Ks. Piotr Glas: najmocniejsza modlitwa na najtrudniejsze przypadki – Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły

„Nie jestem w stanie odpisywać na maile, są ich tysiące – mówi ks. Piotr Glas. – Chciałbym pomóc wszystkim tym ludziom ale fizycznie nie mam takiej możliwości. Mogę jedynie polecić najmocniejszą modlitwą na najtrudniejsze przypadki, zranienia i dręczenia, jaką znam – nowennę do Matki Bożej rozwiązującej węzły”.

Posłuchaj świadectwa o niezwykłej nowennie, która wielu ludziom przywróciła nadzieję i pomogła wyjść z najtrudniejszych życiowych problemów.

****

virgin-maryMatka Boża rozwiązująca węzły

Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Święta Maryjo, Matko Boża i Dziewico pełna łaski, która rozwiązujesz węzły!
Rękoma pełnymi miłości Bożej rozwiązujesz wszystkie trudności na naszej drodze życia jak węzeł, który pod Twoimi rękoma staje się prostą wstęgą miłości Bożej!
Rozwiąż więc, święta, cudowna Dziewico i Matko, wszystkie węzły, które zrobiliśmy sobie sami przez naszą samowolę oraz wszystkie te węzły, które przeszkadzają nam w dalszej drodze.
Oświeć je swoimi oczyma, aby wszystkie węzły stały się przejrzyste, abyśmy z wdzięcznością mogli rozwiązać Twymi rękoma to, co jest nie do rozwiązania! Amen.
O, Maryjo, rozwiązująca węzły, bądź nam drogą Matką, weź nasze dłonie i uczyń je sprawnymi do rozwiązywania, aby Twoje ręce poprzez nasze ręce przynosiły pokój, rozwiązanie i pomoc! Amen.

„Jak Ewa przez swoje nieposłuszeństwo zrobiła węzeł nieszczęścia dla rodzaju ludzkiego, tak Maryja rozwiązała go przez swoje posłuszeństwo” . według św. Ireneusza, biskupa z Lyon, t 202

Nowenna – pobierz: Nowenna do Maryi rozwiązującej węzły w pdf-ie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

57 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: najmocniejsza modlitwa na najtrudniejsze przypadki – Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Podzielę się z Wami radością dnia dzisiejszego 😉

    Uroczystości odpustowe, na koniec procesja Eucharystyczna, błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem i księża biskupi oraz pozostali kapłani schodzą z podium, idą w orszaku do zakrystii. Mija mnie abp Mieczysław Mokrzycki, 2-gi sekretarz św. Jana Pawła II, obecnie metropolita we Lwowie – zatrzymuje się przy mnie, uśmiecha czyni na moim czole znak krzyża błogosławiąc mi.
    Czy to przypadek? Wiem, że nie. Ludzi było wiele obok…

    Całą homilię ks abp poświecił prośbie o modlitwę o pokój, na świecie a zwłaszcza na Ukrainie.
    U mnie w bazylice jest ikona Matki Bożej, której oryginał obecnie znajduje się na Ukrainie.
    I jeszcze ks abp powiedział, że ma kilka różańców od św. już JP II i jeden podarował dziś naszej NMP 🙂
    Uważam to błogosławieństwo za taki pocałunek Jezusa i NMP.
    Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że modliłam się za wszystkich wowitów 🙂

  3. Maggie pisze:

    Właśnie przeczytałam wiadomość w „Głosie”, że Charlie Hebdo uczynił obiektem swych prześmiewek … śmertelne ofiary (!) ostatniego trzęsienia ziemi we Włoszech … a więc podsumowując:
    znów się zhebdził siarką,
    gdy piekielną mierzy miarką.

  4. ircia pisze:

    Ks. Piotr Glas,to naprawde wspanialy kaplan,jego pokora i milosc blizniego sa takie autentyczne,dodac do tego wiedze jaka posiada i mozna naprawde sie nim wzorowac.W tych trudnych czasach,gdzie na zachodzie wszedzie kaplani swoja droge zyciowa traktuja juz tylko jako zawod(wiem niestety z autopsji jak wyglada niemiecki KK w Niemczech) ksiadz Piotr wrecz rosnie w wierze.Panie Jezu daj nam wiecej takich bozych kaplanow.

