I sobota miesiąca – zawierzenie NMP na Jasnej Górze. Jeden z Księży swoją intencją obejmuje Czytelników naszej strony

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
1 kwietnia 2017 r. przypada pierwsza sobota miesiąca. Tego dnia w Kaplicy Matki Bożej Królowej Korony Polskiej o godz. 18.30 Ojcowie Paulini i Księża pielgrzymi odprawią Mszę Świętą ku czci Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Jeden z Księży swoją intencją obejmuje Czytelników naszej strony.
Zachęcamy do podjęcia w tę sobotę postu ścisłego jak w Wielki Piątek.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Akt zawierzenia Niepokalanemu Sercu
Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Niepokalana Matko Jezusa i Matko moja – Maryjo, Królowo Polski! Biorąc za wzór Świętego Jana Pawła II mówię dziś: cały(a) jestem Twój(a). Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam całego(ą) siebie, wszystko czym jestem; mój umysł, serce, wolę, ciało, duszę, zmysły, emocje, pamięć, zranienia, słabości, moją przeszłość od chwili poczęcia, teraźniejszość i przyszłość wraz ze śmiercią cielesną – każdy mój krok, czyn, słowo i myśl. Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam także moją rodzinę i wszystko co posiadam. Tobie oddaję wszystkie moje prace, modlitwy i cierpienia. Ty najlepsza Matko chroń mnie i moich bliskich od Złego. Upraszaj nam łaski potrzebne do przemiany i uzdrowienia. Prowadź po drogach życia i posługuj się nami do budowania Królestwa Twojego Syna Jezusa Chrystusa – jedynego Zbawiciela świata, od którego pochodzi wszystkie dobro, prawda i życie. Amen.
Imprimatur – Bp. Jan Wątroba, Częstochowa 2.X.2008 r., L. Dz. 807

***

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „I sobota miesiąca – zawierzenie NMP na Jasnej Górze. Jeden z Księży swoją intencją obejmuje Czytelników naszej strony

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    • Anna EM pisze:

      Proszę o modlitwę za Monikę, żeby zdała język angielski i została dopuszczona do matury.

      • leszek pisze:

        Święty Stanisławie patronie młodzieży wstaw się za Moniką we wszystkich jej potrzebach. Święta Filomeno wspieraj Monikę i resztę żeńskiej młodzieży swoim wstawiennictwem.
        Sługo Boża Tereso Marchocka zanoś nasze prośby do Niepokalanego Serca Maryi.
        Niech będzie Bóg uwielbiony w swoich aniołach i swoich świętych. Niech Imię Pańskie będzie błogosławione!

    • Elżbieta pisze:

      Matko Boża , Ciebie i Świętego Józefa proszę o wstawiennictwo za Kasią o jej uwolnienie od wszelkiego zła , udręczenia , lęków , agorafobii , natręctw i bezsenności , uleczenie jej pamięci z bolesnych przeżyć i uzdrowienie duszy , ciała i umysłu . Matko Boża , wyproś Kasi Łaskę Sakramentu Pojednania i Pokój serca .

    • Maggie pisze:

      Weż w Swą Opiekę Koscioł nasz święty, Panno Najświętsza, Niepokalana, nasz Naród i nas Wowitów oraz w szczególny sposób kapłanów z nami związanych,w jakikolwiek sposób.

      Krolowo Polski Ty wiesz najlepiej, co mi i bliskim mi osobom, najbardziej potrzeba i proszę gorąco abyś Ty Matko i Pani nasza, Orędowniczko nasza i Pośredniczko nasza tym się zajęła.

      Totus Tua. Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie.

  2. Ka. pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji Bogu wiadomej. Bóg zapłać.

  3. beat pisze:

    Prosze o modlitwe w intencji calej mojej rodziny
    o nawrocenie i zywa wiare
    prosze o zdane egzaminy dla corki w dniu 1kwietnia i 3 kwietnia
    Bog zaplac za wysluchane modlitwy

  4. bea pisze:

    Najukochańsza Mateczko, w Twoje Święte Ręce składam moją rodzinę, proszę błogosław mojemu choremu tacie, daj mu siłę i wiarę w powrót do zdrowia, otocz swoją Matczyną opieką moją mamę oraz moje córeczkę Kasie. Wierzę, że Twoja olbrzymią miłość wobec nas grzeszników. Nie ustaję w modlitwie o Twoje wsparcie, kocham Cię Nasza Niebiańska Mamo. Amen

  5. MM pisze:

    1 IV, sb
    I. sobota miesiąca – Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski
    Jak w każdą pierwszą sobotę miesiąca, podczas Mszy św. o godzinie 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu będzie miał miejsce Akt Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski. W indywidualnym akcie pielgrzymi będą mieli możliwość zawierzenia samych siebie, swoich rodzin, miejsc pracy, parafii, wspólnot i wszystkich swoich spraw Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski

    http://www.jasnagora.com/plandnia/01.04.2017

  6. MM pisze:

    Amerykański aktor, Jim Caviezel, odwiedził Sanktuarium w Łagiewnikach

    Dlaczego odtwórca roli Jezusa w „Pasji” przyjechał 30 marca do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach?

