Bł. ks. Michale Sopoćko – módl się za nami!

Dzisiaj Kościół wspomina bł. ks. Michała Sopoćko, spowiednika sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Siostra Faustyna Kowalska była jego penitentką od maja 1933 r. Był inspiratorem powstania jej Dzienniczka Duchowego, a on za jej przyczyną stał się czcicielem Miłosierdzia Bożego i stworzył podstawy teologiczne tego kultu. W Dzienniczku siostra Faustyna zapisała obietnicę Pana Jezusa, dotyczącą jej spowiednika, ks. Michała Sopoćki, który pomagał jej przekazać prawdę o Miłosierdziu Bożym:

Tyle koron będzie w koronie jego, ile dusz się zbawi przez dzieło to.
Nie za pomyślność w pracy, ale za cierpienie nagradzam (Dzienniczek, 90).

ks-michal-2
Modlitwa za wstawiennictwem bł. ks. Michała Sopoćko

Miłosierny Boże, Ty uczyniłeś sługę swego Ks. Michała Sopoćko apostołem Twego nieograniczonego Miłosierdzia i żarliwym czcicielem Maryi, Matki Miłosierdzia.
Spraw, abym dla rozsławienia Twego Miłosierdzia i rozbudzenia ufności w Twoją ojcowską dobroć, otrzymał(a) łaskę… za jego wstawiennictwem, o którą Cię proszę, przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Ojcze nasz ….. Zdrowaś Maryjo….. Chwała Ojcu …..

*****
Bł. ks. Michał Sopoćko w Dzienniczku
(opracowanie dla potrzeb portalu WoWiT – ks. W.)

1238.
SOPOĆKO ODWIEDZIŁ KRAKOWSKI KLASZTOR I ROZMAWIAŁ ZE ŚW. FAUSTYNĄ

Dziś widziałam się z ks. dr. Sopoćką, który przejeżdżając przez Kraków, wstąpił na chwilę. Pragnęłam się z nim widzieć, Bóg spełnił moje pragnienie. Kapłan ten, to wielka dusza, która po brzegi wypełniona Bogiem. Radość moja była wielka, podziękowałam Bogu za tę wielką łaskę, gdyż dla większej chwały Bożej pragnęłam się z nim widzieć.(Dz 1238)

1252.
ŚW. FAUSTYNA ROZMAWIAŁA Z KS. SOPOĆKO

+25.VIII.1937. Dziś przyjechał do nas ks. dr Sopoćko i zamieszkał do 30-go., Ucieszyłam się niezmiernie, bo Bogu tylko wiadomo, jak bardzo pragnęłam się widzieć z nim dla dzieła tego, które Bóg przez niego dokonywuje. Chociaż odwiedziny te były połączone z pewnymi przykrościami.(Dz 1252)

1253.
PAN JEZUS BŁOGOSŁAWIŁ KS. SOPOĆCE ODPRAWIAJĄCEMU MSZĘ ŚW.

+ Kiedy odprawiał Mszę św. widziałam w czasie przed Podniesieniem Pana Jezusa ukrzyżowanego, Który odrywał prawą rękę od krzyża i światło, które wychodziło z Rany, dotykało ramienia jego; powtórzyło się to w trzech Mszach św., zrozumiałam, że Bóg da mu moc do spełnienia dzieła tego, pomimo trudności i przeciwności; Dusza ta, miła Bogu, jest ukrzyżowana wielorakimi cierpieniami, ale nie dziwię się wcale temu, bo tak Bóg postępuje z tymi, których szczególnie miłuje.(Dz 1253)

1254-1255.
SOPOĆKO PRZYWIÓZŁ ŚW. FAUSTYNIE DOBRE WIADOMOŚCI ZWIĄZANE Z DZIEŁEM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
+Dziś 29, otrzymałam pozwolenie na dłuższą rozmowę z ks. dr Sopoćko. Dowiedziałam się, że aczkolwiek są trudności, dzieło to jednak postępuje naprzód i że święto to wielkiego miłosierdzia już jest daleko posunięte i nie wiele pozostaje do jego urzeczywistnienia, ale jednak trzeba się jeszcze wiele modlić, aby ustąpiły pewne trudności.
A teraz co do Siostry, to dobrze, że Siostra jest w takiej obojętności co do woli Bożej i więcej zrównoważona i proszę się o tę równowagę starać. A teraz co się tyczy tych wszystkich rzeczy, to Siostra ściśle zależy od Ojca Andrasza, ja się całkowicie z nim zgadzam. Niech Siostra nic na swoją rękę nie robi, ale we wszystkim niech się zawsze porozumie ze swym kierownikiem. Proszę we wszystkim zachować równowagę i jak największy spokój. – Jeszcze jedno – dałem do druku tę koroneczkę, która ma być na odwrotnej kartce tego obrazka i także te wezwania, które są w podobieństwie do litanii, także na odwrotnej stronie tego obrazka. I  jeszcze jeden większy obrazek, a przy nim parę kartek z tą nowenną do miłosierdzia: Niech się Siostra modli, aby to było zatwierdzone.(Dz 1254-1255)

