Święta Rita z Cascia – patronka spraw beznadziejnych i po ludzku niemożliwych….

 Św. Rita z Cascii jest najbardziej popularną świętą augustiańską. Jej imię to zdrobnienie od imienia Margherita (Małgorzata). Niewątpliwie jest osobą godną podziwu, gdyż doświadczywszy różnych sytuacji życiowych potrafiła stawić im czoła w duchu pokory i miłości. Wszędzie starała się wprowadzać pokój, stawała się lekarstwem dla zwaśnionych i skłóconych. Żyła w XV w. Lecz szeroko znaną stała się dopiero po wyniesieniu na ołtarze w 1900 r. Historycznie pewne daty z jej życia zapisane są w dokumentach procesu kanonizacyjnego z 1626 r.

 Całe jej życie upłynęło w Cascii. Jedyny raz opuściła Umbrię, udając się z pielgrzymką do Rzymu. Rita, jedyne dziecko Antoniego Lotti, urodziła się ok. 1381 r. w małej wiosce Roccaporena w pobliżu Cascii. Od wczesnej młodości czuła powołanie do wstąpienia na drogę życia zakonnego, jednak, na żądanie rodziców, w 1395 roku poślubiła młodego człowieka o dość gwałtownym usposobieniu. W krótkim czasie została matką dwóch synów. Jako młoda zamężna kobieta i matka całkowicie poświęciła się swojej rodzinie. Własnym postępowaniem starała się łagodzić negatywne cechy charakteru swego małżonka, przyczyniając się do jego nawrócenia. W osiemnastym roku ich małżeństwa mąż Rity został zamordowany. Nie wiadomo, czy był napastnikiem, czy padł ofiarą „wendety” w trwającej wówczas wojnie gwelfów i gibelinów. Rita, przepełniona duchem Ewangelii, potrafiła przebaczyć zabójcom męża i zaprzysięgła swych synów, by nie mścili krwi ojca. Modląc się prosiła Boga, by raczej ich zabrał, niż mieliby oni splamić się krwią dokonując zemsty. Niedługo potem jej niespełna dwudziestoletni synowie zmarli, prawdopodobnie w wyniku jakiejś zaraźliwej choroby.

Po utracie męża i dzieci, Rita postanowiła zrealizować swoje dawne pragnienie i poprosiła o przyjęcie do klasztoru Sióstr Augustianek w Cascii. Początkowo odmawiano jej mówiąc, że jeszcze żadna wdowa nie została przyjęta do zakonu. Lecz wreszcie po długich staraniach otrzymała pozwolenie wstąpienia do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascii. Tam przez 40 lat za ścisłą klauzurą prowadziła pełne heroicznej świętości Bogu poświęcone życie. Charakterystyczną dla tej doświadczonej przez życie kobiety była cześć do cierpiącego Jezusa – dlatego św. Rita należy także do grona mistyków pasyjnych Kościoła. Pewnego dnia tak przejęła się kazaniem o cierpieniu Chrystusa, że prosiła o łaskę udziału w cierpieniach Zbawiciela. Wtedy cierń z korony Jezusa wbił się w czoło Rity, i od tego momentu, przez następnych 15 lat, do śmierci nosiła tę bolesną, otwartą ranę. Zmarła 20 maja 1457 r. i w dwa dni później została uroczyście pochowana.

Zaraz po śmierci za jej wstawiennictwem zaczęło dziać się wiele cudów, które stały się podstawą do szybkiego rozprzestrzenienia się kultu. Dziesięć lat po śmierci niezniszczone zwłoki Rity zostały przeniesione do klasztornej zakrystii i złożone w ozdobnym sarkofagu.

 Sarkofag z 1457 r. posiada doskonałą wartość historyczną. Zawiera uznanie jej kultu przez miejscowego biskupa. Także obrazy ukazujące jej życie przedstawiają ją obok umęczonego Jezusa, trzymającą w prawej ręce długi cierń, a jej szlachetna twarz jest obramowana aureolą, która przypomina koronę cierniową. Pierwszy życiorys świętej, spisany na sposób poetycki przez pewnego adwokata z Cascii, nazywa ją „pełnią światła uświęconą, wielce szlachetną kobietą” i opowiada o cudach, które Bóg zdziałał za jej wstawiennictwem.

