Maryja o kapłanach – „nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał (…)

Ile w zwykłych ludziach jest nienawiści i pogardy dla kapłanów. Ile można przeczytać komentarzy na różnych „katolickich” stronach, gdzie niejednego kapłana wyzywa się od masonów, zdrajców, wsadza się ich do piekła a samego Papieża to już jawnie zwie Antychrystem lub chociażby Fałszywym Prorokiem. Ileż nieludzkich oszczerstw otrzymują kapłani….

******
Oddajmy głos Niepokalanej, przeczytajmy, co Maryja przekazuje w Medziugorje na temat osądzania kapłanów – przez każdego!

NMP i Jezus Miłosierny

2 maja 2014
„Drogie dzieci!
[…] W szczególny sposób jestem z waszymi pasterzami. Matczynym sercem miłuję ich i chronię, ponieważ oni prowadzą was do Raju, który obiecał wam mój Syn”.

2 stycznia 2012 r. Jak mówi Mirjana, Matka Boża jest stanowcza.
„Drogie dzieci!
[…] Proszę was, módlcie się za tych, których mój Syn wybrał. Nie sądźcie, bo wszyscy będziecie sądzeni”.

2 lutego 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Tylko dusza pokorna staje się rajem, ponieważ w niej jest mój Syn. Dziękuję wam!… Ponownie proszę was: módlcie się za tych, których mój Syn wybrał, to są wasi pasterze”.

2 marca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Módlcie się za tych, których mój Syn wybrał, by zawsze mogli żyć przez Niego i w Nim, Najwyższym Kapłanie. Dziękuję wam”

2 kwietnia 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Nie zapomnijcie o swoich pasterzach. Módlcie się, by zawsze byli myślami z moim Synem, który ich powołał, aby dawali o Nim świadectwo. Dziękuję wam”.

2 maja 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Zaufajcie mi i adorujcie mojego Syna. Dzieci moje, nie możecie bez pasterzy. Niech każdego dnia będą w waszych modlitwach. Dziękuję wam”

2 czerwca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Pragnę, byście wy, swoim przykładem, pomogli grzesznikom, by przejrzeli, byście wzbogacili ich ubogie dusze, i sprowadzili ich z powrotem w moje objęcia. Dlatego módlcie się, módlcie się, pośćcie i regularnie się spowiadajcie. Jeśli spożywanie mojego Syna [we Mszy świętej] jest centrum waszego życia, wtedy nie bójcie się, wszystko możecie. Ja jestem z wami. Każdego dnia modlę się za pasterzy i od was oczekuję tego samego, ponieważ,dzieci moje, bez ich prowadzenia i wzmocnienia przez błogosławieństwo, nic nie możecie. Dziękuję wam”.

2 lipca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] Módlcie się, jak i ja, za swoich pasterzy. Ponownie was upominam: nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał. Dziękuję wam”.

2 lipca 2012 r.
„Drogie dzieci!
[…] „Módlcie się za tych, których mój Syn wybrał, by prowadzili was na drodze do zbawienia. Niech wasze usta będą zamknięte na każdy osąd. Dziękuję wam”.

Maryja prosi:
„Niech wasze usta będą zamknięte na każdy osąd

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

63 odpowiedzi na „Maryja o kapłanach – „nie osądzajcie ich, ponieważ mój Syn ich wybrał (…)

