23 lutego Msza Święta w intencji dziękczynnej za łaski udzielane duchowym dzieciom Św. Ojca Pio

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

padre-pio-ostia-altare-043-1024x701
23 lutego 2017 roku o godz. 9-00 zostanie odprawiona Msza Święta jako podziękowanie za udzielone duchowym dzieciom Świętego Ojca Pio Boże błogosławieństwo.  A mamy na pewno za co dziękować

*****
Jedno z ostatnich świadectw przysłanych na maila do naszej redakcji

Pani Ewo, dostałam olejek. Bardzo Pani dziękuję.
Zaraz gdy listonosz dostarczył kopertę mój synek (niemal czterolatek) zainteresowany bardzo chciał otworzyć kopertę. Pozwoliłam. Potem razem pomodliliśmy się i to on smarował mi olejek na zmiany skórne od łuszczycy, która bardzo mnie oszpeciła na szyi i w paru innych miejscach. Ja z kolei zrobiłam mu olejkiem krzyżyk na czole.
Po chwili odłożyłam olejek na stolik, którym poruszyłam niechcący i olejek spadł na podłogę. Zezłościłam się na siebie za taką nieuwagę. Przy ścieraniu plamy olejku z podłogi wsmarowałam go w ręce, nadal będąc poirytowaną za to marnotrawstwo.
Za jakiś czas w kuchni złapałam gołymi rękami za mocno nagrzaną formę do ciasta, zapominając, że przed chwilką ją wyjęłam z piekarnika. Nie mam żadnego poparzenia. Nic mnie nie boli. Zaraz po ochłonięciu, przeszła mi przez głowę jak błyskawica myśl, że to święty ojciec Pio musiał przewidzieć co się stanie i ten olejek ochronił mnie przed poparzeniami.
Mam nadzieję, że potrafię się modlić sercem o dalsze uzdrowienie.
Przechodzę bardzo mocną próbę (…) Powierzam się Pani modlitwie.

O oleju św. Ojca Pio: kliknij

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „23 lutego Msza Święta w intencji dziękczynnej za łaski udzielane duchowym dzieciom Św. Ojca Pio

  1. Ufająca Bogu pisze:

    Nie wiem, czy tu powinnam poruszać pewien problem. Czasem rozmawiamy o lekach homeopatycznych. Ostatnio kupiłam pastę do zębów, która zawiera m. in. krzemionki koloidalne i zastanowiło mnie jedno. Chciałam sprawdzić, co to za składnik. Na jednej ze stron w internecie znalazłam takie oto zdanie:
    „Krzem koloidalny” „Preparat ten jest efektem kilkuletnich doświadczeń znanych psychotroników i bioenergoterapeutów. Powstał w wyniku kilkuetapowego procesu technologicznego, z użyciem bioaktywnego rozpuszczalnika, wielu ekstraktów ziołowych, działających silnie antyrakowo oraz z zastosowaniem Srebra Koloidalnego i koloidalnej postaci krzemu.Jak wiadomo, co również potwierdziły badania naukowców, m.in. dr Roberta Beckera i dr Boba Beck’a, samo Srebro Koloidalne napromieniowane substancjami antyrakowymi powoduje przemianę komórek nowotworowych na zdrowe. Jest on środkiem wzmacniającym i pobudzającym siły żywotne organizmu. We wszelkich stanach wyniszczenia, zapalenia i zakażenia daje pozytywne rezultaty. A dodatkowo elektrolitycznie wytworzona na tej bazie koloidalna postać krzemu – w większości wypadków chorobowych – powoduje całkowite zniszczenie zarodników i ognisk tj. guzów powstałych powstałych w wyniku ..infekcji nowotworowej'”

    Może ktoś będzie potrafił mi doradzić, co mam zrobić?

