Ks. dr Jacek Jan Pawłowicz: Przechlapane… być dzisiaj patriotą

Muszę powiedzieć szczerze, że coraz mniej zaczynam rozumieć z tego co dzieje się (w niektórych przypadkach) w naszym Kościele. Tyle się mówi o miłosierdziu, nawróceniu, potrzebie przygarnięcia każdego grzesznika, tego który błądzi itd. Papież Franciszek spotyka się z prostytutkami, transseksualistami, gejami itp. Miłosiernie patrzy się na cudzołożników i rozwodników (niektórzy nawet – wbrew nauczaniu Chrystusa w Ewangelii – chcieliby ich dopuścić do Komunii św.). Mówi się, że w Kościele jest miejsce dla każdego, że Kościół jest otwarty, że jest Matką…

I to wszystko jest prawda!!!  Taki jest Kościół Chrystusa!  Ale czy aby na pewno? Tak do końca? Zaczynam szczerze w to wątpić. Czy naprawdę w tym Kościele jest miejsce dla wszystkich? Oczywiście jest to pytanie retoryczne.

ks. Sowa i ks. Międlar

Oto bowiem ostatnio, jak się okazuje, beee w kościele (przynajmniej dla niektórych) są ludzie kochający swoją Ojczyznę, którzy nie boją się otwarcie manifestować swojego przywiązania do narodowych tradycji, manifestować swój patriotyzm… czyli tzw. narodowcy. Posądza się ich o wszelkie zło jakie tylko może istnieć. Nazywa się ich faszystami, rasistami, szowinistami i kim tam jeszcze… I wcale się nie dziwię temu jeśli robią to polskojęzyczne i antypolskie gazety z GW na czele (prawdziwa liderka w tej dziedzinie). Dziwiłbym się, gdyby było inaczej. Jeśli jednak pod muzykę skomponowaną z antypolskich nut zaczynają tańczyć nawet niektórzy hierarchowie, to stawiam sobie pytanie: o co tu chodzi?

Jeśli nawet tzw. narodowcy w czymś błądzą, przesadzają… to czy tym bardziej nie trzeba ich otoczyć duszpasterską opieką, aby sprowadzić ich na właściwą drogę, ukazać im sens prawdziwego patriotyzmu? Przygarnąć ich, zaprosić do kościoła… A tym czasem odbiera się im duszpasterza, zakazuje się mu publicznych wypowiedzi itd. Oczywiście nam na myśli swojego imiennika ks. Jacka Międlara.

Nie raz słuchałem jego kazań umieszczonych w Internecie. Dwa razy, i to bardzo uważnie, wysłuchałem owego słynnego kazania wygłoszonego w Białostockiej Katedrze, za które to kazanie tak się niektórzy kajali, niemalże w prochu ziemi. Jako teolog i moralista nie jestem w stanie dopatrzeć w kazaniach ks. Jacka czegoś sprzecznego z Ewangelią czy Magisterium Kościoła. Widzę młodego, gorliwego kapłana, który chce sprowadzić do Owczarni owieczki hasające gdzieś poza Owczarnią. Widzę patriotę zatroskanego o swoją Ojczyznę i wiarę w niej. Czy to jest grzech!? Przestępstwo?!

Kara się gorliwego kapłana i patriotę, ale nic się nie robi jak po zebraniach partyjnych, telewizjach i gazetach lata niejaki ks. Kazimierz Sowa opowiadający swoje farmazony, ba wspierający finansowo, wiadomo jaką, partię. Tu wszystko jest OK! Nie zakazuje się mu publicznych wystąpień. Czyżby jakiś dualizm?

Coraz częściej dochodzę do wniosku, że gdyby dzisiaj żył Sługa Boży ks. Piotr Skarga, ks. Piotr Wawrzyniak, ks. Piotr Ściegienny, św. o. Maksymilian Maria Kolbe czy bł. ks. Jerzy Popiełuszko, to dopiero mieliby przechlapane na całego. Przechlapane nie tylko u lewackich, antypolskich mediów, ale… u swoich.