1257-1258.
SPOTKANIE Z KS. SOPOĆKA ŚW. FAUSTYNA POPRZEDZIŁA NOWENNĄ

Aby się widzieć z nim odprawiłam nowennę, lecz nawet jej nie skończyłam, a Bóg mi udzielił tej łaski.
O Jezu mój, mało skorzystałam z tej łaski, ale nie ode mnie to Zależało, chociaż z drugiej strony bardzo wiele.(Dz 1257-1259)

1259.
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE DUSZĘ KS. SOPOĆKO

+ Podczas rozmowy poznałam jego duszę udręczoną. Ta dusza ukrzyżowana, podobna do Zbawiciela. Tam gdzie słusznie spodziewa się pociechy, znajduje krzyż; żyje wśród wielu przyjaciół, a nie ma nikogo prócz Jezusa. Tak Bóg ogałaca duszę, którą szczególnie miłuje.(Dz 1259)

1272.
ŚW. FAUSTYNA WIDZIAŁA CIERPIENIA SWEGO SPOWIEDNIKA

14.IX.[37] Podwyższenie Krzyża św. Dziś poznałam jak kapłan ten doznaje wielkich przeciwności w całej tej sprawie. Sprzeciwiają mu się nawet dusze pobożnej gorliwe o chwałę Bożą, a że się nie zniechęca, jest to tylko wyłączna łaska Boża.(Dz 12172)

1308.
DUSZĄ ŚW. FAUSTYNY KIEROWAŁ PAN JEZUS ZA POŚREDNICTWEM JEJ SPOWIEDNIKA

+ Jezu, spostrzegłam, jakobyś się mną mniej zajmował. Tak, dziecię Moje, zastawiam się kierownikiem twoim, on się tobą zajmuje według woli Mojej, każde jego słowo szanuj, jako Moje własne, on Mi jest zasłoną, pod którą się ukrywam. Kierownik twój i Ja jedno jesteśmy, jego słowa są słowami Moimi.(Dz 1308)

1390.
SOPOĆKO BYŁ SZCZEGÓLNIE PRZEZ BOGA WYBRANYM KAPŁANEM
Widzę księdza Sopoćko, jak umysł jego jest zajęty i pracuje w sprawie Bożej, wobec dostojnych Kościoła, aby przedłożyć życzenia Boże. Za jego staraniem nowe światło zajaśnieje w Kościele Bożym dla pociechy dusz. Choć na razie dusza jego jest przepełniona goryczą, jakoby nagroda za wysiłki dla Boga, ale nie tak będzie. – Widzę radość jego, której nic uszczerbku nie sprawi, udzieli mu Bóg i części tej radości już tu na ziemi. Takiej wierności dla Boga, jaką się ta dusza odznacza, nie spotkałam.(Dz 1390)

1408.
PAN JEZUS ZAPEWNIŁ ŚW. FAUSTYNĘ, ŻE KIEROWAŁ MYŚLAMI KS. SOPOĆKO

Msza św., którą odprawiał ks. Sopoćko. – Byłam na niej obecna, podczas której ujrzałam małego Jezusa, Który dotykając jednym paluszkiem czoła tego kapłana, rzekł do mnie: myśl jego jest ściśle złączona z myślą Moją, a więc bądź spokojna o dzieło Moje, nie dam mu się pomylić, a ty nic nie czyń bez jego pozwolenia – napełniając duszę moją wielkim spokojem o całość dzieła tego.(Dz 1408)

1547.
KAPŁAN ZAANGAŻOWANY W SZERZENIE DZIEŁA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO DOŚWIADCZAŁ WIELU PRZECIWNOŚCI

Dziś ujrzałam wysiłki tego kapłana w sprawie Bożej. Serce jego zaczyna kosztować tego, czym było przepojone Serce Boże w czasie tego ziemskiego żywota. Za wysiłki ­niewdzięczność… lecz gorliwość jego wielka jest o chwałę Bożą…(Dz 1547)

1586.
ŚW. FAUSTYNA MIAŁA WIELKĄ WDZIĘCZNOŚĆ WOBEC KS. SOPOĆKO

O Jezu mój, Ty widzisz, jak wielką mam wdzięczność dla ks. Sopoćko, który tak daleko posunął dzieło Twoje. Ta dusza tak pokorna, umiała wytrzymać wszystkie burze i nie zniechę­ciła się przeciwnościami, ale wiernie odpowiedziała wezwa­niu Bożemu.(Dz 1586)

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

71 odpowiedzi na „Bł. ks. Michale Sopoćko – módl się za nami!

