełożony Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, ks. Mieczysław Kożuch SJ, Kraków 16 II 1994 r.]

      Zgodnie z książeczką „ODPUSTY. Ujawnione Miłosierdzie Boże wobec żywych i zmarłych”, którą opracował ks. Zdzisław Pałubicki SJ, a wydało w roku 1996 wydawnictwo Michalineum (IMPRIMATUR Kuria Biskupia – Kalisz, 4 VII 1995 r., l. dz. 420/95/B, bp Stanisław Napierała – ordynariusz), „udziela się odpustu cząstkowego wiernemu, który odmówi jakąkolwiek modlitwę – zatwierdzoną przez władzę kościelną – w intencji ‚o powołania kapłańskie i zakonne'” i jest to pozycja nr 37 w autentycznym „Wykazie odpustów” ogłoszonym za pontyfikatu bł. Pawła VI dekretem Penitencjarii Apostolskiej z dnia 29 VI 1968 roku.

      • Ava pisze:

        Dziękuję Paweł za ten wpis o Suchychdniach, bardzo nam pomocny bo ja zawsze zapominam w nawale spraw juz od pon. a potem mam wyrzuty sumienia!

    • Wiesław pisze:

      Bardzo mądre spostrzeżenie

  17. miec6 pisze:

    Wczoraj 16 04.2016r. zmarła pan Władysława Papis wizjonerka od Matki Boskiej Siekierkowskiej .Wieczne odpoczywanie racz jej dać Panie…

  18. rysik pisze:

    Tak przy Niedzieli Dobrego Pasterza… coś dla najmłodszych i nie tylko 🙂

  19. Marian pisze:

    Ostatnie pytania dotyczyły adhortacji Amoris laetitia, a konkretnie tego, czy nastąpiło w niej otwarcie w kwestii komunii dla rozwodników w nowym związku. „Mogę powiedzieć: tak i kropka. Ale byłaby to odpowiedź zbyt krótka” – stwierdził Franciszek, odsyłając wszystkich do lektury prezentacji adhortacji, której dokonał w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej kard. Schönborn.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/04/16/papie%C5%BC_w_samolocie_o_integracji,_obawach_i_amoris_laetitie/1223464

    • wobroniewiary pisze:

      cd.
      „Odpowiadając na kolejne pytanie dotyczące tej samej kwestii Franciszek nawiązał do słynnej uwagi Benedykta XVI na temat Soboru Watykańskiego II.
      „Jeden z ostatnich Papieży, mówiąc o Soborze, powiedział, że były dwa Sobory. Sobór Watykański II, który obywał się w Bazylice św. Piotra, oraz Sobór mediów. Kiedy zwołałem pierwszy Synod, główną troską większości mediów było: czy rozwodnicy w nowym związku będą mogli przystępować do komunii? A że nie jestem święty, to ta postawa trochę mi wadziła, a potem zasmuciła. Bo ja myślę tak: dlaczego te media, które mówią takie rzeczy, nie zauważają, że to nie jest ważny problem? Dlaczego nie dostrzegają, że rodzina na całym świecie przeżywa kryzys. A rodzina jest podstawą społeczeństwa. Tymczasem oni nie widzą, że młodzi nie chcą się pobierać, że trzeba płakać nad spadkiem liczby urodzeń w Europie. Nie widzą, że brak pracy czy słaba praca sprawiają, że zarówno tata jak i mama pracują, a dzieci wychowują się same i nie uczą się wzrastać w dialogu z tatą i mama? To są główne problemy!” – powiedział Papież.”

