O. Józef Witko OFM – Duch Święty przychodzi do nas podczas każdej Mszy św.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „O. Józef Witko OFM – Duch Święty przychodzi do nas podczas każdej Mszy św.

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • Maggie pisze:

      Wpis uciekł, bo IPad się wyłączył, więc krótko.
      Nie słyszałam o takiej sprawie, a sprawdzić nie mogę, bo nie ani nazwisk, ani miejscowości, czy choćby nazwy prowincji albo nazwy sądu lub nazwiska sędziego, albo daty procesu.
      16 lat to wysoki, jak na Kanadę, wyrok.

      Molestowanie dzieci nie jest rzadkością na tym kontynencie – doświadczyła tego w dzieciństwie słynna Oprach i dlatego byla rzeczniczką m.in. molestowanych.

    • Lucyna pisze:

      Czerwiec to w moim zyciu miesiąc szczególny.Wtedy była moja I Komunia Święta, odbył się mój ślub,urodził się mój syn.W czerwcu są nasze imieniny.Czerwiec to też odpust w mojej parafii ,naszym patronem jest św.Antoni.Może dzieje się tak dlatego ,że Tato poświęcił całą rodzinę Sercu Jezusowemu.W tym wyjątkowym dla mnie miesiącu proszę o modlitwę za syna.Przestał chodzić do Kościoła na Mszę.Buntuje się bo nie udało mu się skończyć wymarzonej szkoły.Panie Jezu wybacz mojemu synowi,okaż Milosierdzie.

    • Maggie pisze:

      IPad umieścił wyżej (tj nie we właściwym miejscu) mój wpis – najpierw wyłączył się i zmazał, więc na nowo pisałam.

      Jakiego sądu? Tu nie ma żadnych informacji tylko … komentarz, jako podpórka jakiegoś twierdzenia.
      Nie wiadomo: kto, co, kiedy i gdzie. Kanada to kolos, samo Ontario większe niż Polska.
      Nie mogę potwierdzić, bo nie słyszalam i nie mogę w żaden sposób sprawdzić bez choćby najmniejszych danych.

      • Maggie pisze:

        Moźe uda mi się obejrzeć video, bo WiFi nie odbiera żadnego (ani YouTube), więc muszę pójść na podasze do dużego komputera (o ile nie zajęty).

        • Maggie pisze:

          Wysłuchałam, obejrzałam parę minut na Republice.W nagranym wywiadzie nie ma NIC nt tej sprawy w sądzie.
          Nadmienię więc tylko, że tzw dziecięca pornografia jest jeszcze,faktycznie (!) karalna, nawet posiadanie takiej, a jeśli wykryta, i jeśli by tak było, że ktoś filmował pasierbice w tego kalibru sex-scenach, to nie uniknie kary, za to, że używa dzieci i to bez wchodzenia w szczegóły … Nie słyszałam o tej konkretnej sprawie w ontaryjskich mediach, więc jeszcze raz, nie mogę potwierdzić wiarygodności tamtejszego tekstu bez nazwisk itp.

          Ten pan jest pastorem z Calgary, a więc z Alberty. Mówi np o głośnym (?) pochodzie dla Jezusa, a ja nigdy nic o takim pochodzie w ontaryjskiej (!) prasie nie czytałam. Na pochody trzeba mieć zezwolenie. Jeśli chce się protestować bez pozwolenia, to jeśli się nie jest Indianinem to np można „spontanicznie” przed swoim parlamentem prowincjonalnym, lub w Ottawie federalnym, pokrzyczeć,ale bez defiladowania przez miasto.
          Prasa jest „selektywna”, bo przed paru laty nie mówiono tutaj, przykładowo, o milionach protestów w sprawie TVTrwam.

          W polskojęzycznej prasie kiedyś była wzmianka o ultimatum tj o straszeniu bpa katolickiego w Calgary za kazania, ganiące związki gejowskie i aborcję, które wykluczą Kościół jako organizację o charakterze charytatywnym etc.

          Toronto jest chyba stolicą światowej LGBTQ i premier Ontario jest (!) w niej zrzeszona, stąd jej polityka wprowadzająca wiadome „zmiany” do szkół. Każde słowo o tej organizacji narzucającej swe „zdanie” lub o jej członkach, musi być wyważone, aby nie być pociągniętym do odpowiedzialności karnej. Oni zaś dostają nienależne przywileje, kosztem praw tych „nie zrzeszonych”.