Za: http://areopag21.pl

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „Ks. dr Jacek Jan Pawłowicz: Przechlapane… być dzisiaj patriotą

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • E. pisze:

      +++
      Proszę o łaskę by zrozumiec to co sie dzieje obecnie w moim zyciu oraz o siłe aby w tym wytrawac oraz w intencjach Bogu wiadomych

      +++

      • magda pisze:

        Moja ukochana WOWITOWO Rodzinko pragnę podzielić się z Wami moją ,choć jedną wielką radością. ZDAŁAM DZIŚ PRAWO JAZDY !!! 🙂 (8 raz)Pojechałam i parkowałam bezbłędnie i prawie bez nerwów. Wiem,że bez Waszej pomocy i nie tylko modlitewnej byłoby krucho. Jeszcze raz serdeczne Bóg zapłać za wsparcie. ❤
        Może jakoś stanę na nogi 🙂

        • Pomorzak pisze:

          Gratulujemy!!! Bogu i Maryi za to cześć i chwała!!! 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Widzisz, przestałaś się samoprzeklinać i się dzięki Bogu udało. Ewa też się ucieszyła gdy jej powiedziałem przez tel. przed chwilą 🙂

        • Jola pisze:

          Magda moje gratulacje 🙂
          Chwała Panu.

        • leszek pisze:

          Chwała Panu! Przez Maryję i w Maryi cześć, chwała i uwielbienie!
          Moja bratowa urodziła dziś zdrowego syna. Moje gratulacje dla Was drogie Panie.:)

        • Maggie pisze:

          @Magda&Leszek

          Chwała Panu!
          +++

        • Sylwia pisze:

          Gratulacje wiedziałam że ci. Się uda 🙂 cieszę się razem z Tobą , widzisz PAN Bóg wysłuchał nasze modlitwy , Niech Będzie Uwielbiony <3.

        • Monika pisze:

          Gratuluję Magdo. Chwał Panu!

  2. średnia pisze:

    Nasz nieskończony smutek może być uleczony tylko przez nieskończoną miłość.
    Papież Franciszek

  3. średnia pisze:

    „Drogie dzieci, dzisiaj szczególnie wzywam was do modlitwy za moich umiłowanych kapłanów, módlcie się za biskupów i za Ojca Świętego. Módlcie się drogie dzieci za moich pasterzy, módlcie się więcej niż kiedykolwiek! Matka modli się razem z wami, więc wytrwajcie na modlitwie i módlcie się wraz ze mną w moich intencjach. Dziękuję wam drogie dzieci, że również dzisiaj odpowiedzieliście na moje wezwanie”.( 17 sierpnia 2012 r.)
    zdj. Wdzięczność i radość, taka była reakcja papieża Franciszka, kiedy w dniu 27 sierpnia 2014 roku Charbel Maroun, prezes Ruchu Maryjnego z Galilei, dał mu w imieniu widzącej Vicki Ivanković-Mijatović : figurkę Matki Boskiej przywiezioną z Medziugorja

  4. mariaP pisze:

    na poprawienie humoru

    ***

    ZE SKARBCA KOSCIOLA SWIETEGO
    Blogoslawiony John Henry Newman /
    … PRZYWILEJE KATOLIKOW

    O , moi bracia , jaka to radosc i wdziecznosc powinna nas wypelniac za to , ze Bog wprowadzil nas do Kosciola swojego Syna !
    Jakiz inny dar na calym swiecie bylby tak drogocenny i niezrownany ?
    Szczegolnie w naszym kraju ,
    gdzie , panoszy sie herezja,
    gdzie prostak ma tyle do powiedzenia ,
    gdzie laska jest tak obficie rozlewana tylko po to , aby ja profanowac i gasic ,
    gdzie chrzest nie ma zadnych konsekwencji w zyciu,
    a wiara tym bardziej wysmiewana, im jest glebsza –
    – jaka laska jest dla nas znalezc sie w tej tej krainie swiatla , w tym pokoju , w obecnosci Swietych !
    Jakim darem jest zobaczyc , ze wszystkie mozliwosci naszych umyslow ,
    wszystkie uczucia serc moga teraz sie doskonale spelnic , bo odnalazly swoje wlasciwe miejsce i zadanie !
    Zobaczyc , ze mozna miec cos takiego jak pewnosc ,
    zrownowazenie,
    stalosc w najsubtelniejszych i najswietszych dziedzinach ludzkiej mysli
    i posiadac teraz nadzieje ,
    a pozniej Niebo .

