Lech Dokowicz: Był niewierzący. Szatan złożył mu propozycję. Bóg go ocalił

Lech Dokowicz i historia jego życia mrozi krew w żyłach. To niezwykłe doświadczenie pokazuje, że za kurtyną tego świata toczy się ciężka wojna o zbawienie każdego z nas.

Był zwykłym nastolatkiem, który wyjechał w świat poszukując szczęścia. Zapomniał o Bogu, jednak Stwórca czuwał nad nim. Świadectwo Leszka Dokowicza to historia zwycięstwa Boga nad złym.

Jakbyście zareagowali, gdyby okazało się, że wasi znajomi to prawdziwi sataniści?

Lech Dokowicz i Maciej Bodasiński zapraszają na Wielką Pokutę

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Lech Dokowicz: Był niewierzący. Szatan złożył mu propozycję. Bóg go ocalił

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Litania do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana

    Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
    Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

    Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
    Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
    Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
    Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

    Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, która poisz i oczyszczasz dusze w Eucharystii, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, pociecho płaczących, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, otucho umierających, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej, wybaw nas.
    Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza, wybaw nas.

    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
    Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

    K. Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.
    W. I uczyniłeś nas królestwem Boga naszego.

    Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty Jednorodzonego Syna swego ustanowiłeś Odkupicielem świata i Krwią Jego dałeś się przebłagać, † daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, * abyśmy wiekuistym szczęściem radowali się w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  3. wobroniewiary pisze:

    Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość
    Św. Paweł

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2016/10/11/11-pazdziernika-wspominamy-swietego-jana-xxiii-papieza-2/

    • mariaP pisze:

      Powiedz wszystkim ludziom,
      że nigdy człowiek nie jest bardziej człowiekiem,
      niż kiedy upada na kolana przed Bogiem« – dodała Maryja .
      https://archiwum.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/eucharystia_na_nowo_odkryta.html

      Dla mnie to nie zbieznosc, ale jeden Glos , Glos z Nieba.
      I wskazowka jak zachowac czlowieczenstwo…
      Zauwazcie , ze kiedy wstalismy z kolan , to zesmy sie troche pogubili , tozsamosc zatracili…i nie jest nam z tym dobrze !
      Czlowiek potrzebuje BOGA .
      Jam kleczacy ! … pisal kiedys Wojciech Bak . I wszystko co napisal swiadczy o tym . Nie zyl dlugo . Otruto go .

  4. Jacek pisze:

    kozackie swiadectwo ^^ Chwala Panu:)

    • Monika pisze:

      Na WOWiT było już nie raz i na pewno warto do niego wracać. Jest tak prawdziwe i wstrząsające. Z całą pewnością wielu ono pomoże w walce duchowej. Dzięki Bogu za Leszka Dokowicza i za podjęcie walki przez Niego.
      Sam Święty Michał Archanioł wspomaga Go w tej walce – o czym mówił.
      Jezus jest Panem!

  5. wobroniewiary pisze:

    SZOKUJĄCE WYZNANIA ABORTERA
    Na ekranie USG widział wyraźnie profil dziecka i ssanie palca. Rozszerzył macicę, włożył kleszcze, chwycił nimi coś i wyciągnął. Spojrzał i zobaczył, że trzyma w nich małą rączkę. Położył rączkę na stół, ale w taki sposób, że nerw z oderwanego ramienia trafił na miejsce, gdzie była rozlana plama jodu. I rączka nagle sama zaczęła się ruszać. […] Doktor wzdrygnął się, ale nie przerwał aborcji. Znów włożył kleszcze do macicy, chwycił coś i wyciągnął. Tym razem była to mała nóżka. […] Cały personel pierwszy raz widział coś takiego: ruszające się kończyny na stole. Adašević postanowił wszystko, co zostało w macicy, zmielić na miazgę i wyciągnąć już bezkształtną masę. Tak też zrobił. Zaczął mielić, miażdżyć, kruszyć. Kiedy wyciągnął kleszcze, przekonany, że zobaczy miazgę mięsa, ujrzał… ludzkie serce. Serce jeszcze pulsowało, coraz wolniej i wolniej, aż w końcu przestało bić. Wtedy zrozumiał, że zabił człowieka.
    Czytaj dalej: https://milujciesie.org.pl/wyznania-abortera.html

    • mariaP pisze:

      Szokujące !!
      I jak mówił Jan Pawel II :
      Zobacz człowieka !
      I zobacz w nim siebie .
      A już będziesz wiedział co masz robić !

