Nowenna do św. Józefa, dzień V – Pobożność świętego Józefa

Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny

O chwalebny Patriarcho, święty Józefie, z pokorą upadam przed Tobą. Oddaję się pod Twą przemożną opiekę, zobowiązując się do najszczerszej wiary i pobożności. Przyrzekam czynić wszystko, co w mojej mocy, aby Cię czcić przez całe moje życie i okazywać Ci miłość. Dopomóż mi w tym, święty Józefie. Bądź przy mnie teraz i przez całe moje życie, a szczególnie w chwili mej śmierci, jak byli przy Tobie Jezus i Maryja, abym mógł pewnego dnia w niebie razem z Tobą wielbić Boga na wieki wieków. Amen.

Bądź pozdrowiony, święty Józefie, któremu powierzono bezcenne skarby Nieba i Ziemi. Bądź pozdrowiony, przybrany Ojcze Tego, który karmi wszystkie stworzenia świata. Ty bowiem, po Maryi, spośród świętych jesteś godzien naszej największej czci i miłości, bo zostałeś wybrany do najwyższej godności wychowywania, karmienia, a nawet trzymania na rękach Mesjasza, którego tak wielu królów i proroków pragnęło choćby tylko zobaczyć.

Dzień 5
14 marca – Pobożność świętego Józefa

Święty Józef był człowiekiem pobożnym. Kochał Boga całym sercem i służył Mu w pokorze. Wszystko, czego Bóg od niego zażądał, wypełniał z wierną miłością i poświęceniem. Starał się o to, by swoim życiem i pracą podobać się Bogu. Jego dusza była zawsze skierowana do Boga, dla Niego żył i pracował, gotów poświęcić Mu wszystko, co miał najdroższego. W tym stałym zjednoczeniu z Bogiem najpełniej wyraża się pobożność świętego Józefa. Święty Józefie, naucz mnie swoim przykładem, abym w każdej sytuacji szukał Boga i żył w Jego Obecności.

Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny

Chwalebny Patriarcho, święty Józefie, Ciebie Bóg wybrał na Opiekuna Świętej Rodziny; proszę, byś otaczał mnie zawsze swoją opieką. Od tej chwili obieram Ciebie na mojego Ojca, Opiekuna, Doradcę i Patrona. Błagam, abyś mnie przyjął pod swoją opiekę: wszystko, czym jestem, wszystko, co posiadam, moje życie i moją śmierć.

Wejrzyj na mnie, broń mnie od zasadzek nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, wspomagaj mnie we wszystkich moich potrzebach, pocieszaj w cierpieniach mego życia, a szczególnie bądź przy mnie w godzinie mojej śmierci. Wstawiaj się za mną do Boskiego Odkupiciela, którego byłeś godny trzymać w swych ramionach, oraz do Najświętszej Dziewicy Maryi – Twej Najczystszej Oblubienicy.

Udziel mi tych błogosławieństw, które doprowadzą mnie do zbawienia. Zalicz mnie do grona Twych czcicieli, a ja będę się starać, by okazać się godnym Twej opieki. Amen.
Wspólnota św. Józefa

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Nowenna i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Nowenna do św. Józefa, dzień V – Pobożność świętego Józefa

  1. Paweł pisze:

    CZCIGODNA MARIA Z AGREDY O ŚWIĘTYM JÓZEFIE:
    [Za: Maria z Agredy „Mistyczne Miasto Boże”, str. 185-188 (rozdział XXXI) – wydanie II wydawnictwa Michalineum, Warszawa-Struga 1993, „za zgodą Kurii Metropolitalnej Warszawskiej z dnia 28 III 1985 r. Zam. nr 1751/K/85″]