    Aktor do Polski przyjechał na zaproszenie Rycerzy Kolumba, producentów filmu zatytułowanego „Wyzwolenie Kontynentu: Jan Paweł II i upadek komunizmu”, który będzie miał swoją telewizyjną premierę 2 kwietnia br. o 13.05 w TVP1. W tym filmie dokumentalnym Jim Caviezel jest narratorem. Amerykańska produkcja została nagrodzona już dwoma nagrodami Emmy.

    Jim Caviezel przybył do kaplicy klasztornej o godz. 15. Wraz z siostrami i pielgrzymami w skupieniu modlił się przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny podczas nabożeństwa Godziny Miłosierdzia i Koronki do Miłosierdzia Bożego.

    http://pl.aleteia.org/2017/03/31/amerykanski-aktor-jim-caviezel-odwiedzil-sanktuarium-w-lagiewnikach/

    • AnnaSawa pisze:

      „..Przybyłem tu, by prosić wasz kraj, aby modlił się za ten film. Potrzebuje tego. Znam tu zakony, rozmawiam z siostrami, ze świętymi kapłanami. Przybyłem do Polski, ponieważ macie więcej świętych niż jakikolwiek inny kraj na świecie; ponieważ macie głęboką relację z Matką Bożą, a Ona ma w sprawie tego filmu wiele do powiedzenia

      – mówił Caviezel.
      http://niezalezna.pl/96338-jim-caviezel-w-polsce#.WN6-tGcH1Cc.facebook

      • AnnaSawa pisze:

        Aktor grający Chrystusa ujawnia szczegóły dot. drugiej części „Pasji”

        Jeśli wydawało ci się, że „Pasja” to mocny film, to zobaczysz, co zrobimy teraz. To będzie największy film w historii kina – mówił aktor. – Druga część ocali miliardy.

        Jim Caviezel, aktor grający Pana Jezusa w „Pasji”, wyznał w rozmowie z redakcją „Dobrych Nowin”, że rozmawia z Melem Gibsonem o drugiej części „Pasji”. Sequel tego filmu ma opowiadać o zmartwychwstaniu Chrystusa.

        – Przybyłem do Polski, ponieważ macie więcej świętych niż jakikolwiek inny kraj na świecie – mówił aktor.
        Mówiąc o „Pasji”, Jim Caviezel przypomina, że ten film uratował miliony dusz. – Drugi ocali miliardy – dodał. – Jeśli wydawało ci się, że „Pasja” to mocny film, to zobaczysz, co zrobimy teraz. To będzie największy film w historii kina.

        Aktor ujawnił, że scena zmartwychwstania Chrystusa będzie bardzo mocna. – Kiedy Jezus wyjdzie z grobu, to nie będzie kurczaczków i zajączków wielkanocnych – stwierdził Caviezel. – W naszym kraju mówi się czasem o „radosnym Jezusie”, „Kościele Jezusa z klubu fitness”. To będzie zupełnie coś innego.

        Aktor do Polski przyjechał na zaproszenie Rycerzy Kolumba, producentów filmu zatytułowanego „Wyzwolenie Kontynentu: Jan Paweł II i upadek komunizmu”, który będzie miał swoją elewizyjną premierę 2 kwietnia br. o 13.05 w TVP1. W tym filmie dokumentalnym Jim Caviezel jest narratorem. Film został nagrodzony dwoma nagrodami Emmy.

        Jim Caviezel przybył do kaplicy klasztornej o godz. 15. Wraz z siostrami i pielgrzymami w skupieniu modlił się przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny podczas nabożeństwa Godziny Miłosierdzia i Koronki do Miłosierdzia Bożego.

        http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,29828,aktor-grajacy-chrystusa-ujawnia-szczegoly-dot-drugiej-czesci-pasji.html

  7. Paweł pisze:

    Matko Boża, Królowo Korony Polskiej, módl się o duchowy „dobrostan” – a więc przede wszystkim o potrzebne do tego nawrócenia ludzi – na wszystkich ziemiach należących kiedykolwiek do Twojego Polskiego Królestwa zapoczątkowanego ślubami króla Jana Kazimierza w 1656 roku, czyli na ziemiach z obszaru pierwszej (tj. przedrozbiorowej), drugiej (tj. międzywojennej) i trzeciej (tj. dzisiejszej) Rzeczypospolitej.

