Asystentka ks. egzorcysty Antoniego Zielińskiego o shamballi – ważna wypowiedź podczas sympozjum o magii

Asystentka chojnickiego księdza egzorcysty Antoniego Zielińskiego
pani Beata Iwaszko podczas sympozjum o magii w Chojnicach

Pani Beata mówi, że (…) pewna osoba miała na sobie „różaniec shamballa” poświęcony przez księdza, który przekonywał, że „jak on poświęci to wszystko jest OK”.
Ale nie było OK…. 

Dopiero pozbycie się podczas modlitw tego diabelskiego przedmiotu otworzyło tę osobę na działanie łaski Bożej

Warto wysłuchać wszystkich nagrań, mamy tam m.in.:
1) Wywiad z ks. dr. Mariuszem Terką 18.02.2017
2) Wywiad z egzorcystą ks. Antonim Zielińskim 18.02.2017
3) Wywiad z asystentką egzorcysty Beatą Iwaszko 18.02.2017
4) Wywiad z pisarką Małgorzatą Nawrocką 18.02.2017

Są wykłady, jest prelekcja ks. Antoniego Zielińskiego, jest prelekcja Marii-Emanuel Dziemian (od zawierzeń I-sobotnich na Jasnej Górze), jest też świadectwo pana Krzysztofa z 18.02.2017

Kliknij w zdjęcie lub  na link i słuchaj:
www.radioglos.pl/wiadomosci/z-zycia-kosciola/3120-chojnickie-sympozjum-o-magii

chojnice

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „Asystentka ks. egzorcysty Antoniego Zielińskiego o shamballi – ważna wypowiedź podczas sympozjum o magii

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

    • Lucyna pisze:

      Proszę o modlitwę o pocieszenie.Dziś syn stracił pracę.Mąż z którym się rozwiodłam,bo taka była jego wola, ale z którym mieszkałam nadal w jednym domu,opuszcza nas.Syn teraz odczuje mocno nasz rozwód i rozdział w rodzinie.Ja choruję na depresję.Czasem myślę,że Pan Bóg mnie opuścił.Na nic Nowenny Pompejańskie w intencji syna,o pracę i prawo jazdy.Nie ma ani jednego ani drugiego.Mam dość.

      • MariaPietrzak pisze:

        @Lucyna , przypomnij sobie Hioba i wytrwaj . Abrahama , który własnego syna prowadził na ofiarę i ufaj …
        Skoro Ojcu zawierzyłaś … będzie o tobie pamiętał . Jak matka , która o swoim niemowlęciu nie zapomni .Czasem nie jest po naszej myśli , czasem krzyże kładą się życiem , ale Ty trwaj …
        I mów , dziękuję ❤ .
        Będę pamiętać w modlitwie . Bądź zdrowa ❤

      • Teresa pisze:

        Nie poddawaj się Lucynko…wiem ze w tej sytuacji to jest bardzo trudne..zaufaj Jezusowi trwaj przy Nim..On na pewno wyprostuje wasze drogi… Niech Bóg Wam błogosławi a Maryja strzeże. Dziękuj i Wielbij Pana za wszystko nawet za to co teraz przechodzisz..a owoce będą na pewno. Z pamięcią w modlitwie. Jezu mój zawierzam Tobie tą rodzinę. Jezu ufam Tobie❤Bóg z Wami.❤

      • maj111968 pisze:

        +++

      • Dorota KM pisze:

        +++

      • MariaPietrzak pisze:

        Praktyczne , z życia /
        @Lucyna , jak będziesz miała czas posłuchaj ‚Tryptyk Rzymski’ Jana Pawła II
        lub przeczytaj .
        U nas czytał go Kapłan, ks Tadeusz D. , a głos Pasterza ma inne wibracje niż najlepszego nawet aktora .
        Moja koleżanka doznała wtedy duchowego uzdrowienia podczas słuchania tego dzieła !!
        Również Pismo Święte , posiada tę moc uzdrawiania , ducha umocnienia , cuda sprawia czy chcesz, czy nie . Wiem po sobie !
        Syna , niezależnie od wieku możesz zapisać do Róży Różańcowej Rodziców za dzieci , tym sposobem zawierzysz go mocnej modlitwie Wspólnoty. Też to zrobiłam i niejeden bój o dzieci tym sposobem zwyciężyłam .
        Jest tu na stronie Różaniec – dziesiątką modlimy sie za współmałżonków .
        Jeśli chcesz , zgłoś Adminom.
        Może okazać się kołem ratunkowym jeśli nie dziś, to pojutrze, a Tobie da pokój serca . Zrobisz co możesz 💙
        Ja ponadto, kiedy mam problem z Mężem, to zwracam sie do Jezusa i Mu mówię, że małżeństwo to Sakrament, mąż i żona, i On,Bóg , który nas cementuje.
        Mówię, że nie daję rady,
        że na Niego liczę,
        że Go potrzebuję,
        problem przedstawiam, i z góry dziękuję !
        Czymś się w końcu różnimy od pogańskich związków !!!
        Jezus przychodzi …w serca zagląda… nigdy nie zawodzi !
        Modlitwa ,
        cierpliwość,
        poświęcenie….Miłość ! z uśmiechem doczep do obrączki i głowa do góry 😊
        Jan Pawel II , to Papież Rodzin naszych , On zawsze z nami…
        rodakami ,
        niech nas wspiera
        💙

        .

      • Maggie pisze:

        @Lucyna:
        To jest wielka próba , wyzwanie. Nie załamuj się i prosząc Jezusa o pomoc, mów Bogu serdecznie o tym co Ciebie gnębi i o swojej bezradności oraz pokusach etc.

        Kiedyś była moda na pamiętniki i w szkole wpisywało się i rysowało w t pamiętniki, koleżankom i kolegom: ku pamięci – zabrzmi to tochę zabawnie, kiedy wspomnę, że ktoś wpisał się do mojego … kupa mięci (nie pamiętam, kto i co pod tym umieścił).

        Zapiętałam jednak inny wpis, a raczej dwa, które mi pomogły w źyciu i które poniżej podaję:

        Oba
        „Na wieczną pamiątkę”
        1/
        „Gdy Cię spotka jakiś krzyżyk, kiedy ciężko będzie Ci,
        nigdy nie mów: już nie mogę, tylko: Jezu, pomóż mi!”

        oraz:

        2/
        „Gdy Cię gnębi zła pokusa,
        schroń się w ten czas do Jezusa,
        skryj się w Serca słodkiej Ranie,
        a pokusa wnet ustanie”.

        • Maggie pisze:

          ➕❤️

        • Maggie pisze:

          @Lucyna:
          Pan Bóg nie opuszcza człowieka … to człowiek, w chwili, w której tak myśli … opuszcza Pana Boga, albo nie zauważając tego: odrzuca Go … podświadomie – gdyź depresja=zły ze swoimi „sztuczkami”.

          Jezu, ufam Tobie! Panie, przymnóż nam wiary i ratuj bo/gdy giniemy.

      • Sylwia pisze:

        Lucynko wiem że Ci ciężko, czasem może się nam wydawać że modlitwy na nic. A ja powiem Odwagi ! módl się nieustannie. Bóg wie o Twej sytuacji, być może to próba..
        Każdy z nas ma swoją próbę i czasem ciężko nam ją pojąć. Zadajemy sobie pytania dlaczego właśnie my?
        Bóg da odpowiedz we właściwym czasie. Pomodlę się w Twej intencji tak jak i we wszystkich Wowitowych.

      • Gosia pisze:

        Wiem że dla osoby utrapionej marne to pocieszenie ale pomyśl gdyby nie te przeciwności losu może nie byłabyś tak blisko Pana Jezusa nie wołała do Niego dzień i nocą wiem że to przykre ale może to jest właśnie Twoja droga do Boga. Sama mam problem od wielu lat i męcze Boga i zameczam z każdej strony i czasami potrafie powiedzieć ze mam Cie gdzieś Panie Boże jak się mną nie interesujesz to ja Tobą też nie i wiele innych ale Ojciec już mnie zna i cierpliwie daje mi się wypłakać wyzłościć a potem znów pomaga mi żyć. Trzeba pamìetać żeby za wszystko dzìekowac, bo drogi Boga nie są naszymi a myśli Boga góruja nad naszymi myślami. Nie dostałam wielu rzeczy o ktore prosiłam ale gdybym miała teraz dostać to wszystko czego pragne w zamian za ta wspólna droge i doswiadczenie miłości Boga żywego to już wolę tego nie mieć bo za nic bym nie oddała tej wspólnej drogi z Bogiem. Ale rozumiem Pani Lucyno ze po ludzku jest ciężko wszystko się ułoży tylko proszę nie ustawac w modliwie ale rownież i w dziekczynieniu za to co Pani ma oraz w pokucie za grzechy.
        ps. przepraszam za błedy i stylistyke spiesze sie i pisze z telefonu

  2. MariaPietrzak pisze:

    O. Pio każe demonowi mówić /
    Podczas rozmowy z egzorcystą Mariola zobaczyła o. Pio, który kazał złemu duchowi powiedzieć o źródle opętania. Był nim pakt zawarty ze złym przez przodka Marioli. To było w czasie wojny. Bojąc się o swoje życie, zamiast zwrócić się o pomoc do Boga, zwrócił się do Złego. Dlatego rościł sobie prawo do całej rodziny. Śmiał się, że jest nie tylko w Marioli, ale posiadł całą rodzinę.
    Dlatego musieliśmy pozbyć się wszystkiego, co nas łączyło z rodziną Marioli;
    wszystkiego, co dostaliśmy od jej rodziców, m.in. mebli kuchennych. Żeby je spokojnie zdemontować, trzeba było Mariolę wywieźć z domu. Kiedy wróciła, mebli już nie było, ale były garnki i sztućce od rodziców. Było chyba wpół do dwunastej w nocy, jak zacząłem to wszystko pakować i wynosić. Mariola wyjęła z szuflady nóż.
    — Ty złodzieju! To moje! — krzyczała, ruszając na mnie.

    To z artykuły Moja zona byla opetana .
    http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZF/ZFS/gn200818_opetana.html

    Chciałam tylko zwrócić uwagę , ze kiedy cos poświęcone jest diabłu , to rości on sobie do tego prawo , jak wyżej . A nawet do spadkobierców dóbr , którymi zawładnął . Prawdopodobnie jest tak ze splotem schamballa . Wynika z tego , ze rzeczy należy sie pozbyć.
    Przy okazji… Tak często kupujemy cos na gieldzie staroci , wprowadzamy do domu rzeczy być może cenne , ładne , ale kto wie jakiego pochodzenia i historii… A potem dom się wali …

    • Kasia pisze:

      Pięć etapów modlitwy uwolnienia.

      „Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego. Ten, gdziekolwiek go pochwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje.”

      Św. Marek przedstawia nam człowieka opętanego przez ducha niemego. Wyrzucenie takiego demona należy do najtrudniejszych egzorcyzmów. Miałem już w swoim doświadczeniu takiego człowieka.
      Stało razem ze mną kilku kapłanów nad opętanym tym duchem i modliliśmy się. Demon uczynił siebie niemym i głuchym i w tym dniu za dużo nie mogliśmy pomóc temu człowiekowi.

      Jak więc pomóc takiemu zniewolonemu człowiekowi?

      Dzisiaj św. Marek nas tego uczy.

      Jak rozeznać opętanie.

      Człowiek opętany wobec Najświętszego sakramentu lub sprawowanej Eucharystii często wpada w konwulsje, przewraca się, krzyczy lub drętwieje.

      1. Pierwszy etap, to przyprowadzenie człowieka opętanego do egzorcysty.
      „Przyprowadźcie go do Mnie!» I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł miotać chłopcem, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach.”

      Często tak jest, że kiedy rozpocznę wstępną modlitwę na opętanym demon daje znaki swojej obecności w tym człowieku.

      2. Należy wówczas podjąć następny krok rozeznania i zdiagnozowania tego konkretnego przypadku.

      „Jezus zapytał ojca: «Od jak dawna to mu się zdarza?»
      Ten zaś odrzekł: «Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić.”

