Orędzie Matki Bożej z Medziugorje, 25 kwietnia 2016

„Drogie dzieci! Moje Niepokalane Serce krwawi patrząc na was w grzechu i w grzesznych zwyczajach. Wzywam was, powróćcie do Boga i modlitwy, aby wam było dobrze na ziemi. Przeze mnie Bóg wzywa was, aby wasze serca były nadzieją i radością dla wszystkich, którzy są daleko [od Boga]. Niech moje wezwanie będzie balsamem dla waszej duszy i serca, abyście wysławiali Boga Stworzyciela, który was kocha i wzywa do wieczności. Kochane dzieci, życie jest krótkie, wykorzystajcie ten czas, by czynić dobro. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Medziugorje, Orędzia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „Orędzie Matki Bożej z Medziugorje, 25 kwietnia 2016

  1. mer pisze:

    2. kwiecień 2016r. – Orędzie dla Mirjany
    „Drogie dzieci, nie miejcie zatwardziałych, zamkniętych i napełnionych strachem serc. Pozwólcie mojej macierzyńskiej miłości opromienić je i otoczyć miłością i nadzieją, bym jako Matka złagodziła wasze cierpienia, które znam, bo sama ich doświadczyłam. Cierpienie podnosi i jest największą modlitwą. Mój Syn kocha szczególnie tych, którzy znoszą cierpienia. Posłał mnie, abym wam je złagodziła i przyniosła nadzieję. Zaufajcie Jemu. Wiem, że jest wam ciężko, gdy widzicie wokół siebie coraz większą ciemność. Moje dzieci, trzeba ją rozproszyć modlitwą i miłością. Kto się modli i kocha, nie boi się, ma nadzieję i miłość miłosierną, widzi światłość i widzi mojego Syna. Wzywam was jako swoich apostołów, abyście starali się być przykładem nadziei miłosiernej miłości. Powracajcie wciąż od nowa do modlitwy o coraz większą miłość, gdyż miłosierna miłość wnosi światło, które rozprasza każdą ciemność, przynosi mojego Syna. Dziękuję wam. ”

  2. AnnaSawa pisze:

    Matko proszę o łaskę nawrócenia i dar modlitwy dla tych, którzy się nie modlą i są daleko od Boga. Bo jakże mają sami zacząć bez przeogromnej łaski i powiewu Ducha Świętego…zwłaszcza w tym czasie ogromnego chaosu i zniewolenia złym. Proszę pokornie za tymi braćmi i siostrami aby ich serce usłyszało Twoje wołania i Ducha Świętego. Amen.

  3. wobroniewiary pisze:

    Jutro spotkanie w Krakowie i transmisja http://www.nowohuckie.pl
    TRANSMISJA: ALAN AMES W KRAKOWIE – 27 KWIETNIA 19.00
    27 kwietnia, Kraków, godz. 19 spotkanie w parafii pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, ul. Augustiańska 7. Patronat radia nowohuckie.pl. Spotkanie będzie transmitowane przez radio nowohuckie.pl

    Transmisja spotkania w Radiu http://www.nowohuckie.pl

    https://www.facebook.com/events/225940347772568/permalink/226078704425399/

    • Kasia pisze:

      W Polsce mielibyśmy tak blisko,jaka szkoda,że bilety takie drogie :(.Mojemu 8latkowi książka Alana Amesa o życiu Jezusa i Apostołów bardzo się spodobała,jak też jego wypowiedż,że diabeł jest głupi,bo przez jego ataki Alan coraz bardziej zbliża się do Boga.Synek przestał się też wreszcie bać śmierci,bo teraz już wie,że w niebie jest o wiele lepiej niż na ziemi.Po przeczytaniu całej książki powiedział,że też będzie apostołem Jezusa-szczerość dzieci bywa rozczulająca:),chyba dlatego tak bardzo lubię dzieci 🙂 ❤

  4. wobroniewiary pisze:

    Nie dadzą spać….
    Ale dziś dostałam rewelacje – normalnie wiadomość dnia!

    Prośba o pilny kontakt z Ks. Adamem Skwarczyńskim oraz Stanisławem Małkowskim
    Chodzi Intronizację i wizje …. na ten temat. To ja jestem Namaszczonym z jego wizji (….). Bóg mi powierzył to zadanie. Niezależnie od tego, czy pan/pani uwierzy w to czy nie, taka jest prawda.
    Proszę o kontakt email albo telefoniczny.
    Z Panem Bogiem.