W 1946 r. w Cascii, obok starego klasztoru została zbudowana nowa bazylika, do tego szkoła, hospicjum i dom dla sierot. Bazylika stała się często odwiedzanym miejscem pielgrzymkowym. We Włoszech jedynie św. Antoni jest bardziej popularny od św. Rity, w której wierni widzą skuteczną wstawienniczkę w trudnych sprawach życiowych, gdyż ona sama, jako żona i matka, musiała w swym życiu wiele przecierpieć. Jest czczona w całym świecie katolickim, a zwłaszcza w Ameryce Południowej i na Filipinach, gdzie pod jej wezwaniem są liczne kościoły, a nawet wsie noszą jej imię.

Każdego 22. dnia miesiąca wierni gromadzą się w naszym kościele parafialnym p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie na mszy św. odprawianej w intencji próśb zanoszonych do Boga za wstawiennictwem świętej stygmatyczki. Po mszy odprawiane jest nabożeństwo, w czasie którego odczytywane są przesłane lub złożone osobiście prośby wiernych dotkniętych boleśnie przez los, chorych, opuszczonych, zdradzonych ale nie tracących wiary, przybywają lub przesyłają swe intencje osoby pochodzące nie tylko z Krakowa ale wręcz z całego kraju, a nawet rodacy z zagranicy. Doroczna uroczystość w dniu 22 maja to niewątpliwie jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych Krakowa, w tym też dniu nasz Zakon dziękuje swym dobroczyńcom oraz osobom, które swoją pracą i modlitwą wspierają go we wszelkich zadaniach i posłudze.

Modlitwa do św. Rity – patronki spraw beznadziejnych

Św. Rita – patronka rodziny i przebaczenia. Na całym świecie uznawana za patronkę od spraw beznadziejnych. Siła tej modlitwy zmiękcza serca i umysły wierzących i ateistów… sam zobacz i daj świadectwo

O potężna i sławna Święta Rito, oto u twoich stóp nędzna dusza potrzebująca pomocy, zwraca się do ciebie z nadzieją, że zostanie wysłuchana. Ponieważ jestem niegodny z tytułu niewierności mojej, nie śmiem spodziewać się, że moje prośby będą zdolne ubłagać Boga. Dlatego wyczuwam potrzebę, aby mieć za sobą potężną orędowniczkę, więc ciebie wybieram sobie, Święta Rito, ponieważ ty właśnie jesteś niezrównaną Świętą od spraw trudnych i beznadziejnych.
O droga Święta, weź do serca moją sprawę, wstaw się do Boga, aby uprosić mi łaskę, której tak bardzo potrzebuję i o którą tak gorącą proszę (tutaj wyrazić łaskę, o którą się prosi)
Nie pozwól mi odejść od ciebie nie będąc wysłuchanym. Jeżeli jest we mnie coś, co byłoby przeszkodą w otrzymaniu łaski, o którą proszę, pomóż mi usunąć tę przeszkodę: poprzyj moją prośbę swymi cennymi zasługami i przedstaw ją swemu niebieskiemu Oblubieńcowi, łącząc ją z twoją prośbą. W ten sposób moja prośba zostanie przedstawiona przez ciebie, wierną oblubienicę spośród najwierniejszych. Ty odczuwałaś boleść Jego męki, jak mógłby on odrzucić twą prośbę i nie wysłuchać jej?
Cała moja nadzieja jest więc w tobie i za twoim pośrednictwem czekam ze spokojnym sercem na spełnienie moich życzeń. O droga Święta Rito, spraw, aby moja ufność i moja nadzieja nie zostały zawiedzione, aby moja prośba nie była odrzuconą. Uproś mi u Boga to, o co proszę, a postaram się, aby wszyscy poznali dobroć twego serca i wielką potęgę twego wstawiennictwa.
O Najsłodsze Serce Jezusa, które zawsze okazywało się tak bardzo czułe na najmniejszą nędzę ludzkości, daj się wzruszyć moimi potrzebami i nie bacząc na moją słabość i niegodność, zechciej wyświadczyć mi łaskę, która tak leży mi na sercu i o którą prosi Cię dla mnie i ze mną Twoja wieczna oblubienica, Święta Rita.
O tak, za wierność, jaką Święta Rita zawsze okazywała łasce Bożej, za wszystkie zalety, którymi uhonorowałeś jej duszę, za wszystko co wycierpiała w swym życiu jako żona, matka i w ten sposób uczestniczyła w Twej bolesnej męce i wreszcie z tytułu nieograniczonej możliwości wstawiania się, przez co chciałeś wynagrodzić jej wierność, udziel mi Twej łaski, która jest mi tak bardzo potrzebna.
A Ty, Maryjo Dziewico, nasza najlepsza Matko Niebieska, która przechowujesz skarby Boże i rozdzielasz wszelkie łaski, poprzyj Twoim potężnym wstawiennictwem modły Twej wielkiej czcicielki Świętej Rity, aby łaska o którą proszę Boga, została mi udzielona. Amen.
za: http://www.augustianie.pl

