Wczoraj Łagiewniki – dziś wszystkie parafie: „Uznajemy Jezu Twoje panowanie nad Polską!”

Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana został uroczyście wypowiedziany 19 listopada, w wigilię uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata, w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach, a dziś zostanie wypowiedziany we wszystkich polskich parafiach.
Będzie to zwieńczenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia oraz jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski.

Akt Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana:
„Uznajemy Jezu Twoje panowanie nad Polską!”❤

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

81 odpowiedzi na „Wczoraj Łagiewniki – dziś wszystkie parafie: „Uznajemy Jezu Twoje panowanie nad Polską!”

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele broń nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać😉

    • wobroniewiary pisze:

      Za mnie i moją rodzinę, dziękując w dniu urodzin za wszelkie łaski dotychczas otrzymane, prosząc o kolejne na nowe lata życia, o opiekę w trudnych sprawach rodzinno-zawodowych oraz o oddalenie klątw i złorzeczeń rzucanych przez pewną osobę (D…) i o Boże błogosławieństwo na każdy dzień życia

      • MariaPietrzak pisze:

        💝

        Jezus Chrystus moim Panem jest !
        💝
        Ty za mnie chciej i ze mną czyń, cokolwiek pragniesz!
        Ja chcę również tego, bo wszystko dobro moje w tym, bym czyniła Twoją wolę!
        Gdybyś Ty, Panie, chciał czynić moją i spełniać wszystkie moje pragnienia i chęci, widzę, że byłoby to moją zgubą.
        O, jakże mizerna jest mądrość śmiertelników, jak niepewne wszelkie ich przewidywania!
        Ty sam Twoją mądrością i opatrznością upatruj i podaj środki potrzebne, aby dusza moja służyła Ci raczej wedle Twojego upodobania, a nie mojego!
        Nie karz mnie, dając mi, czego chcę i pragnę, a czego by nie chciała Twoja miłość, która niech wiecznie żyje we mnie! 💝
        Niech już umrze to moje ja!
        Niech żyje we mnie większy niż ja i lepszy dla mnie niżeli ja, abym Jemu służyć mogła.
        On niechaj żyje i mnie ożywia!
        On niech króluje, a ja niech będę Jego niewolnicą — innej wolności nie chce dusza moja… Sw Teresa od Jezusa

        💝💝💝
        On niech króluje…
        … radosci w Panu , z Panem i od Pana !!!
        – Urodzinowego radowania zycze Ci , Ewo ,
        i wszystkim Szczesliwcom Dnia Dzisiejszego !!!

      • Janina pisze:

        Ewo, pozdrawiaw z Dniem Urodzin. Z calego serca zycze wytrwalosci, zdrowia. Niecz Matka Boska ma zawsze w Swej troskliwej opiece.

      • babula pisze:

        Niech Ci Pan błogosławi nie tylko w dniu urodzin ale w każdej chwili życia🙂

      • Monika🌸🌺 pisze:

        Ewo wszystkiego najlepszego !
        Niech Bóg Cię obdarzy potrzebnymi łaskami!

      • magda pisze:

        Wszystkiego co najlepsze dla Ciebie Ewo w Dniu Twoich Urodzin ! Niech Święta Rodzina ma Ciebie cały czas w opiece ❤

      • Marian pisze:

        Jezu Chryste ,Królu i Panie naszych serc , chroń , strzeż od złego i błogosław .

    • Lucyna pisze:

      Jutro o 9.00 mój syn Piotr będzie zdawał egzamin praktyczny na prawo jazdy.Proszę westchnijcie za nim.Nie ma do tej pory szczęścia w życiu,nie udało mu się skończyć wymarzonej szkoły ani zdać matury.Tak bardzo potrzebuje sukcesu bo niepowodzenia go przygniatają ,proszę pomódlcie się za nim.

    • an m pisze:

      bardzo was proszę , pomódlcie się za mnie o błogosławieństwo Boże w pracy i dobre zamówienia. Bóg zapłać

  2. wobroniewiary pisze:

    Ks. Sł. Kostrzewa:
    W Polsce dokonano uznania Pana Jezusa za Króla i Pana, co jest równe intronizacji i zarazem jest oddaniem Sercu Jezusowemu.
    Amen!