          Głosy np w sprawach takich osób jak Mary Wagner czy Linda Gibbons się nie liczą tak jak głosy kolorowotęczowych. Prawdą więc jest, że są równi i równiejsi. W Ontario jest cicha i głośna nagonka np na szkolnictwo katolickie – które się osłabia i rozbija w różny sposób.

          Poprawność polityczna niestety obowiązuje. Nawet w takich drobnych detalach, że na Indianina nie można powiedzieć Indianin, a na Eskimosa, Eskimos. Aborcja i eutanazja, jak i parę innych tematow, są objęte poprawnością polityczną.

  2. Anna pisze:

    Duchu Święty, nie pozwól skrzywdzić mnie i córek oraz mojej mamy. Zło ubralo się w ornat i na mszę ogonem dzwoni. Falszywie oskarża. Pomóż mi wszystko wytrwać i udowodnić, że to sprawca jest agresorem i niszczy swoją rodzinę. Boże, tyle fałszu ile dzisiaj przeczytałam bardzo niszczy moją psychikę. Tyle pomowień i falszywych twierdzeń.A wobec mnie nawet zarzut że nad pijanym odmawiałam egzorcyzm prosty. Proszę o modlitewne wsparcie, aby życie zweryfilowalo kłamstwa.

  3. Agnieszka pisze:

    Jak się odnieść do tego, co jest napisane poniżej w stosunku do tego, co dzieje się aktualnie w Świętym Kościele Katolickim (?)
    http://www.bibula.com/?p=1515
    http://www.bibula.com/?p=2467
    Pytam nie po to, by siać zamęt, ale by dotrzeć do Prawdy, ponieważ wciąż spotykam się z podzielnymi opiniami również duchownych. Są ludzie, którzy jeżdżą na Msze Św. do Ojca Daniela z Czatachowej (byłam również), gdzie On sam mówił, że niektórzy kapłani zabraniają swoim wiernym przyjeżdżać na tego rodzaju spotkania. Będąc na rekolekcjach Ignacjańskich w Cz….. , Ojciec Jezuita powiedział, że jeżeli ktoś rozpocząłby je pod Łodzią (gdzie funkcjonuje Odnowa w Duchu Św.), nie będzie mógł kontynuować w Cz…., ale rozpocząć je od początku (nie wyjaśnił konkretnie w czym problem, co jest zrozumiałe, że duchowny nie będzie mówił wprost na niekorzyść drugiego duchownego). Kiedyś jeden kapłan powiedział mi, że On nie organizuje w swojej parafii spotkań Odnowy w Duchu Św. bo jest normalny…itd.
    Ze strony diecezji warszawsko- praskiej czytam cyt:” „Odnowa w Duchu Świętym w Kościele katolickim, zwana także Katolicką Odnową Charyzmatyczną, nie jest jednolitym ruchem o zasięgu światowym. W odróżnieniu od większości ruchów nie ma jednego założyciela, lub grupy założycieli, nie ma też listy członków. Jest to wysoce zróżnicowany zespół jednostek i grup podejmujących różne działania, często od siebie niezależne, na różnym etapie rozwoju i o różnorodnie rozłożonych akcentach. Te osoby i grupy łączy to samo doświadczenie. Stawiają sobie one również te same cele”
    (fragment preambuły Statutów Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej – ICCRS).
    Str. http://www.odnowa.org: Jak powstała Odnowa w Duchu Św.:
    Na początku XX wieku w kościołach protestanckich dało się zauważyć charyzmatyczne ożywienie, które w latach 60. zaowocowało powstaniem w Kościele katolickim pierwszych grup Odnowy Charyzmatycznej. Dziś już miliony chrześcijan różnych wyznań doświadczyło „chrztu w Duchu Świętym”.
    Znane z czasów apostolskich ożywienie charyzmatyczne pojawiło się ponownie na początkach XX wieku, w kilku miejscach kuli ziemskiej (Armenia, Stany Zjednoczone, Walia, Indie) w tym samym czasie, niezależnie od siebie. Pierwsze udokumentowane świadectwo chrztu w Duchu Świętym pochodzi z metodystycznej Szkoły Biblijnej pastora Charlesa Parhama w Topeka (stan Kansas) z dnia nowego roku 1901.
    Jednak klasyczny ruch zielonoświątkowy zapoczątkował inny kaznodzieja metodystyczny, czarnoskóry pastor M. J. Seymour. Dowodził on, że istnieją dwa chrzty: z wody – (na odpuszczenie grzechów) oraz w Duchu, któremu towarzyszyć musi koniecznie dar języków (Kościół katolicki naucza w tej kwestii inaczej). Doświadczenie chrztu w Duchu Świętym było niejednokrotnie ośmieszane. Sprawiło to, że zaczęły powstawać kościoły zielonoświątkowe, grupujące ludzi otwartych na nadzwyczajne działanie Ducha Świętego, odcinających się jednak od innych, nie charyzmatycznych kościołów.
