Ks. Piotr Glas: o najważniejszym charyzmacie. Dziś nie potrafię żyć bez różańca i codziennej modlitwy do Maryi

„Chciałem kiedyś być napełniony Duchem Świętym, ale nie wiedziałem, co zrobić. Miałem wrażenie, że działał „na chwilkę”. Myślałem, że Duch Święty mnie nie lubi. Pewna mistyczka powiedziała mi, że Bóg pragnie, abym modlił się o dar charyzmatycznej wiary, czyli „wewnętrznego przekonania o prawdzie, którą głosisz”. Nie rozumiałem co to i do czego mi to potrzebne. Dopiero potem przekonałem się, jak wielki dar został mi dany, zwłaszcza, kiedy prosiłem Maryję w różnych sprawach, kiedy odkryłem siłę Różańca, modlitwy pompejańskiej. Dziś bez różańca i codziennej modlitwy do Maryi nie mogę żyć” – daje świadectwo ks. Piotr Glas do młodzieży zgromadzonej na Exodusie Młodych w Zwierzyńcu, 6 lipca 2017 r.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

45 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: o najważniejszym charyzmacie. Dziś nie potrafię żyć bez różańca i codziennej modlitwy do Maryi

  1. wobroniewiary pisze:

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    • Adamo pisze:

      Załóż każdego dnia potężny „Puklerz św. Patryka”, aby kroczyć w Mocy Bożej zbroi i osłony.Wspaniała modlitwa polecam każdemu:

  2. wobroniewiary pisze:

    Biskup zdejmuje wszystkie czapki, czapeczki, klęka i mówi: „klękam przed sakramentem kapłaństwa….”
    to świadectwo trzeba wysłuchać do końca….

    • wobroniewiary pisze:

      We wpisie jest link, to z tego nagrania w Zwierzyńcu 🙂

    • MariaPietrzak pisze:

      Pisałam tu kiedyś … Pańska godność ?
      Jestem Kapłanem katolickim !
      Bo kapłaństwo to godność i należy je nosić z godnością , powiedzmy jak tytuł nadany … Szlachecki !
      Czasem sie mówi … „to jakby skóra z ojca zdjęta” , o podobieństwie .
      Tak i tutaj …
      Wielka Tajemnica !
      Przed którą i ksiądz Jan Twardowski klękał…..
      I niejeden Kapłan pewnie klęka , kiedy w ciszy doświadcza … Tej Obecności !
      Co w nim Gości !
      Rozgości!
      Zagości!
      Zadomowi sie i już !
      Jak u siebie w kawalerce !

      Masz babo placek 🙂

  3. Mateusz pisze:

    Jakże rzadki to widok ale jaki musi być piękny..

  4. MM pisze:

    Tych dwóch kapłanów pokazuje czym jest wierność powołaniu.

    Piękny przykład wierności Chrystusowi oraz swemu powołaniu dają ksiądz Kevin Finnegan z parafii św. Jana Vianneya oraz emerytowany ksiądz Hugh O’ Neil. Na zdjęciu widać jak celebrują Mszę Świętą w kaplicy Małych Sióstr Ubogich w Gallup w Nowym Meksyku. W czasach gdy tak wielu kapłanów gubi się na manowcach pożądliwości tego świata, ci dwaj księża stanowią realny dowód na to, że sakrament kapłański jest niesamowitym darem danym nam od Boga. Ani przeciwności fizyczne, ani podeszły wiek, nie są dla tych księży przeszkodą w dalszej posłudze wiernym poprzez sprawowanie Najświętszych Misteriów

  5. JAN pisze:

    Bardzo lubię słuchać tych nagranych spotkań i katechez ks. P.Glasa,ale jedno, z całym szacunkiem dla tego kapłana , bardzo często używa on słowa KURCZE można powiedzieć niby nic , jakiś się gość czepia , ale takie wstawki to ,wstęp do wulgaryzmów w mowie i kiedy się tak mówi przy młodzieży usypia się ich , ja od kilku lat walczę o czystość swoich wypowiedzi też zaczynałem od wyrazów które moim zdaniem były , ot czymś dopuszczalnym , teraz zaś kiedy analizuje na spowiedzi to wszystko z moim przewodnikiem duchowym na wiele wyrażeń zwracam uwagę i mnie to osobiście takie słowo a tym bardzie z ust kapłana drażni . Jeszcze raz przepraszam może to błachostka , ale chciałem się z mymi odczuciami podzielić. Z BOGIEM

    • Maggie pisze:

      @Jan: rozumiem Twoje obiekcje … ale ks.Piotr jako egzorcysta widzi prawdziwe kurcze i wierzgania, wstrząsy etc … tak, że przypuszczam, że to w jego pojęciu i ustach to nie wulgaryzm, tylko słowo kurcze od skurczów mięśni, użyte jako neutralny ale dramatyczny przerywnik.

