Świadectwo Magdy: synowi, uzależnionemu od gier i filmów pornograficznych posmarowałam komputer olejem Ojca Pio …

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

Zachęcona licznymi świadectwami, komentarzami na temat oleju św. Ojca Pio, postanowiłam  nabyć ten olej z myślą o licznych chorobach i strapieniach fizycznych i duchowych. Lęki, nieprzespane noce, chory kręgosłup, stawy i sprawy kobiece i wiele innych dolegliwości. Na maila dostałam „instrukcję” używania tego oleju, w której przeczytałam, że można też i tym olejem posmarować komputer od spodu.

Wklejam instrukcję z maila, przyda się na pewno wielu osobom 🙂
„Instrukcja” jak stosować olej:
1) Już pisałam, można uczynić znak krzyża, posmarować chore miejsce a nawet spożywać. Modlić się przy tym sercem, można odmówić modlitwy do o. Matteo z obrazka, do św. O. Pio – np. Litanię, czy co serce dyktuje.
2) Oczywiście to oliwa z oliwek powiem też że wiele osób dręczonych między jedną a drugą wizytą u egzorcysty ma codziennie pic po łyżeczce oleju egzorcyzmowanego
3) Ktoś pisze:  Posmarowałam w piątek chore miejsca olejem, a wczoraj jelita mi szalały i dostałam biegunkę. Jednak objawy były troszkę inne niż przy zatruciu, bo obyło się bez tabletek. Słyszałam, że osoby opętane po wypiciu oleju pluły różnymi przedmiotami, były wymioty i inne takie różne rzeczy się działy…Ja miałam znowu taką sytuację. Czy dopatrywać się tutaj interwencji Boga czy jednak to było zwykłe zatrucie pokarmowe?
4) Oleju używamy na wszelkie możliwe sposoby:
1) czynimy nim znak krzyża na czole – swoim i bliskich
2) smarujemy obolałe miejsce (ja nawet watkę moczyłam i w ucho córci włożyłam)
3) przy grypie posmarowałam sobie skronie
4) można dziecku posmarować komp od spodu
5) drzwi można posmarować lekko, ja uczyniłam kilka razy znak krzyża na trumnie taty w dniu jego pogrzebu
6) można wziąć kroplę do ust, dodać do sałatki
Jest wiele sposobów – nie ma specjalnej modlitwy, modlisz się sercem i prosisz o wstawiennictwo i o to, czego pragniesz (zdrowia, uwolnienia, nawrócenia, zbawienia…)

Mam syna, już dorosłego, ale jeszcze chodzi do szkoły, uczy się i mieszka z nami. Szczerze mówiąc to raczej nie mieszka, tylko wegetuje. Całe dnie albo z kolegami, albo w pokoju na komputerze, nieraz było czuć piwo i papierosy. Komputer to był cały jego świat. Filmy i gry, i to te z najgorszego gatunku, pornograficzne i horrory. Nic nie docierało, żadne tłumaczenia, prośby i groźby. Po odgłosach z pokoju słychać było, jakie filmy ogląda, bo nieraz w zapomnieniu zapomniał i głos ściszyć. Czuł się zbyt pewny i był bardzo arogancki.
Napisałam prośbę o olej i po jego otrzymaniu postanowiłam zadziałać tak jak jest w „instrukcji”. Wzięłam odrobinę oleju i posmarowałam sobie chore miejsca a potem komputer od spodu, dosłownie przeciągnęłam palcem po obudowie od dołu.

olej-i-padre-matteo
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Komputer padł. Dosłownie!
Programy przestały działać, syn siedział kilka dni, majstrował, wgrywał, przegrywał i nic. Był mocno podenerwowany, musi teraz uzbierać na nowy, bo tego nie da się naprawić. Brak komputera wygonił go z pokoju, od kilku dni zaczął spotykać się z koleżanką, pokój wreszcie posprzątał i nie czuję do niego alkoholu, za to więcej perfum i słyszę jakby mniej podniesionego głosu i wulgaryzmów. Myślę jeszcze, jak dorwać jego telefon komórkowy 😉

Wierzę mocno w działanie Świętego Ojca Pio w moim życiu. W intencji syna odmawiam tajemnicę Różańca Świętego „Przemienienie na Górze tabor” wierząc w jego przemianę.  Odkrywam też Ojca Matteo, czytam o nim, obejrzałam film. I widzę, że ma dużo wspólnego z Ojcem Pio, nawet mieszkali w tym samym klasztorze i obydwaj walczą z diabłami.

Święty Ojcze Pio, dziękuję za opiekę nad nami i proszę o dalszą opiekę nad całą moją rodziną, o zdrowie, pokój, pojednanie i nawrócenia licznych moich bliskich i krewnych.

******

Informacja dla osób zainteresowanych olejem św. Padre Pio i obrazkami z Padre Matteo da Agnone: Na dzień dzisiejszy nie mam ani jednego obrazka ani oleju (swój obrazek też komuś oddałam) 10 osób czeka na wysyłkę, a ja dla tych osób dostanę olej dopiero w poniedziałek.
Pozostali chętni muszą poczekać i mogą składać zamówienie dopiero od 25-26 stycznia, a ja będę wysyłać po 2 lutego.
31 stycznia – ostatniego dnia miesiąca, zostanie odprawiona w naszych intencjach Msza św. za wstawiennictwem Padre Matteo i ja następnie otrzymam pobłogosławiony olej i obrazki.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Świadectwa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

96 odpowiedzi na „Świadectwo Magdy: synowi, uzależnionemu od gier i filmów pornograficznych posmarowałam komputer olejem Ojca Pio …

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • Maryla pisze:

      Czy może ktoś wie, w jaki sposób mozna zamówić Olej O. Pio i obrazki? U kogo ,gdzie, ile wysłać pieniędzy. Serdecznie Was proszę, odpiszcie mi. Może p. Magda przeczyta i tu odpisze. Przeczytałam to wspaniałe świadectwo, jestem nim zbudowana. Mamy w rodzinie też wielki problem z moim chrześniakiem: pali, dużo pije i inne sprawy. Stracił już kawał zdrowia przez to. Od razu pomyślałam, że jego też może uleczyć na duszy i ciele. Pozdrawiam wszystkich.

