Nowenna przed Jubileuszowym Aktem Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana – dzień pierwszy

Dzień 1: 10 listopada:
Uznanie Panowania Jezusa Chrystusa Króla i poddanie się Jego Prawu

chrystus-krc3b3l-fugurka

Pieśń na rozpoczęcie:

Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie,
To nasze rycerskie hasło.
Ono nas zawsze prowadzić będzie
I świecić jak słońce jasno.
Naprzód przebojem młodzi rycerze,
Do walki z grzechem swej duszy.
Wodzem nam Jezus w Hostii ukryty,
Z Nim w bój nasz zastęp wyruszy.

Modlitwa

Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! Stając przed Tobą obecnym wśród nas pragniemy przygotować się do uroczystości przyjęcia Twego królowania w naszej Ojczyźnie. Pokornie zginamy kolana przed Twym majestatem i wyznajemy, że Twego królowania nam potrzeba. Prosimy o Twoją opiekę i błogosławieństwo dla wszystkich mieszkańców naszej Ojczyzny. Błagamy też, łaskawy Królu Miłosierdzia, byś wybaczył nam wszystkie nasze niewierności i w roku Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski przyjął hołd dziękczynienia, który Ci składamy. Panuj w naszych rodzinach, miastach i wioskach, w naszych parafiach, miejscach pracy i wypoczynku, bo Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy. Króluj nam, Chryste! Zawsze i wszędzie. Amen.

Z Ewangelii według św. Jana (12, 12-16): Nazajutrz wielki tłum, który przybył na święto, usłyszawszy, że Jezus przybywa do Jerozolimy, wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołano: Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w Imię Pańskie, oraz: Król Izraela! A gdy Jezus znalazł osiołka, dosiadł go, jak jest napisane: Nie bój się, Córo Syjonu! Oto Król twój przybywa, siedząc na oślęciu. Z początku Jego uczniowie nie zrozumieli tego. Ale gdy Jezus został uwielbiony, wówczas przypomnieli sobie, że to o Nim było napisane i że tak Mu uczynili (Biblia Tysiąclecia V).

Panie Jezu, wielki tłum, który przybył do Jerozolimy na święto, rozpoznał w Tobie obiecanego przez Boga Mesjasza. Dziś przybywasz do naszej Ojczyzny, do naszych miast i wsi. Pragniemy zawołać: Hosanna! Pragniemy słowami naszego Jubileuszowego Aktu uznać w Tobie naszego jedynego Króla i poddać się Twojemu prawu miłości. Niegdyś Twoi uczniowie nie rozumieli, czym był Twój uroczysty wjazd do Miasta Świętego. Prosimy Cię, Panie, daj nam swego Ducha, by oświecił nasze umysły i otworzył serca, abyśmy mogli świadomi powagi tego Aktu przyjąć Twoje nad nami panowanie.

Chryste, Królu pokorny, przybywający na osiołku do Jerozolimy, naucz nas pokornie służyć Tobie i braciom.Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

Chryste, Królu witany przez tłumy pielgrzymów, daj nam łaskę godnego uznania Twojego królowania w Polsce.Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

Chryste, Królu przychodzący w Imię Pańskie, pomóż nam uznać Twoje prawa i wypełniać je w codziennym życiu.Ciebie prosimy – wysłuchaj nas Panie.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…

Pieśń:

W Majestacie na niebieskim tronie * Siedzi Jezus, wszelka moc na Jego łonie!

Ref.: Cherubini, Serafini, * Też i Aniołowie inni * Przed Nim się kłaniają * Radośnie śpiewają: * Święty, Święty, Święty! – wołają.

Matka Jego i Patriarchowie, * Prorocy, Wyznawcy i Apostołowie.

Ref.: Cherubini, Serafini, * Też i Aniołowie inni * Przed Nim się kłaniają * Radośnie śpiewają: * Święty, Święty, Święty! – wołają.

Modlitwa do Jezusa Chrystusa naszego Króla i Pana

Jezu Chryste, Królu Wszechświata, Panie nasz i Boże, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, nasz Zbawicielu! Ty, który mówiłeś, że Królestwo Twoje nie jest z tego świata, który wzywałeś nas do szukania Królestwa Bożego i nauczyłeś nas prosić w modlitwie do Ojca: „przyjdź Królestwo Twoje”, wejrzyj na nas stojących przed Twoim Majestatem. Wywyższamy Cię, oddajemy Ci cześć i uwielbienie. Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy i zaniedbane dobro. Wyrażamy naszą skruchę i prosimy o zmiłowanie. Przyrzekamy zabiegać o pomnożenie Twojej Chwały, dziękować za nieskończone Miłosierdzie, które okazujesz z pokolenia na pokolenie, wiernością i posłuszeństwem odpowiadać na Twoją Miłość. Boski Królu naszych serc, niech Twój Święty Duch, wspiera nas w realizacji tych zobowiązań, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia. Niech pomaga nam porządkować całe nasze życie i posłannictwo Kościoła. Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie, na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby nasze rodziny, wioski, miasta i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju, teraz i na wieki wieków Amen.

