Rzuć palenie – nałóg tytoniowy przeszkadza w całkowitym uwolnieniu

Ten wpis został opublikowany w kategorii Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Rzuć palenie – nałóg tytoniowy przeszkadza w całkowitym uwolnieniu

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać😉

  2. agn. pisze:

    Proszę o modlitwę za mojego męża Przemysława by przestał palić papierosy i by miał silna wolę by zaczął cos robic w tym kierunku. Dziękuję.

  3. Iwona pisze:

    niestety, ciężka sprawa z tym rzucaniem. bardzo ciężka

    • wobroniewiary pisze:

      Ze wspomnień:
      A ja jak wspomnę swoje rzucanie papierosów w dzień św. O. Pio… nie wiem czy dziś byłabym taka „harda i odważna”. Ks. Adam pomodlił się nade mną powiedział, że za 10 min będzie woda gotowa do picia i kropienia papierosów, siebie itd. A ja na to „tak? i to zadziała? no to w takim razie niech zadziała i na moją siostrę, wtedy uwierzę….” a siostra paliła dużo i mogłam uwierzyć wiele, ale nie to, że rzucimy tak nagle, ja, a zwłaszcza siostra. Ale nic nie mówiąc dałam tego dnia wodę siostrze…i zdziałało na nas obie…NIE ZAPOMNĘ TEGO NIGDY!
      23 września minie już 6 lat, żadna z nas nie wróciła do nałogu i prawie zapomniałam, że paliłam… ale wciąż pamiętam te słowa „jeśli to prawda, to niech ….”
      Nie wiem skąd miałam tyle „bezczelnej odwagi” – wysłuchanej odwagi ….:)

      • Monika pisze:

        To chyba jeszcze jeden dowód na to, że mamy być zimni albo gorący ale nie letni.
        A wtedy Pan Bóg przebije się przez każdą blokadę, przez każdy mur ze swoją Łaską.

  4. wobroniewiary pisze:

    Poprosiłem Pana Boga, aby odebrał mi mój ból. Pan Bóg odpowiedział: – nie, ból nie jest dla mnie, abym go odbierał, ale dla ciebie, abyś mi go oddał.

    Poprosiłem Pana Boga, aby moje ułomne dziecko stało się zdrowe. Pan Bóg odpowiedział – nie, jego duch jest zdrowy, a ciało jedynie tymczasowe.

    Poprosiłem Pana Boga, aby dał mi cierpliwość. Pan Bóg odpowiedział – nie, cierpliwość jest owocem ciężkiej próby, nie przydzielana, ale wypracowana.

    Poprosiłem Pana Boga, aby dał mi radość. Pan Bóg odpowiedział – nie, daję ci łaskę, a radość zależy od ciebie.

    Poprosiłem Pana Boga, aby oszczędził mi cierpienia. Pan Bóg odpowiedział – nie, cierpienie odrywa od rzeczy przyziemnych i przyprowadza bliżej mnie.

    Poprosiłem Pana Boga, by dał mi duchowy wzrost. Pan Bóg odpowiedział – nie, wzrastać musisz sam, ja będę dbał o ciebie, pielęgnował cię, byś stał się drzewem przynoszącym owoc obfity.

    Poprosiłem Pana Boga o wszystko, czym mógłbym cieszyć się w życiu. Pan Bóg odpowiedział – nie, daję ci życie, byś mógł się cieszyć wszystkim.

    Poprosiłem Pana Boga, by pomógł mi kochać wszystkich ludzi, tak jak ON MNIE KOCHA. Pan Bóg odpowiedział – no wreszcie pojąłeś, o co chodzi.

    Gdyby Bóg miał portfel, to byłoby w nim twoje zdjęcie. Gdyby miał lodówkę, to też byłoby na niej.

    On przesyła ci kwiaty każdej wiosny i wschód słońca każdego poranka. Kiedy chcesz mówić, On słucha; a mówi do ciebie nieustannie, choć ty nie zawsze słuchasz.