  2. Marian pisze:

    Oczekuję zaprzestania finansowania Teatru Powszechnego oraz odwołania jego dyrektora
    P.T.
    Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy
    Hanna Gronkiewicz-Waltz

    Pani Prezydent,

    całą Polskę obiegła informacja o „spektaklu” pt. „Klątwa” granym w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Nie ulega wątpliwości, że tego typu wydarzenia nie powinny mieć miejsca, a szczególnie skandaliczny jest fakt, że odbywają się one w teatrze wspieranym finansowo przez Miasto Stołeczne Warszawy.

    Domagam się zaprzestania finansowania teatru z publicznych pieniędzy oraz odwołania jego dyrektora.

    Brak stanowczej reakcji Pani Prezydent odbiorę jako pochwałę dla tego typu wydarzeń.

    http://www.citizengo.org/pl Ja już podpisałem petycję , nie można patrzeć obojętnie na takie obrzydlistwo , Panie Jezu wybacz , i miej nas w opiece.

    • Marian pisze:

      Prefekt Papieskiej Rady do spraw Tekstów Prawnych za liberalną interpretacją Amoris Laetitia
      Data publikacji: 2017-02-22 06:00
      Data aktualizacji: 2017-02-21 08:19:00

      Kardynał Francesco Coccopalmerio, prefekt Papieskiej Rady do spraw Tekstów Prawnych, argumentuje za liberalną interpretacją Amoris Laetitia. W swojej nowej książce opublikowanej przez Libreria Editrice Vaticana stara się usprawiedliwić zmiany odnośnie dopuszczenia niektórych rozwodników w nowych związkach do sakramentów. Na poparcie swoich tez sięga po nauczanie Jana Pawła II.

      Kardynał w swej 50-stronnicowej publikacji „Rozdział ósmy posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris Laetitia” podkreśla, że papież Franciszek nie zamierzał sprzeciwiać się tradycyjnemu Magisterium o małżeństwie. Przeciwnie, podkreślił jego nierozerwalność i potrzebę wierności dotychczasowej nauce Kościoła.

      Z drugiej strony, twierdzi hierarcha w dalszej części książki, nie wyklucza to istnienia szczególnych przypadków łagodzących subiektywną winę. Chodzi nie tylko o sytuacje nieznajomości danej normy moralnej. Kłopotliwe może okazać się także zrozumienie wartości ją uzasadniających. Możliwa jest także sytuacja, gdy zmiana postępowania wiązałaby się z popadnięciem w inny grzech.

      O istnieniu takich sytuacji pisał sam Jan Paweł II, cytowany w Amoris Laetitia. Pochodzący z Polski papież w ten sposób uzasadniał dopuszczenie do Komunii świętej w szczególnych przypadkach – takich jak konieczność wychowania dzieci – żyjących pod jednym dachem, ale jak brat z siostrą, par niesakramentalnych. Tego wyjątku nie poszerzył jednak na żadne nieprawe związki niedecydujące się na zachowanie wstrzemięźliwości płciowej.

      Tymczasem, zdaniem kardynała Francesco Coccopalmerio, mogą zaistnieć przypadki, gdy bez popadnięcia w nowe grzechy nie będzie możliwe nie tylko rozstanie się, ale także wstrzymanie od utrzymywania relacji płciowych z nowym partnerem. Takie sytuacje to „trudności we wzajemnych relacjach” osób z nielegalnego związku. W pewnych przypadkach nieutrzymywanie kontaktów seksualnych może prowadzić do kolejnych zdrad ze szkodą dla dzieci. To także sytuacja bez wyjścia – przekonuje kardynał.

      Dlatego też także w tym przypadku osoby pragnące zmienić swą sytuację, a niemogące tego uczynić powinny wedle duchownego dysponować prawem do korzystania z Sakramentów – przekonuje kardynał. Niezbędna jest jednak relacja z kapłanem-spowiednikiem, a wskazana także decyzja biskupa.

      Recenzujący książkę kardynała watykanista Andrea Tornielli nie przypomina jednak wszystkich argumentów świętego Jana Pawła II przeciwko Komunii świętej dla utrzymujących relacje płciowe rozwiedzionych w nowych związkach. Pochodzący z Polski papież uważał, że dopuszczenie ich do sakramentów stanowiłoby kłóciłoby się z symboliką Eucharystii i wprowadzało wiernych w błąd lub stwarzało zamęt.