Jezu, Królu Wszechświata, panuj w naszej Ojczyźnie i we wszystkich narodach świata!…

Nowenna na pozostałe dni:
Nowenna przed Jubileuszowym Aktem Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana (kliknij)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Nowenna i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

85 odpowiedzi na „Nowenna przed Jubileuszowym Aktem Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana – dzień pierwszy

  1. bogumila2014 pisze:

    Jezus Chrystus jest moim Panem i Królem – w Nim pokładam nadzieję. Pragnę by moje wiersze niosły tego świadectwo…
    Pozdrawiam Was Kochani serdecznie prosząc o pamięć…z darem modlitwy ❤ Bogumiła

    Hioba los

    Jesiennym ostatnim motylem
    przysiadła w mym sercu
    Nadzieja
    drżąca i krucha
    skrzydła swe grzeje
    w szepcie gorącej modlitwy…
    Choć ból łzy wyciska
    i ciężka jak Hioba* ma dola
    na użalanie nie pora
    bo pokój w serce mi niesie
    i ufność
    że Pan los odmieni
    złe chwile przeminą a po zimie
    …zobaczę znowu wiosnę!

    /Bogumiła Dmochowska/

    *I Pan odmienił los Hioba,
    bo modlił się on za swoich przyjaciół.
    Pan dwukrotnie pomnożył wszystko,
    co Hiob posiadał. Hiob 42,10

  2. wobroniewiary pisze:

    Z modlitwy:
    „Pokornie zginamy kolana przed Twym majestatem i wyznajemy, że Twego królowania nam potrzeba”
    Amen❤ Amen❤ Amen❤

  3. Aleksandra pisze:

    +++ Amen!

  4. Maggie pisze:

    Na oficjanej stronie Sanctuarium Św. Antoniego Padewskiego w Radecznicy, jest podana informacja, że:
    odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego, przed wystawionym lub w tabernaculum Jezusem Eucharystycznym, w kościele lub kaplicy, na terenie Polski można uzyskać każdego (!) dnia odpust zupełny.

  5. m-gosia pisze:

    PENITENCJARIA APOSTOLSKA

    Dekret
    o związaniu odpustów z Koronką do Miłosierdzia Bożego
    12 stycznia 2002

    Penitencjaria Apostolska na mocy uprawnień specjalnie udzielonych jej przez Papieża chętnie przyjmuje przedstawioną prośbę i postanawia, co następuje:

    Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (mianowicie sakramentalna spowiedź, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski wiernemu, który z duszą całkowicie wolną od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu pobożnie odmówi Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywanego w tabernakulum.

    Jeżeli zaś ci wierni z powodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami również zyskują odpust zupełny, z zachowaniem przepisów co do „mających przeszkodę”, zawartych w normach 24 i 25 „Wykazu odpustów” („Enchiridii Indulgentiarum”).

    W innych zaś okolicznościach odpust będzie cząstkowy. Niniejsze zezwolenie zachowa wieczystą ważność, bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia.

    + Alojzy de Magostris
    Arcybiskup tyt. Novenris
    Pro-Penitencjarz Większy

  6. wobroniewiary pisze:

    Podłość ludzka nie zna granic….

    • Klara pisze:

      Co się dzieje, o co chodzi?

    • Witek pisze:

      Musimy przetrwać. Bo jak się poddamy to… jeszcze gorzej będzie. Od dawna z żoną rozmawiamy, że życie stało się niemożliwe. Zmęczenie i nieustanne ataki (na różne sposoby). Trudno to wszystko opisać i wytrzymać.
      Przypomniały mi się słowa Pana Jezusa: „Mnie prześladowali i was prześladować będą…” Ewo Błogosławię Cię.
      +JMJ

      • wobroniewiary pisze:

        Napisałam maila i teraz adresuję ponad 50 kopert + ponad 50 druczków – ze 4 godz. mi to zajmie jak nie więcej….

        • bogumila2014 pisze:

          Panie błogosław Ewie i daj potrzebne siły…❤ +++

        • Sylwio pisze:

          Świeci i Aniołowie do pomóżcie Ewie .
          Z Panem Bogiem.

