Nowenna do Boga Ojca – dzień IX

Nowenna do Boga Ojca – dzień IX

Modlitwa do Matki Bożej Oblubienicy Trójcy Świętej
(do odmawiania w każdym dniu nowenny)

Najsłodsza Dziewico, Maryjo, na mocy zasług Chrystusa Odkupiciela, byłaś łaską uprzedzającą zachowana od wszelkiego grzechu by dać nam Zbawiciela. Nikt nie był nigdy zjednoczony z Najświętszą Trójcą tak jak ty, umiłowana Córo Ojca i Oblubienico Ducha Świętego, by stać się Matką Jego Syna.
Wiedząc o tym, uciekamy się pod przemożną obronę twej matczynej miłości i najpokorniej prosimy byś otworzyła nasze serca na działanie Ducha Świętego i na obecność Jezusa, jedynego Syna Ojca Przedwiecznego, Ojca, który pragnie nam mówić o Jezusie i chce byśmy Go poznali. Ty, która jesteś Mostem danym przez Boga, by mógł przyjść aż do nas – bądź pewną drogą, po której możemy kroczyć do Niego. Matko przedziwna, która powiedziałaś: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5), naucz nas czynić zawsze, jak Jezus, to co podoba się Ojcu, byśmy mogli kiedyś radować się z Tobą w Nim, w chwale, którą nam obiecał.

To samo co Ojciec czyni, podobnie i Syn czyni.
Ja zawsze czynię to co się Jemu podoba”
(J 5,19; 8,29 )

Matko Najświętsza zjednoczona z Trójcą Świętą, módl się za nami grzesznymi.

Dzień dziewiąty: Ojciec, Nadzieją Mądrości

Czytanie Pisma

„Jeśli komuś z was brakuje mądrości niech prosi o nią Boga, który daje wszystkim chętnie i nie wymawiając; a na pewno ją otrzyma. Niech zaś prosi z wiara, a nie wątpi o niczym. Kto bowiem żywi wątpliwości podobny jest do fali morskiej wzbudzonej wiatrem i miotanej to tu, to tam. Człowiek ten niech nie myśli, że otrzyma cokolwiek od Pana, bo jest mężem chwiejnym, niestałym we wszystkich swych drogach.
Kto spośród was jest mądry i rozsądny? Niech wykaże się w swoim nienagannym postępowaniu uczynkami dokonanymi z łagodnością właściwą mądrości. Mądrość zaś zstępująca z góry jest przede wszystkim czysta, dalej – skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia  i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy.”
(Jk 1,5-8; 3,13.17)

Rozważanie

Jakże chcielibyśmy zatrzymać na zawsze te krótkie chwile światła gdy słowo Boże otwiera się nagle jak orzech w zębach wiewiórki. Krach! Te chwile, w których wszystko jasno się widzi. Co się widzi? To, na co inteligencja potrzebowałaby całych stron do przerobienia, a co ukazuje się nagle jako jaśniejąca piękna prawda. Te chwile, na które składają się małe duchowe akcenty, nagle przebłyski prawdy, bez wysiłku ze strony umysłu: jakieś słowo, lub słowo określające rzecz, osobę lub czynność czy cokolwiek i to tak jakby to słowo, ten rzeczownik, czasownik otwierały wielkie drzwi na niezmierzoną gołym okiem przestrzeń. Wizja. Chwila oddechu. Wolność. Mądrość.
Toteż trzeba poddać się tej rzeczywistości, nie ruszać się i wejść  w nią sercem, bez chęci zapanowania nad nią by ją potem móc opisać, ale delikatnie, pokornie rozkoszować sie nią. Nieruchomo pozwolić pogrążyć się na żywo jak najmniejszym odruchem życia. To nie dające się ująć w słowa przeżycie może zabłysnąć w czasie modlitwy, w chwili skupienia lub przy pracy.
Można by porównać dzieło łaski do malutkiego zalążka  u podstawy łodygi gdy się zbiera jabłka w sadzie: ten mały zalążek jest obietnicą przyszłego owocu, obietnicą daną przez sad przy zbiorze dojrzałych owoców. Oto przywołanie – duchowe, ogólne i niejasne, ale realne – dzieła łaski, która nie tworzy nigdy owocu w duszy zanim nie zostawi na tym miejscu następnego owocu. Nadzieja Mądrości.
Na to by móc się podzielić owocem trzeba trochę czasu. Trzeba uchwycić drogę jabłka od zalążka i pozwolić ukazać się temu niewidocznemu w prostocie słów.
Czy właśnie Bóg do nas tak nie mówi, kiedy porozumiewa się  z nami? Nie jest to jedyna droga poznania, ale intuicyjne uchwycenie duchowych rzeczywistości, jest tajemniczą ścieżką wiodącą do wewnętrznego ogrodu.

