Patriotyzm według św. Jana Pawła II

W perspektywie święta Konstytucji 3 maja sięgnąłem do tekstów Jana Pawła II o ojczyźnie i patriotyzmie.

Podczas pierwszej swej pielgrzymki do Polski mówił: „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym, abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy”. Wezwanie jakże aktualne w roku 2016! Tym bardziej, że dziś rozumienie owego dziedzictwa dzieli Polaków. „Żeby Polska była Polską” – nie tylko nie znaczy dla różnych ludzi tego samego, ale dla niektórych z nie znaczy zgoła nic, albo po prostu irytuje.

JP II patriota

Jan Paweł II uczył nas i otwarcia i patriotyzmu (umiłowania dużej i małej Ojczyzny) – on Europejczyk, „światowiec”, a zarazem Polak z krwi i kości. Pisał: „W czasie podróży przekonałem się, że z moim doświadczeniem historii ojczyzny, z moim narastającym doświadczeniem wartości narodu nie byłem wcale obcy ludziom, których spotkałem. Wręcz przeciwnie, doświadczenie mojej ojczyzny bardzo mi ułatwiało spotykanie się z ludźmi i narodami na wszystkich kontynentach”. To ważne słowa, szczególnie w kontekście opinii, że polskość miałaby przeszkadzać w pełnym otwarciu na świat. Tymczasem jednoczenie się z innymi tylko wtedy nie będzie zakompleksionym poddawaniem się silniejszym i bezmyślnym płynięciem z głównym nurtem, kiedy sami będziemy wiedzieli, kim jesteśmy z naszą 1050-letnią historią i kim chcemy być.

„Ojczyzna to dziedzictwo po ojcach: stan posiadania ziemi i terytorium, ale jeszcze bardziej wartości i treści duchowych” – napisał Papież Polak. I zauważył, że paradoksalnie duch najbardziej rozwijał się wtedy, kiedy nie mieliśmy terytorium. Wyrazicielami tego ducha byli tacy „mocarze” jak: Mickiewicz, Słowacki, Krasiński, Sienkiewicz, Norwid, Chopin, Moniuszko, Matejko. Nasuwa się w tym kontekście pytanie, co dziś tzw. elity artystyczne nam proponują.

Patriotyzm można – stwierdza Jan Paweł II – wyprowadzić z IV przykazania: Czcij ojca i matkę. Wszak dziedzictwo duchowe, którym jest ojczyzna, dociera do nas przez ojca i matkę. Poprzez rodziców zostajemy zakorzenieni w konkretnej historii, tradycji, języku, w ojczystym krajobrazie.

Papież podkreśla, że Ewangelia nadaje nowe znaczenie pojęciu Ojczyzny – Ojcowizna, którą zyskaliśmy dzięki Chrystusowi, oznacza wieczną ojczyznę (niebieską), do której zmierzamy: „Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca”. Dzięki temu otwarciu ojczyzny doczesnej na wieczność, patriotyzm nie staje się szowinizmem, który nie liczy się z prawami innych. Co więcej, perspektywa wiecznej ojczyzny rodzi gotowość służenia ojczyźnie doczesnej. Skoro mam przed sobą wieczność, to nie muszę rozpychać się łokciami i deptać innych w pogoni za własnym sukcesem, ale mogę służyć innym, Ojczyźnie.

Umiłowanie ojczyzny przygotowuje nas do życia w Ojczyźnie niebieskiej. Tak jak to mamy genialnie przedstawione w „Opowieściach z Narni”, kiedy lew Aslan tłumaczy bohaterom historii: „Naprawdę wydarzył się wypadek kolejowy. Wasz ojciec, wasza matka i wy wszyscy jesteście, jak to zwykliście nazywać w Krainie Cieni, umarli”, a wówczas Jednorożec woła: „Nareszcie wróciłem do domu! To jest moja prawdziwa ojczyzna! Do niej należę. To jest kraj, za którym tęskniłem przez całe życie, chociaż nie wiedziałem o tym aż do dziś. To dlatego kochaliśmy starą Narnię, że czasami przypomina tę. Dalej wzwyż, dalej w głąb”. A zatem być może jest tak, że dla nas, Polaków, miłość do Polski jest przedsmakiem umiłowania tego, co Bóg dla nas przygotował po tamtej stronie.
Za: http://areopag21.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Patriotyzm według św. Jana Pawła II