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa za rodziny i opiekę, polecana przez Leona XIII
    O Boże dobroci i miłosierdzia! Twojej wszechwładnej opiece polecamy dom nasz, rodzinę i wszystko co posiadamy. Błogosław nam wszystkim, jak błogosławiłeś Najświętszej Rodzinie w Nazarecie.
    Najświętszy Odkupicielu, Jezu Chryste! Przez miłość, dla której stałeś się człowiekiem, aby nas zbawić, przez miłosierdzie, dla którego za nas na krzyżu umarłeś, prosimy Cię, błogosław domowi, rodzinie i domownikom naszym. Zachowaj nas od wszelkiego złego i od zasadzek ludzkich i szatańskich; strzeż nas przed piorunami, gradem, niebezpieczeństwem ognia, powodzią i złą pogodą; zachowaj nas od gniewu Twego, od nienawiści i złych zamiarów nieprzyjaciół naszych, od zarazy, głodu i wojny. Nie dopuść, aby kto z nas umarł bez Sakramentów Świętych. Daj nam błogosławieństwo Swoje, abyśmy stale wyznawali wiarę naszą, która nas do uświęcenia prowadzi; byśmy w smutkach i cierpieniach zachowali nadzieję, czyniąc stale postępy w miłości Twojej i bliźniego.
    O Jezu, błogosław nam i strzeż nas!
    O Maryjo, Matko łaski i miłosierdzia, błogosław nam i strzeż nas przed złym duchem; prowadź nas macierzyńską Swą ręką przez ten padół płaczu; pojednaj nas ze Swym Synem i Jemu nas polecaj, abyśmy Jego obietnic godnymi się stali.
    Święty Józefie, Opiekunie Zbawiciela naszego, Obrońco Jego Świętej Matki i Głowo Świętej Rodziny, błogosław nam, chroń zawsze mieszkanie nasze.
    Święty Michale, broń nas przed wszelką złością piekła!
    Święty Gabrielu, daj nam poznać świętą wolę Bożą!
    Święty Rafale, zachowaj nas od chorób i niebezpieczeństw życia!
    Święci Aniołowie Stróżowie, utrzymujcie nas dniem i nocą na drodze zbawienia!
    Święci Patronowie, módlcie się za nami przed tronem Boga!
    Błogosław domom naszym, Boże, Ojcze, któryś nas stworzył, Ty, Boże Synu, któryś za nas na krzyżu cierpiał, i Ty Duchu Święty, któryś nas na Chrzcie uświęcił. Niech Trójca Przenajświętsza strzeże ciała naszego, oczyszcza duszę naszą, kieruje sercem naszym i doprowadzi nas do żywota wiecznego.
    Chwała niech będzie Ojcu, chwała Synowi, chwała Duchowi Świętemu. Amen.
    (Odpust 500 dni raz na dzień)

    Święty Józefie, Opiekunie Zbawiciela naszego, Obrońco Jego Świętej Matki i Głowo Świętej Rodziny, błogosław nam, chroń zawsze mieszkanie nasze.

    • magda pisze:

      Bóg zapłać za modlitwę 🙂 , wprowadzam od dziś do swoich codziennych modlitw ❤

    • Paweł pisze:

      Oto dwie modlitwy odpustowe za dom rodzinny, które podaje na str. 73 i 86 książeczka „ODPUSTY. Ujawnione Miłosierdzie Boże wobec żywych i zmarłych” opracowana przez ks. Zdzisława Pałubickiego SJ, a wydana w roku 1996 przez wydawnictwo Michalineum (IMPRIMATUR Kuria Biskupia – Kalisz, 4 VII 1995 r., l. dz. 420/95/B, bp Stanisław Napierała – ordynariusz):

      1. „NAWIEDŹ, PROSIMY CIĘ, PANIE, TEN DOM
      I ODDAL OD NIEGO WSZYSTKIE ZASADZKI NIEPRZYJACIELSKIE;
      ANIOŁOWIE TWOI NIECH W NIM ZAMIESZKAJĄ
      I NIECH NAS STRZEGĄ W POKOJU,
      A BŁOGOSŁAWIEŃSTWO TWOJE
      NIECH BĘDZIE ZAWSZE NAD NAMI.
      PRZEZ CHRYSTUSA, PANA NASZEGO. AMEN”
      (Z Brewiarza rzymskiego)

      2. „WYSŁUCHAJ NAS, PANIE ŚWIĘTY,
      OJCZE WSZECHMOGĄCY, WIECZNY BOŻE,
      I RACZ ZESŁAĆ Z NIEBA ŚWIĘTEGO ANIOŁA TWEGO,
      ABY STRZEGŁ, OSŁANIAŁ, CHRONIŁ, NAWIEDZAŁ I BRONIŁ
      WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW TEGO DOMU.
      PRZEZ CHRYSTUSA, PANA NASZEGO. AMEN.”
      (Z Rytuału rzymskiego)

      Zgodnie z wyżej wymienioną książeczką modlitwy te są obdarzone odpustem cząstkowym jako pozycje odpowiednio nr 64 i nr 24 w autentycznym „Wykazie odpustów” ogłoszonym za pontyfikatu bł. Pawła VI dekretem Penitencjarii Apostolskiej z dnia 29 VI 1968 roku.

