Ks. Piotr Glas, egzorcysta – O walce duchowej

Współczesny człowiek świadomie odrzucił Boga i na Jego miejsce postawił siebie. Życie w grzechu staje się normą dla wielu ludzi. Chrześcijanie muszą dziś podjąć trud podwójnej walki o zachowanie swojej tożsamości i wiary – przekonuje ks. Piotr Glas w nauce skierowanej do uczestników adwentowych rekolekcji Ruchu Czystych Serc.
Rejestracja: ks. Sławomir Kostrzewa

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas, egzorcysta – O walce duchowej

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Nowenna do św. Rity z Cascia – dzień piąty

    Od dzieciństwa znałaś, o święta Rito, niebezpieczeństwa natury ludzkiej, jak pycha, zmysłowość i takim wstrętem do tego złego byłaś przejęta, iż wytrwałaś w łasce na chrzcie świętym otrzymanej.
    Idąc za wolą rodziców, poślubiłaś męża. Zwolniona przez śmierć męża i dzieci od obowiązków żony i matki, błagałaś gorąco Pana Jezusa, byś mogła być przyjęta do klasztoru i pomimo trzykrotnej odmowy, prawie cudownie przyjęta zostałaś. Bóg uczynił zadość twoim pragnieniom i związałaś się na wieki z Jezusem ślubami czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
    O szczęśliwa Rito, wejrzyj na nas, będących pod ciężarem namiętności i grzechów, które nas prowadza do wiecznej zguby. Wybłagaj nam, o święta Rito, łaskę rozmiłowania się w dobrach niebiańskich, abyśmy kiedyś oczyszczeni z grzechów, pałający serdeczna miłością ku Bogu, mogli zasłużyć sobie na nagrodę przyobiecaną tym, którzy umieli wzgardzić fałszywymi i marnymi dobrami tego świata.
    Uproś nam również łaskę… (wymieniamy ją).

    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

    Antyfona: Obdarzyłeś, Panie, służebnicę Twoją Ritę znakiem miłości i męki Twojej.
    Módlmy się: Ojcze niebieski, Ty dałeś świętej Ricie udział w męce Chrystusa, udziel nam łaski i siły do znoszenia naszych cierpień, abyśmy mogli głębiej uczestniczyć w misterium paschalnym Twojego Syna. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

  3. MM pisze:

    „Przeprosisz na kolanach i możesz iść”. Kolejna ofiara „gangu gimnazjalistek”

    Groźby i upokarzanie – okazuje się, że takie sytuacje w gdańskim gimnazjum powtarzają się. Na platformę Twoje Info dostaliśmy filmik, na którym widać, jak kolejna dziewczynka jest nękana przez starsze uczennice.

    Gimnazjalistki, które brutalnie pobiły koleżankę, trafią do poprawczaka

    Agresorki zmuszają groźbami uczennicę szkoły podstawowej, by padła przed nimi na kolana, przepraszała i całowała w rękę.

    Policja potwierdziła, że to czwarta ofiara napaści. Ze wstępnych ustaleń wynika, że osoba, która nagrała film, to jedna z zatrzymanych w sobotę uczennic, podejrzanych o brutalne pobicie innej nastolatki w pobliżu gdańskiej szkoły.

    http://www.tvp.info/30781577/przeprosisz-na-kolanach-i-mozesz-isc-kolejna-ofiara-gangu-gimnazjalistek

  4. MM pisze:

    Aleppo poświęcone Matce Bożej z Fatimy

    Ludzie wzięli oddech nadziei i z nową siłą uwierzyli w pokojową przyszłość – tak poświęcanie Matce Bożej z Fatimy umęczonego wojną Aleppo komentuje pracująca w tym mieście s. Brygida Maniurka ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi. Trzydniowe uroczystości sprawiły, że do miasta zaczęło wracać normalne życie. – Już na początku wojny Aleppo zostało zawierzone Maryi. Miało to jednak miejsce pod spadającymi zewsząd bombami, teraz mogliśmy wyjść na ulice i wspólnie świętować przybycie figurki Matki Boskiej Fatimskiej, która z orędziem pokoju pielgrzymuje obecnie po całym Bliskim Wschodzie – mówi siostra Maniurka.

