Dziś mija 35 rocznica objawień w Medjugorje – orędzie Matki Bożej dla świata

Orędzia z Medjugorje 24- 25 czerwca 2016

Orędzie z 24 czerwca 2016 r. dla Ivana
„Drogie dzieci, przychodzę do was i pragnę was prowadzić. Z miłości pragnę prowadzić was do mojego Syna: On jest Miłością. Modlę się za wami wszystkimi, drogie dzieci i wstawiam się u mojego Syna. Dlatego wytrwajcie, drogie dzieci, na modlitwie. Szczególnie módlcie się o pokój. Dziękuję, drogie dzieci, że również dzisiaj odpowiedzieliście na moje wezwanie”, 

Orędzie z 25 czerwca 2016 r. dla Marii Pavlović Lunetti.
„Drogie dzieci! Dziękujcie ze mną Bogu za dar, że jestem z wami. Módlcie się, kochane dzieci i żyjcie zgodnie z przykazaniami Bożymi, aby było wam dobrze na ziemi. Dziś, w tym dniu łaski, pragnę wam dać swoje macierzyńskie błogosławieństwo pokoju i mojej miłości. Oręduję za wami u mego Syna i wzywam was, abyście wytrwali na modlitwie, abym z wami mogła zrealizować moje plany. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Orędzie z 25 czerwca 2016 r.  dla Ivanki
Objawienie miało miejsce w domu rodzinnym Ivanki i trwało 4 minuty. Podczas objawienia obecna była jedynie najbliższa rodzina. Po objawieniu wizjonerka powiedziała: „Matka Boża przekazała następujące orędzie: „Kochane dzieci, módlcie się, módlcie się, módlcie się”. Matka Boża była radosna i wszystkich nas błogosławiła swoim macierzyńskim  błogosławieństwem.

35 rocznica

Link do kamery z Kościoła św. Jakuba w Medziugorje: kliknij

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Medziugorje i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Dziś mija 35 rocznica objawień w Medjugorje – orędzie Matki Bożej dla świata

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. średnia pisze:

    Tu jest cały film

    A tu świadectwo egzorcysty:

    • Iwona pisze:

      i właśnie za to, mam nadzieję, że Szwajcaria przegra z nami wysoko. już jedna bramka jest

      • Maggie pisze:

        Niestety dogrywka, zbyt dużo „siedzieli” koło naszej bramki w 2-giej połowie. Do tego nasi nieźle pokopani, a za atak na Fabiańskiego powinna być czerwona kartka. Nasi nie mieli jeszcze wymiany zawodników, a Szwajcarzy już 3 „swoich” wymienili.
        Nie mówmy kto przegra, ale życzmy niech Polska wygra

        • Maggie pisze:

          Są ważniejsze intencje, ale poprosiłam Św.JPII, który jako Lolek lubił kopać piłkę i … hurra! …. wygraliśmy w strzałach karnych.

          Trzeba teraz pobłogosławić Chorwatom aby wygrali dzisiaj – choćby tylko dlatego, że Portugalczyk Rinaldo w chamski sposób potraktował biednego dziennikarza (wziął z ręki mikrofon, zupełnie nie natarczywemu dziennikarzowi, jakby chciał coś powiedzieć i rzucił ten mikrofon do wody!! – mógł powiedzieć po meczu będziemy rozmawiać i finito … ot chamstwo, z pełną kiesą… a dziennikarzyna za grosze pracuje i jeszcze stracił mikrofon).

        • Maria z Warszawy pisze:

          Dzięki Ci Panie Boże za wygraną Polski.Meczu nie oglądałam,ale za to miałam wątpliwą
          „przyjemność” oglądania przez cała msze św. faceta w pełnej gali t.j. w podkoszulku i szortach długości męskich bokserek i japonkach , kiedy defilował do komunii św. po prostu nie wytrzymałam i powiedziałam ,że według mnie to najpierw powinien się ubrać bo naturysci w kościele trochę nie tego…. Łypnął na mnie zdziwiony jakby zobaczył ufoludka.