      Pełne teksty wszystkich posoborowych modlitw odpustowych (nawet tych długich: litanii, małych oficjów i brewiarza żałobnego) są podane w trochę obszerniejszej książeczce: Tomasz Wytrwał OP „Odpusty. Jak dostąpić łaski darowania kar za grzechy?” – wydanie Wydawnictwa Polskiej Prowincji Dominikanów „W drodze”, Poznań 2002, IMPRIMATUR: Poznań, 6 czerwca 2002, ks. bp Marek Jędraszewski, wikariusz generalny.

      O posoborowych modlitwach odpustowych warto pamiętać, gdyż Konstytucja Apostolska bł. Pawła VI „Indulgentiarum doctrina” w normie 13 stwierdza:

      „N. 13. Podręcznik z wykazem odpustów zostanie ponownie zbadany w tym celu, aby odpustami były obdarzone tylko ważniejsze modlitwy i ważniejsze uczynki pobożności, miłości i pokuty.”
      http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pawel_vi/konstytucje/indulgentiarum_doctrina_01011967.html

      Oznacza to, że modlitwy wymienione w posoborowym „Wykazie odpustów” są uważane przez Kościół za „MODLITWY WAŻNIEJSZE”. Dlatego może warto przypominać niektóre z nich, które są mało znane, a jako „modlitwy ważniejsze” zgodnie z intencją Kościoła powinny być na pewno szerzej znane.

      • magda pisze:

        Dzięki Paweł , w tych krótkich modlitwach zawarte właściwie wszystko 🙂

        • Paweł pisze:

          Wielkie dzięki za zainteresowanie.
          Mogę jeszcze dodać, że obie wymienione przeze mnie wyżej książeczki o odpustach podają jeszcze dwie mało znane modlitwy odpustowe, które – moim zdaniem – również można odmawiać w rodzinie, mimo że nie wymieniają one słowa „dom” ani „rodzina”:

          1. „PANIE, BOŻE WSZECHMOGĄCY,
          KTÓRYŚ DOZWOLIŁ NAM DOCZEKAĆ POCZĄTKU TEGO DNIA,
          OCHRANIAJ NAS SWOJĄ MOCĄ,
          ABYŚMY NIE POPEŁNILI ŻADNEGO GRZECHU,
          LECZ W SWOICH SŁOWACH, MYŚLACH I UCZYNKACH
          PEŁNILI TWĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ.
          PRZEZ CHRYSTUSA, PANA NASZEGO. AMEN.”
          (Z Brewiarza rzymskiego)

          2. „CZYNNOŚCI NASZE, PROSIMY CIĘ, PANIE,
          NATCHNIENIEM TWOIM UPRZEDZAJ I POMOCĄ WSPIERAJ,
          AŻEBY KAŻDA NASZA MODLITWA I CZYNNOŚĆ
          OD CIEBIE ZACZĘTA W TOBIE SIĘ KOŃCZYŁA.
          PRZEZ CHRYSTUSA, PANA NASZEGO. AMEN.”
          (Z Rytuału rzymskiego)

          Zgodnie z wyżej wymienioną książeczką opracowaną przez ks. Zdzisława Pałubickiego SJ, modlitwy te są obdarzone odpustem cząstkowym jako pozycje odpowiednio nr 21 i nr 1 w autentycznym „Wykazie odpustów” ogłoszonym za pontyfikatu bł. Pawła VI dekretem Penitencjarii Apostolskiej z dnia 29 VI 1968 roku.

    • Kinga pisze:

      Dziękuję, piekna modlitwa:)

  3. ja pisze:

    Beata Szydło mocno i ostro: Prawdy nie zakrzyczycie, Polska jest suwerennym państwem!