    (…) Cała pełnia cnót i łask, których Bóg udzielił swemu słudze Józefowi, została mu nadana dlatego, aby był godnym oblubieńcem Tej, którą Pan sam wybrał na swoją Matkę. To przeznaczenie św. Józefa, a także miłość i cześć jaką Pan miał dla swej Najświętszej Matki, są miarą, wedle której należy mierzyć świętość Józefa. Według tego, co zostało mi objawione w tym względzie muszę oznajmić, że gdyby na świecie żył mąż doskonalszy i odpowiedniejszy dla Maryi, Pan jego właśnie wybrałby na oblubieńca swej Matki. Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, powiernik skarbu i tajemnic nieba, musiał być święty i podobny do anioła. Józef był takim właśnie cudem świętości.
    Już w siódmym miesiącu po swym poczęciu został uświęcony w łonie swej matki; na całe życie została opanowana jego pożądliwość, tak że nigdy nie odczuwał nieczystych skłonności. Charakter miał łagodny, był pełen miłości, uprzejmy i uczciwy; we wszystkim objawiał nie tylko święte, ale wprost anielskie skłonności, doskonalił się w cnotach i żyjąc nienagannie dożył wieku, w którym poślubił Najświętszą Maryję Pannę.
    Od tego czasu dary łask, jakimi był obdarzony, powiększyły się jeszcze i umocniły za przyczyną Królowej niebios; Maryja, bowiem usilnie błagała Najwyższego, aby raczył uświęcić Jej oblubieńca, tak by odpowiadał Jej najczystszym myślom i życzeniom. Pan wysłuchał Maryi, a Jego wszechmoc sprawiła w ciele i duszy św. Józefa takie skutki, że nie można ich wypowiedzieć słowami. Bóg obdarzył go wszelkimi cnotami i darami, napełnił łaską i w cudowny sposób umocnił w doskonałości.
    W cnocie i łasce czystości święty oblubieniec przewyższał nawet serafinów; posiadał bowiem w swym ziemskim ciele tę czystość, jaką tamci posiadają nie mając ciał. Wyniesiony ponad wszystko, co ziemskie, czysty jak gołąbek, a nawet jak aniołowie, był godnie przygotowany do przebywania w pobliżu Najczystszej z wszystkich stworzeń; bez tego przywileju nie nadawałby się ani do tak wysokiej godności, ani do tak cudownego powołania.
    (…)
    Objawione mi także zostały niektóre przywileje i łaski, które Bóg nadał św. Józefowi, a których człowiek może dostąpić prosząc tego świętego o wstawiennictwo. Oto one:
    1) Za przyczyną św. Józefa można otrzymać cnotę czystości i zwyciężać niebezpieczeństwa pokus zmysłowości.
    2) Przez niego można dostąpić potężnej łaski wyzbycia się stanu grzechu i pojednania z Bogiem.
    3) Za jego przyczyną można uzyskać łaskę Maryi i prawdziwe do Niej nabożeństwo.
    4) Przez niego możemy dostąpić łaski szczęśliwej śmierci i opieki przeciw szatanowi w godzinę śmierci.
    5) Złe duchy drżą, gdy słyszą imię Józefa.
    6) Dzięki niemu można uzyskać zdrowie ciała i pomoc w różnych potrzebach.
    7) Za jego przyczyną rodziny otrzymują błogosławieństwo potomstwa.
    Te i inne łaski Bóg daje tym, którzy Go w odpowiedni sposób o nie proszą za pośrednictwem św. Józefa, oblubieńca naszej Królowej.
    (…)
    NAUKA NAJŚWIĘTSZEJ KRÓLOWEJ NIEBIOS SKIEROWANA DO CZCIGODNEJ MARII Z AGREDY:
    „Moja córko! Pisałaś wprawdzie o tym, że mój oblubieniec Józef zajmuje bardzo wysokie miejsce pomiędzy świętymi i książętami niebiańskimi, jednak ani ty nie jesteś zdolna opisać jego wielkiej świętości, ani śmiertelnicy nie zdołają jej poznać, dopóki nie dostąpią oglądania Oblicza Bożego. Dopiero wtedy, zdziwieni, zrozumieją tę tajemnicę i będą chwalić Pana. W dzień ostateczny, gdy nastąpi sąd nad wszystkimi ludźmi, nieszczęśliwi potępieńcy będą gorzko płakali, że nie znali tego potężnego i skutecznego środka zbawienia, jakim jest wstawiennictwo św. Józefa; będą żałowali, że nie używali tego sposobu, aby przebłagać sprawiedliwego Najwyższego. Nikt z dzieci świata nie zna przywilejów i łask, jakich Pan udzielił memu świętemu oblubieńcowi, ani potęgi jego wstawiennictwa u Majestatu Boskiego i u mnie. Zapewniam cię, moja ukochana córko, że jest on w niebie jednym z najbliższych powierników Pana i że wiele może zdziałać w celu odwrócenia od grzeszników kar sprawiedliwości Bożej!
    Otrzymałaś, co do tej tajemnicy wielkie objawienia i objaśnienia i dlatego chcę, abyś była bardzo wdzięczna Panu za tę łaskę; także i mnie powinnaś być wdzięczna za to dobrodziejstwo, które ci wyświadczam. Staraj się przez całe życie zachować i rozwijać nabożeństwo i serdeczną miłość do mojego świętego oblubieńca. Wysławiaj Pana, że wzbogacił go tak hojnie łaskami i że dał mi to poznać ku największej mej radości. We wszystkich potrzebach zwracaj się do niego i jego pośrednictwa, staraj się zjednać mu licznych czcicieli, albowiem o cokolwiek mój oblubieniec prosi w niebie, tego Pan nie odmawia na ziemi. Wielkie i nadzwyczajne łaski Pan przyrzekł udzielić ludziom przez pośrednictwo Św. Józefa, byleby tylko ludzie chcieli z tego skorzystać.”
    http://www.mocmodlitwy.info.pl/files/MARIA_Z_AGREDY-MISTYCZNE_MIASTO_BOZE.pdf


