Homilia ks. prof. Dariusza Oko w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II

Zabolało bardzo jak ks. Dariusz Oko opowiadał o tym, jak bardzo czarny podchodzi nawet pod same budynki kościołów…
Tak bardzo, że same burdele dookoła, a jeden to nawet bezpośrednio przylega do budynku kościelnego …
ale to właśnie pod kościołem drogi ludzkie się rozchodzą: jeden idzie do kościoła a drugi do burdelu…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

29 odpowiedzi na „Homilia ks. prof. Dariusza Oko w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać😉

  2. wobroniewiary pisze:

    Z maila (dostałam) od ks. Dariusza:

    1.) po dłuższej przerwie spowodowanej letnią przerwą i wielością obowiązków powracam do MDI. Jutro, w piątek 21 października o godz. 18.00 mam odprawić Mszę świętą z kazaniem dla młodzieży w nowym Sanktuarium NMP i św. Jana Pawła II w Toruniu. Będzie ona transmitowana przez Telewizję Trwam. Potem, w godzinach 21.30 – 22.30, razem z studentami, mam wziąć udział w Rozmowach Niedokończonych w Radiu Maryja.

    2.) Natomiast w dniach od 5 do 13 listopada będę w USA, w Chicago, aby głosić wykłady i kazania w największych ośrodkach polonijnych. Weekend 5/6 mam spędzić w parafii „na Trójcowie”, a weekend 12/13 w parafii Lombard. W środku tygodnia wykłady i warsztaty będą dla księży i katechetów. Proszę w tym czasie o odpowiednie wsparcie oraz poinformowanie osób, które mogłyby być zainteresowane takimi spotkaniami.

  3. MM pisze:

    Papież Franciszek:
    Aby móc zrozumieć, czym jest szerokość, długość, wysokość i głębokość Jezusa Chrystusa, należy wejść w pewien kontekst, po pierwsze modlitwy, tak jak to czyni Paweł, na kolanach: «Ojcze, ześlij mi swego Ducha, abym poznał Jezusa Chrystusa»” – mówił Ojciec Święty.

    Papież podkreślił, że oprócz modlitwy i zgłębiania Ewangelii konieczna jest adoracja Chrystusa w milczeniu. Modlitwa najmniej znana, najmniej popularna i zarazem… najtrudniejsza, bo poświęcamy Bogu na wyłączność jakąś część swojego czasu

    „Nie poznamy naszego Pana bez adoracji, adoracji w milczeniu. Uważam, i myślę, że się nie mylę: modlitwa adoracji jest nam najmniej znana i tą modlitwą modlimy się najmniej. To tracić czas przed Panem – pozwolę sobie powiedzieć – przed tajemnicą Jezusa Chrystusa. Adorować w milczeniu, w ciszy adoracji. On jest Panem i ja Go adoruję”.

    Kolejnym krokiem jest świadomość, że jesteśmy grzeszni.

    „Nie można adorować bez oskarżania samych siebie. Aby wejść w to morze bez dna, bez brzegów, którym jest misterium Jezusa Chrystusa, konieczne są te rzeczy. Modlitwa: «Ojcze, ześlij mi swego Ducha, aby mnie poprowadził do poznania Jezusa». Po drugie: adoracja misterium; trzeba wejść w tajemnicę adorując. I po trzecie: oskarżanie samego siebie: «Jestem człowiekiem o nieczystych wargach». Oby Pan dał nam tę łaskę, o którą prosił Paweł dla Efezjan, a także i dla nas, łaskę poznania i zdobycia Chrystusa”.

  4. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. II sob. 19.04.1986, godz. 6.30

    † Trwaj w ciszy. Nie potrzeba słów – milczeniem można powiedzieć więcej…

    Pnp 3, 4 "… znalazłam umiłowanego mej duszy,
    pochwyciłam go i nie puszczę,
    aż go wprowadzę do domu mej matki,
    do komnaty mej rodzicielki".

  5. eska pisze:

    Kochani, ja tak nie na temat, ale chciałam bardzo podziękować za wsparcie modlitewne. Mój Kubuś jest już zdrowy – je wszystko niezależnie od konsystencji, temperatury czy intensywności smaku. Reszta rodziny też nadal jest zdrowa i nikt się na nowo nie rozchorował – co jest naprawdę błogosławieństwem.🙂