    Z pism mistycznych Rozalii Celakówny: „Trzeba wszystko uczynić, by Intronizacja była przeprowadzona. Jest to ostatni wysiłek Miłości Jezusowej na te ostatnie czasy! [84] Pytam z bojaźnią tę osobę, czy Polska się ostoi. Odpowiada mi, że: Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeżeli się podporządkuje pod prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się – i jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywająco: Oświadczam ci to, moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te Państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez Intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem.
    Przyjdzie straszna katastrofa na świat – mówił – jak zaraz zobaczysz. W tej chwili powstał straszliwy huk. Owa kula pękła. Z jej wnętrza wybuchnął ogromny ogień, za nim polała się obrzydliwa lawa jak z wulkanu, niszcząc doszczętnie wszystkie państwa, które nie uznały Chrystusa.
    Widziałam zniszczone Niemcy i inne zachodnie państwa Europy.
    Z przerażeniem uciekałam wprost do tej osoby. Pytam, czy to koniec świata, a ten ogień i lawa, czy to jest piekło. Otrzymuję odpowiedź: To nie jest koniec świata ani piekło, tylko straszna wojna, która ma dopełnić dzieła zniszczenia. Granice Polski były nienaruszone – Polska ocalała.
    [85] Ta osoba nieznana mówi jeszcze do mnie: Państwa oddane pod panowanie Chrystusa i Jego Boskiemu Sercu dojdą do szczytu potęgi i będzie już jedna Owczarnia i jeden Pasterz. Po tych słowach wszystko znikło.
    Po Komunii świętej pytałam Pana Jezusa, co to ma znaczyć. Otrzymałam pouczenie: Tak się, dziecko, stanie, jeżeli ludzkość nie zwróci się do Boga. Nie trzeba zaniedbywać sprawy przyspieszenia chwili Intronizacji w Polsce. Niech Ojciec o tym pamięta”.

  3. wobroniewiary pisze:

    Orędzie Bożego Miłosierdzia za pośrednictwem wielkich apostołów miłosierdzia rozprzestrzeniło się po całym świecie zmieniając wiele ludzkich serc.

  4. kasiaJa pisze:

    Intronizacja, Rozalia Celakówna, Akt Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana… Wyjaśniamy, o co w tym wszystkim chodzi
    Krok po kroku pokazujemy religijne źródła oraz wyjaśniamy wszystkie okoliczności, które doprowadziły do stworzenia Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana.
    Skąd się wzięła intronizacja

    Idea intronizacji, przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana, jest rozwinięciem aktu poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, wynikającego z objawień francuskiej wizytki z Paray-le-Monial św. Małgorzaty Marii Alacoque (1647-1690). Święta ta była mistyczką, której Pan Jezus w objawieniach przedstawiał swe Serce, kochające ludzi i spragnione ich miłości. Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa został uznany oficjalnie w 1765 r. przez papieża Klemensa XIII.

    11 czerwca 1899 r., w przededniu Roku Jubileuszowego 1900, Leon XIII dokonał poświęcenia całego rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Akt ten oznaczał jednocześnie poddanie się władzy królewskiej Jezusa Chrystusa i uznanie Go za swojego Pana, „ponieważ wszelki objaw czci, hołdu i miłości względem Bożego Serca odnosi się w rzeczywistości do osoby samego Chrystusa” (encyklika „Annum sacrum”).

    Po co nam uroczystość Chrystusa Króla
    Rozwinięciem idei zawierzenia świata Sercu Jezusowemu było ustanowione przez Piusa XI w 1925 r. święto Jezusa Chrystusa Króla. Sensem tego nowego święta, jak wyjaśniał papież w encyklice „Quas primas”, było uznanie panowania i władzy Chrystusa zarówno w życiu osobistym chrześcijan jak i całych społeczności. Miało ono służyć odnowie wiary, także w przestrzeni publicznej, która szczególnie – zdaniem papieża – narażona jest na wypieranie zeń wartości i zasad chrześcijańskich.

    W 1969 r. papież Paweł VI podniósł święto Chrystusa Króla do rangi uroczystości, postulując czcić Chrystusa jako Króla Wszechświata.

    Jak to było w Polsce

    Idea poświęcenia Najświętszemu Sercu Jezusowemu szybko dotarła do Polski i nawiązano do niej na początku odbudowy niepodległej Polski. Po raz pierwszy aktu oddania Polski Najświętszemu Sercu dokonał prymas kard. Edmund Dalbor na Jasnej Górze 27 lipca 1920 r., w przeddzień Cudu nad Wisłą. Rok później akt ten został odnowiony przez cały Episkopat – z udziałem tysięcy wiernych – w krakowskiej bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa.

    Święto Chrystusa Króla od samego początku było uroczyście obchodzone w Polsce. W 1927 r. powstał w Poznaniu komitet budowy pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa, który miał być także monumentem wdzięczności za odzyskaną niepodległość. Pomnik ten uroczyście odsłonięto 30 października 1932, w święto Chrystusa Króla. Pomnik zburzyli Niemcy zaraz po wejściu do miasta w 1939 r., wysadzając go w powietrze. A figurę Chrystusa przetopiono na kule armatnie. Obecnie, od kilku lat trwają starania o odbudowę tego pomnika i postawienie go ponownie w godnym miejscu stolicy Wielkopolski.

    O co chodzi z objawieniami Rozalii Celakówny

    Objawienia Rozalii Celakówny, krakowskiej mistyczki żyjącej w latach 1901 – 1944, przypadły na ostatnie lata przed wybuchem II wojny światowej. Ich treścią było propagowanie kultu Serca Jezusa oraz idei aktu intronizacji.