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. MariaPietrzak pisze:

    📞
    „Boże wielkiego Miłosierdzia , Dobroci nieskończona ,
    – który znasz na wskroś nędzę naszą
    i wiesz , że o własnych silach wnieść sie do Ciebie nie możemy ,
    przeto Cię blagamy ”
    o światło i przejrzenie ,
    grzechów swoich dojrzenie ,
    skruszenie ,
    Szczere łez wylanie na żałowanie
    wyspowiadanie,
    za Miłością odtąd podążanie ,
    w pewnej łaknącej Rodzinie ,
    📞przez miłosierne Świętej Siostry Faustyny westchnienie
    i księdza Michała pobłogosławienie .
    Ufamy !
    Amen

    • MariaPietrzak pisze:

      💥
      Przez wstawiennictwo księdza Michała Sopoćko , w Dniu Jego Święta ,
      Kapłana sercem , według Bożego upodobania ,
      który ani dla zysku ,
      ani z lęku ,
      ani dla paktu nigdy nie kłamał ,
      o odbudowę sumienia prawego dla
      tych ,
      co pobłądzili ,
      Boga kłamstwem obrazili ,
      innych oszczerstwem pohańbili ,
      Odstąpili !
      Ku czemu zmierzyli ??
      Odwagi , Bóg litościwy , ale i sprawiedliwy , obyś nie wpadł w jego ręce ! Bo jest to Bóg Żywy !
      💥
      3x o Krwi i Wodo , któraś wytrysnęła z Najświętszego Serca Jezusowego jako zdrój miłosierdzia dla zagubionego , ufamy Tobie !

  3. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa Św. Faustyny za kapłanów

    O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.

    Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana – bo Ty wszystko możesz. Amen!
    http://www.biblijni.pl/modlitwy/96_modlitwa_sw_faustyny_za_kaplanow.html

  4. Paweł pisze:

    Dzisiaj, 15 lutego, przypada nie tylko wspomnienie bł. Michała Sopoćki – spowiednika św. Faustyny, lecz także św. Klaudiusza de la Colombière – kierownika duchowego św. Małgorzaty Marii Alacoque (która przekazała Kościołowi i światu wielkie objawienia Najświętszego Serca Jezusowego) – https://pl.wikipedia.org/wiki/Klaudiusz_de_la_Colombi%C3%A8re
    Św. Klaudiusza kanonizował św. Jan Paweł II w 1992 roku w Rzymie, a bł. Michała Sopoćkę beatyfikowano za pontyfikatu Benedykta XVI w 2008 roku w Białymstoku.

    Poza tym dzisiaj, 15 lutego, św. Faustyna obchodziła swoje imieniny zakonne: https://www.faustyna.pl/zmbm/imieniny-sw-siostry-faustyny-2/
    Wynikało to stąd, że pod datą 15 lutego Kościół katolicki czci m. in. świętych Faustyna i Jowitę – męczenników z II/III wieku, jak można przeczytać na str. 37 „Leksykonu Świętych” ks. Wiesława Al. Niewęgłowskiego [wydanie drugie Wydawnictwa Naukowego PWN i „Rosikon press”, Warszawa 1999].

  5. Sylwia pisze:

    Kochani proszę was o modlitwę, dziś idę do lekarza w sprawie moich oczu oby lekarz ten okazał się tym kogo szukam..
    A także o modlitwę w sprawie urzędowej, aby się rozwiązała pozytywnie..
    Bóg zapłać, pamiętam o was w modlitwie <3.

  6. Sylwia pisze:

    pomodlę się * a wskoczyło cię 😉

  7. wobroniewiary pisze:

    Informuję, że program letni „Wakacje z Matteo” został wzbogacony o…. zaledwie 10 Euro więcej i o Pompeje 😉

  8. wobroniewiary pisze:

    Do beat
    Proszę założyć maila i napisać bo tak się spraw nie załatwia, ktoś przysyła kopertę w kopercie pieniądze na olejki 2 ale dopisuje, ale jakby pani przysłała o 1 więcej i obrazek też, a zero na wysyłkę i na te więcej, sorry ja nie będę płacić ze swoich, poczta podrożała
    Resztę omówimy mailowo, założenie maila choćby o nazwie beatcośtam@gmail.com zajmie 3 minuty!