        • Maggie pisze:

          @Ewa: To bardzo przykre, ale ściągnęłaś to na siebie … swoją wspaniałomyślną troską o innych. Przecież masz też inne zajęcia, a odpocząć i spać też trzeba – a z ludźmi różnie bywa, bo się taki nie narodził … co by wszystkim dogodził.
          +++

          Ja to ciągle „walczę” z różnymi papierami i odkładam, że później przejrzę, zanim je poszatkuję i jak się potem okazuje, że kiedy po roku ciacham, te „ważne”, to taki „makaron” idzie na … makulaturę … bez (!) uprzedniego czytania, po wyciągnięciu z pudełka (jedynie wiem po formularzu, skąd to jest). Do tego słyszę, że mnożę papierzyska, choć różne dokumenty, polecono w jakiejś firmie trzymać nawet do roku. Wiem ile czasu zajmuje, aby tylko (!) wziąć w rękę papierzysko i wypisać deklarację i adres na paczce do rodziny. Jeśli, zaś dodać czas na sprawdzenie i na ręczne wypisywanie takiej ilości z pełnymi adresami i to podwójnie i naraz (!) … to brzmi … gorzej jak: wypisywanie x-razy jakiegoś zdania, w szkole … za karę …

          Przpomniał mi się tu kawał. Policjant, zatrzymuje swego byłego nauczyciela i zamiast (!) …. mandatu, nakazuje mu …. 200 razy napisać: Nie będę przejeżdżać skrzyżowania, na czerwonym świetle.

    • Maggie pisze:

      Ewuniu, tylko dobroć nie ma granic, bo podłość ogranicza się sama swoją podłością. No, a Człowiek, ma ograniczone siły i pojęcia i tylko z Bożą pomocą przetrwa wszystko.

      • wobroniewiary pisze:

        A ja jeszcze adresuję…..

        • Maggie pisze:

          Czas to pieniądz – z uplywem życia, wiemy, że więcej niż pieniądz.
          +++

        • Maggie pisze:

          Czym są prawdziwe relikwie i jak się z Nimi ochodzić, to z reguły wiemy, ale można dostać szoku, kiedy, tak jak to w środę, zobaczyłam, że np na Allegro ktoś sprzedaje (!) … relikwie z … grobu (!????) Matki Najświętszej za 750zł … to już bezczelne i wielo-szczeblowe oszustwo i profanacja, bo NIE ma grobu Najświętszej Panienki, gdyż była Wniebowzięta !!! – i to należy do dogmatów Wiary. Wygląda, że ktoś scymbalał, bo pozostał tylko Domek z Loreto, a to to nie grób.

        • Maggie pisze:

          Takiemu „dziadowi” to chyba, zamiast gotówki, trzeba zaproponować wymianę tej „relikwii” na …. szczebel z drabiny, która …. się przyśniła Jakubowi.

        • magda pisze:

          Niech Cię Bóg błogosławi Ewo❤

  7. Pingback: Nowenna przed Jubileuszowym Aktem Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana | Biały, bardzo biały

  8. Ufająca Bogu pisze:

    Proszę o modlitwę. Dziś się okazało, że czekają mnie bardzo duże wydatki związane z moim zdrowiem. Zabrakło mi sił.😦

  9. Lucyna pisze:

    +++ Uzdrowienie Chorych módl się za nami.

  10. Elizeusz pisze:

    Ten Jubileuszowy Akt… jest tylko krokiem do właściwej Intronizacji Chrystusa Pana na Króla Polski na Jasnej Górze, gdzie siedzibę sobie i tron obrała Maryja Królowa Polski.
    „Jasna Góra jest stolicą Maryi. Przez Maryję przyszedł Syn Boży, by zbawić świat i tu również przez Maryję przyjdzie zbawienie dla Polski przez Intronizację”.
    źródło: R. Celakówna „Wyznania z przeżyć wewnętrznych”, Wyd.WAM, Kraków 2007/imprimatur; str.207.
    „Wasza Królowa wybrała sobie Jasną Górę, abyście przed Jej Matczynym Tronem uznali królewskie panowanie Jej Syna; abyście poprzez ten akt pokazali, jak bardzo wam zależy na szerzeniu Królestwa Jej Boskiego Syna w waszej ojczyźnie pod Jego królewskim berłem”
    [Adam-Człowiek „Anioł Stróż Polski – Orędzia dla Polski i Polaków (2009-2014)”, str. 90, Wydawn.. Św. Jakuba, Szczecin 2013, Nihil obstat ks. abp Andrzej Dzięga].
    Potwierdzenie Intronizacji w Krakowie w Katedrze na Wawelu
    Anioł Stróż Polski-2013r. [Maryja] swój Tron obrała na Jasnej Górze. Jako Królowa, drogę do królewskiego panowania swego Syna przygotowuje z Jasnej Góry, aby utwierdzić Jego królewskie panowanie w Katedrze na Wawelu»: j.w. str.128
    Polacy! Spójrzcie, że droga do uznania panowania Króla Wszechświata w waszym narodzie prowadzi z Jasnej Góry – z Serca Matki – do Katedry na Wawelu, sanktuarium Kościoła i narodu”. – j.w. str.130.
    Więcej: http://www.domymodlitwyjp2.pl/pl/intronizacja-pilne-zadanie/98

  11. wobroniewiary pisze:

    Takie akcje napawają radością i nadzieją jak ta ks. Sławomira Kostrzewy:

  12. wobroniewiary pisze:

    Wiadomość nowego prezydenta USA dla Katolików
    Bardzo budujące słowa, które jednocześnie są podkreśleniem znaczenia społeczności katolickiej w Stanach Zjednoczonych. Podzielcie się nimi w Internecie!