    Byc na Gorze z Chrystusem i widziec biedny swiat pograzony w watpliwosciach i klotniach u naszych stop .

    Ktoz z nas nie powinien zadziwic sie swoim szczesciem,
    nie powinien byc porazony ta niezasluzona laska Boga,
    ktoza zaprowadzila jego ,
    nie innych ,
    az do tego miejsca ?
    Jak mowi Apostol :
    “ przez Pana naszego Jezusa Chrystusa ,
    dzieki ktoremu uzyskalismy przez wiare dostep do tej laski
    , w ktorej trwamy i chlubimy sie nadzieja chwaly Bozej.
    A nadzieja zawiesc nie moze , poniewaz milosc Boza rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Swietego , ktory zostal nam dany “.

    I jak mowi Swiety Jan , przedstawiajac te sprawe jeszcze dokladniej :
    “ Macie namaszczenie Najswietszego “,
    wasze oczy sa namaszczone przez Tego , ktory nalozyl bloto na oczy slepego .

    “Wy natomiast macie namaszczenie od Swietego i wszyscy jestescie napenieni wiedza “
    – nie przypuszczeniami ,
    – domyslami ,
    – opiniami ,
    ale wiedza i znajomoscia “wszystkich rzeczy “ .

    “Niech wiec to namaszczenie , ktore otrymaliscie od Niego trwa w was
    i nie potrzebujecie pouczenia od nikogo , poniewaz Jego namaszczenie poucza was o wszystkim.
    Ono jest prawdziwe i nie jest klamstwem .
    Totez trwajcie w nim tak , jak was nauczyl “ .

    W niczym innym nie mozecie trwac :
    opinie sie zmieniaja ,
    wnioski sa chwiejne ,
    dowodzenia zmieniaja kierunek ,
    rozsadek natrafia na przeszkody .
    Jedynie wiara siega do celu , tylko wiara trwa .

    Jedynie wiara i modlitwa przetrwa w ostatniej ciemnej godzinie , gdy szatan uzyje wszystkich swych mocy i zasobow przeciw tonacej duszy .

    Co nam wtedy przyjdzie z wypracowanych subtelnych argumentow ,
    z genialnej strategii ,
    z poznanych badan historycznych ,
    z opanowanych i wycwiczonych metod dyskusji ,
    z podziwu przyjaciol i uznania w oczach swiata ?
    Co nam przyjdzie z naszej pozycji ,
    z wytrwalosci w pracy ,
    z odnalezionych idei ,
    z doczesnych tryumfow ,
    jesli mimo tego wszystkiego nie mamy swiatla wiary , ktore przeprowadziloby nas z tego do przyszlego swiata ?

    O jak chetni bedziemy w chwili sadu , zeby sie zamienic z napokorniejszym,
    najglupszym,
    najbardziej ignoranckim z synow ludzkich ,
    zeby nie znalezc sie wsrod tych , ktorzy otrzymali wielkie dary Boze i uzyli ich dla siebie samych i spraw doczesnych ,
    ktorzy zamkneli oczy ,
    igrali z Prawda ,
    odrzucili wyrzuty sumienia ,
    ktorzy byli prowadzeni prze Boza laske , ale odmowili pojscia za nia ,
    ktorzy zblizyli sie do ziemi , obiecanej ,
    ale nie weszli , aby ja wziac w posiadanie !

    ***

    Przyjdz Duchu Swiety i obudz nas !


    – Veni Creator Spiritus

  5. wobroniewiary pisze:

    Informacja dla osób z okolic Szczecina

  6. Alina pisze:

    Na tej liście zabrakło jeszcze ks.Kardynala Wyszyńskiego,dlaczego o nim tak cicho?

    • Bogumiła pisze:

      Za duchowieństwo się módlmy! Szczególnie za tych księży co nie idą drogą swojego Mistrza.