    Mógłby mieszkać gdziekolwiek w całym wszechświecie, a wybrał twoje serce.

    Nie widzisz jeszcze?! Zrozum to:

    ON ZA TOBĄ SZALEJE!!!

    /ks. Krzysztof/

  5. ja pisze:

    Muzułmanie w centrum Rzymu przed Koloseum – szok !

    • Bogumiła pisze:

      Oglądając jak Papież obmywa i całuje nogi muzułmanom można sobie wyobrazić choć troszkę co oznaczają słowa:
      „A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
      uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci –
      i to śmierci krzyżowej.” (2 List do Filipian)

      Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli!
      List do Filipian daje nam nadzieję na dziś, ufajmy bo:

      „Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
      i darował Mu imię
      ponad wszelkie imię,
      aby na imię Jezusa
      zgięło się każde kolano
      istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
      I aby wszelki język wyznał,
      że Jezus Chrystus jest PANEM –
      ku chwale Boga Ojca.”

      Każde stworzenie odda Panu chwałę. Dzieci Boże wytrwajmy!

  6. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek do matek w Kaplicy Sykstyńskiej: „śmiało karmcie piersią swoje pociechy”

    W trakcie mszy w Kaplicy Sykstyńskiej papież Franciszek zaapelował do matek noworodków, aby nie zważały na okoliczności towarzyszące karmienia swych dzieci. – Jeśli zajdzie taka potrzeba, śmiało karmcie piersią swoje pociechy – powiedział papież.

    – Matki, dawajcie dzieciom mleko, nawet teraz jeśli płaczą lub są głodne – mówił Franciszek apelując do matek, aby nie przejmowały się okolicznościami karmienia swych pociech, bo najważniejsze jest ich dobro.

    Według niektórych opinii karmienie piersią w miejscach publicznych wywołuje zgorszenie. Tymczasem papież zachęcał w niedzielę matki do karmienia nawet w czasie odprawianego przez siebie nabożeństwa w Kaplicy Sykstyńskiej.
    Według agencji Ruetera, Franciszek celowo zamienił w czasie nabożeństwa frazę „dawajcie im mleko”, którą pierwotnie zamieszczono w tekście homilii, na sformułowanie „karmcie piersią”.

    Przy okazji papież ochrzcił 33 noworodki – wszystkie będące dziećmi pracowników Watykanu. Franciszek prosił też wiernych o modlitwę za kobiety, które mają trudności z wyżywieniem własnych dzieci.

    Źródło: TVPInfo

  7. ja pisze:

    Także dziś Bóg płacze w obliczu tragedii i wojen prowadzonych, by oddawać cześć „bożkowi pieniądza”, w obliczu zabijanych dzieci – powiedział papież podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty. „Bóg płacze dzisiaj z powodu ludzkości, która nie rozumie pokoju jaki On daje, pokoju miłości” – stwierdził Ojciec Święty.

    Franciszek wyszedł od czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 13,31-35), w którym Pan Jezus określa Heroda mianem „lisa”, który chce Go zabić. Mówi, co się stanie – przygotowuje się na śmierć. Następnie Jezus zwraca się do Jerozolimy „zamkniętej”, która zabija posłanych do niej proroków. Następnie zmienia ton i zaczyna mówić z łagodnością Boga. Spogląda na swój lud i miasto święte, opłakując Jerozolimę: „Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście”.

    „Ktoś powiedział, że Bóg stał się człowiekiem, aby płakać, opłakiwać to, czego dopuściły się Jego dzieci. Płacz przed grobem Łazarza jest płacze przyjaciela. Tutaj natomiast mamy do czynienia z płaczem Ojca” – zauważył papież.

    http://niedziela.pl/artykul/25367/Franciszek-u-sw-Marty-Bog-placze-w

  8. Sylwia pisze:

    U Mojego męża też ten sam problem z paleniem, kiedyś gdy kupił papierosy kładł je na lodówkę i miałam możliwość pokoropienia i zdarzało się że papierosy mu nie smakowały , a teraz nosi je przy sobie i nie mam jak pokropić , ale nie wiedział że ja tak robię.