    • Maggie pisze:

      Przed chwilą na wiadomościach, pokazali protesty w stylu KOD, przeciw wynikowi elekcji. To tak ci … co twierdzą, że powinna być demokracja, „szanują” demokrację.
      Oby okazało się, że Prezydent Trump to jak Przezydent Regan.

    • Sebro pisze:

      Z tym Trumpem toja bym ostrożnie, bo jak zajdzie potrzeba to i katolików przetrzepie. Sam ma przecież 3 „żonę” i wiele innych epizodów na swoim koncie. Ale i tak uważam, że to lepszy wybór niż lewaczka Clinton,która zanurzyłaby USA w tęczowym amoku mordowania dzieci nienarodzonych.

      • Bogumiła pisze:

        A ja widzę amerykańską analogię „cudu” wyborów prawicowych w Polsce. Amerykanie także stawiają na silną rodzinę i Boga. I to łaska Boża, że przejrzeli na oczy. Mieli dość różnych poprawnych politycznie i genderowskich ideoligi wciskających się do ich domów.
        Boże błogosław USA+

        • Ava pisze:

          @ Maggie

          It doesn’t matter if they’re Democrats or Republicans, my chief aim has always been to reveal the root of the problem, which is that the United States is largely run by corporations, to the detriment of us all.
          Major industries are creating, and will continue to create policy regardless of who’s in power. Most of the laws passed today are written by industry lawyers, not politicians.  
          But, I would like to focus on my optimism toward the future and how we can use our individual power to collectively foster positive change — regardless of the outcome of the U.S. presidential election.
          http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2016/11/08/dont-panic-politics.aspx?

          Dr Mercola uważa,że tak naprawde to nie ma wielkiego znaczenie ktora partia wygra w US bo i tak naprawde to rządzą korporacje!!
          A jak? Większość praw obowiązujących jest pisana przez ich prawnikow i dla zysku korporacji a nie ludzi.

      • Ava pisze:

        Oni już są w tym morderczym amoku od lat…. A co do tego pana to niepokoi mnie bardzo to, że tu cytuje z internetu
        „obiecał korporacjom prywatnym zmniejszenie ich podatków z 35 do 15%. jeżeli choć trochę będzie chciał realizować tą obietnicę, to mamy już błyskawiczną koncentrację całego kapitału i wszelkiej własności obywateli w rękach korporacji prywatnych 
        Korporacje prywatne to znacznie więcej jak koncerny i kapitał.

        Koncerny i kapitał funkcjonują w ramach normalnej polityki – tej służebnej człowieczeństwu i zajmującej się roztropną troską o dobro wspólne swoich narodów, w tym o państwo.

        Natomiast korporacje prywatne to od razu i nadpolityka, i nadpaństwo, i nadnaród, oraz nadprawo i nadmoralność.

        Zauważ że w CETA one chcą ustalić sobie taką właśnie pozycję w postaci specjalnego sądownictwa umożliwiającego im na pozór „tylko” pozywanie państw o ich „prawo do zysku”, ale bez żadnej wzajemności, co do praw narodów i państw, a nawet ich wolności, ich natury, ich zdrowia, zycia i bezpieczeństwa, a w rzeczywistości dyktaturę korporacji prywatnych nad całą sferą polityki państw, w tym nad ich finansami i prawodawstwem.”

        I obym się myliła…. .

        • eska pisze:

          Ava, podzielam Twoje obawy. Przede wszystkim dlatego, że gdyby Trump był kandydatem, który jest rzeczywiście nie na rękę temu całemu diabelstwu, to by go „skasowali” zanim by się zdążył zrobić sławny. Niby mu robili złą opinię, ale w myśl zasady „nieważne jak mówią, byle mówili” – rozsławili go. A mają w swoich łapach tyle, że mogą uciszyć każdego, kto dla nich jest NAPRAWDĘ niewygodny.

          Jeśli bym miała wierzyć w Trumpa, to jedynie czerpiąc z historii Szawła wiarę w to, że Pan Bóg może wszystko.

        • Maggie pisze:

          Oczywiście, że trzeba być raczej sceptycznym, bo tak naprawdę, można wierzyć tylko i wyłącznie w Pana Boga i Panu Bogu.
          Człowiek jest człowiekiem, a polityk politykiem. Pozostaje więc NADZIEJA i POBOŻNE ŻYCZENIE, aby się zmieniło NA LEPSZE … są analogie z tym co u nas nastąpiło i teź trzeba przygotować się na zawody. Najważniejsze aby nie rzucać kłód pod nogi i trwając w dobrym żądać poszanowania Bożych Praw, i możliwości życia w godności i to w pokoju, a nie wegetacji bez pewności jutra.