      Przy rozeznawaniu trzeba szukać przyczyn opętania. Popełnia lekarz błąd kiedy zaczyna nas leczyć tylko objawowo a nie przyczynowo.

      Tak samo jest przy opętaniu.

      Miałem kiedyś taki przypadek, że demon dusił pewną osobą przez 20 lat o tej samej porze wieczornej.

      Kiedy zapytałem ile miała lat kiedy się to zaczęło i czy coś wyjątkowego u niej się zdarzyło, dopiero po pewnej chwili przypomniała sobie, że zmarła jej babcia. Zapytałem się jej czy tę babcię ktoś nienawidził. Ona odpowiedziała, że tak, jej macocha, która już nie żyła.

      Po przecięciu złych więzi międzypokoleniowych z tą babcią oraz egzorcyzmie, ta osoba została uwolniona od ataków demona.

      3. Trzeci etap przy uwolnieniu, jak podpowiada nam dzisiejsza Ewangelia wymaga od nas wiary.

      „Lecz jeśli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam».
      Jezus mu odrzekł: «Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy». Zaraz ojciec chłopca zawołał: «Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!»”

      Egzorcyzm należy do sakramentaliów i dlatego przy jego wykonaniu potrzeba przede wszystkim głębokiej wiary księdza egzorcysty, ale też i wiary osoby proszącej.
      Dobrze jest kiedy wspomaga egzorcystę specjalna grupa modlitewna odmawiając np. różaniec.

      4. Następny etap w modlitwie egzorcystycznej domaga się rozkazu opuszczenia opętanego, czy osaczonego.

      „A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i więcej w niego nie wchodź!» A ten krzyknął i wyszedł, silnie nim miotając.”

      Czasami przed rozkazem, egzorcysta pyta się demona o jego imię i każe przed opuszczeniem osoby zniewolonej odwołać wszelkie przekleństwa i wypluć wszelki jad, który wsączył w tą osobę.

      W zależności kim jest demon (może być żmiją) należy mu przeciąć łeb mieczem św. Michała arch. Jest to bardzo skuteczne w wyrzucaniu złego ducha.

      5. W czasie wyrzucania złego ducha należy asystować osobie egzorcyzmowanej i ochraniać ją przed uderzeniem się oraz pomóc jest wstać fizycznie, a później duchowo i wytłumaczyć jej to co się zdarzyło w jej życiu. Jak to czyni dzisiaj w Ewangelii sam Jezus.

      „Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł». Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał.”

      Są jednak takie egzorcyzmy które wymagają większego nakładu sił i ascezy.

      Jezus powie do apostołów: „A gdy przyszedł do domu, uczniowie pytali Go na osobności: «Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?»
      Powiedział im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem».”

      Miałem takie przypadki, że trzeba było egzorcyzmować 10 i więcej razy daną osobę. Bowiem powoli dochodziliśmy do przyczyn osaczenia, czy opętania. Czasami wstydzimy się przyznać przed egzorcystą co tak naprawdę było przyczyną, a czasami powili sobie przypominamy co to mogło być.

      Napisałem ten komentarz, aby był pomocą tak dla kapłanów w modlitwie uwolnienia, jak i dla was drodzy, aby dobrze współpracować z egzorcystą w celu szybkiego wyrzucenia złego ducha.

      Zanurzajcie się we Krwi Chrystusa i niech Ona was chroni od ataków złego ducha.

      Modlitwa: Krwi Chrystusowa ochroń mnie przed atakami złego ducha i zanurzam wszelkie działanie demona wobec mojej osoby w Twojej krwi Panie. Amen!

