Modlitwa uniżenia – leżenie krzyżem, skuteczna praktyka duchowa!

Modlitwa uniżenia – Leżenie krzyżem, skuteczna praktyka duchowa

Leżenie krzyżem czyli rzucenie się twarzą na ziemię, zwane także prostacją znane było w Starym Testamencie (Rdz 17,3; Pwt 9,18; 1Krl 8,54; Joz 5,15) i jest znakiem najgłębszej adoracji oraz pokuty. Jest to jeszcze większe uniżenie siebie wobec Majestatu Bożego aniżeli klęczenie. Leżenie krzyżem symbolizuje najgłębsze poniżenie siebie i najusilniejszą modlitwę. Lepiej niż słowa wyraża ono całkowite oddanie się Bogu i poczucie własnej słabości.

okl-modl-uniz

Pierwszy raz spotkałam się z nazwą modlitwa uniżenia w czasie odsłuchiwania rekolekcji z ks. Dominikiem Chmielewskim z Piły z 2013 roku, bardzo znanego i cenionego „Bożego wojownika” i wielbiciela Maryi (prezentacja tego kapłana była w Gości Niedzielnym 27/2014 oraz w Głosie MR nr 16 str. 15-19, artykuł pt. „Wojownik leży krzyżem”). Odkrył on nieprawdopodobną moc i skuteczność tej modlitwy w czasie egzorcyzmów, w jakich brał udział. Kiedy księża i pomagający w tej posłudze po wielogodzinnych zmaganiach się ze złym duchem całkowicie już opadali z sił, wyszedł on z pokoju, padł krzyżem przed Najświętszym Sakramentem i zaczął przepraszać za grzechy egzorcyzmowanej dziewczyny, jej rodziców i przodków. Efekt był natychmiastowy. Zły duch zaczął wyć i krzyczeć, żeby przestał to robić. Księża widząc, co się dzieje zrobili to samo. W jednej chwili kobieta została uwolniona całkowicie.

Ks. Dominik wielką wagę przywiązuje do tej modlitwy wskazując na jej nieprawdopodobną skuteczność. Jest to modlitwa, która usuwa konsekwencje, skutki naszych grzechów poprzez całkowite uniżenie w żalu za grzechy i skrusze serca i pokucie. Jest więc tym najbardziej oczekiwanym przez nas i poszukiwanym skarbem nad skarbami na wszystkich mszach o uzdrowienie, rekolekcjach, sanktuariach.

Jakże, bowiem wszyscy potrzebujemy uzdrowienia, uwolnienia dla nas, naszych najbliższych. Jakkolwiek wyznanie ze skruchą na Spowiedzi Świętej naszych grzechów powoduje, że otrzymujemy przebaczenie win to jednak konsekwencje ich w postaci licznych cierpień fizycznych i duchowych nie usuwa. Modlitwa ta jest szczególna. Najczęściej w pozycji leżenia krzyżem (niekiedy na klęcząco z krzyżem w dłoniach), przepraszamy Boga za nasze grzechy, ale też naszych bliskich, z którymi się utożsamiamy (rodzina, przodkowie, naród, czy cały świat). Jednoczymy się z naszymi braćmi biorąc niejako ich grzech na swoje ramiona, błagając, wynagradzając za nie Majestat Boski. Zachowujemy się więc tak jak nasi święci, prorocy i sam nasz Zbawiciel, który wziął nasze winy na Swoje święte Ramiona przepraszając i prosząc Ojca Niebieskiego za nami. Mówimy przepraszamy nawet wtedy, jeśli dane grzechy były nam obce i nigdy nie popełnialiśmy ich, bo czy my jesteśmy bez grzechu?

Ks. Dominik poleca, aby przepraszać tą modlitwą za nasze grzechy, dzieci, grzechy rodziców, przodków i za grzechy naszego małżeństwa, aby w ten sposób wstawiać się do Ojca Niebieskiego w tej pozycji uniżenia za nimi.

modlitwa-unizenia-str-1

Pobierz książeczkę: Modlitwa uniżenia – kliknij

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

45 odpowiedzi na „Modlitwa uniżenia – leżenie krzyżem, skuteczna praktyka duchowa!

