Nowenna do Boga Ojca – dzień VIII

Nowenna do Boga Ojca – dzień VIII

Modlitwa do Matki Bożej Oblubienicy Trójcy Świętej
(do odmawiania w każdym dniu nowenny)

Najsłodsza Dziewico, Maryjo, na mocy zasług Chrystusa Odkupiciela, byłaś łaską uprzedzającą zachowana od wszelkiego grzechu by dać nam Zbawiciela. Nikt nie był nigdy zjednoczony z Najświętszą Trójcą tak jak ty, umiłowana Córo Ojca i Oblubienico Ducha Świętego, by stać się Matką Jego Syna.
Wiedząc o tym, uciekamy się pod przemożną obronę twej matczynej miłości i najpokorniej prosimy byś otworzyła nasze serca na działanie Ducha Świętego i na obecność Jezusa, jedynego Syna Ojca Przedwiecznego, Ojca, który pragnie nam mówić o Jezusie i chce byśmy Go poznali. Ty, która jesteś Mostem danym przez Boga, by mógł przyjść aż do nas – bądź pewną drogą, po której możemy kroczyć do Niego. Matko przedziwna, która powiedziałaś: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5), naucz nas czynić zawsze, jak Jezus, to co podoba się Ojcu, byśmy mogli kiedyś radować się z Tobą w Nim, w chwale, którą nam obiecał.

To samo co Ojciec czyni, podobnie i Syn czyni.
Ja zawsze czynię to co się Jemu podoba”
(J 5,19; 8,29 )

Matko Najświętsza zjednoczona z Trójcą Świętą, módl się za nami grzesznymi.

Dzień Ósmy: Ojciec chwały

Czytanie Pisma

„Podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie; jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa.
Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moja, którą mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.
(J 17, 1-3.24)

Rozważanie

Po mowie pożegnalnej, w której wyjawił najgłębsze sprawy swym przyjaciołom, Jezus wznosi oczy do Nieba by lepiej widzieć Ojca. Widzi Ojca zawsze i wszędzie, gdzie zwraca oczy. By jednak pokazać uczniom kim jesteśmy, ukazuje Ojca jako tego, który jest ponad Nim. Opuszcza świat i uczniów by móc oddać się modlitwie i Ojcu. Poucza nas, że my również musimy się wyciszyć, odłożyć na bok problemy i zmartwienia
otaczającego nas świata. Musimy się tego nauczyć, bo gdybyśmy stanęli przed Bogiem z bagażem naszych codziennych zmartwień, nie bylibyśmy tak naprawdę wolni by naprawdę z Nim porozmawiać. Cały niepokój z naszych zmartwień i prac przeniknąłby do ciszy Boga i nie pozwoliłby na usłyszenie i przyjęcie Go w należnym skupieniu. W tej rozmowie z Bogiem muszą być takie momenty, by Bóg zastał nas według Swego upodobania, w całkowitym stanie gotowości, wyłącznie jak swe dzieci.
Jedynie wtedy gdy stajemy pokornie przed Bogiem, i gdy powierzamy Mu się z ufnością, w ciszy wolnego od trosk tego świata serca, to wówczas sami stajemy się hymnem uwielbienia dla chwały Ojca. Trzeba żebyśmy najpierw, w modlitwie, przyjęli chwałę Ojca by móc ją z kolei oddać Bogu. Pozwolić wychwalić siebie by móc wychwalać Jego.

Modlitwa

Wprowadź mnie Panie w tę wewnętrzną ciszę gdzie milknie umysł ustępując miejsca jedynej Myśli, twej jedynej Mądrości; gdzie wola wycisza się by pragnąć tylko twojej obecności, twej jedynej miłosnej woli nad światem; gdzie moje serce ma tylko jedno przywiązanie: to, które wynika z twojego Imienia i twojej miłości; gdzie nic nie jest wyobrażeniem; gdzie święta rzeczywistość twego Oblicza jest zbyt czysta i zbyt doskonała dla moich zmysłów, niezdolnych przyjąć tyle piękna i dobroci.
Ojcze, Twoje Słowo staje się Słowem dopiero w głębi ciszy i w nocy wszelkiej samotności, w adorowaniu Ducha i Prawdy. Racz więc zanurzyć całe moje jestestwo w Twoim Słowie. Prowadzony przez Nie będę już tylko uwielbieniem chwały Twego Najświętszego Imienia.
Ojcze Przenajświętszy i zawsze dobry, błogosławię Cię i składam Ci dziękczynienie za wszelkie wyświadczane dobro. Uwielbiam Cię ponad wszystkie dobrodziejstwa. Tobie się należy potęga, cześć i chwała po wszystkie wieki wieków.