Modlitwa odpustowa do św. Rity odmawiana w Sanktuarium w Cascii

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Bądź pochwalona, o święta Rito z Cascii, za Twoją wierność obietnicom chrztu świętego. Wstawiaj się za nami, abyśmy z radością i wiernie realizowali nasze powołanie do świętości, zwyciężając zło dobrem.

Chwała Ojcu…

Bądź pochwalona, o chwalebna święta Rito, za Twoje umiłowanie modlitwy. Pomagaj nam, byśmy byli zjednoczeni z Jezusem, ponieważ bez Niego nic uczynić nie możemy i tylko w Jego imieniu i naśladując Go możemy być zbawieni.

Chwała Ojcu…

Bądź pochwalona, o Święta przebaczenia, za Twoją stałość i odwagę, którą ukazałaś w najtragiczniejszych momentach Twego życia oraz za wspaniałość przebaczenia. Wstawiaj się za nami do Boga, abyśmy przezwyciężali uprzedzenia i lęki oraz wierzyli w zwycięstwo miłości nawet w beznadziejnych sytuacjach.

Chwała Ojcu…

Bądź pochwalona, święta Rito, za cnoty, których przykład nam zostawiłaś jako córka, żona, matka, wdowa i siostra zakonna. Pomóż nam, abyśmy doceniali dary otrzymywane od Boga, siejąc ziarna nadziei pokoju poprzez wierne wypełnianie naszych codziennych obowiązków.

Chwała Ojcu…

Owocem Ducha Świętego jest miłość.
– Ty, Rito, nią żyłaś – uproś ją nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest pokój.
– Twoje serce było nim wypełnione. Uproś go nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest radość.
– Ty, Rito, jej doświadczyłaś. Uproś ją nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest cierpliwość.
– Ty, Rito, ją posiadałaś. Uproś ją nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest przebaczenie.
– Ty, Rito, nim żyłaś. Uproś je nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest wierność.
– Ty, Rito, nią jaśniałaś. Uproś ją nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest panowanie nad sobą.
– Ty, Rito, je posiadałaś. Uproś je nam u Boga.
Owocem Ducha Świętego jest nadzieja.
– Ty, Rito, nią żyłaś. Uproś ją nam u Boga.

Ojcze nasz…

Panie Jezu, przez wstawiennictwo świętej Rity przedstawiamy Ci nasze prośby i gorące pragnienie dobra dla naszych rodzin i wspólnot. Ześlij nam Ducha Świętego, aby nasze słowa i czyny, tak jak świętej Rity, były inspirowane Twoją Ewangelią i kierowane łaską. Tobie chwała i dziękczynienie przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Przez wstawiennictwo świętej Rity niech nas błogosławi Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.

Za: Ks. Z. Sobolewski, Święta Rito – módl się za nami. Modlitewnik, Siedlce 2009, s. 72.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Święci i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Święta Rita z Cascia – patronka spraw beznadziejnych i po ludzku niemożliwych….

  1. Paweł pisze:

    MODLITWA ODPUSTOWA DO ŚWIĘTEJ RITY:

    „Chwalebna święta Rito, Ty, która byłaś godną współcierpieć z Jezusem Ukrzyżowanym, wyjednaj nam u Boga tę wielką łaskę, ażebyśmy z poddaniem się woli Bożej umieli znosić wszystkie przykrości i cierpienia naszego życia. Otaczaj nas opieką we wszelakich potrzebach naszego żywota. Amen.
    – Trzy OJCZE NASZ, trzy ZDROWAŚ MARYJO, trzy CHWAŁA OJCU.”

    – Odpust cząstkowy za odmówienie tej modlitwy, nadany dekretem papieża św. Piusa X z 11 sierpnia 1906 roku.