    Kościół katolicki, obserwując ożywienie charyzmatyczne w kościołach protestanckich, nie mógł pozostać wobec niego obojętny. Podczas obrad Soboru Watykańskiego II w 1963 r. poważna dyskusja teologiczna dotyczyła charyzmatów. Owocem jej było zamieszczenie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen Gentium zapisu o tym, że Duch Święty prowadzi i uświęca Kościół nie tylko przez sakramenty i posługi, ale również udzielając wiernym szczególnych, szeroko rozpowszechnionych łask (charyzmatów) w celu odnowy i rozbudowy Kościoła. Szczególną rolę przy wprowadzeniu powyższego zapisu odegrał kardynał z Belgii ks. Leon J. Suenens.
    Pierwszym spektakularnym doświadczeniem wylania Ducha Świętego były wydarzenia z 17-19 lutego 1967, w których uczestniczyli studenci i pracownicy naukowi Uniwersytetu Duquesne w Stanach Zjednoczonych. W czasie spotkań mających na celu rozważanie Pisma Świętego i wspólną modlitwę, przy udziale przedstawicieli braci odłączonych, pierwsi katolicy przeżyli chrzest w Duchu Świętym i modlitwę w językach. Od tego czasu Odnowa Charyzmatyczna ogarnęła bardzo szybko wszystkie kontynenty.
    Osoby, którzy otrzymały chrzest w Duchu Świętym pozostali w większości w Kościele katolickim. Tym sposobem powstał ruch o charakterze ekumenicznym, gdyż doświadczenie wylania Ducha Świętego znane jest już milionom chrześcijan różnych wyznań. Od czasu swych początków ruch charyzmatyczny rozrósł się, okrzepł i stał się zjawiskiem zaakceptowanym przez Kościół katolicki”.
    Pytanie podchwytliwe 😉 :Czy Święci Kościoła Katolickiego jak: Jan Paweł II, s. Faustyna, o. Pio, Jan Maria Vianney, Bernadetta z Lourdes, Franciszek czy Antoni modlili się w tzw. językach, których treść nie jest zrozumiała? Jeśli tak, gdzie taką informację można odczytać? Do tej pory się z tym nie spotkałam.
    Dar języków: cyt.”(glosolalia) pojawiający się często w modlitwie jednoczesnej uczestników. Mimo spontanicznego charakteru modlitwy, ma ona przebieg pełen pokoju i harmonii. Wyraża się przez bez pojęciową ekspresję słowną płynącą z ust uczestników spotkania, choć niejednokrotnie zdarzały się przypadki modlitwy w językach w sensie filologicznym (występujących w rzeczywistości);” Wikipedia:”Glosolalia, mówienie językami– wypowiadanie w stanie religijnego uniesienia niezrozumiałych dźwięków. Przez wyznania i kościoły chrześcijańskie uznawane za charyzmatyczną mowę artykułowaną, choć niezrozumiałą dla słuchaczy”.
    Zrozumiały jest dla mnie jeszcze ten sens filologiczny, występujący w rzeczywistości, ale jak się ma modlitwa mająca formę bezpojęciowej ekspresji, gdzie Jezus uczy modlitwy pełnej zrozumienia: „Ojcze nasz”…., gdzie wiem, co mówię do Stwórcy(?)
    Niektórzy porównują te niezrozumiałe słowa z „gaworzeniem” dziecka, ale należy zaznaczyć, że człowiek dorosły jest w pełni świadomy tego, co wypowiada (pomijając osoby chore, niepoczytalne). Jezus mówiąc: „bądźcie jak dzieci” miał na myśli raczej ich prostotę, szczerość i ufność dziecięcą stąd mówił do s. Faustyny: „bądź jak dziecko”, a co ta postawa ma wspólnego z gaworzeniem niemowlaka?
    Pod koniec swojej pierwszej Adhortacji Apostolskiej Catechesi Tradendae (1979) Jan Paweł II napisał „Odnowa w Duchu będzie prawdziwa i da Kościołowi prawdziwą płodność nie przez to, że wzbudzi nadzwyczajne dary i charyzmaty, lecz przez to, że na zwykłych ścieżkach życia doprowadzi jak najwięcej wiernych do cierpliwego, pokornego i wytrwałego wysiłku, by coraz lepiej poznać tajemnicę Chrystusa i świadczyć o niej” (n.72).
    Św. Faustyna, Ojciec Pio, Ojciec z Ars, mówili często o krzyżu i cierpieniu oraz Św. Woli Bożej: W Dzienniczku s. Faustyna pisała:”Ani łaski, ani objawienia, ani zachwyty, ani żadne dary jej [duszy] udzielane nie czynią ją doskonałą, ale wewnętrzne zjednoczenie duszy mojej z Bogiem. Te dary są tylko ozdobą duszy, ale nie stanowią treści ani doskonałości. Świętość i doskonałość moja polega na ścisłym zjednoczeniu woli mojej z wolą Bożą”(Dz. 1107)
    Proszę o wasze wypowiedzi…i pouczenie dla mnie. „Jezu, Ufam Tobie!”