    • wobroniewiary pisze:

      Wracając z rekolekcji zajechałam umówiona wcześniej do Wąwolnicy. Ksiądz przyjął całą naszą piątkę osób, długo z nami rozmawiał …
      Ks. opowiadał nam o Papieżu i o tej całej sytuacji – jestem całkowicie spokojna i całkowicie ufam ks. Janowi.
      Modlę się, a kto zechce to i tak sam sobie znajdzie furtkę do przystępowania do Komunii św. 90% ludzi na Zachodzie żyjąc w grzechach przystępuje do Komunii św.
      I odpowiedzą za to przed Bogiem!
      Ja pilnuję swego sumienia, swoich spowiedzi i swoich Komunii św. 🙂

      • Ava pisze:

        „Ks. opowiadał nam o Papieżu i o tej całej sytuacji – jestem całkowicie spokojna i całkowicie ufam ks. Janowi.”

        Czy w takim razie możesz nam to troche rozjaśnić bo bardzo by się to przydało….?

  20. terenia224 pisze:

    Proszę o modlitwę za Marka, który po operacji mózgu jest w śpiączce.. Aby Dobry Bóg pozwolił mu powrócić do zdrowia.. Bóg zapłać

  21. Papież Franciszek: obraz pasterza i owiec wskazuje na ścisłą więź, jaką Jezus chce mieć z nami

    Obraz pasterza i owiec, o którym czytamy w dzisiejszym fragmencie Ewangelii, wskazuje nam na ścisłą więź, jaką Jezus chce nawiązać z nami – powiedział Franciszek w rozważaniach przed modlitwą Regina Caeli na Placu św. Piotra 17 kwietnia. Po odmówieniu jej i udzieleniu wszystkim błogosławieństwa apostolskiego papież wspomniał o swej wczorajszej wizycie na greckiej wyspie Lesbos oraz wyraził współczucie mieszańcom Ekwadoru i Japonii, dotkniętym trzęsieniami ziemi.

    Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

    Dzisiejsza Ewangelia (J 10, 27-30) przedstawia nam kilka wyrażeń wypowiedzianych przez Jezusa podczas uroczystości poświęcenia świątyni w Jerozolimie, którą obchodzono pod koniec grudnia. Znajduje się On właśnie na terenie świątyni i być może ta ogrodzona przestrzeń sakralna podsunęła Mu obraz owczarni i pasterza. Jezus ukazuje siebie jako „dobrego pasterza” i mówi: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (ww. 27-28.). Słowa te pomagają nam zrozumieć, że nikt nie może nazywać się uczniem Jezusa, jeśli nie słucha uważnie Jego głosu. A to „słuchanie” należy rozumieć w sposób nie powierzchowny, ale angażujący do tego stopnia, że umożliwia prawdziwe wzajemne poznanie, z którego może wypływać wielkoduszne pójście za Jezusem, wyrażone słowami: „Idą one za Mną” (w. 27). Jest to słuchanie nie tylko uszami, ale także sercem!

    A zatem obraz pasterza i owiec wskazuje na ścisłą więź, jaką Jezus pragnie nawiązać z każdym z nas. On jest naszym przewodnikiem, naszym nauczycielem, naszym przyjacielem, naszym wzorem, ale przede wszystkim jest naszym Zbawicielem. Następne zdanie Ewangelii stwierdza bowiem: „Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki” (w. 28). Kto może tak mówić? Tylko Jezus, gdyż „ręka” Jezusa stanowi jedno z „ręką” Ojca, a Ojciec „jest większy od wszystkich” (w. 29).

    Słowa te przekazują nam poczucie absolutnego bezpieczeństwa i ogromnej czułości. Nasze życie jest w pełni bezpieczne w rękach Jezusa i Ojca, którzy tworzą jedność: jedną miłość, jedno miłosierdzie objawione raz na zawsze w ofierze krzyża. Aby zbawić owce zagubione, którymi jesteśmy my wszyscy, Pasterz stał się Barankiem, złożył siebie w ofierze, aby wziąć na siebie i zgładzić grzech świata. W ten sposób dał nam życie, i to życie w obfitości (por. J 10, 10)! Tajemnica ta ponawia się w zawsze zaskakującej pokorze na stole eucharystycznym. To tu owce gromadzą się, aby się karmić. To tutaj stają się jedno między sobą i z Dobrym Pasterzem.

