Modlitwa Papieża Franciszka i OO. Franciszkanów z Krakowa o oddalenie od nas plagi terroryzmu:

Po spotkaniu z jezuitami Papież udał się do znajdującego się po drugiej stronie ulicy kościoła Franciszkanów, gdzie często przychodził na modlitwę kard. Karol Wojtyła. Tam, wraz z miejscową wspólnotą zakonną, odmówił modlitwę o pokój:

o. Michał i Zbigniew

Modlitwa:

„Wszechmogący i miłosierny Boże, Panie Wszechświata i ludzkich dziejów. Wszystko, co stworzyłeś jest dobre, a Twoje współczucie dla ludzkich błędów jest niewyczerpane. Do Ciebie przychodzimy dziś, prosząc, abyś zachował świat i jego mieszkańców w pokoju, oddalił od niego niszczącą falę terroryzmu, przywrócił przyjaźń i wlał w serca Twoich stworzeń dar ufności i gotowość do przebaczenia.
Dawco życia, prosimy Cię również za wszystkich zmarłych, ofiary brutalnych ataków terrorystycznych. Obdarz ich wieczną nagrodą. Niech orędują za światem, szarpanym niepokojem i przeciwnościami.
Jezu, Książę Pokoju,  Przyjacielu ludzi, prosimy Cię za rannych w atakach terrorystycznych: dzieci i młodzież, kobiety i mężczyzn, osoby starsze, niewinnych i przypadkowych ludzi. Ulecz ich ciało i serce, i pocieszaj ich Twoją mocą, oddalając zarazem nienawiść i pragnienie zemsty.
Duchu Święty Pocieszycielu, nawiedź cierpiące niewinnie rodziny ofiar przemocy i terroryzmu, okryj ich płaszczem Swojego boskiego miłosierdzia. Niech odnajdą w sobie siłę i odwagę, aby nadal być braćmi i siostrami dla innych, zwłaszcza przybyszów, dając swoim życiem świadectwo Twojej miłości.
Porusz serca terrorystów, aby rozpoznali zło swoich czynów i powrócili na drogę pokoju i dobra, szacunku do życia i godności każdego człowieka, niezależnie od wyznania, pochodzenia czy stanu posiadania.
Boże, Ojcze Odwieczny, wysłuchaj miłosiernie tej modlitwy, którą zanosimy do Ciebie spośród zgiełku i rozpaczy świata. Przepełnieni nadzieją w Twoje nieskończone Miłosierdzie, zawierzając się wstawiennictwu Twojej Najświętszej Matki, wzmocnieni przykładem błogosławionych męczenników z Peru, Zbigniewa i Michała, których uczyniłeś odważnymi świadkami Ewangelii aż do przelania krwi, zwracamy się do Ciebie z wielką ufnością o dar pokoju i oddalenie od nas plagi terroryzmu.
 Przez Chrystusa Pana naszego. Amen!

Za: pl.radiovaticana

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

23 odpowiedzi na „Modlitwa Papieża Franciszka i OO. Franciszkanów z Krakowa o oddalenie od nas plagi terroryzmu:

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Co ty mi Magdo777 jako cichy wstawiasz filmy z podpisem:
    „Papież Franciszek [fałszywy prorok] podczas wizyty w Polsce ………”

    Idź precz z takimi treściami, apage satanas!!!

  3. wobroniewiary pisze:

    Świadectwo Syryjki:
    Gdy wychodzimy z domu, ogarnia nas strach, czy po powrocie zastaniemy nasze rodziny i dom w takim stanie, w jakim je zostawiliśmy – mówiła 26-letnia Rand Mittri z Aleppo w Syrii podczas czuwania modlitewnego z Franciszkiem. Na Campus Misericordiae w Brzegach zgromadziło się ponad 1,5 mln uczestników Światowych Dni Młodzieży.

    Rand opowiadała, że po zniszczeniu Aleppo stało się zapomnianym miastem. – Każdego dnia otacza nas śmierć. Ale podobnie jak wy, codziennie rano zamykamy za sobą drzwi, udając się do szkoły czy do pracy. I właśnie wtedy ogarnia nas strach, czy po powrocie zastaniemy nasze rodziny i dom w takim stanie, w jakim je zostawiliśmy. Może tego dnia zginiemy – my albo nasze rodziny. To bardzo bolesne wiedzieć, że nie ma drogi ucieczki, żadnej nadziei. Boże, gdzie jesteś? Dlaczego nas zostawiłeś? Czy to możliwe, że to już koniec, że urodziliśmy się, żeby umrzeć w bólu? A może jednak dane nam będzie mieć życie, i to życie w obfitości?”.