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Sylwia pisze:

    Proszę o modlitwę w dalszym ciągu za moją babcię. Również proszę o owocną spowiedź dla moich bliskich.
    A także o nawrócenie dla bardzo bliskiej mi osoby ,która nie chce przystąpić do sakramentu spowiedzi, nie chodzi do Kościoła, gra w demoniczne gry. 😦

    Proszę również w mojej intencji o siłę do walki ze swoimi słabościami, o to bym potrafiła na nowo poczuć żar Miłości Bożej, bo czuję pustkę, choć zapewne i w tej pustce jest Pan Bóg.

    • patryk232000 pisze:

      Nie trać wiary bo własnie Bóg chce doświadczyć Ciebie większą miłością i pragnie byś miłość niosła jak Jezus.Wiem co czujesz i ja czułem pustkę nawet myślałem alby skończyć z życiem ale Jezus był w mym sercu pomimo tych ciężkich grzechów które przyjmowałem to On nadal był ze mną i jest z tobą jeszcze bardziej ,jest w cierpieniu.
      Polecę cię Matce i poproszę by zawsze była przy tobie i aby Jezus jeszcze bardziej cię wspomógł w walce.Jezus jest silniejszy dlatego ciągle przy nim trwam bym już nigdy nie zgrzeszył … ale nie to jest najważniejsze tylko zycie z Bogiem w zgodzie i naszymi baraćmi,bo każdy upada lecz możemy tego unikać bedąc przy Bogu.

      Ufaj ufaj ufaj a gdy czegoś się boisz lub jesteś nie pewna albo bez silna powtażaj sobie w duchu lub na głos „Jezu Ufam Tobie”
      to pomaga naprawdę

      • Sylwia pisze:

        Patryku dziękuję ci za te słowa. U mnie ta pustka wynika być może z tego że to jakaś próba,być może Pan Bóg chce mi coś pokazać..
        Kiedyś gdy byłam nastolatką ,chciałam skończyć swe życie-ale Bóg mnie powstrzymał. Teraz chcę żyć pełnią życia!! choć czasem traciło ono sens- szczególnie gdy dotknęła mnie choroba.Ale i z tego Pan Bóg podnosi i wlewa nową nadzieję, nową wiarę. Ale to uczucie pustki mi towarzyszy. Jednak gdzieś słyszałam takie słowa: że On Jest w tej pustce, że człowiekowi widocznie to potrzebne by przejść przez to co nas przytłacza.
        Nasza wiara ma się opierać na mocnych fundamentach niezależnie od tego co czujemy, jednak w praktyce nie jest to proste..
        Ta pustka jest po coś, choć to trudno mi pojąć.
        Być może to wynika z ilości problemów które się teraz nawarstwiły i przez to takie moje uczucie. Niestety nie dzieje się dobrze u moich bliskich i to odbija się na mnie. Ale jest jedna iskierka nadziei to Jezus który mimo tego co czuje daje mi poznać Siebie w innych.
        To uczucie pustki jest dla mnie próbą, którą mam widocznie przejść by Pan Bóg jeszcze bardziej mnie przytulił do Swego Serca. Tęsknię za tym przytuleniem..
        A brak kierownika duchowego mnie jeszcze bardziej smuci. Będę się starać modlić o to. Choć i to jest trudnym wyzwaniem dla mnie, w obecnych obowiązkach ale zanoszę krótkie westchnienia do Pana Jezusa, właśnie słowa: „Jezu Ufam Tobie” towarzyszą mi codziennie. Tylko tyle mogę na razie z siebie dać.. Ale wiem że Pan Jezus to widzi. I widzi moją duszę która pragnie bliskości. Pragnie zespojenia z Nim. Ja sama z siebie nic nie mogę, jestem prochem ziemi który został wystawiony na próbę. Proszę Boga by pomógł mi przejść przez tę pustkę, która jest pustynią jak na razie bez końca.