  5. Ufająca Bogu pisze:

    Niestety u nas w Polsce też znajdują się tacy kapłani, ale nie możemy ich krytykować. Powinniśmy się za nim modlić i wspierać duchowo. Dzięki księdzu Glasowi zrozumiałam wiele rzeczy. Wspaniały kapłan. Módlmy się i za niego!

  6. Pingback: Ks. Piotr Glas: najmocniejszna modlitwa na najtrudniejsze przypadki – Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły | Biały, bardzo biały

  7. wobroniewiary pisze:

    A propos konferencji ks. Piotra Glasa o uzależnieniach w cyberprzestrzeni:

    Młodzi ludzie mieli przez 8 godzin pobyć sami ze sobą, bez żadnych urządzeń elektronicznych. Efekt eksperymentu jest szokujący.

    Rosyjska psycholog Ekaterina Muraszowa, autorka wielu publikacji dotyczących dzieci i młodzieży, i ich problemów we współczesnych świecie, w jednej ze swoich książek opisuje zdumiewający eksperyment.

    68 młodych osób, w wieku 12-18 lat, wszyscy ochotnicy, wzięli udział w eksperymencie, podczas którego przez 8 godzin, we własnym domu, mieli pozostać sami ze sobą. Oznaczało to całkowity brak komunikacji z innymi i używania nowoczesnych technologii, a więc smartfonów, telefonów, komputerów, radia, telewizji itp. Mogli natomiast korzystać z „tradycyjnych” rozrywek, np. pisanie, rysowanie, gra na instrumencie, zabawa ze zwierzęciem. Uczestnicy eksperymentu nie byli także zobligowani do pozostania w zamknięciu przez cały dzień – mogli wyjść z domu, pójść do ZOO albo parku rozrywki, zrobić zakupy albo po prostu wyjść, aby pospacerować. Jedyną regułą było to, że nie mogli używać technologii służących do komunikacji. Efekt tego eksperymentu jest szokujący.

    Tylko trzy osoby, spośród 68 uczestników, wytrwało do końca, tj. przez 8 godzin nie używało elektronicznych urządzeń. Trzech uczestników miało myśli samobójcze. Pięciu doświadczyło ostrych ataków paniki. U dwudziestu siedmiu osób wystąpiły takie objawy jak: nudności, pocenie się, zawroty głowy, uderzenia gorąca i ból brzucha. Niemal każdy, kto wziął udział w eksperymencie, doświadczył uczucia strachu i niepokoju.

    Całość – warto przeczytać:
    http://gosc.pl/doc/3433169.Jestes-uzalezniony-bardziej-niz-myslisz

    • Maria z Warszawy pisze:

      Moi kochani, jeżeli chodzi o uzależnienia to nie tylko młodzież, starsi też. Sama się z tym spotkałam gdy ktoś powiedział, że nie ma komórki zdziwienie było ogromne „na jakim świecie ty żyjesz?”. A stwierdzenie, że nie ma komputera po prostu skreśliło człowieka – bo jak można żyć bez niego?

      • wobroniewiary pisze:

        Tak, ale np dla mnie komp to miejsce pracy, chociaż dziś wybrałam się z mama po okolicznych sklepikach, po ryneczku i bez kompa się obyło i bez komórki (leżała w samochodzie) a potem…kilka nieodebranych połączeń ale i dwa zlecenia tłumaczenia przeszły koło nosa – i tak bywa 😉

        • Maria z Warszawy pisze:

          Ewcia nie o to mi chodziło, nie mówię tu o tych, którzy na nich pracują,(sama posiadam jedno i drugie), ale sama napisałaś „i dwa zlecenia … przeszły koło nosa”. Czyli musisz być dostępna 24 godziny na dobę. Nie widzę powodu, dla którego mam spać z komórką albo mieć ją ze sobą w „kibelku” bądź wannie. Telefony stacjonarne poszły w odstawkę bo …… To samo z komputerem mam znajomą, która mówi pracowałam na kompach wiele lat teraz nie chcę go mieć. Uważam, że ma do tego prawo i należy to uszanować.

