Ks. Michał Olszewski: w obronie papieża Franciszka

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „Ks. Michał Olszewski: w obronie papieża Franciszka

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Panie popatrz codziennie winię drugich,
    Trzymam w ręku mój kamień, by nim rzucić,
    I nie rzucam, bo grzech mój przypomniałem,
    I uciekam, choć lepiej było wrócić.

    Podaruj, podaruj mi Panie
    Słowa które darowałeś Magdalenie
    Podaruj, podaruj mi Panie
    Tylko jedno, tylko twoje przebaczenie

  3. Sebro pisze:

    „Blagam o modlitwe w intencji uratowania zycia 10 letniej Kasi Waldon z naszej parafii (spiewa tez w scholi i byla teraz u I Komunii Sw) ktora wczoraj powaznie potracil samochod. Stan jest powazny.Jest operowana w spiaczce farmakologicznej.Bog zaplac. Jesli to mozliwe prosze o rozeslanie tej intencji.Ta dziewczynka jest z Wasilkowa. Ks Andrzej Grefkowicz”

  4. wobroniewiary pisze:

    Jeszcze raz o masońskiej pieczęci „boga żywego” od MBM
    Oto dowód, że to masońskie łajno wpisane w pentagram
    Wystarczy wikipedia:

    „Wielki Pentakl”, rysunek zamieszczony w XVII-wiecznym manuskrypcie Clavicolo di Salomone Re d’Israel figlio de David – włoskojęzycznej wersji Większego Klucza Salomona. Jest to inna wersja „Sigillum Æmeth”, czyli „Pieczęci Prawdy” opublikowanej wcześniej w Œdipus Ægyptiacus Athanasiusa Kirchera.

    Pentakl a pentagram
    Inne znaczenie słowa „pentakl” to pentagram wpisany w okrąg. Okrąg, zwany czasem „pierścieniem magicznym”, symbolizuje Ziemię, łącząc żywioły przedstawiane przez poszczególne ramiona pentagramu w jedność. Symbolizuje proces syntezy i ochronę przed zagrożeniami. Taki pentakl jest symbolem religii Wicca. Kościół Szatana natomiast używa odwróconego pentagramu wpisanego w podwójny okrąg, z wizerunkiem Baphometa w środku.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Pentakl

  5. ja pisze:

    http://www.fronda.pl/a/dzihadysta-zabil-policjanta-i-jego-zone-na-oczach-ich-dziecka,73357.html

    Dżihadysta zabił policjanta i jego żonę na oczach ich dziecka
    Francuska policja antyterrorystyczna RAID podczas akcji pod Paryżem zlikwidowała bojownika Państwa Islamskiego, który zamordował wziętych jako zakładników policjanta i jego żonę. Cudem udało się ocalić trzyletniego syna ofiar, który był świadkiem całej tragedii.

    Do tragedii doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w Magnanville pod Paryżem. Francuscy antyterroryści podjęli negocjacje z mężczyzną, który przetrzymywał policjanta, jego żonę i syna jako zakładników. Akcja oswobodzenia zakładników nie przebiegła jednak pomyślnie. W jej wyniku mężczyzna został zabity. Co więcej okazało się, że więziony funkcjonariusz policji został wcześniej ugodzony przez niego nożem, podobnie jak jego żona. Oboje już nie żyli.

    Policjantom cudem udało się ocalić ich trzyletniego syna, na którego oczach zginęli rodzice. Obecnie dziecko znajduje się pod opieką psychologów.

    Napastnik miał wznosić okrzyki „Allachu Akbar”. Miał również podczas rozmów z policyjnym negocjatorem zadeklarować, że jest członkiem grupy powiązanej z tzw. Państwem Islamskim. Informację tę potwierdziła powiązana z islamistami agencja Amaq.

  6. O Franciszku bez uprzedzeń

    Krytycy Franciszka „najwyraźniej nie zadają sobie trudu czytania jego tekstów” – przekonuje w rozmowie z KAI Giovanni Maria Vian, dyrektor watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano”.