    [Zacytowałem z książeczki ojca Stanisława Marii Kałdona OP pt.: „Nabożeństwa do Świętych szczególnego wstawiennictwa w sprawach najtrudniejszych i beznadziejnych” (strona 108), wydanie Wydawnictwa „M”, Kraków 2002.]

    • Dorota pisze:

      Niech Ci Bóg Błogosławi Pawełku ❤

      • Paweł pisze:

        Dzięki 🙂

        Mogę tu jeszcze dodać, że w internecie można znaleźć w języku angielskim książki-zbiory odpustów przedsoborowych, które nazywały się „Raccolta”. Jedną z nich można wertować na poniższej stronie (choć oni co jakiś czas zmieniają dostępność poszczególnych kartek tej książki i nie wszystkie kartki są w danym czasie jednocześnie dostępne do czytania):

        https://books.google.pl/books?id=aJHKTdv3gncC&pg=PA365&lpg=PA365&dq=Ad+te+beate+Ioseph+indulgence+raccolta&source=bl&ots=3yMjApynXU&sig=hO3q-8wGfWQ0uDS9azhLm1zEiFs&hl=pl&sa=X&ved=0CDkQ6AEwA2oVChMImvjo0fLYxwIViJpyCh1rsQKc#v=onepage&q=Ad%20te%20beate%20Ioseph%20indulgence%20raccolta&f=false

        Tak się składa, że powyższa modlitwa odpustowa do św. Rity jest dzisiaj akurat dostępna do czytania wraz z dokładną informacją o odpuście (jest to modlitwa 568 na stronie 455):

        „O glorious Saint Rita, thou who didst share in a marvelous manner the sorrowful Passion of our Lord Jesus Christ, obtain for me the grace to suffer in patience the miseries of this life, and be my refuge in all my necessities.”

        Powyższe tłumaczenie na polski (zamieszczone w poprzednim moim wpisie) jest zupełnie zadowalające, ale mogę tu podać jeszcze moje bezpośrednie tłumaczenie z tego angielskiego tekstu:

        „O chwalebna św. Rito, Ty, która w cudowny sposób miałaś udział w bolesnej Męce Pana naszego Jezusa Chrystusa, otrzymaj dla mnie łaskę cierpliwego znoszenia niedoli (nędz) tego życia i bądź moją ucieczką we wszystkich moich potrzebach (niedostatkach).”

        To jest już cała modlitwa i w tekście angielskim nie ma wzmianki o konieczności odmówienia 3 Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo i 3 Chwała Ojcu,
        natomiast jest taka oto informacja o odpuście:

        „Odpust 300 dni raz na dzień.
        Odpust zupełny pod zwykłymi warunkami raz na miesiąc za codzienne pobożne odmawianie tej modlitwy.
        (Pius X, audiencja z dnia 30 lipca 1906, ogłoszone 11 sierpnia 1906; Św. Penitencjaria Apostolska, 2 marca 1936).”

    • marko5 pisze:

      Bog zaplac Pawle , trzeba by szukac -chyba ze Ewa zamieścilaby to dzisiaj.Uczyniles to Ty.Chwala Panu

  2. Nowenna – Triduum do Św. Rity

  3. Teresa pisze:

    Miło sie czyta i uczy na tym blogu

  4. Jacek pisze:

    Bardzo polecam nowenne do Sw. Rity. Szczegolnie w problemach gdzie nadzieja gasnie. Wczoraj taka nowenne skonczylem odmawiac i Sw. Rita wyprosila wiecej niz sie spodziewalem:) Chwala Panu:) Niech Bog wam Blogoslawi:)

  5. wobroniewiary pisze:

    Dopiero wstałam, chciałam robić wpis, ale ten już jest, więc informuję

    Kochani zabieram wszystkie, wszystkie wasze intencje jadę do koscioła gdzie jest odpust ku czci św. Rity, relikwie Świętej, i oddam Jej wszystkie nasze trudne sprawy