    Niepokalane Serce Maryi, w 100. rocznicę panowania i w 95. rocznicę śmierci bł. Karola I z Domu Austriackiego, ostatniego cesarza Austro-Węgier (zm. 1 kwietnia 1922), który świadomie ofiarowywał swoje fizyczne i duchowe cierpienia choroby przedśmiertnej w intencji wszystkich swoich dawnych poddanych mówiąc: „cierpię, aby wszystkie moje narody znowu się razem zeszły”, uproś łaskawie, aby to się spełniło na chwałę Bożą i pożytek ludzi.
    [Źródło cytatu: http://www.niedziela.pl/artykul/75175/nd/Bl-Karol-I-Habsburg-cesarz-pokoju ]

  8. Zygmunt pisze:

    Jutro 1 kwietnia – sobota miesiąca święcimy wodę o godz 10,00 i Rycerze Różańca Świętego „szturmowanie Nieba” każdego pierwszego miesiąca Różaniec Święty w łączności z Kardynałem Burke

  9. magda pisze:

    Matko Boża, ukochana Mamusiu Twojemu Niepokalanemu Sercu zawierzam siebie i moją rodzinę także i tę Wowitową. Dziękuję Ci ,że jesteś z nami i wypraszasz dla nas łaski. Dziękując za wszystko proszę tylko o jedno, by w moim życiu i życiu moich najbliższych wypełniła się wola Twojego Syna Jezusa Chrystusa. Amen. Kocham Cię Maryjo ❤

  10. Małgorzata pisze:

    Matko Boża proszę o łaskę uzdrowienia wzroku , o uzdrowienie duszy , psychiki i ciała dla mojej córki Aleksandry i dla mnie oraz o łaskę głębokiej wiary dla nas i rozwiązanie trudnej sytuacji Bogu wiadomej.

  11. wobroniewiary pisze:

    Śluby Króla Jana II Kazimierza i Stanów Rzeczypospolitej zaprzysiężone imieniem Narodu przed Cudownym Obrazem Najświętszej Maryi Panny Łaskawej w Katedrze Lwowskiej Lwów, 1 kwietnia 1656 roku

    Wielka Boga-Człowieka Matko, o Przeczysta Panno!
    Ja, Jan Kazimierz, z łaski Twego Syna, Króla Królów i Pana mojego, i z Twojej łaski Król, u stóp Twoich Najświętszych na kolana padając, obieram Cię dzisiaj za Patronkę moją i moich państw Królową, i polecam Twojej szczególnej opiece a obronie siebie samego i moje Królestwo Polskie z Księstwami: Litewskim, Ruskim, Pruskim, Mazowieckim, Żmudzkim, Inflanckim i Czernihowskim, jako tez wojska obydwu narodów i wszystek mój lud. Wzywam pokornie w tym opłakanym i zamieszanym Królestwa mego stanie Twego miłosierdzia i pomocy przeciw nieprzyjaciołom świętego Rzymskiego Kościoła.

    A ponieważ największymi dobrodziejstwy Twymi zobowiązany, czuję w sobie gorącą żądzę służenia Ci gorliwie z narodem, przyrzekam więc moim, ministrów, senatorów, szlachty i ludu imieniem, Tobie i Twemu Synowi, Panu Naszemu Jezusowi Chrystusowi, że cześć Twoję wszędzie po krajach Królestwa Polskiego rozszerzać będę. Przyrzekam wreszcie i ślubuję wyjednać u Stolicy Apostolskiej, skoro tylko za przemożnym Twoim pośrednictwem wielkim Syna Twego miłosierdziem zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi a szczególniej nad Szwedami odniosę, aby dzień ten corocznie dla Ciebie i Syna Twojego, na zawdzięczenie łask wiecznymi czasy obchodzono i święcono, i dołożę z Biskupami Królestwa starania, ażeby moje obietnice przez ludy moje wypełnione były.

    Ponieważ zaś z wielką boleścią mego serca widzę, że wszystkie klęski, jakie w ostatnich siedmiu latach na moje Królestwo spadły, jako to: zaraza, wojny i inne nieszczęścia, zesłane zostały przez Najwyższego Sędziego jako chłosta za jęki i uciemiężenie chłopów, przyrzekam wiec ślubuję, że po odzyskaniu pokoju użyję ze wszystkimi Stanami wszelkich sposobów, ażeby lud mego Królestwa od wszelkich niesprawiedliwych ciężarów i uciśnienia uwolnionym został.

    Spraw to, o Najmiłosierniejsza Królowo i Pani, abym do wykonania moich przedsięwzięć którymiś mnie sama natchnęła, łaskę Twojego Syna otrzymał!
    Król Jan II Kazimierz

    Przełożył z łaciny Józef Łepkowski (1855). Cyt. Za: Antoni Podsiad, „Bogarodzico-Dziewico. Polski Almanach Maryjny”, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1987, wydanie drugie, s. 55-57.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/03/31/1-kwietnia-1656-sluby-krola-jana-ii-kazimierza-i-stanow-rzeczypospolitej-zaprzysiezone-imieniem-narodu/

  12. im pisze:

    Słuchając Prof. Krajskiego o Rycerzach Kolumba sięgające międzynarodowych i krajowych przedstawicieli, ich super relacji z masonerią światową, wysokości zarobków aparatu zarządzającego, metod działań bardzo zbliżonych do masonerii, milczenia duchownych na temat przynależności do masonerii, clubów rotory, które zagarniają rzesze ludzi i obsadzają nimi stanowiska państwowe minionego i obecnego czasu i nazywając tych rycerzy piątą kolumną w kościele nie zachwycam się tą sprawą. Wierzę w Paruzję. Dobro czynione w imię Jezusa musi być czyste!