      Myślę, że się nie obrazi jeśli wejdziesz na jego blog i mu napiszesz, pytając dlaczego powtarza to słowo, które rozumiesz w taki a nie inny sposób … Pytaniem nie obrażasz nikogo, a on sam może nie zdaje sobie sprawy, że słowo to często powtarza i do tego może ono kogoś razić.
      🙃❤️

  6. wobroniewiary pisze:

    Ważna informacja: Posiadamy już tekst o Iskrze z Polski do przełożenia na obce języki i czekamy na pomoc. Kontakt z ks. A.S. w tej sprawie przez stronę WOWiT na mail: jutrzenka2012@gmail.com

  7. wobroniewiary pisze:

    Pewien ksiądz napisał: :dla osób o mocnych nerwach”

    • AnnaSawa pisze:

      Aż „strach się bać”.

      • MariaPietrzak pisze:

        KORONKA
        /. Ernest Bryll (2.I.1982)

        Bądź pozdrowiony nam, czasie milkliwy,
        I ty, kartoflu, serce naszej ziemi.
        Czy uchowają się sprawiedliwi
        Tej nocy ciemniej ?

        Błogosławiony bądź, ogarku mały,
        Bo jeszcze świecisz i widać w świeceniu,
        Komu od bólu twarze sczerniały,
        A kto się kryje w cieniu.

        Weź różaniec i liczyć będziemy,
        Kto zginął, kto zaginął i gdzie kto się chowa.
        Czeka nas teraz, dwoje ludzi niemych,
        Długa rozmowa.

    • AnnaSawa pisze:

      Módlmy się codziennie za kapłanów (jak nie w różańcu to chociaż jedną z serca modlitwą) i za Kościół Święty na ziemi.
      Święta Maryjo, Mamo nasza, powierzam Tobie wszystkich kapłanów na ziemi, wyproś u Ducha Świętego aby ich z mocą nawiedził. Amen.

      • babula pisze:

        Anno Siostry Służebnice Bożego Miłosierdzia polecają krótką modlitwę św. Faustyny za Kościół i kapłanów do codziennego odmawiania:
        O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.

        Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana – bo Ty wszystko możesz.
        I ta modlitwa była podawana na stronie WOWIT-owej w styczniu 2012 r.
        Może ludzie się nią modlą – miejmy nadzieję.

    • Dorota pisze:

      Oj strasznie….

    • Sylwia pisze:

      Jak widzę to co się dzieje w Kościele na świecie to przyprawia mnie to smutkiem i to pewnie nie tylko mnie..trzeba się modlić za kapłanów. Aby nie zgubili się w tym co najważniejsze.By nie robić przedstawienia a skupiać się na Jezusie.

  8. Aga A pisze:

    Ja ks Glas słucham od zawsze i nigdy na to kurcze nie zwróciłam uwagi, widać na ważniejszych rzeczach się skupiam. Może nie czepiajmy się do tego co nie trzeba.

  9. wobroniewiary pisze:

    Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

    Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej
    (na rozpoczęcie nowenny)
    O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
    Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

    Dzień szósty — 12 lipca
    „Bóg nie chce inaczej udzielać się światu, jak tylko z ramion Maryi”.
    Stefan kard. Wyszyński