  6. Trójca Święta

    Wiara w jednego Boga w trzech Osobach jest jednym z najbardziej specyficznych elementów chrześcijaństwa. Żadna inna religia tej tajemnicy nie podaje do wierzenia. Istnienie Trójcy Świętej jest dogmatem naszej wiary. Samym ludzkim rozumem nie doszlibyśmy do tej prawdy. Objawił nam to Jezus Chrystus. Jest wiele miejsc, na których Pan Jezus mówi o swoim Ojcu jako odrębnej Osobie-Bogu. Można przytoczyć kilkadziesiąt miejsc w Ewangeliach, gdzie jest mowa o Duchu Świętym jako równym Ojcu i Synowi i jako o odrębnej od nich Osobie. Gdy archanioł zwiastuje Maryi, że zostanie Matką, Ewangelista wyraźnie zaznacza, że to Bóg go posłał, aby Jej zwiastować, iż porodzi Syna Bożego – i że stanie się to za sprawą Ducha Świętego (Łk 1, 30-35).
    Więcej: https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2016/05/22/22-maja-uroczystosc-trojcy-przenajswietszej-wspominamy-swieta-rite-z-cascia-zakonnice/

    • Paweł pisze:

      Ostatnim w dotychczasowej historii Kościoła soborem, który dokładnie i obszernie przypomniał i wyłożył katolicką naukę o Trójcy Świętej, był Sobór Florencki. Oto jego orzeczenie na ten temat z dnia 4 lutego 1442:

      „(…) 6, 1. Po pierwsze, święty Kościół rzymski, założony głosem Pana i Zbawiciela naszego, usilnie wierzy, wyznaje i przepowiada jednego, prawdziwego Boga wszechmogącego, nieprzemienialnego i wiecznego: Ojca i Syna i Ducha Świętego; jednego w istocie, troistego w Osobach. Ojca nie zrodzonego, Syna zrodzonego z Ojca, Ducha Świętego pochodzącego od Ojca i Syna. Ojciec nie jest Synem ani Duchem Świętym; Syn nie jest Ojcem ani Duchem Świętym; Duch Święty nie jest Ojcem ani Synem: lecz jedynie Ojciec jest Ojcem, jedynie Syn jest Synem, jedynie Duch Święty jest Duchem Świętym. 6, 2. Tylko Ojciec zrodził Syna ze swej substancji. Jedynie Syn jest zrodzony tylko z Ojca. Tylko Duch Święty pochodzi zarazem od Ojca i Syna. 6, 3. Te trzy Osoby są jednym Bogiem, nie trzema bogami, ponieważ trzej mają jedną substancję, jedną istotę, jedną naturę, jedną boskość, jedną niezmierzoność, jedną wieczność, i pod względem wszystkiego – w czym nie zachodzi przeciwstawność relacji – są jednym. 6, 4. Z powodu tej jedności Ojciec jest cały w Synu, cały w Duchu Świętym; Syn jest cały w Ojcu, cały w Duchu świętym; Duch Święty jest cały w Ojcu, cały w Synu. 6, 5.Żaden nie wyprzedza drugiego wiecznością, ani nie stoi ponad drugim godnością, ani nie przewyższa władzą. Oczywiście wieczne i bez początku jest to, że Syn istnieje z Ojca, wieczne i bez początku jest, że Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna. 6, 6. Ojciec, wszystko czym jest lub co posiada, nie posiada od kogoś innego, ale z Siebie i jest zasadą bez zasady. Syn, wszystko czym jest lub co posiada, posiada od Ojca i jest zasadą z zasady. Duch Święty, wszystko czym jest lub co posiada, posiada zarazem od Ojca i Syna. Jednakże Ojciec i Syn nie są dwiema zasadami Ducha Świętego, ale jedną; tak jak Ojciec i Syn i Duch Święty nie są trzema zasadami stworzenia, ale jedną. 7, 1. Dlatego [Kościół rzymski] potępia, odrzuca i karze anatemą wszystkich, którzy orzekają coś innego i przeciwnego, ogłasza ich za oddzielonych od ‚ciała Chrystusa, którym jest Kościół’. 7, 2. Dlatego potępia Sabeliusza, który miesza Osoby i całkowicie usuwa rzeczywistą różnicę między nimi; 7, 3. potępia arian, eunomian i macedonian, którzy twierdzą, że tylko Ojciec jest prawdziwym Bogiem, Syna zaś i Ducha Świętego umieszczają w szeregu stworzeń. 7, 4. Potępia wszystkich innych, którzy wprowadzają stopnie czy nierówność w Trójcy.
      8, 1. Najusilniej wierzy, wyznaje i głosi, że jeden prawdziwy Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty jest stwórcą wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. On, kiedy zechciał, z dobroci swej uczynił wszystkie stworzenia, zarówno duchowe, jak i cielesne, zaiste dobre, ponieważ zostały uczynione przez Najwyższe Dobro, ale podlegające zmianom, ponieważ z niczego zostały uczynione. Twierdzi też, że żadna natura nie jest zła, gdyż każda natura, jako natura, jest dobra. (…)
      9. Dlatego [Kościół] karze anatemą szaleństwo manichejczyków, którzy przyjęli dwie pierwsze zasady, jedną dla rzeczy widzialnych, drugą dla niewidzialnych, i twierdzili, że inny jest Bóg Nowego Testamentu, a inny Starego.
      10, 1. Mocno wierzy, wyznaje i głosi, że jedna Osoba z Trójcy, prawdziwy Bóg, Syn Boży, zrodzony z Ojca, współistotny Ojcu i współwieczny, w pełni czasu, którą wyznaczyła niezbadana głębia Bożych zamiarów, dla zbawienia rodzaju ludzkiego przyjął prawdziwą i całkowitą naturę ludzką z niepokalanego łona Maryi Dziewicy i złączył [ją] z Sobą w jedności osoby taką więzią jedności, że cokolwiek tam jest Bożego, nie jest oddzielone od człowieka, a cokolwiek tam jest ludzkiego, nie jest oddzielone od Bóstwa. Jest więc jeden i ten sam niepodzielny, chociaż obie natury pozostają ze swoimi właściwościami, Bóg i człowiek, Syn Boży i Syn człowieczy, ‚równy Ojcu ze względu na boskość, mniejszy od Ojca ze względu na człowieczeństwo’, nieśmiertelny i wieczny z racji natury Bożej, podległy cierpieniu i ograniczony w czasie z powodu przyjętej kondycji ludzkiej.
      10, 2. Mocno wierzy, wyznaje i głosi, że Syn Boży w przyjętym człowieczeństwie prawdziwie narodził się z Dziewicy, prawdziwie cierpiał, prawdziwie umarł i został pogrzebany, prawdziwie powstał z martwych, wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca i przyjdzie na końcu czasów sądzić żywych i umarłych.”