    • wobroniewiary pisze:

      Doktor Krajski (nie prof.) wyrocznią nie jest. Krytykując np. papieża Franciszka w książce napisanej zaraz po konklawe, do dziś mimo licznych uwag nie poprawił w swojej książce przekłamań że na temat herbu, który ma w sobie nard św. Józefa a nie kiść winogron. Tak to jest jak się pisze książkę w 8 dni po wyborze papieża na podstawie…. zebranych komentarzy internautów.

      Ja nie osądzam, osąd zostawiam Panu Jezusowi.

  13. wobroniewiary pisze:

    JASNOGÓRSKIE ŚLUBY NARODU POLSKIEGO

    Wielka Boga-Człowieka Matko! Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Królowo świata i Polski Królowo!
    Gdy upływają trzy wieki od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, oto my, dzieci Narodu polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości, wierności i nadziei, jakie ożywiały ongiś ojców naszych.
    My, biskupi polscy i królewskie kapłaństwo, lud nabyty zbawczą krwią Syna Twojego, przychodzimy, Maryjo, znów do tronu Twego, Pośredniczko łask wszelkich, Matko miłosierdzia i wszelkiego pocieszenia.
    Przynosimy do stóp Twoich niepokalanych całe wieki naszej wierności Bogu i Kościołowi Chrystusowemu – wieki wierności szczytnemu posłannictwu Narodu, omytego w wodach chrztu świętego.
    Składamy u stóp Twoich siebie samych i wszystko co mamy: rodziny nasze, świątynie i domostwa, zagony polne i warsztaty pracy, pługi, młoty i pióra, wszystkie wysiłki myśli naszej, drgnienia serc i porywy woli.
    Stajemy przed Tobą pełni wdzięczności, żeś była nam Dziewicą Wspomożycielką wśród chwały i wśród straszliwych klęsk tylu potopów.
    Stajemy przed Tobą pełni skruchy, w poczuciu winy, że dotąd nie wykonaliśmy Ślubów i przyrzeczeń ojców naszych.
    Spojrzyj na nas, Pani łaskawa, okiem miłosierdzia Twego i wysłuchaj potężnych głosów, które zgodnym chórem rwą się ku Tobie z głębi serc wielomilionowych zastępów oddanego Ci ludu Bożego.
    Królowo Polski! Odnawiamy dziś Śluby przodków naszych i Ciebie za Patronkę naszą i za Królową Narodu polskiego uznajemy.
    Zarówno siebie samych, jak i wszystkie ziemie polskie i wszystek lud polecamy Twojej szczególnej opiece i obronie.
    Wzywamy pokornie Twojej pomocy i miłosierdzia w walce o dochowanie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego pasterzom, Ojczyźnie naszej świętej, chrześcijańskiej przedniej straży, poświęconej Twojemu Sercu Niepokalanemu i Sercu Syna Twego. Pomnij, Matko‑Dziewico, przed obliczem Boga na oddany Tobie Naród, który pragnie nadal pozostać królestwem Twoim pod opieką najlepszego Ojca wszystkich narodów ziemi.
    Przyrzekamy uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Twoim i Twojego Syna, poddanym całkowicie pod Twoje panowanie, w życiu naszym osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    Matko łaski Bożej! Przyrzekamy Ci strzec w każdej duszy polskiej daru łaski jako źródła Bożego życia.
    Pragniemy, aby każdy z nas żył w łasce uświęcającej i był świątynią Boga,
    – aby cały Naród żył bez grzechu ciężkiego,
    – aby stał się Domem Bożym i Bramą niebios dla pokoleń wędrujących poprzez polską ziemię – pod przewodem Kościoła katolickiego – do Ojczyzny wiecznej.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    Święta Boża Rodzicielko i Matko dobrej rady! Przyrzekamy Ci z oczyma utkwionymi w Żłóbek Betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia.
    Walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść aniżeli śmierć zadać bezbronnym.
    Dar życia uważać będziemy za największą łaskę Ojca wszelkiego życia i za najcenniejszy skarb Narodu.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    Matko Chrystusowa i Domie złoty! Przyrzekamy Ci stać na straży nierozerwalności małżeństwa, bronić godności kobiety, czuwać na progu ogniska domowego, aby przy nim życie Polaków było bezpieczne.
    Przyrzekamy Ci umacniać w rodzinach królowanie Syna Twego Jezusa Chrystusa, bronić czci imienia Bożego, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii i miłości ku Tobie, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych.
    Przyrzekamy Ci wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić je przed bezbożnictwem i zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    Zwierciadło sprawiedliwości! Wsłuchując się w odwieczne tęsknoty Narodu, przyrzekamy Ci kroczyć za Słońcem sprawiedliwości, Chrystusem, Bogiem naszym.
    Przyrzekamy usilnie pracować nad tym, aby w Ojczyźnie naszej wszystkie dzieci Narodu żyły w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju, aby wśród nas nie było nienawiści, przemocy i wyzysku.
    Przyrzekamy dzielić się między sobą ochotnie plonami ziemi i owocami pracy, aby pod wspólnym dachem domostwa naszego nie było głodnych, bezdomnych i płaczących.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    Zwycięska Pani Jasnogórska! Przyrzekamy stoczyć pod Twoim sztandarem najświętszy i najcięższy bój z naszymi wadami narodowymi.
    Przyrzekamy wypowiedzieć walkę lenistwu i lekkomyślności, marnotrawstwu, pijaństwu i rozwiązłości.
    Przyrzekamy zdobywać cnoty: wierności i sumienności, pracowitości i oszczędności, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości społecznej.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    Królowo Polski! Ponawiamy Śluby ojców naszych i przyrzekamy, że z wszelką usilnością umacniać i szerzyć będziemy w sercach naszych i w polskiej ziemi cześć Twoją i nabożeństwo do Ciebie, Bogarodzico‑Dziewico, wsławiona w tylu świątyniach naszych, a szczególnie w Twej jasnogórskiej stolicy.
    Oddajemy Tobie szczególnym aktem miłości każdy polski dom i każde polskie serce, aby chwała Twoja nie ustawała w ustach naszych dnia każdego, a zwłaszcza w dni Twoich świąt.
    Przyrzekamy iść w ślady Twoich cnót, Matko-Dziewico i Panno wierna, i z Twoją pomocą wprowadzać w życie nasze przyrzeczenia.
    [Lud mówi:] Królowo Polski, przyrzekamy!