    • Marzena pisze:

      Proszę o łaskę zdrowia w naszej rodzinie i uzdrowienie z choroby córeczek Anny i Magdaleny, uzdrowienie z choroby męża, o rozwiązanie problemów finansowych i pomnożenie wiary nadziei i miłości w rodzinie. Z całego serca Bóg zapłać.

  2. wobroniewiary pisze:

    Polski aktor, który zagrał w „Pasji”, o historii swojego nawrócenia

    Pił alkohol, stoczył się na dno, stał się bezdomnym. Trzy słowa wypowiedziane przez przypadkową osobę odmieniły jego życie. „Bóg Cię kocha” – usłyszał. Po nawróceniu zagrał w „Pasji” Mela Gibsona. Był oprawcą Chrystusa, a w programie opowiada o swojej burzliwej historii i o współpracy z Gibsonem.

    Romuald Kłos w programie „Gość Dnia” w Salve TV opowiada między innymi o tym, czy wymodlił sobie rolę w „Pasji”.

    Poniżej: wszystkie sceny z udziałem Romualda Kłosa w filmie „Pasja” Mela Gibsona, gdzie zagrał Rzymianina, kata Jezusa.

  3. MM pisze:

    Ks. Jarosław odebrał wczoraj smutny telefon od ks. Franco z Castelnuovo del Garda w Italii, gdzie już 27 stycznia będzie przewodniczył modlitewnemu spotkaniu z prośbą o uzdrowienia i odmówieniem aktu konsekracji Matce Najświętszej wg św. Ludwika de Monfort. Parafia ta należy do diecezji Werona, która została dziś wstrząśnięta przejmującą wiadomością, gdyż jeden z tamtejszych księży, 43-letni ks. Adrian, odebrał sobie życie. Był on proboszczem w parafii Bevilacqua. O godz. 8.30 rano parafianie przyszli do mieszkania księdza, gdyż nie przychodził, by odprawić Mszę św. i wtedy zastali widok, którego nie zapomną: ksiądz powiesił się w swojej sypialni. Nie zostawił żadnej wiadomości. Parafianie jednak mówią, że ostatnio widzieli go często zmartwionego. Po otrzymaniu wiadomości o śmierci ks. Adriana do Bevilacqua przyjechał jego brat, również ksiądz pracujący w Neapolu.
    – Ostatnio w Polsce spotkałem na swojej drodze wielu kapłanów, którzy również potrzebują wsparcia duchowego – mówi ks. Jarosław. – Może nie myślą o targnięciu się na swe życie, ale otwarcie mówią, że przeżywają depresję. Niedawno poinformowano mnie o kolejnej tragedii – młody kapłan w jednej z włoskich diecezji skoczył z X piętra. Obejmijmy więc szczególnie dzisiaj modlitwą tych kapłanów, którzy odeszli, popełnili samobójstwo. Pamiętajmy m.in. o kilku duchownych z diecezji tarnowskiej, którzy odebrali sobie życie.
    Kapłani to również ludzie, przeżywają załamania, które czasem prowadzą do nałogów, depresji, a niekiedy do samobójstwa. Gdy widzimy nieraz bardzo smutnego księdza, starajmy się go pocieszyć, podejść, porozmawiać, zaprosić do domu, spotkać się z nim, by poczuł, że ktoś jest blisko. Ewangeliczne słowa Jezusa Chrystusa, który mówi: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” odnosi się również do relacji świeckich do księży. Wielu ludzi stawia kapłanom coraz większe wymagania – nim podniosą poprzeczkę, niech ofiarują im swoją modlitwę i przyjaźń.
    (oprac. BRS)
    18.01.2017

    • eska pisze:

      Od tygodnia chodzi mi po głowie kolejna nowenna pompejańska, właśnie w intencji kapłanów w różny sposób pogubionych i potrzebujących wsparcia…

  4. Ania pisze:

    Trzy silne wstrząsy sejsmiczne w środkowych Włoszech.
    W Rzymie ewakuowano dwie linie metra
    Trzy silne wstrząsy o sile od 5,3 do 5,6 w skali Richtera nawiedziły w ciągu godziny środkowe Włochy. Epicentrum wszystkich wstrząsów, które wystąpiły między 10.23 a 11.26, znajdowało się na głębokości dziewięciu kilometrów. Odczuwalne były wyraźnie w całych środkowych Włoszech, od Morza Tyrreńskiego po Adriatyk.
    W stolicy Włoch ewakuowano dwie linie metra, a w wielu szkołach uczniowie wybiegli na dziedzińce

  5. AKSORZ pisze:

    Sam nie wiem. Pierwsza moja reakcja to powątpiewanie … oraz złe podejście do sprawy , ponieważ to rozwiązanie jest tylko połowiczne i trochę … prymitywne. Zepsuty komputer można łatwo zamienić na komórkę , a niedziałający komputer można naprawić. Znam osobę , która na wszelkie boleści i troski używa różnych sakramentaliów i … momentami ręce mi opadają bo wygląda jakby była od tego uzależniona.. Jednakże wydaje mi się że wynika to poniekąd z mojego … nowoczesnego spojrzenia na sprawy uzależnień. Po prostu czynników które mogły spowodować to że chłopak odstawił komputer jest znacznie więcej. Mógł na przykład używać nielegalnego wadliwego oprogramowania , mógł złapać wirusa na stronach porno … naprawdę mnóstwo. Myślę że w sprawie sakramentaliów stoję trochę okrakiem ponieważ szczerze wierzę w moc działania np. wody z Lourdes czy soli egzorcyzmowanej. Z drugiej strony jako że jestem w miarę młody wiekiem wiele rzeczy po prostu potrafię wytłumaczyć od strony technicznej.