        • wobroniewiary pisze:

          Dziś ta rozmowa i dziś mi zablokowano konto na gmailu (tłumaczeniowe) z powodu….zbyt dużej aktywności konta (!)

        • Maria z Warszawy pisze:

          Ewcia, to naprawdę nie ja:):):) ale wiesz co zaraza poprosimy specjalistę . Święty Michale, Ty dobrze wiesz co się stało, proszę Cię pomóż Ewie i zrób co trzeba.

        • wobroniewiary pisze:

          Już na szczęście odblokowali a stało się to w momencie wysyłania przelewu na wspomożenie TV Izydor, aby móc oglądać rekolekcje z o. Józefem Witko

        • Maggie pisze:

          Co innego praca, a co innego uzależnienie mentalno-fizyczne.

          Jeszcze trochę, a dzieci będą rodzić się ze wszczepionymi SmartPhone – tak żartuję ale to smutna prawda.

          W Ontario mimo zakazu, rozmów i „tekstowania” za kierownicą, to jak nałóg – wzrosła też kolosalnie ilość śmiertelnych wypadków z tym związanych. Mówią najczęściej o kierowcach aut, a przecieź takiego łatwiej zapamiętać po modelu samochodu, czy tablicy rejestracyjnej … ale .. cisza nt rowerzystów i motocyklistów … bo też takich widziałam … czmychających, jak narazie, kostusi.

          Widuję matki z małymi dziećmi, na „spacerze”, ze wścibionym nosem w ekranik telefonu .. a dziecko lub dzieci wówczas pod „opieką” i mówi się, że na powietrzu … – tak przechodzą nawet przez ulice (!). Dobra mamusia, czasem stanie na środku jezdni, bo musi coś odczytać albo „tekstować” – nie próbuj tylko zwrócić uwagę albo zatrąbić, bo bez szwanku, moźe tylko policja.

          Przechodnie zaś ze SmartPhone, to plaga i …. uciecha dla ortopedów i fizjo-rehab gabinetów.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Ewa podziękuj też Św, Michałowi

      • Maggie pisze:

        Zgadza się Mario, że tak patrzą, ALE nie tylko na tych, ktorzy nie posiadaj komóreczki. Mam komórkę ALE wyłączoną, bo tylko wówczas, kiedy sytuacja wymaga komunikacji, kiedy jestem poza domem umawiam się, że ją otworzę. Nie chcę też nowej, takiej z ekranikiem, nad którym się „ślepi” i „paćka palcami”. Opłacam tylko na rok z góry pewną kwotę i wypada, że mniej niż $10 na miesiąc (a zawsze mogę dorzucić gdybym „wygadała limit”) – proporcjonalnie do przeliczników to tak jakbym płaciła 10zł. W domu mam telefon stacjonarny z sekretarko-maszynką i komputer, Iaptop i IPad. Nie chcę IPhone, choć przyznaję, że ten najnowszy to super invencja, która eleminuje konieczność posiadania aparatu fotograficznego dla pozyskania dobrych fotek … oraz niestety wielu stanowisk pracy, a następny, już zapowiadany jako nr 8 będzie jeszcze lepszy.

        Staram się też unikać transakcji finansowych przez komputer … wzbudzając tym nie tylko wiadomego rodzaju „spojrzenie”. Nie ukrywam, że nie chcę być uzależniona od „maszyny”, bo nie chcę aby ludzie stracili pracę i … aby ludzie, sami stali się jak automaty. Tam gdzie nie jest to konieczne, odsuwam „technikę sterującą”.

        Mario, zawsze możesz skwitować takie spojrzenie: używam szare komórki.

        Dygresja:
        wczoraj w jednym sklepie wlaścicielowi wysiadł komputer-kasa. Sprzedawał tym, którzy zgadzali się, że będzie to sprzedaż bez paragonu, licząc na małym kalkulatorze – bo u nas (nie tak jak w Polsce), na półce jest cena, ale przy kasie dobijają podatek. Nikt mówiąc, że coś kosztuje np $100, nie dodaje, że płaci 13% więcej (a czasem podatek do podatku, bo do dodatkowej opłaty tzw „eco” tj środowiskowej przy elektronice, też naliczają podatek).
        Rachunek, był $14,68 więc dałam mu $24,70 (bo po zlikwidowaniu 1centówek, najniższy moneta to 5 centów i się „zaokrągla”), oczekując reszty $10 … a on, przy kasie (!) sięga po ten … kalkulator (!), aby to obliczyć … !!!?!!! Powiedziałam: „przecież to ewidentne 10” .. zreflektował się .. i przestał liczyć.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, i dobrze robisz, bo komórkowców na ulicach wielki ci u nas dostatek.
          Mam do Ciebie prośbę o wiadomość o Zuzannie i jej maleństwie jak będziesz coś wiedziała