    W wykonaniu tych przyrzeczeń widzimy żywe wotum Narodu, milsze Ci od granitów i brązów. Niech nas zobowiązują do godnego przygotowania serc naszych na Tysiąclecie Chrześcijaństwa Polski.
    W przededniu Tysiąclecia Chrztu Narodu naszego chcemy pamiętać o tym, że Ty pierwsza wyśpiewałaś narodom hymn wyzwolenia z niewoli i grzechu; że Ty pierwsza stanęłaś w obronie maluczkich i łaknących i okazałaś światu Słońce sprawiedliwości, Chrystusa, Boga naszego.
    Chcemy pamiętać o tym, że Ty jesteś Matką naszej Drogi, Prawdy i Życia, że w Twoim obliczu macierzyńskim najpewniej rozpoznajemy Syna Twojego, ku któremu nas wiedziesz niezawodną dłonią.
    Przyjm nasze przyrzeczenia, umocnij je w sercach naszych i złóż przed oblicze Boga w Trójcy Świętej Jedynego. W Twoje dłonie składamy naszą przeszłość i przyszłość, całe nasze życie narodowe i społeczne, Kościół Syna Twego i wszystko, co miłujemy w Bogu.
    Prowadź nas poprzez poddaną Ci ziemię polską do bram Ojczyzny niebieskiej. A na progu nowego życia sama okaż nam Jezusa, błogosławiony Owoc żywota Twojego. Amen.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/01/10/ks-adam-skwarczynski-jasnogorskie-sluby-narodu-podziekowanie-dla-ks-inf-i-skubisia-za-apel-jasnogorski-z-9-01-2013-r/

  14. Pingback: I sobota miesiąca – zawierzenie NMP na Jasnej Górze | Serce Jezusa

  15. Beata pisze:

    KOCHANA MAMUSIU w Twoje Swiete Rece skladam cala rodzine moja i cala rodzine Piotra abysmy sie nawrocili
    Bog zaplac

  16. „Do Kapłanów umiłowanych synów Matki Bożej”