        • Krystyna pisze:

          Do Sylwii. Ja też przechodzę pustkę (ciemność duchową, o ile mozna tak to nazwać), to mi się zdarza – wydaje mi się – wtedy gdy mam kłopoty i się martwię. Dawno temu miałam dość często stany depresyjne, bo nie wierzyłam tak jak dziś. Za czas obecnej pustki obwiniam siebie. Wydaje mu się, że to powoduje mój grzech tylko nie zawsze wiem jaki.

        • Kasia pisze:

          Czasem Bog daje nam przezyc takie ogolocenie, bez promyka pociechy. Wtedy mamy okazje trwac w golej wierze, pokazac- Boze I tak Cie kocham. Wowczas przekraczamy bariery wlasnych slabosci, upodoban, egoizmu, wlasnego pomyslu na zycie. Na slepo w tym ciemnym lesie podaj reke Bogu Sylwio I powiedz- Ty prowadz!

      • MariaPietrzak pisze:

        +💛+
        Podaj mi rękę. Tylko tyle mamy
        Ciepła co w sobie jak kubek podamy
        Z wrzącą herbatą. Zapal jakieś słowo
        A ja zapalę inne jak lampę naftową
        Może ten mróz podniebny jakoś przeczekamy
        Podniosę lampę, zobaczę – a może
        Ktoś jeszcze obok czuwa choć go nie widzimy
        Może ten blask mu usta zamknięte otworzy
        I powie: Obok nas czuwają inni.

        Zaszeptaj. Niech odszepcą. Krzyknij. Niech odkrzykną.
        Popatrzmy dobrze w tę noc trzaskającą
        Podnieśmy płomyk niech wszyscy przeliczą
        Ilu nas jest…

        / Ernest Bryll

    • mama adopcyjna pisze:

      +++

      • mama adopcyjna pisze:

        P.S. Sylwia, pamiętaj, ze to są dwie fazy na przemian: Pocieszenie i Strapienie. Najwyraźniej teraz masz Strapienie. W strapieniu dobrze jest się skupić na tym, ze … Pocieszenie już tuż tuż. Św Tereska od Dzieciątka porownywala się w takich momentach do zmoknietego i zmarzniętego wróbelka, który patrzy w chmurę wisząca nad nim i na przekór chłodowi i mrokowi, trzyma się myśli / pewności , ze za nią JEST SLONCE. Spokojnie obserwuje jak chmura nad nim się przesuwa gnana wiatrem i już się cieszy na zbliżający się moment kiedy zobaczy i poczuje pierwsze promienie Słońca przebijające przez resztki chmury.

        • Sylwia pisze:

          Kasiu dziękuję Ci. Tak podałam dłoń Panu <3. Niech On mnie prowadzi i umacnia.

          Mario dziękuję za piękny wiersz, bardzo wiele mi powiedział.

          Krystyno dziękuję Ci, widzisz starajmy się odnaleźć w tej pustce Pana który na nas czeka. Bóg zna nasze serca, a Konfesjonał jest dla nas lekarstwem. Proś Ducha Świętego by pokazał ci jaki to grzech. Muszę przyznać że On pokazał mi wiele moich przewinień, nawet po latach gdy już nie pamiętałam. Ileż ulgi gdy odda się to Panu.

          Mamo adopcyjna, masz rację to faza strapienia,lecz powoli mija bo Pan Jest ze mną. Ileż radości sprawia mi fakt że mogę go przyjąć do swego serca.
          Po mimo trudności jakie wczoraj mnie spotkały, bo ze smutkiem muszę przyznać że moja rodzina nic sobie nie robi z tego co mówię i staram się powiedzieć. Ale Ufam że Bóg to wszystko naprawi.
          Wyobraźcie sobie sytuację;
          Niedziela Palmowa- a ktoś chce sobie jechać na zakupy bo sklep otworzyli- bo to niby Niedziela handlowa..ja odmawiając uzasadniłam swoje stanowisko że tak się nie powinno czynić..cóż inni wiedzą lepiej znaczy gorzej..