        • Maggie pisze:

          Dziekuję i Bóg zapłać, Mario, za modlitewne wsparcie dla Zuzanny i dzieciątka.

          Dziś się dowiedziałam, że przesunięto przewidywany dzień rozwiązania na 17-tego, bo lekarz „coś” zauważył (a było na ok.11-tego) i chce ją widzieć przed tym terminem – wszystko w ręku Boga. Też powierzam modlitewnie ją i jej córeczkę (znam płeć, ale nie znam imienia)
          oraz:
          modlę się za wszystkich (!) WOWIT’ów, ze szczególnym uwzględnieniem tych, którzy trwają w modlitwie, kiedy ktoś o taką prosi (a NIE tylko, w intencjach przeze mnie zgłoszonych), bo nie wszyscy piszą, że podejmują apel – również nie zawsze daję znać, że się włączam.

          Jeśli odmawiam modlitwę Rodziny, papieża Leona XIII, to ją trochę zmieniam, bo dodaję: „również moją WOWIT’ową Rodzinę” – tak od serca.

        • Maria z Warszawy pisze:

          Maggie, kochanie ja też omadlam wszystkich nie tylko Twoje, a piszę tylko wtedy gdy „mam” napisać.

  8. Malgorzata Maria pisze:

    Nasza Matka powiedziala do wizjonerki Jeleny 19 kwietnia 1984 roku, w Medjugorje
    „Chce wam powierzyc duchowy sekret, jesli chcecie byc silniejsi od diabla, wypracujcie sobie plan indywidualnej modlitwy. Znajdzcie odpowiedni czas rano, czytajcie Biblie, przyjmijcie Boze slowo do swoich serc, zyjcie tym slowem przez caly dzien,szczegolnie w ciezkim czasie. W ten sposob bedziecie silniejsi od diabla „.
    Nasza Matka nam tyle mowi, wystarczy sluchac……..

  9. Sylwia pisze:

    Teraz wiem że Maryja dała mi jasny znak, by tę nowennę odmawiać.Jakiś czas temu zakupiłam książeczkę właśnie z Nowenną ale jakoś nie mogłam się za to zabrać i za każdym razem gdy otwierałam szufladę spoglądałam na nią, ciągle myślałam – „jeszcze nie teraz” – teraz już wiem że teraz ! dzisiaj!!!
    Dziękuję Ci Matko Boża za to że sama mi się Przypominasz.
    Cieszę się ze są tacy Kapłani jak ks.Piotr Glas, bo dzięki temu można się wiele dowiedzieć, wiele Jego konferencji jest mocnych ale też wierzę że owocnych. Sama gdy słucham mogę wynieść wiele nauki. I niech Pan Bóg i Maryja mają go w opiece. Niech Każda Jego droga jest drogą Maryi, niech go posyła do ludzi by głosił słowo Boże i by uczył nas wiele o Maryi o Jej potędze. To prawda Jej potęga jest niczym ogromne działo, które niszczy głowę złego.
    Maryjo Matko Boża Módl się za nami.

  10. Bogumiła pisze:

    Od jakichś dwóch lat odmawiam Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły w różnych intencjach, szczególnie dzieci, ale i nie tylko. Za każdym razem po skończeniu Nowenny dostaję łaskę radości i pokoju, że prośba została przyjęta. I rzeczywiście wyprostowały się sprawy ciężkie. Teraz otaczam dalszą rodzinę tą Nowenną. Polecam ją każdemu strapionemu, którego trudne sprawy przytłaczają i wydają się, nie do udźwignięcia.
    Pozostaję z modlitwą za całą Rodzinę WOWITową. ❤ Niech Was Bóg błogosławi +