    479b-p Maryja : „Czcicie Mnie jako Dziewicę Różańca Świętego. Różaniec jest Moją modlitwą. Jest to modlitwa, o którą przyszłam was prosić z Nieba. Chodzi o broń, jakiej powinniście używać w tych czasach wielkiej bitwy [Ap 12,17]. Broń ta jest znakiem Mego zwycięstwa. Moje zwycięstwo dokona się, gdy szatan – wraz ze swoją potężną armią wszystkich duchów piekielnych – zostanie zamknięty w swym królestwie ciemności i śmierci. Nie będzie już mógł stamtąd wyjść, aby szkodzić światu. Dlatego też zstąpi z Nieba Anioł, któremu zostanie dany klucz do Czeluści i łańcuch [Ap 20,1]. Zwiąże on wielkiego Smoka, starodawnego węża, szatana [Ap 20,2], i wszystkich jego popleczników. Anioł jest Duchem, którego Bóg wysyła w celu wypełnienia szczególnej misji. Ja jestem Królową Aniołów. Plan odnoszący się do Mnie obejmuje także to, że jestem wysłana przez Pana, aby zrealizować największe i najważniejsze zadanie: zwyciężyć szatana. Już od początku jestem przedstawiana jako nieprzyjaciółka węża, która z nim walczy i w końcu zmiażdży mu głowę. «Położę nieprzyjaźń między ciebie a Niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej. Ono zmiażdży ci głowę, a ty czyhać będziesz na jego piętę.»[Rdz 3,15] Moim potomstwem jest Chrystus. On was odkupił i wyzwolił z niewoli grzechu. W Nim też dokona się Moje całkowite zwycięstwo. Został Mi powierzony klucz [Ap 20,1], którym można otwierać i zamykać bramy Czeluści [Ap 20,3]. Klucz jest znakiem władzy posiadanej przez kogoś, kto jest panem i właścicielem jakiegoś miejsca. W tym sensie Posiadającym klucz stworzenia jest jedynie Wcielone Słowo, ponieważ przez Nie wszystko się stało. Jezus Chrystus jest Panem i Królem całego wszechświata, to znaczy – Nieba, Ziemi i Czeluści. Jedynie Mój Syn posiada klucz Czeluści. On Sam jest tym Kluczem Dawida, który otwiera i nikt nie może zamknąć, który zamyka i nikt nie może otworzyć. Jezus przekazuje Mi ten klucz [Ap 20,1] symbolizujący Jego Boską władzę. Mnie bowiem – Jego Matce i Pośredniczce [Łk 1,41; Jn 2,1-11; Ba 4,22; Prz 8,34; Za 4,12-14] pomiędzy wami a Moim Synem – zostało powierzone zadanie zwyciężenia szatana [Rdz 3,15] i całej jego potężnej armii zła. Tym właśnie kluczem [Ap 20,1] mogę otworzyć i zamknąć bramę Czeluści [Ap 20,3]. Łańcuch [Ap 20,1], którym ma być związany Smok [Ap 20,2], jest utworzony z modlitwy zanoszonej ze Mną i przeze Mnie. Tą modlitwą jest Różaniec Święty. Pierwszym celem zastosowania łańcucha jest ograniczenie działania, a następnie uwięzienie i w końcu udaremnienie wszelkiej działalności tego, kto zostanie nim związany.

    – Łańcuch Różańca Świętego [Ap 20,1] ma przede wszystkim ograniczyć działania Mojego przeciwnika. Każdy odmawiany ze Mną Różaniec ogranicza działanie szatana, broni dusze przed jego złym wpływem i udziela większej siły dobru, aby rozszerzało się w życiu wielu Moich dzieci.

    – Skutkiem odmawiania Różańca Świętego jest także uwięzienie szatana, to znaczy uniemożliwianie mu działania, zmniejszanie i coraz większe osłabianie siły jego diabelskiej władzy. Dobrze odmawiany Różaniec zadaje potężny cios potędze zła i powoduje zawalenie się części jego królestwa.
    – Łańcuch Różańca czyni szatana zupełnie nieszkodliwym. Jego wielka władza właśnie się kończy. Wszystkie złe duchy zostaną strącone do jeziora ognia i siarki. Zamknę jego bramy kluczem [Ap 20,1] Mocy Chrystusa i dzięki temu nie będą już mogły wychodzić na świat, by szkodzić duszom.

    Teraz rozumiecie, najmilsi synowie, dlaczego w tych ostatnich czasach walki pomiędzy Mną, Niewiastą obleczoną w słońce [Ap 12,1], a wielkim Smokiem, powołuję was do mnożenia wszędzie Wieczerników modlitwy [Dz 1,14; 2,1]. Wzywam do odmawiania w nich Różańca Świętego, rozmyślania nad Moimi słowami i do waszego poświęcenia się Memu Niepokalanemu Sercu [Pnp 8,6]. Przez to dajecie Niebieskiej Mamie możliwość działania w celu związania szatana łańcuchem [Ap 20,1-2]. Dzięki temu będę mogła wypełnić Moje zadanie i zmiażdżyć mu głowę [Rdz 3,15], to znaczy pokonać go na zawsze, zamykając go w jego czeluści ognia i siarki [Ap 20,10]. Skromny i delikatny sznurek Różańca Świętego tworzy silny łańcuch [Ap 20,1]. Dzięki niemu uczynię Moim więźniem mrocznego władcę tego świata [Ap 20,2-3], nieprzyjaciela Boga i Jego wiernych sług. W ten sposób pycha szatana zostanie na nowo pokonana mocą małych, pokornych i ubogich [Jdt 9,9-12]. Dziś zapowiadam wam bliskość Mojego wielkiego zwycięstwa, które zapewni wam wyzwolenie. Udzielam wam pociechy Mojej matczynej obecności między wami i błogosławię wam.”

