19 sierpnia – rocznica czwartego objawienia fatimskiego

Dzisiaj 19 sierpnia – dzień objawień fatimskich, wszak w sierpniu dzieci były aresztowane i siedziały w więzieniu, dlatego też NMP przyszła do nich dopiero w niedzielę, 19-tego. Odmawiajmy Różaniec św., jak nas prosiła NMP w Fatimie:
„Chcę, abyście nadal przychodzili do Cova da Iria 13-tego i odmawiali codziennie różaniec. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli”

fatima

13 sierpnia 1917 r. ponieważ już opowiadałam, co tego dnia zaszło, nie będę się powtarzać, ale przechodzę do objawienia według mnie z dnia 15 pod wieczór (Łucja myli się, jeżeli uważa, że objawienie zdarzyło się w tym samym dniu, kiedy wyszli z więzienia z Vila Nova de Ourem. Objawienie miało miejsce w następną niedzielę, tj 19 sierpnia).
Ponieważ wówczas jeszcze nie umiałam odróżnić poszczególnych dni miesiąca, być może, że się mylę. Ale zdaje mi się, że było to tego samego dnia, kiedy wróciliśmy z więzienia z Vila Nova de Ourem.
Kiedy z Franciszkiem i jego bratem Janem prowadziłam owce do miejsca, które się nazywa Valinhos, odczułam, że zbliża się i otacza nas coś nadprzyrodzonego, przypuszczałam, że Matka Boska może nam się ukazać i żałowałam, że Hiacynta może Jej nie zobaczyć. Poprosiłam więc jej brata Jana, żeby po nią poszedł. Ponieważ nie chciał iść, dałam mu 20 groszy; zaraz pobiegł po nią.
Tymczasem zobaczyłam z Franciszkiem blask światła, któreśmy nazwali błyskawicą. Krótko po przybyciu Hiacynty zobaczyliśmy Matkę Boską nad dębem skalnym.
– „Czego Pani sobie życzy ode mnie?”
– „Chcę, abyście nadal przychodzili do Cova da Iria 13 i odmawiali codziennie różaniec. W ostatnim miesiącu uczynię cud, aby wszyscy uwierzyli”.
– „Co mamy robić z pieniędzmi, które ludzie zostawiają w Cova da Iria?”
– „Zróbcie dwa przenośne ołtarzyki. Jeden będziesz nosiła ty z Hiacynta i dwie inne dziewczynki ubrane na biało, drugi niech nosi Franciszek i trzech chłopczyków. Pieniądze, które ofiarują na te ołtarzyki, są przeznaczone na święto Matki Boskiej Różańcowej, a reszta na budowę kaplicy, która ma tutaj powstać”.
– „Chciałam prosić o uleczenie kilku chorych”.
– „Tak, niektórych uleczę w ciągu roku” – i przybierając wyraz smutniejszy powiedziała: – Módlcie, módlcie się wiele, czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz idzie na wieczne potępienie, bo nie mają nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił”.
I jak zwykle zaczęła unosić się w stronę wschodu.
Źródło: Sekretariat Fatimski

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

66 odpowiedzi na „19 sierpnia – rocznica czwartego objawienia fatimskiego

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • Maggie pisze:

      Za wszystkich kapłanów i świeckich animatorów życia religijnego, rodziców i nauczycieli aby nie ulegali złudzeniom, wiernie służyli Jedynemu i Prawdziwemu Bogu i tylko (!) Bogu, prowadzili: z uwielbieniem, ufnością i miłością do Boga w Trójcy Przenajświętszej Jedynego; aby każdy człowiek żył w Bogu, z Bogiem i dla Boga, osiągając Zbawienie na wieczność
      Jezu Ty się tym osobiście zajmij i Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie!

    • Maggie pisze:

      O udaną operację dla jednej z 7-letnich bliźniaczek.

  2. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa za rodziny i opiekę, polecana przez papieża Leona XIII

    O Boże dobroci i miłosierdzia! Twojej wszechwładnej opiece polecamy dom nasz, rodzinę i wszystko co posiadamy. Błogosław nam wszystkim, jak błogosławiłeś Najświętszej Rodzinie w Nazarecie.

    Najświętszy Odkupicielu, Jezu Chryste! Przez miłość, dla której stałeś się człowiekiem, aby nas zbawić, przez miłosierdzie, dla którego za nas na krzyżu umarłeś, prosimy Cię, błogosław domowi, rodzinie i domownikom naszym. Zachowaj nas od wszelkiego złego i od zasadzek ludzkich i szatańskich; strzeż nas przed piorunami, gradem, niebezpieczeństwem ognia, powodzią i złą pogodą; zachowaj nas od gniewu Twego, od nienawiści i złych zamiarów nieprzyjaciół naszych, od zarazy, głodu i wojny. Nie dopuść, aby kto z nas umarł bez Sakramentów Świętych. Daj nam błogosławieństwo Swoje, abyśmy stale wyznawali wiarę naszą, która nas do uświęcenia prowadzi; byśmy w smutkach i cierpieniach zachowali nadzieję, czyniąc stale postępy w miłości Twojej i bliźniego.

    O Jezu, błogosław nam i strzeż nas!

    O Maryjo, Matko łaski i miłosierdzia, błogosław nam i strzeż nas przed złym duchem; prowadź nas macierzyńską Swą ręką przez ten padół płaczu; pojednaj nas ze Swym Synem i Jemu nas polecaj, abyśmy Jego obietnic godnymi się stali.

    Święty Józefie, Opiekunie Zbawiciela naszego, Obrońco Jego Świętej Matki i Głowo Świętej Rodziny, błogosław nam, chroń zawsze mieszkanie nasze.

    Święty Michale, broń nas przed wszelką złością piekła!
    Święty Gabrielu, daj nam poznać świętą wolę Bożą!
    Święty Rafale, zachowaj nas od chorób i niebezpieczeństw życia!
    Święci Aniołowie Stróżowie, utrzymujcie nas dniem i nocą na drodze zbawienia!
    Święci Patronowie, módlcie się za nami przed tronem Boga!
    Błogosław domom naszym, Boże, Ojcze, któryś nas stworzył, Ty, Boże Synu, któryś za nas na krzyżu cierpiał, i Ty Duchu Święty, któryś nas na Chrzcie uświęcił. Niech Trójca Przenajświętsza strzeże ciała naszego, oczyszcza duszę naszą, kieruje sercem naszym i doprowadzi nas do żywota wiecznego.