          Mi samej ilekroć się zdarzyło coś kupić w niedziele bo były takie momenty, czułam ogrom smutku i tego że zawiodłam. Staram się to innym tłumaczyć..na nic moje gadanie. Więc pomilczę. Taki świat jest dziś za konsumpcją…

          Nie pojechałam i prosiłam Pana Boga by to moje utrapienie przełożył na ofiarę za dusze czyśćcowe. Nie tylko ta sytuacja była dla mnie ciężka. Cały dzień okupiony bólem i dziś również ale Bóg jest ze mną.
          Dziękuje wam Wowitowa rodzino <3.

  3. Za Gość.pl:

    Ciężarówka wjechała w ludzi na ulicy w centrum Sztokholmu. Dziennik „Aftonbaldet” podał, że policja informuje o rannych.
    „Pojazd jechał prosto w tłum” – pisze „Aftonbladet”.
    Powołując się na świadków, Reuters podał, że policja otoczyła kordonem obszar w centrum szwedzkiej stolicy.

  4. Paweł pisze:

    Chciałbym się z Wami podzielić czymś, na co niechcący natrafiłem w angielskiej Wikipedii.

    Otóż dzisiaj, w piątek przed Niedzielą Palmową, przypadało w kalendarzu przedsoborowym wspomnienie Siedmiu Boleści Matki Bożej (po angielsku nazwane krótko „Piątkiem Boleści” – „Friday of Sorrows”) – święto wprowadzone do kalendarza powszechnego przez papieża Benedykta XIII w roku 1727, mające prawie taką samą rangę jak święto 15 września, a zredukowane do rangi wspomnienia dopiero przez św. Jana XXIII w roku 1960 (natomiast w kalendarzu posoborowym całkowicie zlikwidowane).
    Figuruje więc ono w kalendarzu stosowanym – na mocy Motu proprio „Summorum Pontificum” Benedykta XVI – dla Nadzwyczajnej Formy Rytu Rzymskiego, czyli tzw. Mszy trydenckiej.

    Jest ono także obchodzone do dzisiaj procesjami, aktami publicznej pokuty, stosownymi śpiewami i umartwieniami cielesnymi – w krajach takich, jak: Malta, Hiszpania, Meksyk, Panama, Kolumbia, Peru, Gwatemala i Filipiny. Ponadto: dla wszystkich krajów Mszał Rzymski w edycji z roku 2002 dodaje dla tego „Piątku Boleści” alternatywną maryjną kolektę – możliwą do zastosowania w każdej mszy. Święto to zostało również przywrócone w Mszale dla personalnych ordynariatów byłych anglikanów zatwierdzonym przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w roku 2015.

    [Powyższe informacje oraz jeszcze inne, dotyczące np. tego jak dokładnie obchodzi się to święto w wyżej wymienionych krajach, można znaleźć po angielsku na stronie:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Friday_of_Sorrows ]

    I druga ciekawostka: na poniższej stronie – znajdującej się w angielskiej Wikipedii – podano, że „Matka Boża Bolesna jest świętą Patronką Polski na mocy pontyfikalnego dekretu papieża Pawła VI”. Zupełnie nie wiedziałem o tym. Nigdy o tym nic nie czytałem po polsku.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Our_Lady_of_Sorrows

  5. EwaT pisze:

    W intencji szczesliwej 2dniowej podrozy do Polski i mozliwosci przystapienia do spowiedzi sw.

  6. MariaPietrzak pisze:

    …. Nie smakujemy w tym, co Bóg nam daje i mamy do Niego pretensje – lekarstwem na taką sytuację jest patrzenie na Chrystusa ukrzyżowanego –
    – Kto spojrzy na ten krzyż będzie zachowany przy życiu –
    – bp Grzegorz Ryś, przewodniczył we wtorek wieczorem Mszy św. w kolejnej świątyni stacyjnej archidiecezji krakowskiej – kościele św. Jadwigi..
    http://www.diecezja.pl/archidiecezja/aktualnosci/bp-ryspatrzecna-krzyzoznacza-nasladowacchrystusa-ukrzyzowanego.html

    « siostra Faustyna zawsze klęczała przed Najświętszym Sakramentem z rozkrzyżowanymi rękami, o ile tego nikt obcy nie widział. Z takiej czci zewnętrznej wypływa powiększenie pobożności wewnętrznej, gdyż zewnętrzna postawa wpływa na skupienie, a Bóg zaraz to wynagradza i udziela duszy obfitej łaski pobożności i gorliwości » wspomina w swoim Liście o Eucharystii , Ksiądz Sopoćko.