          @Sebro: Regan też miał więcej niż jedną żonę, z ostatnią wiódł wiele lat życie – przykładnie.
          @Ava: co kto i komu obiecał, a jak jest i będzie w rzeczywistości, to … zupełnie inna historia .. nazwijmy ją .. medialna, no i różne są ludzkie „powiązania”, a do tego ”świat interesu” nie musi dosłownie „siedzieć na stołku” … aby rządzić, tak jak rządził, może czasem z wybojami na drodze, jeśli ona często uczęszczana. U nas teź, nie wszystko cacy, a tam mają już a’la KOD wystąpienia, chociaż … NIE było jeszcze zaprzysiężenia.

          Jest niby zmiana i dobrze, bo trzeba zmiany – oby więcej niż wystawienie nowego, szeregowego żołnierza na posterunek… Zwłaszcza, że p.Clinton trudno było słuchać np w zakresie „praw” kobiety w sprawie życia poczętego, które wg niej, można zakończyć decyzją (!?) matki … do chwili porodu. W jej pożegnalnej, niby O’K mowie, była specjalna zachęta dla kobiet; zachęta, którą można wieloznacznie rozumieć, w sile w podążaniu za … swoimi marzeniami … gdyż nie można pominąć „luki”, jakie (!) to marzenia i oby nie w „hijab’ie”.

  13. wobroniewiary pisze:

    Jakiś czas temu YouTube usunął ten odcinek „Grzechów wołających o pomstę do nieba” zarzucając nam treści obrażające innych ludzi. Na prośbę wielu internautów publikujemy usunięty przez YT film jeszcze raz! Przekazujcie dalej! Więcej na http://profeto.pl/180Sekund

  14. eska pisze:

    Kochani, wczoraj „natchnęła” mnie taka myśl i mam duże parcie, żeby o tym napisać.
    W zestawieniu ze zbliżającą się Intronizacją wielkim zgrzytem pozostaje brak ustawowej ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ale przecież możemy to wymodlić! Chciałabym was zachęcić, żebyśmy wrócili do naszej Nowenny Pompejańskiej za Ojczyznę, tym razem właśnie w intencji prawnego usankcjonowania całkowitej ochrony życia! Sprawa jest bardzo ważna, a 50-tkę różańca łatwiej odmówić, niż cały różaniec, więc może znajdą się osoby chętne do podjęcia tego dzieła?
    Osobom nowym podpowiem, że odmawiamy nowennę łącząc się po trzy osoby w grupie, a szczegóły są tutaj: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/n-p-za-ojczyzne/
    Na górze strony na czarnym tle jest zakładka „Nowenna Pompejańska za Ojczyznę”

    • Marakuja pisze:

      Eska to bardzo dobre „natchnienie”. Ale tak sobie myślę, że jest już dzieło w tym celu założone, dzieło mające już paroletnią tradycję o zasięgu ogólnonarodowym. Ponieważ to dzieło, czyli Krucjata Różańcowa Za Ojczyznę, doznaje wszelkich ataków z różnych stron, idzie opornie, aż wstyd, jak mało Polaków i Polek się zdeklarowało do tej modlitwy, to wydaje mi się, że „zawodnicy w czarnych koszulkach” bardzo przeszkadzają aby w Krucjacie było dużo modlących się. Im więcej będzie członków Krucjaty, tym lepiej. Chodzi o moc wspólnej modlitwy. Węgrzy kiedyś mieli taki zryw modlitewny i o wiele więcej Węgrów się modliło, niż obecnie Polaków, i wymodlili, co chcieli. Eska Twoje dzieło piękne, ale trudne, i z tej racji może być niewiele chętnych, a w Krucjacie już jest ponad 100 tys osób, odmawia się jedną dziesiątkę ( to minimum, można więcej ) Krucjata między innymi modli się o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu, czyli zawiera w sobie intencję całkowitej ochrony życia, ale też i inne ważne dla Polski intencje.

      http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/?page_id=44

      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/krucjata-rozancowa/

      • eska pisze:

        Marakujo, doskonale Cię rozumiem : Powiem tak – w Krucjacie Różańcowej za Ojczyznę też jestem, a na „pompejankę” sama nie bardzo mam ochotę tak z własnego lenistwa. Natomiast poczułam w sercu taką myśl i potrzebę zadeklarowania powrotu do nowenny pompejańskiej i napisałam tu o tym w duchu posłuszeństwa woli Bożej – bo tak do odebrałam w sercu. I również w duchu tego posłuszeństwa deklaruję się jako pierwsza do tej nowenny (jeśli znajdzie się więcej chętnych) pomimo, że moje pragnienie zluzowania w różnych zobowiązaniach i/lub lenistwo są temu przeciwne😉
        Wyjdzie, co wyjdzie. Jeśli Matka Boża będzie chciała tej nowenny, to znajdzie i przyprowadzi chętnych😉

        • Marakuja pisze:

          Oczywiście Eska☺może ktoś dołączy do Nowenny Pompejańskiej do Ciebie. Chciałam napisać o Krucjacie bo może nie wszyscy wiedzą.