  11. Agnieszka pisze:

    Bardzo dziękuję za ten wpis i za link pdf nowenny.
    Widać Maryja sama przychodzi mi pomóc.
    Proszę Was kochani o modlitwę za mnie bi będąc w stanie błogosławionym mój organizm marnieje, niepokojące wyniki badań, wiec proscie za wstawiennictwem Maryi by mnie chroniła i dzieciątko w łonie, by uzdrowienie wyprosiła ..
    Dziękuję z góry
    Pozdrawiam i błogosławię

  12. wobroniewiary pisze:

    1) Londyn: Zatrzymano członków ISIS z bombą chemiczną i planami zamachu podobnego do tego w Paryżu
    http://pikio.pl/londyn-zatrzymano-czlonkow-isis-z-bomba-chemiczna-i-planami-zamachu-podobnego-do-tego-w-paryzu/

    2) Trzy terrorystki chciały wysadzić w powietrze dwa dworce kolejowe we Francji
    http://wiadomosci.wp.pl/gid,18498746,kat,7631,title,Trzy-muzulmanki-i-samochod-wyladowany-butlami-z-gazem,galeria.html?ticaid=117b2e

    3) Francuski ekspert ds. islamu: Dżihadyści chcą wywołać w Europie wojnę, by na zgliszczach kontynentu zbudować swój kalifat
    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/307784-francuski-ekspert-ds-islamu-dzihadysci-chca-wywolac-w-europie-wojne-by-na-zgliszczach-kontynentu-zbudowac-swoj-kalifat

  13. wobroniewiary pisze:

    Prymas Tysiąclecia: Nie „zbawiajmy” świata kosztem Polski
    …” Nie oglądajmy się na wszystkie strony. Nie chciejmy żywić całego świata, nie chciejmy ratować wszystkich. Chciejmy patrzeć w ziemię ojczystą, na której wspierając się, patrzymy ku niebu. Chciejmy pomagać naszym braciom, żywić polskie dzieci, służyć im i tutaj przede wszystkim wypełniać swoje zadanie – aby nie ulec pokusie „zbawiania świata” kosztem własnej ojczyzny. Przypomina mi się tak wspaniale przedstawiony w powieści Gołubiewa „Bolesław Chrobry” i Parnickiego „Srebrne orły” fragment. Oto cesarz Otto III kusi Bolesława Chrobrego, czyni go patrycjuszem rzymskim i chce go ściągnąć do Rzymu. Ale król nie dał się wyciągnąć z Polski, z ubogiego Gniezna, na forum rzymskie. Został w swoim kraju, bo był przekonany, że jego zadanie jest tutaj. Naprzód umocnić musi swoją ojczyznę, a gdy to zrobi, pomyśli o innych, o sąsiadach. Niestety, u nas dzieje się trochę inaczej – „zbawia” się cały świat, kosztem Polski. To jest zakłócenie ładu społecznego, które musi być co tchu naprawione, jeżeli nasza Ojczyzna ma przetrwać w pokoju, w zgodnym współżyciu i współpracy, jeżeli ma osiągać upragniony ład gospodarczy. Nieszczęściem jest zajmowanie się całym światem kosztem własnej Ojczyzny.”
    Stefan Wyszyński – Przemówienie do kapłanów, 1976

    Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/sybilla/nie-dajmy-sie-ugiac

    https://www.facebook.com/s.LeonardaKuniszewska?hc_ref=NEWSFEED&fref=nf

  14. wobroniewiary pisze:

    Już dziś od 17-00 transmisja rekolekcji on-line: o. Józef Witko i Grzegorz Bacik

  15. jadwiga pisze:

    Ja chcialam sie podzielic z innymi takim malym wydarzeniem tego roku.W naszej parafii nie ma mszy sw. w dniu codziennym.W niedziele jest dwie msze sw w jezyku polskim,pozostale w jezyku angielskim I hiszpanskim.W srode natomiast co tydzien na dwie godziny wystawiony jest Przenajswietszy Sakrament.Byl czas,ze bardzo pilnowalam tego aby przyjsc przed Oblicze Jezusa .Z czasem jednak zabraklo mi wytrwalosci w modlitwie,a lenistwo I haos zycia codziennego wzielo gore. Sprawdzilam krotko przed I zobaczylam,ze urodziny wypadaja w srode,kiedy to zazwyczaj w Kosciele jest wystawiony przenajswietszy Sakrament.Zaplanowalam rano ,ze odbiore dzieci z lekcji religii,ktora odbywa sie w salach przy auditorium,odwioze do domu I wroce do kosciola,aby w ciszy I spokoju oddac sie modlitwie.Wczesniej jednak w przeddzien urodzin a szczegolnie w je same przewijaly mi sie w myslach prosby do Matki Bozej,o modlitwe,dla mnie prawidlowa skuteczna.Kiedy prowadzilam dzieci do samochodu po lekcji religii,na trawie przed moim autem znalazlam cienka niebieska z ilustracja Maryi ze wstazka w dloniach ksiazeczke w jezyku angielskim OUR LADY UNTIER OF KNOTS,story of Marian Devotion.To byla odpowiedz Matki Bozej na moja prosbe,dostalam najpiekniejszy prezent.A ze nie umiem jez.ang.kupila mi siostra w Polsce I podala wersje w jezyku ojczystym.Ojciec Piotr Glas przypomina mi I uswiadamia jeszcze bardziej o mocy nabozenstw Maryjnych.Nowenne pompejanska zmowilam tylko jeden raz z prosba o przyzwoite miejsce zamieszkania,poniewaz mielismy wtedy problem przeprowadzki na glowie I zadnych dobrych perspektyw na pomyslne rozwiazanie.Dzieki Matce Przenajswietszej od paru miesiecy cieszymy sie dobrym miejscem zamieszkania.Jeszcze nie napisalam swiadectwa ,az wstyd sie przyznac.Jestem zwyczajnym grzesznikiem,a Maryja mi nigdy nie odmowila pomocy zawsze okazywala mi swoje serce.Dziekuje tez Bogu za to ze sa takie strony religijne jak ta na ktorej pisze,i za wszystkich ludzi ktorych tu spotykam.Z Bogiem.

    • wobroniewiary pisze:

      To my dziękujemy za Was, za wszystkie komentarze, dużo osób czyta ale nic nie napisze,i wydaje się, że to mała niszowa stronka a rozwija się naprawdę coraz bardziej 😉

      • an m pisze:

        dla mnie najważniejsza strona:) bardzo potrzebna pogubionym w dzisiejszym świecie, w którym wszystko jest jakby jasne……… a tutaj jest jak nigdzie indziej….. nikogo nie zostawia się w potrzebie 🙂

  16. an m pisze:

    proszę dziś o dodatkowe wsparcie modlitewne dla mojej rodziny, dzień wyjątkowo dołujący :(:(:( Bóg zapłać za każde najmniejsze westchnięcie<3

  17. wobroniewiary pisze:

    W toruńskim Sanktuarium rozpoczęła się nowenna pompejańska o pokój

    Ci, którzy odmawiają z Radiem Maryja trzy części różańca to nic innego, jak nowenna pompejańska, z tym że po każdej skończonej części różańca należy odmówić jeszcze dodatkową modlitwę (…). My mówimy te trzy części razem, bo chodzi nam o mieszkańców Torunia i Bydgoszczy, aby nie musieli co godzinę do nas przyjeżdżać, ale by poświęcili te trzy godz. dla Pana – zaznaczał kustosz toruńskiego sanktuarium.

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/torunskim-sanktuarium-rozpoczela-sie-nowenna-pompejanska-o-pokoj/

  18. wobroniewiary pisze:

    Kard. Dziwisz krytycznie o kampanii „Przekażmy sobie znak pokoju”

    „Niestety jasno widać, że kampania, która odwołuje się do nauki chrześcijańskiej, ma na celu nie tylko promowanie szacunku dla osób homoseksualnych, ale również uznanie aktów homoseksualnych oraz związków jednopłciowych za moralnie dobre” – pisze kard. Stanisław Dziwisz w wydanym dziś stanowisku w sprawie kampanii „Przekażmy sobie znak pokoju”. Metropolita krakowski z ubolewaniem stwierdza, że w fałszowanie niezmiennej nauki Kościoła włączyły się również niektóre środowiska katolickie, których wypowiedzi i publikacje odeszły od Magisterium.

