Ks. Sławomir Kostrzewa: Trudna sztuka odpoczywania

Trzeba odpoczywać, nie tylko pracować Chorobą naszych czasów jest pracoholizm. Wielu ludzi pracę uczyniło bożkiem i nie potrafi odpoczywać. Niektórzy rodzice swoją postawę w stosunku do pracy przenoszą na dzieci – w czasie ferii i wakacji zapisują je na rozmaite zajęcia i intensywne kursy, które mają polepszyć ich pozycję w szkole. Dzieci wracają do szkoły z nowymi umiejętnościami, ale często bez ochoty do pracy, gdyż zabrakło czasu na odpoczynek i zabawę. Poważne szkody duchowe wyrządzają rodzice swoim dzieciom także wtedy, gdy łamią niedzielny i świąteczny nakaz powstrzymywania się od niekoniecznej pracy i przymuszają do niej swoje pociechy. Takie dzieci będą w przyszłości miały poważny problem z właściwą postawą w stosunku do III przykazania: „Będziesz dzień święty święcił”.

***

Niezaplanowany starannie czas wolny będzie czasem zmarnowanym.
Ferie zimowe w pełni. To dobry czas, aby zastanowić się, jak mądrze przeżywać z dziećmi czas wolny i jak wychowywać je do odpoczynku. Właściwe wykorzystanie czasu wolnego to umiejętność równie ważna jak wychowywanie do pracy. Czas wolny może być okazją dla dziecka, aby nabrało sił do pracy, zbliżyło się do rodzeństwa i rodziców, ale też do Boga.

Problemowy czas wolny
Statystyki wykazują, że zdecydowana większość dzieci w Polsce spędza czas wolny – ferie, wakacje – w domu rodzinnym. Popularne są także kilkudniowe wyjazdy do najbliższej rodziny. Pewien procent dzieci i młodzieży korzysta z ofert spędzania czasu wolnego na zorganizowanych obozach w kraju lub za granicą. Dzieci, zapytane, jak spędzają czas w domu, najczęściej odpowiadają, że grają w gry komputerowe, oglądają telewizję, nadrabiają szkolne zaległości, pomagają w obowiązkach domowych, czytają lektury, bawią się z kolegą, koleżanką lub rodzeństwem. Aktywności pozadomowe ograniczają się do wypadów do marketów w miastach i krótkotrwałych spacerów. Na pytanie, czy ktoś organizuje im czas wolny, odpowiadają, że przeważnie mają wolną rękę w wyborze tego, co chcą robić, a kontrola lub wpływ rodziców na to, co robią ich dzieci, są stosunkowo niewielkie.
Powyższe dane pokazują, że większość dzieci w Polsce przeżywa swój czas wolny w sposób niezorganizowany. Nie potrafią jednoznacznie wskazać, jakie formy spędzania wolnego czasu nie sprzyjają wypoczynkowi ani fizycznemu, ani duchowemu. Wchodzą w dorosłość z nawykiem marnowania czasu wolnego, którego z roku na rok będą miały coraz mniej. Nie ucząc się planować i organizować czasu na odpoczynek w dzieciństwie, będą miały z tym poważne problemy w dojrzałym wieku.
Na skutek tych zaniedbań znaczna część dzieci i młodzieży wraca do szkół po weekendach, feriach i wakacjach zmęczona nie bardziej niż w dniu, w którym rozpoczynały czas wolny. Efektywność ich funkcjonowania jest znikoma, a nauczycielom z wielką trudnością przychodzi ponowne wdrożenie ich w szkolne obowiązki. Niektórzy alarmują: dzieciaki nie dość, że marnują czas wolny, to także właśnie wtedy mają kontakt z zagrożeniami, które je niszczą. Są to niewłaściwe gry komputerowe, programy telewizyjne lub filmy w kinie; przejadanie się, brak ruchu. W opinii nauczycieli, winę za to ponoszą głównie rodzice, którzy przede wszystkim chcą mieć święty spokój i wiedząc, że dziecko spędzi więcej czasu niż zwykle w domu, pozwalają mu robić to, na co ma ochotę, byleby tylko nie zakłócało spokoju rodziców. Jak zatem wychować dzieci do mądrego wykorzystania czasu wolnego?