    • „Bibuła” pisze:
      Ojciec Pio
      „Nie miał nic wspólnego z „posoborowym” duchem „odnowy” w Kościele. Do końca swoich dni odprawiał Mszę Trydencką (tzw. Mszę „przedsoborową”), o co prosił władze Kościelne.”

      Niech te filmy będą komentarzem:

      • wobroniewiary pisze:

        Każdy sobie dziś wyciera gębę Św. O. Pio ale faktem jest że o niektórych kapłanach, co zobaczył w wizji, powiedział: rzeźnicy

        https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/04/22/list-sw-ojca-pio-do-ojca-augustyna-o-kaplanach-mordercach/

        List Ojca Pio do Ojca Augustyna, 7 kwietnia 1913 r:

        Fotografia pochodzi ze strony: http://www.antoni-kapucyni.pl/aktualnosci/weekend-z-ojcem-pio-wokol-eucharystii/

        Mój drogi Ojcze, w piątek rano, kiedy jeszcze leżałem w łóżku, ukazał mi się Pan Jezus. Był zdruzgotany i załamany. Ukazał mi ogromny tłum księży, pośród których było wielu dygnitarzy z różnych kościołów.

        Jedni odprawiali Msze św. bez należnego nabożeństwa, inni ubierali lub zdejmowali szaty liturgiczne bez żadnego szacunku. Widok Pana Jezusa w tak opłakanym stanie wywołał we mnie ogromny ból.

        Zapytałem dlaczego tak cierpi. Nie odpowiedział, tylko pokazał mi ukaranie tych księży. Za chwile jednak, patrząc na nich z wielkim smutkiem zapłakał i zobaczyłem jak dwie duże łzy spłynęły po Jego twarzy. Odwrócił się i odszedł stamtąd wypowiadając gorzko pod ich adresem –„Mordercy!”

        Zwracając się do mnie powiedział: „Mój synu, nie wierz w to, że moja agonia trwała tylko trzy godziny. Moja agonia nadal trwa i będzie trwała do końca świata ze względu na Dusze, które bardzo umiłowałem. Dlatego wszyscy powinni czuwać, nikomu nie wolno zasnąć. Moja Dusza szuka wciąż choć odrobiny litości w sercu człowieka, ale ludzie nie chcą odwzajemnić Mojej ogromnej miłości. To potęguje Moje cierpienie i przedłuża agonię.

        A najgorsze jest to, że ludzie są obojętni, nie wierzą we mnie i gardzą Moja miłością. Ileż to razy Mój gniew jak piorun, chciałem obrócić przeciw nim, ale powstrzymali mnie Aniołowie i Duch miłości, który jest we mnie….

        Opisz wszystko co widziałeś i co usłyszałeś ode mnie dziś rano swojemu spowiednikowi i powiedz mu, żeby Twój list pokazał Ojcu Prowincjałowi… „Pan Jezus dalej mówił ale nie wolno mi ujawnić już niczego więcej….”