    Poniżej pełna treść Stanowiska Metropolity Krakowskiego w sprawie kampanii „Przekażmy sobie znak pokoju”:

    W związku rozpoczętą kampanią społeczną „Przekażmy sobie znak pokoju”, czuję się w obowiązku przypomnieć naukę Kościoła Katolickiego na temat homoseksualizmu, ponieważ jest ona ukazywana w sposób rozmyty lub wręcz zmanipulowany.

    Kościół w sprawie homoseksualizmu jest cierpliwy i miłosierny dla grzeszników oraz jednoznaczny i nieprzejednany wobec grzechu. Wychowując swoich wiernych do szacunku dla każdego człowieka, jasno naucza, że nie może to nigdy prowadzić do aprobowania aktów homoseksualnych lub legalizowania związków jednopłciowych. Ta prawda moralna, zawarta w Katechizmie (por KKK 2357-2359) i w nauczaniu papieży, obowiązuje w sumieniu każdego katolika.

    Niestety jasno widać, że kampania, która odwołuje się do nauki chrześcijańskiej, ma na celu nie tylko promowanie szacunku dla osób homoseksualnych, ale również uznanie aktów homoseksualnych oraz związków jednopłciowych za moralnie dobre. Z ubolewaniem stwierdzam, że w fałszowanie niezmiennej nauki Kościoła włączyły się również niektóre środowiska katolickie, których wypowiedzi i publikacje odeszły od Magisterium. Powołując się wybiórczo na wypowiedzi papieża Franciszka, przemilcza się te, w których Ojciec Święty tłumaczy, że w sprawie homoseksualizmu „powtarza tylko naukę zawartą w Katechizmie” (wywiad z o. Antonio Spadaro).

    Obawiam się, że to celowe działanie służy zamazaniu pamięci o wielkim dobru Światowych Dni Młodzieży, które dokonało się w Krakowie i całej Polsce. Związane jest ono z wartościami płynącymi z Ewangelii, które są konkretną i wymagającą propozycją moralną dla młodego pokolenia.

    Kard. Stanisław Dziwisz
    Metropolita Krakowski

    http://episkopat.pl/kard-dziwisz-krytycznie-o-kampanii-przekazmy-sobie-znak-pokoju/

  19. wobroniewiary pisze:

    Kalita w poruszającej rozmowie z Mazurkiem: „Rano w szpitalu słuchałem Radia Maryja. Zrozumiałem fenomen tego radia i naprawdę je doceniłem”

    Rano w szpitalu słuchałem Radia Maryja. Mama kupiła mi radio, żebym mógł słuchać papieża Franciszka, kiedy był na Światowych Dniach Młodzieży, więc byłem na bieżąco. Zrozumiałem fenomen tego radia i naprawdę je doceniłem. Zwłaszcza o tej porze dzięki Radiu Maryja ludzie mogą kogoś posłuchać, mogą się wspólnie pomodlić, nie są sami, opuszczeni. To wielka rola ewangelizacyjna

    — mówi Tomasz Kalita, były rzecznik SLD w poruszającej rozmowie z Robertem Mazurkiem na łamach magazynu „Plus Minus”.

    …….

    Robert Mazurek: Jak zrobili panu operację mózgu, to zmienił pan poglądy?

    (śmiech) Tak to może wyglądać. Oczywiście przyczyna jest inna – to wydarzenie było ciosem, uderzeniem, które przewartościowało we mnie niemal wszystko.

    Wszystko, czyli co?

    Stałem się człowiekiem religijnym, zmieniłem swoje myślenie, zupełnie inaczej podchodzę do życia, do świata. Wszystko przez pewne doświadczenie. Zjeżdżałem na pierwszą operację w swoim życiu. To było absolutnie przerażające, pierwszy raz w życiu byłem w szpitalu, a strasznie się ich bałem. No i operacja, potworny lęk. Jedyne, co mogłem zrobić, to się modlić bardzo gorliwie: „Ojcze nasz…”. I nagle poczułem rękę. To był dotyk ciepłej dłoni na piersi i głos: „Nie martw się”. To było coś niesamowitego, to mnie napełniło jakąś siłą i tak wjechałem na operację

    http://wpolityce.pl/polityka/307752-kalita-w-poruszajacej-rozmowie-z-mazurkiem-rano-w-szpitalu-sluchalem-radia-maryja-zrozumialem-fenomen-tego-radia-i-naprawde-je-docenilem

  20. ja pisze:

    WAŻNE !!!