    Wizjonerka pisała, że „ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeżeli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego we wszystkich państwach i narodach na całym świecie”.

    Wiosną 1939 r. Rozalia zapisuje znamienne słowa: „Wielkie, ogromne są grzechy Narodu Polskiego. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten Naród za grzechy i zbrodnie, a przede wszystkim za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski: jeżeli uzna mnie za Króla i Pana swego w całym tego słowa znaczeniu, tzn. musi przyjść w Polsce panowanie Chrystusa przez Intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, zupełnym zwrotem ku Mnie”.

    Jak prywatne objawienia wpłynęły na polski Kościół

    Na skutek rozwijającej się pobożności związanej z objawieniami Celakówny kard. Adam Sapieha zatwierdził w 1946 r. Dzieło Osobistego Poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, utworzone przez grupę świeckich z Krakowa. Koła Dzieła powstały szybko w kilku polskich miastach.

    Inspirowany tym Episkopat, z inicjatywy prymasa Wyszyńskiego, podjął decyzję o zawierzeniu Narodu Polskiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu, co – po trzech latach duchowych przygotowań – nastąpiło 28 października 1951 r. W święto Chrystusa Króla uroczysty akt intronizacji czyli poświęcenia Polski Najświętszemu Sercu Jezusa dokonany został we wszystkich katedrach i kościołach parafialnych. W specjalnym orędziu Episkopat podkreślał jego znaczenie, tłumacząc: „przez to uroczyste poświęcenie Narodu wyrażamy niezłomną wolę, by wszystkie dziedziny życia naszego, zarówno prywatne jak publiczne, były urządzone według zasad Jezusa Chrystusa”. 25 lat później w 1976 r., w ostatnią niedzielę roku kościelnego w kościołach ponowiono akt oddania Narodu Sercu Pana Jezusa.

    Zamieszanie wokół ruchów intronizacyjnych

    Zainteresowanie objawieniami Celakówny zdecydowanie wzrosło w latach dziewięćdziesiątych, po otwarciu jej procesu kanonizacyjnego na terenie archidiecezji krakowskiej w 1996 r. przez ks. kard. Franciszka Macharskiego. Proces Rozalii Celakówny na szczeblu diecezjalnym został zakończony w 2007 r. i dokumenty przekazano do Rzymu.

    W okresie tym powstaje oddolnie, początkowo bez aprobaty władz kościelnych, szereg ruchów intronizacyjnych, odwołujących się do objawień krakowskiej mistyczki. Jednak dokonywana przez nie płytka interpretacja objawień Rozalii wywołała wiele zamieszania. Słowa Celakówny bywały interpretowane jako domaganie się intronizacji Chrystusa na Króla Polski, co miało być dokonane nie tylko przez władze kościelne ale i polityczne.

    Ks. Władysław Kubik SJ, wicepostulator jej procesu beatyfikacyjnego, wyjaśnia w sposób jednoznaczny, że w swoich pismach Celakówna odwoływała się co prawda do konieczności intronizacji Serca Jezusowego w życiu osobistym i społecznym, ale nigdy nie proponowała, aby dokonać intronizacji Chrystusa na Króla Polski.

    Korekta ze strony Episkopatu

    W wyniku powstałego zamieszania sprawą intronizacji w ostatnich latach zajęła się Konferencja Episkopatu Polski. Powołała w tym celu w 2013 r. specjalny Zespół ds. Ruchów Intronizacyjnych pod przewodnictwem biskupa opolskiego Andrzeja Czai.

    W efekcie podjętej dyskusji przedstawiciele ruchów intronizacyjnych odstąpili od domagania się uznania Chrystusa Królem Polski. Określono wspólny cel: „Nie ogłaszać Chrystusa Królem, bo Nim już jest, lecz uznać Go Królem i poddać się Jego prawu!” Biskup wyjaśnia dalej, że „w takim rozumieniu aktu oddania się Jezusowi ujawniło się podobieństwo do tego, o czym od dawna mówią i praktykują środowiska oazowe i charyzmatyczne, czyli uznać Jezusa Panem i Zbawicielem”.

    Ostateczną formułę Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana biskupi zatwierdzili 16 kwietnia br. na 372. zebraniu plenarnym. Ustalono, że uroczysta proklamacja Aktu odbędzie się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w sobotę 19 listopada br. – w przeddzień uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Następnego dnia akt ten zostanie odnowiony we wszystkich świątyniach katolickich w Polsce.

    Co zawiera Jubileuszowy Akt

    A w liście pasterskim z 11 października br. biskupi wyjaśniają, że „zasadniczym celem dokonania aktu jest uznanie z wiarą panowania Jezusa, poddanie i zawierzenie Mu życia osobistego, rodzinnego i narodowego we wszelkich jego wymiarach i kształtowanie go według Bożego prawa”.