Przykład rodzica
Sposób, w jaki dzieci spędzają swój wolny czas, w znacznej mierze uzależniony jest od tego, jak odpoczywają rodzice. Jeśli ich wypoczynek polega na spędzaniu większości dnia przed telewizorem albo na rodzinnych wypadach do marketów, nie dadzą dziecku dobrego przykładu. Dzieci zwierzają się, że temat wspólnych wakacji, wyjazdów bywa często przedmiotem kłótni między rodzicami. Dzieci nie cieszą się wtedy na wspólne spędzanie czasu, bo przedtem doświadczyły podziału między rodzicami. Rodzice powinni wszelkie rozbieżności co do tego tematu rozstrzygać poza dziećmi, a w ich obecności zachować radość i szczerą jedność. Najlepsza forma regeneracji sił to umiejętne połączenie aktywności fizycznej na świeżym powietrzu z możliwością poznawania nowych miejsc. Do takich aktywności trzeba się jednak przygotować, dlatego istotną rolę w wychowaniu do mądrego wykorzystania wolnego czasu będzie pełnić planowanie.

Właściwe planowanie
Źle zaplanowana praca to praca zmarnowana. Podobna zasada obowiązuje w przypadku wypoczynku – niezaplanowany, nieprzygotowany, będzie czasem zmarnowanym. Rodzice nie powinni pozwalać dzieciom na improwizację w tej materii. Jest niemal pewne, że dzieci źle wykorzystają ten czas – a ze skutkami przyjdzie zmierzyć się rodzicom. Dziecko, samodzielnie decydując o tym, na co ma ochotę, zbyt łatwo ulega rozmaitym popędom, które nie podlegają głębszej refleksji. Ponadto warto włączyć dzieci w planowanie czasu wolnego. Można zapytać dzieci, jakie miałyby pomysły – można wręcz pokusić się o zorganizowanie w gronie rodzinnym konkursu na najciekawsze, najbardziej oryginalne sposoby spędzenia wolnego czasu. Dzieci uczą się planować, ale i przy okazji uczą się kreatywnie realizować swoje marzenia i pomysły.

Rodzicu, dzieci pragną spędzać czas wolny z Tobą!
Choć coraz bardziej popularne są różnego rodzaju wyjazdy dla dzieci, obozy i tzw. zielone szkoły, zdecydowana większość dzieci opowiada się za spędzaniem wolnego czasu w gronie rodzinnym. Wspomnienia z wypoczynku z rodzicami uznają za najbardziej cenne i wyjątkowe. Czas wolny jest okazją, aby wynagrodzić dzieciom brak czasu w ciągu tygodnia czy roku pracy, ale także okazją, by rozmawiać z nimi, by lepiej poznać je i ich problemy.

Szansa na pogłębienie wiary
Nie ma czasu wolnego i odpoczynku bez Pana Boga – taka zasada winna przyświecać chrześcijańskim rodzinom. Atrakcyjną formą spędzania wolnego czasu są wspólne pielgrzymki, także piesze, do różnych sanktuariów, zwiedzanie zabytków sztuki sakralnej, miejsc związanych z życiem świętych i błogosławionych. Coraz więcej wspólnot organizuje rekolekcje dla całych rodzin – zarówno weekendowe w ciągu roku, jak i dłuższe w czasie wakacji. Tego rodzaju formy spędzania wolnego czasu są cenną inwestycją w życie duchowe dzieci. Jeśli dzieci spędzają wolne w domu, warto zadbać o to, by znalazł się czas na modlitwę, czytanie wartościowej, religijnej lektury bądź obejrzenie filmu o tematyce religijnej – są one łatwo dostępne w wielu sklepach z dewocjonaliami.