Hymn

Boże, radości moja,
Ty jesteś tchnieniem mego życia,
Ty jesteś źródłem mej pieśni,
jesteś rytmem mojej krwi.
Jesteś ogniem, który mnie ogarnął.

Boże, radości moja,
uczyniłeś z mojego ubóstwa
siedzibę swej ciszy,
gdzie wszystkie istoty mogą wielbić
tajemnicę twej obecności.

Boże, radości moja,
tylko Ty jesteś święty,
miłość twoja jest potężna,
i w twych dłoniach
świat się poczyna.

Boże, radości moja,
rozpraszasz pysznych
jak słomę na wietrze,
ale tulisz nieszczęśliwego
jak dziecko.

Boże, radości moja,
obalasz wszystkich królów,
ogołacasz bogaczy,
lecz sycisz małych,
których serce ciebie pragnie.

Boże, radości moja,
jesteś wierny swoim obietnicom
tym wczorajszym, tym dzisiejszym
i tym przyszłym,
bo twoja czułość nie ma końca . . .
(Boże, radości moja – Liturgia godzin)

Modlitwa Karola de Foucauld
(Do odmawiania, na końcu każdego dnia nowenny)

Mój Ojcze, powierzam się Tobie z ufnością; uczyń ze mną co Ci się podoba. Dziękuje Ci za wszystko, co ze mną uczynisz. Jestem gotowy na wszystko i przyjmuję wszystko, byle tylko dokonała się we mnie i we wszystkich stworzeniach Twoja wola. Boże mój, tego tylko pragnę, niczego innego.
Oddaję Ci moją duszę. Daję Ci ją Boże, z całą miłością mego serca bo Cię kocham, bo jest we mnie potrzeba miłości by Ci się oddać i powierzyć siebie bez miary, z największą ufnością ponieważ jesteś moim Ojcem.

Nowenna Do Boga Ojca, pobierz pdf: Nowenna do Boga Ojca (kliknij)

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Nowenna i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Nowenna do Boga Ojca – dzień VIII

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Myśl św. O. Pio na dzisiaj:

    5 sierpnia:
    Nie kładź się nigdy do łóżka bez wcześniejszego zrobienia rachunku sumienia z całego minionego dnia i zwrócenia wszystkich swoich myśli do Boga. Następnie oddaj i poświęć siebie, a także wszystkich chrześcijan, Bogu. Ponadto ofiaruj na chwałę Jego majestatu odpoczynek, który rozpoczynasz i nie zapominaj nigdy o Aniele Stróżu, który jest zawsze z tobą (Epist. II,s. 277).

  3. Maria z Warszawy pisze:

    11 sierpnia ogłoszenie wyroku T.K. w sprawie T.K, czyli niekonstytucyjność ustawy …… ciąg dalszy

    • Maria z Warszawy pisze:

      a, zapomniałam też dodać, że będziemy również mieć ponowną,wątpliwą przyjemność z
      Komisją Wenecką w Polsce. No cóż w Turcji sułtan posadził pół narodu i Europejczycy stwierdzili ponad wszelką wątpliwość, że żadnego naruszenia demokracji nie ma, za to w Polsce ……. tylko siąść i płakać na losem … no właśnie kogo?

      • Maggie pisze:

        Jeśli TK zamiast zajmować się wykładnią prawa, sam chce być rządem,
        to pachnie to rozrybą, bo rozryba to pochodna od grubych ryb, i nierządem.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, zastanawiam się, czy u nas nie warto by było wziąć przykładu z tureckiego sułtana, jak myślisz?

        • Maggie pisze:

          Mario, jak wskazuje historia:
          w dziejach Prawo jest raz na prawo, raz na lewo …
          a batutą majstro-dyrygenta … genealogiczne drzewo,
          który ma takie ukryte talenta,
          że o tym detalu się nie pamięta.
          Jeśli skoczna i głośna muzyka,
          czas na posłuch gdy słuch zanika.

