Pan Jezus do Alicji Lenczewskiej: Nie po to daję wam Moją Miłość, byście zatrzymywali dla siebie, ale po to, abyście nieśli ją tam, gdzie jej nie ma

Nie po to daję wam Moją Miłość, byście zatrzymywali dla siebie, ale po to, abyście nieśli ją tam, gdzie jej nie ma. Im więcej rozdacie, więcej mieć będziecie

lenczewska_swiadectwo-723x347_c

Alicja „ŚWIADECTWO” cz. II czw. 29.05.1986, godz. 8.00 Boże Ciało

† Kontroluj swój język. Słowo ma moc: może tworzyć dobro lub zło. Trzeba unikać słów, które nie tworzą dobra – słów zbędnych, pobudzających do zła. Wszelkie opinie, sądy trzeba wyrażać bardzo ostrożnie, ważąc każde słowo. Pochopne wypowiedzi mogą być zalążkiem zła, które się rozrasta i działa destrukcyjnie. Trzeba dbać o to, żeby wypowiadane słowa były źródłem dobra, by tworzyły dobro, umacniały je i rozszerzały.

Dlatego mówiąc o kimś lub o czymś, trzeba opierać się głównie na dostrzeganiu dobra i eksponować je. W ten sposób to dobro jest umacniane i rośnie. Ze złem nie należy walczyć, bo wszelka walka jest złem i potęguje zło. Trzeba tworzyć i rozwijać dobro, by dla zła nie było miejsca. Siła i wielkość dobra unicestwia zło. Tak, jak światło unicestwia ciemność. Wystarczy wnieść światło, by ciemność przestała istnieć. Podobnie jest ze złem. Cały wysiłek trzeba koncentrować na tworzeniu i rozszerzaniu dobra – Miłości. Miłością ogarniać wszystko, a najbardziej to, co nie jest miłością, aby tam zapanowała, i aby nią się stała.

– Ale jednak trzeba odróżniać i nazywać po imieniu – osądzać.

† Najpierw trzeba rzeczywiście rozpoznać. Ale człowiek sam, bez Mojej pomocy nie jest w stanie rozpoznać. Dlatego potrzebna jest ostrożność, roztropność. Trzeba Mnie prosić o rozpoznanie, o pomoc. Nie uzurpować sobie roli sędziego!

Błąd polega na tym, że człowiek nie jest w stanie wyzbyć się swego subiektywizmu. Niechętnie zauważa własne wady, a chętnie widzi je u innych. I chętnie ujawnia, wyolbrzymia cudze zło. Niekiedy nawet domniemane. I wtedy dzieje się tak, że prawdziwym twórcą zła jest ten, który o nim mówi i je rozszerza w ten sposób, a nie ten, który upada i boryka się ze swymi wadami. Mówienie o cudzych upadkach i nędzach w poczuciu własnej bezgrzeszności jest właśnie największym upadkiem.

Zło można rzeczywiście zwyciężać wyłącznie dobrem tak, jak mówi wasz papież. On wie, co mówi. Największym dobrem, jakie może tworzyć człowiek, jest pójście z miłością tam, gdzie jej brak; tam, gdzie jest zło. Niesienie światła Miłości tam, gdzie jest ciemność zła.

Po cóż wnosić światło tam, gdzie jest jasno?

Taki sens mają Moje przypowieści i pouczenia w Piśmie św. o miłości nieprzyjaciół, o nadstawianiu drugiego policzka. Taki przykład dałem Swoim życiem na ziemi i Swoją Ofiarą. W ten sposób pokonałem szatana – nie walką, lecz Miłością.

J 16, 33 „To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat”.

† Nie po to daję wam Moją Miłość, byście zatrzymywali dla siebie, ale po to, abyście nieśli ją tam, gdzie jej nie ma. Im więcej rozdacie, więcej mieć będziecie.

Duża miłość ma duże wymagania. Wszystko jest wtedy wielkie: radość i cierpienie też.
Lepiej jest zastanawiać się nad sobą niż płakać.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Pan Jezus do Alicji Lenczewskiej: Nie po to daję wam Moją Miłość, byście zatrzymywali dla siebie, ale po to, abyście nieśli ją tam, gdzie jej nie ma

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "POUCZENIA" pt. 2.02.1990, godz. 13.25 Uroczystość Ofiarowania Pana Jezusa

    † Jeśli ktokolwiek oczekuje, bym przyniósł mu możliwość sukcesu i uprzywilejowania na tym świecie, to niech baczy, aby nie zawiódł się tak, jak zawiódł się Izrael oczekujący Mesjasza przynoszącego mu tryumfowanie i potęgę ziemską. I niech baczy, aby nie odrzucił Boga prawdziwego, czekając, jak Izraelici na boga zrodzonego z nieczystości własnego serca. Amen!