    • Paweł pisze:

      Również wydaje mi się, że Pan Bóg pozwala szatanowi egzekwować jego „prawa autorskie”, jeżeli jakaś rzecz nie jest tylko dziełem natury lub dziełem właściwie rozumianej kultury, lecz zawiera jakiś „twórczy element pochodzący wprost od szatana”, czyli element będący „wynalazkiem” szatana. Moim zdaniem tak jest np. z całą muzyką rockową – jest ona objęta „prawami autorskimi” szatana. Wnioskuję o tym m. in. na podstawie wywiadu opublikowanego w tomie 11 polskiego wydania pism Vassuli Ryden („Prawdziwe Życie w Bogu” – Zeszyty 90-94, wydanie Wydawnictwa „Vox Domini”, Katowice 1998) – oto cytat ze str. 130 tego tomu:

      „(…) – A muzyka?
      – Dziś lubię wyłącznie muzykę klasyczną. Aż do nawrócenia wcale jej nie lubiłam, czyli do roku 1985. W tym okresie lubiłam tylko muzykę pop. Nie wiem, jak to wyjaśnić. Opowiem więc dokładnie, jak to się stało. Porozumiewałam się już wtedy z moim aniołem stróżem. Słyszałam, jak mówił do mnie, widziałam go wewnętrznie. On chciał mnie uformować nawet w tej dziedzinie i chciał, abym zapomniała o wszystkim, co było związane z muzyką pop, z muzyką rockową i abym słuchała raczej muzyki klasycznej. Byłam w samolocie, który leciał z Danii do Tajlandii, bo w tym okresie (przez 11 lat) mieszkałam w Bangladeszu. Anioł powiedział do mnie: ‚Włóż słuchawki i posłuchaj w radiu tego fragmentu, który się zaraz zacznie, to ja ci go ofiaruję.’ To była IX Symfonia Schuberta i to mnie porwało. Od razu to polubiłam i wszystko, co było w tym programie. I nagle, jeśli ktoś włączał muzykę pop, nie mogłam tego dłużej słuchać, źle się czułam. Kupiłam mnóstwo kaset magnetofonowych z nagraniami Schuberta i innych kompozytorów. Kupiłam to wszystko, bo byłam jakby spragniona wysłuchania tego wszystkiego. Odrzuciłam każdy rodzaj muzyki pop.”

      [W numerze 1 (132) 2013 pisma ewangelizacyjnego „Vox Domini” na stronie 20 podano, że nowe wydanie pism Vassuli opatrzone jest kościelną zgodą na druk:

      Nihil obstat
      Biskup Felix Toppo, S.J., DD,
      Bishop of Jamshedpur, India,
      censor librorum
      28 listopada 2005

      Imprimatur
      Arcybiskup Ramon C. Arguelles, D.D., STL,
      Archbishop of Lipa, Philippines
      28 listopada 2005 ].

      Na koniec zacytuję jeszcze słowa Pana Jezusa wypowiedziane w roku 1937 do francuskiej mistyczki Gabrieli Bossis:

      „Muzyka wznosi człowieka ponad ten świat. (…) Wszystko w przyrodzie jest tylko obrazem i znakiem.”

      (Jest to cytat z tomu I książki Gabrieli Bossis „On i ja”, str. 54-55, wydanie wydawnictwa Michalineum z roku 2008 opatrzone formułą: „za pozwoleniem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej”).
      http://www.objawienia.pl/gabriela/gab/rok_1937.html

  3. Agnieszka pisze:

    Chwała Panu, że mamy ks. Jarka i Odnowę w Duchu Św Dzieciątka Jezus😇😇😇😇 !!!! Niech im Bóg błogosławi!!! Organizacja sympozjum REWELACJA!!

  4. Kasia pisze:

    Jest za co wynagradzać 😦

    Seks oralny z figurą św. Jana Pawła II w teatrze. Znany aktor oburzony. Posłanka Nowoczesnej… zachwycona …

    Emilian Kamiński, który był dzisiaj gościem Roberta Mazurka w radiu RMF FM zdecydowanie krytycznie ocenił skandaliczną sztukę, jaka została wystawiona na deskach warszawskiego Teatru Powszechnego. Całkiem inne zdanie miała w tej sprawie posłanka Nowo…

    W sobotę w Teatrze Powszechnym w Warszawie była premiera „Klątwy” Wyspiańskiego w reżyserii Olivera Frljicia. No i rozpoczyna się to przedstawienie od sceny, w której aktorka dokonuje – przepraszam, to jest poranek – seksu oralnego z figurą św. Jana …

    Źródło: http://www.prawdaobiektywna.pl/kultura/skandaliczna-sztuka-w-tp-warszawie-1291.html © http://www.prawdaobiektywna.pl

    • Kasia pisze:

      Od ok. 08.45 minuty nagrania….