  2. „Różaniec do świętego Józefa składa się z 60 paciorków na pamiątkę 60 lat, które święty Józef – według pobożnej tradycji – przeżył na ziemi.
    Różaniec składa się z 15 części, a każda część z 4 paciorków: jednego białego większego i trzech niebieskich mniejszych. Biały paciorek przypomina nam czystość świętego Józefa, a trzy niebieskie – Jego nieustanne rozmyślanie o rzeczach niebieskich”

    • Paweł pisze:

      Jak pisze ks. Tarsycjusz Sinka CM w „Nowennie do świętego Józefa” (str. 11) [wydanie Instytutu Teologicznego Księży Misjonarzy, Kraków 1992, „za pozwoleniem Władzy Duchownej”]: „(…) kult św. Józefa rozwijał się (…) równolegle z kultem Matki Bożej, przejmując niektóre jego formy i teksty”.

      Oto np. modlitwa – podana na str. 11 powyższej książeczki – wzorowana na modlitwie „ZDROWAŚ MARYJO”:

      „Pozdrowienie świętego Józefa
      Pozdrawiam Cię, Józefie święty, łaski Bożej pełen, Pan z Tobą. Błogosławionyś Ty spomiędzy mężów i błogosławiony Najczystszej Oblubienicy Twojej Maryi owoc, Jezus. Święty Józefie, Dzieciny Jezus Piastunie, Najświętszej Dziewicy Oblubieńcze, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.”

      A oto kolejna modlitwa – wzorowana na modlitwie „POD TWOJĄ OBRONĘ”:

      „Pod Twoją obronę uciekamy się, święty Józefie, przybrany Ojcze Wcielonego Syna Bożego. Naszymi prośbami racz nie gardzić w potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Ojcze chwalebny i błogosławiony.
      Opiekunie nasz, Patronie nasz, Pocieszycielu nasz, z Twoim przybranym Synem najmilszym – Jezusem nas pojednaj, Twojemu Synowi nas polecaj, Twojemu Synowi najmilszemu nas oddawaj.”
      [Przytoczyłem ze str. 60 książeczki „Kołaczcie a otworzą wam. NAJPIĘKNIEJSZE KORONKI” wydanej w roku 2004 przez Wydawnictwo eSPe i zaopatrzonej w kościelne pozwolenie druku:
      IMPRIMATUR
      Kuria Metropolitalna w Krakowie
      nr 1444/2004 z dnia 17 czerwca 2004 r.
      Ks. bp Jan Szkodoń, Vic. Gen.
      Ks. prof. Jan Dyduch, Kanclerz
      Ks. dr Stanisław Szczepaniec, Cenzor]

      I na koniec modlitwa wzorowana na modlitwie św. Bernarda „POMNIJ, O NAJŚW. PANNO MARYJO”:

      „MEMORARE do św. Józefa
      500 dni odp. (Ś. P. A. 20. I. 1933)
      Pomnij, o najczystszy Oblubieńcze N. Maryi P., a mój najmilszy opiekunie, Józefie św., że nigdy nie słyszano, aby kto Twej opieki wzywając i Twej pomocy błagając, bez pociechy pozostał. Tą ufnością ożywiony, przychodzę do Ciebie i z całą ducha gorącością Tobie się polecam! Nie odrzucaj modlitwy mojej, o przybrany Ojcze Odkupiciela, ale racz ją przyjąć łaskawie i wysłuchać. Amen.”
      [Przytoczyłem ze str. 125 książeczki do nabożeństwa „Ogień Miłości Jezusa Chrystusa” wydanej przez „Wydawnictwo książek do nabożeństwa J. Cebulski, Kraków, ul. Szewska 22” za pozwoleniem Książęco-Metropolitalnej Kurii w Krakowie z dnia 20 V 1939 (X. STANISŁAW Bp, Wik. gen., X. Stefan Mazanek, L. 3456/39)]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s