  9. Ewa ma dziś problem z imternetem w związku z tym na maile będzie odpowiadać najwcześniej jutro po usunięciu usterki.

    • Maggie pisze:

      Widocznie coś w „eterze”, bo miałam parę razy info, że coś nie tak ze stroną i że safari nie może mnie połączyć – ale w końcu połączyło.

  10. Elizeusz pisze:

    Polecam lekturę bardzo wartościowego artykułu Grzegorz Górnego o bł. ks. M. Sopoćko (nie miał lekko w życiu kapłańskim), zatyt. «Oszust? Błogosławiony ks. Michał Sopoćko», który ukazał się w n-rze 5-ym miesięcznika „Egzorcysta” ze stycznia 2013r., pod tym linkiem:
    http://swfaustyna.blogspot.com/2013/01/grzegorz-gorny-oszust-bogosawiony-micha.html

  11. Kard. F. Coccopalmerio: papież nie zmienił nauczania Kościoła nt. nierozerwalności małżeństwa

    Papież Franciszek nie zmienił nauczania Kościoła nt. nierozerwalności małżeństwa. W ten sposób włoski watykanista Andrea Tornielli przedstawia stanowisko kard. Francesco Coccopalmerio, który w swej 50-stronicowej rozprawie, wydanej niedawno przez Watykańską Księgarnię Wydawniczą, zajął się rozdziałem 8. adhortacji Franciszka „Amoris laetitia”, poświęconym właśnie tej kwestii.
    Zdaniem przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych „krytyczna i bardzo uważna lektura” dokumentu Ojca Świętego pozwala stwierdzić „z czystym i spokojnym sumieniem, że nauczanie [Kościoła] w tym przypadku jest zachowane”. Wspomniany fragment adhortacji „nie jest zbyt obszerny, zawiera bowiem jedynie 21 punktów (od 291 do 312), jest jednak bardzo zagęszczony, stwarzając tym samym duże trudności dla analizy i zrozumienia” – przypomniał na wstępie kardynał. Dodał, że nakłada się na to jeszcze „nie zawsze uporządkowana kolejność omawianych tematów”.

    Autor opracowania zwrócił uwagę, że dokument papieski wielokrotnie powtarza „mocną wolę dochowania wierności nauczaniu Kościoła nt. małżeństwa i rodziny” i przypomina, że „w żadnym wypadku Kościół nie może odstąpić od proponowania «pełnego ideału małżeństwa, planu Bożego w całej jego wspaniałości»”. Obojętność, wszelkie formy relatywizmu i inne podobne czynniki oznaczałyby „brak wierności Ewangelii a także brak miłości Kościoła wobec samych młodych” – podkreślił purpurat watykański.
    Całość: http://niedziela.pl/artykul/27226/Kard-F-Coccopalmerio-papiez-nie-zmienil

    • Elizeusz pisze:

      Trzeba jednak obiektywnie zauważyć, że za czasów pontyfikatów papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI nie do pomyślenia było podnoszenie jakichkolwiek wątpliwości co do treści ich nauczania i to nie miało miejsca, gdy tymczasem za pontyfikatu papieża Franciszka zaobserwować można ciągłe, nieustanne prostowanie, wyjaśnianie przez… co pap. Franciszek miał/ma na myśli mówiąc, pisząc to czy tamto, że nie odchodzi od nauczania nauczania nauki Kościoła, wierności nauczania Założyciela Kościoła, Pana Jezusa Chrystusa zawartego w św. Ewangelii.
      W Kościele, poczynając od samej hierarchii ciągle przeplatają się co do osoby, nauczania pap. Franciszka zarówno pozytywne czy też negatywne opinie w tej czy innej, konkretnej sprawie, a więc są jego krytycy i obrońcy.
      Niewątpliwie jest, jak o tym mówi Matka Boża w Orędziach do Jej umiłowanych synów, Kapłanów, pogłębiający się zamęt i chaos w wielowiekowej doktrynie i liturgii w Kościele Katolickim, a wszystko to powoli czy szybko zmierza do zapowiedzianego przez Nią w Fatimie szerzącego się odstępstwa (będącego utratą prawdziwej wiary: wedle Orędzia nr 406l, z 13.06.1989), które ma się stać powszechne po śmierci Jana Pawła II (wedle treści Orędzia nr 449f, z 13.05.1991r.) i doprowadzić do wielk. rozłamu/schizmy w Kościele poprzez całkowite odejście od Ewangelii i prawdziwej wiary (wedle Orędzia nr 539b, z 11.03.1995), albowiem Pisma muszą się wypełnić, by mógł się po oczyszczeniu, zrodzić nowy Kościół w światłości (Ps 22,28n i 102,22n; Iz 2,2n), gdy Pan strąci władców/mocarzy z tronu (ze stolicy), a wywyższy pokornych (Łk 1,52; por. Mt 21,40nn)

      • wobroniewiary pisze:

        Wstrętna kłamliwa fronda

        • Maggie pisze:

          Szatan się miota i wokół rozprzestrzenia kłamstwa … ustami w mediach ukrytych.