        • Agnieszka pisze:

          Tu nie chodzi o wycieranie gęby Św. Ojcem Pio, lecz o dużo poważniejszy problem, aby nie popaść w zbytnią płytkość, powierzchowność i „przyjemne” uniesienia i doświadczenia Pana Boga podczas uwielbienia skupiając się bardziej na tym co miłe, lekkie i przyjemne aniżeli na tym, co rzeczywiście prowadzi do zbawienia.
          `Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: „(…) A Twoją duszę MIECZ PRZENIKNIE, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.
          Matka Boża, kiedy objawiła się dzieciom w Fatimie rzekła: „Jestem Królową Różańca świętego. Przychodzę zachęcić wiernych do zmiany życia, aby nie zasmucali grzechami swymi Zbawiciela, który jest tak obrażany, aby odmawiali różaniec, aby się poprawili i czynili POKUTĘ za grzechy…”
          Jezus objawiając się Myrnie Nazzour zapytał: „Myrna, wolisz być uwielbiona, czy ukrzyżowana?”. Myrna odpowiedziała, że uwielbiona. Jezus Jej odpowiedział: „Jeśli chcesz być uwielbiona, to musisz zostać UKRZYŻOWANA”. Czy, jak mamy w pieśni: ”Zbawienie przyszło przez KRZYŻ”.

        • wobroniewiary pisze:

          Tu posłuchaj ks. Piotra Glasa
          Gdzie są same uniesienia i emocje, tam łatwo będzie hulać czarny. Ks. Piotr t dobrze tłumaczy – bez spowiedzi św., bez NMP i Różańca św. – to nie to!

          Wieczory Uwielbienia owszem, ale Adoracja na kolanach, Różaniec św. i spowiedź święta a nie „happy clappy alleluja”

          I masz odpowiedź 😉

  4. Agnieszka pisze:

    Tak. To była Jego ostatnia Msza Św., gdzie nawet nie poruszał się o własnych siłach…to też daje wiele do myślenia…. Nie trzeba czytać bibuły, aby wiedzieć, że Padre Pio prowadził życie pełne pokuty, umartwienia, modlitwy a centrum Jego życia stanowiła Eucharystia- Serce Świętego Kościoła Katolickiego! Czy można bardziej doświadczyć Boga aniżeli w Eucharystii, gdzie sam Bóg Cierpiący uniża się do nędznej duszy?? https://www.youtube.com/watch?v=bqoaobtO3pU

  5. Agnieszka pisze:

    Przez Cierpienie do Chwały Nieba: https://www.youtube.com/watch?v=Hqdf8vJf-O4

  6. Agnieszka pisze:

    Proszę o podanie linka z wypowiedzią ks. Glasa na ten temat. Inni też skorzystają. Dziekuję za odpowiedzi.

  7. Agnieszka pisze:

    Dobrze. Też słuchałam, ale na razie nie znalazłam, oprócz fragnentu o Mszy Św. dawniej i dziś, także jak się uda znaleźć, to proszę wrzucić. Dobrej nocy.

    • wobroniewiary pisze:

      Agnieszko, proszę zacznij od tej części, już na samym początku

      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2016/04/08/ks-piotr-glas-gdzie-jest-maryja-tam-nie-ma-szatana/
      REIKI – wielkie diabelstwo!
      Około 25 min ks. Piotr mówi, jak to pewien kapłan irlandzki robił objazdówki i msze uzdrawiające, on sobie siadał przed Najświętszym Sakramentem nóżka na nóżkę a potem wyszło szydło z worka – „wielki” master reiki, i potem ludzie ufają bo to kapłan, a on łapy na głowę kładzie i „swoje diabelskie moce przekazuje” – brrr
      I jeszcze te siostry zakonne od reiki – łażące po szpitalu i modlące się nad chorymi
      Zapamiętaj: Nie znasz nikogo – nie pozwól, by modlili się nad tobą i kładli swoje łapy!!!
      Uwaga – najwięcej takich „posługiwaczy” to w Częstochowie i w Medziugorje!!!

      I dobra wiadomość – w 21 min. słowa uznania dla o. Józefa Witko:)

  8. Agnieszka pisze:

    Nic dodać nic ująć…. Dziękuję! ;))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s