    PRZYKRO MI – NIE WIERZĘ. I NIE MAM CZASU NA TAKIE „SAMOISKRY”
    JEDNA TAKA ISKRA ODESZŁA JUŻ DO PANA – WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ JEJ DAĆ PANIE!
    Ps. Litościwie dla Was pominęłam nazwę bloga tego wskrzesiciela narodu, który działa z Iloną Różalską, tą, co dokonała ataku na relikwie św. Faustyny!

    Westchnijcie za mnie, bo teraz złorzeczeń więcej się posypie od „namaszczonego”, któremu blokuję kontakt do tych kapłanów, zwłaszcza po mojej odpowiedzi:

    „Ps. Teraz już wiem, że ciebie namaścili, ale ci z dołu tak jak i partnerkę Ilonę Różalską z tym jej atakiem w Łagiewnikach. Proponuję kolana 40 dni postu i do konfesjonału albo do dobrego psychiatry”

    • wobroniewiary pisze:

      I znowu Irlandia w tle!

      O zamachu w Łagiewnikach:
      Przygotowania do zamachu Ilona Różalska, jak każdy zamachowiec, przygotowała się do ataku. Zamówiła 300 gramów brokatu, a klej biurowy kupiła w sklepie. Dolała trochę wody, potrząsnęła i mieszanką wypełniła dwa plastikowe pojemniki. Nagrała też dwuminutowe przesłanie, które jej mąż miał umieścić w internecie, by wyjaśnić ludziom motywy. Tak robią terroryści na całym świecie, ale Różalska terrorystką nie jest. – Ja wiedziałam, że obraz jest chroniony szybą i nic mu się nie stanie, ale chciałam, musiałam – koryguje słowo – dokonać tego aktu, by poruszyć ludzkie sumienia – opowiada dziś. Dwa razy chlusnęła cieczą na obraz, a jeden pojemnik jej się przy tym przypadkowo wyśliznął. Mąż w tym czasie stał w kaplicy i nagrywał przebieg zamachu. Potem filmik umieścił w sieci, by dać świadectwo prawdzie. Różalska? Blondynka, 38 lat, nie karana, z wykształcenia nauczycielka angielskiego, która miała swoją firmę werbującą ludzi do pracy za granicą. Tak poznała pierwszego męża z Irlandii. Śmieje się, że „przy zbieraniu pieczarek”.

      Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/8058711,zaatakowala-obraz-by-ludzie-poznali-iskre-boza,id,t.html

      SANCTE Michael Archangele, defende nos in proelio, contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute, in infernum detrude. Amen.

    • Sylwia pisze:

      Dobrze napisałaś . Tak temu Panu przyda się taka rada +++

  5. Sylwia pisze:

    Kochani a ja dziś wybieram się na Wieczór Uwielbienia ❤ . Pamiętam o was i waszych intencjach jakie nosicie w sercu ❤ .

  6. wobroniewiary pisze:

    Zacytuję wam tylko pierwsze zdanie z odpowiedzi „Namaszczonego”:

    Posłuchaj faryzejski obłudniku! Nie miałeś nawet odwagi nawet podpisać się pod tymi pomówieniami. Jakim prawem oceniasz nasze (moje i żony) powołanie?
    (…) Co do mojej żony. Nie było żadnej profanacji obrazu. Nie było takiej intencji. Obraz znajdował się za pancerną szybą (wiedzieliśmy o tym), użyto wody z brokatem symbolizującym iskry. Moja żona działała z nakazu Pana Jezusa, bo kapłani wymyślili sobie fałszywą iskrę – „kanonizacyjną iskrę miłosierdzia” – świeczkę, która miała być niby iskrą. Obrażacie Boga.

    A dalej „już tylko lepiej”

    • Sylwia pisze:

      No to faktycznie … samo zdanie że niby z nakazu Jezusa miała oblać obraz Maryi , przecież wiadomo że to nie Jezus podpowiada takie rzeczy .. tylko zły widać ładnie się bawi .. Oj biedny ten człowiek i Jego żona .. cóż modlitwa ++

  7. Pingback: Orędzie Matki Bożej z Medziugorje, 25 kwietnia 2016 | Obraz Mojego Serca2

  8. Pingback: Orędzie Matki Bożej z Medziugorje, 25 kwietnia 2016 | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s