4 kwietnia – 98 rocznica odejścia do Domu Ojca bł. Franciszka Marto, pastuszka z Fatimy.

Wspomnienie o Hiacyncie i Franciszku

W Bazylice Fatimskiego Sanktuarium w Portugalii, w bocznych kaplicach przed prezbiterium znajdują się groby Hiacynty i Franciszka.

W drugim objawieniu 13 czerwca 1917 roku, Matka Boża powiedziała do Łucji: „(…)Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak tu pozostaniesz przez jakiś czas. Jezus chce się tobą posłużyć, aby ludzie mnie poznali i pokochali (…)”

I tak się stało… W dwa lata po objawieniach zmarł Franciszek (4 kwietnia 1919 roku) w rok po nim zmarła Hiacynta (20 lutego 1920 roku). Łucja, najstarsza z fatimskich pastuszków – do której były skierowane powyższe słowa Maryi –  żyła do 13 lutego 2005 r..

Kim byli wizjonerzy, gdy Fatimska Pani przyszła do nich, czyniąc je swoimi powiernikami i współpracownikami?

W oparciu o wspomnienia Siostry Łucji oraz „Dokumenty Fatimskie”, zawierające wywiady z żyjącymi świadkami wydarzeń Fatimskich wiemy, że dzieci te miały typowy temperament dla południowych mieszkańców ziemi, były radosne, skore do zabaw, nie odznaczały się dojrzałą świętością, jednak ich religijność i pobożność wskazywała na szczególne działanie łaski Bożej.

Łucja we „Wspomnieniach” pisze :”Przed wydarzeniami 1917 roku, nie czułam większego pociągu do towarzystwa Hiacynty i Franciszka, niż do innych dzieci. Przeciwnie, ich obecność stawała się czasem dość niemiła dla mnie z powodu ich drażliwego charakteru (…) oni natomiast mieli do mnie specjalne zaufanie i zawsze mnie szukali abym się z nimi bawiła(…)”

Hiacynta Marto,(ur.11 marca 1910r.) była ostatnim, dziewiątym dzieckiem Manuela Marto i jego żony Olimpii. Franciszek Marto (ur. 11 czerwca 1908r.) był starszy od swojej siostry prawie o dwa lata.

Dzieci bardzo różniły się charakterami: Franek był cichy, spokojny, naturę miał ugodową i było mu zupełnie obojętne czy wygrywał czy też przegrywał.  Jego umiłowanie natury ujawniało się kiedy leczył chore ptaszki i dokarmiał węże owczym mlekiem. Był małomówny. Godzinami grywał na flecie. Franciszek nigdy nie słyszał głosu Matki Bożej, natomiast widział Ją od czasu kiedy zaczął gorliwie odmawiać różaniec. Kolejne objawienia sprawiły że chłopczyk spędzał wiele czasu na kontemplacji „pocieszając Boga, tak bardzo przez ludzi obrażanego”.

Zupełnie inna była jego młodsza siostra Hiacynta. Dziewczynka była żywa, cieszyło ją wszystko co było piękne! Uwielbiała taniec. Często jednak obrażała się jeżeli coś nie było po jej myśli. Miała słabość w kierunku posiadania. Łucja tak scharakteryzowała kuzynkę „Niemniej jednak, już wtedy miała serce bardzo dobre, a Bóg dał jej charakter delikatny i ufny, który równocześnie czynił z niej istotę miłą i przystępną(…)”.

Po objawieniach dziewczynka miała ogromny kult Niepokalanego Serca Maryi, i wykazywała wielką dojrzałość duchową.

Całą Fatimską trójkę dzieci łączyła więź duchowa a ich życie, podejmowane ofiary i cierpienia które przyjmowali z radością – tworzą jedną z najbardziej wzruszających opowieści naszych czasów.

W dziecinne życie trójki pastuszków wkroczył sam Bóg i powierzając im tajemnicę uczynił je przekazicielami Orędzia skierowanego do całego świata.

Najważniejszym momentem Fatimskich Objawień, było trzecie Objawienie Anioła w czasie którego dzieci zobaczyły Kielich i Hostię Przenajświętszą. Z Hostii do Kielicha spływały krople Krwi – rzeczywista obecność Pana Jezusa w Eucharystii.

Dzieci naśladując Anioła, padły na kolana i wielbiły Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie powtarzając słowa modlitwy, która jest uwielbieniem Boga w Trójcy Świętej Jedynego.

Od objawień Anioła, ich sposób myślenia, dążenia i pragnienia zmieniły się całkowicie. Na zewnątrz pozostali jak inne dzieci, natomiast przeszły zmianę wewnętrzną. Został im przekazany dar poznania Boga i dar mądrości życia.