    Chwała niech będzie Ojcu, chwała Synowi, chwała Duchowi Świętemu. Amen.
    (Odpust 500 dni raz na dzień)

    Święty Józefie, Opiekunie Zbawiciela naszego, Obrońco Jego Świętej Matki i Głowo Świętej Rodziny, błogosław nam, chroń zawsze mieszkanie nasze!

    • magda pisze:

      Bardzo proszę o modlitwę za mnie, bo jest mi bardzo ale to bardzo potrzebna, szczególnie dziś i jutro. Z góry serdeczne Bóg zapłać.

  3. Elżbieta pisze:

    Gdy nosisz Różaniec,szatana boli głowa.Kiedy używasz Go ,on upada.Kiedy widzi jak się modlisz,mdleje.Módlmy się na Różańcu w każdym czasie, a on będzie omdlewał. Do przodu więc na chwałę Matki Bożej!

  4. wojtek pisze:

    Jesteście pierwszą stroną internetową wymienioną z nazwy przez Szustaka na yt, którą publicznie odradził w „Pytaniach i odpowiedziach”. Wow

    • wobroniewiary pisze:

      I co? mamy płakać?
      Bo popieramy nauczanie Kościoła, ks. Kostrzewy, ks. P. Glasa i nie pochwalamy tatuaży ani Harrego Pottera?
      Sorry, ale dla mnie to komplement 😉

    • Lucyna pisze:

      Szustak nie jest żadnym autorytetem.Biedny człowiek.

    • Sebro pisze:

      Dasz jakiś link?

    • roza pisze:

      Zatem módlmy się za ojca Szustaka, aby odnalazł światło:)

    • Maggie pisze:

      @Wojtek:
      Nagle przyszło na mnie olśnienie, jak archimedesowa Eureka! – kiedy klękałam do Koronki, o 15-tej czasu polskiego.
      Mianowicie:
      Wiele osób nie przywiązuje większej wagi do kolejności słów, uzywając je przemienne. Spójrzmy choćby na Koronkę do Miłosierdzia Bożego, gdzie wezwaniem było: ” … miej Miłosierdzie dla nas i świata całego”, a obecnie większość modli się: ” … miej Miłosierdzie dla nas i całego świata”.
      Konkluzja:
      Dla księdza w obronie WOWIT i „bliźniacza” strona brzmieć mogą tak samo i zamiennie!

      Brzmiąca humorystycznie dygresja:
      Kiedyś byłam świadkiem, gdy kobieta pomieszała pojęcia, kiedy była mowa o Libijkach w armii Kadafiego … a zrozumiane było, przez nią z oburzeniem, że o lesbijkach.

      • wobroniewiary pisze:

        Nie ma żadnej różnicy między słowami „dla nas i całego świata” czy „dla nas i świata całego”

        • Maggie pisze:

          Wiem, ale jest różńica WOWIT a WOTIW – o to mi chodziło.

        • wobroniewiary pisze:

          Zgadzam się, ale owa AB walcząc z naszą stroną wszędzie pisze o nas mówiąc „wobronietradycjiiwiary” tak pisała do wielu księży i nadal tak pisze w necie – a wszystko to zaczęło się z powodu obrony shambalii

          Ja zdania nie zmieniam, nadal odrzucam shamballę, Harego Pottera, Lewiatana itp. itd. I słucham św. Jana Vianney nt. Judasza a nie Agnieszki czy o. Szustaka.
          Słucham ks. Glasa, ks. Adama i innych wiernych Bogu, Krzyżowi i Ewangelii.

    • Sebro pisze:

      Wojtek, nadal upieram się przy tym żebyś podał linka, bo tak „na gębę” to ja już nie raz się sparzyłem.

      • Maggie pisze:

        Podejrzewam, że jeśli to prawda, to taka:
        iż chodzi o lustrzanego, skrótowego „bliźniaka”,
        który przestawił litery, jakby mając czkawkę,
        – stąd na zmianę kolejności,trzeba wziąć poprawkę.
        W lustrze, zaś, mylące odbicie: gdzie lewa … to prawa,
        więc taka pomyłka, „psikusem” kosmatego zakrawa.

        A może i Wojtek się przesłyszał, gdy słowo o WOWIT (?!) usłyszał?

        Masz rację Sebro, że trzeba sprawdzić, bo jeśli rzeczywiście, ksiądz się tak wyraża, to się myli i … np Adminowie, jeśli (!) uważają to za słuszne, to mogą napisać doń króciutko: że WOWIT w przeciwieństwie do „bliźniaka” jest w stałym kontakcie z księżmi i ma księży jako duchowych kierowników, których się tu cytuje i z którymi współpracuje – i to księży, którzy nie są suspendowani.

        • Krzysztof pisze:

          Ojciec Adam faktycznie wspomina o tej stronie lub jej „bliźniaczej” wersji. Podejrzewam, że ojciec Adam nawet nie wie, że są dwie takie strony o mylącej nazwie. Możliwe, że zlewa wszystko w jedno i złe treści z tamtej strony są przypisywane wam, co nie pierwszy raz się zdarzyło. Czy ojciec mówił o tej stronie czy o tamtej nie umiem stwierdzić, gdyż tamtej nie czytam, ale wydaje mi się, chodzi o tą gorszą wersje, do tego ojciec Adam tak naprawdę mówi ogólnie o portalach, na których jest dożo hejtu i przestrzega aby w ten hejt nie wchodzić, jak dla mnie słusznie.

          Najlepiej posłuchać samemu, bo tylko wtedy będziecie mieli kontekst i całą wypowiedz.

          Jeśli mogę coś od siebie dodać to dla mnie Wojtek to prowokator, który liczy, że po jego wpisie wyleje się fala hejtu. Być może Wojciech prowokuje nieświadomie, ale jednak robi to.
          Kolejny zły ton wypowiedzi pada ze strony Lucyny, która pisze „Szustak nie jest żadnym autorytetem.Biedny człowiek.” Ileż kobieto jest pychy w twojej wypowiedzi, aż serce ściska.

          Podobnych prowokacji, hejtu, pychy i zawiści było już w komentarzach pod wcześniejszymi wypowiedziami ojca Adama, aż smutno mi się robiło gdy was czytałem. Niezrozumienie wypowiedzi o.Adama zrodziło masę hejtu, radzę wam na spokojnie przestudiować jego wypowiedzi, nawet spisać jego słowa na kartkę aby lepiej je widzieć. Pamiętajcie też, że ojciec Adam nie czyta z kartki tylko mówi do kamery i jego słowa niekoniecznie musza być precyzyjnie dopasowane. Najlepiej gdybyście zaczęli od jego wypowiedzi odnośnie tradycjonalistów, a być może zrozumiecie o co mi chodzi.