    Maryjo, Królowo Karmelu i Matko nasza, która swe­go wiernego sługę Szymona zaszczyciłaś świętym Szkaplerzem — znakiem zbawienia i synostwa Twe­go, przyobiecując niezliczone zdroje łask i błogosła­wieństw Bożych tym wszystkim, którzy będą poboż­nie tę szatę nosić i należycie wypełniać obowiązki swego powołania, a naśladując Twoje święte cnoty, będą się stawali wiernymi Twoimi sługami, spraw, abyśmy przez wierność podjętym zadaniom, korzystali w życiu i po śmierci z Twoich obietnic, a przez to zo­stali dopuszczeni do chwały wiecznej.
    Spraw, Królowo Szkaplerza świętego, aby nosząc Twój Szkaplerz, dusze nasze upodabniały się coraz bardziej do Ciebie, a przez Ciebie do Chrystusa, i aby wzrastała w nas ufność, że Ty każdej naszej potrzebie zaradzisz i osłonisz przed burzami życia. Amen.
    Ojcze nasz…Zdrowaś Maryjo…Chwała Ojcu…

  10. wobroniewiary pisze:

    ❤ Alicja "ŚWIADECTWO" cz. II pon. 29.09.1986, godz. 22.25
    † Gdy człowiek podejmuje konkretne wysiłki, by iść za Mną, szatan szczególnie to właśnie utrudnia. Ale wartość wysiłku człowieka wtedy jest większa. Chociaż z własnego punktu widzenia nie osiągnął nic, w Moich oczach ważne i cenne jest to udręczenie w przezwyciężaniu siebie, i to dostrzeganie własnej bezsilności. Sukces powoduje upadek, a udręczenie drobnymi upadkami i poczucie bezsilności zbliża do Mnie – jest więc sukcesem. Inna jest Moja skala ocen. Staraj się widzieć tak, jak Ja widzę, i wszystko przyjmować z ufnością i zrozumieniem, bo wszystko cokolwiek jest, jest dla twojego dobra.

  11. Elizeusz pisze:

    W kontekście poprzedniego Gł. wpisu „List ks. A. Skwarczyńskiego do Rodaków o Paruzji” niezmiernie ważnym jest dar Ducha Świętego, o którym mówił Pan Jezus w rozmowie z Apostołami i uczniami po swoim Zmartwychwstaniu, a przed swoim Wniebowstąpieniem w Księdze VII „Poematu Boga-Człowieka”: dar wiary duchowej polegający na wierze w to, co zapowiadali prorocy, co było zapowiedziane w Piśmie, a na co wskazują konkretne biblijne znaki, wydarzenia… (por. Łk 4,21 i 7,18nn i 24,25-27; Dz 1,3!). Szczególnie ten dar jest potrzebny w naszych czasach, czasach Końca Czasów i nadejścia Królestwa Bożego, w odczytywaniu i rozpoznawaniu znaków poprzedzających owo nadejście. Nadto – o co warto się tez szczególnie modlić do ducha Świętego niezwykle cennym w naszych czasach, w czasach językowej wieży Babel, obecnej w świecie, wchodzącej coraz śmielej do Kościoła jest dar rozpoznawania duchów, rozpoznawania głosów (1Kor 12,10c i 14,7n).

  12. wobroniewiary pisze:

    Jutro, 13 lipca, tylko w „Naszym Dzienniku” specjalny Dodatek Fatimski, a w nim wyjątkowy wywiad z ks. Piotrem Glasem – o grzechu, herezji powszechnego zbawienia i ratunku przed piekłem w Niepokalanym Sercu Maryi. Polecam!

  13. wobroniewiary pisze:

    Przypominam, że kwestia oleju św. O. Pio jest aktualna tylko do piątku – ostatnie wyślę w poniedziałek dla tych, od których wpłyną wpłaty a potem nie ma możliwości aż do połowy września

  14. MM pisze:

    Pastorzy wchodzą na nasze tereny

    • wobroniewiary pisze:

      A na samym dole info:
      „Uwaga, artykuł ma charakter informacyjny i nie odzwierciedla poglądów redakcji”
      Tak więc nie czytam i nie polecam tej strony

      A ile bluzgów na Matkę Najświętszą pod tym linkiem 😦

  15. Tomek pisze:

    Dla tych którzy nie mieli okazji uczestniczyć na żywo w poniedziałkowym spotkaniu z mistyczką Myrną Nazzour:

    Szczęść Boże!