Łucja tak pisze po objawieniach Anioła:”(…)Siła obecności Bożej, była tak intensywna, że nas prawie całkowicie pochłaniała i unicestwiała. Zdawało nam się nawet że przez dłuższy czas zostaliśmy pozbawieni używania zmysłów. (…)Spokój i szczęście jakie odczuwaliśmy, były bardzo wielkie, ale tylko wewnętrzne, najzupełniej skupiające duszę w Bogu(…) ”
Wspomnienie o Hiacyncie i Franciszku

Ks. Adam Skwarczyński – Litania do bł. Franciszka

Kyrie, eleison, Chryste, eleison, Kyrie, eleison.
Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże –
Duchu Święty Boże –
Święta Trójco, Jedyny Boże –
Święta Maryjo – módl się za nami.
Błogosławiony Franciszku – módl się za nami.
Pastuszku, grający w górach Bogu na fujarce i śpiewający Mu własne pieśni –
Zachwycający się „latarnią Pana Jezusa” – wschodzącym i zachodzącym słońcem –
Litościwy dla ptaków, z którymi dzieliłeś się chlebem –
Bardzo współczujący cierpiącym i chorym –
Zawsze uśmiechnięty i uprzejmy dla wszystkich –
Sprawiający innym radość, także własnym kosztem –
Umiejący bawić się ze wszystkimi, którzy tego potrzebowali –
Ustępliwy i posłuszny dorosłym, a nawet dzieciom –
Unikający złego i gorszącego towarzystwa –
Szukający samotności, by lepiej się modlić i rozmyślać o Bogu –
Pełen zachwytu i szczęścia płynącego ze spotkań z Aniołem Pokoju –
Umocniony Krwią z kielicha Anioła –
Rozradowany widokiem Pani z nieba –
Poznający Trójcę Świętą w świetle wychodzącym z rąk Maryi –
Kochający Boga bardziej, niż własnych rodziców –
Bardzo kochający Jezusa, widzianego w świetle we własnym sercu –
Posłuszny słowom Pani z nieba, słyszanym i przekazanym ci przez dziewczynki –
Szczęśliwy z wiadomości, że wiele Różańców może zaprowadzić cię do nieba –
Wstrząśnięty wizją męki grzeszników w piekle –
Cierpiący na widok smutku Pana Jezusa i Maryi z powodu grzechów ludzkich –
Pocieszycielu zasmuconego Boga oraz Matki Bożej –
Ofiarujący modlitwy i umartwienia za grzechy popełnione przeciwko Maryi –
Ponoszący ofiary za Ojca Świętego –
Cierpliwie znoszący wszelkie cierpienia dopuszczone przez Boga –
W duchu ofiary nigdy nie grymaszący przy jedzeniu –
Z miłości do Jezusa oraz do grzeszników cierpiący samotność w więzieniu –
Wyrzekający się jedzenia, by złożyć z tego ofiarę Bogu –
W strasznym upale wyrzekający się wody za nawrócenie grzeszników –
Z miłości do Boga rezygnujący ze śpiewania piosenek –
Straszony w jaskini przez szatana, który cię nienawidził za twoje modlitwy –
Modlący się o odwagę dla Hiacynty w więzieniu –
Wypraszający ludziom łaski przez cichą samotną modlitwę w kościele –
Otoczony w chorobie ludźmi, którzy czuli się przy tobie „jak w kościele” –
Otrzymujący od Boga łaski poprawy życia, zgody i zdrowia dla proszących o nie –
Pełen radości płynącej z przyjścia do ciebie Jezusa w Komunii świętej –
Spragniony oglądania Pana Jezusa w niebie –
Tęskniący za Matką Bożą –
Z wielką pogodą ducha, a nawet zadowoleniem znoszący ostatnią chorobę –
Gotów wszystko wycierpieć, by osiągnąć niebo –
Pragnący w niebie sprawiać radość Bogu ­–
Żegnający się słowami: „Do widzenia w niebie!” –
Wypraszający nam w niebie łaskę świętości –

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami, błogosławiony Franciszku,
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się.

       Boże, który wybrałeś sobie, jak niegdyś w Betlejem, prostego i pokornego pastuszka, bł. Franciszka, na powiernika tajemnic nieba, daj nam, prosimy, jak on uświęcić się szybko w szkole Maryi. Niech i nasze serca, przeniknięte Twoim światłem i łaską, staną się wrażliwe na najmniejsze zło i spragnione prawdziwego dobra. Tego dobra, które – nieraz za wielką cenę cierpień, wyrzeczeń i modlitw – trzeba zdobywać dla siebie i dla innych, byśmy wspólnie cieszyli się jego pełnią w niebie. Przez Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

Z książki: ks. Adam Skwarczyński, Z BŁ. HIACYNTĄ I FRANCISZKIEM W XXI WIEK, imprimatur z dn. 11.10.2000 r., Kuria Warszawsko-Praska

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „4 kwietnia – 98 rocznica odejścia do Domu Ojca bł. Franciszka Marto, pastuszka z Fatimy.