        • wobroniewiary pisze:

          Ludzie mają dużo modlitw, dlatego, jeśli ktoś ma dużo „obciążeń” modlitewnych, to mamy Różę Różańcową, gdzie każdy ma na stałe 1 dziesiątek i też omadlamy sprawy Ojczyzny oraz swoje własne

          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/roza-rozancowa/

        • eska pisze:

          I bardzo dobrze, bo jest to dzieło piękne i potrzebne! Natomiast wiem, że są osoby, które się nie dopisują, bo się obawiają zobowiązania „długoterminowego” – że nie podołają tak regularnie itp. Za to być może łatwiej podejmą decyzję w sprawie modlitwy, która jest tak bardziej „na czas określony”😉 Zatem nasze dwie propozycje się w pewnym sensie uzupełniają co do formy i można wybrać, co komu bardziej odpowiada.

          P.S. W pierwszej linijce mojej poprzedniej wypowiedzi miał być uśmiech, tylko mi się po dwukropku nawias nie wbił😉

        • eska pisze:

          Odpowiadałam Marakui, nie widząc jeszcze odpowiedzi Ewy. No to mamy TRZY formy🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Przy czym nasza róża zawiera wszystkie tajemnice (bez modlitw wstępnych i końcowych) tworzy „pompejankę”🙂

          eska- twój list zwykły a nie polecony (podziwiam) właśnie doszedł🙂

        • eska pisze:

          Yyyyy…, to chyba nie mój jednak. Mój będę wysyłać dzisiaj (właśnie miałam wychodzić), bo wczoraj nie zdążyłam.

        • wobroniewiary pisze:

          Tak, to list nawet bez znaczka, a więc miejscowy….. ale od kogo?
          Za kogo Mszę św. zamówić?

  15. wobroniewiary pisze:

    Proszę, niech się odezwie ode mnie osoba z mego miasta (bo był list bez nadawcy, a nawet bez znaczka pocztowego) a więc to ktoś ode mnie, słowa mnie bardzo poruszyły

    „Dziękuję Ci za rady i prezenty, którymi mnie tak hojnie obdarowujesz”….
    Chcę podziękować, zamówić Msze św. ale za kogo???

    Ps. Oleje jeszcze mamy a za kilka dni będą relikwie II stopnia Sługi Bożego Matteo da Agnone
    Szczegóły drogą mailową

    • Maggie pisze:

      To ktoś, kto wie (!) gdzie mieszkasz i może podrzucił listonoszowi?, albo wsunął do skrzynki – jeśli nie ma stempla, czy znaku stempla na kopercie (albo znaczek się odkleił). Ktoś, kto miał pewność, źe dojdzie.

      Ja mam „fizia” na punkcie/potwierdzenia (nie podziękowania za życzenia, ale potwierdzenia, źe doszły), bo wiele mych listów i otwartch kartek … bije (!) rekordy Guinness’a w temacie doręczenia – gdyż „poszukiwacze skarbów” się nimi zajęli.

      Moja już śp Mama, czekała na listy, bo telefon nie jest zawsze rozwiązaniem, listy to jak odwiedziny (i między wierszami też może być „rebus”), a kolorowe karty „odebrane” małym dzieciom (które nie znają cioci) to odebrana radość. O wkładaniu niespodzianek do listów NIE ma mowy (!), gdy chce się uniknąć haraczu za przekaz banków i różnych agencji, bo będzie „wyniuchana” jak „proszek” przez psa, na odprawie granicznej. Nawet prywatne fotki znajdują „kolekcjonera”.

      Przyjrzyj się charakterowi pisma, kolorowi atramentu, stylowi wypowiedzi, i tak jak czynisz dziekuj Bogu, Ewuniu – ktoś chciał zostać anonimowym i może pozostanie, a to daje więcej satysfacji i radości darczyńcy jeśli wie, że dotarło do Ciebie (może po tym podzieleniu się wiadomością na forum, rozpoznasz w jakiś sposób, a jeśli nie, to anonimowość jest życzeniem tej osoby – sama wiesz o tym).
      Zamówić Mszę czy modlić się można, w intencji wiadomej Bogu … to chyba i za: osobę znaną/wiadomą Bogu. Niech Pan Bóg darzy Swą Łaskawością tej szlachetnej osobie.

  16. Jadwiga pisze:

    A na jaki adres e-mail-a napisac w sprawie relikwi?

  17. Teresa pisze:

    Zapisuję sie na relikwie

  18. wobroniewiary pisze:

    Bardzo proszę o kontakt panią Brygidę i Bernarda na maila jutrzenka2012@gmail.com

    Po prostu nie mam jak się z Wami skontaktować podziękować, wysłać olej i relikwie

  19. Krzysztof pisze:

    Wyjazd z Zamościa na Intronizację Chrystusa Króla i Pana organizowany jest przez Ojców Franciszkanów, zapisy w kancelarii parafialnej od 10-11 i od 15.30-16.30 oraz po Mszach Świętych.