  4. magda pisze:

    BŁOGOSŁAWIONY AKT MIŁOŚCI
    ,, JEZUS, MARIA, kocham Was,
    ratujcie KAPŁAŃSKIE DUSZE,
    ratujcie dusze
    kochając gorąco proszę,
    oby ten AKT MIŁOŚCI,
    każdym tchnieniem, każdym
    uderzeniem pulsu tysiąc razy,
    wolno mi było powtórzyć”

  5. Danuta pisze:

    Za Kasię, która od tygodnia jest nieprzytomna po udarze mózgu. O cud uzdrowienia i pocieszenie dla męża i córeczek.

  6. Gosia pisze:

    Czy ksiądz Skwarczyński prosząc o umieszczenie wizji s. Yvety na stronie mial jakąś wizję lub rozmowę z Panem Jezusem? Na pewno coś się wydarzyło , że chciał aby wizja tej siostry się ukazała.

  7. ania pisze:

    Proszę niech ktoś doradzi czy można kupować rzeczy i ubrania firmy Big Star? Pytałam księdza ale nie wiedział, i przy okazji czy Avon też unikać?? Wiem, że wiele koncernów, firm markowych jest niebezpieczna. Mam ciągle dylematy w tej kwestii.

  8. Maria pisze:

    Za kapłanów i osoby konsekrowane, które sprzeniewierzyły się powołaniu: Ave Maria…

  9. Maggie pisze:

    Nie wiem do kogo ta firma należy i czy to nie tzw „chińszczyzna”, jak tu za oceanem – najlepiej popierać polskie firmy/produkty. Znak/logo firmy czerwona gwiazdka na nic otwarcie nie wskazuje.

    Kiedy na Internecie zobaczyłam jakie „spodnie” lansuje ta „wieka gwiazda”, to doszłam do wniosku, że takie same jak za oceanem tj takie … anatomiczne … jak rajstopy/rajtuzy ! .. i że na całym świecie kobietom przewrócilo się w głowie, bo:
    to już NIE tylko sprawa skromności i umiaru w kroju ALE, że wiele z nich szpeci się !!! … ukazując swe „wdzięki”: krzywe piszczele lub słoninkę (nadmieniam, że nie jestem histeryczką w tej materii i dla wygody chodzę w spodniach,a kiedyś, jako jedna z pierwszych nosiłam mini i midi, ale z umiarem z uwzględnieniem na jaką okazję i miejsca gdzie się w tym pokażę).

    Kochana, nigdy nie wiadomo czy coś bezpieczne w sensie duchowym, bo nie ma tej pewności czy ktoś czegoś „nie sknocił” i ukrył okultyzm/symbole w ubiorach, żywności etc, czy wpakował „geny” lub ludzki colagen. Sama musisz wydedukować i zweryfikować z tym co chcesz/potrzebujesz kupić, uwzgledniając oczywiście, na który sklep Ciebie stać.

    Jeśli firma/właściciele popieraja coś, co nie jest zgodne z chrześcijańską moralnością, omijam taką firmę – np Starbucks, który wspiera „Planned parenhood”.

    Jeśli chodzi o Avon, przestałam się tą firmą interesować, choć kiedyś próbowałam nawet nim handlować – ale okazalo się to fiaskiem z różnych powodów. Przestalam też używać ich kremów (również cieni, pomadek, tuszy) kiedy zaczęli wprowadzać do nich zapachy i wycofywać to co lubiłam/akceptowałam. Ich perfumy są duszące i kiedy czyję coś na ulicy intensywnego, z przyjaciółmi krzywimy się, choćby zapach był ładny ale ZBYT mocny i … razem wypowiadamy jedno słowo Avon – to jest synonimem braku umiaru i elegancji z zanieczyszczaniem powietrza perfumowaną (!) benzyną.

    Jeśli widzisz manifestację i „ozdobę” ze złych symboli to unikaj, nie wspieraj swoim groszem.

    • Maggie pisze:

      To było dla @Ania

      • ania pisze:

        Maggie kochana wielkie dzięki bardzo mi pomogłaś tą obszerną wypowiedzią i coś zrozumiałam. Kiedyś na wykładzie słyszałam żeby nie kupować proszków wizir, ariel, past blend amed, płyny pur, doctor Oetker, Johnson & Johnson bo wspierasz tym samym potężne koncerny których twórcami są ludzie i ideologie powiązane z okultyzmem delikatnie mówiąc. Jest też taki płyn do mycia naczyń lucek najlepiej go nie używać.