  17. Ania pisze:

    Słyszałam wyraźnie, w intencji Czytelników portalu „W obronie Wiary i Tradycji katolickiej” ❤ Bóg zapłać ❤

  18. Modlitwa jubileuszowa
    na 300-lecie koronacji Cudownego Obrazu
    Matki Bożej Częstochowskiej

    Bogurodzico Dziewico Maryjo,
    nasza Matko i Królowo,
    wyniesiona na wyżyny nieba.
    Ty nieustannie otaczasz troską i miłością naród polski.
    Prosimy, by Jubileusz 300-lecia koronacji
    Twojego Jasnogórskiego Wizerunku odnowił w każdym z nas
    cześć i ufność wobec Boga – Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

    Ty, Matko, jesteś nam wzorem zaufania
    oraz uległego poddania się Jemu we wszystkim.
    Niech nasze przemienione życie stanie się
    żywym diamentem Twej korony wyniesienia i chwały.

    Chcemy z naszymi duchowymi darami stanąć w bliskości Boga
    i stać się świadkami Jego wielkiego miłosierdzia.
    Pragniemy – odnowieni w wierze, nadziei i miłości,
    żyjąc według zasad Ewangelii – razem z Tobą
    uwielbiać Trójcę Przenajświętszą. Amen

  19. piotr wiśniewski pisze:

    Dziękuje za tę Mszę Świętą

  20. Ania pisze:

    Mądry i wyważony artykuł o tym, czy katolik powinien się tatuować.

    „Uzależnienie od tatuażu nie jest nowym zjawiskiem w historii ludzkości. Oszpecanie własnego ciała było spotykane w wielu prymitywnych społecznościach jako znak męstwa, osiągnięć, jako prawdziwy znak honoru.

    Czy jednak współczesna praktyka stosowania tatuaży jest możliwa do porównania?

    Tatuaże podlegają pod pojęcie samookaleczenia. Samookalecznie jest oczywiście dopuszczalne wtedy, gdy dokonywane jest dla dobra całego ciała, zgodnie z zasadą całości, oznaczającą iż część istnieje dla całości. To zdroworozsądkowe zrozumienie podkreślone zostaje słowami Naszego Pana:

    „Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła” (Mt. 5, 29).

    W związku z tym, nikt nie podważa możliwości poddania organów czy ciała okaleczeniu, zniekształcaniu zewnętrznego wyglądu, będących skutkiem leczenia poważnej lub zagrażającej życiu chorobie, na przykład nowotworu. Jednakże tatuaże są zniekształcaniem ciała skierowanym nie dla jakiegokolwiek dobra, czy to dla dobra ciała czy też duszy. Czy dopuszczalne jest zatem przeprowadzenie takiej kosmetycznej deformacji bez jakiegokolwiek obiektywnego celu, jedynie z tego powodu, iż ktoś po prostu chce tego dokonać?

    Moralność zależy od władzy człowieka nad swoim ciałem. Zgodnie ze współczesnym myśleniem, człowiek ma absolutną władzę nad swoim ciałem i może czynić z nim wszystko czego sobie zażyczy. Nie jest to jednak nauczanie Kościoła, gdyż aczkolwiek rozporządzamy naszym ciałem, to należy ono do Wszechmogącego Boga. Nasze panowanie nad naszym ciałem jest ograniczone do używania go do celów, dla jakich zostało stworzone. Było to przedmiotem wyraźnego nauczania papieża Piusa XI, który w encyklice dotyczącej małżeństw chrześcijańskich, potępił samookaleczenie sterylizacji:

    „Jest to zresztą nauką chrześcijańską i także wynikiem ludzkiego rozumowania, że poszczególny człowiek częściami swego ciała tylko do tych celów rozporządza, do których przez przyrodę są przeznaczone. Nie można ich niszczyć lub kaleczyć lub w jaki inny sposób udaremniać naturalnego ich przeznaczenia, chyba że tego wymaga zdrowie ciała całego”.
    /Casti Connubii – Encyklika Piusa XI/

    Na zarzuty mówiące, iż tatuaże nie powodują szkody w funkcjonowaniu ciała, należy odpowiedzieć, że każde działanie człowieka musi mieć swój cel opierający się moralności. Nie ma czegoś takiego jak czyn moralnie obojętny. Czyn, który nie jest dobry, jest z konieczności zły. Jeśli nie ma celu w robieniu tatuażu, to mamy do czynienia co najmniej z próżnością, brakiem respektu dla człowieka, żądzą przyciągnięcia ku sobie uwagi lub zaszokowania innych. Ale w każdym z tych przypadków mamy do czynienia z nieuporządkowanymi motywami. Jeśli tatuaż nie jest szlachetny bądź umiarkowany, to jest zły, gorszący i grzeszny. Ten grzech może być powszedni, jeśli tatuaż nie atakuje Boga lub religii, lub nie jest niemoralny w swojej symbolice i jeśli dokonany został w akcie próżności, sam przez się jest powszednim nieuporządkowaniem. Może jednak być grzechem śmiertelnym, jeśli tatuaż jest bluźnierczy lub zaprzeczający religii, lub zastosowany jako bezpośredni atak na Boską władzę nad ciałem człowieka.