    I dalej: – Takie pytania zadajemy sobie każdego dnia. Ale nauczyłam się żyć życiem, które przekracza całe to doświadczenie. Bóg uczy nas sensu miłości, że wiara w Chrystusa jest sensem życia, daje radość i nadzieję. Nikt nam tego nie może zabrać. Służę w Centrum Jana Bosko w Aleppo. Przyjmujemy ponad 700 młodych mężczyzn i kobiet, którzy przychodzą do nas w nadziei, że zobaczą u nas uśmiech i usłyszą słowa podtrzymujące na duchu. Szukają u nas również tego, czego nigdzie indziej nie dostaną – prawdziwej pomocy humanitarnej”.

    Rand zaznaczyła jednak, że doświadczenie życiowe nauczyło ją, że wiara w Chrystusa jest większa od wszelkich życiowych okoliczności. – Coraz mocniej wierzę, że Bóg istnieje mimo całego naszego bólu. Wierzę, że przez ten ból On uczy nas prawdziwego znaczenia miłości. Moja wiara w Chrystusa jest źródłem mojej radości i nadziei. Nikt nigdy nie będzie w stanie mi ukraść tej prawdziwej radości. Dziękuję Wam wszystkim i gorąco proszę, żebyście się modlili za nasz ukochany kraj, za Syrię. Jezu, ufam Tobie”.

    • Radek pisze:

      We Francji usuwa się wszelkie oznaki przynależności do Chrystusa w imię demokracji tłumaczonej na opak => większość ma się podporządkować mniejszości 😦

  4. Maggie pisze:

    Właśnie wróciłam ze Mszy Św, której przewodniczył ks.biskup Mokrzycki, który przywiózł relikwie Św JPII do Parafii Św.Stanisława Kostki w Toronto i uroczyście je wprowadził. Zabralam ze sobą Was wszystkich i Wasze intencje, powierzając Chrystosowi przez wstawiennictwo Św.JPII.

  5. Bogusia pisze:

    Pieknie!Jak dobrze miec Rodzine,ktora wzajemnie wspiera sie modlitwami.Jestem matka i uwazam,ze piekna intencja.Serce matki ,skrywa wiele tajemnic ,zyczliwosci i milosci. Modlitawa za matki ,to prosba o blogoslawienstwo pokolen.
    Szczesc Boze Maggie…!

  6. PO DWÓCH DNIACH DOTARLI DO KRAKOWA SYRYJCZYCY i WIECIE CO OŚWIADCZYLI <ZE WRACAJĄ DO ALEPPO ,WRACAJĄ DO SYRII ,BRONIC JEZUSA PRZED EMIGRACJĄ..CIESZYLI SIĘ ZE U NAS NIE MA TERRORYZMU , ŻE TO TAKIE BOŻE KRÓLESTWO W KTÓRYM MOGĄ JAWNIE TRWAĆ Z JEZUSEM, ODPOCZĄĆ I NAŁADOWAĆ AKUMULATORY…

    Anna Kwietniewska WZRUSZAJĄCE TRWANIE Z BOGIEM -A SYRYJCZYCY GŁĘBOKO ZAPADLI MI W SERCU KTÓRZY PO DWUDNIOWEJ PODRÓŻY ZACHWYCENI BYLI BOŻYM KRÓLESTWEM W POLSCE BEZ TERRORYZMU , POZWOLIŁO IM TO NAŁADOWAĆ AKUMULATOR , ZACHŁYŚNIĘCI BOGIEM ŻYWYM , OŚWIADCZYLI ZE WRACAJĄ DO ALEPPO ,DO SYRII . BRONIĆ JEZUSA PRZED EMIGRACJA….

  7. Radek pisze:

    Szczęść Boże Maggie i wszystkim

  8. wobroniewiary pisze:

    „Nie chcemy pokonać nienawiści większą nienawiścią, przemocy większą przemocą, pokonać terroru większym terrorem. A nasza odpowiedź na ten świat w stanie wojny ma imię: nazywa się przyjaźnią, nazywa się braterstwem, nazywa się komunią, nazywa się rodziną”
    Ojciec Święty Franciszek

  9. wobroniewiary pisze:

    W Jego (Jezusa) oczach nic nie znaczy jak jesteś ubrany i jakiego używasz telefonu…. liczysz się Ty!
    Papież Franciszek, 31 lipca 2016

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s