Ks. A. Skwarczyński poleca: „Świadkowie Zmartwychwstania Chrystusa. Świadectwa historyków tamtego czasu….”

Ks. Adam Skwarczyński proponuje nam dzisiaj lekturę fragmentu ciekawego artykułu zza naszej wschodniej granicy, otrzymanego od tłumacza. Może się to wydać paradoksem, że dawni „ateiści” mogą umocnić nas w wierze w zmartwychwstanie Chrystusa!

Zmartwychwstanie

Świadkowie Zmartwychwstania Chrystusa
Świadectwa historyków na temat głównego wydarzenia naszej ery

Tłumaczył Andrzej Leszczyński (19.7.2013 r.)

 Przywykliśmy uważać wszystkich uczonych czasów radzieckich za ateistów. Ale to wcale tak nie było. Oto referat-sprawozdanie znanego filologa radzieckiego, akademika Akademii Nauk ZSRR Aleksandra Iwanowicza BIELECKIEGO (+1961 r.), który on zatytułował – “Niektóre uwagi o literaturze ateistycznej ostatnich lat”. Zadziwia odwaga, jaką wykazał akademik, kierujący wówczas Instytutem Literatury w Kijowie, prezentując te “uwagi”.

Oto fragment tego referatu-sprawozdania, wykonanego na polecenie KC KP Ukrainy.

Zacznijmy od Józefa Flawiusza. Jak wiemy, był on jednym z najbardziej wiarygodnych świadków historycznych. Karol Marks mówił: “Wiarygodna historia może być pisana tylko na podstawie takich dokumentów, jak dzieła Józefa Flawiusza lub innych o takiej samej jak one wartości”. Ponadto Flawiusz w czasie swego życia mógł być również dobrze zorientowany w wydarzeniach, opisanych w Ewangeliach. Wreszcie, Flawiusz nie był wyznawcą Chrystusa, i dlatego nie ma podstaw, aby oczekiwać od niego jakichś przesadnych opisów, korzystnych dla chrześcijan. Czy rzeczywiście Flawiusz nic nie mówił o zmartwychwstaniu Chrystusa, jak twierdzą ateiści?

 Ci, którzy tak mówią, powinni chociaż jeden raz w życiu, chociaż tylko na chwilę, zajrzeć do fragmentów jego utworów, opublikowanych zaledwie trzy lata temu w radzieckim wydaniu Akademii Nauk ZSRR. A tam czarno na białym jest napisane: “W owym czasie wystąpił Jezus, człowiek wielkiej mądrości, jeśli tylko można nazwać Go człowiekiem, dokonujący cudów; kiedy na skutek donosu naszych najważniejszych ludzi Piłat ukrzyżował Go na krzyżu, zawahali się ci, którzy jako pierwsi Go pokochali. Na trzeci dzień On znów zjawił się do nich żywy”. Jak to powiązać z wypowiedziami i zapewnieniami, że Józef Flawiusz ani słowem nie mówi o Chrystusie? […]

A oto dalsze świadectwa.

 …Labiritios (Labirinios) [ros. Лабиритиос (Лабириниос)] w chwili zmartwychwstania Chrystusa wraz ze swymi urzędnikami znalazł się niedaleko od tego miejsca (miejsca pogrzebania Jezusa). Wyraźnie widząc upadek kamienia, zamykającego grób i unoszącą się nad tym miejscem niezwykle jasno świecącą się figurę, Labiritios wraz z swymi towarzyszami i strażnikami rzucili się, aby zgłosić to władzom.

