Niesamowite cuda św. Ojca Pio – Odprzysiężenie się przywódcy loży masońskiej

Fragment książki Renzo Allegri Cuda Ojca Pio

ODPRZYSIĘŻENIE SIĘ PRZYWÓDCY LOŻY MASOŃSKIEJ

Jeden z pierwszych głośnych przypadków nawrócenia wiąże się z adwokatem Cesare Festą, kuzynem tego samego doktora Festy, który badał stygmaty Ojca Pio. Cesare Festa, genueńczyk, cieszył się sławą wybitnego prawnika w całej Ligurii. Sprawował zaszczytną funkcję prezesa stowarzyszenia kombatantów włoskich; był burmistrzem Arenzano oraz doradcą Wiktora Emanuela III. Za młodu wstąpił do masonerii, w której doszedł do jednej z najwyższych pozycji.

O. PioZ właściwą mu nieugiętością i bezkompromisowością zwalczał wszystkimi swymi siłami Kościół katolicki. Często spotykał się ze swym kuzynem, doktorem Festą, i dyskutowali wtedy o cudach. Któregoś dnia doktor Festa powiedział mu: „Pojedź do San Giovanni Rotondo i tam przekonasz się, że cuda, w które ty nie wierzysz, jednak istnieją”. Adwokat przyjął propozycję, pewien, że zdemaskuje oszusta.
Kiedy wszedł do klasztoru, Ojciec Pio rozmawiał właśnie z grupą osób. Zostawił je i podszedłszy do adwokata, zapytał go na przywitanie: „Jak to? Pan tu przyszedł? Przecież pan jest masonem?”. „Tak, to prawda” – odpowiedział zmieszany Cesare Festa. „A na czym polega pańska funkcja w masonerii?” – pytał dalej Ojciec Pio. „Zwalczam Kościół” – odrzekł adwokat ledwo dosłyszalnym głosem.
Ojciec Pio chwycił adwokata za rękę, uśmiechnął się i odeszli na bok. Długo rozmawiali w cztery oczy. Już po godzinie Cesare Festa był inną osobą. Uklęknął przed Ojcem Pio i poprosił go o spowiedź. „Nie, jeszcze za wcześnie. Bóg da ci znak, kiedy przyjdzie na to właściwy moment” – odpowiedział Ojciec Pio.
Po powrocie do Genui Cesare Festa napisał do kuzyna te słowa: „Dzięki. Otworzyłeś przede mną drogę, po której będę szedł. Nie mogę pisać ci o tym w liście. Powiem ci jedynie, że powróciłem stamtąd w wielkim ukojeniu; pragnę ciszy, żeby nic nie wzburzyło mego ducha”.
Nie minął tydzień, i adwokat ponownie zjawił się w San Giovanni Rotondo. Czuł nieodpartą potrzebę kontaktu z Ojcem Pio, który teraz zasugerował mu odbycie pielgrzymki do Lourdes. Wiadomość ta odbiła się głośnym echem w opinii publicznej. Na łamach „Avanti” dużymi literami napisano: „Mason w pielgrzymce do Lourdes”.
Loża masońska, na której czele stał do niedawna Cesare Festa, znalazła się w trudnej sytuacji. Zwołano tajne zebranie, by pozbyć się Festy. Adwokat chciał być na nim obecny. I właśnie na tym zebraniu dokonał odprzysiężenia, odważnie przyznając się do wiary przed tymi, którzy do niedawna byli jego „braćmi” w walce z religią. Od tego momentu słynny adwokat Cesare Festa stał się zdecydowanym apostołem Wiary i synem duchowym Ojca Pio.

ŁAŃCUCH NAWRÓCEŃ
Za przykładem Festy poszli i inni. Ezio Saltamerenda, również genueńczyk, biolog z wykształcenia, dyrektor Genueoskiego Instytutu Bioterapii, był powszechnie znanym naukowcem w swym mieście. Poruszony do głębi odmianą Festy, pojechał do San Giovanni Rotondo, by zrozumieć, co mogło przeistoczyć tak zawziętego masona w żarliwego chrześcijanina – i on również powrócił do domu nawrócony.

