Zapraszamy na sierpniową pielgrzymkę do Włoch z ks. Adamem Skwarczyńskim

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Wraz z księdzem Adamem Skwarczyńskim zapraszamy na sierpniową pielgrzymkę do Włoch (głównie dla rodzin z dziećmi i osób w wieku średnim), organizowaną przez biuro pielgrzymkowe Piotr Travel z okolic zamieszkania ks. Adama.

san-giovanni-rotondo

Jak Bóg da i nie pojawią się żadne nieplanowane np. zdrowotne przeszkody, to ks. Adam Skwarczyński będzie sprawować opiekę duchową na tej pielgrzymce.

Termin: 12-23.08 /12 dni/
Cena: 650 zł + 390 Euro
Program szczegółowy na stronie biura kliknij

Bardzo proszę o podjęcie decyzji do 31 maja i napisanie maila na adres: mariagreg@wp.pl

Ps. W związku z zapytaniami odnośnie rekolekcji majowych odpowiadamy, że prowadząc stronę religijną informujemy o różnych pielgrzymkach i rekolekcjach w kraju i za granicą, ale sami nie jesteśmy ani organizatorami ani koordynatorami czy pomocnikami.. Od tego są biura turystyczno-pielgrzymkowe. My jedynie służymy informacją, zwłaszcza, jeśli mogliśmy w którychkolwiek z nich brać udział, ale podkreślamy, że naszym celem jest informacja i zachęta, ale nie organizacja.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Zapraszamy na sierpniową pielgrzymkę do Włoch z ks. Adamem Skwarczyńskim

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Niżej możemy wpisywać intencje, w których mamy się nawzajem omadlać 😉

  2. babula pisze:

    Wspaniała wiadomość! Niech Pan Bóg da z tego wyjazdu piękne , święte owoce.
    A teraz proszę bardzo o modlitwę w mojej intencji -jutro idę do szpitala z moim oszalałym nadciśnieniem.

  3. Abp Hoser o misji w Medjugorie: Przyjrzę się potrzebom pielgrzymów
    Medjugorie jest miejscem, gdzie ludzie doznają pożytku duchowego i powinno być otoczone opieką duszpasterską – mówi arcybiskup, którego papież wysyła z misją do miejsca rzekomych objawień maryjnych.
    (…)
    Jednak badanie autentyczności objawień nie będzie zadaniem abp Henryka Hosera, którego papież Franciszek wysyła do Medjugorie z misją typowo duszpasterską. Biskup przyjrzy się, jak zorganizowana jest opieka duchowa nad 2-2,5 mln pielgrzymów, którzy co roku przybywają do tamtejszego sanktuarium. Na miejscu stwierdzi, jakie są potrzeby wiernych i co należałoby jeszcze zrobić w kwestii duszpasterstwa.

    – Chciałem sprostować niektóre nieprawdziwe informacje, które pojawiają się w mediach o tym, że już jestem w Medjugorie, że zostałem tam cudownie uzdrowiony. Otóż nie zostałem, co więcej nigdy tam nie byłem – mówił podczas krótkiego briefingu z dziennikarzami abp Henryk Hoser, nawiązując do powrotu do zdrowia po przebytej niedawno malarii.
    Więcej tutaj: http://warszawa.gosc.pl/doc/3728004.Abp-Hoser-o-misji-w-Medjugorie-Przyjrze-sie-potrzebom

  4. im pisze:

    Celem Arcybiskupa jest rozmowa w trzech głównych miejscach zwierzchników tamtejszego kościoła. Tam jest istota problemu! Do Medjugoria ze wszystkich kontynentów ziemi przybywają pielgrzymi i ilość ich jest przeogromna! Zatem i sprawa dotyczy mieszkańców całego świata. A podzieleni są zwierzchnicy-osoby duchowne! W ich kręgu będzie działał nasz Arcybiskup. Mamy za Niego pierwszą „margaretkę” założoną przez redakcję Echa. Zbierają chętnych na następne.
    Pierwszy raz pielgrzymowałam tam w 1995 roku. Zniszczenia wiosek i miast były ogromne. Groby tuż przy trasie. Wyludnione miejscowości. Ludzie mieszkający w wagonach kolejowych. Kontyngenty ONZ. Jakże jasno było widać, że ziemia jest darem Boga dla człowieka a bez człowieka to pustkowie. Ale człowiek sam poddając się szatanowi ją niszczy, spopiela i zabija siebie samego.
    Byłam tam ponad 20 razy. Za pierwszym razem spotkałam Żywego Boga (pisałam w Echu świadectwa). Potem było wejście na nową drogę zgodnie w orędziami Maryi. Ksiądz nam mówił, że taka droga to Uniwersytet. Prawda!
    I tak stawałam się nowym człowiekiem, jakże innym, inaczej patrzącym na rzeczywistość, bo z perspektywy wieczności.
    Co uczynią duchowni? Zobaczymy. Nie można zatwierdzić czegoś, co zawiera jeszcze nie wypełnione tajemnice. A kiedy one się wypełnią będzie Nowy Świat. I to jest dla mnie jedyną radością i nadzieją. Nie ważne, czy Bóg mnie zabierze, czy zostawi. Ważne, że ludzie będą dla siebie braćmi.
    Należę do wspólnoty prowadzonej proroctwem. W jednym z przekazów Matka Boża mówiła o tych, którzy nie wierzą w Jej objawienia w Medjugorie. I zapytała, czy wierzą w te już zatwierdzone przez Kościół. Jeśli tak to żyli by jak świeci!.