      Jak pisał pochodzący z Polski papież w „Familiaris Consortio” „Kościół jednak na nowo potwierdza swoją praktykę, opartą na Piśmie Świętym, niedopuszczania do komunii eucharystycznej rozwiedzionych, którzy zawarli ponowny związek małżeński. Nie mogą być dopuszczeni do komunii świętej od chwili, gdy ich stan i sposób życia obiektywnie zaprzeczają tej więzi miłości między Chrystusem i Kościołem, którą wyraża i urzeczywistnia Eucharystia. Jest poza tym inny szczególny motyw duszpasterski: dopuszczenie ich do Eucharystii wprowadzałoby wiernych w błąd lub powodowałoby zamęt co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa”.

      Źródło: lastampa.it / opoka.org.pl
      mjend

      http://www.m.pch24.pl/ Święty Piotrze , módl się za nami.

    • Ja jestem przeciwny finansowaniu z budżetu darmozjadów od zawsze, a za tego typu „sztuki” powinny być kary oprócz wysokich finansowych, kary typu zamknięcie teatru i wyrzucenie z zawodu wszystkich biorących w tym udział.
      Czemu np. rolnik musi utrzymać się z ciężkiej harówki od świtu do nocy a darmozjad z teatru dostaje za nic kasę z budżetu?
      Tu są prawdziwe potrzeby, ile jednym „spektaklem” można nakarmić dzieci?
      http://niedziela.pl/artykul/27311/UNICEF-14-miliona-dzieci-zagrozonych

      • Maggie pisze:

        Jak najbardziej podzielam taką opinię. Zamknąć budę i wprowadzających łajdactwo, z dożywotnim zakazem wykonywania zawodu i zajmowania kierowniczych stanowisk z budżetówki.

    • Maggie pisze:

      Podpisałam

  3. Siostra Agnieszka pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji mojej siostry Marty. Rak piersi, dwoje dzieci na wychowaniu. Wysłałam jej już olej o. Pio. Bóg zapłac za każdą modlitwę.

  4. Bogusia pisze:

    @Marian- slusznie …! Popieram Twoje zdanie…!!!
    Blogoslawie!

  5. wobroniewiary pisze:

    Oświadczenie o. Tadeusza Rydzyka

    Droga Rodzino Radia Maryja, Szanowni Państwo,
    Radio Maryja już 26 rok służy Panu Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie, narodowi polskiemu. Przy nim wyrosły z potrzeby serca następne media i dzieła ewangelizacyjne, w tym uczelnia, telewizja, „Nasz Dziennik” i sanktuarium – wotum wdzięczności za Ojca Świętego Jana Pawła II. Ostatnio powstał, i mam nadzieję na jego rozwój, instytut im. św. Jana Pawła II „Pamięć i Tożsamość”. To wszystko powstaje dzięki łasce Bożej, Matce Najświętszej i współpracy – modlitwie i pomocy ludzi rozumiejących wagę mediów polskich i katolickich, wagę ewangelizacji.
    Dzieła te istnieją i rozwijają się mimo ogromnego – od początku do dziś – ataku ze strony libertyńskiej, lewackiej. Mimo rzucanych kłód administracyjnych, kłamstw i oszczerstw rozpowszechnianych przez media i propagandę, także szeptaną. W tych dniach jest następne uderzenie. Zaczęło się od artykułu w piśmie, które niejeden raz nas atakowało. Atakowało Kościół, szkaradnie atakowało, również z obrzydliwymi, świętokradzkimi ilustracjami. Zaczęło się od artykułu w tych dniach: „Ojciec milioner”. I poszło dalej w mediach libertyńsko-lewackich, poszło w internecie. Idzie na cały świat. Jest to kłamstwo na kłamstwie, ba – oszczerstwo na oszczerstwie i oszczerstwem pogania.
    Co w tym wypadku robię? Może jesteście ciekawi. Co byście robili? Modlę się. Modlę się za czyniących to, proszę o przemianę ich sumień. Przecież oni też staną przed Panem Bogiem. Tak, siostry i bracia, staniemy wszyscy. I o modlitwę proszę też Was. Proszę o modlitwę za naszą Ojczyznę, za wszystkich Polaków. Kłamstwem, oszczerstwem, wzbudzaniem nienawiści buduje się przepaść pomiędzy ludźmi a Panem Bogiem.
    Cóż mogę jeszcze uczynić? Dalej zapraszam Was – przyjeżdżajcie i zobaczcie, co zostało dzięki Łasce Bożej i Wam uczynione przez 25 lat. To wszystko jest świadectwem, dziełem wierzących Polaków. Czy Radio Maryja, TV Trwam nadające na cały świat, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, wydawnictwa, świątynia – wotum wdzięczności za św. Jana Pawła II, wszystkie wydawane pisma, książki, „Nasz Dziennik” – czy to prywatna własność kogokolwiek z nas tu posługujących? Obserwujcie nas, ile godzin, dni i nocy pracujemy, służymy. I to bez grosza zapłaty, bo przecież jesteśmy zakonnikami. Oczywiście, że te dzieła też kosztują – i to nie mało. Ale porównajcie choćby tylko siedziby naszych mediów z siedzibami lewackich, które nas atakują. Zresztą byłoby dużo mówić. Nawet wpływy z reklam, także również teraz, niestety, od spółek Skarbu Państw to dla mediów liberalno-lewicowych miliardy. Teraz, w czasie tych przemian. A TV Trwam? Oni mówią, że dostajemy miliony. TV Trwam w porównaniu z nimi – z tymi lewackimi mediami – otrzymuje grosze. Tak silne, również w obecnej rzeczywistości są powiązania ludzi i ich interesów. Różne były oszczerstwa na Radio Maryja, na nas. Oszczerstwa nt. pieniędzy jednak najbardziej ludzie chwytają. Gdy zaczynało się Radio, pewien kapłan z Europy Zachodniej powiedział mi: „Oni ci tego nie darują – oni nie darują przełamania ich monopolu na media. Ja znam ich struktury. Oni cię zabiją”. Zapytałem: „Jak?”. Odpowiedział: „Przez media. Zabiją Twoje dobre imię, zabiją społecznie”. I zabijają przez wszystkie lata od chwili powstawania Radia Maryja – w prasie, w radiu, telewizji, internecie, w kabaretach, w książkach, w propagandzie szeptanej każdego dnia, codziennie, w różnych mediach, w różnych okolicznościach z różnym nasileniem.
    Ale wiemy, komu służymy. Wiemy, jak mało jest mediów prawdziwie prawicowych, katolickich, prawdziwie polskich. Prosimy o modlitwę, byśmy się nigdy nie poddali. O modlitwę, o łaskę wytrwałości i radosnego służenia, by było nas więcej, by służyć Panu Bogu, prawdzie, Kościołowi, narodowi polskiemu. Bo bez Pana Boga, bez prawdy jest nihilizm, nie ma pokoju, nie ma szczęścia. Prosimy Was dalej o modlitwę i systematyczną pomoc. Utrzymanie tych dzieł to ogromny koszt. Każdego miesiąca to ponad 2,5 mln zł – tylko pobytu w eterze Radia i Telewizji, które nadają na cały świat.
    A teraz mamy następny duży wydatek i to nas martwi – kupno kamer telewizyjnych. A kamera telewizyjna – bez obiektywu – kosztuje ok. 250 tys. zł. skąd na to wziąć? Dotychczasowe kamery muszą już być wymienione. Ale pytanie: czy miliony słuchaczy i telewidzów nie mogą systematycznie pomagać? Utrzymają, jeśli kochają Pana Boga, Kościół i Polskę. Bez mediów katolickich i polskich kościoły będą wnet puste, opustoszeją. A i Polski nie będą ludzie sobie cenić. Niech Pan Jezus i Matka Najświętsza umacniają nas i usprawniają do obrony prawdy, do głoszenia prawdy Ewangelii.
    o. Tadeusz Rydzyk CSsR, Dyrektor Radia Maryja