    Dlatego już się nie lękamy: nasze życie jest już zbawione od zatracenia. Nic i nikt nie będzie mógł nas wyrwać z rąk Jezusa, ponieważ nic i nikt nie może zwyciężyć Jego miłości. Miłość Jezusa jest nie do pokonania. Szatan, wielki wróg Boga i Jego stworzeń, próbuje na wiele sposobów wyrwać nam życie wieczne. Ale szatan nic nie może uczynić, jeżeli my sami nie otworzymy mu drzwi naszej duszy, idąc za jego kłamliwymi pochlebstwami.

    Maryja Panna posłuchała i podążała posłusznie za głosem Dobrego Pasterza. Niech pomoże nam Ona przyjąć z radością zaproszenie Jezusa do stania się Jego uczniami i do życia zawsze w pewności, że jesteśmy w ojcowskich rękach Boga.

    Po odmówieniu modlitwy maryjnej papież udzielił wszystkim zebranym na Placu św. Piotra w Watykanie i słuchającym go za pośrednictwem mediów błogosławieństwa apostolskiego, a następnie wspomniał o swej wczorajszej wizycie na greckiej wyspie Lesbos, wyraził współczucie wszystkim dotkniętym trzęsieniami ziemi, jakie nawiedziły ostatnio Ekwador i Japonię oraz pozdrowił pielgrzymów z różnych stron świata, m.in. z Warszawy. Wspomniał też o przypadającym w dzisiejszą Niedzielę Dobrego Pasterza Światowym Dniu Modlitw o Powołania Kapłańskie i Zakonne.
    http://niedziela.pl/artykul/21856/Papiez-obraz-pasterza-i-owiec-wskazuje-na

  22. Kaska pisze:

    O dobra spowiedz prosze

  23. Marakuja pisze:

    +++ We wszystkich intencjach powyższych

  24. Czester pisze:

    +++ we wszystkich intencjach.

  25. alutka pisze:

    Dzień X Szturm na Europę.
    „…W sierpniu 2015 roku doszło do wypadku, gdzie ciężarówka wjechała w kolumnę samochodów i było to gdzieś w Hesji i powypadał ciężki sprzęt wojenny; pancerfausty, broń…, i to nie jakaś tam pneumatyczna, tylko ciężka broń wojenna , policja tam natychmiast wszystko ogrodziła, a 45 minut później przyjechało tam wojsko amerykańskie i odesłało niemiecką policję do domu. Potem przyjechała przyczepa niskopodwoziowa i załadowano tam na to całą ciężarówkę, a broń została zabrana i wszyscy zniknęli…”
    W Niemczech rozmieszczonych jest 400 000 bojowników IS ze smartfonami czekają na rozkazy ” Młodzi uchodźcy do opiekuna .;”Jesteśmy tutaj BY WAS ZABIJAĆ czekamy tylko na nasz dzień X

  26. Sylwio pisze:

    O zdrowie dla naszej Córeczki . Proszę o modlitwy.

  27. Cichy pisze:

    Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie,a światłość wiekuista niechaj jej świeci-niech odpoczywa w pokoju wiecznym….Amen….Tak chciałem jechać na Siekierki,aby wysłuchać w którąś niedzielę comiesięcznego osobistego świadectwa jakie dawała zmarła już Władysława Papis…Niestety na żywo daj Bóg spotkam się z siostrą Władzią dopiero w niebie…Na Siekierki jeżdżę rzadziej niż Mer, wtedy gdy zdrowie mi na to pozwala… Najbliższe spotkanie modlitewne na Siekierkach w Warszawie w środę 20 kwietnia o godzinie 15-tej w kościele Matki Bożej Wyznawców Patronki Młodzieży,,, Są to cykliczne nabożeństwa w intencji naszej Ojczyzny,którym przewodniczy ojciec redemptorysta Józef Markowicz… Z Bogiem…

  28. Cichy pisze:

    Sprawdziłem na stronie internetowej pijarów;którzy opiekują się Sanktuarium na Siekierkach i tam nie ma żadnej informacji o śmierci wizjonerki Władysławy Papis.?. A jest informacja.że spotkanie z panią Władysławą Papis będzie w niedzielę 24 kwietnia o godzinie 12-tej w kaplicy objawień… Skąd te rzekome informacje o śmierci wizjonerki Władysławy Papis zaczerpnął niejaki miec6 ?