 …Grek Germidiusz (Germizy) [ros. Грек Гермидий (Гермизий)], który był oficjalnym biografem rządcy Judei, napisał również biografię Piłata. Jego świadectwa zasługują na szczególną uwagę z dwóch powodów. Po pierwsze, zawierają one wiele szczególnie pewnych danych na temat historii Judei. Po drugie, Germidiusz wyraźnie wyróżnia się sposobem przedstawienia swych wypowiedzi. Ten człowiek nie jest zdolny poddawać się jakimś wrażeniom, dziwić się, pasjonować. Wg określenia Akademika S.A. Żebielewa, “on z bezstronną dokładnością aparatu fotograficznego mówi o wszystkim.” Wypowiedzi Germidiusza są cenne jeszcze i dlatego, ponieważ również w czasie Zmartwychwstania Chrystusa był on w pobliżu tego miejsca, towarzysząc jednemu z pomocników Piłata. Ważnym jest dodanie jeszcze jednej okoliczności. Germidiusz początkowo był nastawiony przeciwko Chrystusowi i, jak sam powiedział, namawiał żonę Piłata, aby ta nie starała się, aby mąż zmienił wyrok śmierci na Chrystusa. Aż do samej chwili ukrzyżowania uważał Chrystusa za oszusta. Dlatego z własnej inicjatywy wyruszył w nocy przed Zmartwychwstaniem do Grobu, chcąc upewnić się, że Chrystus nie zmartwychwstanie i Ciało Jego na zawsze pozostanie w ziemi. Ale wyszło inaczej.

   “Zbliżywszy się do Grobu i znajdując się w odległości stu pięćdziesięciu kroków od niego – napisał Germidiusz – widzieliśmy w półmroku wczesnego świtu straż przy grobie: dwie osoby siedziały, pozostałe leżały na ziemi, było bardzo cicho. Szliśmy bardzo powoli, i wyprzedziła nas straż, idąca do Grobu, aby zmienić tę, która tam znajdowała się od wieczoru. Później stało się nagle bardzo jasno. Nie mogliśmy pojąć, skąd to światło. Ale wkrótce zobaczyliśmy, że wychodzi ono z przesuwającego się w górze świecącego obłoku. Obłok opuścił się nad Grób i nad ziemią tam ukazał się człowiek, który jakby się cały świecił. Następnie rozległo się uderzenie grzmotu, ale nie w niebie, lecz na ziemi. Od tego grzmotu straże z przerażenia podskoczyły, a następnie upadły. W tym czasie do Grobu z prawej strony od nas ścieżką szła kobieta, która nagle zawołała: “Otworzyło się! Otworzyło się!” I w tym momencie zobaczyliśmy, że rzeczywiście bardzo wielki kamień, zakrywający wejście do pieczary, jakby sam się podniósł i otworzył Grób (otworzył wejście do pieczary Grobu). Bardzo się wystraszyliśmy. Potem, jakiś czas później, światło nad Grobem znikło, nastała cisza, jak zwykle. Gdy przybliżyliśmy się do Grobu, to okazało się, że nie ma tam już ciała pogrzebanego człowieka.”

   Świadectwo Germidiusza interesujące jest jeszcze z innego punktu widzenia. Pisze on, że na krótko przed egzekucją Chrystusa w Judei bito monety z dużym wizerunkiem Cezara (Tyberiusza), z jednej strony, i z małym wizerunkiem Piłata na drugiej stronie. W dniu rozprawy nad Chrystusem, kiedy żona Piłata wysłała do niego ludzi, przez których przekonywała męża, aby on nie wydawał wyroku śmierci na Chrystusa (ponieważ przez całą noc w czasie snu cierpiała z Jego powodu), pytała go: “Czym odkupisz swą winę, jeżeli skazany przez ciebie rzeczywiście okaże się Synem Bożym, a nie przestępcą?”. – Piłat odparł: “Jeżeli On jest Synem Bożym, to On zmartwychwstanie i wtedy pierwszą rzeczą, którą zrobię – zakażę bicia mego wizerunku na monetach, dopóki żyję”. Należy wyjaśnić, że przedstawienie kogoś na monetach uważane było w Rzymie za bardzo wielki zaszczyt. Piłat spełnił swoją obietnicę. Kiedy ustalono, że Chrystus zmartwychwstał, Piłat rzeczywiście zabronił przedstawiania siebie na monetach. Ta informacja Germidiusza w pełni potwierdzona została przez dowody materialne. Z rzymskiej numizmatyki wiadomo, że w Jerozolimie w tym czasie zostały wykonane monety z wizerunkiem Cezara z jednej strony i bez wizerunku Piłata z drugiej.

 …Syryjczyk Ejszu, (Eishu) [ros. Ейшу, (Эйшу)], znany lekarz, bliski Piłatowi i leczący go, jest jednym z najbardziej znanych ludzi swego czasu. Wybitny lekarz i przyrodnik, który cieszył się niezwykle wielkim uznaniem na Wschodzie, a potem i w Rzymie, pozostawił prace, które utworzyły całą epokę w nauce.