    Sam akt wykorzystuje biblijną formułę przymierza Boga z narodem i wpisuje się w tradycję podobnych aktów, które miały miejsce w dziejach Polski i Kościoła. W dokumencie znalazły się m.in.: odnowienie przymierza chrzcielnego narodu, wyrażenie wdzięczności Chrystusowi za jego miłość i łaski, przebłagalna modlitwa za grzechy osobiste i społeczne, a także zawierzenie Chrystusowi Polski i całego narodu.

    Marcin Przeciszewski
    Prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.
    http://pl.aleteia.org/2016/11/19/intronizacja-rozalia-celakowna-akt-przyjecia-jezusa-za-krola-i-pana-o-co-w-tym-wszystkim-chodzi/

  5. m-gosia pisze:

    Ewa w dniu Twoich urodzin życzę Ci dużo miłości i radości oraz wszelkich potrzebnych łask Bożych.

  6. Anioł Pański z Ojcem Świętym Franciszkiem

  7. wobroniewiary pisze:

    UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA
    O Jezu Chryste, oddaję Ci hołd jako Królowi świata. Wszystkie stworzenia dla Ciebie są uczynione. Rozporządzaj mna jako własnością swoją. Odnawiam moje przyrzeczenia chrztu świętego, wyrzekam sie szatana, jego pychy i jego spraw, i obiecuję żyć, jak przystoi dobremu katolikowi. W szcególniejszy sposób zobowiązuję się użyć wszystkich sił, aby dopomóc do zwycięstwa prawom Bożym i prawom Kościoła świętego.
    Boskie Serce Jezusa, ofiaruje Ci nędzne uczynki moje w tej intencji, ażeby wszystkie serca uznały Twe święte królowanie i aby w ten sposób mocno utrwaliło się na całym świecie Twoje Królestwo Pokoju. Amen.

  8. wobroniewiary pisze:

    Moja kochana Ania od Intronizacji🙂

  9. Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata

    (Łk 23,35-43)
    Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: To jest Król żydowski. Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił. I dodał: Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.

    *****

    Uroczystość Chrystusa Króla do liturgii wprowadził papież Pius XI encykliką Quas Primas z 11 grudnia 1925 r. na zakończenie roku jubileuszowego. Nakazał wtedy, aby we wszystkich kościołach tego dnia po głównym nabożeństwie przed wystawionym Najświętszym Sakramentem odmówić litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu. Początkowo uroczystość obchodzono w ostatnią niedzielę października; reforma soborowa przeniosła jej termin na ostatnią niedzielę roku liturgicznego. Pius XI, uzasadniając swą decyzję, pisał m.in.:

    Od dawna już powszechnie nazywano Chrystusa Królem w przenośnym tego słowa znaczeniu, a to z powodu najwyższego stopnia dostojeństwa, przez które wyprzedza wszystkie stworzenia i przewyższa je. Mówimy więc, iż Chrystus króluje w umysłach ludzkich, nie tyle dla głębi umysłu i rozległości Swej wiedzy, ile że on sam jest prawdą, a ludzie od Niego powinni prawdę czerpać i posłusznie ją przyjmować; mówimy też, iż Chrystus króluje w woli ludzkiej, ponieważ w Nim nie tylko nieskazitelna wola ludzka stosuje się zupełnie i z całym posłuszeństwem do najświętszej woli boskiej, lecz także dlatego, że Chrystus tak wpływa natchnieniami swymi na naszą wolną wolę, iż zapalamy się do najszlachetniejszych rzeczy. Wreszcie uznajemy Chrystusa jako Króla serc dla Jego „przewyższającej naukę miłości” i dla łagodności i łaskawości, którą przyciąga dusze. Żaden bowiem człowiek nigdy nie był i nie będzie do tego stopnia ukochanym przez wszystkie narody, jak Jezus Chrystus.
    Lecz jeżeli głębiej wnikniemy w rzecz, widzimy, iż we właściwym tego słowa znaczeniu imię i władzę króla należy przyznać Chrystusowi jako Człowiekowi, albowiem tylko o Chrystusie jako Człowieku można powiedzieć, iż otrzymał od Ojca „władzę i cześć, i królestwo”; Chrystus bowiem, jako Słowo Boga, będąc współistotnym Ojcu, wszystko ma wspólne z Ojcem, a więc także najwyższe i nieograniczone władztwo nad wszystkim stworzeniem…

    Klikając na ten link: http://brewiarz.pl/czytelnia/download.php3 możesz pobrać pełny tekst encykliki Piusa XIQuas primas z 11.12.1925 r. o ustanowieniu święta Chrystusa Króla. Plik ma format PDF (rozmiar: 107 KB).

