Orędzie Matki Bożej z Medziugorja dla świata z 25 września 2016 roku przekazane widzącej Mariji

seven-months-gospa

„Drogie dzieci! Dziś wzywam was do modlitwy. Niech modlitwa będzie dla was życiem. Tylko tak wasze serce wypełni się pokojem i radością. Bóg będzie blisko was i odczujecie Go w waszym sercu jak przyjaciela. Będziecie z Nim rozmawiać jak z Kimś kogo znacie i, kochane dzieci, odczujecie potrzebę dawania świadectwa, bo Jezus będzie w waszym sercu, a wy będziecie zjednoczeni w Nim. Jestem z wami i wszystkich was kocham moją macierzyńską miłością. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Medziugorje, Orędzia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Orędzie Matki Bożej z Medziugorja dla świata z 25 września 2016 roku przekazane widzącej Mariji

  1. Jola pisze:

    Mamusiu kocham Cię…dziękuję

  2. Sylwia pisze:

    Dziękuję Ci Mamusiu za kolejne słowa Twej miłości do nas. Dziękuję Ci Mamusiu za to że przypominasz mi o modlitwie jako wszelkie rozwiązanie mych problemów ale i też to wspaniała rozmowa z Bogiem <3.

  3. basia kaczynska pisze:

    dziekuje Matuchno Najswietsza kocham Cie wielbie Ci

  4. JERZY pisze:

    „Idę przez życie wśród tęcz i burz, ale z czołem dumnie wzniesionym, bo jestem dzieckiem królewskim , bo czuję, że krew Jezusa krąży w żyłach moich, a ufność swoją złożyłam (em) w wielkim miłosierdziu Pańskim”.
    Św. s. Faustyna Kowalska Dzienniczek 992

    • m-gosia pisze:

      W tym miejscu przypomniało mi się co napisałam na zaproszeniu z okazji 40-lecia mojego małżeństwa:
      Wśród radości i wzruszeń
      Wśród smutków i burz
      czterdzieści lat minęło już

  5. Sylwia pisze:

    Jerzy dziękuję Ci za te piękne słowa z Dzienniczka Św. s.Faustyny ❤

  6. mariaP pisze:

    No pewnie , bo jak sie kogos kocha , to nas rozpiera od srodka i trudno milczec . Chce sie mowic wokol o odnalezionym szczęściu , aby i inni sie zachwycili, uwierzyli , porzucili swoj ugór i poszli po ta perłę !
    Jezu Eucharystyczny , badz domownikiem w sercach naszych .
    Badz Panem !
    Badz Przyjacielem !
    Badz Towarzyszem !
    Kiedys w sypialni zakochanych małżonków widziałam na ścianie napis ” la nuit blanche” ( białe noce ). Niech i naszej wiary staną sie udziałem .
    Czy nie do tego świadectwa wzywa nas Maryja ?
    ❤ Pomóż Matko ❤

    • mariaP pisze:

      Powyżej komentarz pod wplywem chwili , poniżej
      komentarz po chwili .

      🎶 odczujecie potrzebę dawania świadectwa, bo Jezus będzie w waszym sercu, a wy będziecie zjednoczeni w Nim 🎶
      Jak zrozumiałam , dowodem tego , ze Jezus jest z nami , jest w nas dobrze zadomowiony , jest silna potrzeba świadczenia .
      Mysle , ze to sam Jezus „od środka” pcha nas do tego Sieujawnienia , poprzez
      nasz glos i nasz czyn . I sa tacy , którzy idą i glosza „radością Twoja chcemy być”.
      Ale nie jest ich tak wielu .
      Maryjo , Ty wiesz , ze nie jest to latwe , przychodzi bowiem pokusa , by zamknąć się z Jezusem jak w celi klasztornej , zakonnica . Kochac , modlic sie i …milczec …
      Sama kiedys chcialam byc „jak mysz pod miotla”.
      Ty wiesz , ze inna jest nasza rola , dzisiaj . Prosze uproś nam odwagę wyjścia z Jezusem na ulice naszego miasta , na nasze podwórka , być z Nim w próbach , ale i w codziennosci naszych domostw .
      „Jezus przez zycie mnie wiedzie , daje mi silne swe dłonie , idzie przede mną na przedzie … ” –
      – Niech uwierzą w to dzieci z naszych rodzin .
      – Niech i w nas umocni się ta sama wiara .
      – Niech bedzie blogoslawiona tak , jak byla w pierwszych uczniach , ktorym krokom z miłością towarzyszylas .
      A oni odwaznie szli i chwale Panu przynosili , pozyskując nowych wyznawców , poszerzając granice tego Przedziwnego Królestwa , do którego w gruncie rzeczy każdy tęskni .
      Matko zbierz nasze modlitwy i pomóż nam !
      Niech sie Twój Syn ucieszy !
      I Ty sie uciesz , Matko nasza !
      🎶

      • Sylwia pisze:

        MariaP, to co napisałaś to wspaniałe świadectwo Miłości Bożej.Obecnie sama uczę się by wychodzić do ludzi nie chować się,tylko mówić o Jezusie-ale czasem przychodzi mi to z ogromnym trudem, lecz ciągle uczę się czegoś nowego.
        Pan Jezus jest z nami każdego dnia, uczmy się o Nim mówić i nie ustawajmy choćby komuś się to nie podobało.Niestety sama miałam taki przykład że jedna osoba do mnie pisała bym nie opowiadała tyle o Jezusie, bo wszyscy przecież Go znają. Pytanie na ile go Znają ??pytanie czy chcą poznawać głębiej? uczyć się czegoś Nowego o Nim? Na to pytanie mi odpowiedziała w sposób szokujący dla mnie, ale niestety nie takiej odpowiedzi oczekiwałam. Do tej pory serce moje przepełnia smutek na myśl o tej osobie jak jest pogubiona. Ale mimo wszystko Ufam że Sam Pan Jezus da się jej poznać w pełni, że zrozumie iż On wciąż Żyje w nas samych..
        A co z tym poznawaniem, ja sama ciągle uczę się Go poznawać na nowo Każdego Dnia <3.
        Wierzę że dzięki Słowom Maryi wiele ludzi zmieni swe myślenie, że wiele osób doceni moc modlitwy.

        • Maggie pisze:

          Sylwio jak to dobrze, że się tutaj na blogu spotykamy i możemy mówić o Jezusie i naszych poszukiwaniach etc.

          Parę dni temu, dzieliłam się, przez telefon, moim jakby odkryciem i … zamiast podjęcia tematu, usłyszałam: a co tym myślisz, że tego nie wiem….
          Nie wiem dlaczego … temat wiary, nie jest w wielu kręgach rodzinnych podejmowany – czyżby dorośli z tego „wyrośli”?. Czyżby to jakaś obawa, która dzięki mediom i komunistycznej „edukacji” pokutuje i wywołuje skojarzenie „stygmy dewocji” i … „ciemnoty” – tak, tak … właśnie tak rogaty się uplasował w „dorosłej” świadomości na co dzień (i stąd tyle problemów w życiu).
          W j.angielskim słowo dewocja (to dedykacja, oddanie, poświęcenie się) ma pozytywne znaczenie, zwłaszcza w formie czasownika … u nas zaś programowo, skojarzono je jako rzeczownik, z przesadą i raczej hipokryzją (!), abyśmy byli milczący w tej materii.

  7. JERZY pisze:

    Dziękuję wszystkim którzy się dzisiaj tu wpisali słowami z dzienniczka Św. s. Faustyny Kowalskiej (962)
    „Widzę często pewną osobę miłą Bogu. Wielkie upodobanie ma Pan w niej, nie tylko dlatego, że stara się o cześć miłosierdzia Bożego, ale dla miłości, jaką ma ku Panu Bogu – chociaż nie zawsze czuje tę miłość ta dusza w sercu swoim w sposób odczuwalny, a przebywa prawie stale w Ogrójcu- jednak zawsze jest miła Bogu, a wielka cierpliwość jej zwycięży wszystkie przeciwności.”

    • Maggie pisze:

      Dziękuję Jerzy, ten cytat, zwłaszcza ta druga część o Ogrójcu, dodaje otuchy i jest ważną wskazówką.

      • Sylwia pisze:

        Maggie Kochana , tak mnie dokładnie spotkała taka sama sytuacja. I też zauważyłam że niektórzy nie podejmują rozmowy na tematu religijne i chyba dlatego że się im wydaje iż to temat tabu, który ma zostać gdzieś obok. Na temat wiary rozmawiają z krytyką w głosie, nie wszyscy ale tak jest. Być może tak jak mówisz wiele osób tych starszych wychowało się w komunizmie ale też i może wyniosło z domu takie przekonanie że o tym się nie mówi. Tak samo jaki i ludzie młodzi którzy nie mówią bo nie mieli przykładu, a ci co mówią zostają zgaszeni przez rówieśników a nawet przez rodzinę. Teram dewocji jest podejmowany właśnie pod kątem negatywnym, samą mnie kiedyś tak nazwano, ale jakoś przyjmuję to ze spokojem. Oj wiele potrzeba by ludzie zaczęli rozmawiać o Jezusie w każdym miejscu.
        Ja dziś dostałam małe świadectwo że można rozmawiać na takie tematy wszędzie, jeżeli człowiek chce się otworzyć przed drugą osobą- wtedy nie ma granic, wstydu niezręczności.

    • Sylwia pisze:

      Jerzy te słowa mnie wzruszyły choć czytałam Dzienniczek wciąż odkrywam go na nowo ❤ .
      To piękna odpowiedz czego Pan Jezus oczekuje..Bóg zapłać.

      • Sylwia pisze:

        Maggie odniosę się do twych słów jak znajdę czas.. bo mam wiele zajęć..ale jak znajdę czas to napiszę. jedno co mogę napisać to zgadzam się z tym co ty powiedziałaś :).

  8. ula pisze:

    kochana Mateczko dziekuję za piękne przesłanie. Ula

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s