   Z polecenia Piłata wieczorem przed zmartwychwstaniem znajdował się on w pobliżu grobu wraz z pięcioma pomocnikami, którzy zawsze mu towarzyszyli. Był on także świadkiem pogrzebu Chrystusa. W sobotę dwukrotnie oglądał on grób, a wieczorem na polecenie Piłata udał się wraz z pomocnikami, aby spędzić tu noc. Wiedząc o proroctwach dotyczących zmartwychwstania Chrystusa, Ejszu i jego pomocnicy – lekarze, byli zainteresowani tym również z punktu widzenia naukowców – przyrodników. Dlatego wszystko, związane z Chrystusem i Jego śmiercią było przez nich dokładnie badane. W nocy z soboty na niedzielę czuwali oni po kolei. Wieczorem jego pomocnicy pokładli się spać, ale na długo przed zmartwychwstaniem obudzili się i wznowili obserwację rzeczywistości wokół nich. “My wszyscy – lekarze, strażnicy – pisze Ejszu – byliśmy zdrowi, pełni energii, czuliśmy się tak, jak zawsze. Nie mieliśmy żadnych przeczuć. Absolutnie nie wierzyliśmy, że zmarły może zmartwychwstać. Ale On rzeczywiście zmartwychwstał, i wszyscyśmy to widzieli na własne oczy”. Dalej następuje opis zmartwychwstania … W ogóle Ejszu był sceptykiem. W swych pracach niezmiennie powtarzał zdanie, które następnie dzięki niemu stało się przysłowiem na Wschodzie: “Czego sam nie widziałem, uważam to za bajkę”.

 Jak widać z powyższego, wbrew opinii przeciwników religii świadectw o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa jest wystarczająco dużo.

 Jeden z największych na świecie znawców starożytności akademik W.P.Buzeskul (ros. В.П.Бузескул) [1858-1931 r.] mówił: “Zmartwychwstanie Chrystusa jest potwierdzone znaleziskami historycznymi i archeologicznymi z taką pewnością, jak istnienie Iwana Groźnego i Piotra Wielkiego … Jeśli zaprzecza się zmartwychwstaniu Chrystusa, to trzeba negować (przy czym z o wiele większego powodu) istnienie Piłata, Juliusza Cezara, Nerona, Augusta, Trojana, Marka Aureliusza, rosyjskich książąt Włodzimierza i Olgi, Aleksandra Newskiego, Iwana Kality, Daniela Galickiego, Jurija Dołgorukiego i wielu innych”.

 Jest to tylko niewielka część źródeł, w których mówi się, że Chrystus rzeczywiście zmartwychwstał. Dla zwięzłości ograniczmy się tylko do wykazu innych źródeł: Epifaniusz Afrykański, Euzebiusz Egipski, Sardoniusz Panidor, Hipolit Macedoński, Ammon Aleksandryjski, Sabellin Grek, Izaak Jerozolimski, Konstantyn (Konstancjusz) z Tyru i inni. To są tylko ci, którzy żyli w czasach Chrystusa, przy czym znajdowali się oni w Jerozolimie lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie i byli świadkami samego zmartwychwstania lub niepodważalnych faktów, potwierdzających je…

 Niezwykle istotnym jest to, że szereg świadectw o zmartwychwstaniu znajdujemy i u żydowskich autorów tamtych czasów, choć oczywistym jest, że Żydzi (nie przyjąwszy chrześcijaństwa) byli skłonni za wszelką cenę przemilczeć fakt zmartwychwstania. Wśród żydowskich pisarzy tamtych czasów, otwarcie mówiących o zmartwychwstaniu, znajdujemy takich wiarygodnych autorów jak Urista Galilejczyk, Ganon Mezopotamski, Szerbrum-ojciec, Fernan (Ferman) z Sarepty, Mananiusz lekarz, Nawin Antioch, Maferkant.