    „To było wielkie przeżycie dla wszystkich chrześcijan w Aleppo, ale nie tylko, bo nawet muzułmanie zatrzymywali się na ulicy, wyglądali z okien czy wychodzili na balkony, by pozdrowić figurkę, bo przecież Maryja jest czczona także w islamie – mówi Radiu Watykańskiemu s. Maniurka. – Wyszliśmy procesyjnie na spotkanie przybywającej do nas figurki Matki Bożej, ze śpiewami, pierwszokomunijne dzieci sypały kwiatki, bliskowschodnim zwyczajem figurkę witano też, obsypując ją ryżem. Wielu ludzi się popłakało, ponieważ, jak potem dzieliliśmy się między sobą, aż sześć lat Aleppo czekało na to, żeby na nowo móc wyjść spokojnie na ulice w procesji i w jakiś sposób dawać świadectwo swoje wiary. Oczywiście i tak towarzyszyły temu nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, bo wojna przecież wciąż trwa. W kościele franciszkańskim były modlitwy, różaniec, śpiewy, Msze. Piękne było to, że w ciągu tych dni ludzie cały czas przychodzili, żeby się modlić; ciągle trwali na modlitwie czasami całymi rodzinami, czasem nawet tylko po to, by zwyczajnie pobyć w obecności Matki Bożej. Naprawdę był to bardzo piękny czas, któremu towarzyszyła nadzieja, że Matka Boska Fatimska uprosi nam w końcu łaskę pokoju”.

    Uroczystości w Aleppo odbyły się w dniach 11-13 maja i zbiegły się z wizytą Franciszka w Fatimie z okazji 100-lecia Objawień. Uczestniczyli w ich wszyscy biskupi i kapłani obecni w tym syryjskim mieście. Z Aleppo figurka Matki Bożej Fatimskiej pielgrzymuje – przez Damaszek, Liban i Jordanię – do Izraela.

  5. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa, która powala diabła-RÓŻANIEC.Świadectwo walki ze złym. Ks. Rajchel

    • Jo pisze:

      Niestety, po skonczonym rozanca ten diabel powraca I wali z podwojna sila. Ja musialam odstawic rozaniec bo nie dalam rady. Mowie to z doswiadczenia.

      • wobroniewiary pisze:

        Źle, nie możesz zostawić Różańca, inaczej zginiesz duchowo.
        Idź jak najszybciej z tym do spowiedzi i do egzorcysty, ale Różańca nie wolno ci odstawić, on specjalnie cię dręczy, bo wie, że Różaniec miażdży mu głowę!

        • Jo pisze:

          Nie ma nikogo takiego blisko, gdzie ja jestem. Czlowiek czasami duchowo jest tak sam, ze sama wola nie wystarczy, a modlitwy przyniosza wiecej utrapienia niz sily, I to takiego nie do zniesienia.

        • wobroniewiary pisze:

          Nie! nie słuchaj podszeptów rogatego!

          Poboli i on szybciej odejdzie, tak jak z bólem zęba. Musi poboleć aby potem nie bolało.
          Przed tobą cała wieczność!

  6. piotr wiśniewski pisze:

    współczesny człowiek uwierzył w swoje możliwości
    sobie to nawet zaufać się boje, na sobie się zawiodłem, co innego Jezus Jemu w ciemno można zaufać
    Amen
    Niech umiem Mu zaufać a jak nie umiem niech On za mnie zaufa
    ja już nic nie muszę tylko cicho siedzieć : )

  7. Mała Gosia pisze:

    Witam serdecznie!Rezygnuję z wyjazdu na Forum Maryjne w Szczecinie i w związku ztym mam do odstąpienia swoje 1 miejsce.Osoby zainteresowane proszę o kontakt przez Panią Ewę. Właściwie do jutra dogodz.15 .potem zglosze organizatorom.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s