    • eska pisze:

      Podsłuchane w autobusie:
      – mamusiu, a co to jest ten czarny protest?
      – wiesz, kobiety walcza o to, aby mogly same wybierac czy chca urodzic bardzo chore dziecko.
      – a jak nie chca urodzic, to co z tym dzieckiem bedzie?
      – no pan doktor je zabiera.
      – a gdzie zabiera?
      – zabiera mamie, zeby juz nie bylo tego chorego dziecka.
      – ono umiera?
      milczenie……
      – mamusiu, a jak ja zachoruje, to czy tez mnie oddasz panu doktorowi?

  6. Maria pisze:

    Szczęść Boże , moje serce przepełnia wielka radość , ze bede mogła oglądać transmisje z Jasnej Góry w sobote , mam pytanie do prowadzącej czy jej możliwość podanie mi adresu gdzie mogłabym zamowic Medalion ma czasy ostateczne , pani Patrycji ? Była raz podana strona napisałam , ale do dzis nie mam odpowiedzi , a juz pare miesięcy mija .Bóg zapłać i błogosławionego dnia życzę .

  7. wobroniewiary pisze:

    Dialog na koncie ks. Posackiego na fb
    Osoba pyta:
    „Jak to Allach jest milosierny bo nie rozumiem?”
    Ks. Posacki odpowiada:
    „trzeba doczytac. Koran święty”

    • Sylwia pisze:

      Potrzeba modlitwy za tego kapłana, bo tak bardzo poszedł w stronę islamu. Mam wrażenie że zapomniał o czym mówi Ewangelia a fascynuje się ich pismem. Cóż modlitwy i tyle..

      • Maggie pisze:

        Tak Sylwio, potrzebny ocean modlitwy, bo pomieszały mu się pojęcia i religie, a nade wszystko I i II Przykazanie w kontekście misji ewangelizacyjnej – chyba przez niewłaściwą lekturę i brak posłuszeństwa Kościołowi. Jeśli to ma być … tworzenie pomostu między chrześcijaninem a muzułmaninem, to absurdem i herezją jest mowa o dwóch bogach o różnych przymiotach: nie można dwóm Panom służyć.
        To jest bardzo bolesne.
        Jezu Chryste Ty się tym zajmij.

  8. an m pisze:

    Ewa, czy przysłałaś mi może maila 9 pażdziernika ?

  9. an m pisze:

    odpisałam ❤

  10. Sylwia pisze:

    Mocne świadectwo które pokazuje jak naprawdę jest dziś świat, szczególnie świat młodych, którzy są poddawani testom złego. Wprowadza się ich w różne transe tylko i wyłącznie by zagarnąć duszę. Wiele modlitwy potrzeba za dzisiejszą młodzież ,by nie szła takimi drogami, by szukała tego co jest owocem Bożym.
    Sama ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć że byłam zbuntowaną nastolatką i pogubioną. Dopiero dziś człowiek po latach zdaje sobie sprawę z tego co czynił. Ale mimo wszystko przewijały się momenty opieki Bożej ,której nie dostrzegałam a dziś widzę. Anioł Stróż czuwa nad nami ludźmi. I prośmy by Aniołowie strzegli naszą młodzież która tak łatwo może zejść na manowce.
    W dzisiejszych czasach gdzie rządzi technologia można wpaść w bagno z którego ciężko się wydostać.
    Niestety muszę też z przykrością stwierdzić że też i wielu rodziców nie widzi problemów – tłumacząc to błędami młodości albo że taka moda. Ale widząc realne zagrożenie trzeba działać mówić i modlić się. Tak jak modlą się inne matki za swe dzieci.

    • Maggie pisze:

      Sylwio to lata komuny tj wypędzania różnymi metodami Boga z serc ludzkich i umysłów, wychodzą na każdym kroku i pokutują wśród nas. Jesteśmy wręcz osaczeni tolerancją zła … które mizdrzy się przybierając (!) piórka: postępowości i tolerancji.

      • Sylwia pisze:

        Maggie tak zgadza się, ja czasów komuny nie znam ale wiem dobrze o czym mówisz bo mam w okół siebie takich ludzi co w tych czasach się wychowali i niestety mają dużą dawkę zranień , nie rozróżniają wielu spraw. Wiele tych zranień spowodowało że nie potrafią się otworzyć na drugiego człowieka, tym bardziej na Boga. I idą w stronę zła, nie wszyscy ale niestety wielu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s