    🔸 Jednym lekarstwo , innym w miłości zjednoczenie , a wszystkim umocnienie … jedną nutą … w tobie jest siła i męstwo , w tobie jest nasze zwycięstwo – o święty Krzyżu !

    🔸 W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Jednego Boga
    Modlitwa do Opiekuńczego Krzyża
    Przeciwko Tobie bezsilni szatani i magia
    Proszę Cię zatem i błagam
    O Panie mój, Jezu Chryste, Sabaoth. Doskonały
    Któryś napełnił Niebiosa i ziemię świętością Swej Chwały
    Który zasiadasz nad Cherubinami i pośród Swiętych spoczywasz
    Wspomóż nas swoim ratunkiem i mocą Swoich Imion
    Zachowaj sługę swego ‚Amata-Madhen Tafatac
    Krzyżu, strzeż duszy mojej i ciała
    Krzyżu, który smutnych pocieszasz
    Krzyżu, który leczysz choroby
    Krzyżu, który uzdrawiasz słabości
    Krzyżu, który dajesz błogosławieństwo
    Krzyżu, pociecho udręczonych
    Krzyżu, nawrócenie grzeszników
    Krzyżu, który głuchym przywracasz słuch
    Krzyżu, który niemym zwracasz mowę
    Krzyżu, który obalasz bałwany
    Krzyżu, sprawiedliwości wierzących
    Krzyżu, prowadzący po szczęśliwych drogach
    Krzyżu, dźwigający upadłych
    Krzyżu, chlebie zgłodniałych
    Krzyżu, ratunku zagubionych
    Krzyżu, bogactwo nędzarza
    Krzyżu, odzienie nagiego
    Krzyżu, światłości ślepca
    Krzyżu, korono męczennika
    Krzyżu, zasłono dziewic
    Krzyżu, znaku biskupów
    Krzyżu, szato kapłanów
    Krzyżu, tajemnico posługi diakona
    Krzyżu, głosie śpiewaka
    Krzyżu, klejnocie świętej Trójcy dla wierzących
    Krzyżu, mieczu Trójcy dla ludu chrześcijańskiego
    Krzyżu, który wrogów oddalasz
    Krzyżu, który wrogów zwyciężasz
    Krzyżu, który wrogów niszczysz
    Krzyżu, który wrogów spopielasz
    Krzyżu, co jesteś ponad wszystko
    Prawdziwa światłości
    Niech imię Krzyża mnie chroni
    Niech mnie okryje
    Niech mnie zachowa
    Umocnij mnie
    Uwolnij mnie
    Wybaw mnie
    // Litania o świętym Krzyżu pochodzi ze zbioru etiopskich tekstów liturgicznych zachowanych w kolekcji Griaule (nr 278).
    Tłumaczenie tekstu na podstawie wydania S. Grébaut, Litanies de la Croix, „Aethiopica” 3 (1935) 4, ss. 187-190.
    ( Rafal Zarzeczny SJ , tlum i oprac )

    Amen !

  7. MM pisze:

    Sejm przyjął wczoraj uchwałę o uczczeniu setnej rocznicy objawień fatimskich. Posłowie inicjujący tę uchwałę argumentowali, że Fatima odegrała olbrzymią rolę nie tylko w życiu Kościoła katolickiego, ale i całego świata. Projekt był ostro atakowany przez opozycję – zarówno PO i Nowoczesną, jak i PSL.
    „W sposób niezwykle dramatyczny, poprzez przekazanie trzyczęściowej tajemnicy oraz spektakularny cud słońca, Matka Boża przypomniała ewangeliczną prawdę, że ludziom do szczęścia, tak naprawdę, potrzebny jest tylko Wszechmocny Bóg, który stworzył nas dla siebie i pragnie podzielić się z nami pełnią szczęścia” – czytamy w uchwale przyjętej przez Sejm.