 Maferkant był jednym z członków Sanhedrynu, skarbnikiem. To właśnie z jego rąk Judasz otrzymał za zdradę trzydzieści srebrników. Ale kiedy po zmartwychwstaniu Chrystusa wśród Żydów powstał alarm, Maferkant był pierwszym członkiem Sanhedrynu, który przybył na miejsce do zbadania sprawy. Przekonał się, że zmartwychwstanie dokonało się. Był przy Grobie Pańskim na chwile przed zmartwychwstaniem: przybył tu z opłatą dla strażników, którzy stali przy grobie (wynajmowani strażnicy otrzymywali zapłatę, można powiedzieć, na akord, po odbyciu każdej warty). Widział on, że Grób Chrystusa jest dobrze pilnowany. Po wypłaceniu pieniędzy odszedł, a strażnicy pozostali do końca zmiany … Ale nie zdążył Maferkant odejść daleko, jak rozległ się grzmot i ogromny kamień został odrzucony przez nieznaną siłę. Wracając z powrotem do grobu, Maferkant zobaczył z daleka zanikający blask nad grobem. Wszystko to opisał w utworze „O władcach Palestyny”, który jest jednym z najbardziej cennych i prawdziwych źródeł na temat historii Palestyny. […]

 W sumie, według szacunków największego rzymskiego znawcy literatury historycznej akademika I.W.Nietuszila (ros. И.В.Нетушила) [1850-1928 r.] liczba w pełni wiarygodnych świadectw o zmartwychwstaniu Chrystusa przekracza dwieście dziesięć; według naszych obliczeń, liczba ta jest jeszcze większa – dwieście trzydzieści, ponieważ do danych Nietuszila należy dodać jeszcze te zabytki historyczne, które zostały odkryte po wydaniu jego pracy.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Ks. A. Skwarczyński poleca: „Świadkowie Zmartwychwstania Chrystusa. Świadectwa historyków tamtego czasu….”

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    • Paweł pisze:

      Zanim całkowicie wybrzmieją echa zeszłorocznej kanonizacji św. Matki Teresy z Kalkuty – która była tak znakomitym wzorem czynienia miłosierdzia – a mamy właśnie nowennę przed świętem Miłosierdzia Bożego i tak się jeszcze składa, że ta oktawa Wielkanocy to będzie dokładnie trzydziesty trzeci tydzień licząc od dnia kanonizacji św. Matki Teresy:

      – chciałbym prosić o modlitwę w intencji NIEZBĘDNEGO NAWRÓCENIA tych narodów, które nam i św. Matce Teresie są najbliższe, czyli NARODÓW INDOSŁOWIAŃSKICH, zwanych także „językową grupą SATEM” w ramach indoeuropejskiej rodziny języków.

      Modlitwie takiej bowiem przyświeca o tyle jakaś szczególniejsza nadzieja, że sytuacja duchowa narodów indosłowiańskich nie jest jeszcze na ogół tak beznadziejna, jak bogatej Europy Zachodniej, ani tak niepokojąca, jak np. narodów arabskich czy komunistycznych Chin.
      Do narodów indosłowiańskich należą narody nam najbliższe: bałtosłowiańskie, a także naród ormiański oraz narody najbliższe św. Matce Teresie: albański i indoirańskie. Wywodzą się one wszystkie ze wspólnego pnia i są ze sobą najbliżej spokrewnione w ramach językowej rodziny indoeuropejskiej [por.: https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyki_satem ].

      Matko Boża, czczona szczególnie w tym roku stulecia Fatimy, śś. Aniołowie Stróżowie narodów indosłowiańskich oraz św. Matko Tereso z Kalkuty, upraszajcie u Miłosierdzia Bożego rychłe i pełne nawrócenie narodów indosłowiańskich modląc się o to wraz z pięcioma świętymi Apostołami: Tomaszem – patronem Indii, Cejlonu i Pakistanu; Andrzejem – patronem Słowian; Bartłomiejem i Judą Tadeuszem – patronami Armenii; oraz Janem Ewangelistą – patronem Albanii. Amen.

  2. Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

    Chrystus Zmartwychwstał – Prawdziwie Zmartwychwstał, Alleluja!

    PIERWSZE CZYTANIE
    Dz 10, 34a. 37-43

    Świadectwo Piotra o zmartwychwstaniu

    Czytanie z Dziejów Apostolskich
    Gdy Piotr przybył do domu setnika Korneliusza w Cezarei, przemówił w dłuższym wywodzie: «Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jeruzalem. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu. On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów».
    Oto słowo Boże.