  20. Adminka pisze:

    Kochani, zaraz wyjeżdżam, nie będzie mnie do poniedziałku, coś na komórce odczytam ale odpisywać nie będę, bo będę na rekolekcjach z o. Józefem Witko
    Pomodlę się tam i za Was

    Ojciec Józef Witko zawsze powtarza „macie przynosić wiele osób na noszach modlitwy” to was zabieram, z największa radością. W drodze powrotnej szepnę za wami u św. Faustyny w Łagiewnikach

    A wy możecie wpisywać intencje, ja w sobotę odczytam je na tel. i zaniosę na mszę św. o uzdrowienie duszy i ciała przed Najświętszy Sakrament

    A tymczasem tak się dziś „działo na poczcie” gdzie ponad godz. wraz z 2 paniami na klęczkach (a jakże, bo wszystko było na podłodze), dobierałyśmy karteczki nadania do kopert😀

    • kasiaJa pisze:

      Szczęśliwej podróży, zanurzam Ciebie i wszystkich jadących oraz wasz samochód w Przenajświętszej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, wszystkie osoby i pojazdy które będziecie spotykać i mijać po drodze oraz wszystkie miejsca, w których się znajdziecie.

      Intencja 1: za Ewę, aby wymodliła sobie zakończenie wszelkich przeciwko niej spraw sądowych, które wciąż z powodu złej woli drugiej strony trwają i trwają.
      Intencja 2: w pewnych intencjach wiadomych Bogu ❤

  21. MariaPietrzak pisze:

    Z Ołtarzy Papieskich Pielgrzymkowych dedykowanych Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II przez pana Mariana Stanisława Hermaszewskiego ( miesięcznik Jasna Góra wrzesień 1991) , jest Ołtarz w Łomży / 4 06 91 / któremu towarzyszy poezyjna refleksja , przechodząca w modlitwę , może być , że i naszą , posluchajcie…

    💙 Trwa Boży siew
    od stuleci
    słowa na wiatr
    i Wiatr Słowa
    ale Szatan stanął
    naprzeciw
    i serca przed Stwórcą
    chowa –
    Rosną w nich osty
    i ciernie
    ułuda doczesności
    obudź w nich godność
    i wierność
    naucz korzystać
    z wolności –
    Spraw by się dała
    rozróżnić
    pieśń głupia
    od pobożnej
    świat poza Tobą
    to próżnia
    Miłości przegrać
    nie można –
    Więc odwiej ziarno
    od plew
    staw tron swój
    i piedestał
    Niech spadnie na nas
    Twój gniew
    byleś nas kochać
    nie przestał – 💙
    …….
    I Pan wysłuchał !
    💙 Intronizacja to ostatni wysiłek Miłości Pana Jezusa 💙 pisze Rozalia Celakowna.
    Bądźmy jedno ,
    jeden mąż , jeden duch , jedno serce , ale z Chrystusem .
    – Nakarm nas swoim Ciałem , Panie !
    💙
    Jan Pawel II głosił „Bóg jest Miłością”
    Benedykt XVI mówił , grzechem jest nie dzielić tej Miłości z innymi…
    Papież Franciszek rozsyła nas na peryferie…
    Czy nie prowadzi to do królowania Boga z serc naszych ?
    …”staw tron swój
    i piedestał…”
    💙
    …Jezu, Królu Wszechświata, panuj w naszej Ojczyźnie i we wszystkich narodach świata!…

  22. kasiaJa pisze:

    Śmiać się czy płakać? We Francji dozwolone są szopki bożonarodzeniowe….. ale tylko niereligijne (bez motywów religijnych).
    http://www.tvp.info/27676545/francja-bozonarodzeniowe-szopki-na-cenzurowanym

    • MariaPietrzak pisze:

      Płakać , bo wszyscy idziemy w jednym kierunku , ku Wieczności , tylko na końcu drogi sie rozwidlają !
      Kiedyś ksiądz opowiadał podczas Bożonarodzeniowej homilii o grupie Francuzów przechodzących koło oświetlonego Kościoła , ubrane choinki , wewnątrz radosne śpiewy,…
      … Popatrz , oni też obchodzą Noël ( tzn. Boże Narodzenie 🎄) !!!
      Po to jest chyba intronizacja , żeby uświadomić sobie kim jestem , jakie jest moje Credo i jaka jest moja wierność !
      Własna tożsamość .
      Bandera, pod którą służę .
      Pan , przed którym chylę czoła , zginam kolano , jak pisała Ewa wyżej.
      Mój Król !
      To ważne , bo wokół jest niemiłosierne pranie mózgów .
      Zresztą sama widzisz .
      Ci , którzy dziś pozbywają się znaków religijnych , to niejednokrotnie potomkowie wiernych katolików .
      Jest litania , ktora trzyma mocno , bo w niej łzy , cierpienie i przelana krew za Chrystusa , stoją za nią pokolenia wiernych Bogu do końca !!
      Warto ją mieć w modlitewniku /
      Przez błaganie Matki Bożej, Niepokalanej i zawsze Dziewicy, i Jana, Poprzednika, głosu, który wołał na pustyni,