    Chciałam też złożyć maleńkie świadectwo.
    W tym tygodniu byłam na comiesięcznej mszy Matek w Modlitwie (tu można przeczytać więcej: http://www.wsm.archibial.pl/wsm66/art.php?id_artykul=832 ), na której z różnych przyczyn dawno nie było mi dane być. Po mszy mamy nabożeństwo z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, przed którym modlimy się za każde nasze dziecko z osobna i każde powierzamy Panu Jezusowi, składając je u Jego stóp, poprzez symboliczne złożenie do koszyka kartki z imieniem dziecka. Jadna z moich córek miała od jakiegoś czasu problemy z zachowaniem, ale nie znaliśmy przyczyny. Tę sprawę również powierzałam Panu Jezusowi, przez ręce Matki Bożej. Dzień po mszy i owym nabożeństwie wydarzyły się sytuacje trudne, ale dające światło na przyczyny zmian zachowania córki, doszło do rozmów o jej trudnościach, z których nie chciała się zwierzyć wcześniej, a następnie do rozmów, które zjednoczyły naszą rodzinę we wzajemnym wsparciu itp. Trzeba będzie rozwiązać pewne sprawy z życia córki – zostały do podjęcia określone działania, ale już przynajmniej wiadomo, co stało u przyczyn trudności, a ponadto dla więzi rodzinnych owe wydarzenia stały się darem, pozwalającym pogłębić poczucie wspólnoty i miłości. Było w tym wszystkim wyraźnie widać palec Boży.
    Ruch Matek w Modlitwie działa w wielu krajach, więc może niektóre z czytelniczek zainteresują się założeniem u siebie choćby grupki modlitewnej.🙂

    Niech Bóg błogosławi całej rodzinie wowitowej – Adminom i czytelnikom.

  6. mariaP pisze:

    „Albo formacja ,albo frustracja …”
    Dziękuję za umacniające słowo . Tym słowem , jak i nauką , którą pozostawił nam Święty , trzeba formować pokolenie najmłodszych .
    W całej prawdzie .
    A to dla czasów bezlitosnych , w jakich przyszło im żyć . Wtedy Pokolenie Jana Pawła II nie będzie pokoleniem ludzi starzejących się .
    Dla mnie , kiedy mowa o Janie Pawle II , pointą jest jego ponadczasowe wezwanie do kontemplacji Oblicza Chrystusa – cywilizacji śmierci głoszę „Spotkałam Pana” !!
    Bo kiedy Pan staje sie naszym Życiem , pierzchają ciemności !!!

  7. mariaP pisze:

    Rośniemy razem.
    Rosnąc w górę: przestrzeń zieleni podparta sercem
    idzie naprzeciw brzemionom wiatru
    zrzucanym znienacka w listowie,
    rosnąc w głąb: nie rosnąć, odkrywać,
    jak głęboko zapuściłaś korzenie,
    że jeszcze głębiej…
    Poruszamy się w mroku korzeni
    zapuszczonych we wspólnej glebie.
    Porównuję stąd światła w górze:
    refleks wody na brzegach zieleni.

    Żaden człowiek nie ma ścieżek gotowych.
    Rodzimy się jak gąszcz,
    który może zapłonąć podobnie jak krzak Mojżesza
    lub może uschnąć.

    Ścieżki trzeba przecierać wciąż, bo mogą zarosnąć na nowo,
    przecierać je trzeba tak długo, aż staną się proste
    prostotą i dojrzałością wszystkich chwil:
    oto każda chwila się otwiera całym czasem,
    staje jakby cała ponad sobą,
    znajdujesz w niej ziarno wieczności.

    Kiedy ciebie nazywam siostrą,
    wówczas myślę, że każde spotkanie
    nie tylko nosi w sobie wspólnotę chwili,
    lecz ziarno tej samej wieczności.
    ( JPII/ święty)

    … Rośniemy razem…
    Rosnąc w górę …wspólnotą chwil ku Wieczności…
    jak ważne mieć przyjaciół !
    – Pod opieką Twoja wzrastać chcemy
    Wspieraj nas modłami swemi !

    ♥ Janie Pawle II , Święty !

  8. alutka pisze:

    Z homilii ks. Dariusza ;
    „Mamy słuchać Ojca św. i biskupów, a nie wilków w owczych skórach”

    • mariaP pisze:

      W Kościele „otwartym” widać kto jest kim , ale tradycyjnym ..
      Zawsze zastanawiałam się , czytając św Pawła , jak rozpoznać wilka w owczej skórze – taką „szarą eminencję” z V kolumny , przed ktorym przestrzegał ? ? Bo czasem są świetniej przygotowani i biją na głowę sprytem , wiedzą , „pobożnością” prawdziwych uczniów Chrystusa – takie życie Bogiem pisane (?!)
      A zło zasiewają pod płaszczykiem dobra , zaniedbania…ach !
      przemiany tego co ma moc w coś marnego , w podziałach , zamieszaniu , a tego często okiem nie spostrzeżesz .
      U nas byl taki „filozof” , który w kółku biblijnym głosił , ze Abraham , to tylko legenda !
      Niektórzy uwierzyli !
      Święty Pawel nie daje wskazówek , co z tym fantem robić .