  29. Cichy pisze:

    Dzięki Mer za przykre co prawda potwierdzenie…Łatwiej mi będzie usnąć tej nocy..Pani Władzia już nie będzie nigdy spała…Pewnie nie może się napatrzeć na Matkę Bożą,którą widziała tak olśniewająco piękną w dzieciństwie… Do zobaczenia w niebie siostrzyczko Władziu-wszak wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi…Wstawiaj się za nami siostro,abyśmy wytrwali te chwile ziemskiej próby i potem wspólnie wielbili BOGA przez całą Wieczność-tańcząc i śpiewając przed Jego Majestatem…

  30. seba pisze:

    O.Daniel powiedział , żeby absolutnie nie niszczyć ròżańcòw Św.Benedykta z tym splotem.Te ròżańce robią zakony! Liczy się intencja serca, a nie ułożenie sznureczkòw.Natomiast zgadzam się z O.Witko na temat „leworęcznych”medalikòw.Zachowajmy boży spokòj.

    • wobroniewiary pisze:

      Każdy ma wolny wybór!
      Wczoraj pan Grzegorz powiedział, że ani on, ani o Józef nie nawołują do palenia różańców, niech każdy sam podejmie decyzję co ma zrobić a w ogóle w Kościele jest praktyka, że jak ktoś nawet dobrych nazbiera za dużo dewocjonaliów, to z szacunkiem i z modlitwą na ustach może je spalić i nie ma w tym grzechu- decyzja należy do każdego z nas.

      Ps. A co jest złego w tym, aby zakony robiąc różańce zrezygnowały ze splotu shamballa!!!

      • mer pisze:

        Czy nic jeszcze nie wiadomo na temat ksiedza Adama?

      • Monika pisze:

        Już od początku, w założeniu Boga i dzięki Bogu człowiek jest wolny a więc ma wolny wybór zawsze i do końca. Diabeł dwoi się i troi, by nas odciągnąć od Boga, zwabić czym się da i nie siedzi z założonymi rękami, nieustannie chce zwieść na manowce każdego i robi to, choćby nawet na Różańcu i za pomocą różańca.
        A cieszy się tym bardziej jeśli czyni co chce z ludźmi Kościoła Świętego. Chce wejść na wszystkie sposoby do samego Kościoła i tam robić to co najgorsze. A my jako dzieci Boże, wiemy co mamy robić jeśli padnie choć cień podejrzenia na coś, że coś jest od złego, gdy już mamy choćby cień wątpliwości, że zły maczał tam swoje palce – to my przecież dobrze wiemy co mamy czynić a wiemy to z Pisma Świętego: mamy unikać wszystkiego co ma choćby pozór zła.

        Warto być posłusznym nauczaniu Kościoła i jego Kapłanom, i mogę zaświadczyć, że bardzo dobrze na tym wyjdziemy – to co jest potwierdzeniem dla mnie, to życie osób, które są posłuszne Kościołowi – ono bardzo się odmienia i widzę jak Pan Bóg działa w życiu takich osób i im Błogosławi.
        Potrzeba podchodzić poważnie do zagrożeń i nie stosować tu swojego widzimisię.
        Z diabłem się nie igra, bo on nie ma poczucia humoru. Nie jest to zabawne czy wesołe takie igraszki z diabłem, jakby go nie było, jakby nie istniał, jak np. robią to nagminnie różne kabarety i różni prześmiewcy, dając bardzo zły przykład i nawet siejąc zgorszenie, bo tu chodzi o dusze, o życie wieczne. Każdy ma ten krótki czas życia na tej ziemi i co zrobi z tym czasem to jego wolna wola ale potem każdy z nas zda relację przed Bogiem co zrobił z Miłością i swoim życiem.
        Jezus jest Panem!