    W czasie debaty 6 kwietnia na temat tej uchwały głos zabrała m.in. poseł Anna Sobecka. Była ostro krytykowana m.in. przez Stefana Niesiołowskiego i innych członków opozycji. Nie podobało im się choćby to, że w uchwale mowa o obecnej sytuacji Polski.

    „Mając również na względzie obecną sytuację geopolityczną Polski przesłanie fatimskie nabiera dla naszej Ojczyzny szczególnego znaczenia. Z powodu wagi i doniosłości orędzia z 1917 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o jego szczególnym znaczeniu, pragnie uczcić objawienia fatimskie w ich setną rocznicę” – czytamy w niej dosłownie.
    „Ta dewocyjna, absurdalna uchwała jest efektem absurdalne sytuacji. Mamy teraz w parlamencie grupę posłów PiS powiązanych z toruńskim oligarchą, którzy wyświadczają mu różne przysługi i prezenty, w zamian otrzymując polityczne poparcie” – grzmiał 6. kwietnia Niesiołowski.

    „To niemoralne i korupcyjne politycznie. Przykładem tego jest ta uchwała. Nie jest rolą Sejmu uchwalanie takich uchwał. Ile obłudy i pogardy trzeba mieć w sobie” – pomstował.

    Anna Sobecka zaznaczyła dzisiaj, że „katolicyzmu nie zostawia za drzwiami Sejmu, tylko jest katolikiem i prywatnie, i w pracy, i w kościele, i wszędzie”. Posłanka PiS dodała, że w„jej opinii orędzia fatimskie ą nadal stałym punktem odniesienia i wezwaniem do życia ewangelią, a ona jest jak najbardziej służy człowiekowi, moralności i dobru człowieka, i te wyznania w Fatimie na pewno wywierają pozytywny wpływ na przyszłość ludzkości”.

    Dobrze, że Sejm ostatecznie uchwałę przyjął. Ważnych wydarzeń ogłaszanych przez Kościół nie można zbywać milczeniem w życiu politycznym. Nie jest tak, jak chciałaby lewica – życie państwa nie jest odseparowane od życia społecznego. Chwała zatem polskim posłom, że potrafią myśleć w kategoriach prawdziwie narodowych!

  8. wobroniewiary pisze:

    Pozdrawiam wszystkich z rekolekcji pokutnych z o. Józefem Witko z Modlitwą uniżenia i leżeniem krzyżem, modlę się za Was i za siebie.

  9. Betula pisze:

    Jutro w Niedzielę Palmową jak co roku w Kalwarii Zebrzydowskiej w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym u oo.Bernardynów jest uroczysty przejazd Pana Jezusa na osiołku o godz.15-ej w otoczeniu m.in. dzieci małych aktorów ubranych w odpowiednie stroje z gałązkami palmowymi w rączkach wołającymi głośno Hosanna,hosanna, hosanna Królowi Dawidowemu, temu wydarzeniu towarzyszy wielka radość ogarniająca wszystkich obecnych a najbardziej dzieci, dlatego zabierzcie je jutro ze sobą do Kalwarii jeśli tylko możecie pojechac. Następnie Msza Św o godz.16-ej.
    Szczegóły na stronie kalwaria.eu

  10. kasiaJa pisze:

    13 maja zabierz różę dla Matki Bożej i przybądź na Jasną Górę na Wielbienie z Maryją Królową.
    „Zapraszam na Wielbienie z Maryją Królową w 100. Rocznicę Objawień Fatimskich. 13 maja – Jasna Góra” – z fb pana Leopolda Twardowskiego
    „100. rocznica objawień Matki Bożej w Fatimie to niepowtarzalna okazja, aby spotkać się u stóp Jasnogórskiej Pani i wraz z Nią uwielbić Boga w Trójcy Jedynego oraz uczcić osobę Maryi – Matkę naszego Pana i Królową naszego narodu.
    Dlatego zapraszamy Cię 13 maja 2017 roku do Częstochowy”.
    Informacje: http://www.wielbieniezmaryja.pl

    • kasiaJa pisze:

      Program
      14:00 Różaniec (tajemnice radosne) w muzycznej oprawie
      15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia
      15:30 Eucharystia, której przewodniczyć będzie ks. Arcybiskup Stanisław Gądecki
      17:00 Wielbienie z Maryją Królową muzyką, śpiewem, słowem i tańcem
      Można pobrać i wydrukować plakat w celu rozpowszechniania tej informacji ( na podanej powyżej stronie internetowej).