          Pozdrawiam i czekam na masę hejtu od was na mnie za ten wpis 😉

        • leszek pisze:

          PAX bracie – do Krzysztofa. Jakiego hejtu spodziewasz się z naszej strony. Jestem stałym czytelnikiem i użytkownikiem WOWiT od około 2 lat. Tu otrzymałem ważne wsparcie na drodze nawrócenia. Wszystkie zasługi za tę łaskę należą się Niepokalanej, bo to Matka Najświętsza nadzoruje tę stronę. Jeśli widać ataki na WOWiT, to świadczy o nienawiści, która pochodzi od złego. Ten już został pokonany.
          AVE MARIA!!!!!!!!!!!

        • eska pisze:

          Przeciwnie, Leszku – Krzysztof ma trochę racji. Bywają na tej stronie takie „fale” specyficznych tematów, kiedy wypowiedzi bywają różne i nie zawsze wyważone. Przeważnie wynika to w sytuacjach, gdy przeważają emocje. Mimo, iż komunikacja w internecie daje tę możliwość, aby po przeczytaniu jakiegoś komentarza zrobić parę głębszych wdechów i odpisywać dopiero po uspokojeniu emocji – nie każdy z tego korzysta i bywa różnie… Umiejętność zauważenia tego faktu to nic złego. Ani też nie wyklucza otrzymania tu wsparcia, którego jest rzeczywiście bardzo dużo. Jednak nikt nie jest bez grzechu i pilnować musimy się wszyscy – my tu też nie jesteśmy święci i nie musimy na takich pozować poprzez zaprzeczanie faktowi, że i tutaj zdarzają się – nazwijmy to – komunikacyjne niedociągnięcia.

        • Mnie zastanowiło w tym filmie coś innego, na pytanie osoby nie wierzącej „czy brać ślub kościelny, bo chcą tego babcie narzeczonych a sami młodzi są nie wierzący” (ochrzczeni?) o. Szustak odpowiada zdecydowanie: „nie bierzcie takiego ślubu tylko sam cywilny”, szczerze mówiąc spodziewałem się odpowiedzi typu NAJPIERW WRÓĆCIE DO KOŚCIOŁA, POTEM MYŚLCIE O ŚLUBIE bo samo tylko cywilne małżeństwo jest grzechem, no niestety takie stawianie sprawy przez o. Szustaka nie jest ewangelizacją ale antyewangelizacją i jeszcze bardziej odciąga ludzi od Kościoła, to takie przyklaśnięcie typu co tam się przejmujecie babciami, żyjcie sobie w grzechu, zamiast jasne postawienie sprawy co powinni zrobić ludzie ochrzczeni. Ślub Kościelny osób nie wierzących jest nieważny, zatem najpierw powinien nastąpić powrót do Kościoła a potem dopiero myślenie o ślubie, ucieczka w związek cywilny to droga donikąd, nie wolno do tego namawiać ludzi.

        • Lucyna pisze:

          Do Krzysztofa. Pisałam w emocjach i pewnie napisałam zbyt pochopnie.Tym bardziej ,że chodzi o osobę duchowną.A wiemy jak Matka Boża prosiła,żeby modlić się za kapłanów i ich nie osądzać.No cóż, z tej pychy jak mówisz będę się spowiadać.Jednak ten Ojciec Szustak mnie niepokoi i wiem,że są księża,którzy zdecydowanie odcinają się od niego i proszą,by go nie słuchać.

        • wobroniewiary pisze:

          Ja napiszę tyle, zwyzywał mnie od debilek – jego sprawa i sumienie, „ów piewca ewangelii Harrego Pottera” i każe wiać ode mnie – proszę, nikt nie ma obowiązku czytać WOWIT

          A tak w ogóle to swoją drogą -TAK UWAŻAM, że chodzenie w mini i plażowo do kościoła to obraza Pana Boga!
          Wiem, co mówiła Ewa Jurasz i brat Elia na spotkaniu u oo. Franciszkanów w Wieliczce!!!

        • Maggie pisze:

          Ewo, też się zgadzam, że umiar nade wszystko.

          Chyba … każdy mądry przyzna, że NIE rodem z katechizma:
          kuse, anatomiczne kiecki,
          wystawione, nagie plecki,
          i inne negliża:
          w dół, czy górę krzyża.

          W prosto z plaży zaś „kreacji”,
          nie wpuszczą do restauracji,
          a mężczyzna bez krawata,
          bywa, że persona non grata.

          Kościół zaś to: więcej niż restauracja,
          obowiązkiem weń skromności gracja,
          nosić więc tam nie wypada,
          przyodziewku … jak od gada.

        • Krzysztof pisze:

          Leszku nie spodziewam się żadnej, cieszę się bracie, że się nawracasz i otrzymujesz pomocy i ja się nawracam i potrzebuję pomocy, westchnij więc proszę za mną do Pana Boga naszego i niech ci Bóg błogosławi i wam wszystkim.

          ewangeliadlanas – ojciec Adam kilka razy mówi, że chciałby aby byli wierzący i żeby doszli do sakramentu małżeństwa choćby w 9minucie (9,45).
          Cały twój wpis opiera się na błędnym przekonaniu, ze ojciec Adam może dwie osoby nie wierzące nawrócić poprzez parę zdań na VideoBlogu i że i ludzie jak usłyszą, nawróćcie się i weźcie ślub kościelny to zrobią to. Za to ojciec Adam odpowiedział na ich pytanie, tak bo oni zadali konkretne pytanie i oczekują konkretnej odpowiedzi. Ojciec odpowiada rzeczowo i z miłością.
          Ci ludzie żyją w grzechu, nie chodzą do kościoła, nie znają Boga, a ty chcesz żeby wzięli ślub kościelny, który dla nich nic nie znaczy? myślisz, że jak wezmą ten ślub to wszystko będzie w porządku?. Przecież ci ludzie nadal nie będą chodzić do kościoła. Musisz naprawdę pomyśleć nad tą sytuacją. Ona nie jest taka prosta. Ja natomiast jestem spokojny, wierzę, własnie przez to że o.Adam odpowiedział im tak, że oni wezmą ślub kościelny, bo zostali uczciwie potraktowani, ale tego pewnie dowiemy się już w niebie.