    • Beat pisze:

      A dlaczego nie podlaczyc Radia Maryja
      Pod telewizje publiczne?
      Polacy sa katolikami i polowa Polakow opowie sie za dofinansowaniem tej telewizji z finansow publuczbych
      Czegos nie rozumiem
      Wszystkie media nawet katolickie sa dofinansiwywane przez Panstwo Polskie
      Nalezy sie zwrocic do Rzadu i upomniec sie o pieniadze moze to zrobia KATOLICY I ICH ORGANIZACJE POZARZADOWE

      • Maggie pisze:

        @Beat: dlatego, że RM i TVTrwam, NIE są na żadnym (!) … „rządowym garnuszku”, właśnie dlatego są niezależne tj nie boją się PRAWDY, bo „nie siedzą w kieszeni …. rządzącej ekipy”.

        RM i TVTrwam, dlatego, że sponsorowane są darami serca od tych, którzy kochają Prawdę, dlatego właśnie przetrwały m.in. zmieniające (!!!) się ekipy polityków (którzy „raz na wozie, raz pod wozem” – np w kraju lub w UE) .. no i dlatego trwają w niezachwianej strukturze. W ten sposób żadna ludzka „polityczna poprawność” nie ma siły władczej, a nauka Chrystusowa pozostaje „NIEzmodyfikowana”.

  6. wobroniewiary pisze:

    Św. Ojcze Pio, bądź przy mnie zawsze i módl się za mną, wypraszając morze łąsk i cudów.
    Ale w tym tygodniu potrzebuję Cie szczególnie…
    T y wiesz dlaczego….
    Was też proszę o modlitwę w sprawie Bogu wiadomej

  7. Elżbieta pisze:

    Święty Ojcze Pio , tak bardzo Cię proszę o wstawiennictwo w intencji Kasi o jej uwolnienie od stanów lękowych , agorafobii , natręctw i uzdrowienie jej duszy , ciała i umysłu , o Sakrament Pojednania dla niej i o możliwość mojego powrotu do pracy w marcu na dotychczasowe miejsce .
    Dziękuję Bogu za wszystkie Łaski wyproszone przez Matkę Najświętszą , Świętego Józefa i Świętego Ojca Pio .

  8. wobroniewiary pisze:

    (Syr 5,1-8)
    Nie polegaj na swoich bogactwach i nie mów: Jestem samowystarczalny. Nie daj się uwieść żądzom i sile, by iść za zachciankami swego serca. Nie mów: Któż mi ma coś do rozkazywania? Albowiem Pan z całą pewnością wymierzy ci sprawiedliwość. Nie mów: Zgrzeszyłem i cóż mi się stało? Albowiem Pan jest cierpliwy. Nie bądź tak pewny darowania ci win, byś miał dodawać grzech do grzechu. Nie mów: Jego miłosierdzie zgładzi mnóstwo moich grzechów. U Niego jest miłosierdzie, ale i zapalczywość, a na grzeszników spadnie Jego gniew karzący. Nie zwlekaj z nawróceniem do Pana ani nie odkładaj tego z dnia na dzień: nagle bowiem gniew Jego przyjdzie i zginiesz w dniu wymiaru sprawiedliwości. Nie polegaj na bogactwach niesprawiedliwie nabytych, nic ci bowiem nie pomogą w nieszczęściu

    https://ewangeliadlanas.wordpress.com/2017/02/23/23-lutego-wspomnienie-swietego-polikarpa-biskupa-i-meczennika-2/

  9. leszek pisze:

    Przez wstawiennictwo św. o. Pio proszę o potrzebne łaski dla dusz w czyśćcu cierpiących, uzdrowienie dla mojej cioci Grażyny, o nawrócenie i pomoc we wszystkich potrzebach, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

