Czy znasz liczne cuda i uzdrowienia za wstawiennictwem Sługi Bożego Padre Matteo da Agnone – cz. II

Padre Matteo

Książka znanego egzorcysty ojca Cypriana de Meo: „Matteo Losy zakonnika z Agnone”.

Fragmenty opisu cudów i uzdrowień:

matteo2

Małżonkowie Laktancjusz De Cicco i Giovannella De Tuccio z Agnone z powodu choroby swojego syna Augustyna przeżywali praw­dziwy dramat. Chłopiec cierpiał na światłowstręt i od trzech lat przebywał w ciemnym pomieszczeniu. Niemal całkowicie stracił już wzrok. Wszyscy wierzyli, że tylko ojciec Matteo mógłby zaradzić tej strasznej chorobie. Kiedy zakonnik przybył do nich, ukląkł przy łóżku chłopca i modlił się. Na­stępnie wziął mannę św. Mikołaja z Bari127 i namaścił nią jego oczy. Przed powrotem do klasztoru powiedział rodzicom: „Kochani, zaufajcie Bogu, ponieważ On jest samą Dobrocią i miłe jest Mu pocieszanie strapionych o pokornym sercu. Bóg podaruje wam upragnioną łaskę oglądania waszego syna uzdrowionego ze ślepoty”.

Tego samego dnia Augustyn przejrzał na oczy – wszystko widział jasno i wyraźnie. Trzy dni później matka z dzieckiem pojechali do klaszto­ru, żeby podziękować ojcu Matteo. On jednak przypisał całą zasługę Panu i ponownie namaścił oczy chłopca manną św. Mikołaja.

Syn Laktancjusza i Giovanelli, ciesząc się doskonałym wzrokiem, stał się potem uczniem szkoły im. Jan Dominika Totaro, prowadzonej w Agnone przez rektora kościoła św. Małgorzaty.

O tym wydarzeniu zaświadczył w 1620 roku ojciec Szymon z Osary, przełożony klasztoru kapucynów w Agnone. Augustyn osobiście opo­wiedział mu o cudzie, który miał miejsce w jego życiu sześć lat wcześniej

(127) – „Manną” wierni nazywają pachnący płyn (wydobywający się z kości św. Mikołaja z Bari) posiadający cudowne właściwości uzdrawiające (przyp. tłum.)

*****

Kiedy ojciec Matteo został przeniesiony do klasztoru w Lucerze, gdzie objął funkcję lektora, dotarła do niego wiadomość o ciężkiej cho­robie prowincjała, a zarazem jego serdecznego przyjaciela, Tomasza z Trivento. Zakonnik ten przebywał wtedy w Serracaprioli, ponieważ miał tam przeprowadzić wizytację kanoniczną. Sytuacja była tak dramatyczna, że lekarze nie dawali już Tomaszowi szans na przeżycie, a i bracia przeczuwali jego bliską śmierć. Ojciec Matteo, choć działo się to zimą, wsiadł na osiołka i ruszył do Serracaprioli. Dotarł tam wyziębiony i dygocący, ale nie zwraca­jąc na to uwagi, natychmiast pobiegł do pokoju, w którym leżał prowincjał. Uściskał ojca Tomasza serdecznie, a widząc jego ciężki stan, wziął kawałek szaty św. Karola Boromeusza, który stale przy sobie nosił jako relikwię, zanurzył go w odrobinie wody i podał choremu tę wodę do wypicia. Potem ukląkł i odmówił modlitwę. Gdy podniósł się z ziemi, stał się cud – jego przyjaciel odzyskał pełnię sił. Prowincjał osobiście opowiadał później bra­ciom, jak to łaskawy ojciec Matteo wybłagał dla niego uzdrowienie u Boga przez zasługi św. Karola

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Czy znasz liczne cuda i uzdrowienia za wstawiennictwem Sługi Bożego Padre Matteo da Agnone – cz. II

  1. kasiaJa pisze:

    Książka opowiada o jednym z najpotężniejszych egzorcystów w dziejach Kościoła, ojcu Matteo z Agnone, kapucynie żyjącym na przełomie XVI i XVII wieku. Ojciec Matteo słynie w świecie jako potężny orędownik, którego wstawiennictwa wypraszają zarówno rzesze pielgrzymów, modlące się przy jego grobie w sanktuarium w Serracaprioli, jak i wykwalifikowani egzorcyści, proszący o jego pomoc w najcięższych przypadkach demonicznych opętań i zniewoleń – i otrzymujący skuteczną pomoc.
    Obecna działalność ojca Matteo, którego proces kanonizacyjny jest w toku, ma swoje źródło w jego niezwykłym, świętym i heroicznym życiu na ziemi. Już za życia ojciec Matteo uznawany był za świętego. Za jego przyczyną miały miejsce niesamowite cuda, sam przeprowadził w swym życiu około 650 egzorcyzmów, był przykładem dla swoich współbraci i wsparciem dla wielu chorych i strapionych łudzi, a przy tym człowiekiem wielkiej duchowej i ludzkiej mądrości, znakomitym teologiem, kaznodzieją i mistrzem duchowym, o czym przekonują zamieszczone w książce modlitwy i fragmenty jego dzieł.

  2. Paweł pisze:

    Ponieważ 11 lutego, we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, obchodzony jest corocznie Światowy Dzień Chorego, może warto przypomnieć o odpustach, które w związku z tym nadał papież Benedykt XVI w roku 2007 i które – jak się zdaje – obowiązują od tamtego czasu już na stałe:

    http://www.kamilianie.eu/index.php?k=2&p=12
    http://www.diecezja.opole.pl/index.php/wiadomosci/aktualnosci/ogolne/154-odpusty-dla-chorych-i-ich-opiekunow

    ODPUSTY DLA CHORYCH I ICH OPIEKUNÓW

    Ludzie chorzy oraz osoby im posługujące będą mogli uzyskać 11 lutego odpust zupełny. W Watykanie opublikowano dekret Penitencjarii Apostolskiej o odpustach, których Benedykt XVI udzielił w związku z obchodzonym (…) 11 lutego (…) Światowym Dniem Chorego. (…)
    Odpust zupełny otrzymuje się pod zwykłymi warunkami. Są nimi spowiedź, Komunia św. i modlitwa w intencjach Ojca Świętego oraz wyzbycie się z przywiązania do jakiegokolwiek grzechu. Odpust można uzyskać uczestnicząc 11 lutego w głównych uroczystościach Dnia Chorego (…) lub w nabożeństwach odprawianych z tej okazji w innych miejscach wyznaczonych przez władze kościelne. Kto z powodu przynajmniej kilkugodzinnej opieki nad chorymi w szpitalu czy domu nie może w tym dniu wziąć udziału w takim nabożeństwie, również będzie mógł otrzymać odpust zupełny. Konieczne są odpowiednia dyspozycja ducha i chęć spełnienia innych warunków odpustu. Tak samo osoby, które z powodu choroby, wieku czy innych tego rodzaju przyczyn nie będą mogły uczestniczyć we wspomnianych nabożeństwach, mogą uzyskać odpust zupełny. Konieczna jest modlitwa za chorych, ofiarowanie Bogu swych cierpień oraz gotowość spełnienia innych warunków, gdy tylko to będzie możliwe.
    Dekret Penitencjarii Apostolskiej dotyczy też odpustów cząstkowych, których Ojciec Święty udziela z okazji Dnia Chorego. Od 9 do 11 lutego mogą je uzyskiwać wszyscy wierni, ilekroć ze skruchą w sercu modlić się będą za chorych.
    Radio Watykańskie, 5 II 2007

  3. piotr 84 pisze:

    przez zasługi Jezusa czekam na Jezusa
    mam te tęsknotę Eschatologiczną

  4. Pingback: Czy znasz liczne cuda i uzdrowienia za wstawiennictwem Sługi Bożego Padre Matteo da Agnone – cz. II | Serce Jezusa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s