    KAI: Kim jest papież Franciszek?
    Misjonarzem. W dodatku misjonarzem-jezuitą. Tak jak jego współbracia od początku istnienia zakonu stara się wychodzić na granice. Granice nie tylko geograficzne, ale także granice niedowiarstwa, niewiary, ateizmu, ubóstwa itd. Zawsze był misjonarzem, najpierw jako jezuita, potem jako biskup, a teraz jako papież.

    Z racji swego argentyńskiego pochodzenia Franciszek nadaje Kościołowi latynoamerykański koloryt…

    To oczywiste. Po raz pierwszy Kościół ma papieża, który pochodzi z tak daleka, choć jego rodzina ma swe korzenie we włoskim Piemoncie. Sam stwierdził, że przyjechał do Rzymu prawie z końca świata. Podobną rzecz powiedział św. Jan Paweł II, że został wezwany „z dalekiego kraju”. Ale teraz mamy papieża z jeszcze bardziej odległych stron.

    Franciszek był biskupem w wielkiej metropolii, jaką jest Buenos Aires. To stolica bardzo bogatego kraju, w którym różnice między bogatymi i ubogimi są olbrzymie. Tłumaczy to wrażliwość papieża na sprawy społeczne.

    Dochodzą do tego jego osobiste doświadczenia. Jorge Bergoglio żył w Argentynie w czasach bardzo srogiej dyktatury. Podobnie zresztą jak Karol Wojtyła, który doświadczył w Polsce dwóch totalitaryzmów: nazizmu i komunizmu. Z kolei Joseph Ratzinger, przyszły Benedykt XVI, przeżywał narodziny III Rzeszy; jego ojciec został zwolniony z pracy przez nazistów.

    To latynoamerykańskie doświadczenie papieża skłania go do troski o ubogich?

    Tak, ale ona wypływa przede wszystkim z samej Ewangelii. Papież kilkakrotnie to wyjaśniał, mówiąc, że uczy tego, co jego poprzednicy, kierując się społeczną nauką Kościoła, nie dodaje nic nowego. Tak samo nauczał Jan Paweł II. To czysta Ewangelia, a nie – jak niektórzy mówią – komunizm, na który Polacy są, co zrozumiałe, bardzo uwrażliwieni.

    W Polsce istnieje niemało uprzedzeń w stosunku do papieża Franciszka. Wielu ludzi, zwłaszcza o prawicowych poglądach politycznych, krytykuje to, co papież mówi i robi. Na przykład oskarża się go o zrywanie z dziedzictwem Jana Pawła II, zwłaszcza gdy chodzi o kwestie związane z małżeństwem i rodziną. Pisze się wręcz, że Franciszek faktycznie odrzucił adhortację „Familiaris consortio”, zastępując ją nowym nauczaniem…

    Nie powiedziałbym, że jest to nowe nauczanie. Wyraża ono tę samą troskę o małżeństwa i rodziny, która była zawsze obecna w Kościele. Natomiast zmieniła się sytuacja rodzin, które znajdują się w coraz większym kryzysie, co widać gołym okiem. Małżeństwa się rozpadają i coraz więcej kobiet samotnie wychowuje dzieci. Sekularyzacja jest dziś o wiele dalej posunięta niż kiedyś. Trzeba tej sytuacji stawić czoła.

    W związku z dwoma zgromadzeniami Synodu Biskupów na temat rodziny podkreślano sprawę osób, które po rozwodzie zawarły nowe związki cywilne. Tymczasem sam papież mówił, że nie można sprowadzać obrad synodu do tego problemu, który trzeba rozwiązać tak, jak zawsze to robiono w Kościele: troską duszpasterzy o człowieka. Była to próba zamknięcia papieża w schemacie, w którym on sam się nie odnajduje.