          Lucyno – cieszę się, że odpisałaś. Moim zamysłem było wprawić cię w przemyślenie. Chciałem wybić cię z biegu. Piszesz „napisałam w emocjach”, wydaje mi się też że myślisz ale przeprosiłam i jest ok.
          Tak, jest ok, ale to dopiero początek. Teraz trzeba by się zastanowić dla czego odpisałaś w emocjach?, dla czego nie potrafiłaś się wyciszyć?, dla czego nie masz pokoju ducha w sercu?. Zastanów się nad tym. Zastanów się też co zrobić aby to się nie powtórzyło w przyszłości.
          Piszesz, że czujesz niepokój, gdy słuchasz ojca Szustaka, to trzeba rozeznać, musisz słuchając go, gdy czujesz niepokój zatrzymać się na chwilę i zastanowić się czy to co mówi jest zgodne z nauczaniem kościoła, jeśli tak, to dla czego czujesz niepokój?, jeśli nie to go nie słuchaj. Nikt ci przecież nie każe. Księża są różni i różne rzeczy mówią, my musimy rozeznawać i dbać o swoją relację z Bogiem.
          Mnie niestety twoje słowa też zaniepokoiły. Napisałaś „Szustak nie jest żadnym autorytetem.Biedny człowiek.” poza pychą jest tutaj więcej rzeczy np. dwa razy powiedziałaś o nim bez tytułu (Szustak, człowiek) bez obrazy, ale te zwroty od złego pochodzą, po prostu napisałaś po jego myśli, zły nie cierpi wypowiadać słów typu kapłan itp. stara się jak może mówić inaczej. Nie idź tą drogą jakkolwiek by człowiek nie upadł jest dzieckiem Bożym i należy się jemu szacunek.
          Do tego dwa razy oceniłaś (nie jest żadnym autorytetem, Biedny człowiek) jesteś Chrześcijanką więc wiesz, że oceniać może tylko Bóg, jako że dokonałaś oceny to wiesz, że postawiłaś się w miejscu Boga. Złamałaś tym pierwsze przykazanie 😦 Powinnaś się zastanowić też, dla czego i w jakich dziedzinach Bóg nie jest u ciebie na pierwszym miejscu, bo złamanie pierwszego przykazania na to wskazuje.
          Wszyscy grzeszymy, ja też!, nie zrozum mnie źle. Po prostu zamiast pisać, że ktoś jest biedny, zastanów się nad swoją biedą, nad tym co możesz w sobie zmienić, o co prosić Boga aby on w tobie zmienił, tak aby być coraz bliżej Niego.

          I kochana, cytaty dla ciebie 🙂
          Syr5,11 Bądź skory do słuchania,
          a odpowiadaj po namyśle!

          Lucyno niech Ci Bóg błogosławi, niech Cię prowadzi Duch Święty niech Ci objawia prawdę o Bogu i tobie samej, niech Cię zaprowadzi do nieba. Błogosławie Cię i daje Ci moje ojcowskie błogosławieństwo i czynie znak krzyża świętego na twoim czole.

        • „chciałby aby byli wierzący i żeby doszli do sakramentu małżeństwa”

          Ale jednocześnie popchnął ich do grzesznego związku cywilnego a tego nie powinien był robić. Jasne że w jednym zdaniu nikogo nie nawróci ale w tym samym jednym zdaniu z łatwością upewnia ich w tym co robią, to już potrafi ująć w jednym „VideoBlogu”
          Nie rozumiesz tego, że jak oni usłyszą „ok żyjcie tak” to im to już wystarczy, szybkie proste pytanie – szybka prosta odpowiedź „róbta co chceta” i utwierdzenie w grzechu, to jest nauczanie Katolickie?
          Żeby doszli do sakramentu, będą chcieli dojść jeśli słyszą, że to co robią jest dobre?
          Cały nacisk powinien iść w kierunku powrotu do wiary i Kościoła, przecież każdy kto to usłyszy pomyśli „no może kiedyś a na razie jest dobrze mogę sobie żyć jak mi jest wygodnie”

          Jeszcze jedna sprawa, nazwanie kogoś publicznie debilem jest nie tylko hejtem i niegrzeczne, jest po prostu chamstwem tym bardziej ohydnym, że robi to kapłan.

        • ircia pisze:

          Ostatni wpis Krzysztofa,tu jest dopiero zakamuflowana PYCHA,tak,wlasnie oceniam,bo do tego mam prawo,Ty oceniles nieslusznie Lucyne w taki sposob,ze bardziej „swiecie ponizyc” czlowieka sie nie da! Obluda w calym wielkim Twoim wywodzie ,jakze braterskim,wstyd !Obys pomyslal nad soba,bo „falszywa pokora”od szatana pochodzi. Jezus jest Panem !

        • Krzysztof pisze:

          ewangeliadlanas „Ale jednocześnie popchnął ich do grzesznego związku cywilnego a tego nie powinien był robić.” – ty chyba nie rozumiesz, że oni żyją w grzesznym związku już od dawna i że nawet jak wezmą ślub kościelny to nadal będzie to grzeszny związek, sakrament niczego tutaj nie zmieni. Do tego nie zrozumiałeś najważniejszego: sakrament ślubu wzięty tylko dla tego, że babcie naciskają jest nieważny! i to jest sedno wypowiedzi ojca Adama. Dla mnie osobiście jest wręcz obrazą Bożą, aby pozwalać parze niewierzącej na ślub kościelny, jak dla mnie kapłan, który robiłby protokół przedślubny nie powinien udzielić zgody na taki ślub, właśnie ze względu, na to że będzie on nieważny, chyba że chcesz, aby młodzi nakłamali jeszcze podczas tego „wywiadu”,że niby są bardzo wierzący, ale to moje prywatne zdanie. Zapytaj się swojego proboszcza co on by zrobił gdyby para nie wierząca chciała ślub kościelny tylko dla tego, ze rodzina bardzo naciska, a oni sami tego nie chcą. Zobacz co ci odpowie.

          ircia – tak jest we mnie masa pychy i jestem strasznym grzesznikiem. Ciągle wołam i proszę Boga, aby mnie nawrócił i wypalił we mnie pychę.
          Co do Lucyny to wolę, żeby ona sama się wypowiedziała, najlepiej po jakimś czasie, kiedy sobie to wszystko przetrawi. Byłbym szczęśliwy gdyby powiedziała mi jakie z mojego wpisu do niej, są owoce. Czy dobre, czy złe. Jeśli dobre, to Chwała Panu, jeśli złe, to przeproszę i będzie to dla mnie lekcja, abym jeszcze się nie wypowiadał, widocznie jeszcze mam za mało w sobie miłości i wiedzy, aby upominać innych. Bo upomnieć kogoś bez miłości to zrobić jemu krzywdę. Niestety mało jest we mnie miłości. Proszę módl się ircia o miłość i mądrość dla mnie.