      przez błaganie czystego chóru apostołów, którzy jako pierwsi pili wylaną na nich moc Ducha i sprawili, że my ją także pić możemy,

      i uczniów Najwyższego: Piotra-Opoki niezachwianej świętej wiary, i narzędzia wybranego przez Słowo, który słyszał rzeczy nie do wypowiedzenia,

      i czystych synów Zebedeusza, którzy zagrzmieli na wysokościach, Andrzeja, Twego towarzysza przez krzyż, i Mateusza Ewangelistę,

      i Filipa, który prosił, aby mógł widzieć Ojca, i Bartłomieja, który powołał nas, Ormian, i Jakuba, syna Alfeusza i Tomasza Didymosa,

      i Szymona Gorliwca, i Judy, brata Jakuba, nazywanego Twoim bratem — imię zasłużone dla tego kapłana,

      i siedmiu świętych, których wybrano jako diakonów dla małej trzódki; a koryfeusz tej gromady nosi wraz z nimi imię Szczepana,

      i siedemdziesięciu dwóch uczniów, których wybrałeś, aby głosili słowo, i tych, którzy szli za nimi, każdy w swoim czasie,

      i patriarchów wszystkich ludów, i nauczycieli słowa prawdziwego, którzy nas nauczyli, aby wyznawać Ciebie, Jednorodzonego Syna Ojca,

      i sług świętej Tajemnicy, dziewięciu stanów Kościoła (ormiańskiego), podobnych do dziewięciu chórów niebieskich, którzy Cię wychwalają w sposób Boski,.

      i także tych, którzy są w niebiesiech; przez błaganie duchów najwyższych, zmiłuj się nade mną;

      oni Ciebie także proszą za mną, abyś nie odrzucił dzieła twojej ręki.

      Przez dusze niezliczonych męczenników, którzy za Ciebie wylali krew, daj mi bolesne łzy, aby je wylać w zamian za ich krew,

      od pierwszych męczenników — Szczepana, który Cię widział, aż do ostatniego i ostatecznego męczennika, którego zgładzi antychryst,

      przez męczeństwo ich wszystkich wybaw mnie od napaści Złego i przez ich dobrowolną śmierć — od śmierci wiecznej.

      Przez mroki ich ciemni i więzień oświeć ciemności mej duszy i przez te oczy, które i im wyrwano,

      daj, aby oczom mej duszy zajaśniało światło…

      Za najstraszniejsze groźby, które oni za nic mieli,

      wybaw mnie od gróźb Złego i racz sprawić, aby spadły na jego głowę.

      Za obietnice dóbr przemijających, których oni się wyrzekli, daj, bym nie był wydany Podstępnemu, aby mnie łudził miłością do materii…

      Za ich długi głód, daj mi Chleb niebieski; za ich straszne pragnienie — źródło nieśmiertelne Twego boku (…)

      Oni zapanowali nad skąpstwem nawet w najmniejszej cząstce materii, spraw, abym się oddalił od niesprawiedliwości i zadowolił tym, co jest wystarczające.

      Z tymi, którzy mieli odwagę, aby powstać mimo kłopotów dnia, spraw, abym ja — tak oporny w tym co stanowi dobro, a tak chętny do zła — stał się odważnym.

      Oni zwyciężyli gniew i powstrzymali smutek; dzięki nim zahamuj we mnie, Panie, obydwie te wady, aby kierowały się ku mnie na próżno.

      Oni na arenie odnieśli zwycięstwo nad pychą i nad chwałą tego świata, racz mnie wyzwolić za ich wstawiennictwem w walce o to, aby osiągnąć miejsce po prawicy.

      Oni, dzięki przykazaniu, które przekracza naturę, uprawiali ascezę. Daj mi przynajmniej nieść Twoje słodkie jarzmo i Twój ciężar lekki.

      I chociaż nie znajdę się z pierwszymi podróżnikami, którzy już są w niebie, może będę przynajmniej ostatnim z ostatnich, idąc ich śladami.

      I jeśli tam, gdzie zamieszkują duchy najdoskonalsze, nie jestem godzien przebywać pod dachem Twego Ojca, spraw przynajmniej, bym stał się godny najpokorniejszego miejsca pośród, być może, ostatnich.

      Daj mi jednak miejsce, mnie także, wśród owieczek po Twojej prawicy, i spraw, abym usłyszał objawienie Twojego radosnego głosu, który zaliczy mnie do grona błogosławionych/
      Nerses Sznorhali (+ )

      ( z Brewiarza na Dzień Wszystkich Świętych)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s