      http://www.soborowa.strefa.pl/florencja.html

      [Za: „Dokumenty Soborów Powszechnych”, tom III, układ i opracowanie: Ks. Arkadiusz Baron i Ks. Henryk Pietras SJ, wydanie Wydawnictwa WAM Księży Jezuitów, Kraków 2004; NIHIL OBSTAT: Prowincja Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, ks. Krzysztof Dyrek SJ, prowincjał, Kraków, 22 X 2003 r., l. dz. 232/03]

      • marko5 pisze:

        Wiesz Pawle , jak sie czyta taką glebie przemyślen , to wgniata w ziemię.Podobne wrażenie mialem czytając kilka razy „Wyznania” Św.Augustyna.Z Bogiem

        • Paweł pisze:

          Dzięki za zainteresowanie.
          Dzisiejsza uroczystość Trójcy Przenajświętszej przypomina też mi o ciekawym – niżej przeze mnie przedstawionym – zestawieniu trzech Osób Boskich z trzema cnotami teologalnymi, trzema władzami duszy i trzema wrogami naszego zbawienia [nazwanymi przez Pismo święte: szatan, „świat” i „ciało”, przy czym pod nazwą „ciało” nie chodzi tu o samo ciało fizyczne, które po grecku nazywa się „soma”, tylko – jak podaje Biblia Tysiąclecia w „Słowniku” – chodzi o „grzeszny pierwiastek w człowieku, walczący z łaską”, który po grecku nazywa się „sarx”; także pod nazwą „świat” nie chodzi o planetę Ziemię ani o samą ludzkość, cywilizację czy kulturę, lecz o ogół tych grzeszników, którzy stanowią w świecie „siły przeciwstawiające się zbawieniu” – jak podaje Biblia Tysiąclecia w przypisie do 1J 2,15].

          Tym trzem wrogom naszego zbawienia Pan Bóg się sprzeciwia, o czym mówią wersety:

          a) 1J 3,8: „(…) Syn Boży objawił się po to aby zniszczyć dzieła diabła”,
          czyli: Syn Boży – szczególny przeciwnik szatana;

          b) 1J 2,15: „(…) Jeżeli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca”,
          czyli: Bóg Ojciec – szczególny przeciwnik „świata”;

          c) Rz 8,13: „(…) Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała – będziecie żyli”,
          czyli: Duch Święty – szczególny przeciwnik „ciała”.