      • AKSORZ pisze:

        Dziękuję za ten materiał Trzeba nagłośnić ten skandal !

        Polecam kapitalny wywiad o wierze z panem Emilianem:

    • MariaPietrzak pisze:

      Za tych co nad przepaścią stoją
      i Boga się nie boją !

      Panie !
      Daj Ducha rozpoznania
      krótkiego rozumu…
      daj…,zadziwienie !
      i głupot zaniechania !
      Aby zdrowo żyli ,
      długo żyli
      i w piekle nie skończyli
      … paradnie !

      Panie , przebacz !
      Ojcze , zapomnij !
      Ojcze , przygarnij !

  5. wobroniewiary pisze:

    Przeczytaj i podaj dalej!

    Ks. Dominik Chmielewski SDB: Zanim wyjdziesz do pracy, podejdź do swoich dzieci – nie ważne czy jeszcze śpią czy już nie – i połóż im dłonie na głowie i powiedz po prostu: Panie Jezu, Ojcze, Duchu Święty, pobłogosław moje dzieci. Boże, niech dzisiejszego dnia Twoje błogosławieństwo, cały czas przy nich będzie. Amen.

    Wystarczy z serca powiedzieć kilka zdań, z prośbą o Boże błogosławieństwo dla żony i dla dzieci. To samo powinny czynić także kobiety. Niech żona położy swoją dłoń na mężu i niech pobłogosławi go przed wyjściem do pracy i niech w ten sposób pobłogosławi dzieciom przed wyjściem do szkoły. Ważne, aby był to stały element naszej modlitwy małżeńskiej i rodzicielskiej.

    Więcej o mocy błogosławieństwa w książce Jego miłość Cię uleczy http://bit.ly/2ekWOOd

  6. wobroniewiary pisze:

    Jeśli ktoś woli słuchać jak czytać (np. ja chroniąc oczy)

  7. wobroniewiary pisze:

    „Wiele tego rodzaju historii słyszałem od wiarygodnych osób. Prawdziwy kontakt z duszą zmarłego będzie miał miejsce wtedy, jeżeli nastąpi z inicjatywy owej duszy i za pozwoleniem Bożym. Czym innym jednak jest wywoływanie ducha i porozumiewanie się z nim. Należy sądzić, że w takim przypadku nie nawiązuje się kontaktu z duszą osoby zmarłej, lecz ze złym duchem, który w ten sposób pragnie wpływać na człowieka i nim manipulować” – ks. egzorcysta prof. Andrzej Kowalczyk

    Jak przekonuje o. Karol Adamowicz OFM, egzorcysta w Sanktuarium św. Antoniego Padewskiego w Radecznicy: „Jeśli człowiek wywołuje duchy, istnieje prawdopodobieństwo, że wejdzie w relację ze złym duchem, z Szatanem. (…) Dusza potępiona jest zależna od Szatana i potrafi zrujnować ludzkie życie”. Często wywoływanie duchów zaczyna się bardzo niewinnie na koloniach czy letnich obozach. Jednak duchowe konsekwencje takiej „zabawy” mogą ciągnąć się później za nami całymi latami. Z praktyką wywoływania duchów spotykamy się również kilkanaście razy na kartach Biblii. Autorzy natchnieni jednoznacznie podkreślają, że obrzęd wywoływania duchów stanowi praktykę niebezpieczną dla życia duchowego człowieka, a samo uczestniczenie w nim grozi surowymi sankcjami.

    http://www.miesiecznikegzorcysta.pl/biblioteka/item/1375-wywolywanie-duchow-niewinna-zabawa

    • Ufająca Bogu pisze:

      Zawsze zastanawiałam się, czy dusze zmarłych nawiedzające ludzi w snach są też z dopustu Boga, czy jednak też ma się do czynienia z podstępem złego. I jak to rozeznać.

  8. d1684 pisze:

    odmawiajmy różaniec za zmarłych

  9. Pingback: Asystentka ks. egzorcysty Antoniego Zielińskiego o shamballi | Serce Jezusa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s