Francesco Ricciardi był lekarzem w San Giovanni Rotondo. Jako przekonany ateista, zawzięcie zwalczał Ojca Pio. W 1928 roku zachorował na raka żołądka. Zwołał konsylium lekarskie, złożone z kilku jego kolegów po fachu oraz paru znanych specjalistów. Wydali oni bezapelacyjny wyrok: choremu pozostawało niewiele tygodni życia. Krewni starali się go przekonać do spowiedzi, aby mógł umrzeć pojednany z Bogiem, lecz Ricciardi nie chciał nawet o tym słyszeć. Powtarzał wszystkim: „Umrę tak, jak żyłem”.
Ojciec Pio postanowił go odwiedzić. Wszyscy wiedzieli, że Ricciardi był zajadłym wrogiem „brata ze stygmatami”, toteż oczekiwano tego spotkania z wielkim zainteresowaniem. Kiedy Ojciec Pio wyszedł z klasztoru, przywitał go tłumek ciekawskich, który towarzyszył mu aż pod drzwi domu Ricciardiego.
Ojciec Pio wszedł do pokoju chorego i długo stamtąd nie wychodził. Nie wiadomo, o czym rozmawiali. Wiadomo jedynie, że po ich długiej rozmowie lekarz płakał ze wzruszenia oraz pragnął wyspowiadać się i przyjąć Komunię św. „Twoja dusza wyzdrowiała” – oznajmił mu Ojciec Pio wychodząc z pokoju. – „Teraz wyzdrowieje twoje ciało. Niebawem przyjdziesz do mnie, do klasztoru, w odwiedziny” – dodał. I tak też stało się. Ricciardi wyzdrowiał w tajemniczy sposób, zaprzyjaźnił się z Ojcem Pio i długo jeszcze żył.

Luisa Vario z Londynu – piękna, bogata i wykształcona kobieta z pochodzenia włosko-angielskiego – prowadziła w Londynie wykwintne i beztroskie życie. Nie wierzyła w Boga. Jej przyjaciel, anglikanin, usłyszawszy o Ojcu Pio w czasie swego pobytu w Rzymie, pojechała do San Giovanni Rotondo, by go poznać. Spotkanie z Ojcem Pio było dlań wstrząsającym przeżyciem.
Po powrocie do Londynu kompletnie zmieniła swe życie. Luisa Vario naigrywała się z niego, lecz równocześnie rosła w niej ciekawość, by ją zaspokoić, wybrała się i ona do San Giovanni Rotondo.
Było to w 1925 roku. W miasteczku Ojca Pio panowało skrajne ubóstwo. Luisa Vario była tym zdegustowana i poirytowana. Lecz ledwie weszła do klasztoru i zobaczyła Ojca Pio, ze wzruszenia wybuchnęła płaczem. Odczuła, że coś niewytłumaczalnego odmieniło ją. Pozostała w San Giovanni Rotondo na zawsze, odmieniła swe życie i stała się wierną córką duchową Ojca Pio.

Słynny w latach dwudziestych pisarz turyński, Pitigrilli, lubił używać życia. Nawrócił się dzięki Ojcu Pio. „Moje pierwsze książki, wydane po pierwszej wojnie światowej – wyznał – przesiąknięte były materializmem, który dawał mi wówczas odpowiedź na wszystkie problemy, ale dziś już mi nie wystarcza. Dlatego też pięć moich książek całkowicie wykreśliłem z mojego katalogu i zabroniłem ich wznowień.
Moja droga do rzeczywistości ducha była powolna i stopniowa. Zaważyły na niej dwie osobowości, które dane mi było poznać: aktorka Eva Lavalliere i Ojciec Pio”.

Ps. Błogosławiony olej św. O. Pio z San Giovanni Rotondo można zamówić jeszcze tylko przez ten tydzień do 13 lipca, a potem aż od września

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „Niesamowite cuda św. Ojca Pio – Odprzysiężenie się przywódcy loży masońskiej

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. wobroniewiary pisze:

    Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

    (na rozpoczęcie nowenny)
    O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
    Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

    Dzień pierwszy — 7 lipca
    „Miłujcie Maryję! Z tej miłości nie przestawajcie czer­pać siły dla waszych serc. Niech Ona okazuje się dla was i przez was Matką wszystkich, którzy tak bardzo spragnieni są tej macierzyńskiej opieki”.
    Jan Paweł II
    Maryjo, Kwiecie Karmelu i Matko nasza! Ukazałaś się niegdyś prorokowi Eliaszowi w postaci jasnego obłoku, który wzniósłszy się nad morzem, użyźnił spragnioną ziemię obfitym deszczem. Pokornie Cię błagamy, racz nam wyjednać obfite zdroje łask niebieskich, które ubogacą nasze dusze, aby wydawały stokrotny plon świętych cnót i dobrych uczynków i abyśmy służąc Bogu w wierze oraz miłości, już w tym życiu mogli się cieszyć błogą nadzieją oglądania Go w szczęśliwej wieczności.
    Składamy w Twoje Matczyne ręce nasze potrzeby i intencje tej nowenny, ufni, że nie odrzucisz naszej prośby, najlepsza i najczulsza Matko. Amen.
    Ojcze nasz…Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…

    http://sanctus.pl/index.php?podgrupa=270&doc=207

  3. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. II pon. 22.09.1986, godz. 10.00