  3. wobroniewiary pisze:

    Papież Franciszek mocno: ‚Diabeł wchodzi przez kieszeń’
    „Społeczeństwo potrzebuje uzdrowienia z korupcji, z wymuszania, z nielegalnej sprzedaży narkotyków i broni, handlu ludźmi, w tym tak licznymi dziećmi sprowadzanymi do niewolnictwa. Są to autentyczne plagi społeczne, a zarazem wyzwania globalne dla społeczności międzynarodowej”. Zwrócił na to uwagę Papież, przyjmując w Watykanie 40-osobową grupę przedstawicieli organu włoskiej prokuratury generalnej zajmującego się walką ze zorganizowaną przestępczością i terroryzmem. Przypomniał, że zajmuje się on ściganiem przestępstw trzech wielkich organizacji kryminalnych: sycylijskiej mafii, neapolitańskiej camorry i kalabryjskiej ‘ndranghety, a także terroryzmu, który staje się coraz bardziej międzynarodowy.

    (…) niech Pan sprawiedliwy i miłosierny dotknie serc mężczyzn i kobiet działających w różnych mafiach, aby zatrzymali się, przestali czynić zło, nawrócili się i zmienili życie. Pieniądze pochodzące z brudnych interesów i mafijnych zbrodni są zakrwawione i wytwarzają władzę niegodziwą. A wszyscy wiemy, że diabeł wchodzi przez kieszeń: tam zaczyna się korupcja”.

    • Maggie pisze:

      W minionym roku tylko (!) w kanadyjskiej British Columbia, zmarło ponad 900 osób z przedawkowania.

      Premier Kanady Justin Trudeau, zaś legalizuje „marychnę” …. jako rekreacyjną i lada moment będą odpowiednie „regulacje prawne”. Jak dotychczas dopuszczalna była ona na receptę i w hodowli na własny użytek, jako środek głównie przeciw bólowy tj gdy miała zastosowanie lecznicze. Zastanawiające tu czy pociągnie to następny krok i legalizację innych „rekreacyjnych specyfików” .. bo jakżesz wyróżniać jeden a dyskryminować inny „środek rekreacyjny”?

      Ciekawe jak i czy będzie się mierzyć i ustalać limity „rekreacyjne” dla kierowców … i jak egzekwować … – bo po wypadku to raczej jak musztarda po obiedzie no i może już tylko leczniczo …

  4. M pisze:

    Na początku było Słowo…

  5. MM pisze:

    Prezes naszego Stowarzyszenia „Róża”, dr Marcin Majewski, otrzymał z Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej list z podziękowaniami za wysiłek włożony w starania o królowanie Chrystusa w sercach Polaków.

  6. Agnieszka pisze:

    Lepiej jest zastanawiać sie nad sobą niż płakać… Przeczytałam to w chwili gdy ryczałam jak bóbr… Łzy leciały jedna po drugiej…

  7. kasiaJa pisze:

    „Performance” w niemieckim kościele – robił pompki na ołtarzu. Sprawca skazany
    “Artysta” robił pompki na ołtarzu jednego z kościołów w Saarbrucken. Oprócz tego zniszczył część mienia tam się znajdującego. “Występ” został nagrany. Sąd skazał winnego na karę grzywny, choć niższą, niż domagał się oskarżyciel.

    Na materiale wideo uwieczniono osoby, które wykonywały ćwiczenia fizyczne w kościele. Sam artysta również „zabłysnął” sprawnością, wykonując na środku ołtarza 27 szybkich pompek. Pojawiła się tam też drabinka do ćwiczeń.

    Oskarżyciel domagał się 1,5 tys. euro odszkodowania. Prokurator poinformował, że Alexander Karle świadomie i celowo wszedł na ołtarz, zniszczył świeczniki i zadeptał kwiaty. Ostatecznie sąd nakazał zapłatę grzywny w wysokości 750 euro. – Zamiana kościelnego ołtarza w salkę do ćwiczeń gimnastycznych to wyraz braku szacunku dla religii i samych wiernych. Wolność i twórcza tolerancja mają swoje granice – mówiła tuż przed ogłoszeniem wyroku sędzia Judith Simon.

    Alexander Karle natomiast oświadczył, że performance w jego wydaniu „miał pokazać zależność pomiędzy wiarą i wyzwaniami naszej współczesności”. Twierdził też, że nie miał zamiaru obrażać czyichkolwiek uczuć religijnych.
    Za: http://www.miesiecznikegzorcysta.pl/informacje/item/1565-performance-w-niemieckim-kosciele-robil-pompki-na-oltarzu-sprawca-skazany

    • Maggie pisze:

      No to teraz, aby pokazać tą „zależność pomiędzy wiarą a wyzwaniami współczeności” , czas aby wszedł w obuwiu i wykonał coś podobnego w meczecie, a potem jeśli będzie miał na na to siły i czas również i w synagodze. Nie zabraknie mu wówczas rozpiętości doświadczeń porównawczych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s