    Stanowisko Metropolity Krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza w sprawie kampanii „Przekażcie sobie znak pokoju”

    W związku z rozpoczętą kampanią społeczną „Przekażmy sobie znak pokoju”, czuję się w obowiązku przypomnieć naukę Kościoła Katolickiego na temat homoseksualizmu, ponieważ jest ona ukazywana w sposób rozmyty lub wręcz zmanipulowany.

    Kościół w sprawie homoseksualizmu jest cierpliwy i miłosierny dla grzeszników oraz jednoznaczny i nieprzejednany wobec grzechu. Wychowując swoich wiernych do szacunku dla każdego człowieka, jasno naucza, że nie może to nigdy prowadzić do aprobowania aktów homoseksualnych lub legalizowania związków jednopłciowych. Ta prawda moralna, zawarta w Katechizmie (por KKK 2357-2359) i w nauczaniu papieży, obowiązuje w sumieniu każdego katolika.

    Niestety jasno widać, że kampania, która odwołuje się do nauki chrześcijańskiej, ma na celu nie tylko promowanie szacunku dla osób homoseksualnych, ale również uznanie aktów homoseksualnych oraz związków jednopłciowych za moralnie dobre. Z ubolewaniem stwierdzam, że w fałszowanie niezmiennej nauki Kościoła włączyły się również niektóre środowiska katolickie [ Tygodnik Powszechny, Znak, Więź – przyp. AK ], których wypowiedzi i publikacje odeszły od Magisterium. Powołując się wybiórczo na wypowiedzi papieża Franciszka, przemilcza się te, w których Ojciec Święty tłumaczy, że w sprawie homoseksualizmu „powtarza tylko naukę zawartą w Katechizmie” (wywiad z o. Antonio Spadaro).

    Obawiam się, że to celowe działanie służy zamazaniu pamięci o wielkim dobru Światowych Dni Młodzieży, które dokonało się w Krakowie i całej Polsce. Związane jest ono z wartościami płynącymi z Ewangelii, które są konkretną i wymagającą propozycją moralną dla młodego pokolenia.

    Kard. Stanisław Dziwisz
    Metropolita Krakowski

  21. Iwona pisze:

    Ten film, o którym mówi ksiądz „Full of Grace” -niestety nie ma z tłumaczeniem. szkoda

  22. Eva pisze:

    Chce Was hard so zachecic do odmawiania Nowenny do Matki Bozej ROZWIAZUJACEJ Wezly . N.a. wyprosilam Laski w sprawie wygladajacej na calkowicie Nie do rozwiazania a jednak Matka BOZA. Rozwiazala to co wygladalo Nie do rozwiazania.
    P.S.przepraszam , ze tu i teraz ale MONIKO jak udal sie ,,swiety groch”.Mass plon?

  23. Klara pisze:

    Ja tez odmawiałam te nowenne przed każdą operacją (a miałam ich wiele) i wszystko poszło dobrze. Matka Boża jest kochaną Matką tak troskliwie mnie prowadzącą przez wiele dramatów w moim życiu. Nigdy nie zawiodła i zawsze pomogła!
    Dziękuję ci Matko Boża rozwiązująca węzły w moim życiu!!!!

  24. AnnaN pisze:

    Kochani, mam kilka pytań odnoście tej nowenny, niby o rzeczy oczywiste, ale chce się upewnić zanim zacznę. Akt żalu, czyli co? gotowa formułka, czy można swoimi słowami? część różańca na dany dzień, czyli poniedziałek i sobota część radosna itd., modlitwa do Matki Bożej rozwiązujące węzły ta z 15 strony czy z 17? czy obie? Przepraszam za tak szczegółowe pytania, na które nawet mi odpowiedzi wydają się oczywiste, ale tak bardzo mi zależy na rozwiązaniu tego węzła, że bardzo chciałabym zrobić wszystko jak trzeba. Bóg zapłać za odpowiedź i za to, że jesteście.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s