Modlitwa

Panie, mam wielkie pragnienie by się do Ciebie zbliżyć. Nie ma teraz takiej drogi by moja ufność wobec Ciebie nie była całkowita. Potrzebuję jednak Twojej pomocy: „Panie, wierzę, lecz zaradź memu niedowiarstwu” (Mk 9,24).
Gdzie bym nie szedł czy gdzie byś mnie nie posłał, trzeba by moje zawierzenie było zupełne. I to właśnie wiara staje się dla mnie punktem oparcia. Chcę bardzo byś mnie prowadził Boże i to drogą, która kroczył Jezus, Twój Syn.
Jezus powiedział do Piotra, po jego nawróceniu nad brzegiem jeziora: Pójdź za mną! Tylko o to prosił a jednak wymagał wszystkiego: by za Nim iść z całkowitą, absolutną ufnością do Niego – Zmartwychwstałego, żyjącego i prawdziwego Boga.
Jakże piękne jest to spotkanie w czasie burzy! Wielki wiatr Zawierzenia!
„Panie, jeśli to Ty jesteś każ mi przyjść do siebie po wodzie! A On rzekł: Przyjdź. Piotr wyszedł z łodzi  i krocząc po wodzie, przyszedł do Jezusa.  Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć,  krzyknął: Panie, ratuj mnie!  Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go mówiąc:  Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?”
(Mt 14,28-31)
Całkowicie zaufać. Ogołocić się. Stanąć przed Bogiem z pustymi dłońmi. Mieć postawę dziecka które wie, że jest kochane i które spodziewa się otrzymać wszystko od swego Ojca.

Hymn

Szczęśliwy ten, kto ma puste ręce
I chciwcom pozostawia pychę i złoto:
Król się rodzi w nasyconym biedaku.

Szczęśliwy ten, kto spotykając przemoc,
Jest giętki jak bezbronna trzcina:
Łagodni posiądą zachwiany świat.

Szczęśliwy ten, kto poznał dar łez
Gorzką łaskę, w której walka rozbraja:
Dotknięty nieszczęściem pocieszony będzie.

Szczęśliwy ten, którego serce i głowa
Chce ugasić głód i pragnienie doskonałej sprawiedliwości:
Ten znajdzie zboże pod winoroślą.  

Szczęśliwy ten, kto krwawi lecz przebacza
I dobrem oddaje za okazane mu zło:
Nie zadrży przed swym sędzią. 

Szczęśliwy ten, kto się nie upodli
W jego czystym spojrzeniu przeglądają się aniołowie:
Nie oślepi go widok Boga.

Szczęśliwy ten, kto sieje zgodę,
Słodyczą odpowiada na kąśliwe słowa:
Tęcza otoczy go swa aureolą.