        • wobroniewiary pisze:

          Moja siostra było kilka lat konsultantką i rzuciła to z powodów zagrożeń duchowych, zechce to opisze, ale ani nie sprzedaje ani nie kupuje nic z tej marki

      • ania pisze:

        Jeszcze przypomniało mi się tak na marginesie, że na wykładzie mówiono też o homeopatii, której twórcą jest Harris okultysta.

        • zuzia pisze:

          O J Witko i chyba też o Daniel radzą aby każdą zakupioną rzecz (żywność, ubrania sprzęt itp) błogosławić odmawiając np; Panie Boże pobłogosław ta żywność aby służyła nam dla zdrowia i dla Twojej chwały (dokładnie nie pamiętam treści) Ja jeszcze dodatkowo niektóre rzeczy błogosławię olejem egzorcyzmowanym, albo wodą egz. 🙂
          Serdecznie pozdrawiam 🙂

  10. Maria pisze:

    A dlaczego Lucek ma taką złą opinię?

    • Maggie pisze:

      Kiedyś był Ludwik.

      Zadajesz pytanie Mario … a czy nie kojarzy się Tobie to przyjazne zdrobnienie … z przywoływaniem imienia władcy piekieł? Ciekawy wybór …

      • Maria z Warszawy pisze:

        Maggie, kochanie, czy ty aby nie przesadzasz? Lucek to zdrobnienie od imienia Lucjan, podobnie jak Lucia od Lucyny. Są to stare imiona i dziś już prawie nie używane, ale to nie powód aby przyprawiać im rogi……

        • Maria z Warszawy pisze:

          acha, zapomniałam dodać, że Ludwik stoi na półkach sklepowych po dziś dzień

        • Maggie pisze:

          Czy przesadzam? Niezupełnie, bo już się oswoiłam, że wokół mam różne „monster drinki”, hello Kity, cookie monsters, spider man, yogę, medytacje, środki lecznicze, trupie czaszki, indiańskie totemy, tatuaże, i różne, przeróżne z multi-kulti cudeńka, itp itd … których wcale nie muszę kupować, bo wszędzie się je wpakowuje/promuje – a handel i TV w tym przoduje.

          Kiedyś w Polsce widziałam w TV kabaret, gdzie właśnie (!) był nikt inny … jak w czarnej pelerynce Lucek z rogami.

          Nie wiem, co w kraju jest w tej chwili dostępne, co przetrwało, a co nowego na rynku. @Ania wspomina płyn, który spływa z pomyjami, a który „ochrzczono” zdrobnieniem imienia, zdrobnieniem używanym jeszcze za komuny, jako synomim rogatego. Dlaczego wybrano akurat to imię … z setek możliwych? (jeśli miało być na Lu to jest choćby np Ludek od Ludomir)

          Symbolika i słowotwórstwo skrywa wiele treści. Czy wiesz, że za działalność i niesioną pomoc potrzebującym „w resorcie”, zemstą masonów było: użycie imienia Świętego Alfonsa, jako … alfonsa, w obecnym a wiadomym znaczeniu?

          Czyż nie jest „śmiechu” warte, że „Lucek” w niejednym domu, nawet na plebani, myje talerze i stoi na honorowym miejscu przy zmywaku?

        • Maggie pisze:

          Ach, zapomniałam. W IKEA a sprezentowanej mi pościeli, w której coś nie mogłam dobrze spać, po którymś tam praniu, zwróciałam uwagę, że listki wzoru, miały weń wpisany krzyź Nerona (!) – ukryty, zakamuflowany, bo ktoby przypuszczał, że taki będzie umieszczony, jako „niby żeberka listka”.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, kochanie moje, rozumiem twoje obawy bo sama również żyję na tym świecie i widzę, co się dzieje. Co do listków na pościeli to…. wyjdź do ogrodu/parku urwij liść z drzewa/krzaka (niewątpliwie dzieło rąk Bożych) i odwróć go do góry nogami czyli ogonkiem do góry co wtedy zobaczysz?……Ja zamiast szukać rogatego wolę mówić:
          NIE MA WE MNIE MIEJSCA DLA DIABŁA, NIE MA ON NADE MNĄ ŻADNEJ WŁADZY, NIE MA ON DO MNIE ŻADNYCH PRAW.
          PRZEZ KREW JEZUSA MOJEGO PANA I ZBAWICIELA JESTEM ODKUPIONA Z RAK DIABŁA. AMEN.