        • wobroniewiary pisze:

          Mój proboszcz powiedziałby to co mówię i ja, ślub kościelny osób niewierzących jest nieważny, ale powiedziałby też drugie bardzo ważne zdanie, ślub cywilny to życie w grzechu a tego wam robić nie wolno! tak samo jak nie wolno udawać swojej wiary, bo ktoś tak chce a wy ulegacie bądź wam się taka „impreza kościelna” podoba to jakoś przebrniecie byle było ładnie. Powtarzam raz jeszcze nie wolno mówić ludziom, że życie w związku cywilnym bez Boga jest ok bo tak nie jest. Najpierw się załatwia najważniejsze sprawy a taką jest powrót do Kościoła a potem dopiero reguluje się sprawy ziemskie. Tutaj mamy do czynienia z pominięciem proboszcza owej młodej pary bo oni powinni najpierw udać się do niego w sprawie ślubu, od niego zapewne usłyszeli by, najpierw wróćcie do Kościoła potem myślcie o ślubie o katolickim wychowaniu dzieci. Ile wam ten powrót zajmie to zależy od Boga i od was i tu jest rola proboszcza w pomocy w tym ludziom powrocie, może czasem potrzeba ponownych lekcji religii, może to potrwać rok, dwa, pięć, to nie jest ważne, ważne jest to aby ci ludzie najpierw byli uświadomieni że życie w związku cywilnym jest złe. Lepiej odradzić takiego związku namawiać do powrotu do kościoła niż tak na szybko nie chcesz sakramentu to nie bierz żyj sobie po cywilnemu no może kiedyś się nawrócisz. I odpuszcza się dalszy wysiłek, aby tych ludzi pociągnąć do kościoła a niech se robią co chcą. Takie jest moje zdanie i zapewne nie zmieni się, jestem też przeciwny tego typu „szybkim poradom” bo to są złożone i czasem długie procesy aby ludziom coś wytłumaczyć, jest takie powiedzenie „co nagle to po diable” Lepiej czasem zamilknąć niż coś komuś na szybko „doradzić”
          Admin/ewangeliadlanas.

        • ircia pisze:

          Krzysztof,wielki juz sukces,ze zdajesz sobie sprawe z wlasnych slabosci,ale skoro wciaz wolasz,prosisz,a owocow nie ma,to moze warto bys Msze swieta za siebie zamowil,to najwieksza sila,najlepsze co moglbys dla siebie i innych zrobic,byc moze dostapisz laski bozej i spokorniejesz,a z czasem calkiem wypali sie pycha w Tobie,przemysl to. A teraz w modlitwie oddaje Cie w opieke Maryi,jak prosiles. Pokoj i Dobro !

        • Krzysztof pisze:

          Adminie ciesze się, że doszliśmy do porozumienia przynajmniej w jednej kwestii. I na tym poprzestańmy, aby było nam miło.

          Lucyno – nie miej mi za złe, że pisałem o twojej wypowiedzi, chciałem dobrze, ale nie umiem jeszcze odpowiednio dobierać słów. Wybacz mi jeśli cię uraziłem, nie chciałem tego. Przepraszam cię i modlę się, aby Bóg naprawił Ci krzywdę jaką wyrządziłem.

          Pozdrawiam Cię i błogosławie. do zobaczenia za rok, albo dwa 🙂

        • Maggie pisze:

          @Krzysztof: można patrzeć i nie widzieć, @Ircia dała Tobie do rozważenia sprawę pychy i zarzucania jej drugiej osobie. Nie wiem kim jesteś, ale … Twoja autorytatywność w tej kwestii, nie służy nikomu innemu, jak tylko bestii i to pod pozorem słuszności. Nie naginaj do tego jaką chcesz widzieć, tą daleko przeholowaną, wypowiedź tego kapłana – chcesz jak najlepiej ale to smutne i czym innym pachnie.

          Zwróć również uwagę na to, że @Ewangeliadlanas wskazuje, iż osoba ochrzczona w dobrym nie postępuje JEŚLI: świadomie odrzuca Łaskę sakramentalnego małżeństwa. Czy sądzisz, że taka postawa jest pomocna w poszukiwaniu Boga? Tak naprawdę to niewiele osób ma wiarę wielkości ziarna gorczycy i stąd w życiu wiele zła i goryczy.
          Akurat promowanie wypięcia się na przykazania lub nakazy Kościoła nie jest właściwą formą Ewangelizacji prowadzącą do Boga, do nawrócenia.

          Jestem marnym, grzesznym człowiekiem, ale nie ma dnia abym nie prosiła nade wszystko o Dar Wiary, bo ten pomoże mi wiele zmienić. Mówię otwarcie modląc się: ja chcę, pragnę wierzyć, uwielbialbiać, ufać i kochać Cię Boże i to bezgranicznie czcić tj całym sercem, umysłem, całym moim jestestwem, każdą nawet najmniejszą cząstką mego istnienia .. ale się gubię, nie udaje mi się, bo ulegam złudzeniom, rozpraszam się i grzeszę. Dziękuje, przepraszam i proszę, kiedy me nędzne i ociężałe serce w modlitwie wznoszę.

          Rezygnacja z tego co Boże, to jak abnegacja i do tego nie powinno nawoływać żadne kazanie, żadna nauka typu rekolekcje – stąd me obiekcje.

          Jeśli, ktoś nazywa promotorów modlitwy, kazań księdza Glasa i tego co Chrystusowe w życiu człowieka, debilem, to zastanów się czy wart jest Twojej adwokatury. Tutaj zamiast Twego krasomówstwa modlitwa potrzebniejsza. WOWIT bardzo mi już pomógł i to nie przypadek, że nań trafiłam, choć przypadkowo weszłam. Pomógl mi otwiera mi szerzej oczy, następuje nawrócenie w rodzaju metaformozy bez fałszywej pozy. Dlatego od pomówień stronię i WOWIT’ów, gdy atakowani bronię. Widzę, że w Polsce godzina Miłosierdzia, więc kończę me pisanie/klepanie i zabieram się do Koronki, bo w niej prawda a nie czyjeś widzimisję.
          Jezus jest Panem!