          Św.JPII powiedział, na łożu śmierci, źe przyjdą straszne czasy, pocieszając, że to niedługo potrwa, oraz prosząc byśmy wytrwali, więc należy się domyślać, że dni szataństwa są policzone i dlatego wzmożone ataki na papieża i co rusz różne „tryki” by „odhoławiać”: „uderz w pasterza, a owce się rozbiegną”. Owca zaś tzw owczym pędem i za psem czy wilkiem pogoni.

          🏢🏃🏼🐕 🐏🐏 DYGRESJA nt owczego pędu: Kiedyś miałam dużego kudłatego (strzygłam go na lato) psa (airderterrier’a), którego wyprowadzałam na długie spacery poza osiedle. W pobliżu były ogródki działkowe i pole (teraz nie ma po nich śladu, a są wieżowce/osiedle). Czasami pojawiały się na polu 2 owce, przed którymi musiałam uciekać, bo pędziły do mego psa, który chciał je atakować. Teraz taki widok by rozśmieszał tysiące widzów na YouTube: dziewczyna walcząca w biegu z ogromnym psem, aby biegł z nią szybko, który odwracał się do tyłu, szczerząc zęby do owiec i te 2 owce … z bekiem (!), ścigające tą parę … aż pod bloki, aż do samego wejścia (bramy, przez którą w pośpiechu przeszedłszy, zatrzaskuje tuż przed nosem owiec). 😄.

          Po Roku Miłosierdzia następuje 2017 = złączony z paroma okrągłymi rocznicami, ważnymi dla Kościoła (Fatima) ale i również dla podstępnego zła (masoństwo, rewolucja październikowa).

          Jezus jest Panem!

  12. Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski odpowiada na pytania dotyczące życia Kościoła w Polsce i na świecie. „Amoris letitia” raz jeszcze.
    Do wysłuchania: http://www.fm.niedziela.pl/site/audio/3619

  13. Papież Franciszek: podstawą nadziei jest miłość Boga wobec każdego z nas

    Podstawą nadziei chrześcijańskiej jest miłość, jaką sam Bóg żywi wobec każdego z nas – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Zaznaczył, że nadzieja ta jest niezwykłym darem, a my sami jesteśmy powołani, aby z pokorą i prostotą stać się jego „kanałami” dla wszystkich.

    Franciszek komentując początek 5 rozdziału Listu do Rzymian (5,1-5) zauważył, że św. Paweł zachęca nas dwukrotnie, by się chwalić. Najpierw, byśmy chlubili się obfitością łaski, którą przez wiarę jesteśmy przepojeni w Jezusie Chrystusie. Ojciec Święty wyjaśnił, że chodzi tutaj o to, byśmy odczytując wszystko w świetle Ducha Świętego zdali sobie sprawę, że wszystko jest łaską, bowiem głównym sprawcą w dziejach jest sam Bóg. Stwarza On wszystko jako dar miłości, snując wątek swego planu zbawienia i wypełnia go dla nas, za pośrednictwem swego Syna, Jezusa. „My musimy to wszystko uznać, zaakceptować ten plan z wdzięcznością i uczynić go motywem uwielbienia, błogosławieństwa i wielkiej radości” – podkreślił papież. Dodał, że z tego wypływa pokój z Bogiem, obejmujący wszystkie realia naszego życia.
    Treść katechezy można przeczytać tutaj: http://niedziela.pl/artykul/27225/Franciszek-podstawa-nadziei-jest-milosc

  14. Maggie pisze:

    🛌 Z dużego szpitala w centrum Toronto, trzech złodziejaszków wyniosło kamery i aparaturę diagnostyczną m.in. niezbędne do kolonoskopii, endoskopii, wartości ok $1,2 do $2 mln. Co za podłość i chciwość, która naraża życie pacjentów.

    Święty Antoni i Święty Dzyzmo, sprawcie, aby oni nie wywieźli poza granicę, tak potrzebnego chorym sprzętu i aby policja odzyskała go nieuszkodzonym. Niech serca bezczelnych rabusiów się odmienią i zrozumieją, że okradają wszystkich chorych zdiagnozowanych i tych, którzy czekają na badania (a kolejki są znaczne i znaczące dla życia).
    ➕➕➕

  15. Sylwia pisze:

    Kochani blagam was o modlitwę, jest bardzo źle z moimi oczami ..wróciłam od lekarza.