        • Maggie pisze:

          Mario, nie zupełnie mnie rozumiesz, bo jest różnica między żeberkami na liściu, a tym deseniem tj jedyną (!) dokładnie proporcjonalną (!) „pacyfką”, którą dojrzałam po czasie …. kiedy się modliłam. Moja mama była biologiem i botanikiem, a ja kocham przyrodę i widzę jej piękno i stram się widzieć dobro nawet w mym wrogu. Lubię też sztukę i lubię jeszcze sama „podłubać” – choć zmarnowałam talenty.

          Nie jestem osobą, która się czegoś czepia, wyszukuje „przesądów” etc. Mieszkam zaś wśród drzew, krzewów i zieleni i kwiatów, ptaków – jak w „oazie”.
          Słyszę trele kardynała, śpiew robina i mozolnie pracującego dzięcioła, ćwierkające wróble etc. – których wielu nie zauważa, przechodząc obok obojętnie. Wystawiam, poik dla skrzydlarych braci, a pędzę sąsiedzkie, spasione kociska (czychające by tylko udusić) i trochę tylko straszę wiewiórki, które są tu plagą i niszczą (bo nie chcę zrujnowanego dachu).

          Zrobiło się lato, rozkwitły bzy, konwalie i rogoźnica przy domu. Przyjdzie czas na róże i rose of sheron. W poniedziałek ma być już +27C, a niebawem kiedy otworzę na dobre okno, to przy podmuchach wiatru … będą mi dzwonić niestety … wiatrowe motylki od sąsiadki, które lada moment ona na powrót wywiesi – i będą zakłócać one panującą harmonię bardziej niż przejeżdżające auta.

          Czy nadal myślisz, że potrzebuję przyglądać sie jak jest zbudowany liść i jak powinien on wyglądać na deseniu, nawet najbardziej abstrakcyjnym?
          Imię Lucjan jest mało używane, ale jeśli .. to wlaśnie i niestety podstępnie jako synonim rogatego.

      • Lucyna pisze:

        A co mają robić osoby o imieniu Lucyna, Lucjan.Przez tego Lucyfera nie lubię swojego imienia.Pocieszam się ,że jest święta Lucyna.

        • Maria z Warszawy pisze:

          @Lucyno, na litość Boską, a dlaczego nie lubisz swego imienia, przecież otrzymałaś je na pamiątkę św. Lucyny, prawda?. Dziwne, bo mnie nigdy imiona Lucjan, Lucyna nie kojarzyły się z imieniem księcia piekieł, a raczej ze starożytnym rodem Lucjuszów. No cóż, jak widać rogaty stara się siać ferment nawet w takich sprawach.
          Życie i śmierć jest w mocy języka. Ku rozwadze dla ciebie:” Kto mówi nierozważnie, rani jak miecz; lecz język mędrców leczy”

        • Maggie pisze:

          Lucyno, Lucyna i Lucynka to ładne imię.
          Zdrobnienie zaś Lucek to nie Twoje imię i nie jest złe TYLKO ludzie, którzy użyli/wprowadzili w męskiej (!) wersji zdrobnienie (!) jako synonimu (!), który niestety coraz częściej się pojawia w „żartach”, a nawet ostatnio widziałam reklamę filmu, gdzie pojawia się rogaty o tym imieniu. Samo imię Lucjan brzmi dostojnie.

          Wspomnialam imię Alfons, a to też był Święty i tylko masoństwo w zemście,za to że zwalczał masonów i grzech upadłości, nadał inne i to bardzo raniące znaczenie, które się rozpowszechiło. Na mojej babci brat używał imienia Adam, choć jak przypadkiem się dowiedziałam, że zmieniono z Alfons.