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2016/11/20/20-listopada-uroczystosc-chrystusa-krola-wspomnienie-swietego-rafala-kalinowskirgo-prezbitera/

    • Elizeusz pisze:

      Z Orędzia nr 339 [z 23.11.1986r.] Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, kapłanów na uroczystość Chrystusa Króla Wszechswiata;
      „Jezus powinien królować przede wszystkim w sercach i w duszach wszystkich, gdyż Jego władza królewska polega na królowaniu łaski, świętości i miłości. Kiedy Jezus króluje w duszy stworzenia, przekształca się ona pod wpływem Boskiego światła, które czyni ją – umiłowaną przez Boga – coraz piękniejszą, lśniącą i świętą.
      Jezus powinien królować w rodzinach, które mają się otwierać jak pączki na słońce Jego Królewskiej Władzy. Oto dlaczego dziś działam, aby w rodzinach wzrosła harmonia i pokój, zrozumienie i zgoda, jedność i wierność.
      Jezus powinien królować w całej ludzkości, aby stała się nowym ogrodem, w którym Przenajświętsza Trójca otrzyma zachwyt i piękno, miłość i zapach od każdego stworzenia, zostanie przez to uwielbiona i ustanowi między wami Swą stałą siedzibę. Dlatego tak potężnie dziś działam, by wprowadzić całą ludzkość na drogę powrotu do Boga przez nawrócenie, modlitwę i pokutę. Tak Sama prowadzę zastęp wezwany do walki z armią zła, by jak najszybciej została pokonana siła tych, którzy zaprzeczają, bluźnią Bogu i nieustannie pracują nad budowaniem cywilizacji bez Niego.
      Jezus powinien królować w Kościele – uprzywilejowanej części Jego królewskiej własności. Kościół w całości należy do Niego, ponieważ narodził się z Jego przebitego Serca, wzrósł w Jego miłości, został obmyty Jego krwią i został Mu zaślubiony przez nienaruszalny akt wiecznej wierności. Oto dlaczego działam jako Mama w tych bolesnych chwilach oczyszczenia Kościoła: aby obmyć go z wszelkiej plamy i uwolnić od wszelkiego ludzkiego kompromisu; aby obronić go przed podstępnymi atakami Mojego przeciwnika i wprowadzić go na drogę doskonałości, aby mógł odbijać wszędzie blask Swego Boskiego Oblubieńca – Jezusa.
      Moje działanie Mamy przygotowuje obecnie nadejście chwalebnego królestwa Mojego Syna Jezusa.
      Moje Niepokalane Serce jest drogą prowadzącą was do Jego Królestwa. Tryumf Niepokalanego Serca zbiegnie się z tryumfem Mojego Syna Jezusa w Jego chwalebnym Królestwie świętości i łaski, miłości i sprawiedliwości, miłosierdzia i pokoju, które zostanie odbudowane na całym świecie…
      http://www.voxdomini.com.pl/gobbi/86.htm

  10. Sylwia pisze:

    Mam pytanie: co to znaczy przeklinać, bo spotykam się z różną odpowiedzią i to wśród osób wierzących praktykujących. Dla mnie to jest złorzeczenie innym, ale również używanie „brzydkich” słów na zasadzie ”przecinka„. Jednak znam osoby, które twierdzą, że to błędne myślenie, że chodzi tylko o złorzeczenie. Jak to rozumieć?

  11. babula pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę w mojej intencji. Nie mam już siły znosić dłużej tego bólu..

    • MM pisze:

      Co się dzieje? Jaki ból?

      • Maggie pisze:

        Gaśnie mi IPad, może to coś ze serverem, bo pogoda wietrzna w porywach 50-60 km/h (a poza miastem nawet zamieć – u mnie tylko ciut poprószyło, tylko z liściami na aucie) i zwariowana, bo w piątek mieliśmy, niesamowitą (!) temp. +18c i w sobotę rano (!) +14c ale nagle spadającą, a teraz tj w niedzielę rano ..lodowate wietrzysko -7c.

        Dlatego jeśli dziś się nie odezwę, zapewnia, że
        we wszystkich intencjach +++

        a @babula: rozmyślaj kochana, jak Jezus dźwigał Krzyż i pomyśl, źe u Ciebie nie takie bolesne i nie taki jak Jezusowy ten Twój ból i ciężar i ofiaruj Jezusowi, łącznie z frustracją i obawą co to będzie jeśli … Wczoraj też mnie łupało w krzyżu, a dziś O’K – Jezus jest Panem. Takie bóle mogą mieć różne przyczyny – chyba warto też jutro sprawdzić=zajrzeć do lekarza.
        +++

        Wyciągam zaraz zimowy płaszcz i zbieram się powoli do kościoła … zabiorę Was wszystkich ze mną na Mszę Św.

  12. agicam pisze:

    dołączam się do życzeń urodzinowych dla pani Ewy…

  13. Anna pisze:

    Ewo, błogosławieństwa Bożego na każdy dzień życia, wszelkiej pomyślności i rozwiązania wszelkich trudnych kwestii. Niech Twe urodziny będą wspaniałym świętem dla Ciebie i Twych bliskich, niech docenią jaki dar posiadają, mając blisko tak dobrego i pobożne człowieka.