  7. an m pisze:

    bardzo proszę o modlitwę za teściową, która za chwile odbierze wyniki badań histopatologicznych, aby wyniki były dobre. Jezus jest Panem. Bóg zapłać

  8. Pingback: Ks. dr Jacek Jan Pawłowicz: Przechlapane… być dzisiaj patriotą | Serce Jezusa

  9. Ufająca Bogu pisze:

    Tak się zastanawiam. Moi przyjaciele zawiązali przy łóżeczku dziecka kokardkę czerwoną. Mówiłam im, że nie powinni tego robić – twierdzą, że „oni też mieli”, „nie wierzą w zabobony, ale będzie”. Nie chciałam im niczego narzucać, żeby się nie obrazili, ale wyraziłam swoją opinię. Pomodliłam się w ciszy nad dzieciątkiem i pobłogosławiłam. Co można jeszcze zrobić? Użyć soli egzorcyzmowanej? Skoro ma dalej wisieć.

    • leszek pisze:

      Podarować poduszkę, kocyk, albo cześć odzieży dla niemowlaka z zaszytym medalikiem Niepokalanej, tzw. cudowny medalik, i modlić się : O Maryjo bez grzechu pierworodnego poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła Świętego i poleconymi Tobie.

    • Sylwia pisze:

      Modlić się w tej intencji, aby rodzice dzieciątka zrozumieli czym jest symbol czerwonej kokardki , mówią że nie wierzą w zabobony ale postąpili zabobonnie bo w podświadomości to zostaje ( myśląc a to tak na wszelki wypadek )..
      Sama kiedyś tak robiłam, bo z braku wiedzy na ten temat i pewnej tradycji w rodzinie, bo to niby miało odciągać źle spojrzenie obcych osób. Teraz wiem, że ta się nie robi i że były skutki tego .. Ale robić coś nie świadomie a wieszać że świadomością to coś innego. Módl się o zrozumienie dla rodziców tego dzieciątka. Być może po czasie przemyślą sprawę.

  10. Nowenna przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego – dzień VII

    Modlitwa wstępna (odmawiana w każdym dniu nowenny)
    Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    W siódmym dniu:

    Pismo święte poucza: „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele” (1 Kor 6,19-20).

    Módlmy się: Boże, dopóki żyjemy w ciele, walczymy ze złem, spraw przeto, abyśmy umieli opanować wszelkie pokusy i popędy przy pomocy mieszkającego w nas Ducha Świętego, abyśmy żyli wiecznie. Amen.

    Modlitwy końcowe (odmawiane w każdym dniu nowenny)
    Ojcze nasz…

    Módlmy się: Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

    Litania do Ducha Świętego (do prywatnego odmawiania)
    http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=262&doc=198

  11. JAN pisze:

    Dobrze iż zaczyna sie ten temat pojawiać na takich katolickich forach , moim zdaniem nalezy piętnować postawę takich kapłanów jak ks. Sowa, nie przynosi to chluby kościołowi , ale takich Sów jest więcej , nie maja tylko możliwości przebicia się do mediów , , ale media szukaja i pisza o nich jako autorytetach , KSIĄDZ WIERZĄCY I PATRIOTA TO DLA LUDZI POKROJU LISA OLEJNIK CZY KODU TO WRÓG , PYTAM TYLKO CZYJ I W CZYJEJ CI LUDZIE STOJA OBRONIE I O CO WALCZĄ , mnie jednak zastanawia postawa naszych biskupów , pytam czy boja się , czy brak im odwagi , myślę iż powinniśmy zacząć pisać i wysyłać takie pisma do biskupów miejsca może im się wreszcie oczy otworzą , brak ks. biskupa Wyszyńskiego nie ma kto powiedzieć NON POSUMUS

    • Maggie pisze:

      Módlmy się za biskupów – wielu z nich wyrastało za komuny, kiedy ludzie nauczeni byli milczeć i spojrzeniem z milczeniem wyrażać dezaprobatę.

      To co głosił ks.kard.Prymas Tysiąclecia nie wszystkim było i nadal nie jest znane. Wielu do dziś nie pamięta lub też nie słyszało o arcybiskupie Antonim Baraniaku, który przemilczał doznane tortury.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s