    • Maggie pisze:

      @Aksorz:
      Co dla zmysłów niepojęte, niech dopełni wiara w nas – a Ty bracie będziesz tłumaczyć je „z technicznego punktu widzenia”?
      Kochany, a czym wytłumaczysz … z technicznego punktu widzenia: wiadomości przesyłane na komórkę, które NIE od człowieka pochodzą i bez adresu zwrotnego? Ks.Michał Olszewski otrzymywał takie i mówił o nich.

      Jak zaś, komputer potrafi niewytłumaczalnie (!) psuć się czy „szaleć”, doświadczyło więcej osób.

      P.S.
      Parę lat temu, pisałam jak w czasie Super ball, w tzw half time, czasie występu skandalicznie „ubranej” w czerń i się wyuzdanie poruszającej, wśród płomieni celebrytki, która pokazała m.in. szóstkę, zgasło (w czasie tego występu) światło na stadione. Nikt (!) nie wiedzial co i jak to się stało i przerwa trwala i trwała, a nikt (!) nie mógł wytłumaczyć co się tak naprawdę stało z tym światłem. Światło to wróciło, tak jak zginęlo, no ale trzeba było zacząć grę.
      Kiedy zobaczyłam tą super gwiazdę (Beyonce), zaczęłam się gorąco modlić, aby nie było zgorszenia (!), bo to nie tylko jej strój ALE również „ELITARNA” scenografia ze scenariuszem były hołdem dla piekła – naprawdę nie przesadzam.
      Po moim opisie wspomnianej sytuacji, ktoś z WOWIT’ów zażartował, że to może ja spowodowałam przerwę. Oczywiście, że nie ja, bo nie mam mocy i jestem nędzą, a tylko (!) całym sercem prosiłam Matkę Najświętszą: aby ten hołd piekłu nie porwał/skaził widzów na stadionie i przed TV. Poszukaj w archiwach mojego wpisu, jeśli nie wierzysz lub nie czytałeś parę lat temu wstecz. Nie wymyślam.

      • AKSORZ pisze:

        Dopuszczam w mojej wierze oddziaływanie złego na rzeczy materialne. Sam tego doświadczyłem. Jednak widzę w wielu przypadkach osób że szafuje tym nagminnie. To znaczy gdy jakieś urządzenie się psuje , czy komputer szwankuje , zaraz wiąże to z oddziaływaniem złego ducha. Osobiście wyciągam wniosek że wiele osób , które używają sakramentaliów większość rzeczy złych przyporządkowuje złemu duchowi. Akurat co nieco wiedzy mam na temat komputerów i wiem ze lubią być kapryśne. To samo z samochodami czy sprzętem AGD. Na niektóre rzeczy warto spojrzeć bardziej „trzeźwo” niż zaraz przypinać im łatkę działania złego. Jednakże z własnych doświadczeń wiem że zły może dołożyć swojego zamieszania szczególnie do sytuacji gdzie np. owocem ma być zbliżenie moje lub danej osoby do Boga. Po prostu czasami brakuje ni w tych świadectwach rozwagi. Fides et ratio – czasami zapomina się o ratio.

        O smsach do księży egzorcystów też słyszałem i to raczej biorę na wiarę. Natomiast niektóre usterki techniczne sprzętu są po prostu … usterkami i nie powinno się im zaraz przypisywać działania złego.

        • Maggie pisze:

          @Aksorz: ale to tylko te niektóre, w połączeniu z modlitwą, jeżeli nie są cudami to napewno znakami z Nieba.

          Oczywiście, że wszystko może się zepsuć … ale kiedy Pan Bóg nie chce, sam się odzywać, to działa przez „przypadki”.

          Wiara w połączeniu z Łaską od Boga: czyni cuda.

          Są tacy, ktorzy i Cud Słońca w Fatimie starali się „naukowo” wytłumaczyć” i woleli poprzestać na zakryciu płaszczem milczenia, tego zdarzenia.

        • Maria pisze:

          Uczestnicząc w Wielkiej Pokucie w Częstochowie słyszałam jak ks Piotra Glas
          mówił, że podczas pisania tekstu Narodowego Egzorcyzmu w komputerze spaliły się dwa twarde dyski.

        • wobroniewiary pisze:

          Wiem, wszyscy to słyszeli, a mistyczka, która towarzyszy ks. Piotrowi to znajoma ks. Adama, jego duchowa podopieczna

          Czasami człowiek wie dużo, dużo więcej niż może napisać.
          Niczym sobie na takie łaski nie zasłużyłam, ani na takie informacje ani przekazy czy to od ludzi, czy to z Nieba…
          Ile rzeczy i informacji noszę w sercu, zanoszę je wszystkie przed Tabernakulum i patrzę, ile mogę napisać na stronie….