    • Maria z Warszawy pisze:

      @wojtek, jeżeli uważasz, że to dobra rada zawsze można z niej skorzystać

      • wobroniewiary pisze:

        Tu wszelkie podziękowania dla AB – i jej akcji opluwania nas, G. Bacika, ks. Sł. Kostrzewy G. gdzie się da.
        Robimy dalej swoje zwalczając grzech modlimy się za grzeszników

      • Maria z Warszawy pisze:

        @ircia, moja kochana, czy ton odpowiedzi na wpis Lucyny czegoś Ci nie przypomina …..?

      • Maria z Warszawy pisze:

        Maggie, kochanie odpowiadam tutaj na Twoją odpowiedź w sprawie tych dwojga niewierzących młodych. Wiem też, że Kazio chce dobrze i mówi prawdę, ale sprawa wcale nie jest taka prosta. Kazio założył, że młodzi pochodzą z katolickich rodzin i są ochrzczeni itp. a tylko „szpanują” a wcale tak nie musi być. Ślubu kościelnego domagają się 2 babcie, które są mocno wierzące, ale może to być po 1 babci z każdej strony. Rodzice obojga młodych wcale nie musza być wierzący, nie wiemy też jak młodzi zostali wychowani bo mogą być kompletnymi ateistami i w tym wypadku uważam, że ślub kościelny byłby zwyczajnym świętokradztwem( ale jest to moje zdanie). Jeżeli natomiast „szpanują” to być może,że taka jest ich droga do Boga.

        • Maggie pisze:

          Mario:
          Myślę, że tam było więcej niż tylko Chrzest.. bo i I-sza Komunia Św i może Bierzmowanie i dlatego babcie nalegają – bo mają podstawy ku temu i obowiązek wobec Boga i wnuków. Kaziu myśli więc logicznie i po Bożemu.

          Z innej beczki: Ileż osób twierdzi, że jest katolikami, a czynem (!) zaprzecza temu? Może i wierzy, ale nie po czynach to nie po katolicku im „wychodzi”. Choćby politycy, którzy forsowali wręcz gender wprowadzając do szkół, czy aborcję gnębiąc np dr Hazana, a promując jednocześnie invitro, które to czyny w ich „wykonaniu” to już nie tylko grzech … ale wręcz globalna walka z Panem Bogiem.

          Jeśli nie ma przeszkód zawarcia sakramentalnego ślubu, to czemu się opierać? Czy to może tylko dlatego (?!), że ktoś chce „nie chce zgrzeszyć”, jeśli związek okaże się „niewypałem” i może złamie przysięgę małżeńską = w fałszywie pojętej obawie przed odpowiedzialnością przed Bogiem?
          Czy w sercu osoby ochrzczonej, mającej (!) religijne (!) babcie, nie tli się choćby mała iskierka, z której może (!) nastąpić pożar i TYLKO trzeba nań trochę „podmuchać”? Chrzest Św. jak to ujął ks.Michał Olszewski, to pieczęć na sercu, której nie da się zmazać.

          Oczywiście, że to inna sprawa, jeśli dotyczy ślubu apostatów … Człowiek jednak ma wolną wolę, oby wybór był właściwy. Do grzechu, tak jak i dobrego potrzeba tylko (!) … mianowicie zachęty i aprobaty.

          Dygresja nt decyzji:
          Spotkałam, kiedyś (nie mam od lat z nią kontaktu) tu matkę (Polkę), której ksiądz odmówił Chrztu dziecka, a to w sumie taka odmowa dotyczy dziecka, a nie matki. Dlaczego ksiądz odmówił ? … bo miała ślub cywilny z rozwodnikiem (innej narodowości, którego pozostawiona w Europie żona … nie była katoliczką). Rozgniewana (niestety rozgniewana), udała się do innej parafii i tam nie było problemu. Rodzice chrzestni to przecież katolicy.

        • Maggie pisze:

          IPad zjada itp nie czynię więcej poprawek ale w tym wpisie chodzi o to, że przy wolnej woli oby człowieczy wybór był właściwy, bo jest na wieczność.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, moja kochana i znowu zakładasz, że wszystko było w porządku czyli Chrzest, I Komunia Św, Bierzmowanie a jeżeli tak nie było . Wśród moich znajomych byli i tacy, którzy do Chrztu, I Komunii i Bierzmowania przystępowali jako ludzie dorośli tuż przed ślubem bo 2-ga strona była wierząca i chciała ślubu kościelnego. Wszystko zależy od naszych wyborów, przecież Bóg dal nam wolną wolę

        • Maggie pisze:

          Mario, może więcej nie spekulujmy nt „nowożeńców”, bo tu … naważniejszym jest wyzwanie czasu dla tego księdza, bo to on (!) jest kapłanem, który ma Ewangelizować i prowadzić owieczki, odnajdywać te zagubione i pomagać, jeśli zranione – a nie z miejsca wypiąć się i z góry rzucać gromy „ze słowami kulturalnej ckliwości” … tj w stylu „paszoł won”, gromy w tych w rozterce jak i w tych co bronią wiary i Ewangelizują…

          Iluż to misjonarzy, męczy się w straszliwych warunkach z narażeniem życia, by głosić Chrystusa! – a tu na miejscu, gdzie wygody, cóż się stało i do tego użyte były inwektywy?
          Boli to i przeraża, ale nic innego jak tylko modlitwa, pozostaje na tego typu „ekspoze”.

  5. an m pisze:

    módlmy się, to najlepsze co możemy zrobić

  6. Patryk pisze:

    Do Ciebie Fatimska Pani uciekamy się .

  7. Papież dziękuje Kościołowi w Polsce

    Na ręce przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego Papież Franciszek przesłał ponownie wyrazy wdzięczności za serdeczne przyjęcie podczas niedawnej wizyty w naszym kraju. Ojciec Święty zwrócił uwagę na głęboką wiarę Polaków, ich niezachwianą nadzieję i żarliwą miłość.