    † Od upadków ważniejsza jest miłość. Niech płonie w twym sercu i niech spala wszelką skłonność do zła i chwiejności. Troszcz się tylko o miłość. Ona przemieni wszystko i podniesie cię z każdego upadku i odeprze wrogie ataki na ciebie. Pielęgnuj w sercu płomień Miłości, jaki tam zapaliłem. Ochraniaj i podsycaj. Grzej się przy nim i wzmacniaj, i ciesz. Ja nim jestem w twojej duszy. Chcę cię ogarnąć całą – pomagaj Mi w tym. Bądź ze Mną w płomieniu Mojej Miłości. Zatrać się w nim i pozwól pochłonąć. Zapomnij o wszystkim, co jest na zewnątrz. Dla ciebie Ja jestem wszystkim i we Mnie jest prawdziwe twoje życie.
    Wszystko cokolwiek robisz, robisz przecież dla Mnie. Bądź więc pogrążona we Mnie i wspólnie ze Mną podejmuj wszystko. Ja będę się troszczył o nasze zjednoczenie. Tak, jak uczyniłem to wczoraj, jak czynię dziś. Oddaj Mi każdą sprawę i każdą czynność. W radości i zjednoczeniu ze Mną oczyszczaj swoją duszę z wszelkich niepotrzebnych uczuć, z wszystkiego, co nie jest Moją Miłością.

  4. rysik pisze:

    W Hamburgu trwają starcia policji z demonstrantami chcącymi przedostać się w pobliże Centrum Targowego, gdzie trwa szczyt G20. Antyglobaliści uniemożliwili żonie prezydenta USA Donalda Trumpa, Melanii, udział w programie wizyty. Liczba rannych policjantów wzrosła do 160.

    Rzecznik Melanii Trump powiedział agencji dpa, że małżonka prezydenta nie otrzymała od policji zgody na opuszczenie miejsca zakwaterowania przez wzgląd na kwestie bezpieczeństwa.

    Melania Trump miała uczestniczyć w rejsie statkiem po hamburskim porcie, a następnie, po obiedzie, zwiedzić ośrodek badań klimatu. Z kolei na wieczór zaplanowano koncert w Filharmonii Hamburskiej. First Lady zapowiedziała, że włączy się do programu tak szybko, jak będzie to możliwe.

    Jak dowiedziała się jednak dpa, program dla małżonek i partnerów przywódców państw G20 został ze względów bezpieczeństwa zmieniony. Odwołano wizytę w ośrodku badań klimatu. Zamiast tego eksperci wygłoszą wykłady dla gości w hotelu Atlantik.

    Problemy z dotarciem na miejsce obrad miał również sekretarz stanu USA Rex Tillerson. Drogę, którą miał przejeżdżać, zablokowało 500 zamaskowanych demonstrantów. Szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel zmuszony był odwołać spotkanie ze swoim amerykańskim odpowiednikiem.

    Ze względów bezpieczeństwa swoje spotkanie z uczniami odwołał minister finansów Wolfgang Schaeuble.

    W wielu punktach miasta doszło do blokad ulic. Grupy antyglobalistów siadały i kładły się na nawierzchni, paraliżując ruch drogowy. W okolicy Centrum Targowego protestujący ustawili betonowe zapory. Policja użyła armatek wodnych.

    W mieście podpalane są samochody, opony i kosze na śmieci. Nad miastem unoszą się kłęby czarnego dymu. Straż pożarna wzywana była do południa do ponad 150 pożarów.

    Liczba rannych policjantów wzrosła do 160. Telewizja N24 pokazała zdjęcia zamaskowanych osobników, którzy – nieatakowani przez policję – wybijają szyby w okolicznych sklepach. To straszna żądza niszczenia – komentuje N24.

    Ze względu na eskalację protestów do Hamburga skierowano 850 dodatkowych policjantów. Porządku w mieście strzeże blisko 20 tys. funkcjonariuszy.
    http://gosc.pl/doc/4025625.Melania-Trump-nie-moze-wyjsc-z-hotelu

  5. kasiaJa pisze:

    W brutalny sposób zabity został kolejny kapłan katolicki
    Kapłan katolicki, 71-letni ks. Luis López Villa – proboszcz parafii św. Izydora Oracza w wiosce Los Reyes koło Nezahualcóyotl w środkowym Meksyku – został okrutnie zamordowany 5 lipca na terenie swej parafii. Poinformował o tym „z wielkim bólem i lękiem” komunikat diecezji Nezahualcóyotl, do której należał zabity duchowny. Jest to trzecie zabójstwo kapłana w Meksyku w tym roku.