  16. an m pisze:

    we wszystkich intencjach +++

    • Sylwia pisze:

      Bóg zapłać wam za każdą modlitwę, po wczorajszej diagnozie lekarza czuję że straciłam snes życia..:( 😦 jest to choroba która trawi moje oczy i uszy.. :”( , zostało mi się tylko modlić o cud.
      Dlatego dziękuję wam za każdą modlitwę, za Przyjęcie Komunii Świętej w mojej intencji. To znaczy dla mnie bardzo wiele,dziękuję wam moja Wowitowa Rodzino.

      • Sylwia pisze:

        ❤ ❤ ❤

        • Maggie pisze:

          Nie załamuj się Sylwio.
          Nie zawsze się właściwie modlimy, choć wydaje się nam, że naprawdę serdecznie. Czasami tylko czuję wielkie uniesienie, drżenie serca i otaczającą mnie niezmierną dobroć w chwili modlitwy – i tęsknię za takimi chwilami. Nie zawsze jednak potrafię się skoncentrować i modlitwa taka jest wargami, choć chcę aby była prawdziwym sercem. Dlatego modlę się o dar radosnej, serdecznej modlitwy, bo spotkanie z Panem Bogiem powinno być radosnym … bez względu na to co się wokół dzieje.

          Modląc się trzeba oddać sprawę Woli Bożej.

          Dygresja=przykład:
          Tak, jak w 2013 roku w półśnie (gdy podczas przerwy, w czasie pełnego bezwstydu i satanizmu występu Beyonce, naprawdę się modlilam, aby zło z ekranu nie dosięgło widzów i … wówczas zgasło światło na 33 minuty z niewiadomych powodów, ja o to się nie modliłam ale coś się stało) tak i w tym roku, stala się niesamowita historia w Super Bowl. Przyszłam popatrzeć nie od początku (teraz dooiero o tym rozmyślam). Siadłam przed TV i widziałam pogrom Patriotów i brutalność przeciwnika. Zamknęłam oczy i pomyślałam o nowym Prezydencie, którego popierają, dostający w skórę, zawodnicy New England i o tym, że ktoś w Las Vegas położył $1 mln USA na zwycięstwo Falkons z Atlanta. Przyszło mi na myśl, że to grzech stawiać tyle na hazard/grę, że za tą kwotę możnaby pomoc głodującym, bezdomnym czy chorym na trąd … nie mającym pieniędzy na leczenie – dla mnie to skandal: że skoro są leki i to skuteczne na tą straszną chorobę, że się pozwala aby zżerała ona ludzi. Zapadłam niby to w drzemkę ale odmawiając non stop, na palcach, 10-tki różańca, myśląc, że szkoda aby Patrioci przegrali etc a jeśli już to niech choćby nie z tak sromotną porażką na jaką to się zanosiło, bo parę osób straci pracę. Nie życzyłam nikomu przegranej i miałam na uwadze, że są ważniejsze sprawy do omodlenia, więc w sumie moja modlitwa nie była błaganiem w tak mizernej materii. Rozmyślałam tylko. Szkoda mi było Gostkowskiego, który spudłował! i pozostałych zawodników, którzy popierają prez.Trump’a, oraz myślałam o tym zakładzie w Las Vegas. Byłam tak śpiąca, i w sumie obojętna,ale w stanie dziwnym: że niby zasnęłam,niby w transie, bo coś do mych uszu dochodziło z TV, ale non stop się w tym wszystkim modliłam. Kiedy się przebudziłam .. niesłychana sprawa w historii footbolu … Patrioci dogonili niemoźliwą wręcz do nadrobienia ilość punktów. Na pół zasypiająca patrzyłam, modląc się nadal, bez nadawania modlitwą kierunku grze … zupełnie obojętnie, bo co będzie to będzie, a jak wspomnialam, są ważniejsze sprawy w życiu i dla życia. W ostatnich sekundach … Patrioci wygrali mistrzostwo. Pomyślałam, że nigdy nie należy przesądzać sprawy, bo niemożliwe może stać się możliwym.

          Tak i teraz Sylwio, pamiętaj: nie można przesądzać sprawy, tylko z pokorą bez narzucania Panu Bogu czegokolwiek, nie popadając w pesymizm czy euforię, wytrwale się modlić, rozmyślając np o swoim położeniu w kontekście służby bliźniemu, dzieciom itp.