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niechaj go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Paweł pisze:

    W komentarzu Kongregacji Nauki Wiary do trzeciej tajemnicy fatimskiej przytoczono (w przypisie 7) takie słowa Siostry Łucji kończące opis pierwszej i drugiej części tajemnicy:

    „W PORTUGALII BĘDZIE ZAWSZE ZACHOWANY DOGMAT WIARY”

    http://www.sekretariatfatimski.pl/fatima-objawienia-403/685-iii-tajemnica-fatimska-komentarz-kosciola

    Jest więc Portugalia – w pewnym stopniu, w pewnym sensie – „narodem wybranym”.
    Nasz papież św. Jan Paweł II nie kanonizował żadnej osoby narodowości portugalskiej, a beatyfikował oprócz dwojga Dzieci Fatimskich – Franciszka i Hiacynty – tylko czterech Portugalczyków i jedną Portugalkę:
    Na temat tej ostatniej – bł. Alexandriny Marii da Costa (mistyczki i stygmatyczki związanej również z Fatimą) – są dwa ciekawe artykuły na Frondzie:
    http://www.fronda.pl/a/przez-13-lat-zywila-sie-tylko-bogiem,81297.html
    http://www.fronda.pl/a/bl-alexandra-maria-da-costa-nieznana-mistyczka-fatimska-pomaga-w-cierpieniach,70980.html

    Jeśli chodzi zaś o Portugalczyków beatyfikowanych przez św. Jana Pawła II, to jeden z nich jest księdzem męczennikiem zamordowanym (wraz z 29 towarzyszami) w Brazylii przez wyznawców kalwinizmu w XVII wieku,
    drugi jest współzałożycielem miasta Rio de Janeiro i jest ogłoszony „Apostołem Brazylii” https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Anchieta ,
    trzeci jest misjonarzem i apostołem Cejlonu https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Vaz ,
    a czwarty jest portugalskim dominikaninem i arcybiskupem Bragi https://pl.wikipedia.org/wiki/Bart%C5%82omiej_Fernandes_od_M%C4%99czennik%C3%B3w

    • Paweł pisze:

      Dla porównania mogę jeszcze dodać, że katolickie narody romańskie Europy miały najwięcej beatyfikacji dokonanych przez św. Jana Pawła II:
      Włosi – 130
      Hiszpanie + Katalończycy – 54
      Francuzi – 39

      Na czwartym miejscu są Polacy – 33 beatyfikacje.
      Potem są Niemcy – 18 beatyfikacji.
      Następnie Meksykanie – 9 beatyfikacji.
      I dopiero na siódmym miejscu w są Portugalczycy (na równi z Austriakami i Kanadyjczykami) – 7 beatyfikacji.

      Beatyfikacje św. Jana Pawła II objęły poza tym jeszcze 10 innych narodowości z Europy Zachodniej, 11 innych narodowości z Europy środkowo-wschodniej, 10 innych narodowości latynoskich, 10 narodowości azjatyckich i 9 pozostałych z Ameryki, Afryki, Australii i Oceanii (z danej narodowości zawsze nie więcej niż 6 beatyfikacji, a w przypadku aż 24 narodowości – tylko po jednej beatyfikacji).

      Policzyłem to wszystko własnoręcznie (i mam nadzieję, że się nie pomyliłem) na podstawie zestawienia zawartego na str. 471-482 książki Janusza Poniewierskiego „PONTYFIKAT 1978-2005” – wydanie Wydawnictwa „Znak”, Kraków 2005 (ze wstępem ks. Józefa Tischnera).

  3. an pisze:

    właśnie zakończyły się u nas rekolekcje, za które wraz z rodziną i pewnie wieloma innymi osobami jesteśmy wdzięczni. Były niesamowite, dlatego bardzo proszę o modlitwę za KSIĘDZA PROBOSZCZA oraz prowadzącego rekolekcje OJCA JEZUITĘ, wspaniali kapłani!.
    Boże Ojcze dziękujemy i prosimy o błogosławieństwo dla nich oraz dla każdego modlącego się w ich intencji.
    Z Bogiem

  4. Marzena Nalewajk pisze:

    +++

  5. Dorota KM pisze:

    +++

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s