          Jak naucza św. Jan od Krzyża, doktor Kościoła zwany „doktorem mistycznym”, powyższym trzem wrogom naszego zbawienia sprzeciwiają się również trzy cnoty teologalne: wiara – szatanowi, nadzieja – „światu”, a miłość – „ciału”.
          Oto trzy wypowiedzi „doktora mistycznego” na ten temat wzięte z „Nocy ciemnej” II-21:

          a) „Wiara bowiem jest jakby szatą wewnętrzną o tak jaśniejącej białości, że uchodzi wzroku wszelkiego umysłu. Jeśli więc dusza przyodziana jest wiarą, nie widzi jej ani nie dosięga szatan, by jej przeszkadzać.”

          b) „Na tę białą tunikę wiary nakłada dusza suknię barwy zielonej. Przez tę barwę, jak mówiliśmy, oznaczona jest cnota nadziei, przez którą uwalnia się dusza i zabezpiecza przed drugim swym nieprzyjacielem, tj. światem.”

          c) „Na biel i zieleń, aby dokończyć i udoskonalić swoje przebranie i swe szaty, wkłada dusza trzecią barwę, wspaniałą czerwoną togę. Przez tę barwę oznaczona jest trzecia cnota, tj. miłość. (…) Przez tę liberię miłości nie tylko zyskuje dusza więcej miłości u Umiłowanego, nie tylko chroni się i zabezpiecza przed trzecim nieprzyjacielem, jakim jest ciało (…), lecz również umacnia inne cnoty, dając im wzrost i siłę, by strzegły duszy.”

          [Trzy cytaty powyższe oraz cytat poniższy przytaczam z wydania: św. Jan od Krzyża „Dzieła”, wydanie IV, Wydawnictwo Oo. Karmelitów Bosych, Kraków 1986, REIMPRIMATUR: Kraków, dnia 21 lipca 1986 r., L.dz. 1124/86, +Jan Pietraszko, wik. gen.]

          Św. Jan od Krzyża wiąże również trzy cnoty teologalne z trzema władzami duszy: wiarę z rozumem, nadzieję z pamięcią, a miłość z wolą. Oto cytat na ten temat z „Drogi na górę Karmel” II-6:

          „(…) Dusza w tym życiu nie łączy się z Bogiem przez rozumowanie, radowanie się, wyobrażenia, czy przez inne jakieś odczuwanie, tylko przez wiarę w stosunku do rozumu, nadzieję w stosunku do pamięci i miłość odnośnie do woli. Wspomniane trzy cnoty teologiczne sprawiają próżnię w trzech władzach duszy.”

          A z kolei inny doktor Kościoła, św. Katarzyna ze Sieny, wiąże trzy władze duszy z trzema Osobami Boskimi: rozum – z mądrością Syna Bożego, pamięć – z mocą Boga Ojca, a wolę – z dobrotliwością Ducha Świętego. Oto trzy cytaty na ten temat z „Dialogu” CXXXV:

          a) „Dałem mu [tzn. człowiekowi] intelekt, aby w mądrości Jednorodzonego Syna mego poznał i zrozumiał wolę moją, Ojca wiecznego, który obsypał go łaskami z takim ogniem miłości.”

          b) „Zaopatrzyłem go więc pamięcią, ażeby chował wspomnienie moich dobrodziejstw i pozwoliłem mu uczestniczyć w mocy mojej, Ojca wiecznego.”

          c) „Dałem mu wolę dla kochania, aby uczestnicząc w dobrotliwości Ducha Świętego mógł kochać to, co intelekt ujrzał i poznał.”

          [Zacytowałem z książki: św. Katarzyna ze Sieny „Dialog o Bożej Opatrzności, czyli Księga Boskiej nauki”, w przekładzie Leopolda Staffa, wydanie Wydawnictwa „W drodze”, Poznań 1987, opatrzone formułą pozwolenia kościelnego: „Cum permissione auctoritatis ecclesiasticae”.]

          Jednakże jako uzupełnienie mojego powyższego zestawienia (czyli symetrycznego zestawienia: trzy Osoby Boskie – trzej wrogowie naszego zbawienia – trzy cnoty teologalne – trzy władze duszy) przytoczę jeszcze dwa cytaty z akceptowanych w Kościele orędzi, które do „symetrii” tego zestawienia nie pasują [no cóż, być może można to skomentować powiedzeniem: „wiara to nie matematyka”].