  11. eska pisze:

    Otrzymałam na maila:

    Wiadomosc od papieza Franciszka:
    Dzisiaj o godzinie 21, papiez Franciszek wzywa wszystkich na calym swiecie bez wzgledu na to gdzie sie znajduja i bez wzgledu na to jaka religie wyznaja na chwile ciszy i medytacji z modlitwa o pokoj w Syrii i na calym swiecie. Niech cala Ziemia zlaczy sie w modlitwie o pokoj. Jezeli mozesz, przekaz te informacje, abysmy wszyscy zlaczyli sie w blaganiu o pokoj.

    • A któż to coś takiego wymyślił? bo na pewno nie Papież Franciszek, od razu mi się kojarzy z „wizualizacjami pozytywnych myśli” wszystkie religie, wyznaczona pora – czyste New Age. Właśnie słucham Apelu Jasnogórskiego i nikt o tym nic nie mówi.

      • eska pisze:

        Nie miałam czasu ani warunków sie zastanawiać i weryfikować szczegółów, dostając wiadomość na kilkanaście minut przed 21-szą. Niemniej uznałam, ze modlitwa – do tego wspólna, w łączności duchowej bo o tej samej porze – na szkodę nie będzie na pewno.:) Zebrałam się z rodziną na modlitwie, przez wstawiennictwo Matki Bożej jako Królowej Pokoju. Zmotywowałam dzięki temu też i dzieci, które nie zawsze udaje się zaprosić do wspólnej modlitwy.

        • Mnie nie chodzi o wspólną modlitwę bo to jest wspaniała sprawa, codziennie o 21-ej podczas Apelu czy podczas Różańca z Radiem Maryja modli się nas zapewne miliony i to jest piękne. Chodzi mi o to, że takie informacje o pilnym apelu Franciszka wzywającym do modlitwy, medytacji itp. krążą po internecie zwłaszcza mailowo a które jak się już okazywało nie były prawdziwe. Papież Franciszek wielokrotnie prosił o modlitwę w intencji pokoju ale nigdy nie wyznaczał konkretnej godziny i to akurat o 21-ej. Przypominam sobie, że taki apel krążył już w zeszłym roku i wtedy okazał się nieprawdziwy, nie wiem tylko po co jest coś takiego wymyślane i rozsyłane mailami, przecież każda prośba papieża, jego kazania czy jakiekolwiek wypowiedzi są publikowane przez oficjalne media Watykańskie czy nawet Jego konto na twitterze i takiej prośby nie było nigdzie, skąd więc się biorą takie maile? On sam komuś przesyła bo Go media cenzurują? Myślę, że powinnaś tej osobie od której otrzymałaś tego maila odpisać aby nie zajmowała się rozsyłaniem nie sprawdzonych wiadomości.

          Przed Apelem Jasnogórskim był odśpiewany Akatyst z Jasnogórską Modlitwą o pokój dla świata, nagrałem całość, jak zamieszczę na YT to wstawię w komentarzu 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          Na rekolekcjach właśnie zakończyło się nabożeństwo przebłagania za grzechy swoje rodziny i przyjaciół czyli rodziny wowitowej. Całe nabożeństwo przeleżałam krzyżem przed Najświętszym Sakramentem i to w najlepszym miejscu chyba bo przed tabernakulum a słowa które otrzymałam to zapewnienie z księgi Syracha że pyszałkowie i występni ktorzy nie szczędzą oszczerstw i obelg odbiorą swą zapłatę…

      • Marian pisze:

        Dokładnie , takie pomieszanie z poplątaniem , albo MODLITWA do naszego Pana Jezusa Chrystusa , czyli pod konkretny adres ,i w konkretnej intencji , albo zaczerpnięta z ” new age ” chwila ciszy ”
        , zawsze mnie to mierzi ” chwila ciszy ” i co ta chwila ciszy pomoże ? i komu ??
        lewacki wykręt , Panie Jezu wyprostuj to co nie jest proste , Twoje drogi są proste i jasne . Jezu ufam Tobie ..