  14. Pingback: Wczoraj Łagiewniki – dziś wszystkie parafie: „Uznajemy Jezu Twoje panowanie nad Polską!” | Biały, bardzo biały

  15. Witek pisze:

    Ewo, życzę Ci obfitego wylani darów Ducha Świętego i przesyłam błogosławieństwo Jabes…

    Kochani byłem wczoraj w Łagiewnikach na Uroczystości Uznania Jezusa za Króla.
    Pragnę podkreślić, że są to moje prywatne rozmyślania i jeżeli kogoś uraziłem to z góry przepraszam (nie miałem takiego zamysłu).

    Bardzo przeżyłem tą uroczystość, ale…
    Dlaczego ze 130 biskupów było ich tak niewielu?
    Dlaczego Pan Prezydent nie był z małżonką? Czy była to prywatna wizyta i nie oficjalna?
    Dlaczego nie było Pani Premier, Marszałków Sejmu i Senatu? No bo jeżeli byli to gdzie?
    Co to za osoba w Bazylice w białych rękawiczkach z którą witał się ks. Dziwisz?
    Czemu tak mało mówi się w mediach o tej Uroczystości, Akcie i o liczbie wiernych, którzy brali w niej udział? (tylko w Dzienniku Krakowskim widziałem informację, że było 80tyś. ludzi – według mnie śmiało 200tyś.)
    Dlaczego hierarchowie, jak wyszli do wiernych to otrzymali takie słabe podziękowania?
    Czyżby zgromadzeni wierni nie byli wdzięczni za ten Akt?
    A gdzie słowa pocieszenia i umocnienia dla wielu wiernych, którzy dali świadectwo wiary Polsce i całemu światu?
    Nie będę pisał dalej, bo wielki smutek pali moje serce.

    A teraz coś pocieszającego….
    Ludzie zgromadzeni na Uroczystości to wg mnie tzw. Prostaczkowie z Pisma Świętego, wiedzą w czym uczestniczyli i wiedzą, że przyjęli Jezusa za swojego Króla. Atmosfera, skupienie, świadomość w czym uczestniczą napawa optymizmem.
    Spotkałem ludzi, którzy brali udział w Wielkiej Pokucie….

    Podsumowanie:
    Rządzący zapomnieli dzięki komu mogą sprawować władzę i w jakie święte dni byli wybrani.
    Hierarchowie…, tutaj się nie wypowiem…
    Lud wierzący tzw. PROSTACZKOWIE – Kocham Was, Kocham, dziękuję Bogu, że jesteście. Jeżeli WY jesteście to Polska nie zginie, to wiara przetrwa.
    Wierzę, że Bóg przyjął Akt Intronizacji od PROSTACZKÓW.

    Błogosławię wszystkim, którzy przyjęli w sercu ten AKT.
    Modlę się za wszystkich, którzy ten Akt zlekceważyli…..

    Amen.

    • Marian pisze:

      Amen. +++

    • Cecylia pisze:

      Witku, dlaczego w twoim sercu jest smutek. Ja też byłam wczoraj w Łagiewnikach i moje serce wypełnia wielka radość. Nie oceniam nikogo, kto był a kogo zabrakło na tej uroczystości
      ważne jest, jak usposobione jest moje serce na Miłość.Jeżeli przyjęłam Chrystusa jako mego Króla i Pana to więcej mi nic nie potrzeba ,wszystko inne jest zbędne gdyż jestem dzieckiem Króla. Przestańmy już wszystko oceniać,dociekać kto to był i w jakich rękawiczkach bo to niczemu nie służy a raczej dzieli.Kilka razy było powtarzane nam,że jest obecny pan prezydent z marszałkiem sejmu i senatu oraz przedstawiciele rządowi.Telebimy też to pokazywały i ks.Natanka też uchwyciły kamery,siedział pośród innych kapłanów.
      Wierni byli bardzo wdzięczni za ten Akt
      i serca nasze były tak poruszone,że nie zwróciliśmy szczególnej uwagi na to
      że trzeba bić brawo ,być może dlatego był tak słaby aplauz.Moje serce było przy moim Panie i Królu i Jego witałam i czciłam.

      • wobroniewiary pisze:

        Było 10 sprawiedliwych i niech tylko jeden z nich podziękuje a zobaczymy cuda….🙂

      • Witek pisze:

        Dziękuję Cecylio,
        Ja tak bardzo przeżyłem ten Akt…, Nawet moja ukochana żona mnie gani, że tak przeżywam i to samo mówi co Ty… Tak Jezus jest Królem.

        Błogosławię Was wszystkich, niech Was błogosławi Król Polski Jezus Chrystus!

  16. Cichy pisze:

    Pani Ewo-również ode mnie proszę przyjąć moc urodzinowych serdeczności! Niech Pan Bóg błogosławi pani w każdej chwili życia, a Matka Najświętsza ochrania panią Płaszczem swej Macierzyńskiej opieki! Niech łaski płyną nieustannie od Boga, aby miała pani moc i chęci do owocnego apostolstwa!
    Pozdrawiam modlitewnie! Króluj nam Chryste!