    W dokumencie Papież przyznał, że sprawia mu wielką radość powracanie myślą do spotkań z młodymi pochodzącymi z różnych narodów. W sposób szczególny Ojciec Święty wspomina celebrację Mszy na Jasnej Górze oraz modlitwę w byłym obozie koncentracyjnym w Auschwitz.
    „W liście do księdza arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski Papież napisał: «Po powrocie z podróży apostolskiej do Polski pragnę ponowić wyrazy mojej żywej wdzięczności dla Ciebie, biskupów, kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych świeckich za serdeczne przyjęcie i za zaangażowanie, z jakim została przygotowana moja wizyta». Jednocześnie Ojciec Święty zapewnia o swojej modlitwie, by Kościół w Polsce kontynuował z wytrwałością i odwagą swoją drogę, świadcząc wobec wszystkich o miłosiernej miłości Pana” – powiedział rzecznik episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.
    Podobny list z wyrazami wdzięczności Papież skierował na ręce kard. Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego.
    http://pl.radiovaticana.va/news/2016/08/19/papie%C5%BC_dzi%C4%99kuje_ko%C5%9Bcio%C5%82owi_w_polsce/1252425

  8. ❤ Alicja "POUCZENIA" EPILOG śr. 11.07.2007
    † Trzeba zajmować się sprawami zewnętrznymi, bo żyjesz w doczesności na świecie w ciele, ale wszystko to jest sprawą drugorzędną, istniejącą w czasie i przemijającą. Niewartą głębszego zaangażowania serca i umysłu. Właściwym życiem twoim i każdego człowieka jest życie duszy w Bogu. To jest prawdziwe życie, o które trzeba niewspółmiernie bardziej dbać, pogrążając się w Miłość Bożą. Można to czynić zawsze i wszędzie w różny sposób – stosownie do okoliczności. O sprzyjające okoliczności trzeba zabiegać, pragnąć ich i prosić o nie. Miłość nie wymaga czasu, ale pragnienia i uwagi serca.

  9. Pingback: 19 sierpnia – rocznica czwartego objawienia fatimskiego | Biały, bardzo biały

  10. MM pisze:

    Odsłuchałam o. Szustaka i jestem zaszokowana. Czy nikt z Was nie słyszy jak on mówi o stronie „w obronie wiary i tradycji katolickiej”” potem o ubiorze do kościoła a potem mówi „radzę wiać od tych debili”
    Uważacie, że to w porządku, że nic się nie stało?
    Tak się wyraża ksiądz katolicki?
    Mnie to przeraża 😦

    • wobroniewiary pisze:

      No cóż – zaiste ewangeliczny język Kościoła……
      Moją jedyną odpowiedzią będzie włączenie tego pogubionego kapłana do naszej Róży Różańcowej.

      Dla mnie temat zakończony, za tych „debili” i zwalczanie ks. Piotra Glasa odpowie przed Bogiem!

      • Maria z Warszawy pisze:

        Ewcia, na litość Boską uśmiechnij się, czy nie widzisz, że o. Szustak chce być „akceptowanym luzakiem”- bene. Jeżeli uważa, ze facet w podkoszulku( nie mylić z tiszertem) i szortach/bokserkach ledwie zakrywających klejnoty jest na Mszy św. o.k- bene, chyba jako kapłan wie co mówi. Zastanawiam się tylko kiedy zobaczymy jak zaprasza na spotkanie modlitewne dla nudystów bo niewątpliwie wszyscy będą się czuli jak Adam i Ewa w raju (przed grzechem):):):)
        jak nie wejdą buźki to wrzuć proszę.
        Kaziu, co do ślubu kościelnego 2-ga niewierzących to uważam, że dodawanie jednego grzechu do drugiego nie przyniesie nic dobrego.

        • Maggie pisze:

          Mario, telepatia: też pomyślałam o namiastce raju: nago i boso – choć gdy chodzi o nudystów itp „free spirit”, w dzisiejszych czasach, poprawność polityczna nie zezwala na spojrzenie nań koso.

          W poniedziałek byłam w centrum handlowym i … mają już tam toalety dla „trzech ludzkich” rodzajów, bo doszła płeć „universal”. W prawach jazdy, a wkrótce i na plastikowych ID=kartach zdrowotych, zamiast M -male lub F -female, składający wnioski mogą wybrać sobie i wpisać „X”.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, może i telepatia, gdyby było tylko boso można by to uznać za formę pokuty(jak w minionych wiekach),zastanawiam się tylko po co wobec tego Pan Bóg dał Adamowi i Ewie ubranie?
          Co do universalu ( oczywiście kpię) ,to zaglądałaś może jak to wygląda ? Czyżby jak w starożytności jeden „blat” z kilkoma otworami? może to i nie głupie bo to i oszczędniej, poza tym za jednym zamachem w czasie „posiedzenia” można kontakty nawiązać, interesy załatwić….. nie polecam tylko wspólnej gąbki na kiju.
          Maggie, jesteś kochana

        • Maggie pisze:

          Kochana Mario, zwróciłaś znów uwagę na istotę sprawy: ojciec kłamstwa lubi kopiować i kameleona metodę stosować. Przez odrzucenie czy redukcję odzienia, ziemia przecież w Raj się nie zmienia.

          Do „univelsal” przybytku ulgi nawet nie zajrzałam, bo w tym wypadku zasadę, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, zastosowałam.

      • Krzysztof pisze:

        Jeśli chodzi o wypowiedz o.Szustaka odnośnie tej strony to wydaje mi się, że najlepiej będzie napisać do niego maila. Trzeba powiedzieć jemu, że wiele osób czuje się urażonych jego wypowiedzią i niech wyjaśni dokładnie co miał na myśli. Rozmowa tutaj na ten temat nie da niczego, natomiast mail może wszystko wyjaśnić.

        Co do ks. Glasa to słuchałem jedną wypowiedz, w której powiedział, że ks. Piotr to świetny kapłan jest, nie wiem wiec gdzie widzicie atak na ks.Piotra. Owszem ojciec w swojej wypowiedzi dodał, że ma problem z egzorcystami, ale tutaj ma na myśli wszystkich egzorcystów, a nie jakiegoś konkretnego kapłana. No ale może jest jakaś wypowiedz, której nie słyszałem.

        Wydaje mi się, że administracja powinna pomyśleć nad napisaniem maila do ojca Adama.

        • wobroniewiary pisze:

          Zapewniam cię, że ten zakonnik już ma nawet wydruki z naszej strony.
          Prawda Agnieszko?
          Powtarzam, odpowiesz za wszystko przed Bogiem!
          Gdy czytam twój hejt na nas na fb – niedobrze mi, no cóż, duch shambalii próbuje rządzić
          A ów zakonnik – to nie gówniarz, więc wie jak kogo przeprosić, ja do niego pisać nie będę. To nie pycha- to szacunek do samej siebie i do Kościoła!
          Wolę 10-tek za tego pogubionego luzaka

        • Krzysztof pisze:

          No cóż, nie pozostaje mi nic jak tylko modlitwa. Dla mnie temat zakończony, poza jeszcze jednym wpisem, który zaraz uczynię.