        • Chwila ciszy jest czasem bardzo, bardzo potrzebna np. podczas słuchania dzisiejszej Ewangelii
          „Śmierć Jezusa
          Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię, aż do godziny dziewiątej. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Elí, Elí, lemá sabachtháni? E. To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Słysząc to, niektórzy ze stojących tam mówili: T. On Eliasza woła. E. Zaraz też jeden z nich pobiegł i wziąwszy gąbkę, nasączył ją octem, umocował na trzcinie i dawał Mu pić. Lecz inni mówili: T. Zostaw! Popatrzmy, czy nadejdzie Eliasz, aby Go wybawić. E. A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i oddał ducha.”

          „Wszyscy klękają i przez chwilę zachowują milczenie.”

          Lub po kazaniu, chwila ciszy pozwala nam rozmyślać nad usłyszanym słowem i ułatwia jego zapamiętanie.

        • wobroniewiary pisze:

          O tak…. chwila ciszy… 🙂

    • „Przerażenie” tak abp Angelo Becciu, zastępca watykańskiego sekretarza stanu opisał reakcję Stolicy Apostolskiej na wydarzenia w Syrii.
      To pierwsza wypowiedź przedstawiciela Watykanu na temat amerykańskiego ataku na bazę wojsk prezydenta Syrii Baszara el-Asada w piątek nad ranem.
      – Jesteśmy przerażeni ostatnimi wydarzeniami w Syrii; zarówno atakiem chemicznym na bezbronną ludność, jak i z powodu konsekwencji, jakie mogą wyniknąć z tego, co po tym nastąpiło – powiedział arcybiskup Becciu w sobotę w wywiadzie dla telewizji włoskiego Episkopatu Tv2000. Następnie dodał: – Mamy nadzieję, że to nie będzie wir, który wciągnie i wystawi pokój na ryzyko.
      W środę papież Franciszek podczas audiencji generalnej potępił atak chemiczny w prowincji Idlib, w którym zginęło około 80 osób, w tym wiele dzieci. Atak nazwał „niedopuszczalną masakrą” i zaapelował do wspólnoty międzynarodowej o zaangażowanie na rzecz tego, aby położono kres tragedii w Syrii i przyniesiono ulgę ludności.
      http://gosc.pl/doc/3804933.Jestesmy-przerazeni-wydarzeniami-w-Syrii

      Apel Ojca Świętego w sprawie Syrii i zamachów w Petersburgu
      Na zakończenie środowej audiencji ogólnej Ojciec Święty nawiązał do zamachu w metrze w Petersburgu i zapewnił o modlitwie za jego ofiary oraz o duchowej bliskości z ich bliskimi.
      Następnie odniósł się wprost do tragicznych wydarzeń syryjskich.
      „Z przerażeniem śledzimy ostatnie wydarzenia w Syrii. Wyrażam stanowcze potępienie wobec niedopuszczalnej masakry, jaka wczoraj miała miejsce w prowincji Idlib, gdzie zostało zabitych dziesiątki osób, w tym wiele dzieci. Modlę się za ofiary i ich bliskich, apelując do sumień wszystkich tych, którzy ponoszą polityczną odpowiedzialność, zarówno na szczeblu lokalnym, jak i międzynarodowym, aby ustała ta tragedia i dano ulgę temu drogiemu mi narodowi, tak bardzo umęczonemu tą wojną. Wspieram także wysiłki tych, którzy mimo niebezpieczeństwa i trudności starają się przekazywać pomoc mieszkańcom tamtego regionu” – apelował Papież.
      http://pl.radiovaticana.va/news/2017/04/05/apel_ojca_%C5%9Bwi%C4%99tego_w_sprawie_syrii_i_zamach%C3%B3w_w_petersburgu/1303677

    • wobroniewiary pisze:

      Sprawdźcie na twitterze kto ma bo tam jest oficjalne konto papieża

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s