        • Maggie pisze:

          Nie wydrukowało litery „o” w słowie nadało.

        • Maggie pisze:

          Pytasz Lucyno, co robić? … NIC innego, jak być dzieckiem Bożym, kochać Boga i bliźnich.
          Unikać tylko, nam wszystkim, trzeba manipulacyji i „żarcików” ze zdrobnienia kierującego na łączenie tego imienia z władcą ciemności – a manipulacji niestety jest wiele.

          Podobne … nie znaczy to samo, choćby „zdrobnienie” sugerowało, że tak … jak to wymyślili jacyś ludzie.

          LUCYNA – z łac. NIOSIĄCA ŚWIATŁO. Dla nas światłem jest przecież Ewangelia.
          Ojciec kłamstwa pychą wyrzekł się Światła i Światłości i w ten sposób jest zaprzeczeniem i odwrotnością.

  11. mariaP pisze:

    Trzeba zauważyć , ze Matka Boza mówi o Pasterzach , a nie o najemnikach .
    Najemnik to ten, który pozwala „wilkom grasowac”; tego glowa nie boli , ze owce ” jak idą , tak giną” .
    Juz Pierwsza Wspolnota ostrzegala sie , uważajcie na ” tego i tego ” , bo odstapil od nas , glosi bledne nauki i pociąga uczniów za sobą .
    Na bladzacych Rycerzy zaś trzebaby gromadne nabożeństwa i czuwania, bo nic tak nie obfituje , jak to , co kosztuje masz czas , wyrzeczenia , zgięte kolana .
    A swieci Kaplani kosztują , bo „prowadza nas do Raju” , o który toczy sie boj od zarania !
    &
    …Panie , daj nam świętych Kaplanow , Ty sam utrzymuj ich w świętości…
    (s .Faustyna)

    • Maggie pisze:

      Matka Boża mówi też o powołanych, a nie kim innym… ale jeśli NIE z powołania ktoś przyjął święcenia (?!), to też/zwłaszcza (!) trzeba otoczyć modlitwą. W komunie mogło być różne „centralne” planowanie, ale Chrystus jest ponad wszystko i wszystkim poradzi, tylko musimy prosić: Jezu Ty się tym zajmij! NIECH nasze usta szepczą TYLKO modlitwy, niech NIE rzucają podejrzeń, niech nie osądzają człowieka w kapłanie, ale czyny omadlają serdecznie.
      Mamy jeszcze wielu dobrych duszpasterzy, choć „świat” stale w nich uderza.

      „Weź w Swą Opiekę Kościół nasz Święty, Panno Najświętsza, Niepokalana, niechaj miłością każdy przejęty czci w nim Jezusa ….” – to niestety prawie zapomniana pieśń

      • ania pisze:

        Maggie twoje komentarze i puenty były rewelacyjne odnośnie produktów z podejrzanym logo, jesteś nietuzinkowa, zabawna po prostu the best 🙂

      • Maria z Warszawy pisze:

        Maggie, kochanie, mam do Ciebie pytanie , nie jestem wprawdzie botanikiem, ale lubię kwiaty i interesują mnie rośliny. Czy mogę prosić o wyjaśnienie czym jest rogożnica ( może to jakaś miejscowa nazwa, której nie znam), a także jakie rośliny tworzą rose of sheron ( mnie nazwa ta kojarzy się z ogrodami Avalonu i jego tajemniczym zapachem)

    • ania pisze:

      Marysiu miałam znajomego który kupił kurtkę i za każdym razem kiedy ją zakładał bardzo źle się czuł, był przygnębiony, niespokojny, pojawiły się stany lękowe, bezsenność. Ktoś mu doradził żeby dobrze przejrzał tą rzecz i co się okazało z tyłu na dole był wszyty krzyż Nerona. Natychmiast odpruł to i od razu poczuł się lepiej. Czytałam, że teraz to nawet w poduszki i łóżka coś wszywają.