        • wobroniewiary pisze:

          Ja byłam podczas meczu w kościele, była akurat Msza św. ślubna, goście w tylnych ławkach (siedziałam z tyłu) nie patrzyli na młodych, nie słuchali księdza…. wpatrzeni w smartfony śledzili mecz, na 5 min. przed końcem mszy św. zaczął się „najazd szwedzki” goście dopiero wchodzili do koscioła….. modlitwy wiernych mówił ….ksiądz, bo nikt tych modlitw nie mówił, nie wiem czy nie znali czy wstydzili się….a kreacje zaczynały się na piersiach i na wysokości majtek się kończyły….

        • mc2 pisze:

          No ale czemu się dziwić . Jedni kapłani na tablicach przykościelnych wypisują :Tutaj ubiór godny niż swobodny a inni robią sobie defraudacje słownictwa kościelnego . Np Piwo Szafarza asygnowane ( logo ) przez Benedyktynów z Tyńca podkrakowskiego. Piwo można kupić w marketach na półkach z piwem droższym dla koneserów.
          Bo wiadomo , dobry trzymający się tradycji szafarz po udzieleniu posługi mszalnej idzie sobie golnąć łyczka dobrego piwka.

        • wobroniewiary pisze:

          Ileż w tobie nienawiści!

        • Maggie pisze:

          Mario, nie jestem pewna czy do niego dotarło co powiedziałaś, a może to był jakiś pogorzelec – dwie możliwosci jeśli nie po pożarze, to po-gorzałce.

          W ang.parafii św.Joanny prowadzący chór i jednocześnie solista, wielokrotnie zadziwiał mnie strojami, ale zawsze tłumaczyłam to, że biedny młody człowiek, może bez pracy śpiewak (?) operowy etc. Którejś niedzieli przyszedł jednak …. w czerwonych krótkich gatko-szortach. Nie moja parafia a do do tego jesli ksiądz tamtejszy nie reaguje, to jako przypadkowa osoba, od czasu do czasu goszcząca, pewnie posądzona byłabym o gatkofobię …

          No cóż … nie tylko szata zdobi człowieka. Moda zaś szmatława.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Ewcia u mnie przed mszą św. też była msza św ślubna na tej co prawda goście meczu nie oglądali (przynajmniej nie wszyscy , bo trochę stało pod kościołem) ale za to po raz pierwszy w życiu widziałam jak na przekażcie sobie znak (nie)pokoju państwo młodzi odeszli od ołtarza i biegali po kościele ?????

        • Monika pisze:

          Czy Ojciec Pio przymykał oczy na roznegliżowane osoby czy choćby niestosownie ubrane w Świątyni? O nie! Wiemy o tym, że On grzmiał i upominał!
          Przecież tak nie było, że On udawał, że nie widzi tego i tylko się cichutko modlił.
          On jako Święty Kapłan upominał i był przy tym surowy. Wiedział, że tak trzeba.
          Tak, On był Kapłanem, Świętym Kapłanem, ale czy to znaczy, że świeccy mają milczeć?
          Jeśli się widzi takie rzeczy, a to się rzuca w oczy, to nie przechodzi się nad tym do porządku dziennego, bo niedługo będzie tak, że to właśnie będzie normą w Kościele (na ślubach już jest normą) a ktoś odpowiednio ubrany będzie odmieńcem i dziwakiem, i będzie musiał się dostosować, bo wszyscy tak robią.

          Czy jak wszyscy stawiają wódkę na weselu, to znaczy, że to jest właściwe i o to właśnie chodzi Panu Jezusowi? Czy należy tak czynić, bo wszyscy tak robią a jak ktoś posłucha Boga i zrobi inaczej niż wszyscy, to zaraz jest wyklęty?
          „Tylko martwe ryby płyną z prądem”.