  10. Sylwia pisze:

    +++
    We wszystkich intencjach

  11. an m pisze:

    we wszystkich intencjach +++

  12. Ks. Kazimierz pisze:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!
    Od ponad 50-ciu lat na prawej stopie miałem podskórną czarną narośl. Od dzieciństwa wiedziałem sam z siebie, że nie powinienem tego miejsca zadrapnąć, żeby nie stało się coś złego. Gdy otrzymałem olej św. Ojca Pio, postanowiłem z wiarą w sercu to miejsce smarować. Potem o tym zapomniałem. Ale kilka dni temu popatrzyłem na to miejsce i dotknąłem je palcami. Okazuje się, że to czarne znamię pozostało, ale zniknęła wypukłość, która tyle lat rodziła w duszy trwogę.
    Dziękując Panu Bogu za ten maleńki cud polecam dalsze lata opiece Św. Ojca Pio
    Ks. Kazimierz

  13. Stanisław pisze:

    Pani Ewo, chciałbym opisać pewne zdarzenie. Pewnej nocy przebudziłem się dziwnymi bólami. Przeszedłem do drugiego pokoju, usiadłem na krześle. Nagle zacząłem tracić przytomność, wtedy ostatkiem sił zerwałem się z krzesła i z dużą siłą uderzyłem głową w szklany segment.
    Ostatkiem sił podniosłem się i wszedłem do łazienki, gdzie mokrym ręcznikiem zatamowałem krew.
    Doczekałem do rana. A potem tę ciętą ranę błogosławiłem olejem Ojca Pio – w ciągu kilku dni ta rana zagoiła się i nie ma żadnego śladu. Okazuje się, że św. Ojciec Pio może też i do księdza przyjść z pomocą.
    Ks. Stanisław

  14. Bozena pisze:

    Szczesc Boze
    Pragnelabym podzielic sie swiadectwem otrzymanym za wstawiennictwem olejku o. Pio. Mianowicie po zrobieniu krzyzyka na czole olejkiem wraz z modlitwa przed snem zasypiam odrazu pomimo wczesniejszych przeszkod. Spie cala noc! co wczesniej utrudnialy nocne halasy ze strony sasiadow. Dodam ze moja kolezanka prowadzaca grupe o. PIo u nas w parafi poswiadcza ze po posmarowaniu sie nim znakiem krzyzyka nie ma problemow ze snem a miala ze wzgledu na chorobe z ktora sie zmaga.I jeszcze jedno tym olejkiem blogoslawie wszystko: czola moich dzieci ich ubrania. drzwi nawet sasiadow! przykladalam nawet obrazki o. Matteo. Moj najstarszy syn ktory urodzil sie 31 pazdziernika 23 lata temu i jest po wypadku ktoremu ulegl 3 lata temu samochodem na Malcie i lezac tam w szpitalu Mater Dei w spiaczce cudem z niej obudzony ! po wielu modlitwach i Mszach Swietych w jego intencji. Syn pomimo cudu wpisanego w rejestrze szpitalnym w ktorym przebywal nie praktykowal wiary katolickej nawet po wypadku juz calkowicie z rehabilitowany przejawial awers do rzeczy swietych na okraglo poirytowany nawet wspomnieniem na temat Kosciola lub wiary.
    Po otrzymaniu olejku pozmarowalam nim jego czolo jego ubrania szafe komputer no wszystko to co do niego nalezy i widze jak jego zachowanie ulega zmianie tz. on jakby zmiekl nie denerwuje sie w takim samym stopniu jak slyszy np. media katolickie czy w ogole rozmowy na temat wiary. Ja na okraglo omadlam go za wstawiennictwem o. Matteo, o. Pio i Maryji naszej njlepszej mamy:)
    Przepraszam ze az tyle napisalam ale to tak naprawde w wielkim skrocie:)
    Serdeczmie podziekowania dla Pani Ewy za jej chec niesienia pomocy innym a przede wszystkim Chwala Panu i naszym Oredownikom w NIebie.
    Bog zaplac Bozena

  15. Pingback: Świadectwo Bożeny: mój najstarszy syn, urodzony 31 X (w dniu Padre Matteo) wybudzony po 3 latach ze śpiączki nawraca się | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s