    • wobroniewiary pisze:

      Mnie zabolało jak ks. Dariusz opowiadał, jak bardzo czarny podchodzi nawet pod same budynki kościołów…Tak bardzo, że same burdele dookoła, a jeden to nawet bezpośrednio przylega do budynku kościelnego …

      ale to właśnie pod kościołem drogi ludzkie się rozchodzą: jeden idzie do kościoła a drugi do burdelu

      • alutka pisze:

        Mnie to ostatnie zdanie również wryło się w serce, ale człowiek ma wolny wybór , a Pan Bóg Jest ,jak to określił ks. Dariusz, Wielkim Dżentelmenen i nie przyjdzie do nikogo bez zaproszenia.

      • Maggie pisze:

        Skojarzyło mi się to z „Cud ojca Malachiasza” autorstwa Bruce Marshall’a … warto przeczytać

  9. wobroniewiary pisze:

    To był przejmujący widok: trzech mężczyzn i dziecko spokojnie sobie stali i modlili się Różańcem. A wokół liczni ubrani na czarno ludzie śmiali się z nich, wymachiwali im nad głowami palcami ułożonymi w diabelskie rogi, tłumnie robili sobie z nimi selfie i filmowali, jak sensację w cyrku.

    A tych trzech mężczyzn i chłopiec, jakby nigdy nic, dalej się modliło. Bez cienia agresji, ze spokojnymi, wręcz jaśniejącymi twarzami – jasna plama w tłumie czarnych postaci. Po kwadransie dołączyło do nich jeszcze około 10 osób. Modlili się wieczorem 30 września na chodniku przed klubem w Katowicach, w którym za chwilę miał się zacząć koncert satanistycznego zespołu „Behemot”.

    Ta grupa ze swoim liderem Adamem „Nergalem” Darskim znana jest z bluźnienia przeciw Bogu, profanowania Biblii i polskiego godła. Zespół zapowiedział niedawno nawet rozdawanie na koncertach własnych hostii.

    Być może ktoś z dziennikarzy, którzy stawili się na miejscu, liczył na coś więcej, na jakiś „oszołomski” protest, zadymę, zacięte w nienawiści twarze wierzących. To musiało być rozczarowujące, że tych kilkunastu ludzi „tylko” się modliło. Nie wznosili żadnych haseł, uśmiechali się i nawet – o zgrozo – sympatycznie wyglądali.

    Tymczasem wokół tłum „darł łacha”. Ludzie w czarnych koszulkach i skórach intonowali „Nie boję się, gdy ciemno jest”, oraz wołali z rozbawieniem: „Spalić krzyż!”, „Ma ktoś drewno?” i „Chrześcijańskie ścierwa!”.

    Prawdopodobnie większość z urządzających tę zabawę fanów Nergala nie wierzy ani w niebo, ani w piekło. A jednak z jakiegoś powodu, którego pewnie sami nie rozumieją, obwieszają się pentagramami i innymi diabelskimi symbolami. Robią to, ponieważ świat duchowy istnieje i ma na nich wpływ o wiele większy, niż są w stanie przyznać. Nie zdają sobie sprawy, w co naprawdę się pakują.

    http://katowice.gosc.pl/doc/3473208.Koncert-Nergala-i-Boza-moc

  10. Aga pisze:

    Kto może niech udostępni dalej.

    Na Siępomaga zbierane są pieniążki na operację 18letniego Krzysztofa. Ma on wielkiego naczyniaka na twarzy, a nikt w Polsce nie chcę się podjąć jego leczenia (2 nieudane operacje)

    https://www.siepomaga.pl/krzysztofwegrzyn

  11. kasiaJa pisze:

    Dzisiaj, 22 października, wspomnienie liturgiczne św. Jana Pawła II
    http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/10-22a.php3

  12. MM pisze:

    Modlitwa o wstawiennictwo św. Jana Pawła II

    Janie Pawle II nasz święty orędowniku, Wspomożycielu w trudnych sprawach. Ty, który swoim życiem świadczyłeś wielką miłość do Boga i ludzi prowadząc nas drogą Jezusa i Maryi w umiłowaniu obojga, pragnąc pomagać innym. Przez miłość i wielkie cierpienie ofiarowane za bliźnich, co dzień zbliżałeś się do świętości. Pragnę prosić Cię o wstawiennictwo w mojej sprawie… Wierząc, że przez Twoją wiarę, modlitwę i miłość pomożesz zanieść ją do Boga z ufnością w miłosierdzie Boże i moc Twej papieskiej modlitwy. Pragnę przez Jezusa i Maryję za Twoim przykładem zbliżać się do Boga.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała ojcu…

    • mariaP pisze:

      Jan Paweł II , gdy pomyślę😊…
      …” Ewangelia działa mocą Bożej atrakcji,
      a ta Boża atrakcja posługuje się ludźmi”

      – proroctwo spełnione !
      Czy i testament Proroka ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s