    Czasami podnoszone są zarzuty, iż nawet żarliwi katolicy mają tatuaże z symbolami krzyży czy innymi symbolami świętymi. W takich przypadkach tatuaż może być wyrażeniem Wiary i zewnętrznym zademonstrowaniem świętości ciała, konsekrowanego Wszechmogącemu Bogu poprzez chrzest. Czytamy więc, że św. Jane Frances Fremiot de Chantal wycięła na swojej klatce piersiowej gorącym żelazem święte imię Jezusa Chrystusa. Jednak jest to nadzwyczajna inspiracja świętej. W naszych czasach, najczęściej te symbole są zastosowane jako forma przedrzeźniania, i są bardziej symbolem desekralizacji tej świątyni Boga, którą jesteśmy, niż w celu przeciwnym. Odnoszą się najczęściej do subkultury – ateistycznej a czasem pogańskiej. Zniżają one człowieka do poziomu zwierzęcia i mają czysto utylitarne znaczenia.

    W tym właśnie tkwi prawdziwe moralne podłoże tatuaży. Stosowane są one w duchu rebelii i generalnie przedstawiają jeden lub więcej aspekt tej rebelii, czasem nieczystej, ordynarnej, brutalnej, wstrętnej, przerażającej, odrażającej, jeśli nie otwarcie bluźnierczej czy diabolicznej. To jest dokładnie ta rebelia przeciw naturalnemu porządkowi, odrzucająca podporządkowanie się człowieka swojemu Stwórcy. Rebelia ta symbolizowana jest w tatuażach, przez które człowiek udaje posiadanie pełnej władzy nad swoim ciałem, oszpeca ciało, które Bóg w swej dobroci powierzył człowiekowi. To jest ta rebelia przeciwko zasadom, przeciwko skromności, rebelia przeciwko wszystkim społecznym oczekiwaniom, przeciwko społecznemu charakterowi człowieka. Właśnie w związku z tym, ten symbol opozycji wobec naturalnego porządku, został zabroniony w przykazaniach starego prawa:

    „Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!”
    /Kpł. 19, 28/

    Jakkolwiek prawa te nie są same w sobie wiążące dla sumienia, to jednak nie były one przypadkowe. Przykazanie aby nie „uszkadzać swojego ciała” jest wymienione razem z takimi zabronionymi czynami, jak konsultowanie się z czarownikami czy wróżbitami, wróżenie ze snów, czy hańbienie swojej córki, nakłaniając ją do nierządu.

    Jest zatem aktem rebelii przeciwko nadprzyrodzonemu porządkowi, gdyż tatuowanie symbolizuje człowieka trwającego w swoich prawach do czynienia cokolwiek mu się podoba, bez oddawania czci Swojemu Zbawicielowi[…] Symbolizuje odrzucenie świętości ciała człowieka. Jest symbolem najwyższej rozpaczy tak charakterystycznym dla współczesnego społeczeństwa mówiącego, że nasze życie cielesne jest końcem samym w sobie i nic już poza nim nie ma”.

    ks. Peter R. Scott

    The Angelus, Journal of Roman Catholic Tradition, Volume XXXII, Numer 2, luty 2009

    Tłumaczył Lech Maziakowski

  21. mama pisze:

    Proszę o modlitwę o nawrócenie dla mojej córki Małgorzaty. Maryjo, matko nasza miej ją w opiece.

  22. mama pisze:

    Proszę o modlitwę w intencji Justyny i Sebastiana o wszystkie łaski im potrzebne.

  23. Pingback: „Czcicie Mnie jako Dziewicę Różańca Świętego. Różaniec jest Moją modlitwą. Jest to modlitwa, o którą przyszłam was prosić z Nieba. Chodzi o broń, jakiej powinniście używać w tych czasach wielkiej bitwy [Ap 12,17]. Broń ta jest znakiem

  24. Ewa- żona pisze:

    Maryjo Niepokalana, Królowo Polski! Zawierzam Ci moje małżeństwo, mojego kochanego męża oraz syna. Błagam o pozytywny dialog z moim mężem, bo wciąż milczy i nie chce ze mną rozmawiać. Błagam, zdejmij z niego ten upór milczenia względem mojej osoby. Daj mężowi łaskę nawrócenie do Boga i kościoła. Dziękuję za wszystkie łaski, które ja wciąż otrzymuję. Uzdrowiłaś mnie Mateńko z lęków, tremy, obdarzasz spokojem i zdrowiem. Bóg zapłać!!! Obdarz zdrowiem moją ziemska mamę, która cierpi na różne dolegliwości. W Tobie nadzieja Maryjo!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s