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. ja pisze:

    Max Kolonko zebrał już 190 tys. podpisów pod petycją o ograniczenie kapitału niemieckiego w mediach!
    Mariusz Max Kolonko pod petycją o ograniczenie kapitału niemieckiego w mediach na terytorium Polski zebrał już ponad 190 tysięcy podpisów.

    Celem kampanii internetowej Mariusza Maxa Kolonki, która ruszyła 18 stycznia jest zwrócenie uwagi polskiego ustawodawcy na niebezpieczny, w ocenie dziennikarza, wpływ obcych medialnych koncernów na polskie media.

    Adresatem petycji jest polski Sejm. Od stycznia pod petycją podpisało się 190 200 osób. W jej treści możemy przeczytać „[…] jesteśmy zaniepokojeni widoczną ingerencją niemieckich organizacji medialnych w życie […] w Polsce. Jest to działalność szkodliwa dla polskiej racji stanu i dla obywateli pragnących żyć w kraju wolnym od medialnej propagandy. Dlatego zwracamy się do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o ograniczenie udziału kapitału niemieckiego w mediach na terytorium Polski”.

    Mariusz Max Kolonko w swoim znanym internetowym programie „Mówię Jak Jest” udowadnia, że praktyka ograniczania zagranicznego kapitału w mediach nie jest wcale nowym pomysłem i powinna zaistnieć także w Polsce.

    Petycję można podpisać TUTAJ.
    http://petitiongo.org/pl/petition/petycja-o-ograniczenie-kapitalu-niemieckiego-w-pol-8

  3. mariaP pisze:


    Słaby jest lud, jeśli godzi się na swoją klęskę,
    gdy zapomina, że został posłany, by czuwać,
    aż przyjdzie jego godzina.
    Godziny wciąż powracają na wielkiej tarczy historii.
    Oto liturgia dziejów.
    Czuwanie jest słowem Pana i słowem ludu,
    które będziemy przyjmować ciągle na nowo.
    Godziny przechodzą w psalm nieustających nawróceń:
    Idziemy
    uczestniczyć
    w
    Eucharystii
    światów

    / Jan Paweł II, Myśląc Ojczyzna..,

    To sie nazywa czuwanie !

  4. alutka pisze:

    Wszystko przez z UE ;Jeszcze jeden argument, żeby wyjść z UE. Najpierw imigranci za 250 tys euro , teraz dorobek życia zamiast rodzinie- bankom, już się mówi o podatkach czy zakazie hodowli czerwonego mięsa, bo „niezdrowe i dużo metanu i absurd goni absurd.