        • Monika pisze:

          Aksorz, ja też tak trochę nie do końca dowierzałam w skuteczność sakramentaliów a konkretnie wody egzorcyzmowanej, dopóki sama nie doświadczyłam jej spektakularnego działania. Była jakiś czas temu u mnie w rodzinie taka sytuacja, że miałam krótki czas za ścianą osoby oglądające non stop TVN24 (dzień i noc bez wyłączania telewizora) i to dosyć głośno, że wszystko było słychać i aż bolała mnie fizycznie głowa i serce, bo tego naprawdę nie szło słuchać (a nigdy mi się to nie zdarzało – taki ból) i widziałam bardzo dokładnie naoczne skutki co ta telewizja robi z człowiekiem – właśnie ta jedna stacja i tylko to wystarczy, i dokładnie jest tak jak piszą tutaj inni – na skutek oglądania tej akurat stacji powstaje tak skrajna, nie do opisania agresja i nienawiść do PIS, że osoby wręcz zarzekały się słowami, że zabiłyby taką a taką osobę z PIS i że życzą im śmierci, i że te osoby w ogóle nie powinny już żyć – dokładnie tak jest i tak dzieje się z osobami oglądającymi tę stację, która momentalnie staje się ich bożkiem i wierzą w każde słowo a tam mocniej niż gdzie indziej szerzy się przeogromną nienawiść do PIS i to idzie, wylewa się w świat jak taka rzeka szyderstw, obśmiewania, kłamstwa, manipulacji, byle tylko tę opcję, czyli prawicę obsmarować i przysporzyć im wrogów, a nasilenie ataków wściekłości i zdwojenie bluzgów wyraźnie były widoczne właśnie gdy chodzi o ukazywaną walkę wprost o wartości chrześcijańskie, które tam szczególnie i nagminnie były obśmiewane.

          Pamiętam, że powiedziałam Ewie o tym co się wtedy działo i o mojej niemocy i załamaniu z tego powodu, że to trudno wytrzymać dłużej, i Ewa zaleciła natychmiastowe pokropienie telewizora wodą egzorcyzmowaną. Naprawdę nie bardzo miałam jak to zrobić od razu, bo osoby były jak przyspawane i praktycznie nie odchodziły w ogóle od ekranu ale w końcu do toalety musiały kiedyś wyjść – przez moment nikogo nie było w pokoju i natychmiast w pierwszej nadarzającej się okazji pokropiłam pod ich nieobecność leciutko tylko u dołu z tyłu telewizor i natychmiast on po prostu sam się wyłączył ku mojemu totalnemu zaskoczeniu – w chwili gdy tylko to zrobiłam zgasł i w pierwszej chwili myślałam, że po prostu prąd wyłączyli ale wszystko inne działało tylko telewizor sam się wyłączył i był nawet spory kłopot z jego włączeniem, bo przez pewien czas w ogóle nie można go było uruchomić, po prostu odmówił działania. Nawet myśleli, że się całkowicie zepsuł. A jakie było moje zdziwienie! Po jakimś dopiero czasie w końcu dał się uruchomić ale nikt poza mną i Ewą tego nie wiedział, że został lekko pokropiony wodą egzorcyzmowaną – a dokładnie lekko posmarowany palcem z dwóch stron na obudowie – oczywiście włączników ani pilota nie dotykałam i wyszłam z pokoju niezauważona.

      • Maggie pisze:

        Zrobiłam błąd, POPRAWKA: impreza, którą wspomniałam nazywa i pisze się SuperBowl

        • Sylwia pisze:

          Tak myślę że to był znak, a nie przypadek nie ma przypadków. Być może po to spalił się ten komputer by za jakiś czas wyszedł owoc. A kiedy wie tylko Bóg.
          Przecież mógł się spalić dużo wcześniej itd. a spalił akurat wtedy w tym momencie gdzie go posmarowano olejem. Według mnie to znak, że ten człowiek powinien się nawrócić. Owszem w dobie technologi są telefony, ale mając wiarę trzeba wierzyć że wszystko jest po coś.

      • Sylwia pisze:

        Maggie, właśnie czytając twój wpis na temat tego występu, to przypomniało mi się jak jeden z panów w tv znany „fryzjer” miał czapkę z daszkiem a na czapce szóstki..odechciało mi się oglądania. Jak można założyć coś takiego? nie rozumiem. Nawet nie chcę myśleć co to za firma produkuje coś takiego.

    • mkm80 pisze:

      Wierz mi, szybkie i zdecydowane porzucenie pornografii i gier komputerowych to cud.
      Tym bardziej, że powinny pojawiać się objawy odstawienne a ich tu nie ma. Pytanie tylko na ile bedzie trwałe. Bo bez Boga powrót do nałogu jest raczej pewny chociaż wiemy jaką moc ma nasza modlitwa i posty wstawiennicze (tym bardziej w relacji matka-syn) więc nie wiadomo.
      Co do używania sakramentaliów – to potężna pomoc z samego Nieba i pamiętajmy, że zawsze nam pomagają nawet wtedy gdy „niby” nic się nie zmienia. Kwestią sporna jest używanie ich wbrew woli człowieka, bez wyraźnej jego zgody na ich użycie. Ale nie znam się tu wystarczająco by się odnieść.

      • Maggie pisze:

        @mkm80
        Masz rację: to oczywiste, że ludzie całymi latami walczą, by wyjść z uzależnień, nałogów – a pornografia jest jedną z najtrudniejszych form uzależnienia, które jak cichy złodziej rujnuje osobowość i życie.

        • mkm80 pisze:

          Amen! Ja na codzień z takimi ludźmi się spotykam i ileż oni muszą przecierpieć i poupadać by z tego wyjść! Niewielu się to udaje. Naprawdę rzadko zdarzają się ludziom takie uwolnienia, ja nie spotkałem się z tym nigdy, żeby ktoś tak od razu rzucił to zło. Czasami to trwa latami…
          Ale chce też zwrócić uwagę na uzależnienie od gier komputerowych. To niedoceniane i lekceważone bardzo poważne uzależnienie! Uważajcie błagam na dzieci i ostrzegajcie innych! Dla dziecka bezpieczne czas gry to 20 minut dziennie.
          Chce też wyraźnie zaznaczyć, że korzystanie z nielegalnego oprogramowania i gier jest kradzieżą i nie chodzi mi tu o konsekwencje prawne, ale duchowe – Nie kradnij!
          PS – Maggie wyślij mi proszę linka do twego świadectwa bo nie umiem znaleźć.