Szczęśliwi ci, których inni uznają godnymi
Tej starej pogardy, której znakiem jest krzyż:
Bo posiadają już klucze do Królestwa.
(Szczęśliwy ten – Liturgia godzin)

Modlitwa Karola de Foucauld
(Do odmawiania, na końcu każdego dnia nowenny)

Mój Ojcze, powierzam się Tobie z ufnością; uczyń ze mną co Ci się podoba. Dziękuje Ci za wszystko, co ze mną uczynisz. Jestem gotowy na wszystko i przyjmuję wszystko, byle tylko dokonała się we mnie i we wszystkich stworzeniach Twoja wola. Boże mój, tego tylko pragnę, niczego innego.
Oddaję Ci moją duszę. Daję Ci ją Boże, z całą miłością mego serca bo Cię kocham, bo jest we mnie potrzeba miłości by Ci się oddać i powierzyć siebie bez miary, z największą ufnością ponieważ jesteś moim Ojcem.

Nowenna Do Boga Ojca, pobierz pdf: Nowenna do Boga Ojca (kliknij)

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Nowenna i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Nowenna do Boga Ojca – dzień IX

  1. Karo pisze:

    Dziś I sobota miesiąca, jestem na wczasach, postawiłam wodę do poświęcenia o godz. 10. Dodam, że bardzo bolała mnie od rana głowa i brzuch, no więc po 10 myślę, użyję tej wpdy bo bólu dalej nie wytrzymam, z modlitwą upiłam 2 małe łyczki prosząc o uwolnienie z bólu, przełykając poczułam, że jaśnieje mi w głowie, ból przeszedł od ręki w tej sekundzie, brzuch się prawie uspokoił, a po około 10 minutach przestał boleć, taką „moc” ma pobożne użycie w.e. Chwała Panu.

    • Joanna pisze:

      Rowniez ja dzis doswiadczylam mocy tej wody egzorcyzmowanej. Dluzsza historia a jestem obolala wiec tylko zaswiadczam ze Moc w wodzie ezgorcyzmowanej jest. Jeszcze pare godzin temu nie wydawalo mi sie mozliwe pojscie jutro do Kosciola (spadlam dzis z drabiny) a teraz juz wiem ze nadzieja jest. 🙂 Chwala Panu.

  2. wobroniewiary pisze:

    Ave Maria na I sobotę miesiąca ❤

  3. wobroniewiary pisze:

    Dziś ostatni dzień festiwalu, pierwszy piątek miesiąca i według objawień Matki Bożej – dzień jej urodzin. Atmosfera jest cudowna, od rana trwają katechezy na placu przeplatane śpiewem. Wiele osób przystępuje do spowiedzi, wielu wybrało się na Kriżevac odprawić na górze drogę krzyżową. Kto nie mógł pójść, modlił się przy stacjach drogi krzyżowej wokół Jezusa Zmartwychwstałego. Wieczorem Msza św o godz.19.00 i podczas modlitwy wiernych ma zostać ofiarowane 100 metrowe płótno na którym wpisywaliśmy swoje intencje. Polecamy was Matce Bożej.

    Kościół obchodzi liturgiczne święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w dniu 8 września, jest to święto mające swoje źródło w tradycji z VII wieku. Nie jest ono jednak wyznaczone z uwagi na prawdziwy dzień Jej narodzin, który był dla Kościoła nieznany. W Medziugorju Matka Boża wskazuje na prawdziwy dzień swoich urodzin, który przypada właśnie 05 sierpnia. W kalendarzu liturgicznym jest to dzień w szczególności poświęcony Maryi.

    Tak było w początkach objawień:
    http://padrejarek.pl/medziugorje-5-sierpnia-narodziny-matki-bozej/

  4. wobroniewiary pisze:

    Przemienienie Pańskie
    Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas wraz z Chrystusem, Piotrem, Jakubem i Janem na górę Tabor. Tam Chrystus przemienił się wobec swoich Apostołów. Jego twarz zajaśniała jak słońce, a szaty stały się olśniewająco białe. Apostołowie byli zachwyceni, choć poznali jedynie niewielki odblask wiecznej chwały Ojca, w której po swoim zmartwychwstaniu zasiadł Jezus. To wydarzenie pozostało tajemnicą dla pozostałych uczniów – dowiedzieli się o nim dopiero po wniebowstąpieniu Jezusa.
    Zdarzenie to Ewangeliści musieli uważać za bardzo ważne, skoro jego szczegółowy opis umieścili wszyscy synoptycy: św. Mateusz (Mt 17, 1-9), św. Marek (Mk 9, 1-8) i św. Łukasz (Łk 9, 28-36). Również św. Piotr Apostoł przekazał opis tego wydarzenia (2 P 1, 16-18). Miało ono miejsce po sześciu dniach – czy też „jakoby w osiem dni” – po uroczystym wyznaniu św. Piotra w okolicach Cezarei Filipowej (Mt 16, 13-20; Mk 8, 27-30; Łk 9, 18-21).
    Św. Cyryl Jerozolimski (+ 387) jako pierwszy wyraził pogląd, że górą Przemienienia Chrystusa była góra Tabor. Za nim zdanie to powtarza św. Hieronim (+ ok. 420) i cała tradycja. Faktycznie, góra Tabor uważana była w starożytności za świętą.
    Może dziwić szczegół, że zaraz po przybyciu na górę Apostołowie posnęli. Po odbytej bardzo uciążliwej drodze musieli utrudzić się wspinaczką, zwłaszcza że wędrowali sześć dni od Gór Hermonu.
    W Starym Testamencie powszechne było przekonanie, że Jahwe pokazuje się w obłoku (Wj 40, 34; 1 Sm 8, 11). Dlatego w czasie Przemienienia ukazał się obłok, który okrył Chrystusa, Mojżesza i Eliasza. Głos Boży z obłoku utwierdził uczniów w przekonaniu o teofanii, czyli objawieniu się Boga. Dlatego Ewangelista stwierdza, że świadkowie tego wydarzenia bardzo się zlękli.

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2016/08/06/6-sierpnia-swieto-przemienienia-panskiego-2/

  5. wobroniewiary pisze:

    Św. Paweł w cyklu „Biblia w rok” z czytań na na dziś:

    Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/biblia-w-rok/biblia-w-rok-sierpien/biblia-w-rok-6-sierpnia/

  6. wobroniewiary pisze:

    Dozwól mi chwalić Cię, Panno Przenajświętsza! Daj mi moc przeciw nieprzyjaciołom Twoim!

    Nowenna do świętego Maksymiliana – dzień II

    Boże, który nieustannie wspierasz rodzinę ludzką swoim błogosławieństwem i dajesz jej wzory świętości, prosimy Cię, abyśmy wiernie naśladowali wzór świętego Ojca Maksymiliana i przez szczególne oddanie Niepokalanej szerzyli Królestwo Chrystusowe.

    Święty Ojcze Maksymilianie, który z miłości oddałeś życie dla ocalenia bliźniego, w imię tej miłości wspomóż mnie swoim wstawiennictwem i uproś mi łaskę, o którą pokornie proszę.

    Ojcze nasz…
    Zdrowaś Maryjo…

    Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.

  7. Aga pisze:

    Olej św. Filomeny skąd można otrzymać?

  8. MM pisze:

    Petru o przerywaniu ciąży do… dwunastego miesiąca!

    Lider Nowoczesnej Ryszard Petru znowu błysnął, tym razem przy okazji pytania o dyscyplinę partyjną przy ewentualnym głosowaniu w sprawie liberalizacji ustawy aborcyjnej. Polityk powiedział, że jest to kwestia światopoglądowa i w jego klubie nie będzie obowiązywała dyscyplina przy głosowaniu nad poparciem lub odrzuceniem projektu.
    Dokładne słowa Petru brzmiały:
    To jest sprawa światopoglądowa i w tej sprawie nie będzie dyscypliny klubowej jeżeli chodzi o przerywanie ciąży do dwudziestego… do dwunastego miesiąca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s