    Szok. Z jednego z komentarzy ;
    wiesia866 83.30.160.* 2016-05-02 11:38

    Mój ojczym zmarł w 2001 r. Miał rachunek w PKO BP. Do dzisiaj bank ten nie wypłacił mamie połowy oszczędności jakie razem przez swoje życie gromadzili na jego koncie – współwłasność małżeńska, (Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy). Nie wypłacił też ani grosza, posiadającym prawomocne sądowe postanowienia o nabyciu prawa do spadku, prawowitym spadkobiercom (Kodeks Cywilny). Ponoć blokada wypłaty pieniędzy przez państwowy bank jest możliwa z powodu tzw. działu spadku, procedurze, której spadkobiercy nie muszą się poddawać i jest to ich prywatna sprawa czy i kiedy to zrobią. Rozpoczęcie tej procedury się nie przedawnia. Żądanie Banku PKO BP okazania postanowienia sądu o zakończeniu procedury działu spadku, lub podpisania jakiegoś dziwnego oświadczenia, że mama pokryje straty banku jest żądaniem wyjawienia bankowi jaki majątek (poza pieniędzmi zgromadzonymi w PKO BP) podlegał dziedziczeniu i zmuszenia do składania dokumentów niewymaganych przez kodeks cywilny, jako warunku wypłacenia mamie jej własnych pieniędzy. Jest to zwykły szantaż, którego celem jest niewypłacenie pieniędzy. Uważam, że zablokowanie wypłaty pieniędzy jest naruszeniem praw podstawowych wyrażonych w Konstytucji RP (prawo własności Art. 64). Ponadto jak się dowiedziałem od banku, pieniądze mojego ojczyma trzymane są na nieoznaczonych rachunkach, których nie wiadomo ile jest. Bank PKO BP podał mi znacznie zaniżoną kwotę spadku – kc (o oszczędnościach – krio – w ogóle nie wspomniał) w stosunku do tego co podawał jeszcze parę lat temu. W mojej ocenie była to próba oszustwa, na szczęście nieudana. Dopiero na moją interwencję Zarząd Banku znalazł nagle nieoznaczone konta z pieniędzmi ojczyma. Pytanie: ile ich jeszcze w stosunku do mojego ojczyma ukrywa ? Po śmierci mamy, mimo, że to jej pieniądze, Bank PKO BP odmówił zrefinansowania kosztów jej pogrzebu. Zgodnie z Kodeksem Cywilnym bank jest jedynie dysponentem spadku i nie może sobie rościć żadnych praw do niego, a spadek powinien wypłacić natychmiast na żądanie prawowitych spadkobierców wraz z odsetkami lub osiągniętymi z przetrzymywania cudzych pieniędzy korzyściami, tak jak to zrobił Bank Pekao SA. Ale Pekao SA to włoski bank, nie polski. Występowanie z pozwem do sądu przeciwko bankom to strata czasu i pieniędzy. Takie przypadki trzeba nagłaśniać. RPO stwierdził, że Zarząd PKO BP zrobił słusznie, że nie wypłacił mamie oszczędności jej życia i spadku i że powinnam się z tego cieszyć, a bank nie ma obowiązku informować spadkobierców ile zmarły klient tego banku pozostawił pieniędzy na swoim koncie. Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że właściciel pieniędzy nie może nimi dysponować, gdyż dysponuje nimi nieznana i imienia i nazwiska osoba związana z PKO BP i osiąga z tego tytułu niemałe korzyści. Tak wygląda państwo prawa.

    http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/dyrektywa-brdd-depozyty-w-bankach,164,0,2041764.html#A5023876

    • mkm80 pisze:

      Zaciekawiło mnie to.
      http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/716283,dostales-spadek-to-bank-zdecyduje-czy-otrzymasz-pieniadze-a-nie-sad.html
      Ostrożne szacunki mówią o kwocie ok 54 mld złotych, ukradzionych ( w języku banksterów – niewypłaconych) zmarłym i ich spadkobiercom…
      Państwo prawa? Polska jest państwem w którym obowiązują INTERPRETACJE prawa a nie prawo, vide: interpretacje podatkowe, wyroki NSA i WSA, spór o TK… Marzy mi się państwo prawa, choć na początku zadowoliłbym się gdyby w Polsce wprowadzono stare rzymskie zasady np to że prawo nie działa wstecz mogłoby u nas chociaż funkcjonować… O realnym wprowadzeniu zasady domniemania niewinności nie wspomnę bo to przy dzisiejszej ekipie w MS niemożliwe. Pozostaje się tylko modlić.

      • „O realnym wprowadzeniu zasady domniemania niewinności nie wspomnę bo to przy dzisiejszej ekipie w MS niemożliwe”

        Chodzi ci o obecną ekipę Ministerstwa Sprawiedliwości?

  5. Joanna pisze:

    Kochani Ludzie,
    bardzo proszę o modlitwę. Mój syn 7 maja przyjmie Pierwszą Komunię Świętą, a ja jestem w koszmarnym ucisku. Chwilami już nie daję rady.
    Z serca dziękuję za wsparcie, Bóg zapłać.

  6. Joanna pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę w intencji mojego syna – 7 maja przystępuje do Pierwszej Komunii Świętej. Bóg zapłać za każdą modlitwę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s