          Mam też nadzieje, że to nie o mnie chodzi z tym hejtem na fb. Bo ja nie mam was na fb i nigdy do was na nim nie pisałem.
          Jest mi smutno i przykro, że lecą na was, zwłaszcza na ciebie Ewo hejty i złe słowa. Nigdy źle się o waszym portalu nie wypowiadałem i uważam, że przynosi dobre owoce. Dla tego nie przestawajcie i prowadźcie dalej to dzieło ewangelizacji.

          Mam nadzieję, że Bóg ze wszystkiego wyciągnie dobro i że wyciągnie je z moich wpisów. lekko nie będzie miał, bo ja jeszcze nie umiem dobierać słów.
          Postanowiłem znowu wyłączyć się na rok albo dwa 😀 jeszcze nie jestem gotów, widzę jeszcze po swoich reakcjach, że jeszcze potrzebuję uzdrowienia. Wiem, ze Bóg szykuje je dla mnie, na razie jednak każe mi cierpliwie na nie czekać, mówi że jeszcze nie czas.

          Myślę, Ewo że zobaczymy się jeszcze na czuwaniu u ojca Witko, choć pewnie nie będziemy wiedzieć, że się widzimy 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Krzysztof, to nie chodzi o ciebie
          Spokojnie, módlmy się i róbmy swoje – ewangelizujmy w Prawdzie ❤

        • Maggie pisze:

          @Krzysztof:
          Każdemu z nas potrzebna ta modlitwa, którą kopiuję z książeczki, mającej m.in. Reimprimatur śp. ks.arcybiskupa Antoniego Baraniaka. Sama chcę odmawiać tą modlitwę codziennie rano. Oto ona:

          MODLITWA DO DUCHA ŚWIĘTEGO

          Duchu Święty, Boże, który ludzi oświecasz, pocieszasz i prawdą Bożą napełniasz, błagam Cię pokornie, aby o do mej duszy spłynęło błogosławieństwo Twoje. Proszę Cię o dar mądrości i rozumu, abym coraz lepiej poznawał(a) wieczne prawdy Twoje. Udziel mi daru umiejętności i rady, abym coraz lepiej rozumiał(a) właściwy cel życia mego i przez pełnienie dobrych uczynków dążył(a) do większej chwały Twojej. Daj mi, Duchu Święty, dar męstwa i odwagi, abym skutecznie pokonywać umiał(a) wszystkie przeciwności życia i bez trwogi dążył(a) do celu zbawienia mego. Wskrzesz także, o Duchu Święty, w sercu moim ducha prawdziwej pobożności i bojaźni Bożej, abym już nigdy nie zboczył(a) z drogi cnoty i na wieki uświęcił(a) duszę swoją. Amen.

        • Sebro pisze:

          Tak na serio, to my nawet nie mamy strony/profilu na Facebooku, a łatkę hejtu łatwo komuś przykleić, choćby za głoszenie innych poglądów niż te uznane ogólnie za „dobre”.
          Jeśli o. Szustak faktycznie miał na myśli tę stronę – bo taką nazwę rzucił – to jest to przykre. A to z tego względu, że ktoś zapewne podrzucił mu kilka wyrwanych z kontekstu zdań, bądź wypowiedzi podstawianych tu prowokatorów. A jeśli nie zapoznał się z treściami tej strony a bazuje tylko i wyłącznie na opinii ludzi, którym ta strona uwiera, to cóż, żal podwójny.
          Przesłuchałem sporo konferencji, kazań i wypowiedzi o. Szustaka i powiem szczerze, że wiele tematów mi naświetlił, wiele wyjaśnił i przetłumaczył. Ale to wszystko były wcześniejsze nagrania, zanim powstał video blog. Teraz być może za bardzo chce być cool. Jeśli się nie mylę to w jednej ze swoich konferencji opowiadał o jego przygodach z młodzieżą, i tam któryś mu odpowiedział „kumpli to my mamy w akademiku, tu chcemy mieć pasterza” – może już sam zapomniał o tym?
          Teraz też porusza wiele ważnych tematów, ale sposób przekazu bywa irytujący, a czasem niektóre wypowiedzi po prostu wprawiają w osłupienie. Jak z tymi egzorcystami. Ja zrozumiałem to tak, że wg o. Szustaka egzorcyści są potrzebni ale niech siedzą w swoich kapliczkach, egzorcyzmują ale niech się nie wychylają na zewnątrz. Niech nie opowiadają o tym co robią i o tym co nam zagraża i gdzie te zagrożenia występują. Jednym słowem nie ostrzegać ludzi. To może adekwatnie przenieśmy ten tok myślenia na inne dziedziny. Po co dawać prawo jazdy. Dawać samochód bez niczego. Nie należy uczyć ludzi o zagrożeniach na drodze i jakich przepisów się trzymać. Kierowca siądzie i metodą prób i błędów sam się nauczy.
          O. Szustak krąży teraz wokół pewnej cienkiej granicy między byciem kaznodzieją a byciem spoko luzakiem, który zna się na Piśmie Świętym. U tego pierwszego jet „tak, tak – nie, nie”. U tego drugiego jest „tak, ale… – nie, chociaż…”. Oby zdecydował się zostać tym pierwszym.

    • ja pisze:

      Mnie też przeraża.

    • Marek pisze:

      Chorwacja wprowadza kary dla półnagich turystów chodzących po centrum miast
      Dubrownik i Split, dwa największe turystyczne ośrodki Chorwacji wprowadziły zakaz spacerowania w ubiorach plażowych po centrum miasta. Urzędnicy są zdecydowani zrobić wszystko, aby przyjezdni zmienili swoje nawyki przechadzania się w kostiumach kąpielowych.
      Wielu mieszkańców Dubrownika uważa za niewłaściwe spacerowanie półnago po centrum ich miasta. Jeśli do kościołów i muzeów nie wolno wchodzić nieodpowiednio ubranym, a historyczne centrum miasta jest pewnego rodzaju muzeum, uważamy, że nie wypada, aby półnadzy turyści spacerowali główną ulicą
      http://wpolityce.pl/lifestyle/305398-chorwacja-wprowadza-kary-dla-polnagich-turystow-chodzacych-po-centrum-miast

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s