  17. Marzena pisze:

    Pani Ewo wszystkiego najlepszego w dniu urodzin, dużo zdrówka i radości na każdy dzień. Błogosławieństwa Bożego i opieki Matki Bożej.

  18. Joanna pisze:

    Proszę o pomoc, pewna osoba mnie skutecznie przeklnęła słowami „idź do diabła” jak poradzić sobie w takiej sytuacji?

    • wobroniewiary pisze:

      Iść do egzorcysty, on zdejmie ale tylko warunkowo, bo raz na zawsze może odwołać tylko ta osoba, która złorzeczyła

      Polecam bardzo ważny artykuł:
      Końcówka brzmi:

      Ksiądz powiedział mi że przekleństwo cały czas działa, dopóki ktoś nie odwoła go świadomie i dobrowolnie i tylko przestrzeganie 10 przykazań i bycie blisko Boga chroni mnie całkowicie przed jego skutkami. I w razie by mi się zdarzyło popełnić jakiś ciężki grzech to muszę jak najszybciej udać się do spowiedzi, gdyż grzech ciężki otwiera furtkę na działanie przekleństwa. Powiedział mi również żebym ostrzegł moje dzieci ponieważ są w wielkim niebezpieczeństwie. Muszą również przestrzegać przykazań i być blisko Boga, gdyż w innym przypadku przekleństwo może ich dotknąć. Ja gdy będę w łasce uświęcającej to mnie nie dotknie i ja jestem bezpieczny a jeżeli oni będą w grzechu ciężkim to przekleństwo przejdzie na nich

      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/01/05/uzdrowiony-z-przeklenstwa-bardzo-mocne-potwierdzone-medycznie-swiadectwo/

  19. Monika 0603 pisze:

    Dziś tak szczęśliwy dzień.Chrystus Panem!!!! A mnie znowu dopadło.Jeżeli ktoś może proszę się za mnie jeszcze raz pomodlić.Mam problemy w pracy a z moją psychiką to jest razy 100:( Nie wiem czy wytrzymam kolejną bezsenną noc.Wiem jaką moc ma modlitwa.Jeszcze raz serdeczne życzenia dla Ewy.Oby Pan miał Cię zawsze w swej opiece.Swe cierpienia ofiarowuję za Was i za Ojczyznę.

    • wobroniewiary pisze:

      Nawet nie wiecie, jak mnie cieszą – naprawdę te życzenia…. tylko Bóg wie jak bardzo cieszą życzenia od Was

      Nie czuję się wtedy gorsza, trędowata, wyizolowana…

      • Monika 0603 pisze:

        +++

      • Maria pisze:

        Powinnaś wiedzieć kto jest autorem tych negatywne myśli i próbuję je utwierdzić w Tobie.
        Nie sadzę abyś tak sama o sobie myślała.
        Dzisiaj Matce Bożej Kębelksiej poleciłam Was wszystkich i wasze intencje.

        • wobroniewiary pisze:

          Wiem doskonale kto tak myśli i to mi bezczelnie okazuje
          To ktoś, kto jest nauczony tylko brać, ale broń Boże dawać, bo wszystko tylko jej się należy, to osoba która mnie traktuje z pozycji „buta” jako ktoś lepszy, „święty” i „bezbłędny” ….

        • Maria pisze:

          dodam jeszcze, że po odmówieniu przed Cudowną figurą Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana i odnowieniu Aktu oddania siebie Jezusowi Chrystusowi wg św. Ludwika Marii Grignion de Montforta ,
          otrzymałam z PŚ takie przesłanie:
          Tb. 4,5
          5 Pamiętaj, dziecko, na Pana przez wszystkie dni twoje! Nie popełniaj dobrowolnie grzechu i nie przestępuj nigdy Jego przykazań! Przez wszystkie dni twojego życia spełniaj uczynki miłosierne i nie chodź drogami nieprawości,
          W takich okolicznościach bardzo pouczające, a możne i ponaglające.

  20. Monika 0603 pisze:

    Poradźcie mi proszę.Ja już tyle lat cierpię.Wszystko poświęcam Panu Bogu, staram się nie grzeszyć.Niektórzy mówą że powinnam iść do lekarza , brać leki, że to mi pomoże.Ja w sercu wiem, że Pan Bóg mnie prowadzi tą trudną drogą ale może to właśnie ma być mój najcięższy krzyż, wbrew sobie pójść do lekarza i brać leki.Może za mało się modlę, nie wiem.Nie mogę nawet zapisać się na kurs prawa jazdy a mam dwoje dzieci a mąż na wyjeździe.Do egzorcysty nie pojadę bo noe mam jak a nie znam księdza do ktòrego mogłabym pójść.