        • Maggie pisze:

          @mc2
          Coś złego wokół Ciebie się kręci, bracie – to martwi. Dlaczego wiążesz to słowo „szafarz” tylko z Mszą Św lub sakramentami??? Język polski jest bogaty i zasobny w staropolskie określenia/nazwy (czyste lub z obcymi naleciałościami), które nadal się pojawiają tu i ówdzie, nawet jeśli nie są popularne w użyciu. W ostatnim czasie jest trend aby powracać do takich nazw i określeń – czyż np receptura prababci nie oznacza coś dobrego, takiego super wspaniałego?
          Jak podają w jednym miejscu szafarz pochodzi od niemieckiego słowa – o podobnych do niżej wymienionych synonimów.

          Wobec tego:
          Po pierwsze zajrzyj do słownika języka polskiego sjp.pl/szafarz albo sjp.pwn.pl/słownik/szafarz.htmi

          Po drugie jak podaje synonim.net/synonim/szafarz
          Synonimy do słowa szafarz:
          Administrator, dysponent, gestor, pełnomocnik, plenipotent, posiadacz, zarządca, klucznik, nadzorca

          Spotkałam też na Internecie synonim .. manager…

          W Kościele też występują szafarze ale określonej rangi i gestii.

  3. duszyczka pisze:

    Myślę, że dziś w 35 rocznicę objawień w Medjugorgie pięknym prezentem dla naszej Królowej Pokoju będzie różaniec w Jej intencjach i tak zrobię w wieczornej modlitwie różańcowej razem z Radiem Maryja.

  4. Beata pisze:

    KTO może mi pomóc odparować ( mimo że już po rozmowie zaciekłej ale pewnie jeszcze wróci problem) przygwoździli mnie publicznie, chodzi o całowanie księgi ‚ Koranu ‚ na fotografiach z netu gazetach przez naszych duchownych i zarzut że ….. Chrystus też by szanował inną religię i pocałował by Koran i że Papież Franciszek jest zaaa. Pozdrawiam Beata. beata_331@wp.pl

    • wobroniewiary pisze:

      Ja nie rozumiem tego, dla mnie tylko Jezus jest jedynym Panem i Pismo Święte jedyną księgą Drogi, Prawdy i Życia, ale ….św. Jan Paweł II całował koran i nie trzeba tu nawalać na Franciszka….co dla zmysłów niepojęte…. zostawiłam to Panu Bogu!

    • Maria z Warszawy pisze:

      @Beato no i co z tego, że pocałował? Czasami wrogowi też się daje pocałunek pokoju.

  5. mariaP pisze:

    Medjugorje 25 juin 2016
    Chers enfants, remerciez Dieu avec moi pour le cadeau de ma présence auprès de vous. Priez, petits enfants, et vivez les commandements de Dieu afin que cela aille bien pour vous sur la terre. Aujourd’hui, en ce jour de grâce, je désire vous donner ma bénédiction maternelle de paix et celle de mon amour. J’intercède pour vous auprès de mon Fils et je vous appelle à persévérer dans la prière pour que, avec vous, je puisse réaliser mes plans. Mercid’avoir répondu à mon appel. »
    http://www.medjugorje.ws/fr/

    Z francuskiego tlumaczenie robocze /

    Medjugorje / 25 czerwiec 2016
    Drogie dzieci, dziekujcie Bogu wraz ze Mna za dar jakim jest Moja obecnosc posrod was.
    Modlcie sie dziatki i zyjcie Bozymi przykazaniami , aby wam dobrze wiodlo sie na tej ziemi .
    Dzisiaj , w ten Dzien Laski , pragne udzielic wam Mego Matczynego blogoslawienstwa pokoju i Mojej milosci .
    Wstawiam sie u mego Syna za wami i wzywam Was , wytrwajcie na modlitwie , bym mogla wraz z wami zrealizowac moje plany .
    Dziekuje , ze odpowiedzieliscie na moje wezwanie .