    „Całe duchowieństwo i wszyscy świeccy naszej diecezji są wstrząśnięci i pełni bólu z powodu tej smutnej wiadomości” – stwierdza oświadczenie kurii diecezjalnej. Wyrażono nadzieję, że władze „zdołają wyjaśnić tę zbrodnię”, dodając: „Modlimy się o pokój i sprawiedliwość w naszych wspólnotach”.

    Zamordowany kapłan urodził się 20 stycznia 1946 w miejscowości Santiaguillo (stan Michoacán w środkowo-zachodniej części Meksyku). Święcenia kapłańskie przyjął 18 lipca 1985 w Amecameca w stanie Meksyk w środkowej części kraju.

    Biskup diecezji Nezahualcóyotl – Héctor Luis Morales Sánchez powiedział, że ks. Lópze Villa został brutalnie zamordowany w swym pokoju na plebanii w nocy z 4 na 5 lipca. Dodał, że ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kapłanowi związano i unieruchomiono ręce i nogi, po czym zadano mu głębokie rany ostrym nożem w szyję i w brzuch.

    Obecna zbrodnia jest trzecim tego rodzaju przypadkiem w tym roku w Meksyku. 12 stycznia w stanie Coahuila na północy kraju znaleziono zwłoki porwanego 3 tegoż miesiąca ks. Joaquina Hernandeza Sifuentesa, a 26 marca w miejscowości El Nayar w zachodniomeksykańskim stanie Nayarit zginął ks. Felipe Carrillo Altamirano, pochodzący z rdzennej ludności indiańskiej.

    Zabójstwa księży są częścią zjawiska wielkiego wzrostu przestępczości w ostatnich latach w tym największym na świecie kraju hiszpańskojęzycznym, spowodowanej głównie walkami o wpływy między gangami narkotykowymi. Osoby duchowne i dziennikarze należą do najbardziej narażonych na zabójstwa i porwania dla okupu środowisk zawodowych.
    http://gosc.pl/doc/4025585.W-brutalny-sposob-zabity-zostal-kolejny-kaplan-katolicki

  6. Ania pisze:

    ZAPISKI KIEROWNIKA DUCHOWEGO O. PIO
    Objawienia zaczęły się, gdy Ojciec Pio miał pięć lat (wtedy pojawiło się u niego pragnienie poświęcenia się na zawsze Jezusowi), i trwały do końca życia. Zapytany o to, dlaczego ukrywał je przez tak długi czas, odpowiedział szczerze, że nie mówił o nich, ponieważ uważał, że były to zjawiska normalne, które zdarzają się wszystkim. Rzeczywiście, pewnego dnia zapytał mnie z prostotą: „Ojciec nie widzi Matki Bożej?”.
    Czytaj dalej: https://milujciesie.org.pl/zapiski-kierownika-duchowego-o-p…
    UWAGA !!!
    Wśród osób, które prześlą nam swoje świadectwo (tekst: od 3 do 6 tysięcy znaków) w terminie: do końca lipca, na adres: redakcja@milujciesie.org.pl zostanie wylosowanych pięć osób, do których wyślemy egzemplarz książki gratis!

  7. rysik pisze:

    Jest już płyta dvd z nagraniem Forum Charyzmatycznego w Szczecinie 19-21 maja 2017r. z ks. Piotrem Glasem, ks. Dominikiem Chmielewskim, dr Wincentym Łaszewskim,ks. Michałęm Olszewskim i ks. Piotrem Skibą.
    http://sklep.dobremedia.org/glowna/225-maryja-gwiazda-ewangelizacji-forum-charyzmatyczne-w-szczecinie-plyta-dvd.html

  8. Maggie pisze:

    Omar Kadar miał 15-cie lat, kiedy z tatuśkiem pojechał zabijać do Afganistanu, w „imię” Allaha. Tatusiek zginął, a młody, który miał krew na rękach, między innymi amerykańskiego saniitariusza, trafił do Guantana Bay na parę lat … Na parę,bo na jego rzecz, jako „małolata” (!?), trwała kampania i jeszcze za Obamy uwolniono zbira, by sobie żył w KanadIe … jako …. zrehabilitowany.