    Niektórzy zarzucają Franciszkowi, że zamiast wzmacniać doktrynę Kościoła, zajmuje się drugorzędnymi sprawami, takimi jak ekologia…

    Zwracanie uwagi na naszą planetę też nie jest niczym nowym. Troska o stworzenie była obecna już u Ojców Kościoła, a potem na przykład u św. Franciszka z Asyżu. W swej encyklice „Laudato si’” papież nie twierdzi, że ma rozwiązanie problemów ekologicznych. Ale w obliczu dzikiej eksploatacji zasobów Ziemi tłumaczy, że przynosi to szkodę jej najbiedniejszym mieszkańcom. Mamy tu więc kolejny przejaw troski Franciszka o ubogich.

    Sam papież zresztą nigdy nie przedstawiał swej encykliki jako ekologicznej. Jest to encyklika społeczna, kontynuująca linię „Caritatis in veritate” Benedykta XVI, trzech encyklik społecznych Jana Pawła II („Centesimus annus”, „Sollicitudo rei socialis”, „Laborem exercens”), jeszcze wcześniejszego nauczania Pawła VI („Octogesima adveniens”, „Populorum progressio”), Jana XXIII („Mater et magistra”), Piusa XI („Quadragesimo anno”), Leona XIII („Rerum novarum”).
    Ciąg dalszy: http://gosc.pl/doc/3233270.O-Franciszku-bez-uprzedzen/2

  7. ja pisze:

    Na pytanie dlaczego Ojciec Święty ogłosił Rok Miłosierdzia, Franciszek odpowiada:
    Różne sprawy Pana przychodzą do mnie na modlitwie.
    Papież robi to co mu Pan dyktuje. Codziennie, jak mówi abp. Konrad Krajewski, papież „opala się” co wieczór przez godzinę przed Najświętszym Sakramentem
    Ks. Michał prosi, „chcę abyście stali się obrońcami papieża”

  8. ja pisze:

    Dziś w Auschwitz zakaz odgrywania polskiego hymnu i odprawiania Mszy św.

    Dyrekcja byłego niemieckiego obozu śmierci w Auschwitz wprowadziła strefę ciszy. Oznacza to, że w dniu dzisiejszym czyli 14 czerwca w Dniu Pamięci Ofiar Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady – po raz pierwszy od kilkunastu lat na dziedzińcu nie zabrzmi polski hymn i nie zostanie odprawiona Msza święta. O sprawie informuje dziennik „Rzeczpospolita”.

    – To przejaw szerszej polityki ograniczania na terenie obozu obecności znaków religijnych i kulturowych – mówi „Rzeczpospolitej” przewodniczący Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich Krzysztof Utkowski. Z kolei Michał Tyrpa z Fundacji Paradis Judaeorum mówi: „Zamiast obchodów odpowiednich dla rangi wydarzenia mamy kolejny krok do wyrugowania polskiej pamięci historycznej z największego cmentarzyska polskich patriotów z czasów II wojny światowej „.

  9. Magda pisze:

    Biblijna kara padła na Rosję? Ogromna szarańcza niszczy uprawy!
    W Rosji zarejestrowano ogromną chmarę szarańczy, która zniszczyła już 70.000 hektarów ziemi uprawianej przez miejscowych rolników.

    Warto zadać sobie pytanie, czy nie są to znaki, które poprzedzają powtórne przyjście Jezusa Chrystusa? Zatem zadaj sobie już dziś ważne pytanie: Jak wygląda twoje życie? Czy trzeba w nim coś zmienić? Czy jesteś gotowy na spotkanie z Chrystusem?

    http://duszpasterstwo.pl/ogromna-chmara-szaranczy-niczym-biblijna-plaga-niszczy-uprawy-rolnikow-rosji

    • Maggie pisze:

      Ta wiadomość z filmem była już dobre dwa lata temu na Internecie.
      Nie doszukujmy się Wyroków Bożych, bo wobec zła, które się szerzy we wszystkich szerokościach geograficznych, ludzkość ma wyjątkowe szczęcie, że jeszcze istnieje, bo istnieje dzięki Miłosierdziu Bożemu.