  6. wobroniewiary pisze:

    MBM straszy wojną, kataklizmami i czort wie czym jeszcze a Maryja w Medziugorje mówi:
    „żyjcie zgodnie z przykazaniami Bożymi, aby było wam dobrze na ziemi”

  7. m-gosia pisze:

    Od wczoraj rana dopiero weszłam na WoWiT. Oczywiście przyłączam się do koronki do Bożego Miłosierdzia w twoich intencjach.

  8. Małgosia pisze:

    Niektórym osobom polecam wykłady ks. J. Bałemby, te o pozwalaniu na grzech cudzy i bożku świętego spokoju, czyli milczeniu i nieupominaniu oraz książkę na temat ubioru ” Twarzą w twarz z demonem” (z imprimatur)

    1) Strój może być gustowny i przyzwoity, wyrażający kulturę duszy. Strój bywa nieprzyzwoity, wyrażający bałagan duszy. Co chcą osiągnąć, uważające się za pobożne, panie, ubierające się na granicy przyzwoitości – w lecie i nie tylko?
    Odzyskiwanie katolickich obyczajów niejedno ma imię. Jeśli kobieta przestaje chodzić w spodniach a zaczyna ubierać się po kobiecemu – gustownie i ze skromnością, to znaczy, że już zrozumiała na czym polega odzyskiwanie katolickich obyczajów.
    Niewiasta, która kocha skromność, znajdzie sposób, aby w kościele dać wyraz szacunku dla Pana Boga przez strój stosowny, godny.
    Strój nieprzyzwoity wyraża bałagan duszy.
    Strój gustowny i przyzwoity wyraża kulturę duszy.
    Słusznie pisał Kard. Michael von Faulhaber: „Kultura duszy jest duszą kultury”.
    https://verbumcatholicum.com/2016/06/11/moda-niewiescia-gustowna-i-przyzwoita/

    2) Dziewięć grzechów cudzych

    Do grzechu radzić.
    Grzech nakazywać.
    Na grzech drugich zezwalać.
    Innych do grzechu pobudzać.
    Grzech drugich pochwalać.
    Na grzech drugich milczeć.
    Grzechu nie karać.
    Do grzechu drugim pomagać.
    Grzechu innych bronić.

    https://verbumcatholicum.com/2015/10/30/grzechy-cudze/

    • rysik pisze:

      Ja zgadzam się z tobą Adminko, ludzie coraz częściej nie mają już taktu ani wyczucia a tym bardziej poszanowania dla sacrum , dla Boga… przychodzą do kościoła z dekoltami po pępek i mini-ledwo-co, zarówno dziewczynki jak i dorosłe kobiety, mężczyznom też zdarza się przyjść jakby prosto z boiska albo plaży… I nie chodzi o czepialstwo czy jakieś rozglądanie się „po ludziach”. Nikt nie mówi, żeby ubierać się w jakieś kosztowne rzeczy ale o to, że mają to być stroje przemyślane, skromne.

  9. ania pisze:

    Hmm ja dzisiaj miałam taką samą przygodę na Mszy Św. przede mną młoda kobieta dwie ławki z przodu wstając po klęczeniu miała zsunięte spodnie i widać było coś bardzo osobistego. Nie ukrywam bardzo mi to przeszkadzało w skupieniu się patrzyłam na innych reakcję, naprawdę nie wiedziałam co myśleć czy powinnam zwrócić tej Pani uwagę? Mam też inny problem jeśli stoję blisko ołtarza również nie mogę się skupić bo czuję przeszywający wzrok kapłana, który zamiast skupić się na Mszy świdruje oczami po całym kościele. Nie ukrywam strasznie mnie to krępuje i zraża….