      • magda pisze:

        Pewien ksiądz też opowiadał o takim zdarzeniu już z nie pamiętam który ale to chyba nieważne w gruncie rzeczy…

  12. wobroniewiary pisze:

    Nowenna do Św. Rity z Cascia, patronki spraw najtrudniejszych

    Na dziewiąty dzień
    Twoja głęboka pokora, o święta Rito, wyjednała ci wielka chwałę w niebie, jaką teraz posiadasz. Dla tej pokory chciał twój Boski Oblubieniec wsławić cię także na ziemi. Toteż zaraz po twej śmierci zdziałał za twym pośrednictwem wiele cudów. Ludzie z daleka i bliska tłumnie cisnęli się do twego grobu, ogłaszając cię świętą. To pobożne mniemanie potwierdził także wyrok namiestnika Chrystusowego, który cię również świętą ogłosił. Odtąd chwała twoja szerzy się wśród wiernych po całym świecie i masz przywilej być zwana „Orędowniczką w sytuacjach beznadziejnych” i „Świętą do spraw trudnych”.
    O pełna chwały Rito, zlituj się nad nami! Wyjednaj nam łaskę poznania tej prawdy, że prochem jesteśmy i nic sami nie możemy. Broń nas od wiecznego potępienia, które jest udziałem pysznych i zbuntowanych aniołów, i pomóż nam, abyśmy wraz z tobą w niebie cieszyli się chwała przyobiecana pokornym.
    Uproś nam również łaskę… (wymieniamy ją).
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
    Antyfona: Obdarzyłeś, Panie, służebnicę Twoją Ritę znakiem miłości i męki Twojej.
    Módlmy się: Ojcze niebieski, Ty dałeś świętej Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/05/14/nowenna-do-sw-rity-z-cascia-patronki-spraw-najtrudniejszych-3/

  13. ania pisze:

    Panie Boże dziękuję ci z całego serca za każdego świętego kapłana, którego stawiasz na drodze mojego życia, a zwłaszcza za ks. Jana proszę Cię o Duchu Święty, Duchu Mądrości prowadź go i uświęcaj, Duchu Święty powierzam ci wszystkie serca kapłańskie.
    Dostałam wczoraj wieczorem indywidualne błogosławieństwo z egzorcyzmem od kapłana, po którym odzyskałam siły i zdrowie, nie czuję się już w ogóle zmęczona uciążliwą aurą i przede wszystkim życiem 🙂 Kupiłam też dziś modlitewnik Modlitwa Ofiara i Pokuta jedyną drogą do prawdziwego życia w Bogu, wydawnictwo ,,Maria Vincit” kosztował 33 zł. Zachęcam każdego do zakupu opasłego tomu modlitw cudownych i skutecznych po prostu hit na rynku wydawniczym, każdy znajdzie coś dla siebie. Są też modlitwy do Boga Ojca z uwielbieniem do odmawiania których wczoraj zachęcał mnie sam kapłan.
    Panie dziękuję ci za tak wielkie łaski w ostatnim czasie!
    Modliłam się dziś rano na Adoracji Modlitwą Uniżenia we wszystkich Waszych intencjach, nieustannie wołając ,, Obyś skutecznie nam błogosławił i rozszerzył granice nasze a ręka Twoja była z nami Panie…”

  14. Marakuja pisze:

    +++
    We wszystkich intencjach:
    Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko..

    Ks. Glas powiedział, że ta modlitwa jest jak egzorcyzm..
    Panu Bogu niech będą dzięki za to 🙂

  15. wobroniewiary pisze:

    @Lucynka
    Wróciłam z wesela, zajrzałam na stronę…Lucyna weź się w garść, i ja mam też nie lubić swego imienia,bo przez Ewę zostaliśmy wygonieni z raju i mamy w sobie grzech pierworodny?
    A przecież obecnie czcimy św. Adama i Ewę 🙂
    Bez przesady 🙂

    Ps. Dziś na ślubie zagrano taką śliczną pieśń w kościele 🙂
    Dobranoc wszystkim i zostawiam Was z tą pieśnią na ustach

  16. Iwona pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za mojego księdza proboszcza, którego sposób traktowania wiernych zależny jest od ich statusu materialnego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s