  5. MariaPietrzak pisze:

    Przed Świętem , gdy Anioł Pański zwiastował💙Pannie Maryi i poczęła z Ducha Świętego….
    … Słynna modlitwa średniowiecznych mistyków o przemianę serc* ….
    💙 o Przedziwna Matko , w miejsce mego grzesznego serca umieść… Serce Swe Niepokalane , ażeby mógł we mnie działać Duch Święty i aby wzrastał we mnie Twój Boski Syn , Jezus .
    Wysłuchaj mnie o Można i Wierna Pośredniczko Wszelkich Łask .
    Amen .

    Niech będzie i moją modlitwą .
    ‚Słowo stało się Ciałem’ – jest nadzieją i na moją przemianę , bo u Boga nie na nic niemożliwego !
    Dobrego dnia🍒

    * zaczerpnięte z lektury p. Wincentego Łaszewskiego

    • AnnaSawa pisze:

      Boże mój, tą modlitwą zaraz po Ojcze nasz…powinno się zaczynać dzień.
      Panie spraw abyśmy wszyscy mieli podobne do Twojego serce. Aby z nas emanowała Twoja łagodność, dobroć, miłość, zrozumienie, pokora, czułość, delikatność. Błogosław wszystkim kapłanom abyśmy w nich odnajdywali Ciebie w tych cechach. Amen.

      Niech Maryja prowadzi kochanego ojca Witko :).

  6. A. Sz. pisze:

    Pragnę podzielić się doświadczeniem jakie spotkało mnie w ostatnim czasie.
    Otóż przypadkowo natknęłam się w internecie na informację o oleju Ojca Pio i obrazkach Padre Matteo. Ponieważ należę od kilkunastu lat do modlitewnej grupy Ojca Pio, bardzo bardzo zapragnęłam być posiadaczką wspomnianego oleju i obrazków. Ku mojej ogromnej radości moje pragnienie stało się rzeczywistością. Rozpoczęłam intensywną modlitwę o wstawiennictwo Ojca Pio i Ojca Matteo przed otrzymanymi obrazkami i dużym obrazem Ojca Pio wiszącym nad moim łóżkiem, smarowałam też guzek wielkości małej fasolki, który był moim niepokojem, strachem i rósł sobie pod prawą łopatką. Przez około 2 lata był bezbolesny, ale w ostatnim czasie podczas pochylania się czułam nieprzyjemne napięcie mięśni i lekki ból. W czasie styczniowej wizyty u lekarza rodzinnego poprosiłam o zbadanie. Moja Pani Doktor zdecydowała o konieczności wizyty u chirurga. Bałam się. Córka mówiła ” Mamo nie ruszaj tego”. Zdecydowałam się na wizytę pod koniec marca. Jakież było moje zdziwienie, gdy w czasie smarowana wyraźnego już guzka doznałam przedziwnego uczucia, guz się rozpłynął, zniknął, nie wyczuwałam go pod palcami. Oglądnęłam plecy w lustrze, była maleńka różowa plamka, dziś nie ma żadnego śladu.
    Składam serdeczne podziękowania Bogu, Ojcu Pio i Ojcu Matteo za wysłuchanie moich próśb. Czuję się zdrowa nie tylko na ciele, zostałam również obdarzona łaską wewnętrznego spokoju, siły i wiary.

  7. AnnaSawa pisze:

    Na pielgrzymkę z księdzem Adamem, aż się serce rwie ! :)……..ale niestety nie będę mogła w sierpniu, może następnym razem :). Niech Was Bóg prowadzi.

  8. Kasia pisze:

    Wielka szkoda ale juz wpłaciłam zaliczkę na wakacje :((( a tak bym chaciala , zwłaszcza ze możliwość z dziećmi …

  9. Kasia pisze:

    Niestety zaliczka to nie jedyna przeszkoda, przylatuje do Polski 13 sierpnia a żeby zmienić datę przylotu to juz słono kosztuje.
    Za rok damy radę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s