        • Maggie pisze:

          @mkm80: Nie wiem o jakie linki Ci chodzi. Jeśli o te z ks.Michałem Olszewskim to pamiętam, że słuchałam na YouTube, bo miałam wówczas wejście z IPad’a. Ks.Olszewski mówił też o tym, że śpi przy zapalonym świetle, aby widzieć gdzie leci gdy czarny nim rzucał po pokoju…
          Jeśli masz na myśli nasze dyskusje tj komentarz o Beyonce, to było w Lutym 2013 w naszych wewnętrznych komentarzach, przy jakimś wpisie, na początku miesiąca (bo „impreza” miała miejsce 4-tego).
          Informacje o tych niewytłumaczalnych „egipskich ciemnościach”, można znaleźć po angielsku jak wiele komentarzy i sam występ tj fragment jaki na YouTube
          Np
          1/ Super bowl 2013 Blackout & Beyonce Little Illuminati Halftime Show,
          2/ Beyonce cause the SuperBowl blackout,
          3/ Super Bowl XLVII blackout

          Gra i „występ” miały miajsce 4 Lutego 2013 i 33-minutową przerwą obwiniono „abnormality”.

        • Sylwia pisze:

          Maggie i mkm80
          Dokładnie to jest uzależnienie ale też i zniewolenie z którym trzeba walczyć, potrzeba walki duchowej i trwania w postanowieniu poprawy. Zgadza się to nie jest łatwe. Pornografia to takie dziadostwo które może ciągnąć się latami, osobie takiej nie jest łatwo, bo zmaga się z ciągłą pokusą. Czasami pornografia i komputer przysłania świat rzeczywisty, i człowiek chce więcej. Naprawdę to jest potężna walka duchowa. Potrzeba wiele modlitwy i wyrzeczeń. Ale Pan Bóg daje siłę i łaskę by trwać w tym tylko trzeba swej własnej woli by przyjąć rękę Pana Boga i chcieć się wyzwolić ze szponów nałogu.

          Tak to potrafi zrujnować życie człowieka, czasami dochodzi do tego że sam człowiek nie wie kim jest. I to jest ciężkie. Ale łaska Boża może o wiele więcej.

        • Maggie pisze:

          Masz rację Sylwio.
          Przypomniał mi się kawał, jaki oglądałam chyba w Przekroju, kiedy byłam dziewczynką. Był tam na rysunku męźczyzna (Amerykanin) w fotelu, przed telewizorem, który zwraca się do towarzyszącej mu żony: och, kochanie, to już mamy zimę, bo ogrzewanie włączyli …
          W TV, posunęli się nawet tak daleko, że od lat włączają różne chichoty, aby wszyscy rechotali na jedno kopyto, bez względu na to czy taki śmieszek jest raczej godny pożałowania – ot!, takie rżenie jak głupiego do sera, przy jednoczesnym masowym otępianiu czy wulgaryzowaniu poczucia humoru.

          Umiar jest jak najbardziej wskazany. No ale żyjemy w czasach, w ktorych wszystko bez restrykcji można … z wyjątkiem zwrócenia uwagi …. tym, którzy sobie na to wszystko pozwalają, jak w myśl poprawności politycznej.

          Chcę zwrocić jeszcze uwagę na pewien szczegół: najbardziej trzymają przy ekraniku różne „smart phones” .. i młodzi ludzie nie potrafią bez nich żyć!?!. Mają w nich wszystko, płacą rachunki, zamawiają, słuchają, grają hazardowo wręcz … a życie ucieka pod czyjąś kontrolą (!), bo wbrew pozorom nie ma prywatności (ktoś wie więcej niż dawne KGB, o takim posiadaczu telefonika i wszystkich używanych Aps) – Orwell wygląda tu jak prorok.

          Zaczęłam swego rodzaju bojkot, bo omijam automaty i bankomaty i udaję się do obsługujących ludzi (nawet kosztem czasu), by oni mieli pracę i abym sama nie stała się jak zdalnie sterowana kukła, pod kontrolą komputerów.
          Odczłowieczanie człowieka perfidnie trwa.

  6. Katarzyna pisze:

    Serdeczne Bóg zapłać za informację dla osób oczekujących na olej i obrazki!
    Jestem w grupie tych osób, czekam z nadzieją – ale nie chciałam się upominać głośno, tylko po cichutku, w modlitwie do św. Padre Pio i naszych Aniołów Stróżów – poprosiłam o jakąś interwencję… ;)))
    Z tym większą radością i nadzieją czekam na przesyłkę!

  7. Em pisze:

    Chciałabym zapisać z prośbą o olej 25stycznia,czy zapisywać sie mozna w komentarzach czy będzie oficjalna strona?dziękuje:-)

  8. beat pisze:

    W Oredziach Prawdziwe Zycie w Bogu Pan przez Vassule przygotowywal ludzkosc na Maly Sad
    oczyszczenie ktore ma przygotowac nas na Paruzje!!! to samo mowi ks Adam
    To sie dzieje demony przychodza aby nas pokonac
    Ten kto ma silna wiare ten przetrwa
    w rodzinach i w polityce dzieja sie podzialy jedni na prawo inni na lewo
    Modlmy sie o Boze Milosierdzie
    Bog Zwyciezyl smierc i szatana przyjmujmy Komunie Sakramenty Swiete modlmy sie za naszyych bliskich Jezus nas Kocha Miloscia Odwieczna

  9. beat pisze:

    oto oredzie z 13 lutego

    Daję ci Mój pokój. Czy zapiszesz Moje Słowa?