    EWANGELIA
    J 20, 1-9

    Apostołowie przy grobie Zmartwychwstałego

    Słowa Ewangelii według Świętego Jana
    Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
    Oto słowo Pańskie.
    Więcej na: Ewangelia dla nas

    • MariaPietrzak pisze:

      🎋
      Pan Zmartwychwstał i jest z nami !
      Alleluja💛
      Jego Serce w sercach mamy !
      Alleluja💛
      Bogiem bogaci , radością tryskamy !
      Alleluja💛echem wołamy !

      🎋Radości Wielkanocnych ! Wszystkich serdecznie💛pozdrawiam !

  3. piotr wiśniewski pisze:

    • MariaPietrzak pisze:

      Wiesz @Piotrze , kiedy patrzę i słucham… przypominają się słowa wypowiedziane do Młodych udających się wtedy do Brazylii na Światowe Dni Młodzieży .
      Wprawdzie Benedykt XVI posunął się w latach , wczoraj stuknęła Mu 90- tka , ale przesłanie pozostało jak wtedy , aktualne .
      💛Bądźcie sercem i ramionami Jezusa💛
      Jest to motyw , jeden z najczęściej pojawiąjących sie również w orędziach Medjugorje !
      Przesłanie , które nie sposób nie usłyszeć !
      Dobrze , że je przypomniałeś akurat na Wielkanoc , kiedy biją dzwony !
      Trzeba , by Wszystkim… tylko Jezus byl Panem !
      Wszyscy mamy wokół siebie grono , którym potrzeba tych ramion i tego serca … Sposobu , by dotrzeć !

      Oby Pan zaradził naszej nieumiejętności i niezdolności , czy nie-miłości , bo „czas ucieka , Wieczność czeka „, a nie ma takiego , który by ku niej nie zmierzał …
      O te łaskę modlę się , bo to boli , gdy swoich widzimy w niewoli !

    • babula pisze:

      Dziękuję Piotrze 🙂 To moja ulubiona pieśń i cieszę się, że mogłam jej jeszcze raz posłuchać.

      • babula pisze:

        Panie Boże spraw niech się spełnią w nas słowa tej pieśni: „szatan pokonany, Jezus złamał śmierci moc”, niech zmartwychwstanie całe Boże bogactwo ukryte w każdym człowieku, niech nastanie czas Bożego Panowania a Jezus będzie Panem ziemi tej, którą my jesteśmy, ziemi Jemu danej przez Ojca!

        -tak życzę każdemu z całego serca a szczególnie ks. Adamowi, Adminom i wszystkim wspólnie się modlącym z Wowitami 🙂 Szczęść Boże!

  4. Pingback: Ks. A. Skwarczyński poleca: „Świadkowie Zmartwychwstania Chrystusa. Świadectwa historyków tamtego czasu….” | Biały, bardzo biały

  5. Maggie pisze:

    🎥 Dzisiaj w Toronto, człowiek (przypominający wyglądem z „europejskiej fali”), którego uchwycily kamery, z plecakiem i „na zero głową”, pochylił się i wyciągnąłwszy z plecaka BOMBĘ zapalającą … wrzucił ją przez okno … do katolickiego kościoła pod wezwaniem Św.Jana Ewangelisty (w pobliżu ulic Lawrence i Weston). Rozbił szybę, i zapalił w środku 🔥, są szkody materialne. Jako, że było to rano, w kościele nie było jeszcze wiernych, ale ktoś zauważył wydobywający się dym i zadzwonil po straż pożarną. Zamiast porannej liturgii, kordon strażaków i policji. Nie wiadomo kiedy ten kościół będzie otwarty.

    Co ciekawsze, już powiedziano, że to 😳 NIE (???!) „hate crime” … bo nie wiedzą z jakich pobudek, działał poszukiwany przez policję mężczyzna …

  6. Krystyna pisze:

    Dziękuję, za ten utwór. Piękny! Już nie wiem, który raz go słucham.

  7. Pingback: Homilia ks. Jana Pęzioła z dnia 22 kwietnia 2017 r. | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s