      Na Internecie jest wiele manipulacji pod dyktandem tych, którzy chcą panować – taka jest już polityka.
      Szarańcza była jedną z plag egipskich, ale także pokarmem pustelników.

      • Sylwia pisze:

        Maggie właśnie też miałam powiedzieć że ten filmik też już widziałam jakiś czas . Więc jest nie aktualny . I racja w świecie mediów jest wiele manipulacji , by widza zszokować , przestraszyć . Dzięki takim zabiegom media żyją wałkując jeden i ten sam temat .
        To prawda Boże Miłosierdzie jest nieskończone ale i cierpliwość Boża też ma swe granice. Nie znamy dnia ani godziny , lecz powinniśmy się przygotowywać , nie patrząc już na znaki czasu , (choć czasem istotne ) . Ale patrząc na swe sumienie i zabierać się do pracy na sobą, a to nie łatwe zadanie. Bo non stop możemy upadać ale trzeba mieć siłę powstać i walczyć o siebie .Co będzie to będzie . Bóg tylko wie.

        • Maggie pisze:

          Znaków czasów jest mnóstwo, one są ostrzeżeniem/przypomnieniem … nie znamy jednak godziny i chyba tak lepiej.
          IPad połyka mi litery, gubi słowa i nadal, choć nie tak jak kiedyś, „poprawia”, choć wyłączyłam spell check.

  10. Ufająca Bogu pisze:

    Taką reklamę zobaczyłam dziś w TV. Generalnie nie oglądam telewizji, czasem mi się zdarzy, więc jestem ale do tyłu z reklamami, ale to, co zobaczyłam, przeraziło mnie. Już nawet do ciastek wchodzi zło. Uważajmy, co kupujemy. Zerknijcie na rysunek ciasteczka. https://www.youtube.com/watch?v=qH4McEMHiOU

  11. Sylwia pisze:

    A ja widzę wampira i szpony ,straszny zamek i jeszcze ten tytuł ciasteczko pełne cudów to wystarcza .
    Ktoś tu poruszył chyba temat Spidermana , o tym że jest moda na to , ja kiedyś chodząc po sklepach z mężem kupowaliśmy mnóstwo rzeczy i mąż widząc pastę dla dzieci wrzucił do koszyka , dopiero w domu spostrzegłam że to pasta znanej firmy . Na niej Spiderman z ułożoną dłonią w rogi ze znakiem złego .. mogę zamieścić zdjęcie ale tutaj nie umiem ..

    • UfającaBogu pisze:

      Dokładnie! Dzieci lubią te ciasteczka (dorośli zresztą też) ale to nie o to chodzi. Reklama z wampirem, czy ciastko z dziwnymi niby znakami (krzyż dwuramienny? – przeraziłam się) „pełne cudów” to już dużo. Wszędzie pełno tego. Nie można dzieci zaznajamiać ze złem w taki sposób. To, że to są ulubione ciasteczka wielu ludzi/dzieci, nie oznacza, że mamy się/ich oswajać ze światem zła. Wampiry to świat demonów. Dzieci są podatne na większość bodźców z zewnątrz. Nie ma dobrych wampirków, które robią cuda. Albo coś jest złe,albo nie. Nie ma przenikania.

      • Sylwia pisze:

        Ufająca Bogu , bardzo trafinie to napisałaś , zło zawsze będzie złe , nawet to małe . Świat jest coraz gorszy promuje wciska się dzieciom i dorosłym coraz to więcej masońskich symboli , niby niespostrzeżenie , ale to widać . Kto ma oczy otwarte to widzi ..