    ‼️☎️‼️ Dzisiaj wiadomość, że rząd liberałów kanadyskich z ich premierem, oficjalnie i na piśmie złożył … przeprosiny ….. temu terroryście i ten terrorysta, który jest w wieku dobrze gotowym do prokreacji, dostał .. ODSZKODOWANIE ⁉️ ..? w wysokości … $10,5 MILIONA ⁉️
    Rodzina zamordowanego i żołnierz, który stracił oko złożyli wobec tego pozew do sądu.
    Co więcej, liberałowie uważają, że to „odszkodowanie” to tzw bargain (okazyjna niska cene, którą się płaci).

    ⁉️⁉️⁉️⁉️⁉️⁉️⁉️

    • Maggie pisze:

      Piętnaście lat temu zabijał, a ” takiemu zradykalizowanemu” ,jakby nie dość nagrody, że Kanada wyprowadziła (?!) wolność … to jeszcze sekretnie (!) się umawia z panem Justinem Trudeau, który z pieniędzy podatników, lekką rączką robi prezent = jakby nagrodę za mordowanie Koalicyjnych żołnierzy … no i pan premier przeprasza mordercę … (?!!!) … szkoda, że nie w swoim tylko imieniu i ze swojej kieszeni …

      W Kanadzie są sieroty po zabitych w Afganistanie i Iraku żołnierzach, są wdowy i płaczące matki i ojcowie, są weterani i kalecy-weterani (okaleczeni na ciele i duszy – m.in.są z tzw PTI: tacy którzy nie wytrzymali i popełnili samobójstwo, i tacy którzy, po wojenny przeżyciach, walczą z myślą o odbraniu sobie życia oraz poranione ich rodziny, którym wojna w Afganistanie wyrządziła niepowetowane szkody, choć mieszkają daleko od wojny).

      Wielu weteranów i wiele rodzin cierpi niedostatek … a tu lekką rączką pokryjomu … odszkodowanie za .. cierpienia … z kieszeni ciężko pracujących i rodzin i ofiar. Jeszcze mówią, że to dobra(?!) transakcja, bo ominęli … koszta sądowe o to … „Odszkodowanie” za cierpienia temu człowiekowi, który 15-cie lat temu bez zmróżenia oka pojechał mordować Kanadyjczyków i Amerykanów etc … i MORDOWAŁ …

      Szok … z takiego „podarunku”, który akurat przypadł na czas celebrowania 150 Urodzin Kanady 🎂🍷… O, Canada! 🇨🇦, którą „mądrość” dzisiaj włada..

      Ocean modlitwy to zbyt mało na to co się dzieje …

    • Maggie pisze:

      Parę poprawek w pisowni:
      Oczywiście, że nazwisko to Khadr i media zwały go „dzieckiem guantanama”, mieszkał już na wolności w Kanadzie – a teraz to dostał tyle kasy, że zostawszy multimilionerem (z ludzkiej krwawicy i głupoty rządzących), może do końca życia nie pracować i jeszcze wspomagać swoich walecznych … Justin Trudeau nie omieszkał … pochwalić się … swoją „sprawiedliwością” … mówiąc o Omarze, przy okazji G-20 w Niemczech, a tam mnóstwo ziomków na socjal nastawionych … z których każdy wierzy, że mu taki haracz się należy … od niewiernych (bo inaczej: „kęsim, kęsim”).

      U nas kiedy mówią o tych zamieszkach, to głoszą , że ci protestujący w Niemczech są przeciwko prez. Trump’owi, a nie G-20 … manipulacja i sterowanie uwagi i nawet podsycanie ognia … a jak wiadomo „w mętnej wodzie łatwo ryby łowić”.
      Palenie aut itp rozruby … przypominają mi, z czasów szkolnych, ironiczne wytłumaczenie, z kabaretowej piosenki tj parę rymów z tej piosenki np, że: pewien piekarz, zapiekał gwoździe w kajzerkach, aby tym zaprotestować przeciwko rządom Gierka … itp…

  9. Sylwia pisze:

    Kochani błagam o modlitwę w intencji Taty mojej koleżanki. U którego wykryto raka żołądka , rok temu koleżanka straciła męża, który również bardzo chorował. Proszę choćby o westchnienie w tej intencji. Tata koleżanki ma na imię Marian.

  10. Sylwia pisze:

    Proszę również o modlitwę w mojej intencji, bardzo boli mnie w dole brzucha..

  11. Pingback: – Odprzysiężenie się przywódcy loży masońskiej | Serce Jezusa

  12. Leokadia Rybak pisze:

    Jak zamówić olej Św.Ojca Pio

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s