  9. Czester pisze:

    Moj tez pali, choc lekarz zabronil mu stanowczo palenia i woda egz. nie pomogla kilka razy mu kropilam , nowenne pomp. odmowilam , przez dluzszy czs nie palil juz sie ucieszylam,ale na prozno . Pali dalej,sam by chcial nie palic,ale tak to zlo trudno sie pozbyc.

  10. Agata pisze:

    Ja tez pale papierosy Prosze o Modlitwe za mnie wybaczaSz mi Panie Jezu a ja ciogleich upadam

    • MariaPietrzak pisze:

      Na różne bolączki…
      🍒
      …Człowiek plus Bóg / czyli Carlo Carretto w Tajemnicach radosnych .

      🍒 Tajemnica Zwiastowania/
      Dla tego , kto wierzy , wszystko jest możliwe, ponieważ Bóg jest Bogiem dokonującym rzeczy niemożliwych .
      🍒 Tajemnica Nawiedzenia/
      Pamiętam pewną drobną i delikatną narkomankę, która bardzo głupio wpadła w otchłań narkomanii, a która tak bardzo cierpiała, ponieważ wraz z nią cierpiało wielu innych , a zwłaszcza wspaniała mama .
      Przyszła do mnie prosząc o pomoc.
      – Czy wierzysz – zapytałem ją.
      – Tak , niezbyt mocno , ale wierzę.
      – Jesli chcesz być uzdrowiona, musisz oprzeć sie na twojej wierze .
      Nocą , kiedy będziesz sama , uklęknij obok swojego lóżka i powtarzaj przez dwie godziny, powtarzaj płacząc i modląc się to wezwanie pewnego rosyjskiego pielgrzyma:
      ” Boże mój , miej litość nade mną, gdyż jestem biednym grzesznikiem”
      I nie przestawaj dopóki nie zwyciężysz.
      A zwłaszcza nigdy nie wątp, albowiem modlitwa pokorna, a zarazem mocna , może wszystko . /
      Bracia, ta narkomanka zwyciężyła. Odnalazła radość, znalazła pracę , znalazła pokój .
      Wyszła za mąż i jest szczęśliwa .
      🍒 Tajemnica Narodzenia
      …Nie ma choroby , grzechu , słabości, których nie uleczyłoby, nie pokonałoby , nie przezwyciężyłoby doskonale przymierze.
      Bóg plus człowiek.
      Potrzeba jedynie odwagi i wielkiej wiary .
      🍒 Tajemnica Ofiarowania
      Wierze w Boga…
      🍒 Tajemnica Odnalezienia
      Życie zostało nam dane , byśmy mogli znaleźć Boga, a Boga znajdujemy poprzez ubóstwo przeżyte , doświadczone, przecierpiane .
      To dlatego Jezus powiedział: „Błogosławieni ubodzy” i dodał „Biada wam bogacze”.
      Bogacz nie szuka Boga , gdyż opływa we wszystko, ale jest jednak narażony na straszliwe niebezpieczeństwo zapowiedziane przez Ewangelię : „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek , choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?”
      A więc nie lękaj się , kiedy czujesz sie biednym , kiedy jesteś słaby, kiedy czujesz , że nie podołasz.
      Jest to właściwy moment, byś poszukał Jego, żeby wesprzeć się na nim.
      Sam nie zwyciężysz, z Nim dasz sobie radę ze wszystkim .
      🍒🍒🍒
      Tak , uwierz w to: samemu nic nie zrobisz , ty plus Bóg możesz wszystko / pod Twoją obronę….

      * Carlo Caretto / „Wolność czy szczęście?”

      Nocnym markom , pozdrowienia .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s