    Tak, Panie…

    To pokolenie trudno jest ugiąć. Wyniszczeni przez własne grzechy pokładają swą ufność w Szatanie, budując swą nadzieję na nim. Chociaż staję przed wszystkimi, by Mnie ujrzeli, tylko niewielu zwróciło uwagę. Ich przywódcy stali się okrutni i wiele narodów z ich ręki czeka śmierć. Jak bardzo płakałem nad tobą, stworzenie! Nad tobą, którego życie teraz będzie spływało ku śmierci. Wtedy, gdy płomienie niczym języki lizać będą twoich mieszkańców, wybuchając w powietrzu, Ja zapytam to pokolenie: gdzie znajdziesz wytchnienie? I w kim? W Szatanie? W sobie i we własnym ego?

    Nadszedł czas, aby wykonać Moją Sprawiedliwość, albowiem kara dla tego niewiernego pokolenia jest u waszych drzwi. Wypełnię Moje zarządzenia co do joty. Kiedy usłyszycie grzmot, Mój Głos się rozlegnie, hucząc w waszych uszach, rozbrzmiewając po same krańce ziemi. Wtedy wiedzcie, że świat i wszyscy, którzy go zamieszkują, usłyszą Głos Sprawiedliwości: zło przyniesie śmierć wielu narodom… zniszczenie ogarnie każde miasto.

    Czy słyszałeś, że „Anioł Jahwe okrąży miasta i narody” wzywając wszystkich do pokuty? To właśnie będzie się działo w dniach, które mają nadejść.

    Dlatego wy, którzy weszliście na Moje Dziedzińce i uwierzyliście w prawdziwość Moich mów, módlcie się i nie lękajcie się ani się nie bójcie, lecz wy, którzy przez niekończące się lata szydziliście z Moich mów, uderzając swoim językiem Moich proroków, strzeżcie się! Albowiem posługiwaliście się kłamstwami, by usprawiedliwić wasze kłamstwa, prawdziwie zakopaliście Moje Słowa w waszym własnym grobie. Tak, istotnie, przekręcaliście Moje Słowa. Lecz wasze grzechy wykopały przepaść między wami a Mną. A teraz Sprawiedliwość nie będzie wstrzymywana. Mówię wam, gorzkie będą dni, które na was przyjdą, kiedy Ja stanę naprzeciw was… Módlcie się i nie pozwólcie waszym powiekom zamknąć się popadając w sen!

    Oto jak powinniście się modlić:

    „Jahwe, mój Boże, niech dotrze do Ciebie moja modlitwa,
    usłysz nasze wołanie o miłosierdzie i o pomoc,
    przebacz tym, którzy nie pokładają wiary w Ciebie, mój Boże,
    ani ufności w Twoją moc, by nas ocalić.

    Nie uderzaj nas w naszych dniach,
    wypalając w jednej chwili ziemię.
    Ale w Twoim Ojcowskim Współczuciu
    pożałuj nas i przebacz nam.
    Nie pozwól, by zły jak wodę rozlał naszą krew.
    Przebacz naszą winę, powściągnij swój gniew,
    pamiętając o naszej słabości.

    Powstrzymaj Twych aniołów zniszczenia,
    dając nam jeszcze jedną szansę okazania się
    wartymi Twojej Dobroci.
    Pokładam mą ufność w Tobie. Amen”

    Z jakimż zadowoleniem przyjmę wówczas tę modlitwę. Tę modlitwę, która sprawi, że złagodnieję! Córko, pobłogosławię tych wszystkich, którzy będą się szczerze modlić tą modlitwą. Niech to proroctwo zostanie usłyszane. „Dzień i godzina należą do Mnie, waszego Boga” – tak powiesz tym, którzy będą cię pytać o czas i godzinę Mojej Sprawiedliwości! Miłość cię kocha.

  10. Ania pisze:

    Alicja „ŚWIADECTWO” cz. II pt. 23.05.1986. godz. 23.30

    † Ciąg wydarzeń został uruchomiony i nabiera rozpędu. Nie da się go powstrzymać. Można i trzeba ratować wielu, ale cywilizacja obecna zmierza do zagłady – zbyt jest chora. Zniszczenie jej może odrodzić ludzkość. Przez cierpienie i zniszczenie tego, co już umarło, można przywrócić życie. Tak musi się stać.

    – Czuję to, Ojcze, od pewnego czasu wyraźnie. Tak, jakbym chodziła po wulkanie, albo nawet już po zgliszczach i dziwny mi się wydaje pozorny spokój. Co robić?

    † Modlić się za siebie i za świat. Trwać we Mnie. Poza tym nic więcej: spokój, modlitwa, życzliwość i pomoc wobec ludzi.

    Nie powinnaś być zasmucona. Zbliża się Moje Królestwo. A żaden ból nie jest w stanie umniejszyć radość i szczęście Moich dzieci. Cóż może ci grozić, gdy Ja jestem z tobą? Potrzebna jest ci tylko wiara. Umacniaj ją w swym sercu i w sercach tych, których postawię na twej drodze. Ufaj, Jam zwyciężył świat!

  11. eska pisze:

    Nowenna do św. Stanisława Papczyńskiego
    Ocalony, aby ocalać….

    Na pomoc ze strony o. Papczyńskiego mogą zwłaszcza liczyć rodziny niemające dzieci, matki w zagrożonej ciąży, osoby uzależnione od alkoholu, skonfliktowane rodziny, dzieci mające trudności w nauce, chorzy na choroby nowotworowe. Ufamy, że jeśli Pan Bóg zechciał, aby o. Stanisław został uznany świętym, to teraz, po jego kanonizacji, będzie jeszcze skuteczniej wstawiał się za nami.

    więcej: https://spm.org.pl/index.php/nowenny/nowenny-2016/nowenna-do-sw-stanislawa-papczynskiego

  12. seba pisze:

    Szczęść Boże gdzie, u kogo mògłbym zamòwić olej i obrazek?