Trzeba odpoczywać, nie tylko pracować
Chorobą naszych czasów jest pracoholizm. Wielu ludzi pracę uczyniło bożkiem i nie potrafi odpoczywać. Niektórzy rodzice swoją postawę w stosunku do pracy przenoszą na dzieci – w czasie ferii i wakacji zapisują je na rozmaite zajęcia i intensywne kursy, które mają polepszyć ich pozycję w szkole. Dzieci wracają do szkoły z nowymi umiejętnościami, ale często bez ochoty do pracy, gdyż zabrakło czasu na odpoczynek i zabawę. Poważne szkody duchowe wyrządzają rodzice swoim dzieciom także wtedy, gdy łamią niedzielny i świąteczny nakaz powstrzymywania się od niekoniecznej pracy i przymuszają do niej swoje pociechy. Takie dzieci będą w przyszłości miały poważny problem z właściwą postawą w stosunku do III przykazania: „Będziesz dzień święty święcił”.
Źródło: Nasz Dziennik

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Ks. Sławomir Kostrzewa: Trudna sztuka odpoczywania

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. MariaPietrzak pisze:

    Jednym z najbardziej dotkliwych braków , jest dzis brak czasu dla wspólnej rodzinnej modlitwy .
    Powoduje to narastające problemy , rozwody i separacje . Brak miejsca dla kolejnego dziecka, brak wzajemnego zrozumienia i inne ..
    Bo to ona, wspólna modlitwa cementuje, czy nam to smakuje czy nie .
    Jeśli Rodzina razem sie modli, razem pozostaje, napisał Jan Pawel II – jako wskazówkę dla rodzinnych sukcesów!
    Tyle z przemyślenia.
    Autorytet rodzicielski gdzieś leży, bo nie wszyscy znajdują.. czas na ten wspólny Boży posiłek, niestety!
    Zawsze cos wyskoczy…
    Polecam sie modlitwie💚

  3. Jacek pisze:

    Czasem tez bywa tak ze poprzez prace chce sie usmiercic problemy, uciski, przeszkody (albo nie myslec o nich) z ktorymi trzeba sie zmierzyc…

  4. AnnaSawa pisze:

    A gdyby TERAZ nastąpił koniec świata? Dokąd byś biegł? – ks. Piotr Pawlukiewicz.

    • MariaPietrzak pisze:

      Optymistyczne to kazanie.
      Czytałam , ze ci , którzy niewiele mieli w cenie Mszę Świętą , i w zaświatach nie tak szybko dostąpią łask z niej płynących .
      Ksiądz Piotr mówi o szansie dobrego łotra , ale by odpowiedzieć na to okazane w ostatniej chwili miłosierdzie , potrzeba pokory . Najczęściej grzechowi towarzyszy pycha , i to ona w ostatnim momencie zamknie nam usta i pociągnie w ciemność ! To dlatego glos z Fatimy , znając tę rzeczywistość błaga … módlcie się i ofiarujcie , bo wielu idzie do piekła , a nie ma nikogo , kto by się za nich ofiarował !
      Pokuty, pokuty , pokuty !
      Również dlatego ten sam głos bezradny , ale z Medjugorje mówi
      „Drogie dzieci, moje matczyne serce płacze, widząc co robią moje dzieci. Grzech się mnoży. Czystość serca jest coraz mniej ważna….”
      Ktoś powiedział , ze „ Dobrymi intencjami i marzeniami jest piekło wybrukowane” .
      Stąpać po ziemi trzeba , a to nawrócenie serca i zmiana życia , proces niejednej chwili .
      Widzimy wokół jakie ludzie mają problemy . Brakuje im najczęściej mocy do nawrócenia !! Starają się i nie mogą !
      Brakuje im laski , która leży w zasięgu władzy kapłana . Są takie „tereny”, na których tylko Kaplan dysponuje i przekazuje nam dary Nieba . Jeśli mu łaski brakuje … życie w nas szwankuje …
      Doczekać ostatniego dnia w takim stanie ducha …
      Trzeba wiec trąbić , bo o Życie chodzi , a nie o skarpetki !
      Pan Jezus powiedział do Siostry Faustyny , przychodzę jako Miłosierny … Po dniu miłosierdzia nastąpi dzień sprawiedliwości !
      A będzie on straszny !

  5. wobroniewiary pisze:

    Franciszek: diabeł chce zniszczyć rodzinę!