  12. Ewa pisze:

    Papież na wtorkowej Mszy: módlmy się za swych nieprzyjaciół

    Umiejętność modlitwy za tych, którzy nam źle życzą, stanowi wyznacznik doskonałości życia chrześcijańskiego. Przykazania i prawo Jezus pokazał nam bowiem w nowym świetle. Przypomniał, że w centrum musi stać nie preferowana przez uczonych w Piśmie kazuistyka, ale przykazanie miłości Boga i bliźniego. Franciszek mówił o tym na porannej Mszy w Domu św. Marty.

    Jako przykład nowej optyki podał interpretację przykazania „Nie zabijaj”, co według Jezusa znaczy także: nie obrażaj swego brata. Przypomniał też, że chrześcijańska miłość ma być hojna: gdy ktoś prosi cię o ubranie, daj mu i płaszcz.

    „To działanie ma na celu nie tylko wypełnienie prawa, ale przede wszystkim służy uzdrowieniu serca – mówił Papież. – W tym wyjaśnianiu przez Jezusa przykazań – szczególnie w Ewangelii św. Mateusza – jest droga uzdrowienia: serce zranione grzechem pierworodnym, a wszyscy, naprawdę wszyscy mamy serca zranione grzechem, musi podążać tą drogą uzdrowienia i uleczenia, aby upodobnić się do Ojca, który jest doskonały: «Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski»”.

    Franciszek wskazał, że zachęta Jezusa z dzisiejszej Ewangelii: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” stanowi ostatni i najtrudniejszy stopień życia chrześcijańskiego. Franciszek przypomniał, że kiedy był chłopcem, za jednego z ówczesnych dyktatorów modlono się, by prędko skończył w piekle. „I tu właśnie Bóg żąda od nas rachunku sumienia” – podkreślił Papież.

    „Niech Pan da nam tylko tę łaskę: modlić się za nieprzyjaciół, za tych, którzy nam źle życzą, którzy nas nie lubią – mówił Franciszek. – Modlić się za tych, którzy wyrządzają nam krzywdę i nas prześladują. Każdy z nas zna ich imię i nazwisko: modlę się za tego i tego… Zapewniam was, że ta modlitwa sprawi dwie rzeczy: że ów człowiek stanie się lepszy, bo modlitwa ma moc, a my staniemy się bardziej dziećmi Ojca”.

    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/14/papie%c5%bc_na_wtorkowej_mszy_m%c3%b3dlmy_si%c4%99_za_swych_nieprzyjaci%c3%b3%c5%82/1237168

  13. Czester pisze:

    +++ w intencji Kasi

  14. Pingback: Ks. Michał Olszewski: w obronie papieża Franciszka | Serce Jezusa

  15. Sylwia pisze:

    Nie wiem czy słyszeliście o takich koloniach dla dzieci, młodzieży, dorosłych w zamkach polskich quewerton. Miał tam jechać mój 12letni syn z dwoma kolegami, ale jak zobaczyłam program to się przestraszyłam. Z jednej strony brzmi fajnie, ale te nauki o talizmanach, rundach, podstawy wróżbiarstwa przestraszyło mnie. Nie wiem czy nie przesadzam, ale zrobiłam się jakoś bardziej wyczuwalna. Zresztą zobaczcie sami. Może coś słyszeliście o tym, a ja może po prostuprzesadzam
    http://www.szkolaczarodziejow.pl/szkola-czarodziejow-w-zamku-czocha/

    • Maggie pisze:

      Sylwio, wygląda to … jak atrakcyjna: Harry Potter i z czart-księgi zaklęcia, a więc nie do przyjęcia. Niby atrakcje i ciekawe wakacje, bo „coś” się dzieje … ale nie igra się z ogniem. Książka to femomen bijący rekordy czytelnicze, a fim ją przybliżył dzieciom jeszcze bardziej, wprowadzając w realny świat okultyzmu.

      Naprawdę jesteśmy otumaniani ze wszystkich stron, bo niby cóż złego, że trochę fantazji ktoś powie … ale istnieje fantazja i „fantazja”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s