  13. Sylwia pisze:

    Dzisiaj miałam ciężki dzień. Myślałam czy damy radę z tym co się dzieje wokół Polski. Tyle ataków z zewnątrz i wewnątrz. Pomyślałam o tym żeby poczytać Pismo Święte i to Starego Testamentu. Więc wzięłam je i poprosiłam o pokrzepienie. Na ” chybił trafił ” otworzyłam Pismo i natrafiłam na Księgę Nehemiasza. Nehemiasz na czele odbudowy murów Jerozolimy od 2,11 do 6,19. Przygotowanie odbudowy, drwiny nieprzyjaciół, spiskowania zewnętrzne, niepokoje we własnym królestwie, Nehemiasz jako zarządca kraju, podstęp wrogów. Jednak pomimo kryzysów nawet we własnych szeregach nic się nie udało z podstępnych działań wrogów. Bo Bóg był z nimi. Jak to wszystko przypomina mi sytuację w naszym kraju. Im się udało; obyśmy my pozostali wierni Panu Bogu, to wszystko się powiedzie. Prosiłam i dostałam nadzieję. Pomyślałam, że może ktoś z Was też potrzebuję pokrzepienia, więc postanowiłam się podzielić.

    • Ava pisze:

      @ Sylwia; tak, to piękne co napisałaś! Ja też mam takie natchnienia,że z pomocą Pana Jezusa Króla przejdziemy bezpiecznie „bosą nogą” na drugą stronę!!
      Tylko wytrwajmy przy nim!!!

  14. Maggie pisze:

    Parę razy próbowałam coś napisać, nt tego co mi się przydarzyło, a ma pewien związek z o.Mateo oraz olejem, ale nic z tego bo: albo nim zakończę wszystko znika, albo równocześnie z pierwszą literą, IPad się zamyka.
    Dla wypróbowania, czy chodzi o ten tekst, otworzyłam komentarz w innym miejscu i wyżej bez problemu wpisałam nazwę podmorskiego wulkanu Marsili.
    Tak, że może później podzielę się dziwnym zdarzeniem, które refleksyjnie mnie nastroiło w temacie Tajemnicy 5-tej Radosnej, w połączeniu z Miłosierdziem Bożym,

  15. Marian pisze:

    Biskupi z Kazachstanu w obronie Chrystusowego nauczania.

    „Czynimy to wezwanie do modlitwy świadomi tego, że zaniechanie tego kroku byłoby poważnym zaniedbaniem. Chrystus, Prawda i Najwyższy Pasterz, osądzi nas, kiedy powtórnie przyjdzie. Prosimy Go z pokorą i ufnością, aby nagrodził wszystkich Pasterzy i wszystkie owce niewiędnącym wieńcem chwały (por. 1 P 5, 4)” – piszą w wezwaniu do modlitwy za Papieża Franciszka i Kościół biskupi z Kazachstanu: abp Tomasz Peta, abp Jan Paweł Lenga, bp Athanasius Schneider.

    (Fragment listu )
    Niektóre kościoły partykularne opublikowały lub zaleciły wytyczne duszpasterskie o następującym lub podobnym brzmieniu: „Jeśli następnie ten wybór [życia we wstrzemięźliwości] jest w praktyce trudny dla stabilności pary, Amoris laetitia nie wyklucza możliwości przystąpienia do spowiedzi i Eucharystii. To oznacza pewną otwartość, podobnie jak w przypadku, w którym istnieje pewność moralna, że pierwsze małżeństwo było nieważne, ale brak jest niezbędnych dowodów, by móc to wykazać w procesie sądowym. Zatem nie ma powodu, dla którego spowiednik, w pewnym momencie, w swoim sumieniu, po wielu przemyśleniach i modlitwach, nie miałby przyjąć na siebie odpowiedzialności przed Bogiem i penitentem prosząc, aby sakramenty te były przyjmowane w dyskretny sposób”.

    Wezwanie do modlitwy: Aby Papież Franciszek potwierdził niezmienną praktykę Kościoła względem prawdy o nierozerwalności małżeństwa.

    Cały list opublikowany przez http://www.m.pch24.pl/

    Dołączmy do modlitwy.

  16. Adminka pisze:

    Kochani – mała prośba!
    Brak mi słów, nie chcę by wyszło, że jestem czepliwa ale doznałam dziś szoku.
    Napisaliśmy, że można wysyłać zdjęcia, że pojadą do Matteo, że księża wraz z panią organizatorką przykładają te zdjęcia do grobu Padre Matteo.
    I wszystko niby Ok – ale nie do końca.

    Jest różnica między życzliwością, prośbą, dobrem a zwykłą – nie wiem, brakuje mi słów – nieuczciwością? Wykorzystywaniem innych? egoizmem?
    Jak nazwać takie działanie, że dostaję awizo, bo list niegabarytowy, lecę na pocztę a tam list rozmiaru xxxxxl a w nim ponad 130 zdjęć (!)

    Czy ten ktoś ma rozum? Niech sobie wyobrazi ten ktoś, że ksiądz dostanie od 50 osób takie fototeki. I co? Miesiąc ma te zdjęcia przykładać i jeszcze targać?
    130 zdjęć od jednej osoby?
    Szanujmy siebie nawzajem!!!!
    Ja zwątpiłam dziś w ludzką uczciwość…..