  10. wobroniewiary pisze:

    Tu nie chodzi o popieranie Ewy, tylko prawdy.
    Ale czasem trzeba coś stracić, aby to docenić.

  11. Czester pisze:

    Amen !

  12. wobroniewiary pisze:

    Usunęłam większość komentarzy dla dobra strony i czytelników

    • Maria z Warszawy pisze:

      Ewcia jeżeli kogoś prawda w oczy kole to nie pozostaje nic innego, tylko jak to sie ma do tego co powiedział Jezus : poznacie Prawdę a prawda was wyzwoli.

  13. alutka pisze:

    Jeśli można i nie za późno , to przyłączam się do dziesiątka Koronki za Adminkę Ewę, Tyle dam radę. Dopiero teraz otworzyłam neta.

  14. Adminka pisze:

    Dziękuję Bogu, za to, że u nas istnieją kościoły, do których można pójść codziennie, są konfesjonały, w których są księża i jest możliwość wyspowiadania się i rozmowy.
    I co mam do przekazania: otóż nie uznał ksiądz we mnie faryzeizmu a jeno troskę, bo jak powiedział, na każdym kościele są obrazki ze znakiem zakazu dotyczących używania telefonów komórkowych i odpowiedniego stroju.
    Co więcej – na uwielbianym przez wielu zachodzie i południu Europy nie tylko w kościołach, ale w muzeach religijnych stoją tzw. wykidajła, którzy wyrzucają i nie wpuszczają facetów w krótkich spodenkach i kobiet z odkrytymi ramionami i spódnicami, sukienkami, które nie zakrywają kolan i ramion.
    Mam nastawać „w porę i nie w porę” stawając w Prawdzie – mimo, a może waśnie z powodu ataków, bo pora ukrócić to szaleństwo, które się dzieje w naszych kościołach. Pora walczyć o poszanowanie Boga i sacrum.

    Wiem, że niektórym się to nie spodoba ale coś dopiszę. Dziś po spowiedzi i rozmowie z księdzem, który wczoraj właśnie sprawował tę mszę św. ślubną wróciłam na swoje miejsce. Calutką mszę św. stała przede mną dziewczyna, która … non stop bez ani sekundy przerwy obgryzała paznokcie, dłubała w nosie i ssała palca a mnie zbierało na wymioty. Z powodu wielu ludzi i niesamowitego gorąca nie miałam za bardzo możliwości gdzieś się przesunąć. W pewnym momencie wydałam odruch wymiotny a Ania mówi mi „mamo patrz w inną stronę” spojrzałam na lewo a tu wchodzi pod koniec mszy św. do kościoła wysoka blondynka w…kombinezonie myszki miki, spodenki kończyły się tak, że całe pośladki widać. Zawołałam w duchu „Jezu ulituj się nade mną, czy to zemsta czarnego…..” pani pomaszerowała na środek kościoła robić zdjęcia chrzczonemu dziecku…konsternacja w kościele była pełna i nie tylko moja….

    Zawołałam jeszcze raz „Jezu ratuj”! Panienka zniknęła, przedarła się do przodu a dziewczyna spojrzała na mnie z…nienawiścią i uciekła sprzed moich oczu.

    Dziękując Bogu za jej zniknięcie sprzed moich oczu przepraszałam Boga za…wszystkie sytuacje, w których może kiedyś ktoś poczuł się zgorszony moim postępowaniem
    Słucham kapłana w konfesjonale i nie będę przepraszać za to, że pisząc o takich sytuacjach, wyczulam na nie czytelników, i będę to robić nadal, bo tak usłyszałam w konfesjonale
    Amen!

    Ps. Aby zrozumieć więcej, polecam ten artykuł – on pokazuje, że dizś prawidłowe nazywa się nieprawidłowym, zło -dobrem, a dobro – złem
    http://www.fronda.pl/a/kard-marx-czas-przeprosic-homoseksualistow,74015.html

Możliwość komentowania jest wyłączona.