    Diabeł nie chce rodziny, dlatego próbuje ją zniszczyć – mówił dziś Ojciec Święty na Stadionie Olimpijskim w Rzymie. Szatan próbuje wykorzenić z rodziny miłość..

    Franciszek spotkał się na Stadionie z 50 tys. uczestników kongresu Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Słowa o próbach diabła były odpowiedzią na świadectwo jednej z rodzin.

    Rodzina ta podzieliła się swoim przeświadczeniem o tym, że Jezus pomaga im odkrywać piękno małżeństwa, budować je na dialogu i wzajemnym przebaczeniu.

    „Ta siła jest bardzo potrzebna w czasach tak powszechnych ataków na jedność rodziny” – mówili Papieżowi członkowie tej rodziny.

    „Rodziny są Kościołem domowym, w którym wzrasta Jezus. Rośnie w miłości małżonków, wzrasta w życiu dzieci” – powiedział z kolei Franciszek

    „Dlatego właśnie nieprzyjaciel tak bardzo atakuje rodzinę: diabeł jej nie chce! Próbuje ją zniszczyć, stara się wykorzenić z niej miłość. Rodziny są Kościołem domowym. Małżonkowie, tak jak wszyscy, są grzesznikami, ale pragną iść do przodu w swej wierze, płodności, w dzieciach i wierze swych dzieci.

    Niech Pan błogosławi rodzinie, niech uczyni ją silną w tym kryzysie, w którym diabeł chce ją zniszczyć” – kontynuował Ojciec Święty.

    • MariaPietrzak pisze:

      🎤Niech Pan błogosławi rodzinie…
      Niech Pan błogosławi rodzinie, niech uczyni ją silną w tym kryzysie, w którym diabeł chce ją zniszczyć” – powie Papież Franciszek
      warto przy tym temacie , usłyszeć i ten głos
      🎤 usłyszeć Głos Jezusa ,
      nie mniej wstrząsający , jak ten skierowany do Kapłana , cytowanego przez ks Piotra Glas
      tym razem do nas rodziców i do dzieci naszych , w objawieniach Matki Bożej Ameryki.
      🎤 11 lipca 1954: / Moja córko, nie jestem darzony miłością w domach ludzkich.
      A ponieważ Ja nie jestem tam kochany, to Trójca Święta nie chce tam również przebywać.
      Dzieci nie są uczone miłości do Mnie, ponieważ ci, którym są powierzone, nie mają czasu i cierpliwości, aby dbać o to.
      Moje Serce boleje nad dziećmi na świecie.
      Ich serca są odciągane coraz dalej ode Mnie.
      Nie będą one również słuchać Mojej Matki, bo nie były nigdy uczone słuchania.
      🎤 Biada rodzicom, którzy dają zły przykład dzieciom!
      Straszny będzie ich sąd. Będę wymagał dokładnego rozliczenia z każdej duszy powierzonej ich opiece.
      Biada rodzicom, którzy uczą swoje dzieci, jak osiągać zysk materialny na tym świecie, a zaniedbują przygotowanie ich do przyszłego świata!
      Biada dzieciom, które są nieposłuszne i nie szanują swoich rodziców! ‘Czcij ojca swego i matkę swoją.’ Według tego będą sądzeni najbardziej surowo.
      🎤 Błogosławione rodziny, które oddają cześć Mojemu Imieniu i Imieniu Mojego Ojca.
      Błogosławione domy, w których jestem kochany, albowiem mieszka w nich Trójca Święta.
      Błogosławieni rodzice i dzieci, którzy mają dom dla Boga w swych sercach.
      🎤 Dom Mojego Ojca jest domem modlitwy, a wy uczyniliście go jaskinią zbójców.
      Moje dzieci,
      każdy dom i każda dusza jest domem Mego Ojca, ponieważ On je stworzył i one są Jego.
      Ale wiele z nich nie jest już uświęcone przez Jego Obecność.
      Złodzieje wtargnęli do nich i zawładnęli Bożą świątynią modlitwy. To wy, Moje dzieci, pozwoliłyście na to.