    • Sylwia pisze:

      No faktycznie ten ktoś to to wysłał do Ciebie nie pomyślał że to może sprawić trudność. Rozumiem wysłać 2-3 zdjęcia ale taką ilość? w głowie się to nie mieści.Ludzie szanujmy pracę innych i myślmy trochę.

  17. Adminka pisze:

    A i proszę o modlitwę.
    W piątek mam kolejny pogrzeb w rodzinie….
    Czwarty w ciągu kilku ost. miesięcy

  18. katarzyna Cześniak pisze:

    Ja tez chce zamówić ten olej i obrazek.

  19. Wioletta pisze:

    Gdzie zdobyć olej św ojca Pio?

  20. Marzena Nalewajk pisze:

    Olej dotarł, Dziękuje.

  21. Alicja pisze:

    Poproszę ….

    • wobroniewiary pisze:

      Pani Alicjo, edytowałam !

      Adres piszemy na maila a nie żeby kto wziął ze strony i panią męczył!
      Przecież podaliśmy adres mailowy, dokąd należy pisać!

      • to ja pisze:

        A mogę zapytać z kont macie ten olejek czy jakiś kapłan ma na tym kot rolę

        • Anna pisze:

          Ja ci odpowiem z maila, jaki dostałam

          +JMJ
          Szczęść Boże,
          Wklejam info ogólne 😉
          Jest to oliwa z oliwek z Włoch, błogosławiona egzorcyzmem w San Giovanni Rotondo przy trumnie z ciałem Świętego Padre Pio a następnie tak jak obrazki z Padre Matteo przyłożony do Grobu Padre Matteo da Agnone w Serracapriola.
          Księża, którzy jeżdżą mniej więcej co miesiąc do San Giovanni Rotondo i do Serracapriola przywożą poświęcony olej i obrazki. Każdego ostatniego dnia miesiąca od 31 X 2016 do 31 X 2017 jest odprawiana w naszych (czcicieli św. O. Pio i Padre Matteo) intencjach Msza Święta. Teraz też będzie odprawiona 31 stycznia, potem 28 lutego itd.

          Tu, na tej stronie były organizowane te rekolekcje do Ojca Pio i było dużo na ten temat, ludzie jeździli i jeszcze pojadą. I zdjęcia były wklejane, więc jeśli chcesz wiedzieć, to czytaj i szukaj tak od 23 września 🙂

        • Maggie pisze:

          @to ja:
          Nie wiem czy to ciekawość czy złośliwość czy jakiś zły duch szemrający przeciwko Dobru, odezwał się przez Ciebie.

          Po pierwsze nikt nie robi na tym interesu. Opłata to TYLKO za realny, poniesiony koszt oleju, buteleczki i przesyłek. W buteleczce jest olej poświęcony przy grobie św.o.Pio oraz s.b.o.Mateo, a przywieziony z pielgrzymki.

          Chyba znasz regułę, że nic co poświęcone nie jest, bo nie może być, przedmiotem ani podmiotem handlu, bo nawet nikt nie byłby w stanie wycenić takiego SKARBU. Koszt „materiału” i przesyłki nie jest ceną, ale moźna złożyć dodatkowo ofiarę z modlitwy czy jeszcze paru groszy, aby dzieło tego rodzaju Pomocy i Ewangelizacji trwało.

          Trochę więcej uwagi i szacunku, bez nuty pomówień w zanadrzu.. z odracaniem kota ogonem – bo coś pachnie, jakby to:
          już jakiś kot wyszedł z kąta
          i po kontach chce się plątać

        • Maggie pisze:

          @to ja:
          Może to zapytanie było napisane przy użyciu komputerowego słowniczka?
          Dla rozróżnienia słów dodam rymowankę, którą łatwo zapamiętać

          Kot jak myszka w kącie, cichuteńko, sobie siedzi,
          a na koncie w banku, tajemnicą to, co mają sąsiedzi.

        • wobroniewiary pisze:

          Przejrzałam komentarze „mamy”
          Jest bardzo zaciekła na Padre Matteo

          domagała się imprimatur na Litanię do Padre Matteo

          A jest…w książce Cypriano de Meo

          Więcej nie odpowiadam na zaczepki przeciwko Padre Pio i Padre Matteo

          Po prostu w głowie mi się nie mieści, że mogłabym sobie sama rozprowadzać olej i jakiś lewy do tego a pod nazwą „z kościoła, od księdza”…
          ludzie chyba sądzą wg siebie

        • Maggie pisze:

          @to ja … teraz pod egidą @mama:
          Rozważ skąd zaciekłość taka, do o.Pio i ludzi dobrej woli się bierze? Bez miłości bliźnich i pokory … niezbyt warte są Twe pacierze.
          Odpowiedz sobie na to pytanie.

          Dodam tutaj prawdę starą:
          mierzysz innych … swoją miarą.
          Głodnemu chleb na myśli,
          i taki „z myśli” się przyśni.

          Jezu Ty się tym zajmij.

      • mama pisze:

        Czy jest zezwolenie księdza na rozprowadzanie tego olejku o czy znane jest źródło pochodzenia

  22. G. F pisze:

    Chciałabym zamówić olej bo mamy kłopoty komputerowe u syna i męża.
    Pozdrawiam serdecznie
    Moje dane (…)

  23. Pingback: Świadectwo Magdy: synowi, uzależnionemu od gier i filmów pornograficznych posmarowałam komputer olejem Ojca Pio … | Serce Jezusa

  24. Marzena pisze:

    Wczoraj byłam chora miałam gorączkę, źle się czułam. Martwiłam się jak pójść do pracy, więc napiłam się oleju i poprosiłam o wstawiennictwo O Pio i Matteo. Rano bez większego problemu poszłam do pracy, a myślałam (wcześniej tak po ludzku) ,że nie wstanę z łóżka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s