    • A ja się ciągle zastanawiam po co ktoś do różańca używa obcych naszej religii węzełków pochodzenia buddyjskiego, to już wszyscy zapomnieli jak się robi normalne węzełki i normalne różańce?
      Skąd się bierze ta „moda” na obce naszej religii, a to mandale, a to hinduskie medytacje, a to teraz znowu buddyjskie węzełki shamballa, po co to wszystko mieszać do naszej wiary.

    • ja pisze:

      Z całym szacunkiem dla Ojca Daniela, ale argument „Te ròżańce robią zakony!” powoduje u mnie salwy śmiechu a potem ogromny smutek i przerażenie.
      W zakonach (w Tyńcu) układają mandalę a wielu innych zapraszają na medytacje transcendentalne i na jogę i nie tylko ;(
      I mam tam iść, bo to robią zakony?

    • średnia pisze:

      Niejaki okultysta Harris też bywał w kościołach i różni księża, zakonnicy go promowali.
      Więcej rozsądku i przezorności życzę.
      Jest tyle świadectw o złych owocach noszenia szambalii.

  31. Sylwio pisze:

    Proszę o modlitwy za Mnie siada mi psychika w pracy

  32. miec6 pisze:

    Co do informacji o śmierci pani Władysławy .Ks. proboszcz w mówił w ogłoszeniach czasie niedziielnej mszy św. Data pogrzebu nie jest znana ale będzie podana na stronie internetowej parafii Sanktuarium Siekierki .Wstępnie czwartek albo pątek.

  33. Ania pisze:

    Papież o miłości i nienawiści muzułmanów
    Po odmówieniu modlitwy maryjnej Franciszek podziękował za modlitwy, które towarzyszyły jego wczorajszej wizycie na greckiej wyspie Lesbos. Papież przybył tam wraz patriarchą Konstantynopola i zwierzchnikiem greckiego Kościoła prawosławnego, aby okazać swą solidarność uchodźcom i narodowi greckiemu.

    „Pozdrowiliśmy ok. trzystu uchodźców, każdego z osobna. Wszyscy trzej: patriarcha Bartłomiej, arcybiskup Hieronim i ja. Tak wiele było tam dzieci. Niektóre z nich były świadkami śmierci swych rodziców i kolegów, niektórzy widzieli, jak ludzie toną w morzu. Widziałem tyle cierpienia! Chcę powiedzieć o jednym konkretnym przypadku, o młodym mężczyźnie, nie miał jeszcze 40 lat. Spotkałem go wczoraj wraz z jego dziećmi. Jest on muzułmaninem i powiedział mi, że poślubił chrześcijankę. Kochali się i szanowali nawzajem. Ale niestety tej młodej kobiecie terroryści poderżnęli gardło, bo nie chciała wyrzec się Chrystusa i porzucić swej wiary. Jest ona męczennikiem. A ten człowiek tak bardzo ją opłakiwał…” – mówił Papież.

    Franciszek zaapelował też o modlitwę za ofiary trzęsień ziemi w Ekwadorze i Japonii. Przypomniał ponadto, że dziś przypada Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Młodych na placu św. Piotra zachęcił do zastanowienia się nad własnym życiem, czy przypadkiem Pan Bóg nie powołuje ich do poświęcenia swego życia w kapłaństwie czy życiu konsekrowanym. Wszystkich kapłanów i seminarzystów Franciszek zaprosił do udziału w ich Jubileuszu, który będzie miał miejsce na początku czerwca.
    http://www.fronda.pl/a/papiez-o-milosci-i-nienawisci-muzulmanow,69989.html

  34. Pingback: Obraz Mojego Serca2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s