          Otóż z tej „symetrii” mojego zestawienia, o której tu mówię, mógłby ktoś wywnioskować, że szczególnym przedmiotem naszej wiary powinna być Osoba Syna Bożego (nie pomijając oczywiście dwóch pozostałych Osób Boskich), a szczególnym przedmiotem naszej nadziei powinna być Osoba Boga Ojca, a tymczasem jest chyba odwrotnie, bo w orędziu z dnia 25 kwietnia 1940 roku Pan Jezus powiedział do Gabrieli Bossis:

          „Wierz w Ojca, który cię stworzył. Miej nadzieję w Synu, który cię zbawił. Kochaj Miłość, którą jest Duch Święty. Patrz na Boską Rodzinę: Ojca, Syna i Ducha Świętego: stanowią Jedno. Przedłużajcie tę jedność z waszymi braćmi. Z niebem, z waszym Ojcem Niebiańskim: Jedno.”

          [Zacytowałem ze str. 239-240 pierwszego tomu książki Gabrieli Bossis „On i ja”, wydanej przez Michalineum w roku 2008, „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej Nr 6744/K/86 z dnia 10 X 1986 r. – Wikariusz Generalny: Ks. bp K. Romaniuk (…)”.]

          Ponadto, z powyższej „symetrii” mojego zestawienia, o którym tu mowa, mógłby ktoś wywnioskować, że skoro cnocie miłości sprzeciwia się głównie „ciało”, a cnocie nadziei sprzeciwia się głównie „świat”, to grzechem głównym przeciwnym miłości jest przede wszystkim nieczystość, a grzechem głównym przeciwnym nadziei jest szczególnie chciwość. Jednak zgodnie z orędziami danymi ks. Stefano Gobbiemu jest raczej odwrotnie – oto cytat z orędzia nr 405 z dnia 3 czerwca 1989 roku:

          „t Siedmiu cnotom teologicznym i kardynalnym – będącym owocem życia w łasce Bożej – masoneria przeciwstawia siedem grzechów głównych, które są owocem ciągłego życia w stanie grzechu. I tak wierze przeciwstawia pychę; nadziei – rozwiązłość; miłości – chciwość; roztropności – gniew; męstwu – lenistwo; sprawiedliwości – zazdrość; umiarkowaniu – łakomstwo.

          u Człowiek stający się ofiarą siedmiu grzechów głównych stopniowo jest prowadzony do odrzucenia kultu należnego Bogu, by oddawać cześć fałszywym bożkom, będącym uosobieniem wszystkich tych wad. Na tym polega największe i najstraszniejsze bluźnierstwo. Dlatego właśnie na każdej głowie Bestii wypisane jest imię bluźniercze. Każda loża masońska ma za zadanie doprowadzenie do adorowania innego bożka.

          v Pierwsza głowa nosi bluźniercze imię pychy. Wada ta przeciwstawia się cnocie wiary i prowadzi do oddawania czci bożkowi, którym staje się ludzki rozum, wyniosłość, technika i postęp.

          w Druga głowa nosi bluźniercze imię rozwiązłości. Przeciwstawia się cnocie nadziei i prowadzi do adorowania bożka seksualności i nieczystości.

          x Trzecia głowa nosi bluźniercze imię chciwości. Przeciwstawia się cnocie miłości i szerzy wszędzie kult boga pieniądza.

          y Czwarta głowa nosi bluźniercze imię gniewu. Przeciwstawia się cnocie roztropności i prowadzi do oddawania czci bogu niezgody i podziału.

          z Piąta głowa nosi bluźniercze imię lenistwa. Przeciwstawia się cnocie męstwa i szerzy kult bożka strachu, opinii publicznej i wyzysku.

          A Szósta głowa nosi bluźniercze imię zazdrości. Przeciwstawia się cnocie sprawiedliwości i prowadzi do oddawania czci bożkowi przemocy i wojny.

          B Siódma głowa nosi bluźniercze imię braku umiaru w jedzeniu i piciu. Przeciwstawia się cnocie umiarkowania i prowadzi do oddawania czci bożkowi tak wychwalanego hedonizmu, materializmu i przyjemności.”

          [Źródło cytatu: http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/89.htm ]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s