      🕯… Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą
      złe myśli,
      nierząd,
      kradzieże,
      zabójstwa,
      cudzołóstwa,
      chciwość,
      przewrotność,
      podstęp,
      wyuzdanie,
      zazdrość,
      obelgi,
      pycha,
      głupota.
      Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym».
      (Ew. Sw. Marka)🕯

      🎤 Jeśli, Moje dzieci, oczyścicie te świątynie, Mój Ojciec powróci i przyjdziemy i uczynimy nasze wspólne mieszkanie z wami.
      oraz
      uzupełniający Głos zbolałej Niebieskiej Matki /
      🎤 Co ja mam czynić, dziecko mego serca, gdy moje dzieci odwracają się ode mnie?
      Fałszywy pokój tego świata wabi je i w końcu je zniszczy.
      One myślą, że trzeba tylko 💙 poświęcić siebie mojemu Niepokalanemu Sercu.
      To nie wystarczy.
      To, o co proszę i co jest najważniejsze, nie zostało spełnione.
      To, o co proszę,
      prosiłam,
      i będę prosić,
      to jest odnowa życia.
      Musi być uświęcenie się wewnątrz.
      Będę przyczyniała się do cudów łaski dla tych,
      którzy proszą o to i opróżniają swoje dusze z upodobania i przywiązania do grzechu,
      i do tego wszystkiego, co nie podoba się mojemu Synowi.
      Dusze, które trwają w grzechu,
      nie mają swych rąk wolnych,
      gotowych do tego, aby odbierać skarby łaski, które trzymam dla nich.
      Zobacz moja mała, tak czule kochana przez twoją Matkę,
      zobacz więc moje Serce przebite okrutnym mieczem!
      Och, w jaki smutek wprawiły mnie moje dzieci!
      🎤
      Rankiem 15 listopada 1956 r. Matka Boża nauczyła mnie tej krótkiej modlitwy:
      Przez Twoje Święte i Niepokalane Poczęcie,
      o Maryjo, broń nas od złego.
      http://www.michaeljournal.org/matkabozaameryki.htm

      🎤Diabeł nie chce rodziny, dlatego próbuje ją zniszczyć –mówi Papież Franciszek .
      Wiele już zrobił , ale dla tego , kto u Pana służy , nie ma nic niemożliwego !
      🎤 „ A więc co nas uratuje?
      Odnowienie, wzmocnienie i postawienie na podwalinach Chrystusowych życia rodzinnego!
      Potrzebujemy ojców i matek, ale takich, jakich sobie życzy chrześcijaństwo.
      Mężczyzn jest dużo – ale nie ma ojców!
      Kobiet, pań, wykwintnych dam jest wiele – ale nie ma matek!
      Dajcie nam chrześcijańskich ojców i chrześcijańskie matki, a uratujemy ginący świat! „
      🎤 Biskup , Tihamér Tóth
      (http://www.chwalmyboga.pl/tradycja-katolicka/kazania-biskupa-tihamera-totha/537-o-czwartym-przykazaniu-szczescie-bez-boga )

  6. Teodor pisze:

    Ludzie, ludziska, wszelkie stworzenie!!!

    To może nie najważniejszy artykuł na stronce… ten o odpoczywaniu… Ale prze praktyczny!

    Sam Pan Jezus mówił, „Idźcie i odpocznijcie nieco!”

    Nasze Różańce, Msze, ofiary, pokuty… bez roztropnego odpoczynku mogą upaść z kretesem (nasze nabożeństwo znaczy się)

    Lepiej mniej, ale z większą miłością i pierwocinową jakością!

    Roztropność woźnicą wszystkich cnót!

    Każdy psychiatra pyta na wstępie o dwie rzeczy: Jak śpisz? Jak jesz?

    Z Mądrości Syracha: Słuchaj lekarza swego!

    Oraz Ewangelia: „Synowie tego świata są roztropniejsi od synów światłości.”

    A przecież pobożni psychiatrzy pytają na wstępie o to samo!!! I spowiednicy również…

    Wniosek prosty!

    Pozdro dla kumatych!
    Teodor

  7. Pingback: Ks. Sławomir Kostrzewa: Trudna sztuka odpoczywania | Serce Jezusa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s