    • Kamuc73 pisze:

      Monika0603,moze msza o uzdrowienie by ci pomogla?Mi pomoglo w wielu schorzeniach,staram sie byc tak 2-3 razy w roku…Zycze ci duzo sil

      • Monika 0603 pisze:

        Dziękuję.Ojciec Witko jest w naszym mieście raz do roku ale zawsze coś wypada takiego, że nie daję rady pójść.O wyjeździe do innego miasta nawet nie marzę bo jestem sama z dwójką dzieci ale może kiedyś jak Pan Bóg da.Moim marzeniem jest pojechać do Medjugorie.

  21. robb pisze:

    Bożego błogosławieństwa droga Ewo na każdy dzień !!!!!!! Chwała Panu że dał nam Ciebie.

  22. Zygmunt pisze:

    Pani Ewo wszelkiej pomyślności,zdrowia, błogosławieństwa Boźego na każdy dzień, opieki Matki Boskiej

  23. Rektor pisze:

    Ks Murzinski ostro o aborcji w kontekście intronizacji https://youtu.be/A80sYe_docI

  24. wobroniewiary pisze:

    „Pan Jezus (…) otrzyma tytuł JEZUS KRÓL POLSKI, jeśli Naród Go intronizuje” (Ks. Tadeusz Kiersztyn)

    „Maryja Królowa Korony Państwa Polskiego” został potwierdzony mocą ustawy Sejmu Rzeczpospolitej i zapisu Konstytucyjnego z 3 maja 1764 roku, a także zatwierdzony przez Kościół w osobie papieża Piusa XI. Dziś czcimy go m.in. w uroczystej Mszy świętej, w Apelu Jasnogórskim czy w Litanii Loretańskiej do Najświętszej Maryi Panny. Czy nie o taki sam akt w stosunku do Jezusa, z miłości i ku ratunkowi Ojczyzny, przez władze świeckie i duchowe dokonany, chodzi dzisiaj w Polsce? Przypomnę zapis Rozalii: Jest jednak ratunek dla Polski, jeśli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności poprzez Intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym państwie z rządem na czele…

    Akt Intronizacji Jezusa Króla Polski, dokonany przez władze narodu (Rząd i Episkopat), uprawomocni tytuł „Jezus Król Polski” na poziomie prawa ludzkiego (jak było z tytułem „Maryja Królowa Polski” (intronizacja.pl)https://www.youtube.com/watch?v=jQ6d_3PLEag

  25. Gość pisze:

    Zdrowia,radości,ludzkiej życzliwości oraz Miłości,w której zanurzam panią w modlitwie❤ Moc najserdeczniejszych życzeń na każdy dzień🙂

  26. Robert P pisze:

    To i ja się dołączę skromnie ze spóźnionymi już życzeniami dla naszej Pani Ewy, solenizantki. Choć się nie znamy ( a może kiedyś tak Bóg pozwoli) życzę Pani wiele łask, błogosławieństawa Bożego a gdybym jeszcze mógł to osobiście Pani przekazać, to za to jaka Pani jest i co Pani dla Nas czyni, mimo tylu trudności , ucałowałbym Pani rękę bez wstydu, jak niemal swojej matki… Z Panem Bogiem i modlitwą – droga wielu sercom Pani Ewo 😊 Pozdrawiam

    • wobroniewiary pisze:

      Ja nie czynię nic, co by nie „wymyśliło” dla mnie Niebo, nic, do czego by mnie nie uzdolniło, nic, co zasługuje na wiele – po prostu jeden pisze, drugi szyje, trzeci robi torty, czwarty uczy a piąty jest np. lekarzem czy kierowcą.
      Każdy robi to co potrafi.
      Najgorsi są ci, co nic nie robią, liczą wciąż „na drapane”, nie umieją wykrztusić zwykłego „przepraszam i dziękuję” i czymkolwiek się odwzajemnić. Na szczęście takich osób jest mało.
      Ruszamy dziś jako poddani w Królestwie NMP i Jej Syna Jezusa Chrystusa a przed oczami miejmy Dekalog.

      Proszę przy okazji o modlitwę, abym umiała „do końca” przebaczyć i wybaczyć wszelkie urazy pewnej osobie z rodziny, która już tyle lat mnie rani i wiecznie stawia na boczny tor jako kogoś gorszego i nie wartego najmniejszej uwagi.

  27. Ania W. pisze:

    +++
    Wszystkiego najlepszego !

  28. Robert P. pisze:

    +++

  29. Aleksandra pisze:

    Ja również pragnę się dołączyć do spóźnionych ale szczerych życzeń dla Pani Ewy, życząc zdrowia, ludzkiej życzliwości, błogosławieństwa Bożego i opieki Matki Najświętszej na każdy dzień życia.

    • wobroniewiary pisze:

      Wielkie Bóg zapłać

      Dziś wieczór zajęty, jutro z rana odeśle resztę zamówionego oleju i obrazków z Matteo będących relikwią II stopnia. Najpierw komisja biegłego co do zwolnienia i skręcenia nogi a potem poczta🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s