          Sama uczę sie i probuję takiej modlitwy, ale przeszkadzają mi moje grzechy, a czasem rozpraszanie się. Zauważyłam też, że wiekszą moc ma modlitwa za bliźniego .. niż siebie samego, bo taka za siebie jest o wiele trudniejsza i to dlatego, że jakby przynaglamy Pana Boga kiedy skupiamy się na nas samych i że brakuje nam wiary – łatwiej prosić za kogoś. Chyba to miał na myśli sw.JPII kiedy dokonywały się cuda, za jego wstawiennictwem tj gdy mówił: módl się i zostaw miejsce na to co Pan Bóg ześle, na Jego Wolę.
          Wiem, że nie przestaniesz się modlić, ale ofiaruj swe łzy i niepokoje (typu: co to będzie?!? Mów też o swoich rozterkach i walce i proś o pomoc w znoszeniu utrapeń) przez św,Łucję i Maryję .. Jezusowi.

          ➕❤️❤️❤️

          Pan Bóg jest Łaskawy i Kocha Cię – niech Jego Łaskawość obejmie Ciebie w tym co potrzebujesz
          ❤️

  17. Ataki na Papieża

    KS. PAWEŁ ROZPIĄTKOWSKI
    W ostatnich dniach byliśmy świadkami kolejnych, nie można powiedzieć, że dotkliwych, ale na pewno mało przyjemnych ataków na Papieża Franciszka.
    Najpierw w pobliżu Watykanu, nieznani sprawcy, pod osłoną nocy, rozwiesili atakujące Papieża plakaty. Tydzień później, być może nawet ta sama grupa, zaatakowała za pomocą „fake news” – nieprawdziwej wiadomości – którą rozpowszechniono w sieci celem dezinformacji. Autorzy tej prowokacji utworzyli fakową, pierwszą stronę oficjalnego watykańskiego dziennika „L’Osservatore Romano”, którą następnie wrzucili do sieci.

    W reakcji na te dwa wydarzenia Rada Kardynałów wyraziła poparcie dla Franciszka i jego działań, które, jak widać i czego się można było spodziewać, nie wszystkim są w smak. „W odniesieniu do niedawnych wydarzeń Rada Kardynałów wyraża pełne poparcie dla dzieła papieża, zapewniając jednocześnie o swojej akceptacji i pełnym wsparciu dla Jego osoby i jego nauczania” – czytamy w oświadczeniu, które opublikowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

    Przeciwnicy Papieża pozwalają sobie na coraz śmielsze, choć cały czas tchórzowskie ataki. Nie ma się co łudzić, że te były ostatnimi. Celem Ojca Świętego, jak zresztą każdego Papieża jest to, aby Kościół, aby ludzie Kościoła byli coraz bardziej wierni Ewangelii.

    W tym kierunku idzie to, co nazywają „rewolucją Franciszka”. Aby to zrobić trzeba zburzyć swój święty spokój. Jak to mówił Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży – zejść z kanapy. Wielu przyzwyczajonym do wygody po prostu się nie chce.
    Źródło: http://niedziela.pl/artykul/27236/Ataki-na-Papieza

    • MM pisze:

      Taki news z Niedzieli to warto by wrzucić na stronę tego niby dziecka NMP
      Tak to się hejterzy mogą uczyć jak pluć na papieża, oczywiście za przyzwoleniem prowadzącego ten dziwny blog.

    • Marian pisze:

      Kardynał Coccopalmerio: Komunia dla cudzołożników

      Watykański kardynał Francesco Coccopalmerio zwraca się przeciwko katolickiemu nauczaniu. Twierdzi, że jawnogrzeszników trzeba dopuszczać do Komunii świętej.

      Kard. Francesco Coccopalmerio przewodniczy Papieskiej Radzie ds. Interpretacji Tekstów Prawnych. Jego zdaniem pary, które żyją ze sobą w nieformalnych lub cudzołożnych związkach, mogą przystępować do Komunii świętej, jeżeli tego pragną i podjęli taką decyzję w sumieniu.

      Jak podkreśla opisujący tekst kardynała portal Life Site News, te wynurzenia są całkowitym przeciwieństwem niedawnego wystąpienia kardynała Gerharda Müllera, prefekta Kongregacji Nauki Wiary. W jednym z wywiadów powiedział on jasno, że cudzołóstwo jest zawsze niemoralnością i nie można go niczym usprawiedliwiać. Nie ma takiej sytuacji, mówił Müller, w którym można byłoby powiedzieć o cudzołóstwie, że nie jest grzechem ciężkim. A pozostawanie w grzechu ciężkim oznacza, że nie ma łaski uświęcającej.

      http://www.fronda.pl/ Któryś za nas Cierpiał rany , Jezu Chryste , zmiłuj się nad nami.