      • Maggie pisze:

        Mario, hmmm…. Wenecka Komisja … już wolę weneckie okna, bo przez nie: więcej światła i świata widać.
        Niech lepiej sobie wsiada na gondolę, bo tylko wówczas może i zobaczy gondoliera, który dla zysku śpiewa i różne pozy przybiera.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, kochanie, co do okien zgoda, ale tylko, gdy jest piękny widok (np. ogród). Co do gondolierów, to na wygibasy w gondoli nie ma miejsca, a śpiewają rzeczywiście pięknie (przede wszystkim nie fałszują)

        • Maggie pisze:

          Co do okien, masz rację, że pośród szerzącego się zła,
          dla profitu, w weneckie okna wstawia się .. różowe szkła.
          Godolier zaś żegluje, śpiewając według starej modły,
          kiedy „zawodzi”, nie widać zrazu czy dobry, czy podły.

  4. Elizeusz pisze:

    Trwa Nowenna do Boga Ojca. Dzisiaj w św. Ewangelii wg św. Mateusza, słyszymy czy też możemy usłyszeć, takie oto słowa Pana Jezusa: „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16,26)
    Można by zapytać: Jaki może mieć związek ta Nowenna (w jej 8-ym dniu trwania) z tym fragmentem Ewangelii? Otóż związek ma, a jaki to już wyjaśnia Pan Jezus w „Prawdziwym Życiu w Bogu”
    V. Ryden:
    … Moje dzieci, na początku dałem wam Moje Prawo, aby was zachować przy życiu (por. Łk 10,28). Moje Prawo nie jest jednak dziś zachowywane, gdyż nie żyjecie w miłości Boga. Jak długo nie ma w was żadnej miłości do waszego Ojca w Niebie, tak długo nie potraficie kochać waszego bliźniego i nie możecie powiedzieć, że zachowujecie Przykazania (J 14,15.21.23). Jak długo nie żyjecie tym, o czym zostaliście na początku pouczeni, tak długo nie jesteście zakorzenieni we Mnie. Jakże możecie mówić: «Żyję w Jezusie i Moim Ojcu»?
    Czy nie słyszeliście, że na tych dwóch największych Przykazaniach opiera się całe Prawo? (Mt 22,36n). Pytam was o to z powagą: «Cóż za zysk ma osoba, która zdobędzie cały świat, jeśli straci dar miłości?» Kto traci dar miłości, ten traci poznanie Boga. Kto nie ma miłości do Ojca, ten przekracza wszystkie Przykazania. Mówię wam: jeśli wasza miłość nie pogłębi się i nie wzrośnie bardziej niż obecnie, nie będziecie mogli nigdy wejść do Mojego Królestwa. Nauczcie się uwielbiać Ojca i kochać Go tak, abyśmy – Ojciec i Ja – mogli uczynić w was Naszą siedzibę (J 14,23).
    Nauczcie się tęsknić za Ojcem i pragnąć Go tak, by wasze życie stało się nieustanną modlitwą (…). Wkrótce do was powrócę, zatem nie odważajcie się mówić: «mam jeszcze czas, aby uczynić postępy» (por. Syr 5,7). Przyjdźcie teraz i nawróćcie się! Owocem nawrócenia jest Miłość. Przyjdźcie więc i w waszej miłości do Ojca Niebieskiego nauczcie się być życzliwymi. Nauczcie się kochać nie tylko waszych bliskich, ale również i tych, których uważacie za swoich wrogów (Mt 5,44n). Jeśli będzie wobec nich miłosierni, wtedy wasz Ojciec w Niebie będzie miłosierny dla was. (Mt 5,7). W Moim Domu mam tylko miłość… (12.04.1995)
    http://www.voxdomini.com.pl/tlig/oredzia.php?z=78

  5. Monika pisze:

    Przypominam o nastawieniu wody do egzorcyzmowania na odległość: jutro, czyli w I sobotę miesiąca o 10:00.

  6. Teresa pisze:

    A ja polecam ksiażeczkę „Wyzwolenie i uzdrowienie przez post” s.Emmanuel ,zaczęłam czytać

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s