  16. wobroniewiary pisze:

    Słynny, młody polski „charyzmatyk” Marcin Zieliński staje w obronie Heidi Baker. Napisał o niej kilka dni temu: „Miałem okazje osobiście spotkać i porozmawiać z Hedi Baker, Randy Clarkiem i Billem Johnsonem. Uważam, ze ich nauczanie nie niosło w sobie nic sprzecznego w to, w co wierzymy jako katolicy. Ani razu nie czułem się niczym urażony, a sam przeżyłem bliskie spotkanie z Bogiem podczas modlitwy z nimi.” Czy subiektywne wrażenie, że „nie zauważyłem nic niepokojącego” wystarczy, aby mieć przekonanie, że warto tą iść tą samą drogą? Dlaczego Marcin Zieliński, tak często podkreślający jak bardzo jest pokorny, nie słucha przestróg doświadczonych kapłanów, ostrzegających przed Baker, Clarkiem, Johnsonem? Jakim duchem posługują osoby, które mówią jednym głosem? Czy tak ma wyglądać posługa charyzmatyczna w polskich kościołach? Warto obejrzeć ten materiał i pamiętać: „W lekkim powiewie przychodzisz do mnie Panie” por. 1 Krl 19,11-14.

    • wobroniewiary pisze:

      To na pewno nie jest spoczynek w Duchu Świętym!

    • AnnaSawa pisze:

      Zastanawiam się, czy takie osoby mają świadomość zniewolenia przez ducha….ale złego??? który oczywiście dodatkowo przeszkadza im w znalezieniu prawdziwej drogi Bożej? Czy równie są też tacy, którzy tą świadomość mają w pełni, i celowo udają i zwodzą przy tym innych, rozsiewając przekleństwa i zarazy złego??

    • AnnaSawa pisze:

      Dama z kryształkiem na piersiach….

    • Maggie pisze:

      Ironia losu:
      Cała w tym checa,
      że trafił „spec” na „SPECA”
      i zamiast wsłuchać się w głos krytyki,
      wznosi jak głuszec: zachwytu okrzyki.

      • Maggie pisze:

        Wyjasnienie:
        Sprawa dotyczy pana Macieja,
        który nie widzi duszy złodzieja,
        kiedy naiwność młodego serca,
        herezją porywa przeniewierca.

  17. wobroniewiary pisze:

    A to? ręce mi opadły!!!
    Pastor, były morderca „duchowny, który wyznaje: zabijałem, porywałem i skatowałem ciężarną” podczas Mszy św. z księdzem katolickim nakłada ręce na głowę ludziom!!!!

    • Sylwia pisze:

      Brak słów, głowa zarezerwowana tylko dla kapłana. Tylko On może tak czynić a nie świeccy !!.Już nie raz o tym Tu mówiono i ostrzegano, ale jak widać trzeba nadal. Jak zmienił swe życie to dobrze ,ale zwodnicza jego nauka. I nadal wydaje mi się że zagubiony. Ale nie chcę go potępiać, bo każdy z nas błądzi i ma wolną wolę.
      Jednakże pociągać za sobą ludzi to też odpowiedzialność.

  18. wobroniewiary pisze:

    Mały fragment wywiadu z ks. Piotrem Glasem w Naszym Dzienniku

    Dzisiaj, szczególnie na Zachodzie, o piekle się nie mówi. Gdy wspomni się o tej części rzeczywistości, jest się prześladowanym. Ja też byłem już oskarżany, że wszędzie widzę tylko piekło i diabla, co jest nieprawdą. A Maryja, Ta, która kocha nas bezgranicznie, dostaje pozwolenie od Boga, aby pokazać dzieciom przerażającą wizję pieklą. Sam, wchodząc w ten temat, zastanawiałem się, co Pan Bóg chce przez to powiedzieć. Ta wizja jest wielkim ostrzeżeniem. Doświadczenie, świadomość istnienia osobowego zła zmienia całą naszą perspektywę spojrzenia na świat. Egzorcyzmowałem kiedyś małą dziewczynkę, która widziała wychodzące z niej w czasie modlitw demony i opisywała je. Jako dorosły mężczyzna, ksiądz, nie mogłem potem dojść do siebie.
    To, co zobaczyły dzieci w Fatimie, było przerażające, ale najważniejsze jest to, co potem mówi do nich Maryja, tłumacząc, dlaczego ukazana im została wizja tego, co dzieje się z duszami grzeszników: „Aby je ratować. Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s