      • wobroniewiary pisze:

        Zanim się objawi Antychryst, najpierw się pojawią katolicy rozmiłowani w herezjach
        Św. Brygida Szwedzka

        No i mamy te czasy…. tuż przed Antychrystem, herezja goni herezję i to wśród katolików

      • Admin pisze:

        Kto więc pisze prawdę?
        Niedziela czy Fronda?
        książeczka ma 50 czy 30 stron?

        Ja wkleiłem wyżej też o tym lecz zupełnie coś innego!
        Niedziela:
        Kard. F. Coccopalmerio: papież nie zmienił nauczania Kościoła nt. nierozerwalności małżeństwa
        http://niedziela.pl/artykul/27226/Kard-F-Coccopalmerio-papiez-nie-zmienil

        Fronda:
        Kardynał Coccopalmerio: Komunia dla cudzołożników
        Watykański kardynał Francesco Coccopalmerio zwraca się przeciwko katolickiemu nauczaniu. Twierdzi, że jawnogrzeszników trzeba dopuszczać do Komunii świętej.
        http://www.fronda.pl/a/kardynal-coccopalmerio-komunia-dla-cudzoloznikow,87515.html

        • MariaPietrzak pisze:

          http://www.la-croix.com/Urbi-et-Orbi/Vatican/Le-Vatican-publie-interpretation-autorisee-Amoris-laetitia-2017-02-14-1200824724

          La Croix i inne ośrodki we Francji podają interpretacje … Tak dla komunii dla rozwodników .

        • Fronda opublikowała to za „Life Site News” i ja mam w to uwierzyć bo ktoś tak sobie napisał?
          Wybacz Mario ale nie przekonują mnie żadne zachodnie pisma bo nie jestem w stanie ocenić kto jest autorem, czy pisze on prawdę, jakie są jego intencje i w końcu czy czytane pismo to oryginał czy jak w przypadku pewnego wydania L’Osservatore Romano po prostu ohydna podróbka. Dlatego dziękuję ale nie, nie interesuje mnie co tam piszą.
          Już nie jeden raz podobne artykuły w zderzeniu z rzeczywistością okazywały się zwykłym widzimisię autora ale niestety swój cel osiągały, cel którym było zasiać zwątpienie i uderzyć w Papieża i Kościół. Łatwowierność ludzka we wszystko co czytają zwłaszcza w internecie jest porażająca i właśnie dla tego to zwątpienie i zamęt jest tak łatwo w ludziach zasiać.

        • mkm80 pisze:

          Ja się wcale nie dziwię zamieszaniu, niestety… Wystarczyło przecież odpowiedzieć – tak, nie – na pytania Kard. Burke’a. I po problemie, niejasnościach i interpretacjach…
          Problem jest poważny. Przykład z tego tygodnia – pewien świeżo nawrócony więzień, po wyjściu na wolność przystępuje z ukochaną do Sakramentu Małżeństwa. Swoje nawrócenie traktuje poważnie, czyta więc KKK i widzi, że jego pożycie seksualne z małżonką jest dalekie od Katolickiego. Biegnie do Spowiedzi z żoną, nie mają stałego spowiednika, korzystają z tzw. dyżurów spowiedzi. Jako, że zdarza im się upaść jeszcze dwukrotnie, spowiadają się z grzechu w sumie trzy razy. I za każdym razem, otrzymują od spowiednika inne (sic!) pouczenia. U jedno to ciężki grzech, u drugiego nic wielkiego ale jak sumienie każe to się spowiadać, u trzeciego są zbyt drobiazgowi a takie rzeczy nie są grzechem wymagającym spowiedzi, przecież w czasie Mszy Św mamy „Spowiadam się..”.
          Grzebie więc kolega w internecie, co znajduje lepiej nie napisze… Będąc jeszcze przecież słabym, ma taki mętlik w głowie, że pędzi do „ziomala”, zakonnika, który z rozbrajającą szczerością mówi mu, że KKK nie ma co przejmować za bardzo bo to niemożliwe czasami stosować to w życiu(sic!). Piszę to za jego zgodą.
          Ryba psuje się od głowy i piszę to nie po to by krytykować tylko z prośbą byśmy zwielokrotnili nasze wysiłki modlitewne za Kapłanów i Papieża.

    • Sylwia pisze:

      Maggie dziękuję ❤ .

  18. Pingback: Bł. ks. Michale Sopoćko – módl się za nami! | Biały, bardzo biały

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s